Dodaj do ulubionych

Wysyp skarbów

10.05.10, 10:57
Cyt. <polscy poszukiwacze nie zdają sobie sprawy, że Treasure Act stawia też
wymagania, których należy przestrzegać - nie zezwala na poszukiwania na
stanowiskach rejestrowych i zobowiązuje do zgłaszania wszystkich znalezisk>

Niby dlaczego nie zdają sobie sprawy? To raczej urzędnicy i ustawodawcy nie
zdają sobie sprawy, że legalność poszukiwań i własność znalazcy i właściciela
gruntu likwiduje problem zgłaszania i omijania zarejestrowanych pól archeo. Bo
niby po co byłoby się ukrywać czy wygłupiać z jakąś konspiracją?
Obserwuj wątek
    • headless-horseman Wysyp skarbów 10.05.10, 10:58
      Prawdziwe skarby nie są ukryte pod ziemią.
      Zobacz unikatowe zdjęcia zamków i pałaców na www.pleneri.com
    • teyoo Wysyp skarbów 10.05.10, 11:51
      Polecam geocaching:) Też można szukać "skarbów", za to legalnie i nie łamie się prawa:P
    • metenburg Wysyp skarbów 10.05.10, 13:51
      Z takim prawem to oficjalna archeologia moze pocalowac mnie w lopate!
      Grzebalem, grzebie i bede grzebal w ziemi! Zadne tam prawa ani
      zakazy nie odbiora mi mojej pasji. Kolegia i sady mam gleboko, stac
      mnie na zaplacenie smiesznych kar. Nigdy tez nie zniszczylem zadnego
      stanowiska archeologicznego ale nie zamierzam tez zglaszac go
      oficjalnym,archeologicznym hienom, chyba ze jest wyjatkowe,
      unikalne. Pospolite monety mam zglaszac ?
      Polecam policji naloty na prywatne domy owych archeologow i
      nowobogackich. Tam jest dopiero skarbnica. I niech archeolodzy nie
      zachowuja sie jak pies ogrodnika. Do grobu tego co znajde nie
      zabiore, na zawsze zostanie to "ponad ziemia". To prawo jest chore i
      nalezy je zmienic !!!
      • mariuszlipinski Re: Wysyp skarbów 19.05.10, 10:07
        do matenburg:

        A powiedz mi zapalczywcze: co dokładnie chcesz zmienić w tym prawie?
        Co tak bardzo ci nie pasuje w nim?
        Czy to że na kopanie musi być potrzebne zezwolenie? A może zróbmy
        totalną anarchię i pozwólmy kopać każdemu gdzie popadnie, pozwólmy
        handlować na jak największym rynku, opublikujmy mapę wszystkich
        stanowisk archeologicznych. Niech każdy wie gdzie kopać.

        Mówisz, że stać cię na kolegia i sądy. Jednocześnie twierdzisz że
        nigdy nic nie zniszczyłeś. To jak to tak. To za co płacisz?

        To nie prawo jest chore, ale chorzy są ci co je interpretują na swoją
        tylko modłę.
    • danieleasy Wysyp skarbów 09.12.10, 15:16
      Obłuda i zakłamanie. Tekst napisany pod dyktando detektorystów. Wychwalany pod niebiosa Saper w dzień "pomaga" archeologom a wieczorami jego firma realizuje zamówienia przypadkowych tzw. poszukiwaczy, wysyłając im za zaliczeniem pocztowym detektory metali. Z tych jego darowizn smieje sie już cała Polska, jak coś znajdzie na Śląsku, to zawozi na Pomorze i na odwrót, tłumacząc , że nie ma zrozumienia u miejscowych muzealników i archeologów. Zwykły chwyt marketingowy. Pan dr T. Nowakiewicz raczej skłonny jest współpracować ze swoim przyjacielem, warszawskim dystrybutorem wspoinanych urządzeń do poszukiwań, niż działać dla dobra nauki. Nic dziwnego, że wyleciał z pracy u GKZ
    • danieleasy Wysyp skarbów 10.12.10, 13:07
      Gdyby każdy z poszukiwaczy dostawał taką kasę od archeologów, jaką dostaje Artur Troncik ,to też by dla nich tak samo pracował. On nie robi tego dla ideii lecz dla zwykłej kasy.
      Jakby chciał oddać zabytki do jakiegokolwiek Muzeum, to by je oddał bez problemu. Ale czym by wtedy mydlił oczy naiwnym?
      Ps. Przy pomocy detektora to On może widzi dymarki z łupą żużla a nie inne obiekty osadnicze. Kolejny bajer kelnera :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka