nater7 Będę koszmarem twojego lajfu 18.05.10, 02:11 Bardzo współczuje bohaterowi arukułu i jego rodzinie. Jestem pewna , że zmiana numeru telefonu nic nie daje z racji wykonywanego zawodu. Nie rozumiem czemu ktoś nie wierzy, że ta sprawa ciągnie się tyle czasu skoro bardziej oczywiste sprawy typu porwanie ( Olewnik) w naszym kraju ciągną się znacznie dłużej. Jeśli chodzi o zarzuty to przecież groźby karalne są trudne do udowodnienia w internecie. Główny problem z tą sprawą to działalność tej kobiety w internecie i brak możliwości uwodowodnienia, że ona jest sprawcą więc nie rozumiem osób które twierdzą, że pan doktor mógł łatwo działać z tego paragrafu.Ciekawe jak jeśli nie było możliwości ustalenia kto wypisuje te wszystkie paszkwile na jego temat. Myślę,że po 5 latach koszmaru miał prawo zwrócić sie do mediów o pomoc i widać,że to przynosi w końcu jakiś rezulatat. Odpowiedz Link Zgłoś
nater7 Będę koszmarem twojego lajfu 18.05.10, 02:38 Mnie ta historia przeraza. Kobieta moim zdaniem nie ma zaburzen tylko jest chora psychicznie. Mam nadzieje, ze ten artykul pomoze w zamknieciu jej.Nie moge zrozumiec jak mozna kogos w ten sposob nekac przez 5 lat.Wczoraj znalazlam w interenecie mnostwo ogloszen na temat doktora. Mam wielka nadzieje, ze to sie dobrze skonczy dla bohetara artkulu. Bardzo wspolczuje Odpowiedz Link Zgłoś
nater7 Będę koszmarem twojego lajfu 18.05.10, 03:28 Chcialam dodac, ze mimo usuwanych komentarzy kazdy moze znalezc mnostwo obelzywych ogloszen itp na temat pana Adama. To sie dzieje - to nie jest fikcja Odpowiedz Link Zgłoś
pal0ma Będę koszmarem twojego lajfu 18.05.10, 06:01 Slowo "cyberstalking" moim zdaniem nie jest tutaj wystarczajace, wrecz nie pasuje do calej tej sytuacji. To jest raczej kampania nienawisci, ktore powoduje m.in. ogromne straty finansowe dla ofiary i obniza jego jakosc zycia jak ciezka choroba. W Kanadzie w takim przypadku mozna zlozyc sprawe cywilna do sadu o duze odszkodowanie z powodu utraconych zarobkow w przeszlosci i w przyszlosci oraz wszelkiego innego rodzaju strat. Jesli sad je przyzna, to skazany bedzie placil do konca zycia az splaci, bo zadne umorzenie ani bankructwo nie obejmuje kary wymierzonej za dzialanie z premedytacja. Poza tym - wielka szkoda, ze w Polsce nie podaje sie nazwisk w mediach. Gdyby taki przypadek wydarzyl sie w Toronto, cala prasa by o tym pisala i nie tylko nazwisko, ale i zdjecia kobiety znalazlyby sie natychmiast na stronach gazet. Juz samo to byloby dobra kara. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
martapopiel "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 09:24 oraz Pani Magdzie Sidorowicz - na forum GW podala dane osobowe psychoptki, ktore sa zbiezne z moimi danymi. zgadza sie tez wiek, miasto, to ze bylam (i nie ukrywalam tego) jakis czas temu (czas sie nie zgadza ale who cares) na operacyjnym zabiegu kosmetycznym. Moi znajomi i rodzina (!) zwracaja sie do mnie z pytaniami o co chodzi! a ja nie mam z ta sprawa NIC WSPOLNEGO!!! Coraz wiecej osob do mnie dzwoni, moze histeryzuje, ale mam wrazenie ze milczenie innych jest spowodowane juz wyrobieiem sobie opinii; i nie piszcie mi tiu ze jesli jestem niewinna, to z latwoscia wszystko wyjasnie. otoz nie jest to takie proste - jest to moje slowo przeciw tysiacom slow, ktore padly w internecie. Jesli p. Sidorowicze podaja dane ich przesladowczyni, to moze tez niech ujawnia nie wiem, pesel, adres zameiszkania, date urodzenia - cos co odrozni ja od niewinnych osob noszacych to nazwisko! nie wiem jak rozwiie sie ta sprawa, ale jestem wsciekla i pelna obaw Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 09:41 cześć Marta. to dzwonią z pytaniami czy milczą, bo mają już opinię wyrobiona? nie napiszę, że jesteś niewinna, bo sama mówisz, że jesteś, i Twoja rodzina i znajomi też to wiedzą. a po co Ty Marta, na publicznym forum coś wyjaśniasz? jesteś coś komuś winna?? i skąd wiesz, że to panństwo S. ujawnili Twoje dane? sama Marta P. ujawnia je pod innymi adresami. Marcie dziękuj. mnie akurat upublicznienie jej danych cieszy. sama wyznaczyła reguły gry, więc mam nadzieję, że dostanie z tego samego kalibra, który załadowała. ta osoba ma pełną świadomość tego, co czyni. więc niech zbiera teraz, co zasiała. martapopiel napisała: > oraz Pani Magdzie Sidorowicz - na forum GW podala dane osobowe psychoptki, ktor > e sa zbiezne z moimi danymi. zgadza sie tez wiek, miasto, to ze bylam (i nie uk > rywalam tego) jakis czas temu (czas sie nie zgadza ale who cares) na operacyjny > m zabiegu kosmetycznym. Moi znajomi i rodzina (!) zwracaja sie do mnie z pytani > ami o co chodzi! a ja nie mam z ta sprawa NIC WSPOLNEGO!!! Coraz wiecej osob do > mnie dzwoni, moze histeryzuje, ale mam wrazenie ze milczenie innych jest spowo > dowane juz wyrobieiem sobie opinii; i nie piszcie mi tiu ze jesli jestem niewin > na, to z latwoscia wszystko wyjasnie. otoz nie jest to takie proste - jest to m > oje slowo przeciw tysiacom slow, ktore padly w internecie. Jesli p. Sidorowicze > podaja dane ich przesladowczyni, to moze tez niech ujawnia nie wiem, pesel, ad > res zameiszkania, date urodzenia - cos co odrozni ja od niewinnych osob noszacy > ch to nazwisko! nie wiem jak rozwiie sie ta sprawa, ale jestem wsciekla i pelna > obaw Odpowiedz Link Zgłoś
martapopiel Re: Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 10:13 justice77 napisała: > cześć Marta. > to dzwonią z pytaniami czy milczą, bo mają już opinię wyrobiona? > nie napiszę, że jesteś niewinna, bo sama mówisz, że jesteś, i Twoja > rodzina i znajomi też to wiedzą. > a po co Ty Marta, na publicznym forum coś wyjaśniasz? jesteś coś > komuś winna?? > i skąd wiesz, że to panństwo S. ujawnili Twoje dane? > sama Marta P. ujawnia je pod innymi adresami. Marcie dziękuj. > mnie akurat upublicznienie jej danych cieszy. sama wyznaczyła reguły > gry, więc mam nadzieję, że dostanie z tego samego kalibra, który > załadowała. > ta osoba ma pełną świadomość tego, co czyni. więc niech zbiera > teraz, co zasiała. > dostalam linka na forum od znajomego, w jdnej z wypowiedzi p. Magda podaje te dane - niestety nie wiem jak znalezc teraz tę wypowiedz wsrod setek innych. po wpisaniu w gugle mojego nazwiska - po prostu stracilam glowe. to jakis koszmar. JA myslalam wlasnie o tym ze czas na zmiany, szukam nowej pracy - przeciez teraz dzialy HR sprawdzaja w necie kandydatow, nie mam zadnych szans. niestety to JA oberwe rykoszetem, ze tak nawiaze do Twojej metafory. mam wrazenie, ze kazda osoba, ktora przecodzi kolo mnie w biurze - podejrzliwie na mnie spoglada. jestem niewinna, a czuje sie jakbym byla, skad Ci ludzie maja wiedziec ze to nie o mnie chodzi?? nie, nie musze sie przed nikim z niczego tlumaczyc. ale sprobuj choc przez chwile pomyslec, jakby to bylo gdyby to Twoje imie i nazwisko (ktore jest czascia mojej tozsamsci) jest opluwane. pomysl przez moment tak, jakbys nazywala sie mp - tysiace mysli - tlumaczyc, ie tlumaczyc; nawet jak mowie znajomum ze to nie o mnie chodzi - to mam wrazenie ze jakis niesmak, czy niedowierzanie (wiem paranoja) pozostaje Odpowiedz Link Zgłoś
martapopiel Re: Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 10:24 tearz doczytalam inne wypowiedzi wiem ze wtracanie 'inglicyzmow' jest glupie, ale -nie macie sie juz chyba do czego doczepic. nieprzecyzyjnie sie wyrazilam - czesc znajomych, rodziny - dzwonila z pytaniami. naturalnie nie wszyscy. o tych ktorzy milcza - mysle: moze uwierzyli i nawet nie chca sie odezwac (choc bardzie prawdopodobne, ze po prostu i na szczescie, nic nie wiedza o sprawie psychopatki marty p. Jestem rozzalona i rozgoryczona, wiem, ze nie bylo zamiarem niczyim (ani interneutow, powielajacych nazwisko, ani p Magdy) skrzywdzenie mnie, ale tak sie wlasnie stalo Odpowiedz Link Zgłoś
psikussek Re: Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 10:44 marto p., próbujesz kpić z inteligencji internautów. Nie dostaniesz od nikogo pomocy. Sama wprowadziłaś swoje dane do Internetu - teraz czas ponieść tego konsekwencje. widzę, że masz minimum instynktu samozachowawczego, mam nadzieję, że pozwoli ci on udac się do psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 10:51 a to wszyscy do Ciebie tak regularnie dzwonia? bo moi znajomi czasem tygodniami milcza. artykul ukazal sie trzy czy cztery dni temu zaledwie, nie popadaj w paranoje. martapopiel napisała: > tearz doczytalam inne wypowiedzi > wiem ze wtracanie 'inglicyzmow' jest glupie, ale -nie macie sie juz chyba do > czego doczepic. > nieprzecyzyjnie sie wyrazilam - czesc znajomych, rodziny - dzwonila z pytaniami > . > naturalnie nie wszyscy. o tych ktorzy milcza - mysle: moze uwierzyli i nawet ni > e > chca sie odezwac (choc bardzie prawdopodobne, ze po prostu i na szczescie, nic > nie wiedza o sprawie psychopatki marty p. > Jestem rozzalona i rozgoryczona, wiem, ze nie bylo zamiarem niczyim (ani > interneutow, powielajacych nazwisko, ani p Magdy) skrzywdzenie mnie, ale tak si > e > wlasnie stalo Odpowiedz Link Zgłoś
juz.kliknalem_nie.dziekuj Przede wszystkim podziękuj durnej "abc_kasi" oraz 19.05.10, 00:21 ...Szanownym Moderatorom; kiedy tylko wczoraj zobaczyłem wpis z danymi osobistymi od razu kliknąłem w czerwony kosz (później zresztą wielokrotnie; z tym samym skutkiem - jak wisiał, tak nadal wisi) Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 10:42 widzisz...mnie by nie pytali. na pewno nie rodzina, przy której postawiłaś wykrzyknik. nie moja mama, nie moj męzczyzna. po prostu wiedzieliby, że ja nie zrobiłabym czegoś takiego. więc sorry, ale nie postawię się w Twojej sytuacji. pisząc tak dajesz podstawy, by sądzić, że jesteś nią, co już się na forum pojawiło. po prostu załatw swój problem z realnymi znajomymi, zamiast zwracać się do zupełnie postronnych. marnujesz czas, autentycznie. nie, nie tłumacz się tutaj, po prostu pogadaj ze znajomymi, przecież dla nas i tak jestes nieidentyfikowalna. dopoki nie znajdziesz tego linku o Pani Magdzie, nie mam podstaw Ci wierzyc. nawet nie wiem, czy po odnalezieniu bym mogla. nadal uwazam, ze swoje dane ujawnila Marta, wiec mozesz sie dopisac moze do sprawy doktora? wytoczyc jej proces rowniez? zgarnac 50 tys odszkodowania? to jest mysl, prawda? no i odzyskac dobre imie. widzisz, cala sprawa stoi na klamstwie i oszczerstwie, marta jest oszczerca. i teraz miałabym wierzyć kolejnemu zarzutowi NIE POPARTEMU dowodem? nadal nie wiem jednakowoż, co skłania Cię do pisania o tym. nie rozmawiam z Toba o Pani Magdzie. moj znajomy dal mi link do zdjecia psa z czterema glowami, ale tez nie moge go znalezc. rozumiesz? nie ma w tym mojej zlej woli, po prostu sprawa zasadza sie na klamstwie...wiec to wymusza pewne podejscie. martapopiel napisała: > justice77 napisała: > > > cześć Marta. > > to dzwonią z pytaniami czy milczą, bo mają już opinię wyrobiona? > > nie napiszę, że jesteś niewinna, bo sama mówisz, że jesteś, i Twoja > > rodzina i znajomi też to wiedzą. > > a po co Ty Marta, na publicznym forum coś wyjaśniasz? jesteś coś > > komuś winna?? > > i skąd wiesz, że to panństwo S. ujawnili Twoje dane? > > sama Marta P. ujawnia je pod innymi adresami. Marcie dziękuj. > > mnie akurat upublicznienie jej danych cieszy. sama wyznaczyła reguły > > gry, więc mam nadzieję, że dostanie z tego samego kalibra, który > > załadowała. > > ta osoba ma pełną świadomość tego, co czyni. więc niech zbiera > > teraz, co zasiała. > > > > dostalam linka na forum od znajomego, w jdnej z wypowiedzi p. Magda podaje te > dane - niestety nie wiem jak znalezc teraz tę wypowiedz wsrod setek innych. po > wpisaniu w gugle mojego nazwiska - po prostu stracilam glowe. to jakis koszmar. > JA myslalam wlasnie o tym ze czas na zmiany, szukam nowej pracy - przeciez tera > z > dzialy HR sprawdzaja w necie kandydatow, nie mam zadnych szans. niestety to JA > oberwe rykoszetem, ze tak nawiaze do Twojej metafory. > mam wrazenie, ze kazda osoba, ktora przecodzi kolo mnie w biurze - podejrzliwie > na mnie spoglada. jestem niewinna, a czuje sie jakbym byla, skad Ci ludzie maja > wiedziec ze to nie o mnie chodzi?? > > nie, nie musze sie przed nikim z niczego tlumaczyc. ale sprobuj choc przez > chwile pomyslec, jakby to bylo gdyby to Twoje imie i nazwisko (ktore jest > czascia mojej tozsamsci) jest opluwane. pomysl przez moment tak, jakbys nazywal > a > sie mp - tysiace mysli - tlumaczyc, ie tlumaczyc; nawet jak mowie znajomum ze t > o > nie o mnie chodzi - to mam wrazenie ze jakis niesmak, czy niedowierzanie (wiem > paranoja) pozostaje Odpowiedz Link Zgłoś
kieliszecze Re: Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 11:20 Może tworzy dokumentację do sprawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 11:30 tutaj? heh na razie wyglada jakby przeciwko doktorowi oni nie podali tego nazwiska, zwrocilam na to celowo uwage, zaczeli nim operowac, gdy wyplynelo. zakladam, ze sa ludzie, ktorzy wiedza, ze jest rabnieta, sasiedzi, znajomi ze szkoly, studiow. gdybym wiedziala, ze moja kolezanka z pracy robi cos podobnego, zglosilabym to. nie sadze, bym ujawnila nazwisko, ale moze z niej francowaty typ i ludzie jej nie lubia? moze ktos ma jej cos do zarzucenia? znalazl okazje? ludzie duzo widza, wiele tez pamietaja. nie umknelo ich uwadze, ze odwiedza ojca. swoja droga, mysle, ze jej rodzina powinna z nia negocjowac, wyslac na leczeniem, wlaczyc sie w sprawe. kto wie? moze wiedzieli, ze ma problemy psychiatryczne, ale kryli to? powinni dla dobra marty zajac sie nia i zaangazowac w sprawe. kieliszecze napisała: > Może tworzy dokumentację do sprawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kieliszecze Re: Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 12:10 To miałam na myśli,na doktora plecie tu siatkę:)Poza tym musi robić też ma jakiegoś obrońcę, a sprawa się toczy. Moim zdaniem mogła/może? się świetnie maskować przez lata zwłaszcza jeśli 90% jej działań jest osadzonych w necie.W końcu początkowo nie nawiązuje kontaktów jako świr, ujawnia się dopiero jak chce. bazując na tekscie: ani ładna ani brzydka czyli zwykła, przeciętna. Teraz to rodzice już wiedzą, ale my nie wiemy co to za rodzice, może też są zaburzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Marto, Marcie podziękuj 18.05.10, 12:30 otóż to. pracuje na bank. widziałam też jej recenzje na merlinie zamieszczone w linku ponizej, nie wszystkich stac na takie gadzety. wiec zarabia. watpie we wspollokatorow i mysle, ze nie jest postrzegana jako mila i sympatyczna, raczej introwertywna i dziwna. ale moze jest niezlym specjalista albo jest mocno zadedykowana pracy. gust muzyczny ma lichy ;) zgodzisz sie chyba :) domagam się po obywatelsku unieszkodliwienia tej kreatury. przeciez po zostawieniu doktora, znajdzie następną ofiarę. w nawiązaniu do jej życzeń utraty palców, życzyłabym sobie, żeby tak jej własne powykręcało, żeby nie była w stanie postawić już ani jednej litery. i to nie jest życznie zła. przeciwnie; lepiej będzie dla każdego, dla niej samej również. kieliszecze napisała: > To miałam na myśli,na doktora plecie tu siatkę:)Poza tym musi robić też ma > jakiegoś obrońcę, a sprawa się toczy. > Moim zdaniem mogła/może? się świetnie maskować przez lata zwłaszcza jeśli 90% > jej działań jest osadzonych w necie.W końcu początkowo nie nawiązuje kontaktów > jako świr, ujawnia się dopiero jak chce. > bazując na tekscie: ani ładna ani brzydka czyli zwykła, przeciętna. > Teraz to rodzice już wiedzą, ale my nie wiemy co to za rodzice, może też są > zaburzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
psikussek Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 09:52 Marto P.! Angielska wstawka cię zdemaskowała. Wszyscy już wiedzą Czas spakować walizki! Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 10:02 czekaj, czekaj, powiedzmy inaczej:))) mówmy o podobieństwach, prawdopodobieństwach. wstawka angielska jest podobna, te wszystkie zbieżności, o których mówi, wieku, miasta, operacji- również, jakaś niespójność wypowiedzi typu - dzwonia= milczą albo "dziękuje intenautom" a potem Sidorowiczom - to w końcu komu? (czytałam jej posty pod innymi adresami www. - to coś bardzo charakterystycznego). no i prosba, by jej nie mówić , że jest niewinna. aha...i ta ironia: "SZanownym internautom" psikussek napisała: > Marto P.! > Angielska wstawka cię zdemaskowała. > Wszyscy już wiedzą > Czas spakować walizki! Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 10:05 no i potrzeba, by wszystko wyjaśniać. ja nie prosiłam o wyjaśnienia. a Ty psikussek, prosiłaś o coś??? ale umówmy się na podobieństwa i prawdopodobieństwa, bo zaraz będzie burza w szklance wody. a tak - podobieństwo i prawdopodobieństwo masz prawo dostrzegać. :)))) njustice77 napisała: > czekaj, czekaj, powiedzmy inaczej:))) mówmy o podobieństwach, > prawdopodobieństwach. > wstawka angielska jest podobna, te wszystkie zbieżności, o których > mówi, wieku, miasta, operacji- również, jakaś niespójność wypowiedzi > typu - dzwonia= milczą albo "dziękuje intenautom" a potem > Sidorowiczom - to w końcu komu? (czytałam jej posty pod innymi > adresami www. - to coś bardzo charakterystycznego). no i prosba, by > jej nie mówić , że jest niewinna. > aha...i ta ironia: "SZanownym internautom" > > > psikussek napisała: > > > Marto P.! > > Angielska wstawka cię zdemaskowała. > > Wszyscy już wiedzą > > Czas spakować walizki! > > Odpowiedz Link Zgłoś
psikussek Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 10:26 Cóż, nie mam wątpliwości, że post martypopiel napisała prawdziwa marta popiel. Ale moim zdaniem internauci się trochę zagalopowali. Chyba ja tylko sądzę, że ta kobieta nie nazywa się popiel-olszewska, tylko po prostu marta popiel. Nazwisko "Olszewska" prawdopodobnie wymyśliła sobie, żeby udawać ofiarę w Internecie(lekarz zazdrosny, ze marta popiel wyszla za maz - czy jakos tak), a teraz internauci szukają w sieci Bogu ducha winną Martę P.-O., zamiast Marty P. Jak również uważam, że Marta P. nie pracuje w ww firmie - tak naprawdę to tylko domysły. No ale nie chcę się bawić w detektywa, mówimy o prawdopodobieństwach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 10:54 pozdro psikussku:))) psikussek napisała: > Cóż, nie mam wątpliwości, że post martypopiel napisała prawdziwa marta popiel. > > Ale moim zdaniem internauci się trochę zagalopowali. > Chyba ja tylko sądzę, że ta kobieta nie nazywa się popiel- olszewska, tylko po > prostu marta popiel. Nazwisko "Olszewska" prawdopodobnie wymyśliła sobie, żeby > udawać ofiarę w Internecie(lekarz zazdrosny, ze marta popiel wyszla za maz - cz > y > jakos tak), a teraz internauci szukają w sieci Bogu ducha winną Martę P.-O., > zamiast Marty P. > Jak również uważam, że Marta P. nie pracuje w ww firmie - tak naprawdę to tylko > domysły. > No ale nie chcę się bawić w detektywa, mówimy o prawdopodobieństwach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 11:04 to baaaaaardzo prawdopodobne, psikussku. ja rowniez mysle, ze jest to osoba samotna, nie wyobrazam sobie, ze mozna by bylo ukryc przed kimkolwiek podobny, wampirzy niemal, styl zycia: nocne ataki na doktora, przeszukiwanie stron zrzeszajacych dewiantow. mysle, ze nawet z rodzina czy znajomymi nie bylaby w stanie mieszkac. wlasciwie wyobrazam ja sobie jako kogos prowadzacego bardzo mroczne i odosobnione, puste i smutne zycie. jedyny jego cel to zniszczenie tego, co jakos pokretnie kocha, a wiec i siebie samej (wedle tego, co napisala, ze moze to byc ostatnia rzecz, ktora zrobi w zyciu) poza tym, nie sadze, by taki przesladowca w ogole byl w stanie sie z kimkolwiek zwiazac, pewnie jego jedyna zdolnoscia i potrzeba jest przesladowanie. wiec zgodze sie z Twoim przeczuciem. [/b]justice77 napisała: > pozdro psikussku:))) > > psikussek napisała: > > > Cóż, nie mam wątpliwości, że post martypopiel napisała prawdziwa > marta popiel. > > > > Ale moim zdaniem internauci się trochę zagalopowali. > > Chyba ja tylko sądzę, że ta kobieta nie nazywa się popiel- > olszewska, tylko po > > prostu marta popiel. Nazwisko "Olszewska" prawdopodobnie wymyśliła > sobie, żeby > > udawać ofiarę w Internecie(lekarz zazdrosny, ze marta popiel > wyszla za maz - cz > > y > > jakos tak), a teraz internauci szukają w sieci Bogu ducha winną > Martę P.-O., > > zamiast Marty P. > > Jak również uważam, że Marta P. nie pracuje w ww firmie - tak > naprawdę to tylko > > domysły. > > No ale nie chcę się bawić w detektywa, mówimy o > prawdopodobieństwach ;) > > Odpowiedz Link Zgłoś
psikussek Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 11:55 Samotna na pewno, w sensie braku chłopa, inaczej Pan Adam miałby już dawno spokój. Mieszka pewnie sama albo ze współlokatorką(lokatorkami) - koniecznie dziewczynami :) Ja myślałam na początku, że żyje w izolacji, ale proszę, okazuje się, że ma drugie życie - chodzi do pracy, na pewno jest w niej postrzegana jako miła, sympatyczna i nie szkodząca nikomu. Pewnie sądziła, że wypisywania tych bzdur w Internecie nikt z jej drugiego życia nie odkryje, a sprawa będzie się toczyć między nią, Panem Adamem z żoną i jego klientkami. A tu sprawa się rypła, cała Polska wie, jaka to osoba, łącznie z jej znajomymi i współpracownikami. I co ją pogrążyło? Broń, którą sama walczyła - Internet :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
magda_sidorowicz Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 12:57 Ani ja, ani też Adam nie umieściliśmy danych Marty Popiel na forum ani też na żadnej inne stronie w sieci. Nie ponosimy odpowiedzialności za innych internautów, którzy jak widać dysponują takimi informacjami. W związku z tym, że forum jest bardzo żywe i nowe wpisy pojawiają się praktycznie co chwilę, czasami nie udaje mi się nawet przeczytać ich wszystkich. Na ten wpis prawdę mówiąc nie trafiłam. Proszę o kopię. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 13:14 obserwuję forum od jakiegoś czasu. oczywiście, że nie wypisuję o każdej towarzyszącej mi myśli w związku z Państwa sprawą, ale zwróciłam celowo już wtedy uwagę na sposób wypowiedzi na temat Państwa prześladowczyni, i jak już wspomniałam, w którymś poście poniżej, zauważyłam, że dane zostały ujawnione spontanicznie. Marta P. nie jest kosmitą, nie żyje w próżni, a w świecie ludzi, którzy pewne zachowania i widzą, i oceniają i są w stanie zidentyfikować. ktoś może nieszczególnie ją lubił, a może ujawnił dane, by zadziałała jej własna broń. szczerze ufam, że rodzina pani Marty podejmie jakąś odpowiedzialność w skierowaniu jej na leczenie i uniemożliwi jej dalszą działalność. Trzymamy z Wami, forum, jak Państwo widzicie, nie milknie. co potrzeba Pani skopiować? proszę udać się do komentarza zamieszconego przez użytkownika martapopiel. tam zarzut ten został sformułowany. magda_sidorowicz napisała: > Ani ja, ani też Adam nie umieściliśmy danych Marty Popiel na forum ani też n > a > żadnej inne stronie w sieci. > Nie ponosimy odpowiedzialności za innych internautów, którzy jak widać dysponuj > ą > takimi informacjami. > W związku z tym, że forum jest bardzo żywe i nowe wpisy pojawiają się > praktycznie co chwilę, czasami nie udaje mi się nawet przeczytać ich wszystkich > . > Na ten wpis prawdę mówiąc nie trafiłam. Proszę o kopię. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 13:17 spontanicznie - przez internautów, nie Państwa!! proszę wybaczyć nieścisłość w tym poście akurat. spontaniczniejustice77 napisała: > obserwuję forum od jakiegoś czasu. oczywiście, że nie wypisuję o > każdej towarzyszącej mi myśli w związku z Państwa sprawą, ale > zwróciłam celowo już wtedy uwagę na sposób wypowiedzi na temat > Państwa prześladowczyni, i jak już wspomniałam, w którymś poście > poniżej, zauważyłam, że dane zostały ujawnione spontanicznie. > Marta P. nie jest kosmitą, nie żyje w próżni, a w świecie ludzi, > którzy pewne zachowania i widzą, i oceniają i są w stanie > zidentyfikować. ktoś może nieszczególnie ją lubił, a może ujawnił > dane, by zadziałała jej własna broń. > szczerze ufam, że rodzina pani Marty podejmie jakąś odpowiedzialność > w skierowaniu jej na leczenie i uniemożliwi jej dalszą działalność. > Trzymamy z Wami, forum, jak Państwo widzicie, nie milknie. > > co potrzeba Pani skopiować? proszę udać się do komentarza > zamieszconego przez użytkownika martapopiel. tam zarzut ten został > sformułowany. Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: "dziekuje" Szanownym Interneutom 18.05.10, 16:15 Eee tam bzdura. Rodzina i znajomi tej psycholki na pewno juz dawno cos o tym słyszeli i już od dawna o tym wiedzą. Moze nie ze szczegółami, może nie wiedzą jak to wyglada od strony Adama S. ale "z grubsza" wiedzą ze coś sie dzieje. To już trwa 5 lat wiec na pewno na 100% komus sie żaliła itd, jej ojciec wie bo przecież dostał telefon od pokrzywdzonego więc zaraz na pewno coś bąknął na ten temat dalszej rodzinie, ona dostaje wezwania na policję itp. Dlatego nie masz sie o co martwić, jeśli to nie ty znajomi najwyzej będą cię podpuszczać i zartować ale nikt nie weźmie tego powaznie. - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
jacobi2 Współczuję panstwu 18.05.10, 09:48 Dziwia mnie komentarze typu, ze moze to on za malo zrobil, zeby sie przeciwstawic, swiadcza o jakiejs ignorancji. Mam nadzieje, ze karta sie odwroci i ta kobieta w koncu znajdzie sie tam, gdzie powinna, czyli w kaftanie bezpieczenstwa. Albo ze to ja kiedys ktos bedzie nekal w taki sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Współczuję panstwu 18.05.10, 09:52 mądrość głupocie się dziwi, głupota mądrości- nigdy :))))))))) jacobi2 napisał: > Dziwia mnie komentarze typu, ze moze to on za malo zrobil, zeby sie > przeciwstawic, swiadcza o jakiejs ignorancji. > Mam nadzieje, ze karta sie odwroci i ta kobieta w koncu znajdzie sie tam, > gdzie powinna, czyli w kaftanie bezpieczenstwa. Albo ze to ja kiedys ktos > bedzie nekal w taki sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
nasigorengg Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Popiel? 18.05.10, 11:01 Na merlin.pl jest recenzentka imieniem zoe, ktora dedykuje piosenke Borysa Szyca ``Sushi`` (refren: Dam Ci wszystko, tylko proszę zostań Zabierz wszystko, tylko proszę zostań ) pewnemu Adamowi Sidorowiczowi i zachwyca sie Stingiem...Poza tym dosc ``erotyczny`` opis pewnego specyfiku do ciala oraz kwiecisty i pewny siebie styl przypominaja mi troche styl Popiel. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 11:15 nie orgarniam juz ogromu jej choroby. to jak opetanie demoniczne niemal. na którymś "uprzejmie donoszę" zamieściła swoja litanię o zło i krzywdę dla rodziny doktora i niego samego, przebieglo mi przez mysl, ze tu i egzorcysta moglby miec cos do zrobienia. przerazajace. nasigorengg napisał: > Na merlin.pl jest recenzentka imieniem zoe, ktora dedykuje piosenke Borysa Szyc > a ``Sushi`` > (refren: > Dam Ci wszystko, tylko proszę zostań > Zabierz wszystko, tylko proszę zostań ) > pewnemu Adamowi Sidorowiczowi i zachwyca sie Stingiem...Poza tym dosc ``erotycz > ny`` opis pewnego specyfiku do ciala oraz kwiecisty i pewny siebie styl przypom > inaja mi troche styl Popiel. Odpowiedz Link Zgłoś
5sek Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 13:23 Rzeczywiście! Na mojego czuja styl pisania, emotikonki, brak spacji po przecinku to kilka rzeczy charakterystycznych. A teraz bomba, ostatni wpis. Jeśli czytamy coś takiego: >>Jeśli kochać się dusza to tylko poddaną muzyce mistrza... Kolejny raz oddaje się we władanie hipnotycznym dźwiękom, które bezpiecznie prowadza mnie do rozkołysanego uczucia spełnienia. Rozkwitam tysiącami barw pieszczona charakterystycznym wokalem. Kocham Stinga, każda jego płyta jest wyjątkowa i bezcenna.<<, to można przypuszczać, że już pierwszy prezent po pierwszej wizycie u doktora (płyta Stinga) był wyznaniem miłości. Mamy rozwiązanie zagadki. Pani M.P. to doktor Jekyll i mister Hyde. Romantyczno- erotyczna Marta Popiel zakochana w doktorze Sidorowiczu oraz agresywny potworek Marta Popiel II, nienawidząca doktora. Przypominam, że w artykule w DF jest coś takiego: >>W sierpniu 2007 roku Adam i Magda biorą ślub. Marta P. znów wysyła Adamowi kwiatki i serduszka w MMS-ach. Ale z innego numeru przychodzą tajemnicze SMS-y: "Nie wiesz kim jestem? To się wkrótce dowiesz". - Wkrótce zaczęły przychodzić z tego numeru wyuzdane opisy, co niby ten ktoś wyprawia z moją żoną, kiedy mnie nie ma w domu. Zdjęcia fallusów. Raz nie wytrzymałem i odesłałem MMS-a na numer Marty P., to mnie oskarżyła o wysyłanie pornografii - opowiada Adam.<< czy to nie klasyczny przykład rozdwojenia osobowości? Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 13:34 tak, ale myślę, że jest taka romantyczna w zaciszu domowym, skrycie, że to nie jest miła sympatyczna dziewczyna, roześmiana i otoczona wianuszkiem przyjaciół. nie byłaby tak nieszczęśliwa. ogranicza swoje kontakty społeczne do wymaganego minimum (nie ma znajomych, to doktor ją - że się tak wyrażę- otworzył na tę czułośc - jej znajomi czy raczej współpracownicy, nie podejrzewają ani takiej czułostkowości ani tej rozpasanej wulgarności, którą epatuje na innych forach. tak to widzę. te podwójne wiadomośći z wykluczającymi sioę treściami - tak, pewnie, że świadczą o tym , pozdr. :))) 5sek napisała: > Rzeczywiście! Na mojego czuja styl pisania, emotikonki, brak spacji po przecink > u > to kilka rzeczy charakterystycznych. > > A teraz bomba, ostatni wpis. Jeśli czytamy coś takiego: >>Jeśli kochać > się dusza > to tylko poddaną muzyce mistrza... Kolejny raz oddaje się we władanie > hipnotycznym dźwiękom, które bezpiecznie prowadza mnie do rozkołysanego uczucia > spełnienia. Rozkwitam tysiącami barw pieszczona charakterystycznym wokalem. > Kocham Stinga, każda jego płyta jest wyjątkowa i bezcenna.<<, to można > przypuszczać, że już pierwszy prezent po pierwszej wizycie u doktora (płyta > Stinga) był wyznaniem miłości. > > Mamy rozwiązanie zagadki. Pani M.P. to doktor Jekyll i mister Hyde. Romantyczno > - > erotyczna Marta Popiel zakochana w doktorze Sidorowiczu oraz agresywny potworek > Marta Popiel II, nienawidząca doktora. > Przypominam, że w artykule w DF jest coś takiego: > > >>W sierpniu 2007 roku Adam i Magda biorą ślub. Marta P. znów wysyła Ad > amowi > kwiatki i serduszka w MMS-ach. Ale z innego numeru przychodzą tajemnicze SMS-y: > "Nie wiesz kim jestem? To się wkrótce dowiesz". > > - Wkrótce zaczęły przychodzić z tego numeru wyuzdane opisy, co niby ten ktoś > wyprawia z moją żoną, kiedy mnie nie ma w domu. Zdjęcia fallusów. Raz nie > wytrzymałem i odesłałem MMS-a na numer Marty P., to mnie oskarżyła o wysyłanie > pornografii - opowiada Adam.<< > > czy to nie klasyczny przykład rozdwojenia osobowości? > > Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 14:01 I wiesz co 5sek? to sluszna uwaga, ze ona milosc mu wyznala tym sposobem, i to juz potem nie bylo wazne, czy rozmawial o buddyzmie czy nie. co dodatkowo ubezsensawnia i tak juz bezsensowne dociekania, czym on zawinil. po sprawie bylo, jak wychodzila z gabinetu po pierwszej wizycie - wtedy to urodzila sie marta romantyczna i marta potworna. Pan doktor jest niczym jej Bog- bo za jego sprawa stala sie i jedna i druga. zgodzisz sie? 5sek napisała: >> Kocham Stinga, każda jego płyta jest wyjątkowa i bezcenna.<<, to można > przypuszczać, że już pierwszy prezent po pierwszej wizycie u doktora (płyta > Stinga) był wyznaniem miłości. > Odpowiedz Link Zgłoś
5sek Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 16:36 Cała historia wg. Marty P. z innego forum, (28.04): >>Ta historia jest znana. Było tak: doktorek spotkał laskę widział ją ze dwa razy, ona chorobliwie się zabujała w nim i po zawodach. On powiedział jej spadaj mała ja takich mam na pęczki. I ona się załamała psychicznie.Walnęło jej, a przecież lepszych od niego jest od groma. Co z niego za piękność męska.Wygląda jakby lubił chłopców. Teraz ta zawiedziona miłość siedzi przy kompie z bratem i pisze ściemy o doktorku<< No nie wiem, Justice, czy za sprawą doktora się stała... Raczej już szurnięta i z rozdwojoną jaźnią poznała doktora i ene due ryke fake torba borba ósme smake, padło akurat na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 17:13 5sek, nie uważam, żeby nie miała szajby wcześniej zaprojektowanej, tyle że to jak ze schizofrenią - cicho, cicho i nagle wydarzenie, które cały ten potencjał uaktywnia. tak sobie myślę. ene due ryke fake torba borba ósme smake - niezła szajba, nie ma co:)))) na marginesie jeszcze spytam: czy ona jeszcze smaruje na innych forach, czy już jest pod kluczem może? (ktoś dziś pisał tutaj pod nickiem martapopiel mówiąc, że nie jest martą popiel, staram się być trzeźwa w ocenach, więc na dwoje babka wróżyła) Odpowiedz Link Zgłoś
5sek Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 18:32 Smaruje tu: www.uprzejmiedonosze.pl/pl/forum/sluzba-zdrowia-w-polsce/ocen-lekarza/adam-sidorowicz-bestialski-kat-kobietdermea-filtrowa-6262aalfaw-klaudynie/1 i tu: www.uprzejmiedonosze.pl/pl/forum/problemy-rodzinne-i-spoleczne/stan-zdrowia/marta-popiel-olszewska-zalamana-zdruzgotana-swinia-to-ja/1 Był jeszcze jeden wątek, ale go już ni ma. Najciekawsze wpisy są na samym początku, przed artykułem w DF. Apropos "martypopiel" z tego forum. Ciekawe, że zawarła w tych wpisach dokładnie wszystko to, co uznaliśmy wcześniej za charakterystyczne dla niej, czyli wtręt angielski, nieużywanie polskich znaków, niekonsekwencja w używaniu wielkich liter, literówki, Capslok itd. :) Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 18:47 właśnie czytam. wiesz, mam nadzieję, że proces będzie jawny, raz- dla społecznej świadomości, pokazania, że to przestępstwo i nie ma dla niego pobłażania, dwa- przemawiała do nas - internautów, więc dlaczego mamy jej nie zobaczyć. a trzy - tak rozpowszechniała wizerunek doktora, że dla czystego ludzkiego poczucia sprawiedliwości powinno się jej facjatę wystawić na publiczne pośmiewisko. poza tym: zaburzenia zaburzeniami, ona wie doskonale, co robi. ma szczęście, że na poczciwca trafiło, bo ktoś inny już dawno przetrąciłby jej kark. > Smaruje tu: > www.uprzejmiedonosze.pl/pl/forum/sluzba-zdrowia-w-polsce/ocen-lekarza/adam-sidorowicz-bestialski-kat-kobietdermea-filtrowa-6262aalfaw-klaudynie/1 > i tu: > www.uprzejmiedonosze.pl/pl/forum/problemy-rodzinne-i-spoleczne/stan-zdrowia/marta-popiel-olszewska-zalamana-zdruzgotana-swinia-to-ja/1 > Był jeszcze jeden wątek, ale go już ni ma. > Najciekawsze wpisy są na samym początku, przed artykułem w DF. > > Apropos "martypopiel" z tego forum. Ciekawe, że zawarła w tych wpisach dokładni > e > wszystko to, co uznaliśmy wcześniej za charakterystyczne dla niej, czyli wtręt > angielski, nieużywanie polskich znaków, niekonsekwencja w używaniu wielkich > liter, literówki, Capslok itd. :) Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 19:08 justice77 napisała: (...) O matko i suko! że też Ci się chce to wszystko wyszukiwać i linkować, nawet z księgarni recenzje? - kiedy dostęp do netu i gugla ma tu każdy. Sori, ale to nie jest 'gifted', to jest 'weird':/ Strasznie dziwaczne i niepokojące... Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 19:20 easz, nie wkleiłam ani jednego linka. nie wyszukałam niczego. owszem, kiedy ktoś coś nadaje, to sprawdzam. obraziłeś ,mnie teraz tym odniesieniem do mojego opisu i spodziewam się eleganckich przeprosin. nie znalazłam ani jednej z podanych rzeczy. easz napisała: > > justice77 napisała: (...) > > O matko i suko! że też Ci się chce to wszystko wyszukiwać i > linkować, nawet z księgarni recenzje? - kiedy dostęp do netu i gugla > ma tu każdy. > > Sori, ale to nie jest 'gifted', to jest 'weird':/ Strasznie > dziwaczne i niepokojące... > Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 19:47 justice77 napisała: Ok, w takim razie to coś jak dałaś się nieźle podpuścić imo. Chciałabym, żeby ten wątek został już zarchiwizowany i żeby nie można już tu było dodawać postów, proszę... -- Zielonej pragnę zieleni Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Czy ta recenzentka z Merlina to nie Marta Pop 18.05.10, 20:06 nie wiem, komu dałam się podpuścić. i co takiego i na czyją komendę zrobiłam, według Ciebie. napisałaś coś pod moim adresem, obsmarowałaś opis, który lubię i który z Twojego powodu usunęłam właśnie, po czym bardzo szybko się rozgrzeszyłaś. czytaj uważnie wątki, jeśli już w nich uczestniczysz, łatwo jest dorobić komuś tę cholerną gombrowiczowską gębę. trzeba założyć, że ktoś może cytować, może pisać z nie swoim tytułem. easz napisała: Odpowiedz Link Zgłoś
spendoria Re: Będę koszmarem twojego lajfu - link do tvn 18.05.10, 11:10 link do materiału TVN Warszawa: www.tvnwarszawa.pl/-1,1655525,0,,pacjentka_grozi_chirurgowi_obetne_ci_palce,wiadomosc.htm l Odpowiedz Link Zgłoś
magatamo Re: Będę koszmarem twojego lajfu - link do tvn 18.05.10, 12:22 i link do dyskusji z panną: uprzejmiedonosze.pl/pl/forum/sluzba-zdrowia-w-polsce/ocen-lekarza/adam-sidorowicz-bestialski-kat-kobietdermea-filtrowa-6262aalfaw-klaudynie/18 Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Będę koszmarem twojego lajfu 18.05.10, 12:08 Polska jej sie znudzila - wirtalnie wyemigrowala na wyspy: www.wielkabrytania.org/anglia_praca/show_ann.php?ann_id=20435 Odpowiedz Link Zgłoś
magatamo Re: Będę koszmarem twojego lajfu 18.05.10, 12:17 i kolejne: www.sierpc.com.pl/ogloszenia/index.php?akcja=uslugi sueellen napisała: > Polska jej sie znudzila Odpowiedz Link Zgłoś
bergmannn Marta P na tym forum? 18.05.10, 14:23 Przy okazji, skoro MP jest tak aktywana, że po 5 latach od wizyty w gabinecie doktora S. potrafi 20 razy dziennie zakładać doktorowi S. pornograficzny profil na Golden Line i wysyłać dziesiątki ogłoszeń w sieci, to nic dziwnego że najprawdopodobniej też pojawiła się na tym forum. Dlatego proszę bez zdziwienia podchodzić do różnych głosów, które oskarżają Państwa S. o prowokowanie całej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Marta P na tym forum? 18.05.10, 14:33 całkowicie się z Panem zgadzam. to jakby subtelniejszy spsób prowadzenia nagonki. bezczelne wmawianie, że jej zachowania były w jakimś stopniu uprawnione. pozdrawiam bergmannn napisał: > Przy okazji, skoro MP jest tak aktywana, że po 5 latach od wizyty w > gabinecie doktora S. potrafi 20 razy dziennie zakładać doktorowi S. > pornograficzny profil na Golden Line i wysyłać dziesiątki ogłoszeń w > sieci, to nic dziwnego że najprawdopodobniej też pojawiła się na tym > forum. Dlatego proszę bez zdziwienia podchodzić do różnych głosów, które > oskarżają Państwa S. o prowokowanie całej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nasigorengg Link na recenzentke z Merlina 18.05.10, 15:30 merlin.pl/review/reviewer/28609048.html;jsessionid=9794592092E9F05360DE3557B05DF0C5.LB3 Tam ciekawy jest tez ten fragment (z recenzji perfum): ``Zniewalający, otulający, pachnący niecierpliwym nasyceniem... i wiecznym głodem zmysłów, które nie mogą go zapomnieć... tak jak kobieta swojej miłości.``(podkresl.moje) Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Link na recenzentke z Merlina 18.05.10, 15:47 no cóż...jest po prostu sobą.. to ogarnęło jej psychikę tak bardzo, że nawet w nie związanych z uczuciami kwestiach to wszystko żyje, nabiera wyniaru Pana Adama. zresztą, widzimy to wszystko czarno na białym na wszelkich możliwych forach. niezależnie od tego wszystkiego, ona jest całkowicie Świadoma tego, co robi. nie wymaga od siebie racjonalnych zachowań po prostu, nie umie się powstrzymać, jak słabej woli człowiek poddający się kolejnemu kieliszkowi, a wie przecież, że czyni źle, że krzywdzi. marta romantyczna wie o istnieniu marty potwornej. ma zaburzoną osobowość, ale nie upośledzoną świadomość. marta dobra może podjąc decyzje o zgładzeniu marty złej, wystarczy że uda się do doktora. to tak niewiele, a tak wiele zmienia.... nasigorengg napisał: > merlin.pl/review/reviewer/28609048.html;jsessionid=9794592092E9F05360DE3557B05DF0C5.LB3 > Tam ciekawy jest tez ten fragment (z recenzji perfum): > > ``Zniewalający, otulający, pachnący niecierpliwym nasyceniem... i wiecznym głod > em zmysłów, które nie mogą go zapomnieć... tak jak kobieta swojej miłości.`` > (podkresl.moje) Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Link na recenzentke z Merlina 18.05.10, 15:55 swoją drogą, potrafi odlecieć. ja bym się zatrzymała pewnie na ocenie "ładne/nieładne, w moim guście/ nie w moim guście", a ona tu poematy tworzy, hehehe ale tak, jak rzeźbi w romantycznej wersji, tak i wyczynia w tej plugawej. mam nadzieję, że pisarstwo będzie elementem psychoterapii w zakładzie dla obłąkanych, żeby miała możliwość ekspresji ;))) nasigorengg napisał: > merlin.pl/review/reviewer/28609048.html;jsessionid=9794592092E9F05360DE3557B05DF0C5.LB3 > Tam ciekawy jest tez ten fragment (z recenzji perfum): > > ``Zniewalający, otulający, pachnący niecierpliwym nasyceniem... i wiecznym głod > em zmysłów, które nie mogą go zapomnieć... tak jak kobieta swojej miłości.`` > (podkresl.moje) Odpowiedz Link Zgłoś
kieliszecze Re: Link na recenzentke z Merlina 18.05.10, 16:12 twórczość raczej prymitywna, jeśli pisze rzeczywiście ta Marta to ma osobowość "harlekinową" :) Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Link na recenzentke z Merlina 18.05.10, 17:28 ano!:)) kieliszecze napisała: > twórczość raczej prymitywna, jeśli pisze rzeczywiście ta Marta to ma osobowość > "harlekinową" :) Odpowiedz Link Zgłoś
autokrata.fetyszysta Re: jeśli pisze rzeczywiście ta Marta 19.05.10, 00:31 "Piosenke pt "Sushi" specjalnie dedykuje pewnemu Adamowi Sidorowiczowi" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Link na recenzentke z Merlina 18.05.10, 16:31 Syndrom chronicznego niedopieszczenia aż nazbyt widoczny. Wszystkie recenzje wręcz kipią erotyczną zmysłowością. I to, mam wrażenie, głównie rozkwitającą w jej marzeniach i wyobraźni. Ona chyba bardziej niż lekarza potrzebuje kochanka, który by jej pozwolił zapomnieć o pierwotnym, niefortunnym obiekcie swojej fascynacji. W sumie szczerze życzę jej aby go znalazła. To by może mogło uleczyć sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Marta Popiel na forum GW? 18.05.10, 19:49 Też uważam, że ta martapopiel, która zostawila dzisiaj trzy wpisy między 9.24 a 10.24 to prawdziwa Marta Popiel. Na naszaklasa.pl są dwa profile Marta Popiel i jeden Marta Popiel Olszewska. Żaden nie ma zdjęcia. Sądzę, że wszystkie te puste profile zalożyla jedna i ta sama osoba i to w ciągu ostatnich dwóch, trzech dni. Czytając te jej różne wpisy trochę się obawiam, że może popelnić samobójstwo, albo nawet tzw. morderstwo-samobójstwo. Jeżeli wie jak kupić pistolet w Warszawie, to go kupi. A jeżeli nie wie, to się dowie. Na miejscu doktora na wszelki wypadek poprosilbym policję o zezwolenie na noszenie broni. Ta dziewczyna jest zdolna do wszystkiego. Te jej dzisiejsze wpisy na forum pokazują, ze jeszcze nie wpelni dotarlo do niej , co się naprawdę stalo. Kombinuje jeszcze jakby tu sie schować, udać jakąś inną Martę P. Ale najdalej w przyszlym tygodniu zorientuje się, że zostala zapędzona w kozi róg, skąd nie ma ucieczki. Osaczona może stać się naprawdę niebezpieczna. Zresztą grożby karalne już zaliczyla. Na miejscu prokuratora bym nie ryzykowal, tylko wydal sankcję na trzy miesiące. Potem można ją wyslać już z więzienia na kilkutygodniową obserwację psychiatraczną. Dobry lekarz ją może podleczyć. Wystarczą popularne antydepresanty, jakieś mocne środki antypsychotyczne, po których będzie dobrze i dlugo sypiala i w końcu sama zapomni o doktorze Adamie Sidorowiczu. Tak czy inaczej Marto, szkoda Ciebie , jesteś mlodą kobietą, cale życie przed Tobą. W mojej ocenie jesteś teraz dla siebie grożna i wladze w Polsce, na podstawie mediów mają już ogromną wiedzę o Tobie i powinne, przykro mi to pisać, jednak natychmiast skierować Cię na przymusowe leczenie psychiatryczne, ewntualnie zastosować areszt do czasu wyslania do szpitala. Miejmy jednak nadzieję , że cala ta afera z doktorem przycichnie. Po cichu liczę, że powstaną jakieś nowe zapisy w kodeksie karnym odnośnie na przyklad stalkingu, czy restraining order. Bez tego policja wydaje się być bezradna. Ty natomiast Marto gdzieś za rok będzisz mogla powoli zacząć zapominać o calej sprawie. Wyrok pewnie dostaniesz, nie sądzę, żeby to bylo więcej , niż dwa lata więzienia bez zawiasów. Więc kiedy już wrócisz do domu, staraj swoje życie czymś sobie wypelnić. Nie siedż przy komputerze, bo to Cię zabije. Są setki sposobów na to, by życie nabralo smaku . Zacznij od hospicjum. Zobaczysz ile mlodych kobiet, nierzadko pięknych i w Twoim wieku musi umierać. Widzialem jak ladnie umierają z godnością do samego końca. Nie raz są to dziewczyny , które już wiedzą, co to milość ale jej nigdy nie zaznaly i nie zaznają. Być może wtedy zabraknie Ci czasu na rozpamiętywanie swojej wlasnej zranionej milości i pokochasz Świat takim, jaki on jest. Daj sobie spokój z doktorem. Ze zdjęcia wygląda rzeczywiście trochę lalusiowaty. Może jest biseksualistą i wcale nie kocha swojej żony, bo wogle nie jest zdolny do milości? Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Marta Popiel na forum GW? 18.05.10, 22:21 oprócz ostatniego akapitu, który jest żenujący i chamski Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Marta Popiel na GL- nadal tworzy profile 18.05.10, 23:02 Marta znów założyła profil na GL. są tam groźby śmierci,dosłowne, nie wiem, czy były dotychczas w repertuarze czy to novum, ale grozi. po tym, jak to zobaczyłam, coś mnie tknęło i zrobiłam screen shota, jeszcze była online, więc na gorąco, tuż po spłodzeniu profilu, po chwili zorientowała się, że przegięła w treści i nieco spuściła z tonu kasując ponad połowę zapisu(nie znaczy to, że nie grozi, popatrzcie na GL, że zaczyna przechodzić samą siebie, jest rozjuszona). w każdym razie, służę screen shotem, bo to chyba przestają być przelewki, ona traci nad sobą kontrolę, więc jeśli się uda upolować tę mendę i ów screen shot się przyda, z niekrytą przyjemnością służę Państwu S. tymczasem, jeśli Marta czyta nasze pogaduszki- dla jej wiadomości, zrobiłam screen shota o 20.49, a więc zanim zmieniła treść. Marto, powiedziałaś tam dwa słowa za dużo, wiesz o tym, sama zarzucasz na siebie sieć i zapętlasz się. z przyjemnością udostępnię to do zamieszczenia w aktach w sprawie. i chyba przegięłaś pałę ze strachu, jak wynika z tego, co tam napisałaś, tak się to daje zinterpretować. (jakieś sugestie o podpaleniach, o czuwaniu w dzień i w noc w mieszkaniu z jej rzekomym mężem, a inwektyw tyle, że aż boli) brundlefly napisał: > oprócz ostatniego akapitu, który jest żenujący i chamski Odpowiedz Link Zgłoś
5sek Re: Marta Popiel na GL- nadal tworzy profile 18.05.10, 23:44 Dawaj na gazetowego.. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Marta Popiel na GL- nadal tworzy profile 18.05.10, 23:55 mów jak, bo nie umiem, nie udzielałam się na forach wcześniej, ta sprawa mnie trochę zajęła, po profesji. na pasku jest mój nick skype'owy ściągnięty, jakoś nie chcę, go upowszechniać. albo ślij mi wiadomość, poślę Ci mailem. 5sek napisała: > Dawaj na gazetowego.. Odpowiedz Link Zgłoś
gk010101 Re: Marta Popiel na GL- nadal tworzy profile 19.05.10, 13:29 Sam screen nie jest wiarygodny (poza tym kwetsia udowodnienia jego autentycznosci). Nie ma w zasadzie zadnego wplywu na ew. sprawe sadowa. Kobieta dobrze orientuje sie w naszym systemie prawnym wiec ja tym czyms nie zastraszysz. Szkoda czasu. Najgorsze jest to, ze moderator Gazety moglby zaprzeczyc pewnym plotkom, ktore potem powoduja, ze zagrozenie i pogrozki sa/moga byc kierowane w kierunki osob, ktore nie maja z ta sprawa nic wspolnego. Wystarczylo rzucic nazwisko Popiel, potem ktos dorzucil Entro Holdings i bylo pozamiatane. Ludzie powtarzali co widzieli. A tymczasem kobieta smieje sie do rozpuku. I jeszcze jedna kwestia GW chcac nie chcac nie moze opublikowac danych osobowych osoby fizycznej, chyba ze sprawuje ona funkcje publiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Marta P.na GL- nadal tworzy profile 19.05.10, 14:10 czy żaden powołany biegły nie może potwierdzić autentyczności? jakoś w to nie wierzę.. wydaje mi się, że w tym przypadku zarówno trzeba, jak i da się dostosować formę postępowania do formy popełnianego przestępstwa. nie chodzi o straszenie, chodzi o to, że to przestępstwo jest wirtualne, internetowe, takie chyba będą i dowody? przecież nie mogą być inne. to kwestia ustalenia ich wiarygodnosći i tyle. przyjęcia pewnego założenia. trudno jest przedstawić namacalny dowód, skoro czyn jest ..hmmm...nienamacalny, ale dokonany, przynoszący szkodę, skoro ma swój wymierny skutek. czy naprawdę musi dojść do jakiejś fizycznej konfrontacji inicjowanej przez którąś ze stron, żeby ktoś coś w tym temacie zrobił? zerknęłam na inne fora - ludzie mają ochotę ją zlinczować..i to też jest złe, choć ja sama, humanistą będąc, odczuwam gniew i poczucie krzywdy i niesprawiedliwości czynionej doktorowi S. to wszystko napawa jakimś poczuciem bezsilnośi i defetyzmu. zwątpię w nasz wymiar sprawiedliwości ostatecznie, jeśli nie zrobią z tą chorą jednostką porządku w usankcjonowany prawem sposób...i to szybko, zwlekali dość. policja ma różne środki, choćby prowokację itp. Skoro prowokuje się Bogu ducha winnych ludzi, to dlaczego nie sprowokować kogoś, na kim ciąży zarzut i podejrzenie??? dlaczego jej nie przetrzepać mieszkania? nie poobserwować? zostało zgłoszone podejrzenie popełnienia albo zawiadomienie o przestępstwie, i to bardzo wiele możliwości chyba otwiera, przynajmniej teoretycznie. nie jestem prawnikiem, narażam sie na burę od jakiegoś forumowicza pewnie, uprzedzam, że mówię z punktu obywatela tego kraju. kogoś, kto chce czuć, że żyje w państwie prawa, gdzie sprawiedliwość jest skutecznie wymierzana. jeśli wymiar sprawiedliwości bedzie taki nieudolny, skończy się to albo rzecznikiem praw albo strasburgiem, ci ostatni migiem pewnie znajdą odpowiedni paragraf. ps. tutaj chyba pogróżek nie było pod niczyim adresem, ja sobie nie przypominam w każdym razie. gk010101 napisał: > Sam screen nie jest wiarygodny (poza tym kwetsia udowodnienia jego > autentycznosci). Nie ma w zasadzie zadnego wplywu na ew. sprawe > sadowa. Kobieta dobrze orientuje sie w naszym systemie prawnym wiec > ja tym czyms nie zastraszysz. Szkoda czasu. Najgorsze jest to, ze > moderator Gazety moglby zaprzeczyc pewnym plotkom, ktore potem > powoduja, ze zagrozenie i pogrozki sa/moga byc kierowane w kierunki > osob, ktore nie maja z ta sprawa nic wspolnego. Wystarczylo rzucic > nazwisko Popiel, potem ktos dorzucil Entro Holdings i bylo > pozamiatane. Ludzie powtarzali co widzieli. A tymczasem kobieta > smieje sie do rozpuku. I jeszcze jedna kwestia GW chcac nie chcac > nie moze opublikowac danych osobowych osoby fizycznej, chyba ze > sprawuje ona funkcje publiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
gk010101 Re: Marta P.na GL- nadal tworzy profile 19.05.10, 14:52 W miedzyczasie napisalem jeszcze jednego posta, ale odpisalas wczesniej wiec jeszcze raz odpisze > czy żaden powołany biegły nie może potwierdzić autentyczności? jakoś > w to nie wierzę.. Twoj screen z drukarki jest nic nie wart. Biegly moglby orzec po analize serwera tego portalu. Ale to wymaga nakazu, dlugotrwalej procedury i duzych pieniedzy. Watpie aby ktokolwiek w tym kraju wydalby zlamanego grosza bo jakas kobeita ma screen (moze to fanatyczka, sam sie zglosze z opodrobionym screenem) W to, ze masz duza fantazje nie watpie, w to ze myslisz logicznie juz bardziej. Tym razem to juz naprawde koniec. Pisz dalej Odpowiedz Link Zgłoś
gk010101 Jeszcze cos - do trzezwonmsylacych 19.05.10, 14:34 Przeczytalem posty z twoim nickiem, domniemanej marty popiel, magdy sidorowicz Obiektywnie - nie wiem kto jest kim Po informacjach publikowanych w GW i necie - Marta P moze i chora psychiczna, ale inteigentna Subiektywnie - najbardziej zaangazowana jestes Ty justice. Jakbym mial tworzyc jakies dziwne historie na podstawie zaangazowania (ze tez chcialo ci sie tyle razy pisac), stylu pisania itd to uznalbym,, ze ty jestes Marta P. Tylko, ze to tylko zalozenie bez braku dowodow i takie samo bezpodstawne oskarzenie jak inne -Jakies dziwne ideoologie, jakies pscyhogadki (introwertyczka-skad ta pewnosc, mozna miedzy bajki wlozyc) , teorie spiskowe zawsze mnie powalaly. Zero faktow (mzoe ten link na merlinie jest jedynie prawdopodobny, ale tez nie mozna wykluczyc,ze sobie ktos jaj zrobil. Adam Sidorowicz na necie byl przez internetwoiczow znany i ktos kto zajrzal mogl sobie zrobic jaja na merlinie dopisujac jego imie i nazwisko robiac z niego legende (przypomina mi sie Keyser Soze w filmie Usual Suspects) - malopradopodobne jest ze nick magdy popiel jest nickiem osoby, ktora przesladowala tegi lekarza. Poza Szanowni Internauci (czy jak tam bylo) zupelnie flegmatyczne wypowiedzi. Moze to rzeczywiscie jakas inna Marta Popiel, moze ktos sobie robi jaja. P.S. Czekam na spam mojej poczty bo uzywam tylko polskich znakow diakrytycznych i czego sie jeszcze dopatrzycie (zapewne bedzie mozna to podpiac do setek, jak nie tysiecy innych internautow)Sami sobie dorobicie ideologie Wyrazilem swoja opinie, ktora zostanie zinterpretowana wg waszych wlasnych chorych teorii. Pozdrawiam, na ten adres mailowy i tak rzadko wchodze, wiec mozecie pisac do woli ;- ) To tyle w tym temacie. Czas sie zajac zyciem, nie fantastyka Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Jeszcze cos - do trzezwonmsylacych 19.05.10, 14:46 mam styl pisania Marty P. Ale heca! to ty chyba nie czytałeś moich postów, więc nie mów nic o myśleniu trzeźwym. może mam anginę i nic lepszego do roboty. a może jestem koleżanką doktora z ławy szkolnej. nie wiesz tego. tu możesz zgadywać. ale nie mów mi, że mam styl pisania Maty p., bo ocierasz się o absurd. gk010101 napisał: > Przeczytalem posty z twoim nickiem, domniemanej marty popiel, magdy > sidorowicz > > Obiektywnie > - nie wiem kto jest kim > > Po informacjach publikowanych w GW i necie > - Marta P moze i chora psychiczna, ale inteigentna > > Subiektywnie > - najbardziej zaangazowana jestes Ty justice. Jakbym mial tworzyc > jakies dziwne historie na podstawie zaangazowania (ze tez chcialo ci > sie tyle razy pisac), stylu pisania itd to uznalbym,, ze ty jestes > Marta P. Tylko, ze to tylko zalozenie bez braku dowodow i takie samo > bezpodstawne oskarzenie jak inne > > -Jakies dziwne ideoologie, jakies pscyhogadki (introwertyczka-skad > ta pewnosc, mozna miedzy bajki wlozyc) , teorie spiskowe zawsze mnie > powalaly. Zero faktow (mzoe ten link na merlinie jest jedynie > prawdopodobny, ale tez nie mozna wykluczyc,ze sobie ktos jaj zrobil. > Adam Sidorowicz na necie byl przez internetwoiczow znany i ktos kto > zajrzal mogl sobie zrobic jaja na merlinie dopisujac jego imie i > nazwisko robiac z niego legende (przypomina mi sie Keyser Soze w > filmie Usual Suspects) > > - malopradopodobne jest ze nick magdy popiel jest nickiem osoby, > ktora przesladowala tegi lekarza. Poza Szanowni Internauci (czy jak > tam bylo) zupelnie flegmatyczne wypowiedzi. Moze to rzeczywiscie > jakas inna Marta Popiel, moze ktos sobie robi jaja. > > P.S. Czekam na spam mojej poczty bo uzywam tylko polskich znakow > diakrytycznych i czego sie jeszcze dopatrzycie (zapewne bedzie mozna > to podpiac do setek, jak nie tysiecy innych internautow)Sami sobie > dorobicie ideologie Wyrazilem swoja opinie, ktora zostanie > zinterpretowana wg waszych wlasnych chorych teorii. Pozdrawiam, na > ten adres mailowy i tak rzadko wchodze, wiec mozecie pisac do woli ;- > ) > > > To tyle w tym temacie. Czas sie zajac zyciem, nie fantastyka > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
gk010101 Re: Jeszcze cos - do trzezwonmsylacych 19.05.10, 14:49 Tak samo jak ty sie ocierasz o babsurd myslac, ze Magda Popiel z tego forum to prawdziwa Marta Popiel. Nie wyczula ironii, przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Jeszcze cos - do trzezwonmsylacych 19.05.10, 14:53 nie powiedziałam tego, wręcz przeciwnie, wnosiłam nawet, by mówić o pradopodobieństwach i podobieństwach. sprawdź sobie. gk010101 napisał: > Tak samo jak ty sie ocierasz o babsurd myslac, ze Magda Popiel z > tego forum to prawdziwa Marta Popiel. Nie wyczula ironii, przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Marta Popiel na GL- nadal tworzy profile 19.05.10, 00:13 masz na mailu, co myślisz? 5sek napisała: > Dawaj na gazetowego.. Odpowiedz Link Zgłoś
lost2323 Re: Marta Popiel na GL- nadal tworzy profile 19.05.10, 00:05 Myślę, że wiele z tych nowych profili, wpisów, ogłoszeń (i Bóg wie czego jeszcze) od ukazania się artykułu i wywołania takiego poruszenia (choćby tutaj) może być pisana przez zwykłe szczeniactwo, które w swej głupocie nie zdaje sobie sprawy, że robi czarną robotę za MP :( Teraz trudno dojść, który z tych wpisów to właśnie ta MP (MPO) Pozdrowienia dla p. Sidorowiczów. justice77 napisała: > Marta znów założyła profil na GL. są tam groźby śmierci,dosłowne, nie > wiem, czy były dotychczas w repertuarze czy to novum, ale grozi. po > tym, jak to zobaczyłam, coś mnie tknęło i zrobiłam screen shota, > jeszcze była online, więc na gorąco, tuż po spłodzeniu profilu, po > chwili zorientowała się, że przegięła w treści i nieco spuściła z > tonu kasując ponad połowę zapisu(nie znaczy to, że nie grozi, > popatrzcie na GL, że zaczyna przechodzić samą siebie Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: Marta Popiel na GL- nadal tworzy profile 19.05.10, 00:21 używa pewnych określonych zdjęć, pojawiają się co wieczór, te same, i jeszcze - stylistyka nie do podrobienia. pozdrawiam lost2323 napisała: > Myślę, że wiele z tych nowych profili, wpisów, ogłoszeń (i Bóg wie czego jeszc > ze) od ukazania się artykułu i wywołania takiego poruszenia (choćby tutaj) może > być pisana przez zwykłe szczeniactwo, które w swej głupocie nie zdaje sobie sp > rawy, że robi czarną robotę za MP :( Teraz trudno dojść, który z tych wpisów to > właśnie ta MP (MPO) > Pozdrowienia dla p. Sidorowiczów. > > justice77 napisała: > > > Marta znów założyła profil na GL. są tam groźby śmierci,dosłowne, nie > > wiem, czy były dotychczas w repertuarze czy to novum, ale grozi. po > > tym, jak to zobaczyłam, coś mnie tknęło i zrobiłam screen shota, > > jeszcze była online, więc na gorąco, tuż po spłodzeniu profilu, po > > chwili zorientowała się, że przegięła w treści i nieco spuściła z > > tonu kasując ponad połowę zapisu(nie znaczy to, że nie grozi, > > popatrzcie na GL, że zaczyna przechodzić samą siebie Odpowiedz Link Zgłoś
lost2323 Re: Marta Popiel na GL- nadal tworzy profile 19.05.10, 00:33 Ten ostatni profil na GL warto zgłosić policji, przecież to groźba karalna.. Teraz chyba już będą mieli co robić. Nie znam stylistyki MPO, ale na bank... znajdą się "młodzi, gniewni" co się pod nią będą usiłowali podszywać (w wulgaryzmach, niby pikantnych zdjęciach itd). Ja również pozdrawiam:) justice77 napisała: > używa pewnych określonych zdjęć, pojawiają się co wieczór, te same, i > jeszcze - stylistyka nie do podrobienia. pozdrawiam > Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Marta Popiel na forum GW? 19.05.10, 15:57 Ostatni akapit twojego postu to żenada. Własnie w ten sposób tłumaczy sobie rzeczywistośc chora Marta P. Obrzydliwość. - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
gaszcz_portalu Re: Marta Popiel na forum GW? 19.05.10, 20:41 nie, tak sobie niestety nie tłumaczy. szkoda, bo powinna. choć wtedy nie byłaby chora 'sorry, jestem z narzeczoną w Paryżu' - ciekawe na którą sylabę padł akcent ;) Marta, daj sobie spokój. jak lubisz zakochanych w sobie facetów, to jest takich na pęczki - rozejrzyj się. Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 doomsday (kabareciarz) napisał 20.05.10, 13:29 to się powinno zachowac dla potomności. już wcześniej pisałes głupoty ale teraz .... Mniszkówna Helena wiecznie żywa :-)))) Bis, prosze: wiecej w stylu jak maly jasio wyobraża sobie psychiatrię i prawo :-)))) No chyba że w taki wyrafinowany sposób jaja sobie robisz :-))) Jesli tak to gratulacje, ubawiłem się jak nigdy. Marta na pewno wzruszona :-))) szczególnie smakiem pracy w hospicjum, popularnymi antydepresantami i doktorem biseksualistą :-))))) > Jeżeli wie jak kupić pistolet w Warszawie, to go kupi..... Na miejscu doktora na wszelki wypadek poprosilbym > policję o zezwolenie na noszenie broni. > ...Dobry lekarz ją może > podleczyć. Wystarczą popularne antydepresanty, jakieś mocne środki > antypsychotyczne, po których będzie dobrze i dlugo sypiala > Są setki sposobów na to, by życie nabralo smaku . Zacznij od > hospicjum. Zobaczysz ile mlodych kobiet, nierzadko pięknych i w > Twoim wieku musi umierać. Widzialem jak ladnie umierają z godnością > do samego końca. > Daj sobie spokój z doktorem. Ze zdjęcia wygląda rzeczywiście trochę > lalusiowaty. Może jest biseksualistą i wcale nie kocha swojej żony, > bo wogle nie jest zdolny do milości? Wyrok pewnie > dostaniesz, nie sądzę, żeby to bylo więcej , niż dwa lata więzienia > bez zawiasów. Więc kiedy już wrócisz do domu, staraj swoje życie > czymś sobie wypelnić. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Re: doomsday (kabareciarz) napisał 20.05.10, 22:32 jj43 napisalo: "to się powinno zachowac dla potomności. już wcześniej pisałes głupoty ale teraz .... " Proszę napisać kiedy wcześniej pisalem glupoty, bo akurat ten post jest moim pierwszym w tym wątku. Umiesz obrażać i wyzywać, a przecież ten wątek nie jest od wyzywania, tylko o czymś traktuje... Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: doomsday (kabareciarz) napisał 20.05.10, 23:00 przecież nie twierdzę że w tym wątku. udzielasz się dosyć często na forum. jestem twoim fanem. ale ten tekst bije wszystko. :-) przeczytaj sobie jeszcze raz, nie ma co wycinać cytatów bo każde zdanie to perełka; np. jak Martę pocieszasz że dostanie co najwyżej dwa lata bezwzględnej odsiadki :-)))) z reakcji wnioskuję ze jednak serio te skecze piszesz :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Będę koszmarem twojego lajfu 18.05.10, 21:38 Mam nadzieję, że portal gazety nie poprzestanie na wywołaniu burzy i zapomnieniu o całej sprawie, tylko będzie czytelników na bieżąco informował, czy są jakieś skutki postępowania. Warto by było, żeby i nasz sejm zabrał się za pracę nad sformułowaniem przepisów dotyczących tej nowej formy prześladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
psikussek 3 dni później... 18.05.10, 23:22 ...i wszyscy wiedzą, że prześladowczyni Pana Adama to Marta Popiel, panna, wolna, zamieszkała w Warszawie lub pod Warszawą (z rodzicami), wiek ok 27-30, dość wysoka, przeciętna, szczupła, włosy naturalne ciemny blond. Pracuje w dziale HR. Lubi Borysa Szyca, Stinga, buddyzm, kadzidełka i perfumy (ogólnie zapachy). Zapomniało mi się o czymś? Drogi Internauto, jeśli znasz tę osobę, to... współczuję i radzę uciekać daleko! Odpowiedz Link Zgłoś
justice77 Re: 3 dni później... 18.05.10, 23:48 nie, nie zapomniałaś o niczym. może o gadaniu ze sobą na forach internetowych i mylenie się w zeznaniach, płynne przechodzenie z 3 osoby do pierwszej, itd. gusta też przeciętne. generalnie - wyróżnia ją jedynie choroba, i jeden z jej znaków szczególnych - język - albo ornamenty i ozdobniki harlekinowe, jak to dziś ktoś powiedział albo prosto z rynsztoka rynsztokiem płynący. reszta? nieszczęście i rozpacz. i przeciętniactwo. psikussek napisała: > ...i wszyscy wiedzą, że prześladowczyni Pana Adama to Marta Popiel, panna, > wolna, zamieszkała w Warszawie lub pod Warszawą (z rodzicami), wiek ok 27-30, > dość wysoka, przeciętna, szczupła, włosy naturalne ciemny blond. Pracuje w > dziale HR. Lubi Borysa Szyca, Stinga, buddyzm, kadzidełka i perfumy (ogólnie > zapachy). Zapomniało mi się o czymś? > > Drogi Internauto, jeśli znasz tę osobę, to... współczuję i radzę uciekać daleko > ! Odpowiedz Link Zgłoś
malasyrenka Będę koszmarem twojego lajfu 19.05.10, 18:44 Znam Adama bardzo dobrze, pracowaliśmy razem w tym samym szpitalu i przyjaźnimy się. Jeśli ktoś chce go atakować, to powiem od razu- jego jedyna wina polega na tym, że jest zbyt cierpliwy i dobry dla ludzi. Ta niezdrowa kobieta wielokrotnie telefonowała do niego przy mnie, także często byłam świadkiem ich rozmów- to naprawdę ciężki przypadek! Adam jest szalenie sympatyczny, wspierający i przystojny, więc kobiety do niego lgną- ale ta pacjentka przesadziła!On po prostu traktował ją jako osobę samotną, która potrzebuje przyjaciela i osoby do "wygadania się"- wielu lekarzy tak traktuje swoich pacjentów, ja zresztą też. Część osób czuje się po tym o wiele lepiej i leczenie jest bardziej skuteczne. Ale niestety trafiają się psychopaci, którym zaczyna się mieszać rzeczywistość z urojeniami i stąd wychodzą takie sprawy. I tak dobrze, że to nie Ameryka, bo jeszcze oskarżyłaby go o gwałt i wsadziła niewinnego człowieka za kratki! Proszę wszystkich rozsądnych ludzi, żeby uwierzyli- Adam jest zupełnie niewinny, a pani Marta P. to niestety osoba chora psychicznie, która powinna być przymusowo leczona psychiatrycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
vfib Ach 19.05.10, 20:46 Fajne, ach aż się łezka wzruszenia zakręciła. Nie wątpię, że pan Adam jest miłym człowiekiem, pozwolę sobie tylko wprowadzić odrobinkę logiki - Nie lekarze w Polsce nie dają swoich telefonów pacjentom, żeby Ci się mogli wygadać. Słusznie zresztą. - Skoro razem pracowaliście w szpitalu to chodzi o chirurgię. Związek systematycznych telefonicznych oracji pacjenta z efektywnością leczenia chirurgicznego (!) pozostawiam bez komentarza. Specjaliści od EBM właśnie dostaliby ataku histerycznego śmiechu. Człowiek zajmujący się medycyną estetyczną (która nie jest specjalizacją lekarską) szybciej, tylko że on na ogół nie leczy. -Jeśli jesteś lekarzem to słyszałaś chociaż o Ustawie o Ochronie Zdrowia Psychicznego i wiesz, ze jak do tej pory nie ma podstaw do przymusowego leczeniu. żaden lekarz łącznie z psychiatrą nie stawia też diagnozy na podstawie przysłuchiwania się telefonicznej rozmowie. Reasumując-myślę, że Twój post miał na celu ośmieszenie Adama Sidorowicza. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
lourelou Re: Ach 19.05.10, 21:36 A ja myślę, że to ty się ośmieszasz. Ventricular fibrillation. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Ach 19.05.10, 21:48 A ja myslę, po przejrzeniu watku dwa dni pózniej, ze dawno (heh, nigdy!) nie czytałam na zadnym forum tak dogłębnych analiz psychologicznych mojej wyimaginowanej, skromnej osoby. Jak Boga kocham agnostycznie, po prostu mechanizm Girardowskiego kozła ofiarnego w pigułce forumowej - muszę powiedzieć, ze jestem pod wrazeniem jak to działa i jak łatwo zostać psychopatą. Przy okazji, o ile dobrze zrozumiałam (?), narobiliscie ludzie syfu jakiejś Bogu ducha winnej kobiecie w jej firmie, więc zastanówxciwe się co wy robicie, bo mozecie naprawdę komuś strasznie zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: Ach 20.05.10, 12:41 ach herminka, herminka. Przeciez nikt by się ciebie nie czepiał gdybyś pisała z sensem. ale piszesz bez sensu a potem wyjaśniasz że nie to masz na myli co pisałaś. analiz psychologicznych nikt ci nie robi: ot z tego co o sobie piszesz wynika że znałaś osobę która robiła ci numery w stylu opisywanej tu pani marty. na podstawie tego swojego jednostkowego doświadczenia autorytatywnie wypowiadasz sie na temat sprawy doktora s. która znasz tylko z artykułu. generalizujesz pisząc np. to quasi cytat "nigdy nie jest tak że takie przesladowanie bieze się znikąd dlatego jestem przekonana że doktor kłamie" Dalej sugerujesz żonie doktora że nigdy się nie dowie czy doktor przespał się z panią marta czy nie. snujesz hipotezy na temat zdrowia psychicznego pani marty. ja tam nie mam pojecia w jakim stanie ona jest wiec się nie wypowiadam. Jak ci ludzie przypominają sprawę lekarki ktorą przesladował maniak-pacjent to zaczynasz się wic i tłumaczysz że ludzie cię źle rozumieją. no zastanów sie wszyscy źle cię zrozumieli? no to może powinnaś popracowac nad jasnościa wypowiedzi? \ ja bym ci jescze przypomnial historie laureatki jednego z polskich konkursów piekności ktora została zamordowana przez namolnego wielbiciela który na zywo widział ją dwa razy w zyciu i dokładnie raz zamienił z nia jedno zdanie. dziewczyna nie miała pojęcia kim on jest a w nim rosło przekonanie że między nimi istnieje głęboki związek.... (poszukaj sobei w google jak nie kojarzysz sprawy). I co, nadal będziesz sie upierac ze ofiary stalkingu zawsze mają w tym swój udział a to jest kolejny wyjątek potwierdzający regułę? sumujac: dobre byłoby żebys najpierw myślała a potem pisala. w szczególności dobrze żebyś nie pisała wyssanych z palca bzdur na temat o którym nie masz pojęcia. pa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Re: Będę koszmarem twojego lajfu 20.05.10, 00:21 malasyrenka napisala: "Adam jest szalenie sympatyczny, wspierający i przystojny, więc kobiety do niego lgną- ale ta pacjentka przesadziła!On po prostu traktował ją jako osobę samotną, która potrzebuje przyjaciela i osoby do "wygadania się"- wielu lekarzy tak traktuje swoich pacjentów, ja zresztą też." To zdanie wyjaśnia wiele i niestety wskazuje na winę doktora. Caly ten 5-letni koszmar w pewnym stopniu zostal sprowokowany przez samego pana Adama. Lekarz nie zastosowal się do podstawowych zasad higieny i bezpieczeństwa w pracy. Nawet listonoszowi nie wolno przyjmować zaproszenia do domu czy mieszkania klienta na krótką herbatkę. Takie są przepisy, zimne i bezduszne, ale wynikają one z wielu lat doświadczeń tysięcy listonoszy. Bliższy chirurgowi plastycznemu będzie masażysta lub fizjoterapeuta. W trakcie zabiegu, a przeważnie jest tych zabiegów cala seria, następuje bardzo intymny kontakt z pacjentem. Terapeuta dotyka nawet sfer erogennych. Oczywiście wszystko wykonuje się uprzejmie z uśmiechem, ale przeciaż nie wolno dawać pacjentowi , któremu na przyklad dopiero co masowaliśmy uda, swojego prywatnego numeru telefonu, bo wiadomo, że może to być żle zinterpretowane. Wcale się nie dziwię,że mloda dziewczyna zinterpretowala sytuację tak, a nie inaczej. Na drugiej wizycie pani Marta Popiel otrzymuje od przystojnego doktora kawalera jego prywatny numer telefonu. Do tego pan doktor przynajmniej początkowo wcale się nie wzbrania przed wieczornymi telefonami w lóżku. Tak, czy inaczej pan doktor nie jest taki calkiem bez winy. Zabraklo doświadczenia i pewnie wlasna pycha i próżność też tu odegraly rolę. W kolejnej wypowiedzi czytamy, że Ustawa o Ochronie Zdrowia Psychicznego nie pozwala na skierowanie Marty na przymusowe leczenie. Nie znam tej ustawy, ale jeżeli tak rzeczywiście jest, to jest to zla ustawa. W większości demokratycznych państw do psychiatryka pacjenci są wysylani przez najczęściej trzy podmioty: - lekarz rodzinny - patrol policji - rodzina pacjenta czyli mąż , dorosle dzieci, rodzice itd. Lekarz i rodzina zresztą przeważnie wspólpracują z policją, która pacjenta fizycznie transportuje do szpitala. By wyeliminować jakieś nadużycia pacjentowi przysluguje prawo do obrony i może walczyć o zwolnienienie ze szpitla i tak się bardzo często dzieje. Pacjent już w szpitalu ma prawo do kontaku z prywatnym adwokatem, lub adwokatem zatrudnionym w szpitalu, ale reprezentującym interesy pacjenta. Taki adwokat zaklada w sądzie sprawę, ktora często jest przez pacjenta wygrywana. W praktyce jednak tacy pacjenci z reguly dość szybko do szpitala wracają i już więcej się nie buntują. Do przymusowych skierowań dochodzi często w przypadku manii - choroby dwubiegunowej, jeżeli jest to pierwszy atak choroby. Wtedy z reguly pacjent nie zdaje sobie sprawy, że jest chory. Taki atak następuje gdzieś kolo 25 roku życia, ale zdarzają sie przypadki ataku choroby po raz pierwszy w wieku emerytalnym. Zarówno policja, jak i czlonkowie rodziny mają prawo skierować pacjenta na przymusowe leczenie. Zarówno policjant, jak i rodzina nie muszą się specjalnie tlumaczyć nikomu z przyczyn swojego postępowania. Odwożą delikwenta na izbę przyjęć szpitala. W praktyce to wygląda tak, ze policja wprowadza pacjenta w kajdankach do sali bez klamek. Krótko streszcza sprawę pielęgniarce i po zdjęciu kajdanek dyskretnie sie ulatnia. Jeżeli pacjent fizycznie robi jakieś koziolki, to specjalny oddzial mundurowych ochroniarzy szpitala delikwenta pakuje do lóżka z pasami, a lekarz każe podać koński zastrzyk uspokajający. Reasumując, nie da się nie zauważyć, że pani Marta potrzebuje fachowej pomocy w szpitalu psychiatrycznym. 5 lat akcji w internecie lącznie z grożbami karalnymi, ostatnio grożenie samobójstwem i zabójstwem, to jeszcze ponoć za malo wedlug Ustawy o Ochronie Zdrowia by Martę wyslać na leczenie? W takim razie Polska, to rzeczywiście dziki kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Będę koszmarem twojego lajfu 20.05.10, 10:36 Ustawa o Ochronie Zdrowia Psychicznego nie pozwala na skierowanie Marty na przymusowe leczenie, bo w Polsce, aby kogoś wolnego do tego zmusic, trzeba go ubezwłasnowolnic. Moze to zrobic tylko rodzina, rodzeństwo, małzonek przy wspołpracy z sama zainteresowaną - co oczywiscie jest niemozliwe w tym wypadku - bo trzeba najpierw złozyć taki wniosek, a potem sądowo przeprowadzić ekspertyzy. Poza tym, najpierw tzreba ogole ustalic czy ta kobieta jest chora przychicznie, ma zaburzenia emocjonalne czy po prostu - msci sie i jest w pełni swiadoma swoich zachowań - dopieor wtedy mozna mówić o jakimś leczeniu. Nie jest mi znana w zadnym kraju instytucja wysyłania przez partol policji czy lekarza rodzinnego pacjenta na przymusowe leczenie psychiatryczne - byłoby to złamanei podstawowych praw obywatelskich. Drogą o wiele prostszą jest orzeczenie wyroku i w jego następstwie obserwacji psychiatrycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Re: Będę koszmarem twojego lajfu 20.05.10, 22:26 iluminacja napisala: "Nie jest mi znana w zadnym kraju instytucja wysyłania przez partol policji czy lekarza rodzinnego pacjenta na przymusowe leczenie psychiatryczne - byłoby to złamanei podstawowych praw obywatelskich" Absolutnie nie masz racji i widocznie nie znasz jakiegokolwiek innego kraju poza Polską w kwestii opieki psychiatrycznej. W krajach anglosaskich istnieje przymus leczenia jaki opisalem wyżej. Po przewiezieniu pacjenta przez policję na izbę przyjęć, psychiatra po badaniu (rozmowie z pacjentem) wręcza mu z reguly tzw.Form 1, która oznacza internację na 72 godziny. Jeżeli stan zdrowia nie polepszy się przez te trzy doby, pacjent otrzymuje Form 3, która oznacza zatrzymanie na trzy tygodnie itd. Pogwalcenie obywatelskich wolności, to jest wtedy , gdy wariat terroryzuje innych ludzi. Widocznie w Polsce panuje jakieś "liberum veto" wariatów zamiast zdrowego rozsądku w kwestii postępowania z chorymi psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: Będę koszmarem twojego lajfu 20.05.10, 23:14 nie jest to takie proste jak ci się wydaje. www.mind.org.uk/help/rights_and_legislation i nie jest to wcale łatwiejsze niż w Polsce. wręcz mysle że trudniej kogos wsadzic do psychiatryka w UK niz w polsce.... ale przyjemnie się ciebie czyta :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Re: Będę koszmarem twojego lajfu 21.05.10, 00:24 Mnie się nic nie wydaje, poprostu wiem. Tu jest link do formy 1 i pozostalych: www.health.gov.on.ca/en/public/forms/mental_fm.aspx To w Polsce chorzy psychicznie są zostawieni samemu sobie, pokazuje to przypadek Marty Popiel. Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: Będę koszmarem twojego lajfu 21.05.10, 01:00 może to kwestia języka - może cię nie rozumiem. mam wrażenie ze wydaje ci się ze policjant albo ktoś z rodziny na podstawie swojego przekonania może wpakować kogoś do psychiatryka. Tak po prostu nie jest. w zsrr to może tak było. chory musi zagrażac sobie albo innym osobą żeby można było go =wsadzić dfo szpitala bez jego zgody. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Re: Będę koszmarem twojego lajfu 21.05.10, 01:52 Nie masz racji. Wystarczy telefon na przyklad ods żony na policję. Pacjent ma prawo do obrony swoich praw będąc już w szpitalu. W praktyce wygląda to tak, że szpitalny adwokat rozmawia z nim już pierwszego dnia po przyjęciu. Pacjenci sytuowani z dobrymi kontaktami srodowiskowwymi telefonują do swoich adokatów, którzy dość szybko zakladają im sprawę w Sądzie. jj43 jesteś przemadrzaly , nie masz pojęciu o psychiatrii w praktycznym życiu i z niewiwdomych przyczyn się produkujesz na tym forum , tylko po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: Będę koszmarem twojego lajfu 21.05.10, 09:03 > jj43 jesteś przemadrzaly , nie masz pojęciu o psychiatrii w > praktycznym życiu i z niewiwdomych przyczyn się produkujesz na tym > forum , tylko po co ? no wiesz, naprawdę nie zdzierzyłem jak czytałem twój pierwszy tekst. bez urazy ale to co piszesz jest niesłychanie naiwne. w linku który ci podesłałem sa konkretne informacje na temat o którym dyskutujemy. zabawne ze choc potwierdzasz to co jest tam napisane to usiłujesz to umniejszac i sugerowac że w krajach anglosaskich z wariatami się nie patyczkują. Co do "psychiatrii w praktycznym zyciu" (tu się uśmiechnąłem) to pomysł że marte p. można wyleczyc przez podanie jej"popularnych antydepresantów" no naprawdę rozbawił mnie do łez, zresztą sam przeczytaj: "dobry lekarz ją może podleczyć. Wystarczą popularne antydepresanty, jakieś mocne środki antypsychotyczne, po których będzie dobrze i dlugo sypiala i w końcu sama zapomni o doktorze Adamie Sidorowiczu." doomsday, a jeśli to psychopatka? jeśli jej potrzebny jest po prostu prokurator a nie psychiatra? zreszta cały ten post jest niewymownie smieszny. ładnie do pani marty piszesz. :-) no weź sam przeczytaj: forum.gazeta.pl/forum/w,904,111489357,111657442,Marta_Popiel_na_forum_GW_.html A pani marta z tego co słychac na forum całkiem dobrze funkcjonuje społecznie: ma pracę, biedna nie jest, nie wygląda na wariatke, nie jest karana, policja na razie nie pofatygowała sie żeby zebrać dowody jej internetoweej działalnosci. tu na forum (jeśli to ona) twierdzi że jest niewinna. i co, wyobrażasz sobei że w jakimkolwiek kraju, w tej sytuacji wysłano ja przymusowo do psychiatryka? przecież nawet wg procedur o których piszesz ona wyszlaby ze szpitala następnego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Jako lekarz bardzo Panie Doktorze współczuję ! 20.05.10, 08:13 Także mógłbym być na Pana miejscu, zwłaszcza, że jestem psychiatrą. No cóż, chyba miałem szczęście. Proszę przyjąć wyrazy współczucia i wsparcia zarazem. Panie Doktorze, jestem z panem w tych ciężkich dniach. lek.med.Maciej Kozłowski- psychiatra Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Będę koszmarem twojego lajfu 29.05.10, 21:32 Ktoś na innym forum podal adres Marty Popiel : www.uprzejmiedonosze.pl/pl/forum/problemy-rodzinne-i-spoleczne/stan-zdrowia/marta-popiel-olszewska-zalamana-zdruzgotana- swinia-to-ja/5 ma to być ul. Giermków 17 w Rembertowie. Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: Będę koszmarem twojego lajfu 01.06.10, 19:15 a kabareciarz doomsdajek powtarza tę informację? marcie p. życzę prokuratora, badania psychiatrycznego i wyroku sądu. linczu to już nie tym bardziej że nie wiem czy ten adres jest prawdziwy. uprzejmie apeluję o więcej odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
czymkowski Re: Będę koszmarem twojego lajfu 03.04.11, 10:09 Wczoraj o godzinie 20:45 widziałem Martę P. jak biegła w stronę wejścia metra Centrum od strony Marszałkowskiej, nie wiem co tu robiła. Zrobiłem zdjęcia, miała zakryta twarz kapturem. Ledwo co udało mi się uchwycić. Skąd wiem że to była Marta P. , miała na bluzie napisane "Popiel", nikt nie chodzi w takich bluzach. Więc stąd pewność że to była Marta. Z bluzy unosił się lekko wyczuwalny swąd spalenizny, może coś paliła? nie wiem, szkoda że nie widać tego na zdjęciach.... Odpowiedz Link Zgłoś
elutkac Re: Będę koszmarem twojego lajfu 10.08.10, 13:33 Marta ponownie wkroczyła na kryminalną ścieżkę, tworzy obsceniczne profile lekarza na goldenline...skończy w pierdelku niewiasta ;) www.goldenline.pl/adam-ch...-sidorowicz www.goldenline.pl/adam-ch...-sidorowicz2 Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Będę koszmarem twojego lajfu 14.09.10, 23:44 Biedny facet. Mam nadzieję, że jednak uda mu się doprowadzić tę sprawę do satysfakcjonującego zakończenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kalatala Ofiara stalkingu 03.01.11, 09:54 Niestety mi też się kiedyś coś takiego przydarzyło. I tak jak ktoś wyżej zauważył, wdałam się najpierw w relację erotyczną z tą osobą. Wydaje mi się wręcz, że jego chore zaangażowanie było konsekwencją mojego późniejszego odrzucenia. Facet dostał obsesji na moim punkcie, zaczął spotykać się z moimi znajomymi, bywać w miejscach, do których ja chodziłam, wysyłał mi programy szpiegowskie, dzięki czemu sprawdzał moją pocztę i manipulował komunikatorem, śledził mnie na ulicy, przeprowadził się bliżej mnie, zaczął gnębić telefonami mojego faceta... Zdążyłam wdać się w pewne oficjalne układy z nim, co kończyłam komunikując się z nim tylko i wyłącznie listami poleconymi. Strategia kompletnej ignorancji przyniosła poprawę, jednakże i tak w końcu przeprowadziłam się do innego kraju. Rozwinęła się u mnie nerwica, musiałam pójść na psychoterapię. Najgorsze jest to, że przez długi czas nie zdawałam sobie sprawy, że padłam ofiarą stalkingu. Mogłam pójść na policję, ale nie wiedziałam, że powinnam. Powinno jak najwięcej mówić się o takich zachowaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
alienangel ... 05.08.11, 19:08 nie.com.pl/art24865.htm Szczególnie polecam drugi akapit. Nic zaskakującego, "ja nic nie zrobiłem, ona zmyśla" czy "ona się uwzięła i uwiodła mnie, ja tego nie chciałem" to klasyki serwowane przez zdradzających. Czytałam artykuł w GW oraz ten wątek rok temu i ciężko było mi uwierzyć w jednostronną wersję lekarza. A z drugiej strony - ludzie niepoczytalni się zdarzają. Nie wiadomo co o tym myśleć. Sprawa obrzydliwa z każdej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
porazostatni Re: ... 04.11.11, 20:31 Sporo racji w tym artykule. Oglądałam program z lekarzem, gdzie stwierdził, że w ogóle się z nią nie kontaktował, SMS-ów nie było. Coś mi się zdaje, że na początku to ok, póki narzeczona się nie dowiedziała. I jakoś w to wątpię, aby dorosły chłop nie zorientował się, że go podrywa. To jakieś kuriozum, że ją wsadzili do szpitala, gdzie on pracuje. Nie usprawiedliwia to okropieństw, które Marta P. robiła, ale coś w tej sprawie śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
g.kowalski0101 Smierdzaca sprawa 12.09.11, 11:28 Przeczytalem oba artkuly. Oba wydaja sie byc przejaskrawione. Gazety - na korzysc Sidorowicza, Nie - na Popiel (przy okazji swego czasu przeczytalem na ten temat mase postow na uprzejmiedonosze) Nie wiem jak bylo naprawde. Wspolczuje lekarzowi. Trzeba jednak dzialac na podstawie litery prawa - na podstawie dowodow, z ktorych bezdyskusyjnie wynika, ze to konkretnie ta osoba nekala. Musi byc czarne na bialym, w koncu zasada domniemanej niewinnosci ponoc obowiazuje ;) Tak jak wspolczuje lekarzowi, tak tez dziewczynie niezaleznie od tego czy jest winna czy nie. Jest chora o czym swiadczy chociazby sam fakt,ze przytyla ponoc dwukrotnie w wiezieniu (na tej "wyzerce"). Ppieka zdrowotna w stosunku do niej nie obowiazuje i ktos powinien za to beknac (ja bym tna jej miejscu tego nie podarowal - po całej sprawie nekalbym o odszkodowanie z powodztwa cywilnego). Moim zdaniem powinna sie znalezc w zakladzie psychiatrycznym. Nawet jakby mnie ktos tak meczyl, nie chcialbym miec "krwi na rekach". P.S. Cala sprawa mocno smierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuria79 Będę koszmarem twojego lajfu 19.02.12, 13:19 Jestem zbulwersowana tym co tu czytam.Łatwo sie kogos ocenia jak sie nie mialo z kims takim doczynienia czyt. czubkiem.Ja mialam(na szczescie nie dotknelo to mnie ale czlonka mojej rodziny) i moge z reka na sercu powiedziec ze taki ktos co by sie nie zrobilo to przyczepi sie jak nie powiem g.. do buta-wystarczy okazac troche zyczliwosci i czysto ludzkiego zainteresowania-nie trzeba flirtowac.Na szczescie "nasza przesladowczyni" okazala sie malym pikusiem w stosunku do Marty P,nie wiem czy moge poczynic taka obserwacje,ale zazwyczaj sa to ludzie tzn.nieudacznicy-mieszkajacy z rodzicami,nie pracujacy i nic nie robiacy zeby to zmienic.Naprawde najgorszemu wrogowi nie zyczylabym tego przez co przeszedl Pan Adam,moja rodzina,dentystka Andzelika i pewnie znalazloby sie jeszcze wiele takich przypadkow.Nadmienie tylko ze przesladowca warszawskiej dentystki poszedl siedziec a po wyjsciu znowu zaczal gdzies w Polsce swoje praktyki.Tak ze nie forujcie tak szybko wyrokow,bo jest latwo kogos oskarzac,ale w tym swietle nie roznicie sie niczym od tych przesladowcow,ktorym sie cos wydawalo. Odpowiedz Link Zgłoś