Dodaj do ulubionych

Gladiator w kapturze

23.05.10, 13:16
Mam podobne odczucia co do tzw. filmów historycznych kręconych od dłuższego
czasu. Pod względem treści - pustka, ładnie tylko opakowana w batalistykę i
efekty specjalne. Zmieniają się aktorzy, kostiumy, programy komputerowe i to
by było na tyle...

Jeśli chodzi o postać Robin Hooda, to w zupełności wystarcza mi brytyjski
serial "Robin of Sherwood" nakręcony jakieś ćwierć wieku temu. Wszystkie inne
pod każdym względem nie dorastają mu do pięt.
Obserwuj wątek
    • jan_maliniak Re: Gladiator w kapturze 04.06.10, 14:37
      Chlopcy z Krola Artura nie byli Saracenami, tylko Sarmatami, co daje jeszcze
      wieksze pole do wyobrazni i pozwala potraktowac ten film jako prequel do
      Trylogii wlasnie. Czy tak nie jest duuuuuuzo ciekawiej?;=)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka