three-gun-max 17.05.10, 08:01 Nie pomyliliście się przypadkiem? Przecież wg. wyborczej kandyduje dwóch, no max czterech kandydatów. A tu nagle jakiś Korwin. Ludzie gotowi pomyśleć, że kandyduje ktoś poza wąsatym i kaczką. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
88i88 Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo c... 17.05.10, 08:05 Miejsce satyryków jest na scenie.Tak doskonały satyryk jak JKM nie powinien udzielać sie za darmo w kampanii wyborczej. Nie warto. Politykę zostawmy politykom. Odpowiedz Link Zgłoś
szarak_44 Aktorzy i kabareciarze kandydują 17.05.10, 08:20 Różnica między JKM i innymi kandydatami jest taka, że on jest aktorem komediowym.Pozostali są dramatyczni;) --- Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie! Odpowiedz Link Zgłoś
borow4 kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 08:42 no i taki jest nasz Korwin od lat - ale nic go nie zraza nawet wyniki wyborow Odpowiedz Link Zgłoś
ffstv tylko wojsko i policja? 17.05.10, 08:45 a straż pożarna i np. sluzby weterynaryjne ? Odpowiedz Link Zgłoś
dalan Re: tylko wojsko i policja? 17.05.10, 10:03 Do Ciebie przyjacielu jeszcze nie dotarlo ze weterynaria jest prywatna i dlatego nie ma tam kryzysu? Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: tylko wojsko i policja? 17.05.10, 10:19 > Do Ciebie przyjacielu jeszcze nie dotarlo ze weterynaria jest > prywatna i dlatego nie ma tam kryzysu? Koń nie umie dać łapówki. Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Re: tylko wojsko i policja? 17.05.10, 11:38 Biedny Korwin urodzil sie jakies 200 lat za pozno. On powinien stac naprzeciwko Marxa i Engelsa i z nimi wdawac sie w dysputy czy ich komuna lepsza czy jego XIX- wieczny kapitalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: tylko wojsko i policja? 17.05.10, 11:48 Jego kapitalizm jest całkiem współczesny. Odwołuje się wprawdzie do XIX wiecznych korzeni, ale wskazuje na takie kraje jak Chile, Lichtentein czy Singapur, które są bliskie całkowitej wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Wolnosci gospodarczej 17.05.10, 12:14 Bo np. Singapur to miasto zakazow i nakazow, w ktorym zbankrutowalnym za samo przechodzenie na czerownym lub w niedozwolonym miejscu. Z tego co wiem wciaz nie mozna tam kupic gumy do zucia. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_salado Re: Wolnosci gospodarczej 17.05.10, 12:33 garnek_z_neolitu napisał: > Bo np. Singapur to miasto zakazow i nakazow, w ktorym zbankrutowalnym za samo > przechodzenie na czerownym lub w niedozwolonym miejscu. Z tego co wiem wciaz ni > e > mozna tam kupic gumy do zucia. Byłem i nic podobnego nie zaobserwowałem. Jest drogo to fakt, ale właśnie dzięki stworzonemu systemowi rządów ludzie nie martwią się o pracę. Wolny rynek polega tam na tym, że właściwie nie wiadomo kto jest w bardziej uprzywilejowanej sytuacji, pracodawca czy pracownik. I jakoś ludziom się żyje...dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Wolnosci gospodarczej 17.05.10, 12:50 garnek_z_neolitu napisał: > Bo np. Singapur to miasto zakazow i nakazow, w ktorym zbankrutowalnym za samo > przechodzenie na czerownym lub w niedozwolonym miejscu. Z tego co wiem wciaz ni > e > mozna tam kupic gumy do zucia. W sferze gospodarczej jest akurat bardzo bliskie JKM. Co się przekłada na taki a nie inny status materialny mieszkańców... Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: tylko wojsko i policja? 17.05.10, 10:44 > Do Ciebie przyjacielu jeszcze nie dotarlo ze weterynaria jest prywatna i dlateg > o > nie ma tam kryzysu Właśnie to w Was korwinkach uwielbiam. Ekstremalna arogancja w czarującym mariażu ze skrajnym niedouczeniem. Weterynarz co leczy chore zwirzątka domowe jest prywatny. I być może nie ma tam kryzysu. Pewnie pomaga powszechna eutanazja. Główny Lekarz Weterynarii, Wojewódzcy i Powiatowi Lekarze weterynarii to specyficzne organy administracyjne zajmujące się inspekcją weterynaryjną. Chcesz wiedzieć czym konkretnie? Przeczytaj ustawę. Ja wiem, że jak się ma siedemnaście lat to można być święcie przekonanym, że populacje wściekłych lisów można kontrolować przy pomocy liberalnych zasad rynkowych, ale mi się zdaje, że wypada z tego wyrosnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
srogi_pan Re: tylko wojsko i policja? 17.05.10, 11:05 iberales napisał: > Główny Lekarz Weterynarii, Wojewódzcy i Powiatowi Lekarze weterynarii > to specyficzne organy administracyjne zajmujące się inspekcją > weterynaryjną. No i co z tego ma niby wynikać? JKM jest tu winny że istnieją te "specyficzne organy"? > Ja wiem, że jak się ma siedemnaście lat to można być święcie > przekonanym, że populacje wściekłych lisów można kontrolować przy > pomocy liberalnych zasad rynkowych, ale mi się zdaje, że wypada z > tego wyrosnąć. Nie, populację wściekłych lisów kontrolują oczywiście normy unijne uzbrojone w pieczątki. Kruszone szkło i beton w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: tylko wojsko i policja? 17.05.10, 12:58 > > > Główny Lekarz Weterynarii, Wojewódzcy i Powiatowi Lekarze weterynarii > > to specyficzne organy administracyjne zajmujące się inspekcją > > weterynaryjną. > > No i co z tego ma niby wynikać? JKM jest tu winny że istnieją te "specyficzne o > rgany"? JKM nie jest niczemu tu akurat winien. To jego hunwejbini wypowiadają się na tematy o których nie mają pojęcia. No dobra, jest winien, bo promuje arogancję pod płaszczykiem poznania prawdy oświeconej. > Nie, populację wściekłych lisów kontrolują oczywiście normy unijne uzbrojone w > pieczątki. > Kruszone szkło i beton w głowie. Nie. Kontrolują je, jak multum innych rzeczy, powołane do tego służby. Chcesz rozpieprzyć państwo to najpierw zastanów się kto będzie do tych lisków strzelał, jeśli będzie ich za dużo czy rozrzucał im mięsko ze szczepionką na wściekliznę, jeśli będzie ich za mało. I takich rzeczy są dziesiątki tysięcy w skali kraju. Nie masz o nich pojęcia, ale w swojej ignorancji wierzysz, że mieć nie musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
bucefal76 Zamównia publiczne 17.05.10, 11:43 taniej i jeszcze z efektu można rozliczyć... nie trzeba utrzymywać dyrektorów... i limuzyn Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Zamównia publiczne 17.05.10, 13:01 Musisz. Urzędu zamówień publicznych. A ponieważ jeden moloch byłby niepraktyczny, to tworzy się pomniejsze. A żeby połapać się co zamawiają, nazywa się je na przykład 'Główny Lekarz Weterynarii'. Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 08:58 borow4 napisał: > no i taki jest nasz Korwin od lat - ale nic go nie zraza nawet > wyniki wyborow A Ty jesteś głupkiem z jakiej wiochy?! Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 11:19 13ronin napisał: > A Ty jesteś głupkiem z jakiej wiochy?! Oto dlaczego nikt nie chce głosować na JKM Odpowiedz Link Zgłoś
aplus rozdrobnic glosy - taki jest cel GW w propagowaniu 17.05.10, 12:56 egzotycznych kandydatow. JKM akurat ma troche wspolnego z PiS bo PiS tez obnizal podatki. Zdezorientowany sfrustrowany wyksztalciuch z PO ale jednoczesnie nakarmiony nienawiscia do PiS wybierze raczej JKM I oto chodzi by glos wyksztalciucha chociaz stracony dla PO to jednczesnie nie przypadl PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_salado Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 11:23 Bo w przeciwieństwie do całej reszty nie zmienia swoich przekonań dla potrzeby chwili, aby za wszelką cenę dojść do władzy. Już dawno mógł "wałagodzić" swój program pod potrzeby wyborów. Nie zrobił tego. Natomiast cała reszta i owszem. Bo liberałem, albo się jest, albo się go udaje jak PO. Podnoszenie podatków to zupełne zaprzeczenie liberalizmu. No ale cóż my Polacy lubimy żyć w ułudzie, a potem płaczemy, że znowu nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 11:36 > Bo w przeciwieństwie do całej reszty nie zmienia swoich przekonań > dla potrzeby chwili, aby za wszelką cenę dojść do władzy. Czyli jest nieefektywny, bo bez wladzy nie zrobi NIC! Nie wykona zadne3go projektu politycznego. Gdyby efektywnosc JKM przeniesc na reszte gospodarki, to juz dawno by upadla. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 11:41 Miarą efektywności jest umiejętne schlebianie wyborcom? Gratulacje, "elastyczne podejście" kurka na wieży. A. Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 11:49 > Miarą efektywności jest umiejętne schlebianie wyborcom? Miara efektywnosci w polityce jest umiejetnosc oddzialywania na polityke i przeprowadzania projektow politycznych. JKM nie robi nic, poza gdybaniem. Zero efektywnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_salado Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 12:08 nfplakto napisała: > > Miarą efektywności jest umiejętne schlebianie wyborcom? > > Miara efektywnosci w polityce jest umiejetnosc oddzialywania na polityke i > przeprowadzania projektow politycznych. JKM nie robi nic, poza gdybaniem. Zero > efektywnosci. Czyli lepiej trwać z politykami mającymi marne programy, ale mającymi wpływ na przeprowadzanie równie marnych projektów? Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 12:17 Tak na marginesie: bądź świadom że dyskutując na forum dyskutujesz z aktywnie się udzielającą młodzieżówką, ślepo zapatrzoną w to co powie wódz. Tzw. Wykształciuchy :) Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 12:25 > Czyli lepiej trwać z politykami mającymi marne programy, ale > mającymi wpływ na przeprowadzanie równie marnych projektów? Zyjemy w demokracji a tu sztuka jest dochodzenie do kompromisow. Jakie jest prawdopodobienstwo, ze JKM przeprowadzi jakies reformy nie dochodzac do wladzy? Jakie jest prawdopodobienstwo, ze w Polsce bedzie monarchia, tak jak chce JKM? Jakie jest prawdopodobienstwo, ze spoleczenstwo bedzie takie, jakiego życzy sobie JKM? Bilskie zera. I tak JKM bedzie sobie pisac publikacje i dalej gdybac, co by to bylo, gdyby ON doszedl do wladzy. A jego efektywnosc pozostanie bliska zeru. Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 12:35 To teraz kłamstwo wyborcze nazywa się efektywnością ? Oj się pozmieniało w tej polsce (celowo z małej) ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_salado Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 12:44 nfplakto napisała: > Zyjemy w demokracji a tu sztuka jest dochodzenie do kompromisow. Jakie jest > prawdopodobienstwo, ze JKM przeprowadzi jakies reformy nie dochodzac do wladzy? > Jakie jest prawdopodobienstwo, ze w Polsce bedzie monarchia, tak jak chce JKM? > Jakie jest prawdopodobienstwo, ze spoleczenstwo bedzie takie, jakiego życzy > sobie JKM? Bilskie zera. > > I tak JKM bedzie sobie pisac publikacje i dalej gdybac, co by to bylo, gdyby ON > doszedl do wladzy. A jego efektywnosc pozostanie bliska zeru. Po pierwsze w polityce sztuką jest unikanie kompromisów. Po drugie tu nie chodzi o JKM tylko o to jaki program on proponuje. Odsyłam do programu PO (to też niby partia liberalna)-około 90 stron papieru i nic. Efektywność pozyskiwania głosów-bardzo duża. Efektywność rządzenia - bliska zeru. Poza tym idąc takim tokiem rozumowania można rozpływać się nad Lepperem-stosunkowo duża efektywność. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_salado Re: kazda wiocha ma swojego miejscowego glupiego 17.05.10, 12:01 nfplakto napisała: > Czyli jest nieefektywny, bo bez wladzy nie zrobi NIC! Nie wykona zadne3go > projektu politycznego. Gdyby efektywnosc JKM przeniesc na reszte gospodarki, to > juz dawno by upadla. Można wybrać metodę PO. Czyli "jak polityk obiecuje to mówi". Ludzie bowiem wolą usłyszeć, że coś dostaną za darmo, ale "takie rzeczy to tylko w Erze" i idą do wyborów, a ich świadomość najlepiej pokazują sondaże, gdzie w każdych wyborach kilkadziesiąt procent głosów jest do tzw. zagospodarowania. Czy o taką efektywnośc chodzi...? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:21 88i88 napisał: > Miejsce satyryków jest na scenie.Tak doskonały satyryk jak JKM nie powinien > udzielać sie za darmo w kampanii wyborczej. > Nie warto. > Politykę zostawmy politykom. > Czyli baranom, żyjącym za nasze pieniądze, którym się pomyliło bycie wybranym z byciem WYBRAŃCEM?? Moim zdaniem poseł powinien mieć ograniczenie do 2 kadencji. Potem jak chce działać w polityce, to na czas jednej powinien mieć zakaz pracy w strukturach partyjnych, i firmach lub urzędach które mają udział skarbu państwa. Po to, by wrócili do rzeczywistości, bo większość z nich żyje w jakimś matrixie. Dobrym przykładem jest Rokita. Mimo niegłupich od czasu do czasu wypowiedzi, teraz mocno spokorniał... Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:31 andrzejto1 napisał: > Moim zdaniem poseł powinien mieć ograniczenie do 2 kadencji. Potem jak chce > działać w polityce, to na czas jednej powinien mieć zakaz pracy w strukturach > partyjnych, i firmach lub urzędach które mają udział skarbu państwa. Po to, by > wrócili do rzeczywistości, bo większość z nich żyje w jakimś matrixie. Dobrym > przykładem jest Rokita. Mimo niegłupich od czasu do czasu wypowiedzi, teraz > mocno spokorniał... > Albo etatowy parlamentarzysta pan Romaszewski, który nie odróżnia już zwykłego człowieka od narkomana. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:16 Ja zaś natomiast uważam, że urzędas powinien pracować w budżetówce co najwyżej 8 lat. Wcześniej i później powinien pracować w normalnym rynkowym przedsiębiorstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:50 Bo motywacja związana z awansem w strukturach administracyjnych, pamięć instytucjonalna i doświadczenie urzędnika nie mają już żadnego znaczenia? Przedsiębiorstwa zajmują się głównie produkcją pieniędzy. Urzędy zajmują się głównie działaniem na podstawie i w granicach prawa. To chyba niekoniecznie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 11:24 iberales napisał: > Bo motywacja związana z awansem w strukturach administracyjnych, pamięć > instytucjonalna i doświadczenie urzędnika nie mają już żadnego > znaczenia? > > Przedsiębiorstwa zajmują się głównie produkcją pieniędzy. > Urzędy zajmują się głównie działaniem na podstawie i w granicach prawa. > To chyba niekoniecznie to samo. Ciekawe tylko, dlaczego to samo prawo jest interpretowanie różnie w zależnosci od widzimisię urzędnika. Dokładnym tego przykładem są Urzędy Skarbowe, który każdy z osobna i innaczej interpretuje to samo prawo. Albo wydziały komunikacji. Przykłady można mnożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 13:04 Czyli ponieważ 'są przykłady, które można mnożyć', znaczy to, że wszystko co napisałem powyżej to jakieś bzdury i rozwiązaniem jest własnie obowiązek wysyłania urzędników do roboty do sektora prywatnego? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicho_waciak Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:30 Mniej więcej od czasu, gdy Matejko namalował swojego Stańczyka wiadomo, że czasem w bardzo poważnym towarzystwie jedynym rozsądnym jest błazen... Odpowiedz Link Zgłoś
rwakulszowa Korwin doTworek ! 17.05.10, 10:06 To nie jest satyryk.To pospolity głupek, a fakt że kolejny raz kompromituje sie startując w wyborach, z wynikiem o,1 % swiadczy że choroba umysłowa sie pogłebia. JKM już dawno powinien spokojnie odpoczywać w Tworkach. Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: Korwin doTworek ! 17.05.10, 10:13 > To nie jest satyryk.To pospolity głupek, a fakt że kolejny raz > kompromituje sie startując w wyborach, z wynikiem o,1 % swiadczy że > choroba umysłowa sie pogłebia. To nie jest choroba. JKM startuje w wyborach by zwrocic na siebie uwage i jakos sprzedac te swoje publikacje, zarobic na wykladach. Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Re: Korwin doTworek ! 17.05.10, 10:20 rwakulszowa napisał: > To nie jest satyryk.To pospolity głupek, a fakt że kolejny raz > kompromituje sie startując w wyborach, z wynikiem o,1 % swiadczy że > choroba umysłowa sie pogłebia. JKM już dawno powinien spokojnie > odpoczywać w Tworkach. Zastosuj jakiś lek na tą Twoją rwę kulszową, bo z nóżki już w jakiś niepojęty sposób atakuje Ci główkę. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Korwin doTworek ! 17.05.10, 11:20 > Zastosuj jakiś lek na tą Twoją rwę kulszową, bo z nóżki już w jakiś niepojęty > sposób atakuje Ci główkę. typowa gadka wyborcy JKM Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Re: Korwin doTworek ! 17.05.10, 11:33 pe1 napisał: > > Zastosuj jakiś lek na tą Twoją rwę kulszową, bo z nóżki już w jakiś niepo > jęty > > sposób atakuje Ci główkę. > > typowa gadka wyborcy JKM Takiej prymitywnej odpowiedzi moglem się spodziewać od dyżurnej lewatywy forumowej. Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Korwin doTworek ! 17.05.10, 11:51 Ja jestem wyborcą JKM i wcale tak nie mówię:) Uważam, że przeciwnicy pomysłów JKM są niedoinformowani, stąd ta krytyka. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zaquadnik Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 11:21 88i88 napisał: > Miejsce satyryków jest na scenie.Tak doskonały satyryk jak JKM nie powinien > udzielać sie za darmo w kampanii wyborczej. > Nie warto. > Politykę zostawmy politykom. > Po tej wypowiedzi widzimy przykład ilustrujący mądre stwierdzenie "głupich jest więcej niż mądrych". Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 08:25 Doucz się. JKM akurat nie odróżnia tej grupy społeczno/zawodowej. Jak wszyscy, to wszyscy. Bez wyjątków. Wystarczy poczytać. Ale jak się wie wszystko lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 09:03 jakoś nie pamiętam jego wystąpień krytykujących KK np. za wtrącanie się w edukację, politykę, czy gospodarkę za to pamiętam gesty uległości wobec KK tak więc nawet jeśli mówi/pisze "wszyscy" oczekiwałbym jasnego dopowiedzenia... inaczej traktuje go tak jak kazdego innego klerykała tj. nie wierze że nie będzie stawiał KK ponad prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 09:26 To podaj takie gesty a nie pisz że pamiętasz. Ja napiszę że nie pamiętam i co z tego? Że ty masz schizę na temat KK to nie znaczy że każdy to ma i nie musi tego podkreślać na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 09:27 a możesz podać jakiś przykład tej uległości? Bo ja sobie nie przypominam jego wypowiedzi kreującej uległość wobec KK. Inna sprawa, że brak krytyki KK nie stanowi automatycznie człowieka klerykałem. Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 09:41 w/g Mikkego kościoły sa opodatkowane czy łże jak każdy prący do koryta cham Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 10:08 A o co Ci dokładniej chodzi? Jakiś cytat z jego wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 10:20 7 odpowiedź www.se.pl/wydarzenia/kraj/janusz-korwin-mikke-nie-dla-parytetu_138756.html Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 10:39 Swoją drogą ciekawe gdzie oni taką fotkę znaleźli z LPRem w tle. Chyba specjalnie trzymają, bo teraz łatwiej w sieci znaleźć coś bardziej aktualnego. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Oczywiście, że kościoły są opodatkowane 17.05.10, 10:42 Wpisz sobie w wyszukiwarkę "opodatkowanie związków wyznaniowych" i będziesz miał wystarczająco dużo materiałów na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll nie rozśmieszaj mnie, 17.05.10, 12:06 kler doi budżet a nie połaci do niego fiskus robi w gacie ze strachu przed klerem przykład rydzola Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: nie rozśmieszaj mnie, 17.05.10, 12:44 Może poprawie to co powiedział JKM tak żebyś zrozumiał: Czy Kler płaci Podatki: JKM TAK. I jest to zgodne z prawdą bo KAŻDY w tym kraju płaci. Twój problem polega jednak na tym że twoim zdaniem płaci je zbyt małe. I w tym miejscu gdzieś w twoich zindoktrynowanych zwojach mózgowych włącza się przedziwny automat zamieniający "za małe" w "nie płaci" Zaprawdę fascynujące :) Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 10:10 > a możesz podać jakiś przykład tej uległości? niestety archiwum(internetowe) większości gazet nie sięga czasów gdy JKM był znaczącym politykiem (tj. posłem i informacje o jego działąniach pojawiały się dużo częściej w mediach - obecnie może my mówić jedynie o jakiś migawkach i to w formie "ciekawostki" - "zapełniacza szpalt") a to właśnie z tamtego okresu pamiętam min. "paradowanie" z biskupami z tego co czytam obecnie masz rację raczej klerykalizm trudno mu zarzucić (no moze poza deklaracją "konserwatyzmu" którą mozna uznać za taką własnie deklarację światopoglądową), ale z drugiej strony teraz o JKM i jego poglądach i spotkaniach nie pisze się wiele... to jaki jest myślę ze lepiej było widać gdy był u władzy niż gdy jest nic nie znaczącym politykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 10:15 truten.zenobi napisał: > jakoś nie pamiętam jego wystąpień krytykujących KK np. za wtrącanie > się w edukację, politykę, czy gospodarkę A ile jego blogów przeczytałeś? Ile jego wykładów w sieci widziałeś? Według niego edukacja i gospodarka mają być wolne. Trzeba zabrać politykom możliwość ingerencji w obie te sfery. Jak KK mógłby wpływać na gospodarkę? > za to pamiętam gesty > uległości wobec KK Mógłbyś przypomnieć dwa? Ja przypomnę co JKM powiedział na temat przekazania pieniędzy z budżetu na budowę Świątyni Opatrzności Bożej - "BEZPRAWIE". Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 10:49 > A ile jego blogów przeczytałeś? Ile jego wykładów w sieci widziałeś? > > Według niego edukacja i gospodarka mają być wolne. Trzeba zabrać politykom > możliwość ingerencji w obie te sfery. Jak KK mógłby wpływać na gospodarkę? ostatnio przeczytałem parę jego artykułów i felietonów, ale masz rację niewiele... z jednej strony, moim zdaniem, stawia dobre diagnozy, ale proponowane sposoby działania sa albo dziwaczne albo mało realne.. tak więc traktuję jego wypowiedzi jako "ciekawostę i folklor" kiedyś dawno temu go zaszufladkowałem i zdania nie zmienię chyba że coś konkretnego o tym mnie przekona. > Jak KK mógłby wpływać na gospodarkę? min tak jak to robi obecnie: komentując poczynania rzadu, wywierając presję na zmianę prawa, nastawiając ludzi negatywnie do pracodawców itp... > Mógłbyś przypomnieć dwa? pamiętam taką sytuację przed głosowanie informacja o wizycie JKM u biskupa.. i późniejsze jego poparcie dla działań popieranych przez KK... masz rację nie we wszystkim popiera KK, z tego co pamiętam np. popiera karę śmierci... ale czy swoimi działaniami wspierał całkowity rozdział KK od państwa? żekłbym że wręcz przeciwneie... a to że w jakichś szczegółach si e z nim nie zgadza to jakby inna sprawa... może gdyby się zgadzał miałby teraz w sondażach 38%? Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 10:58 truten.zenobi napisał: > > Mógłbyś przypomnieć dwa? > pamiętam taką sytuację przed głosowanie informacja o wizycie JKM u > biskupa.. Deklaruje się jako osoba wierząca. Co w tym dziwnego, że był u biskupa? Mówisz może o uchwale lustracyjnej? > masz rację nie we wszystkim popiera KK, z tego co pamiętam np. > popiera karę śmierci... KK ma w obowiązującym katechizmie wpisaną zgodę na karę śmierci. > ale czy swoimi działaniami wspierał całkowity rozdział KK od państwa? > żekłbym że wręcz przeciwneie... Znów muszę spytać o konkrety, bo "wręcz przeciwnie" do "wspierał całkowity rozdział KK od państwa" oznacza wspierał zależność KK od państwa, bądź odwrotnie. A o tym nie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 11:49 powiem tak nie zamierzam Cię przekonywać do moich poglądów a one się nie zmienią dopóki nie przekonam się ze jest inaczej. póki co to, to co pamiętam (i pewnie wiele z tego co nie pamiętam) powoduje że mam taka opinię.. nie zamierzam dyskutować o klerykaliźmie (bąź nie) JKM bo to najmniejsza z jego wad. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 12:05 truten.zenobi napisał: > nie zamierzam dyskutować o klerykaliźmie (bąź nie) JKM bo to > najmniejsza z jego wad. Ale to Ty tą dyskusję zacząłeś. Ja tylko próbowałem się dowiedzieć skąd masz takie zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 13:24 > Ja tylko próbowałem się dowiedzieć skąd masz takie zdanie. ze swoich obserwacji sprzed 15 lat do których niestety linka Ci nie podam. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
srogi_pan Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 11:08 truten.zenobi napisał: > ale proponowane sposoby działania sa albo dziwaczne albo > mało realne. Real to możesz sobie pooglądać w Grecji. Podoba ci się? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 12:15 a realny socjalizm oglądałem w prl'u... co nie zmienia faktu że czasem działanie wspólne przynosi dużo większe efekty niż suma działań indywidualnych lub też zdanie się na "siłę egoizmu" Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 12:54 truten.zenobi napisał: > a realny socjalizm oglądałem w prl'u... > > co nie zmienia faktu że czasem działanie wspólne przynosi dużo > większe efekty niż suma działań indywidualnych lub też zdanie się > na "siłę egoizmu" Czasem może i przynosi, tylko tak się jakoś składa, że wszystkie nasze wspólne - czyli państwowe - działania przynoszą efekty raczej mizerne. Wszystko co państwowe działa źle: emerytury, służba zdrowia, edukacja, kolej ... Jaka dziedzina państwowa działa dobrze? Po za biurokracją oczywiście - ta działa sprawnie i ciągle się rozwija. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 13:41 > Czasem może i przynosi, tylko tak się jakoś składa, że wszystkie nasze wspólne > - > czyli państwowe - działania przynoszą efekty raczej mizerne. Wszystko co > państwowe działa źle: emerytury, służba zdrowia, edukacja, kolej ... Jaka > dziedzina państwowa działa dobrze? Po za biurokracją oczywiście - ta działa > sprawnie i ciągle się rozwija. co prawda to prawda ale... podam Ci taki przykład (odnosze się do wypowiedzi JKM której Ci ani nie zacytuję ani nie zlinkuję) jak zbudowac most: siłami państwowymi? przepłacimy z 5x i będzie to trwało z 20 lat... siłami prywatnymi? to możliwe tylko wtedy gdy: 1. przedsiębiorca będzie dysponował odpowiednimi funduszami 2. przedsiębiorca nie będzie miał na widoku bardziej rentownej inwestycji 3. będzie miał taką możliwośc formalno - prawną. jeśli zbuduje to przeceż nie harytatywnie a więc będzie chciał pobierać opłaty... jak tak bedzie na każdej drodze to co parę metrów będzie bramka a więc koszt i czas podróży będzie wysoki na koszt będzie się składać zysk/marża, amortyzacja kosztów budowy, koszt utrzymania bramek... czyli, czy aby napewno będzie to szybciej i taniej? śmię wątpić! podobny przykłąd wzięty z rzycia: znajomy ma domek na wsi, droga gminna wygląda jak po przejściu armi radzieckiej. gmina ich olała co w sumie nie dziwi dziwi natomiast coś innego kilku gości, wcale nie biednych, nie potrafi samych się zorganizowac by, no juz nie mówię żeby tą droge zbudowac, ale by od czasu do czasu wyrównać... mają przeciez swobode działania ale nie potrafią się zorganizowac... zreszta zauważ że tyle psioczymy na gospodarkę ale jakoś zorganizowac się nie potrafimy! za to świetnie się organizują ci który potrafią wykorzystywać mechanizmy systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 11:11 > > Jak KK mógłby wpływać na gospodarkę? > min tak jak to robi obecnie: komentując poczynania rzadu, wywierając > presję na zmianę prawa, nastawiając ludzi negatywnie do pracodawców > itp... Nie możesz zabronić jakiejkolwiek osobie czy instytucji komentowania poczynań rządu bo to pachnie cenzurą. Także wywieranie presji na zmianę prawa (o ile jest to w legalny i jawny sposób) nie jest czymś złym. W wizji JKM kościół nie będzie mógł wpływać na gospodarkę poprzez wpływanie na rząd, ponieważ rząd będzie ingerował w gospodarkę w minimalnym stopniu (lub wcale). Bo jeżeli rząd w gospodarkę ingeruje w takim stopniu jak obecnie to zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie na działania rządu wpływał. Czy to będzie KK czy inni lobbyści jest w tym wypadku bez znaczenia. > ale czy swoimi działaniami wspierał całkowity rozdział KK od państwa? > żekłbym że wręcz przeciwneie... No cóż, ja się nie spotkałem z jego działaniami/wypowiedziami w których kwestionowałby konieczność rozdziału państwa i kościoła. Krytykował np. łożenie z państwowych pieniędzy na Świątynie Opatrzności Bożej. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 13:09 osobie tak instytucji nie wolność słowa to wolność jednostki ludzkiej a nie instytucji. każda instytucja może podejmować działania tylko w ramach wyznaczonych jej w przepisach prawa.. co więcej wiele działań zmierajacych do zapewnienia praworzadności i przestrzegania prawa polega na odgradzaniu instytucji od okreslonych sfer życia i funkcjonowania państwa/społeczeństwa. oczywiście masz rację nigdy tak nie będzie że da się zapewnić taką 100% barierę.. ale, przedsiębioraca wypowiadający się (jako szef firmy) na temat systemu podatkowego, jest to dla mnie akceptowalny lobbing, ale już wypowiadający się na temat kto ma zostac prezydentem już "niekoniecznie" tak więc jego wypowiedzi dotyczące organizacji kk były by tak samo nie namiejscu jak wypowiedzi przedstawiciela KK na temat zasad funkcjonowania firm Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 13:53 > osobie tak instytucji nie Czyli zabraniasz BCC, Fundacji Adama Smitha, Fundacji Batorego itp, itd wypowiadania się na temat poczynań rządu? A może hierarchowie KK nie mają prawa mieć poglądów gospodarczych? Zauważ, że KK jako taki rzadko wypowiada się na tematy polityczne czy gospodarcze. Większość opinii to osobiste opinie biskupów. Mój pogląd: niech każdy ma swoje zdanie, niech mówi je gdzie i jak chce (o ile to nie narusza wolności innych). Niech przekonuje do swoich poglądów byle w legalny sposób. Trzeba zminimalizować możliwości wpływu lobbystów na gospodarkę poprzez ograniczenie uprawnień państwa w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 15:38 > Czyli zabraniasz BCC, Fundacji Adama Smitha, Fundacji Batorego itp, itd > wypowiadania się na temat poczynań rządu? popraw mnie jeśli się mylę ale instytucje te nie mogą prowadzić zarobkowej działalności gospodarczej... jak byś ocenił gdyby bcc lub fas oceniało np. KK i domagało się dla niego określonych uregulowań formalno prawnych całkowicie nie związanych z gospodarką, podatkami polityką) jak byś ocenił fundację Batorego gdyby odprawiała nabożeństwa? A może hierarchowie KK nie mają prawa > mieć poglądów gospodarczych? pewnie że mogą moga takze jako osoby prywatne zakładać partie stowarzyszenia prowadzić działalność gospodarczą... ale jako osoby prywatne!!! jeżeli zaś wypowiada się jako przedstawiciel KK to jużta swoboda wypowiedzi jest ograniczona... > Większość opinii to osobiste opinie biskupów być może ale są wygłaszane w oficjalny sposób ... to bardzo wygodne jak są korzyści to organizacja korzysta jeśli wtopa to winna osoba prywatne... stosy paliły przecież władze świeckie... :| > Mój pogląd: niech każdy ma swoje zdanie, niech mówi je gdzie i jak chce no niekoniecznie gdyż bogaty przedsiębiorca może w ten sposób wywierać presję i nielegalnie poszerzac swoje strefy wpływów... ale może przecież jasno postawić sprawę: powołać partię lub fundację.. wtedy będzie jasność co do wpływów, odpowiedzialności, finansowania... podobnie z lobbingiem. prawo powinno być dla ludzi a więc w jego stanowieniu powinni oni mieć możliwość uczestnictwa. z drugiej strony taki styk np. niedouczony/skorumpowany/tępy urzędnik i cwany/zachłanny przedsiębiorca może owocować rozwiązaniami bardzo szkodliwymi! czyli gdy grupa ludzi zgłasza politykom problem i/lub propozycje rozwiązań to jest OK jeśli zaś chce przeforsować rozwiązanie korzystne tylko dla nich samych to już jest źle... tak czy inaczej lobbing był i będzie możemy albo udawać że go nie ma i myśleć że problem jest rozwiązany albo poszukiwać dobrych rozwiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 11:29 truten.zenobi napisał: > jakoś nie pamiętam jego wystąpień krytykujących KK np. za wtrącanie > się w edukację, politykę, czy gospodarkę za to pamiętam gesty > uległości wobec KK tak więc nawet jeśli mówi/pisze "wszyscy" > oczekiwałbym jasnego dopowiedzenia... > > inaczej traktuje go tak jak kazdego innego klerykała tj. nie wierze > że nie będzie stawiał KK ponad prawem. Jeśli nie rozumiesz pojęcia "równość wobec prawa" to masz problem. Poza tym, aby wiedzieć jakie ma podejście do KK i innych wyznań, trzeba poczytać choćby "Najwyższy Czas". Ale oczywiście łatwiej jest krytykować nie wiedząc, niż się dowiedzieć. To przecież wymaga wykonania jakieś pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: zapomniał dodać "nie dotyczy kleru" 17.05.10, 18:53 widzisz problem polega na tym że ja pamiętam jak on zachowywał gdy był posłem i mógł się wykazać... ale się nie wykazał... po co mam czytać czyjąś broszurkę propagandową? w trybunie też pisali jak władza troszczy się losem ludu w realu inaczej jednak bywało. (zresztą to ze nie zgadzam się z czyimiś wywodami wcale nie oznacza że muszę przeczytać wszystkie jego wypociny by móc lepiej argumentować) wystarczy że od czasu do czasu przeczytam jakąś jego wypowiedź (co w zasadzie możesz odebrać jako przejaw mojej sympatii - co prawda to prawda na tle polskich polityków JKM wyróżnia się pozytywnie!!!) by stwierdzić że gościu żyje w świecie swoich fantazji... tak więc nie zamierzam zgłębiać jego wywodów. zdanie o nim wyrobiłem sobie wiele lat temu i tylko jakiś konkret może je zmienić.. co z tego że gościu ma odwagę dość dosadnie odnieść się do przyczyn niewydolności systemu - wszak to komunały! (taka wersja prawicowego lepera - przepraszam za obraźliwe porównanie ale chodzi mi o sposób prezentacji faktów) jednak jego wizje rozwiązań są dla mnie nie realne a sposób ich przedstawiania kontrowersyjny, dodatkowo nie udaje mu się zorganizować wokół siebie jakiejś w miarę silnej grupy poparcia a to chyba najdobitniej świadczy ze nie nadaje się do sprawowania władzy. nie ma pomysłu jak się wyrwać z "marginesu błędu statystycznego" zwróć tez uwagę iż wielu adwersarzy w tej dyskusji zmuszało mnie do ciągłego tłumaczenia się, czepiało się jakiś pobocznych wątków mojej wypowiedzi, itp... wszystko tylko nikt nie przedstawił konkretnych przykładów że się mylę co możemy powiedzieć o pracy parlamentarzysty JKM? pewnie wiele ale nie to że przygotował konkretne projekty ustaw gospodarczych możemy sobie bajać o JKM jako polityku też pewnie wiele tylko że nic co by można było przełożyć na konkretne rozwiązania systemowe... itd. itd... Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo c... 17.05.10, 08:08 I tu się z Panem Januszem całkowicie zgadzam, Polska, a właściwie Polski rząd to bandytyzm, nepotyzm i kolesiostwo. Sądownictwo jest śmieszne, prawo jeszcze śmieszniejsze, a za wszystko płacimy my. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:16 Polska jest taka jakiej chcemy my Polacy. Pan JKM od 20 lat przedstawia swoje pomysły na Polskę i przez te 20 lat pozostaje politycznym marginesem. Po prostu Polacy nie chcą takiej Polski jak chce pan JKM. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicho_waciak Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:33 To jest bardzo dobry argument. Były już takie czasy, gdy Polacy nie chcieli takiego państwa, jakie im proponowały rozmaite oszołomy. To było przed rozbiorami... Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:43 michalng napisał: > Polska jest taka jakiej chcemy my Polacy. Pan JKM od 20 lat przedstawia swoje > pomysły na Polskę i przez te 20 lat pozostaje politycznym marginesem. Po prostu > Polacy nie chcą takiej Polski jak chce pan JKM. Mów za siebie, jeśli łaska! Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:34 > > Polacy nie chcą takiej Polski jak chce pan JKM. > > Mów za siebie, jeśli łaska! Ja nie mówię czego ja chce tylko czego chcą Polacy jako ogół. To czego ja chce nie ma to znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:44 michalng napisał: > > > Polacy nie chcą takiej Polski jak chce pan JKM. > > > > Mów za siebie, jeśli łaska! > > Ja nie mówię czego ja chce tylko czego chcą Polacy jako ogół. To czego ja chce > nie ma to znaczenia. Kto Ci dał prawo twierdzenia czego chcą Polacy ? Bo to czego Ty chcesz to rzeczywiście nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:54 Chyba wyniki wyborów bezpiecznie pozwalają stwierdzić, że Polacy polityki w stylu JKM nie chcą. Jakby chcieli, to głosowaliby. Nie chcą - nie głosują. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 14:40 > Kto Ci dał prawo twierdzenia czego chcą Polacy ? A to potrzebne jest jakieś specjalne prawo ? Polacy od 20 lat wyrażają swoja wole w wyborach. Po prostu obserwuje co/kogo wybierają ;) > Bo to czego Ty chcesz to rzeczywiście nie ma znaczenia. Osobiste wycieczki sobie daruj. Świadczą tylko o braku kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
