antropoid
05.05.10, 15:41
"Wbrew wszystkiemu Wildstein osłania teraz Króla własną piersią. Co się za tym
kryje, że były działacz opozycji kołysze w ramionach dawnego działacza
partyjnego? Że emigrant z ponurych lat 80. wozi na barana byłego sekretarza KC
PZPR? Że chorąży lustracji, który wyniósł z IPN-u listy tajnych
współpracowników, huśta na kolankach osobę, która na tych listach figuruje
jako TW ? "
A co się ma kryć ? Pęd do koryta - jego i jego partyjnych koleżków. Taki z
niego antykomunista i opozycjonista, jak z koziej d..y trąba. Zakłamany,
nędzny pokurcz...