flyhalf 24.05.10, 15:10 Katarski inwestor z malajów? ale nic to Rząd się sprawdził jak widomo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
donpedro1968 Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 15:17 Szkoda,że taka jest prawda!Zawsze myślałem,że tylko politycy są u nas do dupy.Komorowski, sugerował kiedyś, że pilot polski wyląduje nawet na drzwiach,a pod Smoleńskiem okazało się,że nie jest to takie proste.Obecnie wychodzi sprawa z czołgami. Smutne to. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Warto być precyzyjnym 24.05.10, 16:01 w cytowaniu. Komorowski niczego nie sugerował. Powiedział, że dawniej mawiało się, że polski lotnik poleci nawet na drzwiach od stodoły (faktycznie, to stare powiedzonko lotników), a dziś nie musi, bo kupiono F16. Może i dobrze, że kupiono, bo teraz lataliby na jakimś złomie, szczytowym osiągnięciu polskiej myśli technicznej, czyli pewnie na MiG 21 ze zmodernizowaną owiewką. Odpowiedz Link Zgłoś
ggmis Re: Warto być precyzyjnym 24.05.10, 23:45 kamyk_wj napisał: > w cytowaniu. Komorowski niczego nie sugerował. Powiedział, że > dawniej mawiało się, że polski lotnik poleci nawet na drzwiach od > stodoły (faktycznie, to stare powiedzonko lotników), a dziś nie > musi, bo kupiono F16. Może i dobrze, że kupiono, bo teraz lataliby > na jakimś złomie, szczytowym osiągnięciu polskiej myśli technicznej, > czyli pewnie na MiG 21 ze zmodernizowaną owiewką. No właśnie, warto być precyzyjnym. MiG -21 nie jest produktem polskiej myśli technicznej. Natomiast gwoli ciekawości - Rumuni przerobili swoje MiG-21 na standard Lancer i ich walory bojowe wzrosły skokowo, za bardzo umiarkowaną cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 22:04 On pomyliz dzwi z dywanem.....kazdy polski pilot potrafi latac na dywanie............HAHHAHA........ten kontrakt to zdecydowany sukces......HAHAHAH........na ten sukces zlozy sie nawet sprzedaz nieruchomosci na pokrycie kar.......UAHHAHAHAHAH...ciekawe kto za to beknie?????????????..........HAHAHAHHAHAHA.............ja WIEM !!!!......................NIKT!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
outsider44 ad pierwszy wpis: 24.05.10, 15:23 Co ma piernik do wiatraka? Mnie co innego jeży włos na głowie. Jak to mozliwe, ze słynny (w każdym razie reklamowany) "Twardy" jest nadal tak niedopracowany? Na czym jeździ nasze wojsko, skoro dla Malezji musimy dawać lepszy silnik i nowocześniejszy system kierowania ogniem? A i tak wszystko się sypie! Tu właśnie zaczyna się rola rządu - wkroczyć i powiedzieć prezesom (sami pewnie jeżdżą maybachami) - chłopaki, zabawa się skończyła, jak nie wyprodukujecie przyzwoitego czołgu, kupimy chociażby leopardy II, a wy zacznijcie produkować kosiarki do trawy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mikelondon Re: ad pierwszy wpis: 24.05.10, 15:33 outsider44 napisał: > Co ma piernik do wiatraka? > Mnie co innego jeży włos na głowie. Jak to mozliwe, ze słynny (w > każdym razie reklamowany) "Twardy" jest nadal tak niedopracowany? > Na czym jeździ nasze wojsko, skoro dla Malezji musimy dawać lepszy > silnik i nowocześniejszy system kierowania ogniem? A i tak wszystko > się sypie! > Tu właśnie zaczyna się rola rządu - wkroczyć i powiedzieć prezesom > (sami pewnie jeżdżą maybachami) - chłopaki, zabawa się skończyła, > jak nie wyprodukujecie przyzwoitego czołgu, kupimy chociażby > leopardy II, a wy zacznijcie produkować kosiarki do trawy!!! Nie wiesz kto rządzi Bumarem? Debilne związki zawodowe i niedorobieni "eksperci", którzy orzekli, że zmodernizowany T72 (czyli PT 91 Miękki) jest lepszy od powszechnie uważanego za najlepszy Leo2. To przecież ich debilne argumenty blokowały przejęcie jedynych tak naprawdę nowoczesnych czołgów naszej armii. No ale jak pewien były premier razem z braciakiem bliźniakiem tylko w poparciu związków mogli upatrywać nadziei na reelekcję to czemu się dziwić. Ile jest warty T72? Poszukajcie na YouTube filmów z Zatoki :) Jak zwykle zadecydował nie interes armii, ale "inżynierów", którzy czołg następnej generacji chcą tworzyć (znowu) w oparciu o... T72 :) Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll teraz pewnie wsdzą leniwe dupska do autobusów 24.05.10, 17:05 i przyjadą palić opony do Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: teraz pewnie wsdzą leniwe dupska do autobusów 24.05.10, 22:06 Chyba gasiennice..............HEHEHHEH.........ale u nas teraz wody mnogo,nachodi ,nachodi............HAHHAHAH......... Odpowiedz Link Zgłoś
zapluty_karzel_moralny Re: ad pierwszy wpis: 24.05.10, 21:11 Wszystkie poważne państwa rozwijają swój przemysł zbrojeniowy. Sarkozy ciągle gdzie jeździ sprzedawać francuskie samoloty i okręty. Tylko u nas dominuje moralność folksdojcza - wszystko co polskie, to syf. Odpowiedz Link Zgłoś
zwirekiwigura Re: ad pierwszy wpis: 24.05.10, 21:33 Trzeba jeszcze miec co sprzedawac... Zreszta nazywanie Twardego polskim jest pewnym naduzyciem. To polska modernizacja radzieckiej konstrukcji w oparciu francuskie technologie. Odpowiedz Link Zgłoś
flat-ower Re: ad pierwszy wpis: 25.05.10, 09:22 Oj pamietam takie targi wojskowe w Sopocie, chyba w 95 tym roku. Nie daleko nas byl stand Bumaru i pokazywano filmik z Twardym. I szla delegacja Sztabu Generalnego z jego szefem. Pogadaal z Bumarowcami i dopytywal kiedy to do twardego wsadza mocniejszego diesla.... Prawda jest taka, ze Polska takowych nie produkowala. I nie wiem czy dzisiaj produkuje czy tez nie importuje jakichs perkinsow lub cumminsow. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 15:33 Najpierw wrzeszczą, że przemysł zbrojeniowy upada i podatnicy muszą go ratować. A potem sprzedają szajs i pewnie znowu zgłoszą się po kasę do budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 16:13 sir_fred napisał: > Najpierw wrzeszczą, że przemysł zbrojeniowy upada i podatnicy muszą go > ratować. A potem sprzedają szajs i pewnie znowu zgłoszą się po kasę do budżetu. > ******************************* Wygląda na to, że w tym wypadku politycy załatwili Bumarowi wszystko, co mogli załatwić. Ale być może nawet taka forma nadopiekuńczości nie wychodzi firmom na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
dnak Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 16:50 > Wygląda na to, że w tym wypadku politycy załatwili Bumarowi wszystko, co mogli > załatwić. Ale być może nawet taka forma nadopiekuńczości nie wychodzi firmom na > zdrowie. Niestety - politycy nie podnieśli palca, zeby pomóc Bumarowi. W przeciwieństwie do prawdziwych państw, które wspierają eksporterów swojego uzbrojenia (Niemcy, Włochy, USA, Chiny, Rosja i dziesiątki innych) Polska całkowicie odpuściła sobie promowanie się na wysokich szczeblach. M.in. dlatego Bumar stracił mozliwość sprzedaży czołgów do Ameryki Południowej - Chińczycy występowali jako Chiny sprzedające czołg swojej konstrukcji, a Polacy jako Bumar sprzedający czołg z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 17:30 a moze dlatego, ze chinskie czolgi sa tansze a do tego jeszcze jezdza i strzelaja, a nasze juz niekoniecznie??? Odpowiedz Link Zgłoś
dnak Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 22:42 Chińskie czołgi wcale nie są lepsze, koncepcyjnie wywodzą się z tej samej konstrukcji, czesto wręcz o generację wcześniejszej, niż PT-91, który jest bezpośrednim spadkobiercą T-72 (chińskie konstrukcje oparte są o m.in. T-55). Tańsze też nie są, a przy okazji Chińczycy nie oferowali tak szerokiego wyboru pojazdów wsparcia na podwoziu czołgu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 22:09 dnak napisał: > Niestety - politycy nie podnieśli palca, zeby pomóc Bumarowi. ********************************* A co mieliby zrobić - przeprojektować Twardego? Odpowiedz Link Zgłoś
dnak Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 22:45 Nie, powinni zachęcić rząd państwa, z którym chce ubić się interes atrakcyjną linią kredytową, bogatym offsetem, poparciem politycznym w jakiejś kwestii, gwarancjami różnego typu. Chilijczycy nie szukali czołgu nowej generacji, potrzebowali taniego wozu opartego o konstrukcje z lat '60 i '70; Twardy jest bardzo przyzwoitą konstrukcją w swojej kategorii. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 22:49 Przypuszczam, że masz na myśli Peruwiańczyków - Chile używa Leopardów i nie zamierza ich na nic wymieniać. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz Żebyjeszcze więcej trzeba było dopłacać 24.05.10, 23:45 bo to chyba oczywiste że za chwilę komuchy z solidarności i innych związków wyciągną rączki po dotacje, wsparcie itp. Może niech lepiej nic nie produkują - taniej dla nas wyjdzie. Zatrudnić 20 osób na etatach cieciów - niech pilnują tylko hal. dnak napisał: > Nie, powinni zachęcić rząd państwa, z którym chce ubić się interes atrakcyjną l > inią kredytową, bogatym offsetem, poparciem politycznym w jakiejś kwestii, gwar > ancjami różnego typu. > Chilijczycy nie szukali czołgu nowej generacji, potrzebowali taniego wozu opart > ego o konstrukcje z lat '60 i '70; Twardy jest bardzo przyzwoitą konstrukcją w > swojej kategorii. Odpowiedz Link Zgłoś
lingus Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 25.05.10, 01:57 Odezwał się lobbysta naszej zbrojeniówki... Czyli, według Ciebie, rząd miał kredytować produkcję czołgów i stosować inne formy wsparcia. A co wtedy, kiedy producent zawali kontrakt przez techniczne niedoróbki i ogólną bylejakość? Straty pokryje państwo, czyli my wszyscy? Na takie formy wsparcia mogą sobie pozwolić państwa mające długą tradycję w produkcji broni i stuprocentową pewność wykonania kontraktu, a nie nie nasi pożal-się-Boże-zbrojeniowcy, z długą i chlubną tradycją sabotowania Armii Radzieckiej przez wysyłanie jej wadliwych czołgów... Odpowiedz Link Zgłoś
emerytwojskowy_0 Re: Polski kłopoty z czołgami na Malajach 25.05.10, 18:51 Twardy wcale nie jest taki zły. Czy ktoś się zastanowił dlaczego Niemcy musieli wydłużyć lufy w Leopardach? Czyżby po to żeby strzelać do Abramsów? A winę z zawalenie kontraktu ponoszą nie inżynierowie i pracownicy Łabęd tylko pożal się boże "menadżerowie" z Bumaru, którzy nie mają bladego pojęcia o wymaganiach technologicznych procesów produkcyjnych. NIe potrafią zorganizować sensownego zaopatrzenia w podzespoły. To ci "wspaniali fachowcy" z Warszawy wysyłają serwis do Malezji bez części zamiennych. To prowadzący