bucefal76 Jedź gówno, miliony much nie mogą się mylić! 17.05.10, 11:46 oto co znaczy demokracja dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Jedź gówno, miliony much nie mogą się mylić! 17.05.10, 14:42 A co byś wołał ? bucefal76 powie milionom co maja jeść ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:48 Polacy chcą Polski cwaniaków i kolesi. To im najwidoczniej imponuje. Ich stosunek do prawa jest podobny jak marszałka sejmu. Prawo nie obowiązuje wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
dyzma2p Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:08 No proszę, jak to zgrabnie wytłumaczyłeś. Za czasów Prl w wyborach uczestniczyło 96-99% wyborców z których 99.9% głosowało na PZPR. Rozumując tak jak Ty, wynika, że po prostu Polacy nie chcieli innego państwa niż PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:25 dyzma2p napisał: > No proszę, jak to zgrabnie wytłumaczyłeś. Za czasów Prl w wyborach uczestniczył > o > 96-99% wyborców z których 99.9% głosowało na PZPR. Rozumując tak jak Ty, wynika > , > że po prostu Polacy nie chcieli innego państwa niż PRL. > Twoja wypowiedź mogła by mieć sens Tylko wtedy, gdy w Polsce PRL-u wybory była demokratyczne . Tak jednak nie było, Polska wtedy była satelitą radziecką. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:36 > No proszę, jak to zgrabnie wytłumaczyłeś. Za czasów Prl w wyborach uczestniczył > o > 96-99% To jest nieprawda ;) > z których 99.9% głosowało na PZPR. A to jest następna nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzma2p Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 13:45 Może lepiej sprawdź, zanim zarzucisz komuś mówienie nieprawdy: pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_parlamentarne_w_Polsce_w_1976_roku Frekwencja: 98,30%. Na PZPR z przybudówkami(PSL,SD,tzw.bezpartyjni) głosowało 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 14:37 > Frekwencja: 98,30%. Ta frekwencja jest nieprawdziwa. To są dane podane przez komisje wyborczą. Kłamliwe :) W czasach PRL zawyżanie frekwencji było powszechne. > Na PZPR z przybudówkami(PSL,SD,tzw.bezpartyjni) głosowało 100%. Ta. na wszystkich kandydatów oddano 100% głosów :))) Na PZPR jednak tylko 55,5 % :) a nie 99,9 jak twierdziłeś. :P Odpowiedz Link Zgłoś
lord.wiader Niestety masz 100% racji 17.05.10, 10:43 Jedna z najmadrzejszych wypowiedzi ostatnich miesiecy jezeli nie lat. Wyborcy swiadomie wybieraja Polske, ktora nie ma szans w konkurencji z reszta Europy i ktora nigdy tej Europy nie dogoni. Odpowiedz Link Zgłoś
zaquadnik Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 12:03 michalng napisał: > Polska jest taka jakiej chcemy my Polacy. Pan JKM od 20 lat przedstawia swoje > pomysły na Polskę i przez te 20 lat pozostaje politycznym marginesem. Po prostu > Polacy nie chcą takiej Polski jak chce pan JKM. Bo ogromnej większości Polaków żyje się wygodnie na państwowych posadkach lub zasiłkach. Socjalizm im się podoba. A na to wszystko płacę m. in. ja. Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:17 13ronin napisał: > I tu się z Panem Januszem całkowicie zgadzam, Polska, a właściwie Polski rząd > to bandytyzm, nepotyzm i kolesiostwo. Sądownictwo jest śmieszne, prawo jeszcze > śmieszniejsze, a za wszystko płacimy my. No to jak z tym sądownictwem? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:10 Bo kandydatów to jest dużo ale takich co maja jakiekolwiek szanse (nawet nie na zwycięstwo ale na druga turę) jest raczej niewielu ;) i pan JKM do nich nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
milomay Cena paliwa 17.05.10, 08:14 Cena paliwa jest najlepszym przykładem, nasze państwo "dba" o swoich obywateli. ZUS też jest niezły... Oczywiście ci, którzy liczą na tzw. "dotacje", "dofinansowania", "udział w projektach" i przyzwyczaili się do nich będą zawiedzeni, że trzeba samemu wypracować swój zysk i liczyć na siebie. ...a może sprywatyzować rząd ? :-) Szef (przyjmijmy, że byłby to prezydent)za złe zarządzanie wywalałby na bruk :-) a jak szef będzie źle rządził, to tzw lud go wywali, czyli zrobi rewoltę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Cena paliwa 17.05.10, 08:19 > ...a może sprywatyzować rząd ? :-) > Szef (przyjmijmy, że byłby to prezydent)za złe zarządzanie wywalałby na bruk :- > ) "Szefem" rządu jest sejm i może rząd wywalić na bruk. Miało to miejsce np przy rządzie pana Olszewskiego. Zebrała się "rada nadzorcza" i odesłała rząd na bruk. Odpowiedz Link Zgłoś
milomay szef 17.05.10, 09:00 szef jest jeden...tylko tzw. "demokracja" pomieszala nieco pojecia rzadzenia Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Cena paliwa 17.05.10, 10:58 > a jak szef będzie źle rządził, to tzw lud go wywali, czyli zrobi rewoltę :-) Czyli zamieńmy demokrację na wojsko na ulicach a wybory na zamachy terrorystyczne. Bardzo mądrze, bardzo mądrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo c... 17.05.10, 08:14 Kto tak podnosi te podatki? Rząd PO nie podnosił, a rząd PiS nawet obniżył najbogatszym. Odpowiedz Link Zgłoś
bceuropa Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:34 Cały ambaras polega właśnie na tym, aby statystyczny kowalski się nie orientował, że płaci więcej :D. Dochodowy to nie jedyne źródło dochodu państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:18 bceuropa napisał: > Cały ambaras polega właśnie na tym, aby statystyczny kowalski się nie > orientował, że płaci więcej :D. Dochodowy to nie jedyne źródło dochodu państwa. No ale zarabiamy też więcej niż np. 20 lat temu... Ostatnio podnosili akcyzę bodajże na papierosy i alkohol, jak ktoś nie pali i nie pije to nie odczuł... Odpowiedz Link Zgłoś
bceuropa Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:29 No ale 40 procent odczuło a to już dużo. Poza tym przywykliśmy już do benzyny po prawie 5 zł. Z czego 60% to podatki w różnej formie. I tego jeszcze duuużo jest. A wzrost płac to nie czynnik miarodajny. Dopiero wzrost płac i INFLACJA dają prawdziwy obraz. Do tego weź pod uwagę obciążenia podatkowe 20 lat temu, a teraz to wyjdzie smutny wskaźnik... :D Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 ale zarabiamy więcej :-)))) 17.05.10, 10:18 > > orientował, że płaci więcej :D. Dochodowy to nie jedyne źródło > > dochodu państwa. > No ale zarabiamy też więcej niż np. 20 lat temu... Czyli ja mam coraz więcej pracować po to, żeby płacić coraz większe podatki? Wystarczy, że jest VAT, który z punktu widzenia konsumenta rośnie proporcjonalnie do zarobków. Właściwie rośnie szybciej, bo co jakiś czas niższe stawki są stopiowo zastępowane standardowym 22%, które to 22% jest jedną z najwyższych stawek w Europie i na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: ale zarabiamy więcej :-)))) 17.05.10, 11:05 > Czyli ja mam coraz więcej pracować po to, żeby płacić coraz większe > podatki? Pracujesz tyle samo. Zwyczajnie zarabiasz więcej. > Wystarczy, że jest VAT, który z punktu widzenia konsumenta rośnie > proporcjonalnie do zarobków. Właściwie rośnie szybciej, bo co jakiś > czas niższe stawki są stopiowo zastępowane standardowym 22%, które > to 22% jest jedną z najwyższych stawek w Europie i na świecie. Wzrosty to jakiś niewielki margines. I tak prawie wszystko jest na 22%. A zatem skoro jest proporcjonalny, to jak to jest, że podatki rosną? Odpowiedz Link Zgłoś
cimokinio Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:35 PO podniosło składke zdrowotną. Odpowiedz Link Zgłoś
maxiclay Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo c... 17.05.10, 08:15 "Kandydat na prezydenta powiedział, że podatki powinny być przeznaczone tylko na utrzymanie wojska i policji. Za pozostałe świadczenia obywatele powinni płacić z własnej kieszeni." Warto by dodać, że pensja obywateli zostanie zwiększona o te świadczenia które teraz są pobierane pod przymusem przez państwo i to obywatel będzie mógł zdecydować czy woli te pieniądze oddać ubezpieczycielowi, zainwestować czy przejeść.... Odpowiedz Link Zgłoś
aeromonas Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:21 Pan JKM nie jest już nawet śmieszny. Najwyższy czas, żeby zaczął leczyć się na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:47 Więc uważasz, że w Polsce podatki są niskie, ZUS działa znakomicie, politycy odwalają kawał dobrej roboty, państwowa służba zdrowia to cud efektywności, a szkolnictwo publiczne jest na światowym poziomie i ciągle poprawia swoje wskaźniki? Pożycz mi te różowe okulary, które nosisz na codzień:) A tak poważnie: jeśli określasz człowieka, który wskazuje i nazywa po imieniu te wszystkie patologie mianem człowieka "chorego na głowę", to gratuluję światopoglądu. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 11:26 > Więc uważasz, że w Polsce podatki są niskie, Relatywnie niskie, tak. Niższe niż w starej Europie. Jakieś dziesięć procent wyższe niż w stanach. To relatywnie niewiele. > ZUS działa znakomicie Działa tak, jak napisane zostało prawo, które nim rządzi. Trzeba wypierniczyć przywileje emerytalne, podwyższyć wiek emerytalny i zacząć koncentrować się na dzietności. Wtedy będzie ok. Bo jak dalej będzie 1,28 dziecka na kobietę, to żaden prywatny system nie pomoże. Zauważ jednak, że ZUS ma koszty administracyjne poniżej jednego procenta pieniędzy którymi obraca. To relatywnie bardzo mało. Żaden prywatny przedsiębiorca na rynku ubezpieczeń, pchający forsę w reklamę, silną obsługę prawną i jeszcze działający (oczywista!) dla zysku, nie zmieści się w procencie. >politycy odwalają kawał dobrej roboty Politycy są beznadziejni, bo naród coraz głupszy. Dlatego siedzę na forum internetowym i robię za podręcznik do WOSu dla hunwejbinów libertarianizmu. > państwowa służba zdrowia to cud efektywności, Tak! Jest cudem efektywności! Wydajemy na opiekę zdrowotną około 4% naszego skromnego PKB. W starej Europie wydaje się z powodzeniem 10-12% ich PKB (Francja miała najlepszy system opieki na świecie, w zeszłym roku, wedle WHO). W Stanach wydają około 16% PKB (drożej a gorzej niż w jewropie, zauważ). Czyli jak na poziom finansowania trzy do czterech razy mniejszy (w liczbach względnych!) niż pośród cywilizacji jesteśmy cudem efektywności. Oczywiście, należy załatać system i wpuścić doń więcej pieniędzy. Ale jeśli mówisz, że należy go zaorać, to popatrz jeszcze raz na te procenty PKB. > szkolnictwo publiczne jest na światowym poziomie i ciągle poprawia swoje > wskaźniki Nie jest. To prawda. Ale wciąż bije na głowę nasze szkolnictwo prywatne. Mierz siły na zamiary. > A tak > poważnie: jeśli określasz człowieka, który wskazuje i nazywa po imieniu te > wszystkie patologie mianem człowieka "chorego na głowę", to gratuluję światopog > lądu. Żart polega nie na tym, aby 'nazywać po imieniu patologie', ale żeby zdiagnozować problemy, rozważyć wszelkie możliwości i wybrać metodę, która jest najmniejszym złem. Zobacz, powyżej wyznęcałem się nad wszystkimi Twoimi zarzutami. Nie powinieneś zakładać, że jestem zatem dumny z tego jak wygląda kraj. Chcę po prostu pokazać, że t co z łatwością korwiniści skreślają jako złe, nieefektywne czy socjalizm, to znacznie bardziej skomplikowana materia. I nie można być zarazem człowiekiem odpowiedzialnym i nie zastanawiać się nad nimi. Człowiek 'chory na głowę' w ogóle się tym nie zajmuje. On w zabawnych bon motach upraszcza rzeczywistość i radzi nam, że najlepszą receptą jest zaorać państwo. I przedstawia trudne rzeczy jako proste, a proste są dla niego trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 12:37 Odpowiem od końca Twojego postu:) JKM wcale nie twierdzi, że zreformowanie państwa to rzecz prosta. Wręcz przeciwnie; uważa, że tak bardzo świat poszedł w kierunku socjalnym, że odwrócenie tego procesu (lub przynajmniej jego częściowe zahamowanie) będzie bardzo trudne. Jeżeli chodzi o jego zabawne bon moty to są to tylko wypowiedzi dla mediów, które operują skrótem i zwięzłością. Radzę Ci przeczytać jakąkolwiek jego książkę, np. "U progu wolności", w której zamieścił główne twierdzenia, pomysły i sposoby ich realizacji. Idąc dalej, nie zakładam, że "jesteś dumny z tego jak wygląda kraj", chciałem tylko pokazać, że istnieje kandydat, który ma pomysły na to jak poprawić sytuację. Co do Twojego wypunktowania to raczej się z Tobą nie zgodzę. Po pierwsze, podatki, które płacimy mimo iż są ździebko niższe niż na Zachodzie (ale już nie w Liechtensteinie:) to i tak są wysokie. Zobacz ile przedsiębiorcy płacą na ZUS, który (jak twierdzisz) działa tak, jak napisane zostało prawo. Twierdzisz dalej, że trzeba "wypierniczyć przywileje emerytalne, podwyższyć wiek emerytalny i zacząć koncentrować się na dzietności". Gdyby każdy sam odkładał na swoją emeryturę to problem z dzietnością, przywilejami i ZUS-em sam by się rozwiązał. Dlaczego ktoś, kto zarabia pieniądze MUSI inwestować w coś, na co nie ma ochoty i coś co jest dla niego NIEKORZYSTNE (proponuję proste ćwiczenie matematyczne; policz ile przez te wszystkie lata odkładasz na ZUS i ile dostaniesz emerytury, a ile mógłbyś dostać odkładając na konto w banku czy na lokacie). Zastanów się: czy gdyby ZUS był dla nas korzystny, to ludzie nadal płaciliby składki, czy wybierali by inne opcje? No właśnie. I przy takiej argumentacji, to ile ZUS wydaje na koszty administracyjne, a ile wydają banki, towarzystwa ubezpieczeniowe czy giełda, nie ma to najmniejszego znaczenia. Co do głupoty polityków - pełna zgoda:) A służba zdrowia... To temat rzeka, ale zauważ, że są w Polsce prywatne przychodnie i szpitale, w których można wykupić pakiet na leczenie - zobacz ile on kosztuje (miesięcznie), a ile kosztuje składka zdrowotna i koszty pobytu w publicznych szpitalach (nie mówiąc o łapówkach czy innych nieewidencjonowanych opłatach). I nawet jeśli polska służba zdrowia jest cudem efektywności, jak twierdzisz, jest to cud, bez którego można się obejść. Dalej, "szkolnictwo państwowe bije na głowę szkolnictwo prywatne". Zgoda, ale oba systemy nie działają na równych rynkowych zasadach. Prywatne konkuruje z dotowanym państwowym. A po drugie; jeśli spojrzysz na jakikolwiek ranking uniwersytetów, to najlepsze uniwersytety są PRYWATNE (nasze dwie najlepsze państwowe uczelnie - UJ i UW zajmują miejsce w czwartej setce). Na naszym podwórku sprawa też nie wygląda tak prosto jak piszesz: taka Wyższa Szkoła Biznesu w Nowym Sączu, czy Wyższa Szkoła Psychologii Społecznej stoją na o wiele wyższym poziomie niż taki Uniwersytet w Białymstoku. Reasumując: poglądy JKM nie są bon motami i nie upraszczają rzeczywistości, ale rozwiązują wiele kwestii, które mieniły się dotychczas mianem nierozwiązywalnych. Konkretny przykład to zniesienie poboru do wojska; JKM postulował to już od lat 90 (a może wcześniej) i wszyscy mu mówili, że upraszcza, że się nie zna, że to niewykonalne, etc. A teraz mamy armię zawodową. I co? Stała się jakaś katastrofa? Otóż nie, nic złego się nie stało. I zapewniam Cię, że większość jego pomysłów, w tym również te dotyczące gospodarki, są raczej próbą uniknięcia katastrofy niż jej przyczyną. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 13:39 > Odpowiem od końca Twojego postu:) JKM wcale nie twierdzi, że zreformowanie > państwa to rzecz prosta. Wręcz przeciwnie; uważa, że tak bardzo świat poszedł w > kierunku socjalnym, że odwrócenie tego procesu (lub przynajmniej jego częściowe > zahamowanie) będzie bardzo trudne. Jeżeli chodzi o jego zabawne bon moty to są > to tylko wypowiedzi dla mediów, które operują skrótem i zwięzłością. Radzę Ci > przeczytać jakąkolwiek jego książkę, np. "U progu wolności", w której zamieścił > główne twierdzenia, pomysły i sposoby ich realizacji. Idąc dalej, nie zakładam, > że "jesteś dumny z tego jak wygląda kraj", chciałem tylko pokazać, że istnieje > kandydat, który ma pomysły na to jak poprawić sytuację. Ale to pomysły głupie i jednostronne. I jego wyznawcy, skuszeni właśnie tymi bon motami, postulują te głupoty, w formie radykalnej. A mnie zęby od tego bolą. 1. ZUS i dzieci. Wprowadzenie prywatnego ubezpieczyciela nie rozwiązałoby problemu z dzietnością, bo ten wynika z obecnych relacji społeczno- ekonomicznych. Dzieci były źródłem dochodu czy to na roli czy w fabryce. Dzisiaj dzieci to wielka inwestycja. Dlatego dzieci jest mało. Wolny rynek nie doprowadzi do zwiększenia dzietności, wręcz przeciwnie. Dodatkowo dzieci przestały być inwestycją na starość, bo po studiach zarabiają grosze, a najwięcej dopiero przez emeryturą. Więc to raczej rodzice pomagają dzieciom, nie dzieci rodzicom. Potem zaś, dzieci same chcą mieć dzieci a dzieci to inwestycja, więc dzieci nie mają forsy na rodziców, koło się zamyka. Każdy odkładający sam na siebie (BTW dzisiaj też odkłada sam na siebie, tylko są te przywileje które psują system), nie sprawia że chcesz mieć więcej dzieci ale mniej i lepiej je wykształcić. A jak nie ma dzieci to nie ma rąk do pracy. Lwia część pieniędzy które składamy u prywatnych ubezpieczycieli idzie w obligacje bo te są pewne. Nie ma dzieci, nie ma rąk do pracy, obligacje przestają być pewne. Wszystko zmienia się w ruletkę. 2. Porównanie pieniędzy na lokacie i w ZUSie Lokata - jak odkładam forsę w czasie prosperity, to jest super. Dostaję parę procent ponad inflację. Ale jak będzie kryzys i wszystko pierdolnie (albo nie wszystko - starczy, że mój bank), to mam gwarancję jedynie na około 80 tysięcy złotych. Mało jak na oszczędności życia. ZUS - ZUS forsą nie obraca bo wydaje ją na bieżące wypłaty, gwarantuje co najwyżej waloryzację. To cienka zupka, ale pewna. Mam drugi filar, który jakiś tam zysk wypracuje. Mam trzeci, który będzie taką lokatą jaką chcę. Mam być szczery? ZUS wygrywa. Pewnością. Jeśli chcę obracać forsą, będę ryzykował. Teraz mam mniej, ale na pewno. 3. Prywatna służba zdrowia i jej koszta. Składka zdrowotna u prywatnego ubezpieczyciela jest dość tania, dlatego, że część zabiegów jest w wewnętrznym rozliczeniu z ubezpieczycielem państwowym, bo prywatny ubezpieczyciel częściowo korzysta z infrastruktury ubezpieczyciela państwowego, bo w razie nagłych przypadków i tak leczyć mnie będzie państwowy szpital etc. Nie jest to sytuacja czystego porównania dwu osobnych systemów. Nie można na jej podstawie stwierdzić, że pełna prywatyzacja sprawiłaby, że byłoby taniej, bo teraz jest taniej. Natomiast bezpiecznie założyć można, że doszłoby do przynajmniej relatywnego wyrównania cen z zachodem (czyli radykalnego wzrostu cen, trzymanych aktualnie na uwięzi przez państwo) a także dalszego wzrostu ponad ten poziom (vide porównanie USA i UE). 4. Uczelnie. Nie mam nic do dodania. Prywatyzacja szkolnictwa wyższego jest do rozważenia, pod warunkiem wprowadzenia pełnego subsydiowania tanich kredytów. Ale i tak nie podskoczymy do pierwszej setki. Nie przez najbliższe pół wieku. Tyle. Co zaś do uproszczeń - zerknij na posty kolegów korwinistów. Naprawdę nie widzisz w nich uproszczenia? Naprawdę nie ma agresywnego przekonania o tym, że są dzierżycielami prawdy objawionej? Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 14:39 I znów odpowiem (częściowo) od końca:) Wielu ludzi lubi uproszczenia, a także stereotypy i bon moty, bo te porządkują tę skomplikowaną rzeczywistość, w której coraz trudniej się połapać. Ponadto, ludzie prezentują swoje rację dobierając argumentację na swoim poziomie. Wszak skrajności pełno od lewa do prawa:) Co do mnie, odpowiadam tylko za swoje posty, a nie za "kolegów korwinistów". I powtórzę raz jeszcze: bon moty wypływają z teorii. Nie powiesz chyba, że prace Adama Smitha, Miltona Friedmana, Ludwiga von Misesa i całej Szkoły Austriackiej to "bon moty". Ponadto, jeśli chodzi o ten nieszczęsny ZUS (dzietność pomijam, bo nie o to tu chodzi), to Twoje rozumowanie działa w miarę poprawnie, ale przy założeniu, że wszystko działa doskonale (brak owych przywilejów, które psują system, odpowiednio duża ilość rąk do pracy, etc.). Gdy jednak chociaż jedna zmienna szwankuje, wszystko leci jak domek z kart. Ilustracją może być obecna sytuacja, w której dopłacimy do ZUS z budżetu ponad 300 mld w latach 2011-2015 przy rocznych wydatkach budżetowych Polski w wysokości ok. 300 mld (szczegóły w moim poście niżej). Czego to dowodzi? Że nawet ta twoja "cienka, ale pewna zupka" przestanie w przyszłości być taka pewna. No właśnie - pewność. A czy dopuszczasz istnienie ludzi, którzy lubią ryzyko? Ludzi, którzy chcą ryzykować swoimi pieniedzmi i wyjść z ZUS-u ale obecnie nie mogą tego zrobić? Czy uważasz, że jest to sprawiedliwie? Ową "cienką zupką" ci ludzie mogą się nie najeść, ale i tak będą musieli ją siorbnąć, bo nie będą mieli innego wyjścia. Ich pieniądze wszak już są zabrane i procentują w ZUSie:) Pewność to pojęcie względne. Greckie obligacje też do pewnego momentu były "pewne" i co się stało każdy widzi. Ryzyko to pojęcie główne kapitalizmu, który nie opiera się na pewności. Jest teoria cykli koniunkturalnych, która mówi, że kryzysy były, są i będą. Jest to normalne, bo każda inwestycja, każdy przewidywany zwrot kapitału musi opierać się na RYZYKU, a nie na pewności. Ale jak ktoś lubi pewność, to się ubezpiecza. WYBIERA pewność. Chodzi o to, aby ten WYBÓR mu umożliwić, bo dziś jest on zakazany. P.S A tak na marginesie: na kogo będziesz głosował? Bo z Twoich postów wynika, że chyba żaden z obecnych kandydatów nie jest Ci w stanie niczego konstruktywnego zaprezentować:) Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 15:24 > powtórzę raz jeszcze: bon moty wypływają z teorii. Nie powiesz chyba, że prace > Adama Smitha, Miltona Friedmana, Ludwiga von Misesa i całej Szkoły Austriackiej > to "bon moty". Nie powiem. Dlatego są nudne i nikt ich nie czyta. Dokładnie jak polemiki z nimi. A trzysta tysięcy ludzi za korwinem podąża. 1. Nieszczęsny ZUS. Nie można niestety pominąć dzietności. Dzietność (czy właściwie starzenie się społeczeństw) jest największym problemem cywilizacyjnym państw rozwiniętych. Wszystko jest od tego zależne. Co zaś do zmiennych, których brakuje w równaniu - to nie są tyle zmienne których brakuje w równaniu o ZUSie, co w ogóle w systemie emerytalnym (ok, poza przywilejami). Brak rąk do pracy uderzy równie silnie w cała ekonomię państwa i co za tym idzie również w prywatnych ubezpieczycieli. Deficyt ZUSu jest wielki i dlatego winniśmy jak najszybciej go zreformować. To daje szansę na jego wypłacalność. Trzydzieści miliardów rocznie dopłacamy też do KRUSu, co jest kosmicznie głupim rozwiązaniem. Emerytury MON i MSWiA też kosztują nas kilkanaście miliardów. Przywileje emerytalne górników, hutników, nauczycieli etc to też kupa forsy (nie chce mi się grzebać w papierach, wybacz). W sumie? Załatałem dziurę. Jestem genialny :p Nie sumuj wydatków z kilku lat z dochodami z jednego roku. To tania erystyka i pompowanie liczb aby wyglądały na większe. Sześćdziesiąt miliardów to i tak dużo. 2. Ryzyko. Dopuszczam istnienie takich ludzi, którzy lubią ryzyko. Niech grają w pokera i na nim zarobią krocie (a i może czegoś się nauczą o zarządzaniu ryzykiem). System ubezpieczeń jest jednak zbyt ważną rzeczą, aby pozwolić w nim ludziom na lekkomyślność, na politykę 'jakoś to będzie', czy na skrajne ryzyko. Tak, gwałcę tym samym przyrodzone wolności człowieka, i wielce się za to kajam, ale na swoje usprawiedliwienie mam, że cały koncept ryzyka w kwestiach społecznych, jest o tyle zgubny, że ryzykuje się nie tylko swoim własnym dobrobytem, a dobrobytem całego swojego otoczenia. I później dzieci płacą za błędy rodziców, mimo, że same w niczym nie zawiniły, decyzji nie podejmowały i nikt ich o zdanie nie pytał. A zamiast pójść na studia i tym samym podwyższyć swój przyszły przychód o znaczne sumy, muszą iść do roboty by utrzymać rodziców, którzy ryzykowali i nie wyszło. Immanentną cechą ryzyka jest to, że statystycznie pewnej ilości ludzi się nie udaje. Po drugie ryzyko zupełnie inaczej wygląda z perspektywy 'przed' i perspektywy 'po'. Ludzie mają nadzwyczajną tendencję do szukania stałych zależności tam gdzie ich nie ma - w elementach losowych. Spotkałem nawet kiedyś korwinistę, co mówił, że nie potrzebuje ubezpieczenia, bo dużo biega, nie pali a pije tylko soki więc nie dostanie raka. Nuff said. 3. Wybory Jak sam zauważyłeś mogę zagłosować tylko na siebie :p Serce mam po lewej stronie (a nie neoliberalnej), ale polska lewica jest zdominowana przez przykry zestaw bezideowych aparatczyków, aferałów i szalonych profesorek z rozwianym włosem. Zazwyczaj głosowałem na nich, ale już dalej nie mogę. Pewnie oddam głos na masona. W drugiej turze przeciwko Kaczyńskiemu. Tak czy siak, chcesz żeby coś było zrobione dobrze, zrób to sam. Dumna Falanga Orła Bielika do boju! www.forum.gildia.pl/index.php/topic,14678.msg450178.html#msg450178 Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 16:11 iberales napisał: > > powtórzę raz jeszcze: bon moty wypływają z teorii. Nie powiesz > chyba, że prace > > Adama Smitha, Miltona Friedmana, Ludwiga von Misesa i całej Szkoły > Austriackiej > > to "bon moty". > > Nie powiem. > Dlatego są nudne i nikt ich nie czyta. > Dokładnie jak polemiki z nimi. > A trzysta tysięcy ludzi za korwinem podąża. > Mnie bardzo dobrze się czytało Smitha. Operuje klarownym i zrozumiałym językiem, podobnie jak Friedman. > 1. Nieszczęsny ZUS. > Nie można niestety pominąć dzietności. Dzietność (czy właściwie > starzenie się społeczeństw) jest największym problemem cywilizacyjnym > państw rozwiniętych. Wszystko jest od tego zależne. > > Co zaś do zmiennych, których brakuje w równaniu - to nie są tyle > zmienne których brakuje w równaniu o ZUSie, co w ogóle w systemie > emerytalnym (ok, poza przywilejami). > Brak rąk do pracy uderzy równie silnie w cała ekonomię państwa i co > za tym idzie również w prywatnych ubezpieczycieli. > > Deficyt ZUSu jest wielki i dlatego winniśmy jak najszybciej go > zreformować. To daje szansę na jego wypłacalność. > Trzydzieści miliardów rocznie dopłacamy też do KRUSu, co jest > kosmicznie głupim rozwiązaniem. > Emerytury MON i MSWiA też kosztują nas kilkanaście miliardów. > Przywileje emerytalne górników, hutników, nauczycieli etc to też kupa > forsy (nie chce mi się grzebać w papierach, wybacz). > W sumie? Załatałem dziurę. Jestem genialny :p Reforma ZUS zakłada kontynuowanie tej samej filozofii, której onegdaj hołdował Robin Hood: zabiera jednym, aby dać drugim. Wybacz uproszczenie, ale przymus niekorzystnych składek tym właśnie jest i póki jest on przymusowy, nawet jeśli będzie on superefektywny, każdy szanujący się liberał będzie go potępiał nie ze względu na marnostrastwo nawet, ale ze względu na przymus. > Nie sumuj wydatków z kilku lat z dochodami z jednego roku. To tania > erystyka i pompowanie liczb aby wyglądały na większe. > Sześćdziesiąt miliardów to i tak dużo. Tania erystyka nie była tu moim celem; pisałem o tych sumach niżej, więc nie chciałem się powtarzać. Ale OK. Żeby być ścisłym to rocznie według prognoz możemy dopłacić do ZUS około 83 mld złotych (w latach 2011-2015). > 2. Ryzyko. > Dopuszczam istnienie takich ludzi, którzy lubią ryzyko. Niech grają w > pokera i na nim zarobią krocie (a i może czegoś się nauczą o > zarządzaniu ryzykiem). > System ubezpieczeń jest jednak zbyt ważną rzeczą, aby pozwolić w nim > ludziom na lekkomyślność, na politykę 'jakoś to będzie', czy na > skrajne ryzyko. No i tutaj wchodzisz już na grunt filozofii społecznej:) Uważasz mianowicie, że ludzie mogą okazać się "lekkomyślni". Tym samym instytucje, takie jak ZUS muszą być więc mniej lekkomyślne. Czyli, że zbiorowość posiada większe umiejętność w zarządzaniu pieniędzmi jednostek niż sama jednostka. Kolektywizm zwycięża u Ciebie z indywidualizmem. Więcej, uważasz, że wybór (pomiędzy skrajnym ryzykiem, a bezpiecznym oszczędzaniem np. w ZUS) nie może być dostępny dla jednostek, bo te są przecież "lekkomyślne". W przeciwieństwie do instytucji. Myślę, że jest dokładnie odwrotnie. > Tak, gwałcę tym samym przyrodzone wolności człowieka, i wielce się za > to kajam, ale na swoje usprawiedliwienie mam, że cały koncept ryzyka > w kwestiach społecznych, jest o tyle zgubny, że ryzykuje się nie > tylko swoim własnym dobrobytem, a dobrobytem całego swojego > otoczenia. I później dzieci płacą za błędy rodziców, mimo, że same w > niczym nie zawiniły, decyzji nie podejmowały i nikt ich o zdanie nie > pytał. A zamiast pójść na studia i tym samym podwyższyć swój przyszły > przychód o znaczne sumy, muszą iść do roboty by utrzymać rodziców, > którzy ryzykowali i nie wyszło. > Immanentną cechą ryzyka jest to, że statystycznie pewnej ilości ludzi > się nie udaje. Powiem krótko w te słowa: wolę gdy jednostka "ryzykuje dobrobytem całego swojego otoczenia" niż gdy politycy i instytucje ryzykują moim własnym. > Po drugie ryzyko zupełnie inaczej wygląda z perspektywy 'przed' i > perspektywy 'po'. Ludzie mają nadzwyczajną tendencję do szukania > stałych zależności tam gdzie ich nie ma - w elementach losowych. > Spotkałem nawet kiedyś korwinistę, co mówił, że nie potrzebuje > ubezpieczenia, bo dużo biega, nie pali a pije tylko soki więc nie > dostanie raka. Nuff said. Jego sprawa. Nie rozumiem po co się przejmować jakimś amatorem soków. > 3. Wybory > Jak sam zauważyłeś mogę zagłosować tylko na siebie :p > Serce mam po lewej stronie (a nie neoliberalnej), ale polska lewica > jest zdominowana przez przykry zestaw bezideowych aparatczyków, > aferałów i szalonych profesorek z rozwianym włosem. > Zazwyczaj głosowałem na nich, ale już dalej nie mogę. > Pewnie oddam głos na masona. > W drugiej turze przeciwko Kaczyńskiemu. Co do tej bezideowej masy współczesnej lewicy to trochę przesadzasz:) Taki np. pan Ikonowicz czy Sierakowski są ideowi i to bardzo. Ale rozumiem Twoje rozgoryczenie. Ja sam chciałbym głosować na kogoś w rodzaniu Rona Paula, ale w Polsce nie ma nikogo takiego. JKM jest mu najbliższy. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:22 > Warto by dodać, że pensja obywateli zostanie zwiększona o te świadczenia które > teraz są pobierane pod przymusem przez państwo i to obywatel będzie mógł > zdecydować czy woli te pieniądze oddać ubezpieczycielowi, zainwestować czy > przejeść.... Czyli w Polsce to najpierw je przeje a potem albo zdechnie z głodu na ulicy albo przyjedzie do warszawy palić opony. Odpowiedz Link Zgłoś
hanzal czyli zakładasz że większość Polaków to idioci 17.05.10, 08:41 nie różnisz się więc niczym od rządzących oni też mają nas wszystkich za "ciemny lud" i temu ciemnemu ludowi trzeba zabrać 85% dochodów w postaci różnych form podatku po to by państwo potem mogło ludowi rzucić jakieś ochłapy tylko jakoś tak się dziwnie składa, że te formy "życia" społecznego w Polsce które zależą od zwykłych ludzi , zwykłych firm działają i radzą sobie świetnie natomiast te którymi rządzi państwo są jakie są dlatego mamy świetną sieć stacji benzynowych, w nocy o północy zatankujesz wszędzie bo są prywatne a drogi są jakie są, bo są państwowe takich przykładów są setki, państwowe szkolnictwo państwowa służba zdrowia, stosunek urzędników do obywateli, itd itd itd to są wręcz synonimy, nie trzeba nic dodawać i każdy wie co ma o tym myśleć kiedyś było takie określenie "handel uspołeczniony" i też było wszystko jasne, że wchodzisz do sklepu i nie ma żadnego towaru jest tylko nieuprzejma obsługa dzisiaj jakoś dziwnie nikt na handel nie narzeka, w każdej dziurze kupisz taki zestaw towarów że za komuny nie do pomyślenia , konkurencja powoduje że ceny albo stoją w miejscu albo wręcz spadają dalej uważasz że państwo lepiej gospodaruje Twoimi pieniędzmi niż Ty sam ? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 09:42 > nie różnisz się więc niczym od rządzących Nie zakładam ze kto ktokolwiek jest idiotą. Po prostu wiem jak jest. Znieś obowiązkowy ZUS to kilkadziesiąt procent ludzi przestanie go płacić. Większość z nich nie wykupi żadnego ubezpieczenia społecznego i obudzi się z ręka w nocniku w wieku emerytalnym. > dalej uważasz że państwo lepiej gospodaruje Twoimi pieniędzmi niż Ty sam ? To jest Polska. Ja mogę gospodarować lepiej niż Państwo ale mój sąsiad nie gospodaruje wogle. Co zarobi to przepija. Nigdy nie odłoży sobie nic na emeryturę. Kazdy chyba ma takiego sąsiada. albo temat odpraw dla górników. w latach 90 górnicy zmieniający zawód dostawali odprawy. Zeby otworzyć jakaś działalność, jakoś wystartować w "nowym życiu" większość z nich za te odprawy pokupowała sobie samochody :) i zamiast zainwestować w przyszłość zwyczajnie tę pieniądze "przejadła" a następnie pojechała do Warszawy protestować. Odpowiedz Link Zgłoś
piechuzg Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:12 czyli kolega uważa ze skoro sasiad nie odłozy na swoja emeryture to trzeba go przymusic i niech swoje pieniadze odda panstwu ktore je roztrwoni a po 40 latach wyplaci grosze co miesiac... i sasiad bedzie mial za co wino kupic do konca zycia... ale jest jedna mala wada w rozumowaniu kolegi... otoz od kolegi tez panstwo wezmie kase i tez ja roztrwoni i wyplaci po 40 latach grosze co miesiac.. a kolega mogl przez 40 lat wplacac do banku na lokate lub na prywatny fundusz ale no coz socjalizm gora dbajmy o ludzi glupich i pijakow bo oni nie mysla o przyszlosci... a co mnie to interesuje ze ktos jest glupi i nie odklada na starosc? 100 lat temu nie bylo ubezpieczen emerytalnych .. i za 100 lat tez nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:17 > ale jest jedna mala wada w > rozumowaniu kolegi... otoz od kolegi tez panstwo wezmie kase i tez ja > roztrwoni i wyplaci po 40 latach grosze co miesiac.. a kolega mogl > przez 40 lat wplacac do banku na lokate lub na prywatny fundusz ale > no coz socjalizm gora dbajmy o ludzi glupich i pijakow bo oni nie > mysla o przyszlosci... a co mnie to interesuje ze ktos jest glupi i > nie odklada na starosc? Wielu odkladalo i kupowalo certyfikaty Lehman Brothers. Wielu tez odkladalo na lokacie i stracilo prawie wszystko przez inflacje. Sam nie wiesz, co bedzie za 40 lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:25 nfplakto napisała: > Wielu odkladalo i kupowalo certyfikaty Lehman Brothers. Wielu tez odkladalo na > lokacie i stracilo prawie wszystko przez inflacje. Sam nie wiesz, co bedzie za > 40 lat :) ZUSu nie będzie napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:32 > ZUSu nie będzie napewno. Problem w tym ze właśnie ZUS będzie na pewno ;) Państwo zbankrutować mi nie da. Konkurencja go nie wykończy :) Niewiele jest rzeczy które będą istniały na 100% za 40 lat. ale Urzędy Skarbowe i ZUS będą. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:42 michalng napisał: > Problem w tym ze właśnie ZUS będzie na pewno ;) Państwo zbankrutować mi nie da. > Konkurencja go nie wykończy :) Spoko, spoko. Grecy też tak mówili i mówią ;-). Im się jeszcze może uda, ale Hiszpanii, Portugalii? > Niewiele jest rzeczy które będą istniały na 100% > za 40 lat. ale Urzędy Skarbowe i ZUS będą. US może, ale ZUSu nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 14:47 > Spoko, spoko. Grecy też tak mówili i mówią ;-). Im się jeszcze może uda, ale > Hiszpanii, Portugalii? Gracy mówili cos o ZUS ? :) Nie do końca rozumiem co ma Grecja (Hiszpania czy Portugalia) wspólnego z ZUS :) > US może, ale ZUSu nie będzie. A co się z nim stanie ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:28 > czyli kolega uważa ze skoro sasiad nie odłozy na swoja emeryture to > trzeba go przymusic i niech swoje pieniadze odda panstwu ktore je > roztrwoni a po 40 latach wyplaci grosze co miesiac... Tak. Zeby nie umarł z głodu albo nie zrobił "rewolucji". otoz od kolegi tez panstwo wezmie kase i tez ja > roztrwoni i wyplaci po 40 latach grosze co miesiac.. a kolega mogl > przez 40 lat wplacac do banku na lokate lub na prywatny fundusz ale > no coz socjalizm gora dbajmy o ludzi glupich i pijakow bo oni nie > mysla o przyszlosci... Bo nie chcemy żeby nam umierali na ulicach albo robili "rewolucje". >100 lat temu nie bylo ubezpieczen > emerytalnych .. I ludzie umierali na ulicach i zrobili "rewolucje". Kosztowało to życie setek milionów. Zarówno tych myślących jak i tych nie myślących. Ubezpieczenia emerytalne są po to żeby się to nie powtórzyło. > i za 100 lat tez nie bedzie Jesteś wróżka dyplomowana czy wróżysz amatorsko ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
hapet Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:15 (...) > > dalej uważasz że państwo lepiej gospodaruje Twoimi pieniędzmi niż Ty sam > ? > > To jest Polska. Ja mogę gospodarować lepiej niż Państwo ale mój sąsiad nie > gospodaruje wogle. Co zarobi to przepija. Nigdy nie odłoży sobie nic na > emeryturę. Kazdy chyba ma takiego sąsiada. (...) Czyli, Ty, jako lepiej gospodarujący swoim majątkiem zgadzasz się w imię spokoju społecznego, by państwo zabierało ci 80% owoców Twojej pracy, po to by sąsiadowi, który wszystko przepija najpierw dawać pieniądze z opieki społecznej, by jakoś egzystował, później finansować mu wizyty komisji, które uznają, że ma urągające warunki życia i powinien dostać lokal socjalny, następnie miasto daruje mu czynsz, a państwo dopłaci do prądu, a na koniec gość dostanie niewiele niższą emeryturę od Ciebie, w międzyczasie lecząc się "bezpłatnie". Ktoś już kiedyś powiedział, że złe to państwo, które tak samo chętnie karze za pracę (wysokimi podatkami, kontrolami, podwyżkami) jak nagradza za nie pracowanie (zasiłki, zapomogi, dofinansowania) A co najgorsze rodzina z pracującym jednym członkiem za najniższą krajową ma gorzej niż rodzina, gdzie nikt nie pracuje. I to właśnie prowadzi do tego, że każdy z nas ma takiego sąsiada o jakim wspomniałeś wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:33 michalng napisał: > Ja mogę gospodarować lepiej niż Państwo ale mój sąsiad nie > gospodaruje wogle. Co zarobi to przepija. Nigdy nie odłoży sobie nic na > emeryturę. Kazdy chyba ma takiego sąsiada. Może i każdy ma takiego sąsiada, ale dlaczego ten każdy mający sąsiada menela zgadza się, żeby państwo traktowało jego samego jak tego menela i jego własne dzieci jak dzieci menela? Tego nie pojmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 14:53 Tu nie chodzi tylko o sąsiada menela. O wszystkich którzy sobie gorzej radzą. O samotną matkę której urodziły się niepełnosprawne dzieci. O Faceta który potrzebuje operacji wartej więcej niż zarobi przez cale życie. O dziecko które potrącił pijany kierowca. To są ludzie którzy sobie nie poradzą, w Państwie "Mikkego" będą zdychać z głodu. Dosłownie. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 14:59 michalng napisał: > Tu nie chodzi tylko o sąsiada menela. O wszystkich którzy sobie gorzej radzą. O > samotną matkę której urodziły się niepełnosprawne dzieci. O Faceta który > potrzebuje operacji wartej więcej niż zarobi przez cale życie. O dziecko które > potrącił pijany kierowca. To są ludzie którzy sobie nie poradzą, w Państwie > "Mikkego" będą zdychać z głodu. Dosłownie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:11 Nie chce, by panstwo za mnie decydowalo i budowalo system pod kary, nie chce sygnalizacji swietlnej na drodze, chce by na ulicy rzadzila zasada prawej reki i to wszystko. Ale chce tez panstwoej kontroli finansow, bo spoleczenstwo rozwarstwione kuleje, demokracja w takikm spoleczenstwie kuleje. sądy bogatego wypuszczą, a biednemu dowalą. Albo np. wymierza karę ze sredniej krajowej, ktora dla bogaczy jest smiesznie mala, a dla biednych nieosiagalna. Inny problem: wizzair, prywaciarz: Nie ma biur, tylko infolinia. Dzwonisz na infolinię, tam 7zł za min polaczenia. 3 razy dzwonilem, nie dodzwonilem sie, a mi kilkadziesiat zl. zzarlo Dzwonisz Wlacza sie autosekretarka i mowi spokojnym, powolnym glosem, pelnym ozdobnikow jezykowych coś o nagrywaniu, o tym ze zaraz polaczy sie konsultant, o tym ze dodzwonilismy sie do... i pod numer..., potem po angielsku mowi to samo, potem cos mi zyczy, potem czekam na konsultanta, potem nie odbiera nikt i znow autoglos mowi, ze sie nie dodzwonilem, ale teraz sprobujemy polaczyc sie ponownie, potem znow nikt nie odbiera, az w koncu proponuje mi zadzwonic ponownie i zyczy mi milego dnia. Kilkadziesiat zl w plecy. Albo ogladasz tv, program leci cicho, ale reklamy juz rycza. chcialbym, aby te wszystkie cwaniactwa byly wylapane i zakazane. Zeby byla jakas silna organizacja broniaca konsumentow i oywateli - "konsumentow panstwa". Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 10:28 dyngos napisał: > Zeby byla jakas silna organizacja broniaca konsumentow i oywateli - > "konsumentow panstwa". No to jest - państwo. Czyli chcesz żeby było tak jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 11:45 > i temu ciemnemu ludowi trzeba zabrać 85% dochodów w postaci różnych form podatk > u > po to by państwo potem mogło ludowi rzucić jakieś ochłapy Nie 85 a 35. Średnio. > tylko jakoś tak się dziwnie składa, że te formy "życia" społecznego w Polsce > które zależą od zwykłych ludzi , zwykłych firm działają i radzą sobie świetnie I okazuje się, że radykalni zwolennicy kapitalizmu w ogóle nie rozumieją kapitalizmu. Kapitalizm to darwinizm. Nie ma magicznej zależności, że prywatnie jest zawsze lepiej a przedsiębiorca to jakiś mistyczny tytan i mocarz. Darwinizm polega na tym, ze jedni są lepiej przystosowani i dają sobie radę, a drudzy gorzej i nie dają (w naturze giną, tu - bankrutują). Jakieś 40% małych i średnich przedsiębiorstw pada w pierwszym roku działalności. A że bankrutować można także z przyczyn kompletnie od siebie niezależnych (bankructwo zleceniodawcy oznacza zazwyczaj łańcuszek bankructw podwykonawców i ich podwykonawców), rozsądnym wydaje się stępienie negatywnych konsekwencji. Bo negatywne konsekwencje które ponoszą inni, odbijają się potem i na Tobie. Chcecie likwidacji państwa, sprowadzenia go do poziomu wojsko i policja, a nie zastanowicie się, że spora część tego na co tak psioczycie, sprawia, że potrzeba mniej policji. Że rozsądna inżynieria społeczna ogranicza zjawisko nędzy, a ograniczenie nędzy to ograniczenie przestępczości. Zasiłki, tanie kredyty (w tym unijne dotacje) na rozkręcenie działalności, kursy przekwalifikowujące, powszechna edukacja i co tam jeszcze, to zwyczajnie formy ograniczania biedy. INWESTYCJE. Nie chcesz na to płacić? To będziesz płacił na milicję, sądy i więzienia. Bo trzeba będzie poradzić sobie z nieprzystosowanymi - z tymi co zbankrutowali, wylecieli z roboty, ich dziećmi, wychowanymi na ulicy (bo przecież nie w szkole). I będziesz płacił więcej a poziom życia będziesz miał niższy. Stop. Look. And think about it. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 13:04 iberales napisał: > > i temu ciemnemu ludowi trzeba zabrać 85% dochodów w postaci różnych > Nie 85 a 35. > Średnio. Litości. > Że rozsądna inżynieria społeczna ogranicza zjawisko nędzy, a > ograniczenie nędzy to ograniczenie przestępczości. Twoim zdaniem przestępczość bierze się z nędzy? Ludzie napadają, kradną i zabijają, bo są głodni? > Zasiłki, tanie > kredyty (w tym unijne dotacje) na rozkręcenie działalności, kursy > przekwalifikowujące, powszechna edukacja i co tam jeszcze, to > zwyczajnie formy ograniczania biedy. INWESTYCJE. Witamy w Grecji. PS. No chyba że jaja sobie robisz a ja nie załapałem, to sorki. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 15:01 > Twoim zdaniem przestępczość bierze się z nędzy? Ludzie napadają, kradną i > zabijają, bo są głodni? Przestępczość bierze się z wielu "rzeczy". Nędza jest jedna z nich. Nie jest tak ze wyeliminowanie nędzy zlikwiduje przestępczość. Ale rozrost nędzy powoduje wzrost przestępczości. Ludzie jak są głodni to mogą zacząć kraść zabijać i napadać. Tacy którzy jak nie będą głodni nigdy czegoś takiego nie zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: czyli zakładasz że większość Polaków to idioc 17.05.10, 15:45 > > Nie 85 a 35. > > Średnio. > > Litości. No pardon, ale ilekroć szukam tax burden Polski, wychodzi koło tej sumy. Jak porównuję nasze PKB z budżetami wszystkiego, też tyle wychodzi. Więc nie będzie litości. > Twoim zdaniem przestępczość bierze się z nędzy? Ludzie napadają, kradną i > zabijają, bo są głodni? Moim zdaniem (i nie tylko moim, myślę, że pedagogika resocjalizacyjna i kryminologia się ze mną zgadzają) nędza i postępujące za nią degeneracja intelektualna oraz degeneracja moralna, są jednymi z poważniejszych przyczyn kryminogennych. Zabójstwa czy gwałty są złym przykładem, bo na ponad milion postępowań karnych w RP mamy koło ośmiuset zabójstw i mniej niż dwa tysiące gwałtów. Zdecydowana większość pozostałych, to wbrew pozorom nie sprawy o obrazę uczuć religijnych a przestępstwa przeciwko mieniu. W tym 30 tysięcy rozbojów. A jak się człowiek zastanowi, to jasne jest, że biznesmani rżną państwo na podatkach, ale nie rżną gimnazjalistów z komórek. I to jest podstawowa różnica, o której mówię. > Witamy w Grecji. Można to robić dobrze, można to robić źle. Ale rozumowania, że jest to inwestycja, przeskoczyć się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:50 michalng napisał: > > > Warto by dodać, że pensja obywateli zostanie zwiększona o te świadczenia > które > > teraz są pobierane pod przymusem przez państwo i to obywatel będzie mógł > > zdecydować czy woli te pieniądze oddać ubezpieczycielowi, zainwestować cz > y > > przejeść.... > > Czyli w Polsce to najpierw je przeje a potem albo zdechnie z głodu na ulicy alb > o > przyjedzie do warszawy palić opony. Jak widzę następny zakompleksiony. A Polce jest dużo mądrych ludzi, tylko trzeba chcieć ich zauważyć. I są większością. I potrafią myśleć o sobie. Tyle, że banda złodziei wmawia im, że ktoś to zrobi lepiej za nich. NIe wspominam o manipulacji medialnej. Poza tym paradoks demokracji polega na tym, że 2 żuli ma większą siłę polityczną niż 1 profesor. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:20 Bądźmy szczerzy, głupków nie brakuje. To z nich rekrutują się elektoraty różnych partii populistycznych i wodzowskich, to oni obsadzają urzędy, to oni "stawiają żądania". Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:51 > Jak widzę następny zakompleksiony. A Polce jest dużo mądrych ludzi, tylko trzeb > a > chcieć ich zauważyć. I są większością. I potrafią myśleć o sobie. Niby ja zakompleksiony ? Oczywiście ze w Polsce jest wielu mądrych ludzi ale jest tez wielu nie mądrych. I potrafią myśleć o sobie. Tyle, że band > a > złodziei wmawia im, że ktoś to zrobi lepiej za nich. Jak by byli mądrzy to nie dali by się oszukiwać bandzie złodziei ;) Czyli albo nie są mądrzy albo ci "złodzieje" mają racje :) > Poza tym paradoks demokracji polega na tym, że 2 żuli ma większą siłę polityczn > ą > niż 1 profesor. Nie. Ilu masz żuli w parlamencie ? Ilu w rządzie ? Ilu w mediach ? Profesor ma większa silę polityczną niż 2 żuli. Głosów ma mniej ale siłę polityczna ma większą. Przeprowadź "debatę" 2 żuli vs profesor to zobaczysz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piechuzg Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:16 haha no to dwoch zuli zacznie mowic ze wszyscy to zlodzieje i odda glos na faceta ktory zmniejszy akcyze na napoje wyskokowe a zwiekszy na paliwo bo oni nie jezdza na 95 tylko na 40% a prof moze im wtedy tylko pogratulowac ... :) d///pokracja Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 18.05.10, 00:06 > haha no to dwoch zuli zacznie mowic ze wszyscy to zlodzieje i odda glos > na faceta ktory zmniejszy akcyze na napoje wyskokowe a zwiekszy na > paliwo bo oni nie jezdza na 95 tylko na 40% JKM obiecuje zniesienie akcyzy i na 95 i na 40% i krzyczy ze wszyscy to złodzieje i jakoś na niego ci żule (ani inni) masowo nie głosują ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 11:50 > Poza tym paradoks demokracji polega na tym, że 2 żuli ma większą siłę polityczną > niż 1 profesor. W odróżnieniu od systemów niedemokratycznych, które w ogóle nie są paradoksalne i ani żule ani profesorowie nie mają nic do powiedzenia. Clever. Odpowiedz Link Zgłoś
bceuropa Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:41 Mało tego, nawet nie zdajemy sobie sprawy o ile mniej wydawalibyśmy z i tak większej pensji. Pomyślcie np. że hurtowa cena paliwa spadłaby z ponad 2500 za 1000l do ok 1000 zł. Z opieką zdrowotną nie byłoby tak że mało kogo stać. Po prostu zamiast do "wspólnej" kupki, płacilibyśmy dużo mniejszą składkę bezpośrednio szpitalowi który MY wybierzemy. Proponuje jedynie Panie Januszu, aby utrzymać w początkowym okresie minimalna składkę obowiązkową na pokrycie kosztów leczenia tych którzy już nie mogą nic zmienić (inwalidzi, emeryci) Odpowiedz Link Zgłoś
maxiclay Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:10 "Proponuje jedynie Panie Januszu, aby utrzymać w początkowym okresie minimalna składkę obowiązkową na pokrycie kosztów leczenia tych którzy już nie mogą nic zmienić (inwalidzi, emeryci)" Juz wiele razy JKM mowil, ze przejmuje sie wszytsko, w tym zobowiazania. Pieniadze z prywatyzacji mialy isc na pokrycie zobowiazan wobec spoleczenstwa, a jak jest to chyba wszyscy wiemy ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:12 > Proponuje jedynie Panie Januszu, aby utrzymać w początkowym okresie minimalna > składkę obowiązkową na pokrycie kosztów leczenia tych którzy już nie mogą nic > zmienić (inwalidzi, emeryci) JKM jako chyba jedyny polityk konserwatywny uważa, że prawa nabyte są święte. Tak więc emeryci i renciści mieliby zapewnioną opiekę zdrowotną i wypłatę świadczeń. Uważa także, że odbieranie przywilejów (np. wcześniejszych emerytur służbom mundurowym) ludziom, którzy już je nabyli jest karygodne. Jeżeli więc zacząłeś pracować i prawnie miałeś zagwarantowane np. przejście na emeryturę po 20 latach, to jest twoje niezbywalne prawo nawet jeżeli do władzy dojdzie JKM. Oczywiście dla nowych przywileje zostałyby zniesione. Odpowiedz Link Zgłoś
bceuropa Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:34 A to przepraszam... :D Nie znam wszystkich wypowiedzi JKM i całego programu. Mówię jedynie o tym co wiem i co myślę, a jeśli p. J myśli podobnie jak ja to miło mi jest. :D Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 11:54 > JKM jako chyba jedyny polityk konserwatywny uważa, że prawa nabyte są święte. > Tak więc emeryci i renciści mieliby zapewnioną opiekę zdrowotną i wypłatę > świadczeń. Uważa także, że odbieranie przywilejów (np. wcześniejszych emerytur > służbom mundurowym) ludziom, którzy już je nabyli jest karygodne. Jeżeli więc > zacząłeś pracować i prawnie miałeś zagwarantowane np. przejście na emeryturę po > 20 latach, to jest twoje niezbywalne prawo nawet jeżeli do władzy dojdzie JKM. > > Oczywiście dla nowych przywileje zostałyby zniesione. > Żart z systemem bismarckowskim polega na tym, że obecne świadczenia wypłacane są z obecnych składek. I był to pomysł 'foolproof', dopóki populacja rosła. Z czego JKM chciałby wypłacać te świadczenia, jak zlikwiduje składkę, to ja nie wiem, ale węszę brak kontaktu z rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 12:14 > Z czego JKM chciałby wypłacać te świadczenia, jak zlikwiduje składkę, > to ja nie wiem, ale węszę brak kontaktu z rzeczywistością. Od początku lat 90 Korwin-Mikke postuluje stworzenie funduszu mającego na celu zaspokojenie roszczeń wynikłych z rządów socjalistów (tych przed i po 89 roku) czyli przede wszystkim służącego do wypłacania świadczeń socjalnych dla osób które te świadczenia nabyły. Środki na fundusz miałyby iść z prywatyzacji. Zamiast przejadać te pieniądze jak to się dzieje obecnie państwo regulowałoby przejęte zobowiązania. Na początku z pewnością część pieniędzy musiałaby iść z budżetu, tak jak na zaspokojenie innych długów III RP. System ten nie generowałby jednak nowych świadczeń i systematycznie zmniejszałby obciążenia państwa z tytułu tego chorego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 12:31 Jaka jest wartość świadczeń wypłacana rocznie ZUS? Ile przychodu z prywatyzacji osiągnęliśmy w szczytowym jej okresie? Jakby majątek państwa był worem bez dna. Sprawdź, a nie gadaj głupoty. Dlaczego mam płacić podatki na czyjąś emeryturę? Teraz płacę składkę i mam przez to zagwarantowane, że ktoś będzie płacił na moją emeryturę. A tak zafundujemy sobie libertariańską katastrofę społeczną, a poza tym: 1. będę musiał się prywatnie ubezpieczyć, co w praktyce będzie droższe od ubezpieczyciela państwowego, vide %PKB wydawany w europie na opiekę zdrowotną i %PKB wydawany w stanach 2. i jeszcze dopłacić w formie podatków mniej więcej tyle co teraz płacę na składkę Super. Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 13:19 Piszesz: "Dlaczego mam płacić podatki na czyjąś emeryturę? Teraz płacę składkę i mam przez to zagwarantowane, że ktoś będzie płacił na moją emeryturę". Czyli nie chcesz płacić podatku na czyjąś emeryturę mając w tym samym czasie zagwarantowane, że ktoś inny będzie płacił na Twoją:) Twoja logika mnie powala:) Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 15:50 > Piszesz: "Dlaczego mam płacić podatki na czyjąś emeryturę? > Teraz płacę składkę i mam przez to zagwarantowane, że ktoś będzie > płacił na moją emeryturę". Czyli nie chcesz płacić podatku na czyjąś emeryturę > mając w tym samym czasie zagwarantowane, że ktoś inny będzie płacił na Twoją:) > Twoja logika mnie powala:) Nie zrozumiałeś. Chcę płacić składkę, bo składka gwarantuje mi nabycie prawa do emerytury. A przy okazji zapewnia wypłatę emerytur aktualnym emerytom. Ja bym nawet mógł płacić ten podatek, bo jestem chorym na głowę socjalistą. Ale jak to jest, że skrajni egoiści libertarianie mają się zgodzić na taki podatek, to zupełnie nie kumam. Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 16:39 Zrozumiałem, zrozumiałem, w poprzednim poście wyraziłeś się niejasno i tyle:) A co do "egoizmu libertarian", to owszem jest on może skrajny, ale w przeciwieństwie do "chorych na głowę socjalistów" ma wymiar jednostkowy, a nie kolektywny. Poza tym nie narzuca swojej "skrajności" nikomu, przy czym socjalizm infekuje swoją "chorobą" każdego, narzucając się nawet najbardziej egoistycznemu libertarianinowi:) Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 13:37 Aha, co do ZUS to jak pisze gazetaprawna.pl: "Co najmniej 303 mld zł musi dopłacić budżet w latach 2011–2015 do świadczeń z ZUS. Najgorszy scenariusz przewiduje dopłatę w wysokości 417 mld zł, czyli 83 mld zł rocznie." A według przewidywań rządowych, z prywatyzacji będziemy mieli w 2010 około 28 mld. Oznacza to, że do ZUS i tak będziemy MUSIELI dopłacić z budżetu. Natomiast przy założeniu, że go zlikwidujemy (zgodnie z pomysłem JKM) NIE BĘDZIEMY ZACIĄGAĆ KOLEJNYCH ZOBOWIĄZAŃ i moglibyśmy za kilkanaście lat stanąć na nogi. I jeszcze dla zainteresowanych: budżet Polski to około 250 mld złotych dochodów (ale i tak wydamy ponad 300 mld, bo, wiadomo mamy deficyt). Sytuacja w ZUS jest jak widać TRAGICZNA i to również dowód na to, że przewidujący bankructwo ZUS Janusz Korwin-Mikke miał rację... Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 14:26 dodam jeszcze, że budżet ZUS to ok. 140 mld, z czego prawie 40 (a nie jak napisał przedmówca 28) będzie w tym roku z podatków. Jako dołożymy jeszcze kredyty komercyjne to wyjdzie że już dzisiaj prawie połowa budżetu ZUS nie jest finansowana ze składek. A dochody z prywatyzacji mogłyby być kilkakrotnie większe gdyby sprzedawało się z licytacji a nie przez niezrozumiałe procedury wyceniania majątku na 20-30% wartości. A do sprzedania zostało jeszcze naprawdę sporo (choć już większość niestety zdążyli rozkraść). Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 14:44 Napisałem, że 28 mld pochodzić będzie z prywatyzacji (według prognoz rządowych). To moja odpowiedź na pytanie wyżej o to ile mamy rocznie z prywatyzacji. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 14:57 Oczywiście przepraszam i uznaję swój błąd pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 15:55 > Napisałem, że 28 mld pochodzić będzie z prywatyzacji (według prognoz rządowych) > . > To moja odpowiedź na pytanie wyżej o to ile mamy rocznie z prywatyzacji. > Pozdrawiam! Gadacie głupotki. Trzeba dofinansować ZUS, trudno. Ale to o czym mówicie będzie oznaczało konieczność dofinansowania ZUSu nie w kwocie 40 mld, a 140 mld. I piszecie, że ach, och, 28 mld z prywatyzacji. Gubicie skalę. Pomijam żarciki o tym, że rozkradziono i, że wszystko zostało sprzedane za 20% wartości, bo to niepoważne. Odpowiedz Link Zgłoś
dabooboo Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 16:25 iberales napisał: > Gadacie głupotki. Trzeba dofinansować ZUS, trudno. O nie. Trzeba ZUS zlikwidować, trudno. > Ale to o czym mówicie będzie oznaczało konieczność dofinansowania > ZUSu nie w kwocie 40 mld, a 140 mld. > I piszecie, że ach, och, 28 mld z prywatyzacji. > Gubicie skalę. Trzeba będzie zacisnąć pasa. Być może zwiększyć deficyt, wydłużyć spłatę zobowiązań ZUSu, można też obciąć inne wydatki w budżecie, opcji jest wiele, a korzyść jedna - BRAK DALSZYCH ZOBOWIĄZAŃ. > Pomijam żarciki o tym, że rozkradziono i, że wszystko zostało > sprzedane za 20% wartości, bo to niepoważne. Polecam Ci arcyciekawą książkę Marii Jarosz pt. "Manowce polskiej prywatyzacji". Jak już się z nią zapoznasz będziesz bardziej powściągliwy w formułowaniu tego typu twierdzeń:) Odpowiedz Link Zgłoś
peperro Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo c... 17.05.10, 08:16 Oczywiście, że Polska to państwo bandyckie. Jeśli jakieś państwo niszczy ludzi wysokimi podatkami, które powodują np. nieopłacalność pracy to jest to państwo bandyckie. W Polsce miliony ludzi nigdzie nie znajdują pracy, bo przemysł został zlikwidowany, a handel zdominowany przez markety się nie opłaca, usługi na obszarach biedy kiepsko przędą. Dla nich jedynym wyjściem to być aktywnym, mieć pomysł i podjąć działalność na własny rachunek. I tutaj podstawowy problem: państwo tak opodatkowuje pracę (chociażby podatek zusowski 830 zł bez względu, czy masz dochód, czy nie), że setki zajęć przynoszących ludziom słabe dochody (np. sprzedawca marchewki, opiekunka do dzieci, drobny rzemieślnik, kioskarz, itp., itd.)jest właściwie zakazana! W Polsce nie wolno legalnie zarabiać poniżej pewnego poziomu. Zus + podatek dochodowy stanowią taką zaporę przed indywidualną aktywnością, że lepiej nic nie robić i być na łasce opieki społecznej. To jest podstawa degrengolady państwa i źródło zła! W Polsce pracuje ok. 53% zdolnych do pracy, reszta jest nieaktywna. Z tego miliony chcą pracować, ale system im zabrania, bo im mniej zarabiasz, tym opodatkowanie pracy % wyższe. Absurd! Uwolnić pracę! Zlikwidować zus w obecnej postaci! Pozwolić ludziom na ich konstytucyjne prawo do pracy!!! Precz z bandyckim państwem! Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:26 peperro napisał: > I tutaj podstawowy problem: państwo tak > opodatkowuje pracę (chociażby podatek zusowski 830 zł bez względu, czy masz > dochód, czy nie), że setki zajęć przynoszących ludziom słabe dochody (np. > sprzedawca marchewki, opiekunka do dzieci, drobny rzemieślnik, kioskarz, itp., > itd.)jest właściwie zakazana! W Polsce nie wolno legalnie zarabiać poniżej > pewnego poziomu. To wspaniale że się martwisz że ludzie tak dużo zarabiają i chciałbyś im dopomóc zarabiać mniej... Coś ci się chyba pomyliło z tym socjałem... To nie u nas takie rzeczy. W Polsce wypłacą ci przez parę miesięcy parę groszy że starczy na przysłowiowe waciki. Więc praca się jak najbardziej opłaca. Nie to co w Niemczech, gdzie całe życie można nic nie robić i żyć na poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:56 ptr0 napisała: > peperro napisał: > > > I tutaj podstawowy problem: państwo tak > > opodatkowuje pracę (chociażby podatek zusowski 830 zł bez względu, czy ma > sz > > dochód, czy nie), że setki zajęć przynoszących ludziom słabe dochody (np. > > sprzedawca marchewki, opiekunka do dzieci, drobny rzemieślnik, kioskarz, > itp., > > itd.)jest właściwie zakazana! W Polsce nie wolno legalnie zarabiać poniże > j > > pewnego poziomu. > To wspaniale że się martwisz że ludzie tak dużo zarabiają i chciałbyś im dopomó > c > zarabiać mniej... > Coś ci się chyba pomyliło z tym socjałem... To nie u nas takie rzeczy. W Polsce > wypłacą ci przez parę miesięcy parę groszy że starczy na przysłowiowe waciki. > Więc praca się jak najbardziej opłaca. Nie to co w Niemczech, gdzie całe życie > można nic nie robić i żyć na poziomie. Jak widzę nie rozróżniasz pracy na etacie z pracą na swoim. Przedmówca podał koszty pracy na swojej działalności gospodarczej. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:29 skończmy z tym ZUSem wreszcie. Po co dziadkom emerytury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:32 A więc po kolei. Podatki w Polsce są relatywnie niskie. Proponuję spojrzeć na liniowy dla przedsiębiorców. Problem leży w ZUS-ie i to on podwyższa koszy pracy, ale pracować to się nie opłaca żulom z pośredniaka. Przemysł, który został zlikwidowany był nierentowny. JK-M akurat tego typu trupy odesłałby na śmietnik, bo za taki przemysł, to płaci każdy podatnik. Przykład - Stocznia Gdańska, która chętnie wyciągała łapę po kasę z budżetu, ale mało robiła, by samemu znaleźć niszę. Warto tu podziękować takim zacietrzewionym mendom, jak pan Ziętek. Handel zdominowany przez markety się opłaca. Warto być na bieżąco - z miesiąc temu szeroko pisano, również na gazecie.pl o statystykach pokazujących dobrą kondycję małych sklepów. Wokół mnie istnieją 4 małe sklepy, na niewielkim wielkomiejskim osiedlu. Nie sądzę, że ktoś do tego dokłada. Po prostu jak się stosuje Twój rodzaj malkontencji, to nic się nie opłaca. Tyle, że jest mnóstwo osób, którym się opłaca. A potem tacy, jak Ty w czasie ankiet deklarują, że przedsiębiorcy to złodzieje, łapownicy i w ogóle szemrana ekipa. Na pewno są i tacy, ale generalnie ludzie ciężko pracują na to, co mają, a Ty nie ukrywaj się pod płaszczykiem "nieopłacaniasię", bo to najlepsza wymówka by nic nie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
peperro Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:10 Chyba się nie zrozumieliśmy. Może się zapędziłem w retoryce, ale z mojej wypowiedzi chyba jasno wynika, że państwo nie może setkom tysięcy ludzi zakazać zarabiać na własny rachunek (czyli być tzw. przedsiębiorcą)tylko dlatego, że nie stać ich na zapłacenie 830 zł, bo zjada to większość ich dochodu. Podatek zusowski od tzw. przedsiębiorców - sztywna stawka bez względu na wysokość dochodów, a nawet ich brak, to właśnie przykład bandyckiego państwa, prawa, które dusi przedsiębiorczość i wszelką aktywność ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 12:08 Ale, ale, kolego! Nowo założone przedsiębiorstwo ma możliwość ulgowego rozliczania z ZUSem przez dwa lata od rozpoczęcia działalności. W sumie płaci się 350 PLN miesięcznie (z czego koło 250 zł ubezpieczenia zdrowotnego, które można mieć gdzie indziej, np na etacie). I zobacz, okazuje się, że zamiast rozwalać system, można zwyczajnie pogrzebać w ustawach. I świat nagle wydaje się sympatyczniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
syn.ksiedza.proboszcza Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:18 Zaraz to zdementują, w "oficjalnych" mediach kandydatów może być tylko 4. W tym jedynie dwóch mających znaczenie i jeden który ma wygrać. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:22 Jeśli chodzi o Unię, to JK-M mija się z prawdą. Tak, jak on mogą mówić Niemcy, członkowie Beneluksu, albo Szwedzi. Polska więcej wyciąga niż daje i wystarczy spojrzeć na inwestycje drogowe, ilość szkoleń, czy też inwestycji w maszyny finansowanych ze środków unijnych, by wiedzieć, że słowa pana Janusza są zwyczajnie nieprawdziwe. Co do reszty, to ja szczerze takim pomysłom kibicuję, bo mniej państwa to dobry pomysł, z tym, że prezentowanie tego w tak skrajnej formie sprawia, że JK-M traktowany jest jako folklorystyczny szaleniec. Niestety mało kto w ogóle wie, że istnieją koncepcje państwa minimum, a różnej maści motłoch (ale także np. szanowna brać studencka) niechętnie płaci za siebie. Skoro wprowadzenie reformy z płatnością za studia na państwowych uczelniach, to jest kosmos, bo grupa która powinna być światła, ma nastawienie "bo nam się należy", to co powiedzieć o cięciu klasycznego socjalu. Niestety panie Januszu, o mrzonkach się fajnie mówi, tyle że mało kto słucha. Odpowiedz Link Zgłoś
bceuropa Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:48 Jesteś w "szacownym" błędzie. Nie bierzesz pod uwagę kosztów pozyskania tych środków, kosztów infrastruktury, kosztów "dostosowywania" się do prawa unijnego (np. koszty "prostowania" bananów i ogórków). Duuuużo więcej płacimy niż bierzemy. Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:17 > (np. koszty "prostowania" bananów i ogórków). Prostowanie ogorkow to juz przeszlosc. Norma na ogorki zostala skreslona. ZA skresleniem glosowaly np. Niemcy, przeciwko Polska. Polska byla ZA "prostowaniem" ogorkow. > Duuuużo więcej płacimy niż bierze my. No to podaj jakies obliczenia. Tylko lepsze, niz ten nietrafiony przyklad z ogorkami. Odpowiedz Link Zgłoś
bceuropa Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:47 Ogórki i banany to jedynie przykład. :D Użyłem tego właśnie bo jest tak znany, że pozwoli uzmysłowić te ukryte koszty członkostwa. Nie jestem przeciwnikiem Unii. Nie wydaje mi się też, że jest zła, choć przerośnięta biurokratycznie. Chcę tylko uzmysłowić że rachunek zysków i strat nie jest tak oczywisty jak podają media. Koszty dostosowania się do Unijnego prawa, często absurdalnego, lub jeśli nie absurdalnego to co najmniej szkodliwego dla Polski (nie wszystko co dobre dla rynku rozwiniętego jest dobre dla rynku rozwijającego się) są wyższe niż to co dostajemy z Unii. Przykłady: Prawo drogowe Emisja CO2 Koszty instytucji dostosowujących prawo Ograniczenia ilościowe w rolnictwie i rybołówstwie (limity) I tak można dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:06 > Prawo drogowe O co chodzi? Koszta budowy drog w Polsce sa wyzsze niz np. w Niemczech. To wina UE? Chyba nie. > Koszty instytucji dostosowujących prawo Ujednolicenie prawa to nic innego jak zmniejszenie biurokracji w firmach przez ustandardowienie procedur. Czy biznes tego nie chce? > Ograniczenia ilościowe w rolnictwie i rybołówstwie (limity) Mozna zniesc limity (tak juz kiedys bylo), tylko co zrobic z nadprodukcja? Co ze spadkiem cen? Wiekszosc przepisow w UE nie wzielo sie z nieba tylko zostalo ustanowionych na prosbe lobbystow roznych firm. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:37 nfplakto napisała: > Mozna zniesc limity (tak juz kiedys bylo), tylko co zrobic z nadprodukcja? Co ze spadkiem cen? Rozumiem, że nfplakto to kobieta. Tłumaczy to w pewnym stopniu fakt, że nie zauważyła zależności nie wprost, że limity produkcji i wspieranie nierentownych producentów powodują, że w sklepie musi wydawać więcej pieniędzy, niż wart jest towar, który kupuje. I to nie państwo te pieniądze zabiera. System powoduje, że musimy płacić jak za zboże, a różnicę w cenie zabierają niekonkurencyjne przedsiębiorstwa, którym nie chce się optymalizować kosztów i obniżać cen - wolą "załatwić" prasol od państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:53 > Rozumiem, że nfplakto to kobieta. Buahaha:) > Tłumaczy to w pewnym stopniu fakt, > że nie zauważyła zależności nie wprost, że limity produkcji i > wspieranie nierentownych producentów powodują, że w sklepie musi > wydawać więcej pieniędzy, niż wart jest towar, który kupuje. I to > nie państwo te pieniądze zabiera. System powoduje, że musimy płacić > jak za zboże, a różnicę w cenie zabierają niekonkurencyjne > przedsiębiorstwa, którym nie chce się optymalizować kosztów i > obniżać cen - wolą "załatwić" prasol od państwa. No pewnie kobiety wprowadzily ten system? Placic jak za zboze? Litr mleka jest tanszy niz litr wody mineralnej. Pewnie to wina niekonkurencyjnych przedsiebiorstw? Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 12:13 > Ogórki i banany to jedynie przykład. :D Czego? Istotą tych regulacji jest to, że państwa za wszelką cenę próbują obejść zasady swobody przepływu towarów i kombinują jak tu oclić to co przychodzi z zewnątrz. Stąd konieczność kuriozalnych regulacji na poziomie unijnym. Unia jest rozdęta biurokratycznie, bo na każdego urzędnika UE pracującego nad zachowaniem wspólnotowych swobód, w każdym kraju członkowskim jest kilkunastu, którzy kombinują jak wspólnotowe swobody obejść. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_ula pewnie masz firmę szkoleniową i wyciągasz na to 17.05.10, 09:06 kasę. Pokaż takiego co na tych szkoleniach się czegokolwiek nauczył, albo znalazł po nich pracę. Ta działalność powinna być prawnie zakazana. Odpowiedz Link Zgłoś
lai21 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:15 > Jeśli chodzi o Unię, to JK-M mija się z prawdą. Tak, jak on mogą mówić Niemcy, > członkowie Beneluksu, albo Szwedzi. Polska więcej wyciąga niż daje to cvhyab nie jestes swiadom o ile wzrosna rachunki za prad dla przecietnego obywatele, bo UE wierzy w jakies globalne ocieplenie i che wydawac miliardy euro przeciwnko czemu czego nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 09:20 > bo UE wierzy w jakies globalne ocieplenie i che wydawac miliardy eur > o przeciwnko czemu czego nie ma Nie ma globalnego ocieplenia? A 2+2=5 ? :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
hapet Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:33 nfplakto napisała: > > Nie ma globalnego ocieplenia? A 2+2=5 ? > No, jak jest, to ja poproszę troszkę tego ocieplenia do Małopolski, bo druga połowa maja, a ja dalej muszę grzać w domu, a na zewnątrz aktualnie 7C. No chyba, że się zrobi cieplej, jak amerykanie spalą tę wielką plamę ropy, co im się zbliża do kraju, ale oni za to CO2 nie zapłacą, a mój samochód, który 1/100000000 ilości tej ropy nawet nie spali jako mało ekologiczny do niektórych miast w Niemczech nie wpuszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:38 > Nie ma globalnego ocieplenia? A 2+2=5 ? Od kilku lat klimat na Ziemi się ochładza. Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:47 > Od kilku lat klimat na Ziemi się ochładza. Tak, termometry klamia. A JKM jako jedyny wybitny specjalista od wszystkiego ma ten prawdziwy termometr. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmomolec Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 11:09 JKM to gosc ktory stoi za swoimi pogladami od 20 lat, nie zmienia ich zeby dostac kilka dodatkowych procent i za to nalezy mu sie wielki szacunek jest spojny ze swoimi pogladami i ma swietne pomysly na usprawnienie panstwa - niestety wiekszosc masowego spoleczenstwa przyssana do telewizora i stronniczych gazet nie ma pojecia o co ten facet walczy. Odpowiedz Link Zgłoś
piechuzg Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 10:23 Nigdy ... naprawdę nigdy... nie zdarzyło się aby jedno Państwo płaciło drugiemu nie oczekując lub nie mając w tym żadnego interesu. A za przeproszeniem pie...zenie o ideach zostawmy szaleńcom i filozofom. Tyle o UE i jej wielkich pieniadzach dla nas. teraz zastanow sie jaki maja z tego zysk ... ja wiem ale nie bede dre Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: a kto słucha Mikkego 17.05.10, 10:06 q-ku napisał: > to jest nisza Niestety dla nas wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
bambambama Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo c... 17.05.10, 08:26 Ty pajacu, nikt Cię na poważnie nie bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
peterhess Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 08:35 ty jestes Pajacem,,,,,a ciebie kto bierze na powaznie???wiesz ile kosztuje litr benzyny w USA,,,,sprawdz to sie przekonasz ze Polska to kraj Bandycki,,,,tam tez sie placi podatki,,,,Blazen!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tokida Wybieram JKM miast TKM. 17.05.10, 08:48 By zrozumieć poglądy JKMa i je przyswoić potrzeba dużo więcej niż tytułu magistra z Pułtuska. Trzeba kiedykolwiek popracować na swoim, poczuć gorycz walki z biurokracją III RP, ale i radość jaką daje prowadzenie własnego biznesu. Ludzie po PRLowskich szkołach i tych w III RP niestety też nie znają nawet abecadła ekonomii. Wierzą w to, że ten kto ma firmę to cwaniaczek i oszust, a pieniądze do budżetu Rząd może sobie dodrukowywać. Ludzie karmieni telewizyjną propagandą (bo gdyby czytali prasę - mogłoby być zgoła inaczej) nie rozumieją spojrzenia na gospodarkę Korwina. Głupek uważa geniusza za głupszego od siebie bo nie wie o czym on do niego mówi. Kraj pseudomagistrów, zdemoralizowanych przywilejami grup to poletko gry politycznej dwóch "K" z dwóch partii TKM. Miłośnicy "minimu socjalnego" i "gwarantowanych najniższych pensji" to miłośnicy bezrobocia. Broniąc ZUS, wspieracie tłamszenie prywatnej inicjatywy. Bez prywatnej inicjatywy kraj nie może się rozwijać. Czy aż tak trudno pojąć te proste prawdy??? --------------------------------------- www.tokida.blox.pl Kandydatów jest 10 nie 2. Myśl mózgiem nie sondażami. Odpowiedz Link Zgłoś
nfplakto Re: Wybieram JKM miast TKM. 17.05.10, 09:26 To niech JKM zalozy wreszcie jakis powazny biznes i sie czegos dorobi. Niech to zrobi na wzor amerykanski, gdzie ludzie ida do polityki, jak juz w biznesie cos pokazali i ich STAC na kampanie. Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Re: Wybieram JKM miast TKM. 17.05.10, 09:42 nfplakto napisała: > To niech JKM zalozy wreszcie jakis powazny biznes i sie czegos dorobi. Niech to > zrobi na wzor amerykanski, gdzie ludzie ida do polityki, jak juz w biznesie cos > pokazali i ich STAC na kampanie. To powiedz jaki biznes rozkręcili obecni władcy. Poza oczywiście rozkradaniem kraju po dojściu do koryta, a ich kampanie finansowali kolesie. Odpowiedz Link Zgłoś
tokida Re: Wybieram JKM miast TKM. 17.05.10, 09:47 Poważny biznes? W III RP? To miał byc jakiś żart? Który z kandydatów wyłożył na kampanię wyborczą z WŁASNEJ KIESZENI więcej niż Korwin-Mikke? JKM ma stałe źródła dochodu, pisze, wykłada - dowiódł, że potrafi o siebie zadbać w odróżnieniu od pozostałych politycznych miernot, które bez budżetowego koryta szybciutko zdechłyby z głodu. A z tym "wzorem amerykańskim" to lepiej nie wyskakuj. Kto wie czy nie dożyjemy dnia, w którym to z Ameryki więcej ludzi będzie przyjeżdżało za chlebem do Polski niż na odwrót... Ale by takie piękne marzenie mogło się ziścić potrzebna jest zmiana gospodarza. Obaj Panowie "k" reprezentują siły, które wystarczająco się w Polsce narządziły wypędzając miliony młodych, wykształconych na emigracyjną poniewierkę. --------------------------------------------- www.tokida.blox.pl Kandydatów jest 10 nie 2óch. Odpowiedz Link Zgłoś
bucefal76 Tak ale to wszystko wymaga wysiłku 17.05.10, 11:11 A po co się przemęczać, socjalizm da. Do póki będzie żyć ostania dojna krowa... Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowy Re: Wybieram JKM miast TKM. 17.05.10, 11:45 Półgłówki nigdy nie są w stanie pojąć tego co propaguje Korwnin. Do nich przemawiają obiecanki cudów, które nigdy nie spełniają się. A najlepiej wyszedłby w wyborach ten kto obniżyłby ceny denaturatu. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan-50 Re: Wybieram JKM miast TKM. 17.05.10, 11:53 wichrowy napisał: > Półgłówki nigdy nie są w stanie pojąć tego co propaguje Korwnin. Do > nich przemawiają obiecanki cudów, które nigdy nie spełniają się. A > najlepiej wyszedłby w wyborach ten kto obniżyłby ceny denaturatu. Zanim nazwiesz kogoś półgłówkiem pomyśl czy nie bardziej na ten epitet zasługuje ktoś twierdzący że należy zlikwidować przepisy ruchu drogowego bo wtedy durnie się pozabijają, albo znieść pozwolenia na broń, niech się pozabijają bandyci. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Wybieram JKM miast TKM. 17.05.10, 13:11 stefan-50 napisał: > Zanim nazwiesz kogoś półgłówkiem pomyśl czy nie bardziej na ten epitet zasługuj > e > ktoś twierdzący że należy zlikwidować przepisy ruchu drogowego bo wtedy durnie > się pozabijają, albo znieść pozwolenia na broń, niech się pozabijają bandyci. Zobacz ostatnie spotkanie JKM w Łodzi - dostępne w sieci. Mówi tam i o przepisach ruchu drogowego i o dostępie do broni. Jak obejrzysz to możemy podyskutować o pół- i całogłówkach. Odpowiedz Link Zgłoś
kramas Re: Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo 17.05.10, 11:44 W tym kraju nazywa się kogoś pajacem za to , że chce uzdrowić nie działające sądownictwo , ograniczyć podatki , bo wszystko co jest w ich ramach zbierane , zostaje zmarnotrawione , wypowiada się przeciw złodziejskiemu systemowi emerytur działającego wg zasady pracuj jak najdłużej , płać jak najwięcej , żyj potem jak najkrócej , za najmniejsze pieniądze . Ciekawe jak w takim razie wygląda normalność . Chyba jakieś skrzyżowanie Białorusi/Argentyny/bolszewizmu . Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Korwinku, postukaj się w łetynkę 17.05.10, 08:29 po co się błaźnisz w tych wyborach... Odpowiedz Link Zgłoś
panslavia Re: Korwinku, postukaj się w łetynkę 17.05.10, 08:49 Miłego życia w matriksie niewolniku :) Odpowiedz Link Zgłoś
tokida Komorowskiemu gratulujemy elektoratu. 17.05.10, 08:51 Na komendę na Komorowskiego głosować - marsz! Odpowiedz Link Zgłoś
krolmrowek Re: Korwinku, postukaj się w łetynkę 17.05.10, 11:16 Panie mierny ale wierny, niestety nie jesteś w stanie pojąć nawet 1/10 z programu Korwina-Mikke. I co lepsze- jest to narazie jedyny kandydat który jakiś program ma, nie tylko kolorowe obrazki w gazetach i sztuczne uśmiechy z TV. Niestety to jest prawda- media establishmentowe robią wszystko by utwierdzić ludzi w tym, że jest tylko 5 kandydatów: z PO, PiS, SLD, PSL + Olechowski. Koryta trzeba dzielnie bronić... Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Korwinku, postukaj się w łepetynkę 18.05.10, 00:06 krolmrowek napisał: > Panie mierny ale wierny, niestety nie jesteś w stanie pojąć nawet 1/10 z > programu Korwina-Mikke. I co lepsze- jest to narazie jedyny kandydat który jaki > ś > program ma, nie tylko kolorowe obrazki w gazetach i sztuczne uśmiechy z TV. > Niestety to jest prawda- media establishmentowe robią wszystko by utwierdzić > ludzi w tym, że jest tylko 5 kandydatów: z PO, PiS, SLD, PSL + Olechowski. > Koryta trzeba dzielnie bronić... Kandydatem na posła nie może być błazen, a Korwin nim jest ewidentnie. Na szczęście jego żarcik wyrażający się poprzez chcenie bycia prezydentem RP jest tak absurdalny, że on może sobie róbie dobrze chcieć byc cesarzem Japoni - i nic z tego nie wyniknie. Błazen ma tak znikome poparcie, że nie przekracza ono błędu statystycznego. Zagrożeni mogą się czuć tylko tacy jak Bubel, Kononowicz czy Liwiusz Ilasz i inni zabawni kandydaci na prezydenta Tiutiurlistanu. Odpowiedz Link Zgłoś
aunap Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo c... 17.05.10, 08:29 W pełni się z panem zgadzam ,słuszna prawda w którym państwie można się utrzymać za 500zł i jeszcze od tego podatek zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Polska to państwo bandyckie: wojsko i policja 17.05.10, 08:31 Wojsko i policja to kluczowe elementy polityki JKM. Wystarczy poczytać jego wypowiedzi, by znaleźć sedno jego polityki: wojsko i policja ma wprowadzić zamordyzm, który będzie kontrolował 80% "idiotów i debili, którzy nie chcą na niego głosować", a elita będzie mogła się cieszyć rajem w swoich posiadłościach, tak długo, jak będą popierać JKM, bo gdy przestaną, od razu zaliczy on ich do UBEKÓW i SBEKÓW albo socjalistów. Oczywiście libertarianizm JKM oznacza, że żadne wspólne inwestycje typu remont dróg nie zostaną przedsięwzięte, gdyż naruszają wolność obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
emplo Re: Polska to państwo bandyckie: wojsko i policja 17.05.10, 10:16 Wystarczy poczytac jego wypowiedzi, zeby zrozumiec dlaczego sednem jego polityki jest wojsko i policja. To sa dwie rzeczy, ktore Panstwo powinno finansowac, reszta powinna byc prywatna (wedlug JKM). I nie zamordyzm tylko surowe, szybkie karanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowy Re: Polska to państwo bandyckie: wojsko i policja 17.05.10, 11:53 Jeżeli tak boisz się samodzielności w życiu to płać na złodziejski NFZ, fikcyjne "podatki drogowe" a będziesz jeźdił po dziurach, itd , pomyśl- myslenie nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Skoro są tak duże wydatki 17.05.10, 08:40 to i dochody a więc i podatki muszą być wysokie . Pora przestać zadłużać państwo na koszt przyszłych pokoleń Odpowiedz Link Zgłoś
al_bandi Na zdjeciu przed Korwinem stoi koryto, 17.05.10, 08:41 jeżeli Mikke udowodni,że Jego kandydowanie to nie jest pęd do tego koryta to oddam na niego swój głos. Każdy kandydat prze po pierwsze do WŁADZY a po drugie do KORYTA. Z doświadczenia życiowego wiem, że ludzkie życie kręci się wokół władzy i pieniędzy no czasami wokół doopy - za wyjątkiem, jak sądzę, całkiem innego kandydata. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Na zdjeciu przed Korwinem stoi koryto, 17.05.10, 11:43 al_bandi napisał: > jeżeli Mikke udowodni,że Jego kandydowanie to nie jest pęd do tego koryta to > oddam na niego swój głos. A co by Cię przekonało? Podaj dwa przykładowe "dowody"? Odpowiedz Link Zgłoś
halev Wybory 2010. "Polska to państwo bandyckie, bo c... 17.05.10, 08:42 Korwin Maskota ;-) Jak zwykle merytorycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy_krolik Podatki są dobre! 17.05.10, 08:52 Z podatków finansowana jest obronność, edukacja, nauka, służba zdrowia, walka z przestępczością, kultura i sztuka. Ja płacę podatki z dumą, bo nie jestem upr-owskim troglodytą, który by tylko chciał brać od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Re: Podatki są dobre! 17.05.10, 09:05 krwawy_krolik napisał: > Z podatków finansowana jest obronność, edukacja, nauka, służba zdrowia, walka z > przestępczością, kultura i sztuka. Ja płacę podatki z dumą, bo nie jestem upr- > owskim troglodytą, który by tylko chciał brać od innych. Za pozwoleniem: - jaka obronność, - jaka edukacja, - jaka nauka, - jaka służba zdrowia, - jaka walka z przestępczością, - jaka kultura i sztuka, No jaka Troglodyto?? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy_krolik Re: Podatki są dobre! 17.05.10, 10:37 Wyjdz z piwnicy i rozejrzyj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Podatki są złe! 17.05.10, 09:10 same w sobie! to jest klin wbijany pomiedzy nasze realne zarobli a ceny dóbr i usług! inna sprawa jak są wykorzystywane... Jeśli dobrze to przynoszą więcej korzyści niż koszty ich poboru Jeśli źle to potęgują szkody wywołane wypompowywaniem pieniądza z rynku... w polsce mamy niestety ten drugi przypadek, podatki da głównie na utrezymanie raka biurokracji... tak więc uważam że niepłacenie podatków nie jest szkodliwe... chociaż daleki jestem od związków z upr-em (po prostu to co proponują w zamian to jakaś utopia której wdrażanie było by kolejną tragedią, a także nie podoba mi się ich narodowo konserwatywny klerykalizm) Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Podatki są złe! 17.05.10, 10:05 truten.zenobi napisał: > daleki jestem od związków z upr-em > (po prostu to co proponują w zamian to jakaś utopia której wdrażanie > było by kolejną tragedią, Na tej "utopii" wyrosła potęga USA. > a także nie podoba mi się ich narodowo > konserwatywny klerykalizm) A co dokładnie? Proszę o rozwinięcie. PS. JKM nie jest już członkiem UPR, tylko WiP. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Podatki są złe! 17.05.10, 10:30 > Na tej "utopii" wyrosła potęga USA. 1. to trochę naciągane twierdzenie - aczkolwiek wolnosc gospodarcza faktycznie była jednym z fundamentów budowy potęgi tego kraju... 2. wiele rozwiązań które były możliwe w xix w. teraz jest zbyt archaiczne! 3. dziki zachód nie jest najlepszą alternatywą dla dzikiego wschodu... > A co dokładnie? Proszę o rozwinięcie. forum.gazeta.pl/forum/w,902,111564199,111570106,Re_zapomnial_dodac_nie_dotyczy_kleru_.html > PS. JKM nie jest już członkiem UPR, tylko WiP. wiem i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Podatki są złe! 17.05.10, 10:50 truten.zenobi napisał: > 1. to trochę naciągane twierdzenie - aczkolwiek wolnosc gospodarcza > faktycznie była jednym z fundamentów budowy potęgi tego kraju... A jakie były inne fundamenty? > 2. wiele rozwiązań które były możliwe w xix w. teraz jest zbyt > archaiczne! Dlaczego? > 3. dziki zachód nie jest najlepszą alternatywą dla dzikiego > wschodu... Ale to na dziki zachód ludzie walili z całego świata. Jak jest lepsza alternatywa według Ciebie? > > A co dokładnie? Proszę o rozwinięcie. "Pamiętam parady z biskupami" - trochę mało. > > PS. JKM nie jest już członkiem UPR, tylko WiP. > wiem i co z tego? Nic, tylko "w kwestii formalnej". Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Podatki są złe! 17.05.10, 12:08 > A jakie były inne fundamenty? np. możliwośc prowadzenia gospodarki ekstensywenj, wymordowanie całych nacji, po wojnie secesyjnej przez terytorium usa nie przetoczyła się żadna wojna (nie przewalały się fronty, nie przechodziła armia niemiecka i radziecka...)... jest tego wiele, na pewno liberalizm gospodarczy sprzyjał rozwojowi, ale nie był by on mozliwy gdyby np. nie mozliwość rozdawania ziemi.. > Dlaczego? dlatego że doprowadziły min do wielkiego kryzysu lat 30... > Ale to na dziki zachód ludzie walili z całego świata.Jak jest lepsza alternatywa według Ciebie? cóż feudalna, faszystowska czy sowiecka, wojny i ich konsekwencje to nie były najlepsze alternatywy, a i sami amerykanie woleli cos innego... a co jest lepsze? może model niemiecki czy brytyjski z czasów gdy te kraje osiągały swój sukces gospodarczy? pewnie duzo łatwiej określić co się nie podoba niz zaproponowac coś od siebie... > > > A co dokładnie? Proszę o rozwinięcie. > > "Pamiętam parady z biskupami" - trochę mało. dla mnie wystarczy a Ciebie nie zamierzam przekonywać po prostu ujawniam swoją opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Podatki są złe! 17.05.10, 12:36 truten.zenobi napisał: > a co jest lepsze? może model niemiecki czy brytyjski z czasów gdy te > kraje osiągały swój sukces gospodarczy? Czyli dokładnie z jakich czasów? Bo np model niemiecki z czasów powojennych JKM chwalił na ostatnim spotkaniu w Łodzi. Zgodzimy się chyba, że powojenny model niemiecki jest dużo bliższy modelowi USA z XIX wieku niż obecnemu modelowi niemieckiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Podatki są złe! 17.05.10, 13:22 bliższy nie oznacza tożsamy! nie kwetionuję twierdzenia że liberalizm gospodarczy sprzyja rozwojowi twierdzę tylko że skrajny liberalizm czy wręcz anarchia juz taka nie jest. pewnie dla większości ludzi będzie ona równie szkodliwa jak rozpasana biurokracja tyle że w odmienny sposób. powiem jeszcze tak: człowiek to zwierze stadne jeśli zniesiesz jedne bariery społeczności zaczna się samorganizowac wznosząc następne... powiem jeszcze tak dla gospodarki wazniejsza jest stablilizacja (zasad) nawet pozytywne zmiany moga nie przynieść oczekiwanych efektów jeśli nikt nie będzie miał pewności co do ich późniejszego trwania (nikt nie założy firmy w Polsce bo nagle ktos obnizy podatki - ważniejsze jest to czy będzie mógł przewidzieć jakie one będą w dłuższym horyzoncie czasowym) tak więc potrzebna nam jest znaczna liberalizacja gospodarki ale nie anarchia! Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Podatki są złe! 17.05.10, 14:20 truten.zenobi napisał: > tak więc potrzebna nam jest znaczna liberalizacja gospodarki Pełna zgoda. > ale nie > anarchia! Ani ja, ani tym bardziej JKM nie proponuje anarchii. W ogóle nie wiem skąd przy dyskusji o poglądach JKM pojawia się hasło anarchia, a pojawia się dość często jak rozmawiam z ludźmi. Liberalizm i wolność są dalekie od anarchii. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Podatki są złe! 17.05.10, 15:43 > Ani ja, ani tym bardziej JKM nie proponuje anarchii. W ogóle nie wiem skąd przy > dyskusji o poglądach JKM pojawia się hasło anarchia, a pojawia się dość często > jak rozmawiam z ludźmi. Liberalizm i wolność są dalekie od anarchii. na podstawie tego co twierdzi. OK słowo anarchia nie pada, ale bardzo daleko idące propozycje ograniczania roli państwa tak właśnie odbieram. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Podatki są złe! 17.05.10, 16:30 truten.zenobi napisał: > na podstawie tego co twierdzi. OK słowo anarchia nie pada, ale bardzo daleko > idące propozycje ograniczania roli państwa tak właśnie odbieram. A to już jest informacja o Tobie - nie o JKM. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Podatki są złe! 17.05.10, 17:06 > A to już jest informacja o Tobie - nie o JKM. jeśli ktoś się upiera by na czarne mówić białe to nic na to nie poradzę... ja tam całkowity rozpad funkcji państwa nazywam anarchią... a wy nazywajcie jak chcecie to wasza sprawa tylko nie dziwcie się później że trudno się wam dogadać z pozostałym 98,5 % ludzi w tym kraju! liberalizm w Polsce ma dwóch głównych wrogów 1. pseudo liberałów którzy pod hasłami liberalizmu wprowadzają biurokrację, nepotyzm, korupcję itp... ci szkodzą najbardziej gdyż wielu uwierzyło ze liberalizm to min. wysokie podatki i sprzyjanie międzynarodowym koncernom itp. 2. JKM który często swymi wywodami go ośmiesza (diagnozy w mojej opinii są zwykle dobre, gorzej jeśli chodzi o wnioski i proponowane rozwiązania) Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Podatki są złe! 17.05.10, 17:13 truten.zenobi napisał: > ja tam całkowity rozpad funkcji państwa nazywam anarchią... I słusznie, tylko że JKM nigdy nie proponował całkowitego rozpadu funkcji państwa. To w dalszym ciągu informacje o Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: Podatki są złe! 17.05.10, 17:18 Acha, czyli stosujesz potoczne pojecie anarchii. Korwin jest daleki w pogladach od takiej anarchii. Natomiast panstwo minimum to jeszcze nie anarchia. Jelsi ograniczamy funkcje panstwa to nie wprowadzamy anarchii. Zanim Obama wprowadzil przymusowe ubezpieczenia drowotne (czyli zwiekszyl wladze panstwa) USA nie byly panstwem bardziej zanarchizowanym (w sensie potocznym) od panstw europejskich. Anarchia jako ustroj polityczny jest blisko libertarianizmu, ale watpie zeby Korwin chcial cakowicie likwifowac panstwo (co wynika z jego wypowiedzi o wojsku i policji). Co do wrogów liberalizmu jak najbardziej sie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Podatki są złe! 17.05.10, 18:17 > Natomiast panstwo minimum to jeszcze nie anarchia. no właśnie polemizowałbym z tym czy to państwo minimum czy coś poniżej.. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: Podatki są złe! 17.05.10, 17:09 Dobrze by bylo, gdybys napierw zdefiniowal co rozumiesz przez anarchie. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Podatki są złe! 17.05.10, 12:23 > Na tej "utopii" wyrosła potęga USA. Mówimy o tym kraju, w którym była wojna domowa o cła ochronne? Macie błędny obraz XIX wieku. Tak, socjalu dla obywatela nie było, ale państwa bawiły się w subsydia na kolej, wojny gospodarcze, monopole zapałczane i aktywną politykę ekonomiczną, aż furczało. Dzisiaj na skutek dalszego uporczywego niezrozumienia drugiej strony medalu tej 'utopii' mają jeden z najwyższych wskaźników karceryzacji per capita. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Podatki są złe! 17.05.10, 12:41 iberales napisał: > > Na tej "utopii" wyrosła potęga USA. > > Mówimy o tym kraju, w którym była wojna domowa o cła ochronne? > Macie błędny obraz XIX wieku. Niektórzy twierdzą, że wojna domowa była o niewolników, inni że przeciwko secesji stanów (wojna secesyjna), do której stany te miały prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Podatki są złe! 17.05.10, 16:03 > Niektórzy twierdzą, że wojna domowa była o niewolników, inni że przeciwko > secesji stanów (wojna secesyjna), do której stany te miały prawo. I niektórzy trochę się mylą ale nie bardzo. Niewolnicy są kiepscy w przemyśle, natomiast spoko na plantacji bawełny. Więc na przemysłowej północy nie potrzeba niewolników, wiec jest ich mało, a w większości stanów niewolnictwo jest w ogóle zakazane. Natomiast rolnicze południe żyje z niewolników. Tyle. Zresztą też ich wyzwala w trakcie wojny, zauważ. > inni że przeciwko > secesji stanów (wojna secesyjna), do której stany te miały prawo. Ale zapominają czemu te stany chciały secesji, do której niby miały prawo. Do szkoły! Do podręczników! Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Podatki są złe! 17.05.10, 16:29 iberales napisał: > > Niektórzy twierdzą, że wojna domowa była o niewolników, inni że > przeciwko > > secesji stanów (wojna secesyjna), do której stany te miały prawo. > > I niektórzy trochę się mylą ale nie bardzo. Bo mają inne zdanie? > Do szkoły! Do podręczników! To kończy dyskusję z mojej strony. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Podatki są dobre! 17.05.10, 09:13 krwawy_krolik napisał: > Z podatków finansowana jest obronność, edukacja, nauka, służba zdrowia, walka z > przestępczością, kultura i sztuka. Ja płacę podatki z dumą, bo nie jestem upr- > owskim troglodytą, który by tylko chciał brać od innych. A co i od kogo chce UPR?? Może powiesz?? Wykazujesz rażącą nieznajomość programu UPR, nie wspominam o tym, że wypowiadanie się na temat o którym nie ma się pojęcia powinno być karane. Odpowiedz Link Zgłoś
xnonorx Re: Podatki są dobre! 17.05.10, 10:04 > UPR, nie wspominam o tym, że wypowiadanie się na temat o którym nie ma się > pojęcia powinno być karane. ... a zadawać pytania można czy to też będzie karane? Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: Podatki są dobre! 17.05.10, 12:35 > że wypowiadanie się na temat o którym nie ma się > pojęcia powinno być karane. Jestem za. Wsadzono by was wszystkich do paki. Odpowiedz Link Zgłoś
lai21 Re: Podatki są dobre! 17.05.10, 09:17 a jak ci sie podoba to ze rzad planuje dofinansowac rachunki za prad najbiedniejszym? ja sie nie zgadzam komus (moze tobie?) finansowania rachunkow za prad. Odpowiedz Link Zgłoś
kac_moralny Re: Podatki są dobre! 17.05.10, 09:17 krwawy_krolik napisał: > Z podatków finansowana jest obronność, edukacja, nauka, służba zdrowia, walka z > przestępczością, kultura i sztuka. Ja płacę podatki z dumą, bo nie jestem upr- > owskim troglodytą, który by tylko chciał brać od innych. /// zapomniałeś dodać, że z tych podatków również utrzymujemy takich darmozjadów jak Prezydent, który jest nam potrzebny jak kwiatek przy kożuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Dobre, to się uśmiałem :DD 17.05.10, 09:20 I poziom tych wszystkich dziedzin, które wymieniłeś jest taki a nie inny. Jeśli z tego jesteś dumny... chyba, że sobie kpiłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: Podatki są dobre! 17.05.10, 10:06 Z podatków przede wszystkim finansowana jest armia nierobów, którzy się cieszą że istnieją tacy frajerzy którzy im wszystko fundują :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowy Re: Podatki są dobre! 17.05.10, 12:00 Płacisz na złodeziei, bo miliardy przepadają jak w dziurawym worku: tysiące niekontrowanych fundacji, przekrętów i żaden aferzysta nie ukarany. Czy to nie mówi Ci nic o złodziejskim systemie? Odpowiedz Link Zgłoś
k_nieitak Głos na JKM jako głos protestu! 17.05.10, 08:54 miałem w ramach protestu nie iść na wybory. Lecz będę na niego głosował ... Gdyby dostał podobną ilość głosów do 3 kandydata, lub nawet byłby tym 3 to może w końcu cała reszta elyty pilytycznej by się obydziła! Odpowiedz Link Zgłoś
po_stach Żadnych podatków i wszystko za darmo !!! 17.05.10, 08:58 to najnowsze propozycje nie tylko UPR, ale też PIS.... Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Żadnych podatków i wszystko za darmo !!! 17.05.10, 09:58 po_stach napisał: > to najnowsze propozycje nie tylko UPR, ale też PIS.... Matoł jesteś i jeszcze kłamca. Odpowiedz Link Zgłoś
awatar_sn metall..Matoł jesteś i jeszcze kłamca.... 17.05.10, 10:21 merytorycznie, tępaku ! Wyczuj ironie.. Odpowiedz Link Zgłoś
syn_biskupa Re: Głos na JKM jako głos protestu! 17.05.10, 10:23 Korwin to polski Żyrinowski, dużo ryczy a mleka nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Re: Głos na JKM jako głos protestu! 17.05.10, 10:32 syn_biskupa napisał: > Korwin to polski Żyrinowski, dużo ryczy a mleka nie daje. Matka dziwka, ojciec biskup no i mamy syna biskupa, jakie to proste. Odpowiedz Link Zgłoś
dzina-au Zdjecie jesienne. 17.05.10, 08:56 Nie wydaje sie, ze zdjecie JKM zrobiono w czasie tej kampanii. Przeciez nie ma zoltych lisci teraz w maju. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi przeskok z jednej skrajności w drugą... 17.05.10, 08:58 co fakt to fakkt ale... zamiast państwa bandyckiego (państwa biurokratyzmu) proponuje utopię... OK liberalizm jest nam pilnie potrzebny ale w gospodarce, w edukacji już nie koniecznie szkoła musi byc miejscem krzewienia wiedzy kultury rozwoju a nie centrum zysków. OK przydało by sie polskim szkołom trochę "racjonalizacji ekonomicznej" ale jesli PP dopłaca jebitne kwoty do górnictwa, przemysłu, koleii, to szukanie oszczedności w edukacji uważam za ... powiedzmy oględnie, "mało rozsądne" i "szkodliwe" sama wysokość podatyków nie jest aż tak szkodliwa jak bałagan prawny, biurokracja, i bandytyzm, niekompetencja, złośliwosc urzedników w przestrzeni związanej z gospodarką oczywiście podatki same z siebie są szkodliwe i ta szkodliwosc rośnie w postępoie geometrycznym wraz z ich wzrostem, ale powinniśmy odnieść ten "koszt" do korzyści płynących z działąnia wsólnego. i tak: -nawet niskie podatki mogą być za wysokie w sytuacji gdy kasa z nich pochodzaca będzie trwoniona - jeśli państwo będzie właściwie inwestowac pieniądze pochodzace z podatków i prowadzić właściwą politykę to nawet wysokie podatki nie będa szkodzić gospodarce. preoblem w polsce jest jednak taki że mamy wysokie podatki, kasa z nich jest trwoniona, a dodatkowo jest złe prawo i praktyka jego stosowania czyli JKM ma rację mamy państwo bandyckie ale jego recepta niezbyt jest realna... więc nie ma co zwalać na media i inne spiski... krytykowac jest łatwo gorzyej gdy trzeba coś zbudować... o czym przekonaliśmy się po 89 Odpowiedz Link Zgłoś
bceuropa Re: przeskok z jednej skrajności w drugą... 17.05.10, 09:21 Fajnie to napisałeś i zgadzam się z Tobą, ale chyba lepsza ta Korwinowska "utopia" (choć osobiście nie uważam że nią jest, tylko nienormalność stała się normalnością), niż PO-PiSowsko PSLoSLDowski marazm który nam serwują od 15 lat. Wmawiają nam że Polska się rozwija, ale nie dodają że mogłaby 5 razy szybciej. Niezrozumiale jest dla mnie, że partykularne interesy, są aż o tyle ważniejsze od wykorzystania potencjału tak mądrego narodu jakim są Polacy. Ale ja się nie przejmuję. Wiem że w końcu pójdziemy po rozum i zaczniemy WYMAGAĆ od rządzących, aby lepiej wykorzystywało Nasz potencjał. Nie wiem czy będzie to JKM (wątpię), czy ktoś inny, ale w końcu trafimy na człowieka który, pociągnie naród do dobrobytu, który się Polakom należy jak rybie woda. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: przeskok z jednej skrajności w drugą... 17.05.10, 10:22 powiem tak: na pewno Polsce potrzebny jest ostry zwrot w kierunku liberalizmu, (i nawet jeśli celem miała by byc utopia JKM to i tak było by wystarczajaco dużo czasu by dokonać korekty kursu na bardziej racjonalny) przynajmniej w gospodarce. polska sie być może rozwija ale z tego rozwoju korzysta najwyżej parę % ludności... niskie płace zagrożenie stałym bezrobociem dotyka większość obywateli... i nie chodzi o to że moglibyśmy 5x szybciej, chodzi o to że na przemianach ustrojowych mogło by skorzystać(ekonomicznie! - bo politycznie pewnie juz szkorzystaliśmy!) prawie całe społeczeństwo! > Ale ja się nie przejmuję. Wiem że w końcu pójdziemy po rozum i zaczniemy WYMAGA > Ć a ja się przejmuję bo przyszło miżyć tu i teraz! co z tego ze nie mam tak najgorzej gdy ciągle jestem zagrożony (i ekonomicznie i ze strony drobnej przestępczości - ludzi któzy kradną z biedy) ale w końcu trafimy na człowieka który, pociągnie > naród do dobrobytu, który się Polakom należy jak rybie woda. obawiam się że to nie brak takiego człowieka ale problem nierealnych oczekiwań wyborców! póki co zbyt wiele osób wierzy że państwo może coś dac zniczego Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Ale mnóstwo słuchających 17.05.10, 08:59 całe trzy sztuki: dwóch w tle i fotograf:) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicho_waciak Janusz Korwin Mikke 17.05.10, 09:00 Hmm, przypomniał mi się wiersz Andrzeja Waligórskiego o panu Januszu. Wprawdzie z roku 1989, z czasów tamtej kampanii wyborczej, ale chyba się nada. No więc, dlaczego będę głosował Na korwina: Gdy kraj w delirium, a ustrój - denat, Dobrze jest wtedy powołać Senat. Na każdą klęskę, mankament, zator, Bezwzględnie znajdzie radę senator. Oto już zgłasza się do wyborów Tłum kandydatów na senatorów I każdy skromnie o sobie pieprzy, Że najmądrzejszy jest i najlepszy. Jeden zapewni nam żywność tanią, Drugi zabroni skrobać się paniom, Trzeci na odwrót: uczenie mendzi, Żeby się skrobać - zwłaszcza, gdy swędzi. Czwarty da wszystkim bezpłatnie buty, A piąty będzie wysadzać huty. Ich argumentom trudno się oprzeć: Całą noc myślę: kogo tu poprzeć? Wreszcie nad ranem mam już taktykę: Poprę Janusza Korwina-Mikke! Po pierwsze - szlachcic! (Wiem z heraldyki) Ma w herbie Kruka... i Myszkę Miki. Po drugie: Kisiel poparł Korwina - Czyli, że Korwin - to oryginał. Po trzecie Korwin publicznie głosi, Iż jest repliką Pani Małgosi. Pani Małgosia zaś od lat wielu Wyciąga starą Anglię z burdelu; Więc jeśli Mikke jej system ściągnie, To może w końcu i nas wyciągnie? (Z tym, że tu sprawa będzie trudniejsza, Bo burdelmama [1] jakby silniejsza...) Reasumując: rozum i dusza Każą mi oddać głos na Janusza! Niech weźmie nawet etat Cesarza!! ... Jajarz powinien wspierać jajarza... [1] Burdelmama - Andrzej Waligórski miał na myśli istniejący wtedy jeszcze ZSRR. Dziś pasuje to do UE... Odpowiedz Link Zgłoś