drabinahaha1 Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 09:08 Niemcom już sie POskarżyliscie a kiedy polecicie na skargę do Putina, on wam pomoże,wasz przyjaciel Odpowiedz Link Zgłoś
cartophell definicja nekrofilii 07.05.10, 09:08 "Nekrofilia to posługiwanie się dla celów perwersyjnych faktem czyjegoś zgonu!" - coz, pan Bartoszewski nie jest profesorem, wiec nie dziwota, ze nie rozumie pojecia "nektofilia". W koncu w jego wieku....? Wszystkim innym chce jednak wyjasnic, co to jest: "Nekrofilia - zaburzenie preferencji seksualnych; stan, w którym bodźcem stymulującym seksualnie mogą być jedynie ludzkie zwłoki. Odpowiedz Link Zgłoś
awatar_sn cartophell , kłamiesz, kołtunie.. 07.05.10, 11:53 "nekrofilia" ma kilka definicji.. pl.wikipedia.org/wiki/Nekrofilia Odpowiedz Link Zgłoś
cartophell Re: cartophell , kłamiesz, kołtunie.. 07.05.10, 13:09 awatar, porozmawiamy jak sie nauczyc czytac. Skorzystaj z linka, ktory mi przyslales i powiedz ile widzisz tam definicji? A tymczasem, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
knightnoir definicja metafory 07.05.10, 14:28 Profesor B. pojecia "metafora" tez nie rozumie. Konstrukcja, ktora jak twierdzi, sie pozyl to porownanie, nie metafora. Odpowiedz Link Zgłoś
hel14 Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 09:11 Bardzo słuszne porównanie. Trzeba nazywać patologię po imieniu. Inaczej zachowuje się Tusk, Komorowski i inni z PO- moim zdaniem za bardzo delikatnie postępują z rodzinami ofiar katastrofy, szczególnie z ofiarami PISowskimi. Ja wiem, że są w niezręcznej sytuacji ale ci (rodziny ofiar) nie mają żadnych zahamowań w atakowaniu PO i winią ich za wszystko! Tusk stara się jak nigdy i jak z nikim wcześniej nie obchodzi się tak delikatnie, żeby tylko nie urazić kogoś a ci ..... e, lepiej nie mówić (żeby ich nie urazić, oczywiście). A prawda okaże się bardzo banalna i jednocześnie bardzo przykra dla wszystkich z PISu. To prezydent nalegał na lądowanie- nie mogło być inaczej. Oczywiście nie sam osobiście ale wysłał kogoś- mam nadzieję, że się dowiemy. Chyba że Tusk będzie aż tak delikatny i ukryje to przed narodem. Kaczyńscy nie zdają sobie sprawy ze swojego prowokacyjnego i ryzykownego zachowania. To wina ich wychowania. Całe życie ktoś (mama, babcia, ojciec na usługach PZPR) o nich dbał, nie musieli się o nic martwić, na podwórko wychodzili jedynie w towarzystwie opiekunki, która broniła ich przed "motłochem" - z tego powodu nie znali życia, po prostu. Stąd te zamiłowanie do ryzykownych zachowań bo oni sami nigdy niczym nie ryzykowali, zawsze był ktoś kto ich bronił. I w dorosły życiu robili dokładnie to samo. Lech był bohaterski, odważny na cudzy koszt. To tak jak niektórzy na podwórku- nawet mały szczawik mógł naubliżać najsilniejszemu koledze jak za nim stał starszy brat albo jakiś opiekun. Oni po prostu podświadomie byli przekonani (jeden jeszcze do tej pory myśli, że wszystkim może ubliżać), że są bezkarni bo zawsze za nimi ktoś się ujmie. Ten drugi też niedługo brutalnie się przekona, że jak go większość opuści to będzie po prostu nikim- zagubionym człowieczkiem niezdolnym do samodzielnej egzystencji. Odpowiedz Link Zgłoś
drabinahaha1 Re: Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafo 07.05.10, 09:27 Ty siemartw o rodziców redaktorów z GW, komunistyczni wywrotowcy skazywani za szpiegostwo na rzecz CCCP i zdrade stanu, teraz ich dzieci to wyrocznia dla Polaków Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 09:13 No cóż, wszyscy to widzą (za wyjątkiem Pisuarów). Jarosław po trupach do celu. Hiena. Odpowiedz Link Zgłoś
drabinahaha1 Re: Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafo 07.05.10, 09:23 a dlaczego miałby się wycofać? Bo PO tak sobie życzy???? Odpowiedz Link Zgłoś
drabinahaha1 Re: Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafo 07.05.10, 09:28 Media wykończyły na rzyczenie PO jednego Kaczynskiego, teraz biora sie z adrugiego, krokodyle i hieny. Odpowiedz Link Zgłoś
drabinahaha1 Re: Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafo 07.05.10, 09:29 Na życzenie oczywiscie PO Odpowiedz Link Zgłoś
amerlyn Nutty Professor? 07.05.10, 09:30 profesor Bartoszewski najpierw mija sie z prawda twierdzac, ze "Nie prowadzę kampanii żadnej partii" - a zaraz potem potwierdza, ze jest w "komitecie honorowym (wyborczym) marszałka Komorowskiego" - wiec moze staruszek po prosyu nie wie co mowi? Badzmy wyrozumiali! To, ze do profesora nie docieraja juz informacje o realnych faktach , jak udzial pani Szmajdzinskiej w komitecie honorowym Napieralskiego (i dla absolutnej jasnosci dodam, ze mam najwyzszy szacunek dla obu tych osob, choc zaglosuje inaczej) Natomiast poswiaca duzo czasu na komentowanie zjawisk lub wydarzen, ktore nie mialy mjejsca. Jak to: "Jarosław Kaczyński - a w ostatnich dniach już to się rozpoczęło - będzie wykorzystywał wielką stratę, jakiej doznał, jako argumentu wyborczego" Pomieszanie faktorw z majaczeniem mozna wytlumaczyc demencja, ale jeseli sie myle, jezeli osoba, ktora to powiedziala, w dodatku w zagranicznej gazecie, jest w stanie wziac odpowiedzialnosc za te slowa - to ja sie tym brzydze! Bo "A moralna obrzydliwość jest dużo gorsza od różnic w programie politycznym" Jako czlonek komitety wyborczeko, Bartoszewski potrzebuje tez przypomnienia, co to jest "pozytywna kampania wyborcza" - no chyba, ze Komorowski takiej nie planuje! Odpowiedz Link Zgłoś
drabinahaha1 Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 09:38 POwcy a kiedy to do Putina wybieracie się na skargę? Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwy.stefek Re: Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafo 07.05.10, 09:39 Po przeczytaniu tego fragmentu wywiadu z prof. Bartoszewskim jestem w lekkim szoku. Jak dotąd miałem profesora za jeden z niewielu autorytetów, wybitnego człowieka "pokolenia kolumbów". Trochę żal, że taka znakomita postać wpisuje się w retorykę posłów Palikota i Niesiołowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
dimness Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 09:47 Zgadzam się z Panem Bartoszewskim. Tu chodzi po prostu o ludzką przyzwoitość. A to, co robi PIS mnie gorszy. Jest mi wstyd, że taki człowiek jak pan Kacz. ubiega sie o fotel Prezydenta. Dla mnie jest on na równie z Lepperem. Odpowiedz Link Zgłoś
ft-35 Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 09:47 Ludzie już nawet nie chcą komentować to co mówi tzw. "profesor" Odpowiedz Link Zgłoś
knightnoir Der Standard 07.05.10, 09:49 Badzmy wyrozumiali dla Bartoszewskiego! Moim zdaniem to Der Standard popelnila blad publikujac wypowiedz czlowieka, ktory chyba ma juz troche problem z rzeczywistoscia. Moim zdaniem to nieetycznie i zamierzam to napisac do redakcji: leserbriefe@derStandard.at Odpowiedz Link Zgłoś
drabinahaha1 Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 09:52 Panie Bartoszewski - Dlaczego zgodził się Pan na uroczyste wręczenie Panu medalu ku czci największego niemieckiego polakożercy lat dwudziestych Gustawa Stresemanna? - Dlaczego w 2006 r. jako sekretarz kapituły Orderu Orła Białego sprzeciwił się Pan przyznaniu Orderu Orła Białego (pośmiertnie) generałowi Augustowi E. Fieldorfowi i rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu? Czy można w ogóle porównać Pana zasługi jako kawalera Orła Białego z zasługami dwóch wspomnianych bohaterów? Odpowiedz Link Zgłoś
drabinahaha1 Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 09:54 Panie Bartoszewski - Dlaczego nie zdobył się Pan na publiczne wystąpienie w obronie pamięci słynnej pisarki Zofii Kossak, której Pan tyle zawdzięcza, jak Pan sam wielokrotnie przyznawał? - Dlaczego zgodził się Pan na zamieszczenie w książce – wywiadzie z Panem – cytatu z kłamliwym twierdzeniem Stefana Niesiołowskiego, że jakoby: “Zapisał (Pan) piękną kartę walki o Polskę z bronią w ręku”. W jakim to było oddziale? Przy jakiej ulicy? Jakich ma Pan świadków tej rzekomej walki? - Dlaczego tak mocno, a kłamliwie, przesadza Pan z eksponowaniem swej roli jako rzekomo jednej z głównych postaci organizujących pomoc dla Żydów w ramach Żegoty w 1942 roku? Miał Pan wtedy tylko 20 lat i był podwładnym faktycznej wielkiej organizatorki pomocy Żydom Zofii Kossak. Odpowiedz Link Zgłoś
drabinahaha1 Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 09:56 - Co skusiło Pana, jako 83-letniego staruszka niemającego zielonego pojęcia o lotnictwie, do przyjęcia swoistej synekury, posady prezesa Rady Nadzorczej LOT, znajdującego się skądinąd w bardzo trudnej sytuacji finansowej? Czy w czasie Pana zarządu LOT-em może się Pan pochwalić choć jednym, jedynym posunięciem, które przyczyniło się do poprawy sytuacji finansowej firmy? Odpowiedz Link Zgłoś
djmiixer Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 10:06 Jaki miły sympatyczny starszy Pan. Od razu widać, że profesor i jakie nienaganne maniery. No PO prostu POlityk miłości... Bardzo dobrze, że tacy ludzie popierają Bronisława Komorowskiego, więcej takich wypowiedzi zwłaszcza w prasie zagranicznej widać, że pasterz bydła daje głos... Odpowiedz Link Zgłoś
mineyko Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 10:15 Szanowni Dziennikarze! Zainteresujcie się i podajcie do publiczej wiadomości, bezczelne bzdury wygłaszane każdej nocy w Radio Maryja. W tych nocnych sabatach oprócz dyżurnych zakonników i Ojdyra (przez telefon) uczestniczy niejaki Macierewicz, odbywa się manipulacja dzwoniącymi półanalfabetami. Zebrani w studio nie protestują słysząc wygłaszane przez słuchaczy bzdurne teksty ale jeszcze podjudzają tych nieszczęśników! Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafo 07.05.10, 10:32 mineyko napisał: > Szanowni Dziennikarze! > Zainteresujcie się i podajcie do publiczej wiadomości, bezczelne > bzdury wygłaszane każdej nocy w Radio Maryja. > W tych nocnych sabatach oprócz dyżurnych zakonników i Ojdyra (przez > telefon) uczestniczy niejaki Macierewicz, odbywa się manipulacja > dzwoniącymi półanalfabetami. > Zebrani w studio nie protestują słysząc wygłaszane przez słuchaczy > bzdurne teksty ale jeszcze podjudzają tych nieszczęśników! ---------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
telefon70 Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 10:20 Panie Bartoszewski; klaniam sie Panu z wielkim szacunkiem. Ma Pan racje i uzyl Pan dobrego porownania. Tylko glupole moga sie go czepiac.... Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafo 07.05.10, 10:33 telefon70 napisała: > Panie Bartoszewski; klaniam sie Panu z wielkim szacunkiem. Ma Pan > racje i uzyl Pan dobrego porownania. Tylko glupole moga sie go > czepiac.... Taa,zwlaszcza jak sie nie zna znaczenia wypowiadanych slów. Odpowiedz Link Zgłoś
antylewar Bartoszewski zwany profesorem 07.05.10, 10:37 Popisał się ten cap stary. Różowy salonie, już merdać ogonkiem i bronić, bo pan Bartoszewski Profesor (co to za imię w ogóle?) lekko się wkopał. Odpowiedz Link Zgłoś
awatar_sn Bartoszewski,trafił w samo sedno Prawda boli ! 07.05.10, 10:51 Nekrofilia, to okreslenie mające kilka znaczen ..Bartoszewski powiedział głośno to, o czym wiekszość Polaków myśli... ... pl.wikipedia.org/wiki/Nekrofilia Odpowiedz Link Zgłoś
kropisia Re: Bartoszewski,trafił w samo sedno Prawda boli 07.05.10, 11:22 Nekroflia to metafora, a spieprzaj dziedu to nie byla metafora? Panie Bartoszewski jest z pana stary burak - to tez metafora. Odpowiedz Link Zgłoś
kropisia Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 11:31 Po zastanowieniu cofam tego buraka, bo jedak przydatne warzywo. Odpowiedz Link Zgłoś
awatar_sn kropisia , a kartofle ? 07.05.10, 11:51 kropisia , przeprowadż dezynfekcje kołtuna, na swoim łbie.. Odpowiedz Link Zgłoś
kropisia Re: kropisia , a kartofle ? 07.05.10, 12:08 A ty drogi awatarze nie wypowiadaj sie w imieniu wiekszosci Polakow, bo byc moze wielu z nich lubi ziemniaki zwane z niemiecka kartoflami. i nie boj sie o mojego kołtuna, tylko o swoje zwoje mozgowe. Odpowiedz Link Zgłoś
yogini1 Profesura "z nominacji" nie tworzy autorytetu.... 07.05.10, 11:50 Potężne słowa wypowiedział WIELKI autorytet moralny....prof. Bartoszewski. To o czym inni baliby się nawet pomyśleć, On nazwał to "po imieniu"...tak jak zwykł to czynić. Profesor Bartoszewski nazwał to "po imieniu" bo tak trzeba walczyć z "politycznymi patologiami" ...mówiąc wprost i nazywając to w sposób jasny i czytelny aby prawda dotarła do najdrobniejszej cząstki umysłu....być może , wtedy nastąpi otrzeźwienie z amoku i wielu otworzą się oczy.... Wczorajsze "wystąpienie" prezesa też miało swoistą oprawę ... pudła z podpisami wyborców wyglądały jak trumny a napisy na nich przypominały nekrologi ...natomiast wystrój sali do złudzenia przypominał dom pogrzebowy z białym katafalkiem ..... tnij.org/grir cała oprawa tego spotkania zbyt czytelnie nawiązywała do tego, czym spin doktorzy PiSu będą grać podczas kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego....będą grać i grają już elementami żałoby. SZANTAŻ EMOCJONALNY, który chcą wykorzystać spin doktorzy PiSu jest PODŁĄ GRĄ . Grają silnymi emocjami społeczeństwa POlskiego po tragedii Smoleńskiej . Podjęli bezwzględną walkę wykorzystując do tego elementy żałoby ......WSZYSTKICH , którzy stracili swoich bliskich pod Smoleńskiem. Kaczyński i PiSuary nie mają do tego żadnego prawa....dlatego już nigdy w historii POlski nie dojdą do władzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 12:02 Nie rozumiem dlaczego GW nie ma moderatora, tak jak francuski "Le Monde". Tam dyskutuje się bez jadu. To samo w "Corriere". Szkoda, bo w końcu wierni czytelnicy GW od samego jej początku opuszczą forum a zostanie sam tchórzliwy motłoch nie mający argumentów tylko własną podejrzliwośc i wyzwiska. Moderator wychowuje społeczeństwo, kto to ma robić jeśli nie środowiska opiniotwórcze? Pisałam już na forum GW, żeby pełni jadu i goryczy zwolennicy brunatnyh koszul oddalili się na łamy ND, gdzie jest dużo ciekawiej. Czemu się tu przytulacie nieustannie, nikt Was nie chce ? Przecież w ND, w ramach rydzykowej wolności słowa nikt nie obraża pana dyrektora. Odejdżcie stąd nieszczęśliwi i zabierzcie Waszą podejrzliwość, no sio!!! Odpowiedz Link Zgłoś
awatar_sn To co wyrabia PIS w "tańcu z trumnami" to też 07.05.10, 12:22 nekrofilia.. pl.wikipedia.org/wiki/Nekrofilia Odpowiedz Link Zgłoś
kinszaf Za chamstwo do komitetu honorowego Komorowskiego?! 07.05.10, 13:51 Albo Bartoszewski nie zna znaczenia słów, których używa (byłaby to okoliczność łagodząca, choć nie usprawiedliwiająca), albo postawił na totalne chamstwo i brak kultury i chce się ścigać w tej mierze z Wojewódzkim i Figurskim (tą wypowiedzią chyba wyszedł nawet na prowadzenie!) - tak czy inaczej jego obecność w komitecie honorowym Komorowskiego może się okazać swoistym pocałunkiem śmierci dla kandydata. Chyba że z badań, jakie zleciła PO, wynika, że kultura osobista i takt "wyginęły jak dinozaury", a jeśli nie - to w tej kampanii "zostaną zmiecione" przez Bartoszewskiego i Niesiołowskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
jedrus.4 Bartoszewski: Użyłem "nekrofilii" jako metafory... 07.05.10, 13:51 Bartoszewski, ty stary i glupiejacy z wiekiem (podobnie do Walesy, Wajdy i Kutza) czlowieku: daj sobie spokoj! Nic dobrego z twojej obecnej aktywnosci nie wyniknie! Czy, az tak bardzo boicie sie wy wszyscy tych sb-ckich kwitow? Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek propaganda analna 07.05.10, 14:18 czyli, jak dawniej mawiano: do d... i inne dziwne sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
w1958 Obrzydliwość. 07.05.10, 14:19 Nie mogę już patrzeć i słuchać tego gnijącego ścierwa plującego jadem i nienawiścią. Ten straszny starzec nie potrafi uszanować powagi śmierci i cudzgo cierpenia.Tfu... Odpowiedz Link Zgłoś
charliefrown jaka profesura taki poziom mentalny ;) 07.05.10, 15:32 prof. bydłowski tym samym przypieczętował opinię o sobie samym - złośliwego szkodnika, o skrajnie antypolskich poglądach. Odpowiedz Link Zgłoś