ten kontrakt (nawiasem mówiąc specjalista od handlu kosiarkami) wydał polecenie montowania wadliwych podzespołów w czołgach wysyłanych do Malezji ("bo to się później poprawi"). Przez taką organizację pracy ludzie w Łabędach pracowali często w nocy i wykonywali tą samą robotę po kilka razy. Dzięki takim "specjalistom" z Bumaru Warszawa Malezja nie kupi od nas nawet gwoździ i żeby nie było wątpliwości Malaje nie mieli pretensji do poziomu technicznego wozów i bezpośrednich wykonawców ale do sposobu obsługi kontraktu przez Bumar. Dzięki staraniom Takich specjalistów jak prezes NOwak i spółka nikt nie chce z nami rozmawiać o jakimkolwiek kotrakcie zbrojeniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_dobrze_poinformowany Czołowa spółeczka polskiej gospodarki na mydło ??? 24.05.10, 16:48 Czy czeka to całą polską gospodarkę ??? Czyba tak !!! Tak to jest z państwowymi firmami !!! Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Czołowa spółeczka polskiej gospodarki na mydł 24.05.10, 22:08 JAk to????????.................ja codziennie slysze jek to swietnie sobie gospodarka polska radzi,a ty mi tutaj z herezjami jakimis wyjezdzasz.........oj nieladnie ,nieladnie.............. Odpowiedz Link Zgłoś
morozov_pavlik Ciekawe, kiedy Bumar wyciągnie łapę po pomoc 24.05.10, 16:53 od skarbu państwa, bo zbrojeniówka upada, bo pracownicy będą głodować itp. dyrdymały. Dostali kontrakt, dostali szmal i co ??? Jak zwykle... Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 16:56 Nieudaczniki, ofermy i platfusy! Rządzący krajem solidaruchy niczego nie potrafią porządnie zrobić! nachapać sie, strajkować, spać na styropianie, drzeć mordy i szczuć ludzi - to jedyne co dobrze potrafią! Kto bedzie pałcił za ich nieudolność? Oczywiście podatnicy! Odpowiedz Link Zgłoś
morozov_pavlik Do tych czołgów Bumar daje gwarancję. 24.05.10, 16:57 Gwarancję, że już nikt nigdy nic od Bumaru nie kupi. Odpowiedz Link Zgłoś
kibic_rudego Etosowy szef Bumaru tłumaczy wszystko 24.05.10, 17:14 Urban dawno o tym pisał a tu GW zaskoczona. Red. Kublik powinien napisać ze to wszystko ze czołg jest Ruski a wiadomo ze wszystko co Ruskie... Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 17:24 skonczyly sie czasy kiedy tylko armata dawala ognia. Trzeba wszystko wypracowac krok po kroku, wysilkiem calej firmy i calej jej zalogi. Ale to nie Chiny to jest Polska, ja to juz widze te cala zaloge jak oni ciezko pracuja przy doskonaleniach czolgu, jedni kradna co sie da stylem PRLu, inni biora jak najwiecej kasy aby w razie czego uciec z tonacego statku. Odpowiedz Link Zgłoś
noducks pokalales sie chociaz przeczytaniem artykulu 24.05.10, 17:28 idioto? czy wydajesz sady po naglowkach? a moze z czytaniem u ciebie slabo? Odpowiedz Link Zgłoś
koza440 P-90?? 24.05.10, 17:29 Taki czołg nie istnieje, jeżeli już to t-90. Twardy (obcinacz głów) wywodzi się z rodziny t-72. Rzetelności, Gazeto. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrdl Państwowa firma. Im nawet piasku na Saharze zabrak 24.05.10, 17:45 W państwowej firmie wszystko jest możliwe, a jak jeszcze rządzą związki zawodowe to mamy gotowy scenariusz rozkładu a'la Ursus. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Nastepnym razem kupia chinska tandete 24.05.10, 17:58 samiast polskiej. Wyszla prawda o jakosci polskiej mysli technicznej i jakosci produkcji. Na komune nie da rady zwalic, bo juz jej jest malo. Jedyne co w Polsce dziala dobrze to montownie obcych firm. Mozemy sobie darowac ksztalcenie polskich inzynierow. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Wystarczyło 20 lat, żeby udowodnić Polakom,... 24.05.10, 18:12 sselrats napisał: > samiast polskiej. > > Wyszla prawda o jakosci polskiej mysli technicznej i jakosci > produkcji. Na komune nie da rady zwalic, bo juz jej jest malo. > Jedyne co w Polsce dziala dobrze to montownie obcych firm. Mozemy > sobie darowac ksztalcenie polskich inzynierow. ...że są narodem podrzędnym. Wojną nie potrafili, to "miłością" załatwili... Odpowiedz Link Zgłoś
0kostek Polscy budowniczy kościołów to czołowka światowa. 24.05.10, 18:53 W tym zakresie polska myśl techniczna przoduje na świecie. Jestem z tego dumny. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Zbrojeniówka, nasza ostatnia nadzieja... 24.05.10, 18:02 Pozdrowienia od stoczniowców! Odpowiedz Link Zgłoś
iulius Dziennikarz nie umie dobrze z Wikipedii przepisać? 24.05.10, 18:46 "Czołg PT-91M to zmodernizowana wersja rosyjskiego P-90" Nie T-72 przypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
jeg_vil_ha_loff Re: Dziennikarz nie umie dobrze z Wikipedii przep 24.05.10, 21:54 iulius napisał: > "Czołg PT-91M to zmodernizowana wersja rosyjskiego P-90" > > Nie T-72 przypadkiem? > Ani P-90, ani T-72. Chodzi o P-70, czyli protoplastę Trabanta, takiego jak rozbity w jednym z odcinków "Alternatywy 4" Odpowiedz Link Zgłoś
damnniel Bo to kupa szmelcu a nie czołg! 24.05.10, 19:36 Bumar to państwowa spółka z państwową mentalnością załogi i dyrekcji. Sprzedawali polskiej armii swoje buble, bo politycy nie mieli odwagi zadzierać z potężnymi związkami i lobby nieudaczników, zwanym niekiedy "polską myślą zbrojeniową"(choć zamiast myśli o wiele łatwiej dostrzec tam bezmyślność i marnotrawstwo). A Malezyjczycy mają w dupie polską rację stanu-chcą mieć po prostu dobry sprzęt! Dlatego zirytowani tym polskim chłamem żądają kasy za oszustwo-kto znał Bumar Łabędy ten wiedział, że tak się to właśnie musi skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
groma_00 Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 20:17 Przejedli kase becwaly.... Odpowiedz Link Zgłoś
irekur ani P ani 90 tylko T-72 24.05.10, 21:05 jak to w Wyborczej dziennikarz nie wie o czym pisze Odpowiedz Link Zgłoś
wynick Polski kłopoty z czołgami na Malajach 24.05.10, 21:25 Wszystko przez to, że w Bumarze nie wiedzą co jest w czołgu najważniejsze. Najważniejsze w czołgu jest nie pierdzieć! Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Winni sa Rosjanie 24.05.10, 21:36 To oni skopali T-72, z ktorego T-91 jest zerzniety. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy_krolik To dobrze, ze się sypie 24.05.10, 21:58 Handel bronią jest niemoralny. Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen Czyli to nawet nie Polsko myśl tylko przeróbka 24.05.10, 22:14 ruskiego??Nie lepiej żeby Polska dała sobie spokój z produkcją jakichkolwiek pojazdów bo najzwyczjniej w świecie to nie wychodzi. Spieprzyć taki kontrakt to jest ino w Polanddzie moeglich. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Kolejna plajta na horyzoncie? Czy związkowcy, 24.05.10, 22:26 brakoroby znowu będą domagać się pieniędzy podatników, bo sami nie potrafili na siebie zarobić? Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Idzie palenie opon w Warszawie bo pieniedzy 24.05.10, 22:34 na zbrojeniowke trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś