Dodaj do ulubionych

Dlaczego lądowali

26.05.10, 08:26
Po trupach do celu ! Eksmisja wawelska ,natychmiast !
Obserwuj wątek
    • henryk-sikora Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 08:32
      Nasuwa się sama przez sie odpowiedź, niestety tragiczna odpowiedź,
      ponieważ niezależnie od tragicznych skutków katastrofy, świadczy ten
      fakt, że Polacy to nieodpowiedzialny naród. Nie potrafimy nie tylko
      odpowiednio wyszkolić pilotów, ale najbardziej odpowiedzialne
      stanowiska w państwie powierzamy nieodpowiedzialnym osbom, w tym
      przypadku chodzi o dowódce sił powietrznych i oczywiście o
      prezydenta RP, który wsławił się już w 2008 roku osobistą presją na
      dowódcę załogi samolotu, którym leciał do Gruzji. Smutne to, bardzo
      smutne.
      • frania551 Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 10:02
        henryk-sikora napisał:

        > Nasuwa się sama przez sie odpowiedź, niestety tragiczna odpowiedź,
        > ponieważ niezależnie od tragicznych skutków katastrofy, świadczy ten
        > fakt, że Polacy to nieodpowiedzialny naród. Nie potrafimy nie tylko
        > odpowiednio wyszkolić pilotów, ale najbardziej odpowiedzialne
        > stanowiska w państwie powierzamy nieodpowiedzialnym osbom, w tym
        > przypadku chodzi o dowódce sił powietrznych i oczywiście o
        > prezydenta RP, który wsławił się już w 2008 roku osobistą presją na
        > dowódcę załogi samolotu, którym leciał do Gruzji. Smutne to, bardzo
        > smutne.
        A czemu oskarzasz narod polski? narod nie odpowiada za stan wyszkolenia
        pilotow, tylko rzadzacy krajem. W tym przypadku MON.Wojsko polskie i tak
        praktycznie juz w tym kraju nie isnieje.A my jako narod nic z tym nie mozemy zrobic.
        A jesli chodzi o lot do GRuzji,przypuszczam, ze dziennikarz wyborczej lecial
        wtedy w kabinie pilotow i to slyszal zapewne....

        "Były prezydent Litwy Valdas Adamkus zaprzeczył, jakoby prezydent Polski Lech
        Kaczyński kazał dwa lata temu swojemu pilotowi lądować w niekorzystnych
        warunkach pogodowych.
        Adamkus powiedział, że w sierpniu 2008 r., gdy leciał do Gruzji z Kaczyńskim, a
        pilot stwierdził, że z powodu pogody lądowanie odbędzie się nie w Tbilisi, lecz
        na lotnisku w Azerbejdżanie, prezydent RP po prostu zapytał, czy do stolicy
        Gruzji będzie można dotrzeć jakimś innym środkiem komunikacji. Po otrzymaniu
        informacji, że transport z Azerbejdżanu do Tbilisi został już zorganizowany,
        Lech Kaczyński nie zadawał żadnych innych pytań ani tym bardziej nie wydawał
        pilotowi poleceń - twierdzi Adamkus. Prezydent RP nie komentował też
        postępowania załogi samolotu

        O sprawie napisał litewski publicysta Ramunas Bogdanasu, któremu Adamkus
        osobiście zrelacjonował przebieg zdarzeń w samolocie"

        • slawekpl Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 10:10
          Tak, tak. Niewinna "owieczka" Kaczynski nie ingerowal w decyzje
          pilotow w Gruzji -tylko dlaczego pozniej PIS atakowal pilotow i
          zaskarzyl ich decyzje. Dlaczego powiedzial do Pilota, ze
          jest "skonczony". Nikt mi nie wmowi, ze biale jest biale......
          • rikol Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 14:46
            to jest kolejny artykul majacy budowac napiecie u pieskow szczekajacych na
            forum. Najlepsze jest to, ze odpowiedz na wiele pytan jest juz znana, wiec nie
            wiem, po co one pojawiaja sie po raz setny w prasie. Porozmawiac sensownie mozna
            wtedy, kiedy zostana odtworzone nagrania z czarnych skrzynek, lacznie ze
            szczegolami 'intymnymi'. W przeciwnym razie dyskusja o tej katastrofie to strata
            czasu.
            • rozpredatorez 7. Kamikadze nawet sami sobie poprzeczkę podnieśli 26.05.10, 15:25
              Przecież specjalnie nawet wykonali pół okrażenia nad lotniskiem,
              aby próbować lądować od strony jaru. Normalnie lecąc w kierunku
              Smoleńska to by lądowali z drugiej strony lotniska (z tej strony
              chyba lądował Jak-40), no ale wtedy zabrakło by argumentów do
              opowiadania bajek o wypadku.

              :DDD
              • maruda.r Re: 7. Kamikadze nawet sami sobie poprzeczkę podn 26.05.10, 16:27
                rozpredatorez napisał:

                > Przecież specjalnie nawet wykonali pół okrażenia nad lotniskiem,
                > aby próbować lądować od strony jaru.

                ****************************

                Zastanawiałeś się, dlaczego samoloty lądują, raz z tej, a raz z drugiej strony
                lotniska?

            • krystin9 Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 16:48
              rikol napisała:

              > to jest kolejny artykul majacy budowac napiecie u pieskow
              szczekajacych na
              > forum. Najlepsze jest to, ze odpowiedz na wiele pytan jest juz
              znana, wiec nie
              > wiem, po co one pojawiaja sie po raz setny w prasie. Porozmawiac
              sensownie mozn
              > a
              > wtedy, kiedy zostana odtworzone nagrania z czarnych skrzynek,
              lacznie ze
              > szczegolami 'intymnymi'. W przeciwnym razie dyskusja o tej
              katastrofie to strat
              > a
              > czasu.

              TEŻ TAK UWAŻAM. TYM BARDZIEJ ŻE W TYM ZALEWIE "FACHOWYCH" ANALIZ
              CIĄGLE PODAJE SIĘ SPRZECZNE INFORMACJE. A WCIĄŻ brakuje gołych
              faktów, wynikających z dowodów (czarne skrzynki). Większość to
              czyste spekulacje, łącznie ze zmieniającymi się zeznaniami
              kontrolera. A PRZECIEŻ WSZYSTKO JEST W CZARNYCH SKRZYNKACH....
              • koloratura1 Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 18:25
                krystin9 napisała:

                >A PRZECIEŻ WSZYSTKO JEST W CZARNYCH SKRZYNKACH....

                Ale może nie koniecznie należy to podawać do publicznej wiadomości...
                Mogłoby się okazać, że pochówek na Wawelu był nieco przedwczesny.
                • leniuch102 Coraz trudniej GW obwinić Kaczyńskiego... 26.05.10, 18:52
                  Cienia dowodu na "presję" jaką miałby wywierać zmarły prezydent, ale od czego
                  insynuacje. Redaktorzy z braku dowodów mnożą pytania na które "inteligentni
                  wykształceni z dużych miast" mają sobie sami odpowiedzieć:
                  Kto zdecydował o lądowaniu?
                  Kogo najbardziej nienawidzicie?
                  Zaczyna się na "K"?
                  druga "a"?

                  Gazeta pyta nas, ja pytam Gazetę:
                  Czy Gazeta nie widzi własnej śmieszności?
                  • koloratura1 Obwinić Kaczyńskiego... 26.05.10, 23:07
                    Głównym i pierwotnym powodem katastrofy była idiotyczna organizacja wyprawy smoleńskiej.

                    Kto - jako-tako inteligentny - nie przewidziałby, że samolot - właśnie z powodu złych warunków atmosferycznych - może być zmuszony lądować wiele kilometrów od planowanego miejsca lądowania, na innym lotnisku i trzeba będzie na miejsce uroczystości jechać samochodami?
                    Jaki, zatem, bałwan nie zaplanował podróży z wystarczającym zapasem czasowym?
                    No, ale skoro w swojej kancelarii szef notorycznie zatrudniał odpady pisowe, zamiast ludzi inteligentnych...
        • komercjuszek Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 11:08
          Ech Franka, Franka, powiedzeże Frania czemu, zamiast trzymać się faktów, tworzysz
          legendy?
          W trakcie lotu do Gruzji kwestia lądowania w Tbilisi nie miała nic wspólnego z
          niskim pułapem chmur (czyli warunkami atmosferycznymi) problemem były nisko
          latające rosyjski Migi z pilotami trzymającymi palce na spustach rakiet.
          Więc przestań pisać pierdoły.
          A co ma z tym wspólnego naród? Jest Ci dobra kobieto znane pojęcie "ułańskiej
          fantazji"?
          • myslacyszaryczlowiek1 I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 11:27
            Chociażby tą o maybachu Rydzyka. Franka podała tylko mało znaną wypowiedź
            naocznego światka, która przeczy tezie wybiórczej. Ta teza o winie prezydenta
            jest od paru miesięcy z wtłaczana do głów czytelników wybiórczej, że nie
            przyjmują oni innych opcji. Nawet w tym w miarę rzeczowym artykule kładzie się
            akcenty na presję otoczenia, a nie na klasycznym błędzie, że każdy z pilotów
            patrzy się za okno.
            • ereta Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 11:39
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:

              > Chociażby tą o maybachu Rydzyka. Franka podała tylko mało znaną
              wypowiedź
              > naocznego światka, która przeczy tezie wybiórczej. Ta teza o winie
              prezydenta
              > jest od paru miesięcy z wtłaczana do głów czytelników wybiórczej,
              że nie
              > przyjmują oni innych opcji. Nawet w tym w miarę rzeczowym artykule
              kładzie się
              > akcenty na presję otoczenia, a nie na klasycznym błędzie, że każdy
              z pilotów
              > patrzy się za okno.
              #### Ty jesteś myślący. Nie wydurniaj się.
            • fidelxxx Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 13:08
              Tylko dlaczego Adamkus wyjawił okoliczności zajścia po 10 kwietnia br.? Nagle mu
              się ta cała sytuacja przypomniała?
              • oremus Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 14:36
                oto źródło z pierwszej ręki:

                Wywiad z LECHEM KACZYŃSKIM

                "To prawda, że wydał pan wojskowemu pilotowi rządowego samolotu polecenie
                lotu do Tbilisi?

                Przez generałów Wojska Polskiego, nawet na piśmie. Odmówił. "


                całośc:

                www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta/wywiady-krajowe/rok-2008/newsweek-18-sierpnia-2008-r-/


                • wanda43 Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 16:21
                  Ten wywiad rozumne inaczej i wielbiące PiS i teorie spiskowe sieroty powinny
                  czytac codziennie wieczorem zamiast klepac paciorki. Moze wowczas przestana
                  pieprzyc, ze naciski na pilota w trakcie lotu do Tibilissi, to propaganda GW.
                  • krystin9 Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 17:12
                    wanda43 napisała:

                    > Ten wywiad rozumne inaczej i wielbiące PiS i teorie spiskowe
                    sieroty powinny
                    > czytac codziennie wieczorem zamiast klepac paciorki. Moze wowczas
                    przestana
                    > pieprzyc, ze naciski na pilota w trakcie lotu do Tibilissi, to
                    propaganda GW.
                    "INTELIGENTNA WANDO" - z wywiadu wynika, że NIE BYŁO NACISKÓW NA
                    PILOTA W TRAKCIE LOTU DO TIBILISSI, BO NIE BYŁO TAKIEGO LOTU. Pilot
                    dostał polecenie lotu do Tibilissi i odmówił, bo była tam wojna i
                    bał się, że Rosjanie go zestrzelą. Więc od razu poleciał do innego
                    miasta, W PRZECIWIEŃSTWIE DO SAMOLOTU SARKOZEGO.
                    I kto tu nie potrafi czytać ZE ZROZUMIENIEM???????????????
                    • mikelondon Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 21:16
                      krystin9 napisała:


                      > "INTELIGENTNA WANDO" - z wywiadu wynika, że NIE BYŁO NACISKÓW NA
                      > PILOTA W TRAKCIE LOTU DO TIBILISSI, BO NIE BYŁO TAKIEGO LOTU. Pilot
                      > dostał polecenie lotu do Tibilissi i odmówił, bo była tam wojna i
                      > bał się, że Rosjanie go zestrzelą. Więc od razu poleciał do innego
                      > miasta, W PRZECIWIEŃSTWIE DO SAMOLOTU SARKOZEGO.
                      > I kto tu nie potrafi czytać ZE ZROZUMIENIEM???????????????

                      do znudzenia - skomentuj to: orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9 pispopierdułku
                    • elucidator Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 22:32
                      Samolot prezydenta Francji lecial z Moskwy w asyscie rosyjskich samolotow
                      wojskowych i mial wszelkie niezbedne pozwolenia i tzw. zgody dyplomatyczne.
                      Samolot z Kaczynskim i innymi prezydentami lecial z Warszawy przez Symferopol na
                      Ukrainie, i nie mial zadnych pozwolen na lot do i ladowanie w Tbilisi.
                • koloratura1 Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 18:31
                  oremus napisała:

                  > Wywiad z LECHEM KACZYŃSKIM
                  >
                  > "To prawda, że wydał pan wojskowemu pilotowi rządowego samolotu polecenie
                  > lotu do Tbilisi?
                  >
                  > Przez generałów Wojska Polskiego, nawet na piśmie. Odmówił. "


                  Gdyby się był okazał "mniej bojaźliwy" i nie odmówił, to niewykluczone, że mielibyśmy Pana Pisprezydenta "z głowy" dwa lata wcześniej...
              • krystin9 Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 16:51
                fidelxxx napisał:

                > Tylko dlaczego Adamkus wyjawił okoliczności zajścia po 10 kwietnia
                br.? Nagle m
                > u
                > się ta cała sytuacja przypomniała?

                MOŻE ZWYCZAJNIE NIE WIEDZIAŁ, ŻE POLACY WSZĘDZIE SZUKAJĄ AFER??
                • mikelondon Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 21:16
                  krystin9 napisała:

                  > fidelxxx napisał:
                  >
                  > > Tylko dlaczego Adamkus wyjawił okoliczności zajścia po 10 kwietnia
                  > br.? Nagle m
                  > > u
                  > > się ta cała sytuacja przypomniała?
                  >
                  > MOŻE ZWYCZAJNIE NIE WIEDZIAŁ, ŻE POLACY WSZĘDZIE SZUKAJĄ AFER??

                  nie - zapomniał o dokumentach sejmowych orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
              • mikelondon Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 21:14
                fidelxxx napisał:

                > Tylko dlaczego Adamkus wyjawił okoliczności zajścia po 10 kwietnia br.? Nagle m
                > u
                > się ta cała sytuacja przypomniała?

                myślał, że zapomnimy to: orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
            • 17summerfield Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 13:08
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:
              > teza o winie prezydenta

              To rzeczywiście żałosne.
              Historia zna podobne przypadki.
              Podobno nie ma dowodów na to aby niejaki Adolf Hitler nie tylko
              decydował ale nawet cokolwiek wiedział o komorach gazowych itp itd
              Był niewinnym przywódcą niezdyscyplinowanego narodu bez realnego
              wpływu na decyzje i działania swoich nikczemnych podwładnych ...
              Zastanawiam się dlaczego popełnił samobójstwo skoro dobry adwokat
              bez problemu by go wybronił ... Zagwostka ...
            • mikelondon Re: I kto tu tworzy legendy? 26.05.10, 21:12
              Zmień nicka - na sklerotykstaryczłowiek

              poczytaj to: orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
              i odpowiedz na pytanie kłamliwa kanalio - kto organizował nagonkę na załogę lotu na wycieczkę gruzińską? Klich odznaczając, czy może Gosiewski szczując? A może Karski składając debilny donos do prokuratury? Jaka partia takie zachowanie - zakłamane szuje - myślicie, że nikt nie pamięta wyczynów Kaczyńskiego, Gosiewskiego i innych. Szczekać możecie. Naród pamięta i posprząta Wawel. Niewiele brakowało a matka natura by tam posprzątała.
          • pierwszy_wolnynick CORAZ Lepiej 26.05.10, 14:40
            www.tvn24.pl/-1,1657807,0,1,wojskowy-inspektor-sanitarny-rzeczy-musza-byc-zniszczone,wiadomosc.html
            Sąd zakazuje, ale wojsko i tak chce zniszczyć.
            Ciekawe czego się tak boją, bardzo ciekawe.
            • rikol Re: CORAZ Lepiej 26.05.10, 14:50
              To moze miec sens - ale ze wzgledow medycznych. Z drugiej strony, w wojsku
              zawsze latwo sie tuszuje rozne sprawy.
            • wanda43 Re: CORAZ Lepiej 26.05.10, 16:26
              jaaaasne! Najlepiej te resztki ciuchow wymieszane z miazga ludzką wystawic w
              miejscach publicznych, tam, gdzie rodakow najwiecej sie kreci i niech bakterie
              sie rozlazą. Luj z epidemią! Resztki trza ratowac i wielbic!
              Puknijcie sie w czułki!
        • andriejrublow Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 11:31
          Ty nie słuchaj plotek litewskich publicystów, tylko jako Polka
          zerknij w oficjalne papiery polskie, np. pismo sygnowane przez Pana
          Gosiewskiego, zapytania poselskie PiSu, gdzie pytają, dlaczego pilot
          nie chciał lądować, choć Prezydent mu to polecił. Chyba te osoby
          wiedzę lepiej i z pierwszej ręki, niż Prezydent Litwy.
          • ereta Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 11:39
            andriejrublow napisał:

            > Ty nie słuchaj plotek litewskich publicystów, tylko jako Polka
            > zerknij w oficjalne papiery polskie, np. pismo sygnowane przez
            Pana
            > Gosiewskiego, zapytania poselskie PiSu, gdzie pytają, dlaczego
            pilot
            > nie chciał lądować, choć Prezydent mu to polecił. Chyba te osoby
            > wiedzę lepiej i z pierwszej ręki, niż Prezydent Litwy.
        • ereta Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 11:36
          frania551 napisała:

          > ..........
          > A jesli chodzi o lot do GRuzji,przypuszczam, ze dziennikarz
          wyborczej lecial
          > wtedy w kabinie pilotow i to slyszal zapewne....
          >
          > "Były prezydent Litwy Valdas Adamkus zaprzeczył, jakoby prezydent
          Polski Lech
          > Kaczyński kazał dwa lata temu swojemu pilotowi lądować w
          niekorzystnych
          > warunkach pogodowych.
          > Adamkus powiedział, że w sierpniu 2008 r., gdy leciał do Gruzji z
          Kaczyńskim, a
          > pilot stwierdził, że z powodu pogody lądowanie odbędzie się nie w
          Tbilisi, lecz
          > na lotnisku w Azerbejdżanie, prezydent RP po prostu zapytał, czy
          do stolicy
          > Gruzji będzie można dotrzeć jakimś innym środkiem komunikacji. Po
          otrzymaniu
          > informacji, że transport z Azerbejdżanu do Tbilisi został już
          zorganizowany,
          > Lech Kaczyński nie zadawał żadnych innych pytań ani tym bardziej
          nie wydawał
          > pilotowi poleceń - twierdzi Adamkus. Prezydent RP nie komentował
          też
          > postępowania załogi samolotu
          >
          > O sprawie napisał litewski publicysta Ramunas Bogdanasu, któremu
          Adamkus
          > osobiście zrelacjonował przebieg zdarzeń w samolocie"
          >
          ######## frania551; Dlaczego przekręcasz fakty. Jako powód odmowy
          lądowania w Tbilisi piloci podali zagrożenie trwającą wojną i
          nalotami lotniczymi. Adamkusowi coś się chyba przyśniło. A co z
          obraźliwymi komentażami Kaczyńskiego o odwadze pilota? Też ich nie
          było? To za co robiono nagonkę na kapitana samolotu oskaręniami i
          interpelacją w Sejmie? Nie ośmieszaj się pomijając znane fakty i
          niezaprzeczalnefakty..
        • pszek Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 12:27
          frania551 napisała:

          > A czemu oskarzasz narod polski? narod nie odpowiada za stan wyszkolenia
          > pilotow, tylko rzadzacy krajem. W tym przypadku MON.Wojsko polskie i tak
          > praktycznie juz w tym kraju nie isnieje.A my jako narod nic z tym nie mozemy zr
          > obic.


          Mylisz się i to baaardzo!My Polacy i tylko my możemy zrobić z tym
          porządek.Wystarczy tylko chodzić na wybory i wybierać kompetentne władze,od tego
          jakie władze wybierzemy zależy to czy takie np. katastrofy będą na porządku
          dziennym czy nie,nikt nam władzy nie wybiera więc my odpowiadamy za to kogo
          wybraliśmy i jak on nas reprezentuje i jak w naszym imieniu rządzi
          • marek.56b Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 21:11
            pszek napisał:

            > frania551 napisała:
            >
            > > A czemu oskarzasz narod polski? narod nie odpowiada za stan
            wyszkolenia
            > > pilotow, tylko rzadzacy krajem. W tym przypadku MON.Wojsko
            polskie i tak
            > > praktycznie juz w tym kraju nie isnieje.A my jako narod nic z
            tym nie moz
            > emy zr
            > > obic.
            >
            >
            > Mylisz się i to baaardzo!My Polacy i tylko my możemy zrobić z tym
            > porządek.Wystarczy tylko chodzić na wybory i wybierać kompetentne
            władze,od teg
            > o
            > jakie władze wybierzemy zależy to czy takie np. katastrofy będą na
            porządku
            > dziennym czy nie,nikt nam władzy nie wybiera więc my odpowiadamy
            za to kogo
            > wybraliśmy i jak on nas reprezentuje i jak w naszym imieniu rządzi
            = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
            Możesz chodzić na wybory ale zawsze będą ci sami politycy bo
            głosujemy na partie a niena ludzi.
            • pszek Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 23:34
              marek.56b napisał:


              > Możesz chodzić na wybory ale zawsze będą ci sami politycy bo
              > głosujemy na partie a niena ludzi.


              znowu błąd,głosujemy na ludzi którzy są w jakiejś partii,jak nie wybierzemy
              kogoś to nie wybierzemy i partii w której on jest.Jeżeli nie chcesz wybrać
              jakiejś partii to patrz do której partii należy kandydat,i nie
              wybierasz.Proste.Tylko do tego trzeba trochę orientować się kto jest kto,a z tym
              w Polsce cienko,zazwyczaj co ksiądz poradzi to musi co być dobre:)))i dlatego
              różne niemoty żerują na kościelnym elektoracie.
        • rockawy Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 13:08
          frania,frania tobie to kobito wszysto sie juz od tego prania
          pomieszalo.Za ten stan jest winien li tylko prezydent. CZlowieka
          zamiast ukarac dymisja awansuje na Generala/jak zwykle na zlosc
          PO/Awansowany przez niego swoj czlowiek Szczygo rezygnuje z
          symulatorow/bo ruskie/ ,uniewaznia przetarg na samoloty dla VIP/bo
          przetarg oglosil Sikorski/. Wpieprza sie do decyzji pilotow,
          traktuje jak chlopcow na posylki i straszy konsekwencjami. Wszystkie
          te dzialania Kaczynskiego i Szczygly " na zlosc" i "ja pokaze kto
          tu rzadzi"zemscily sie okrutnie na obu panach.Zaplacili zyciem .Moze
          pismatolki wyciagnijscie wnioski i zamilczcie.Troche samokrytyki,
          pokory i rozumu zycze.
          • frania551 Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 13:44
            rockawy napisała:

            > frania,frania tobie to kobito wszysto sie juz od tego prania
            > pomieszalo.Za ten stan jest winien li tylko prezydent. CZlowieka
            > zamiast ukarac dymisja awansuje na Generala/jak zwykle na zlosc
            > PO/Awansowany przez niego swoj czlowiek Szczygo rezygnuje z
            > symulatorow/bo ruskie/ ,uniewaznia przetarg na samoloty dla VIP/bo
            > przetarg oglosil Sikorski/. Wpieprza sie do decyzji pilotow,
            > traktuje jak chlopcow na posylki i straszy konsekwencjami. Wszystkie
            > te dzialania Kaczynskiego i Szczygly " na zlosc" i "ja pokaze kto
            > tu rzadzi"zemscily sie okrutnie na obu panach.Zaplacili zyciem .Moze
            > pismatolki wyciagnijscie wnioski i zamilczcie.Troche samokrytyki,
            > pokory i rozumu zycze.

            Założenia do przetargu na samoloty VIP-_-owskie zostały przygotowywane
            jeszcze za czasów Sikorskiego. Ale gdy szefem MON został Aleksander Szczygło,
            zorientował się, że specyfikacja jest ustawiona pod konkretny typ samolotów. Pod
            embraery, tylko ten samolot mógł wygrać. Szczygło zlecił przygotowanie nowej
            specyfikacji przetargowej, która w lutym 2008 r. wylądowała na biurku ministra
            Klicha. A on tego nigdy nie podpisał.Klich zaczął kombinować i pojawiły się
            jego wypowiedzi o pilnej potrzebie zakupienia samolotu w trybie bezprzetargowym.
            I to znów był powrót do embraera.
            tak czy siak przez 2 lata nic nie zrobił
            w tym celu

        • envyme2 adamkus nie byl z kaczynskim u pilota w kabinie 26.05.10, 14:02
          w czasie miedzyladowania, wiec skad moze wiedziec.
          przeczytaj gdzies co mowil o tym zdarzeniu pilot
          • mikelondon Re: adamkus nie byl z kaczynskim u pilota w kabin 26.05.10, 21:20
            envyme2 napisała:

            > w czasie miedzyladowania, wiec skad moze wiedziec.
            > przeczytaj gdzies co mowil o tym zdarzeniu pilot

            i co wypisywał przydupas Gosiewski orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
        • zmichalg1 Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 14:50
          No to ciekawe, bo jeden z głównych kaczych przydupasów czyli Edgar "Peron"
          Gosiewski twierdził oficjalnie coś zupełnie innego:
          Do poczytania w wolnej chwili:

          orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
        • stasi1 prezydent Litwy nie wiedział gdzie leci 26.05.10, 14:54
          (od początku by lo wiadomo że do Azerbejdzanu, o Gruzji nie było
          przed wylotem mowy-chyba że Lech od razu stwierdził, że nie będziemy
          lądować w tenj Gani, tylko w Tbilisi) to skąd może wiedzieć co robił
          lech gdy go nie było?
        • maro29 Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 15:05
          A Adamkus to skąd zna Polski, że tak ładnie wiedział co Kaczyński
          powiedział? I czy to nie posłowie PIS przypadkiem chcieli postawić
          pilota przed sądem wojennym za niewykonanie rozkazu?
          • elucidator Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 22:41
            Adamkus zna polski.
        • koloratura1 Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 18:17
          frania551 napisała:

          > "Były prezydent Litwy Valdas Adamkus zaprzeczył, jakoby prezydent Polski Lech
          > Kaczyński kazał dwa lata temu swojemu pilotowi lądować w niekorzystnych
          > warunkach pogodowych.
          > Adamkus powiedział, że w sierpniu 2008 r., gdy leciał do Gruzji z Kaczyńskim, a
          > pilot stwierdził, że z powodu pogody lądowanie odbędzie się nie w Tbilisi, lecz
          > na lotnisku w Azerbejdżanie,

          Jeżeli Adamkus coś podobnego twierdzi, to albo nie ma o niczym pojęcia, albo łże jak bura suka.
          Wtedy lądowanie było zaplanowane w Azerbejdżanie, a pisprezydent usiłował zmusić pilota do niebezpiecznego (nie z powodu warunków pogodowych, a konfliktu między Rosją i Gruzją) i - niezgodnego z planem - lotu do Tbilisi.
          Na co pilot się nie zgodził.
        • mikelondon Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 21:13
          frania551 napisała:


          > A czemu oskarzasz narod polski? narod nie odpowiada za stan wyszkolenia
          > pilotow, tylko rzadzacy krajem. W tym przypadku MON.Wojsko polskie i tak
          > praktycznie juz w tym kraju nie isnieje.A my jako narod nic z tym nie mozemy zr
          > obic.
          > A jesli chodzi o lot do GRuzji,przypuszczam, ze dziennikarz wyborczej lecial
          > wtedy w kabinie pilotow i to slyszal zapewne....
          >
          > "Były prezydent Litwy Valdas Adamkus zaprzeczył, jakoby prezydent Polski Lech
          > Kaczyński kazał dwa lata temu swojemu pilotowi lądować w niekorzystnych
          > warunkach pogodowych.
          > Adamkus powiedział, że w sierpniu 2008 r., gdy leciał do Gruzji z Kaczyńskim, a
          > pilot stwierdził, że z powodu pogody lądowanie odbędzie się nie w Tbilisi, lecz
          > na lotnisku w Azerbejdżanie, prezydent RP po prostu zapytał, czy do stolicy
          > Gruzji będzie można dotrzeć jakimś innym środkiem komunikacji. Po otrzymaniu
          > informacji, że transport z Azerbejdżanu do Tbilisi został już zorganizowany,
          > Lech Kaczyński nie zadawał żadnych innych pytań ani tym bardziej nie wydawał
          > pilotowi poleceń - twierdzi Adamkus. Prezydent RP nie komentował też
          > postępowania załogi samolotu
          >
          > O sprawie napisał litewski publicysta Ramunas Bogdanasu, któremu Adamkus
          > osobiście zrelacjonował przebieg zdarzeń w samolocie"
          >

          Skomentuj ten link orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
          A potem udaj się do lekarza w celu uzyskania recepty na twoją miażdżycę.
        • luterlt Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 21:29
          glupoty Pan gada!
          moze pan czytal co pisze Adamkus!!!
          ja czytalem i wiem.
          i jeszcze Adamkus nie zna polskiego ;) , chy chce pan powiedziec ze
          rozumial co Kaczynski mowi? a moze on mowil po angielsku do
          pilotow??? ;)
          i jeszcze skora Adamkus stanal po stronie Kaczynskiego, to dlaczego
          nie polecial na pogrzeb ;)
          albo jeszcze ile razy Kaczynski byl byl na litwie u tego goscia, i
          co olewali Kaczynskiego wszyscy.
          Kaczynski byl potrzebny do Adamkusa, bo za niego krzyczal, i zawsze
          mozna bylo powiedziec ze to polska a nie litwa!
          ty znasz z polski a ja ze tu mieszkam!
          powodzenia
          • elucidator Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 22:42
            Adamkus zna polski.
      • makova_panenka Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 14:33
        Kaczyński zawsze uchodził za tępego mściwego autokratę. Jego cukierkowy obraz
        kreowany po katastrofie ma się nijak do rzeczywistości.
      • tomasoburkaso Re: Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 14:43
        Strasznie smutne... Pewnie gdyby dowódcą sił zbrojnych, prezydentem, premierem,
        oraz Prymasem został Adam Michnik lub ktoś z jego najbliższego otoczenia
        moglibyśmy byśmy mieć powody do optymizmu.
        A tak ciemnogród, zaprzaństwo, pogromy Żydów, homoseksualistów, presja na
        pilotów, nieodpowiedzialne rozbudzanie szkodliwego patriotyzmu, polityka
        historyczna - a wiemy że historia już się skończyła. Po co to wszystko?
      • maz-47 Dlaczego lądowali, nasuwa się odpowiedź 26.05.10, 16:18
        Ten artykuł jest pierwszą próbą uporządkowania tych wszystkich faktów.
        Jest wiele pytań, ale sporo już wiemy. Na niektóre pytania możemy odpowiedzieć
        bez narażania się na pomyłkę.
        Np, po co gen. Błasik poszedł do pilotów? To przecież oczywiste. Wysłał go tam
        jego zwierzchnik - prezydent RP.
        Inne pytanie. Dlaczego mimo złych warunków podjęli lądowanie?
        Jeśli za plecami pilota stoi, czy siedzi (wszystko jedno) twój przełożony i nie
        przyszedł tam opowiadać kawał, czy trzepać konia (treści intymne?), to musi on
        odczuwać presję, a poza tym jest okazja, by się "popisać", świetnie wypaść, itp...
    • 1zorro-bis Dlaczego lądowali 26.05.10, 08:35
      co tu duzo mowic....Leszek wykonal zadanie dla Jarka.
    • zbyszek.bejach Dlaczego lądowali 26.05.10, 09:03
      Dla naprawdę wspólnego dobra wszystkie materiały ze śledztwa powinny
      być odtajnione i możliwie najszerzej udostępnione, może nawet z
      naruszeniem prywatności niektórych osób. Sprawa jest ogromnej wagi i
      powinny zostać wyeliminowane wszelkie możliwości snucia teorii
      spiskowych lub innych szerzonych przez bardzo wielu "ekspertów",
      powinny być wyeliminowane możliwości fałszowania rzeczywistości przez
      cyników, fanatyków i nieodpowiedzialnych głupków. To jest możliwe tylko
      przez odtajnienie wszystkich materiałów z prowadzonych dochodzeń.
      • majkag8 Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 09:39
        Zgadzam się. Oczywiście telefoniczne rozmowy Kaczyńskich także.
    • zasliniony.dziadyga A archeolodzy Tłuka dojechali chociaż do Łucka? 26.05.10, 09:05
      • frania551 chyba idą pieszo 26.05.10, 09:16
        • henryk-sikora a po co mieliby tam jechać archeolodzy??? 26.05.10, 09:20
          • snellville Re: a po co mieliby tam jechać archeolodzy??? 26.05.10, 09:31
            Żenujące są wypowiedzi
            niektórych pseudoekspertów, komentatorów i dziennikarzy, usiłujących
            przemilczeć kardynalny błąd i szukających na siłę winnych. Niestety,
            ale dowodzi to ich mierności intelektualnej.



            Cos ty tu wymazal???jesli blad to znaczy ze ktos go popelnil.
            Idz sie lepiej walanij saganem o sciane.
            • mikelondon Re: a po co mieliby tam jechać archeolodzy??? 26.05.10, 21:23
              snellville napisał:

              > Żenujące są wypowiedzi
              > niektórych pseudoekspertów, komentatorów i dziennikarzy, usiłujących
              > przemilczeć kardynalny błąd i szukających na siłę winnych. Niestety,
              > ale dowodzi to ich mierności intelektualnej.
              >
              >
              >
              > Cos ty tu wymazal???jesli blad to znaczy ze ktos go popelnil.
              > Idz sie lepiej walanij saganem o sciane.

              błąd można popełnić również pod presją. Np taką: orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
          • b52h Re: a to pytanie do Tłuka... mówił że jadą 26.05.10, 10:23
            • henryk-sikora a po jaką cholere maja tam jechać?? 26.05.10, 10:31
        • ereta Re: chyba idą pieszo 26.05.10, 11:41
          A ty frania551 chyba się nie poruszasz bo masz sparaliżowany mózg?
          • frania551 Re: chyba idą pieszo 26.05.10, 12:03
            ereta napisał:

            > A ty frania551 chyba się nie poruszasz bo masz sparaliżowany mózg?
            Jasne, ze sie nie poruszam, siedze przed kompem i czytam te piorace mozg
            artykuly na GW.

            • zenutek Droga Franiu551... 26.05.10, 14:05
              Czy jesteś kobietą, która chętnie katuje się "piorącymi mózg
              artykułami na GW", czy jednak trzeźwo myślącą osobą? Czytając Twoje
              posty można odnieść wrażenie, że jednak jesteś kobietą uwielbiającą
              stymulację przez samookaleczanie się. Bo jak można inaczej
              wytłumaczyć "siedze przed kompem i czytam te piorace mozg artykuly".
              Może odejdź od kompa, odrobinę wyluzuj, to będzie tylko dla Twojego
              bezpieczeństwa...
            • rs_gazeta_forum Re: chyba idą pieszo 26.05.10, 19:22
              frania551 napisała:
              > Jasne, ze sie nie poruszam, siedze przed kompem i czytam te piorace mozg
              > artykuly na GW.

              Na praniu mózgów znasz się zapewne doskonale, bo twój sądząc po wpisach jest
              wyprany do szczętu ;).
              • frania551 Re: chyba idą pieszo 26.05.10, 19:52
                rs_gazeta_forum napisał:

                > frania551 napisała:
                > > Jasne, ze sie nie poruszam, siedze przed kompem i czytam te piorace mozg
                > > artykuly na GW.
                >
                > Na praniu mózgów znasz się zapewne doskonale, bo twój sądząc po wpisach jest
                > wyprany do szczętu ;).
                Bardzo mnie cieszy to ze przeczytales/las moje wpisy,to znaczy ze czasu nie
                zmarnowalam,mam nadzieje ze zrozumieniem:-)))
                • mikelondon Re: chyba idą pieszo 26.05.10, 21:25
                  frania551 napisała:

                  > rs_gazeta_forum napisał:
                  >
                  > > frania551 napisała:
                  > > > Jasne, ze sie nie poruszam, siedze przed kompem i czytam te piorace
                  > mozg
                  > > > artykuly na GW.
                  > >
                  > > Na praniu mózgów znasz się zapewne doskonale, bo twój sądząc po wpisach j
                  > est
                  > > wyprany do szczętu ;).
                  > Bardzo mnie cieszy to ze przeczytales/las moje wpisy,to znaczy ze czasu nie
                  > zmarnowalam,mam nadzieje ze zrozumieniem:-)))


                  ja tez mam nadzieję, że nareszcie odniesiesz się do kwestii wycieczki gruzińskiej orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
                • rs_gazeta_forum Re: chyba idą pieszo 27.05.10, 00:29
                  frania551 napisała:
                  > Bardzo mnie cieszy to ze przeczytales/las moje wpisy,to znaczy ze czasu nie
                  > zmarnowalam,mam nadzieje ze zrozumieniem:-)))


                  Zmarnowałaś.
            • mikelondon Re: chyba idą pieszo 26.05.10, 21:24
              frania551 napisała:

              > ereta napisał:
              >
              > > A ty frania551 chyba się nie poruszasz bo masz sparaliżowany mózg?
              > Jasne, ze sie nie poruszam, siedze przed kompem i czytam te piorace mozg
              > artykuly na GW.
              >

              przy okazji poczytaj trochę materiałów sejmowych orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9

              Do znudzenia będę wklejał ten link. Może któryś pisuar go w końcu skomentuje?
    • marian391 Jedno jest pewne... 26.05.10, 09:22
      w tamtych warunkach nie wolno było lądować. Podejmując decyzje o
      lądowaniu złamana wszelkie przepisy. Wprost nie do uwierzenia jest,
      aby załoga mając ma pokładzie prezydenta i całe dowództwo WP podjęła
      taką decyzje samodzielnie. Niestety, ale tą tajemnicę zabrano do
      grobów. Obecność gen. Błasika w kokpicie skłania do zadania pytania,
      czemu nie zabronił lądowania? Śmieszna jest radość niektórych
      polityków i red. Karnowskiego z tego, ze nie nagrano w kokpicie
      głosy prezydenta. To o niczym nie świadczy. polecenie, jeśli były,
      mogły być przekazywane przez inne osoby. Żenujące są wypowiedzi
      niektórych pseudoekspertów, komentatorów i dziennikarzy, usiłujących
      przemilczeć kardynalny błąd i szukających na siłę winnych. Niestety,
      ale dowodzi to ich mierności intelektualnej.
    • inzela48 Dlaczego lądowali 26.05.10, 09:53
      Ale judzicie, tylko idiota nie odczyta waszych intencji, naprawde coraz
      bardziej wierze w to, że jesteście destabilizatorem Polski, wszyscy niewinni,
      tylko kaczory rozwalili samolot, jak nie kijem go to katastrofą,
      • komercjuszek Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 11:14
        inzela48 napisała:

        > Ale judzicie, tylko idiota nie odczyta waszych intencji, naprawde coraz
        > bardziej wierze w to, że jesteście destabilizatorem Polski, wszyscy niewinni,
        > tylko kaczory rozwalili samolot, jak nie kijem go to katastrofą,

        Genia, z Twoimi zdolnościami to Ty powinnaś się zatrudnić u Papy Muchomorka jako
        nadworny Astrolog.
      • mikelondon Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 21:27
        inzela48 napisała:

        > Ale judzicie, tylko idiota nie odczyta waszych intencji, naprawde coraz
        > bardziej wierze w to, że jesteście destabilizatorem Polski, wszyscy niewinni,
        > tylko kaczory rozwalili samolot, jak nie kijem go to katastrofą,

        Dokładnie tak - Kaczorek próbował wcześniej, ale się pilot nie dał. Teraz było inaczej.
        A jak nie pamiętasz to odświerz sobie pamięć orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
    • bogdan331 Dlaczego lądowali 26.05.10, 09:56
      "Mamy durnia za prezydenta"-L.Wałęsa.Prorocze słowa.
      Można dodać,że w kancelarii panował nepotyzm i załatwianie własnych bardzo przyziemnych osobistych spraw,a nie spraw wagi państwowej.Wszystko na pokaz za pieniądze podatników.Tu nastepuje szereg wulgaryzmów;)
      • 3henryk Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 10:05
        bogdan331 napisał:

        > "Mamy durnia za prezydenta"-L.Wałęsa.Prorocze słowa.
        > Można dodać,że w kancelarii panował nepotyzm i załatwianie własnych bardzo przy
        > ziemnych osobistych spraw,a nie spraw wagi państwowej.Wszystko na pokaz za pien
        > iądze podatników.Tu nastepuje szereg wulgaryzmów;)


        Kownacki miał
        rację mówiąc, że w kancelarii panuje "burdel".
        • radkol Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 14:44
          Piloci byłi z kancelarii? Myślałem, że z 36 pułku, który podlega
          MONowi.
          • mikelondon Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 21:28
            radkol napisał:

            > Piloci byłi z kancelarii? Myślałem, że z 36 pułku, który podlega
            > MONowi.

            Ale terroryzowała ich Kancelaria i pisuary
            orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
    • wyborca2010a Dlaczego lądowali 26.05.10, 10:04
      KOKPIT? Potraktujcie to jako rodzaj wycieczki w bok, ale dlaczego mówicie kokpit na kabinę? Nie zaśmiecajmy już tak języka - wystarczy, że robią to dziennikarze tymi swoimi medykami zamiast lekarzy, nie mam wiedzy zamiast nie wiem itp., itd. Przykłądów można podać dziesiątki, z każdego dowolnego artykułu i wypowiedzi.

      A co do meritum: od rekonstrukcji wydarzeń są komisje badania wypadków, od szukania winnych - prokuratury. Zestawienie wiedzy nt. wypadku jest dobre, ale już trochę przeinterpretowane. Zauważcie bowiem, że poza faktami, podaje już ich interpretacje, które wcale nie muszą być prawdziwe. A gazety mają skłonność do pośpiechu - ile to już było takich szybkich odkryć, że wspomnę choćby o szóstej osobie - już podawano, że to stewardesa, później zamieniono ją na dyrektora Kazana - bez słowa wyjaśnienia co się stało ze stewardesą.

      Przykłady nieuzasadnionych interpretacji i domysłów:
      (...) nawigator zauważył, iż nagle ziemia mu "ucieka" - bo pod spodem był jar - krzyknął do pierwszego pilota, by zwiększył prędkość zniżania (...)
      SKĄD WIADOMO, ŻE KRZYKNĄŁ i ŻE W OGÓLE COŚ MÓWIŁ?

      (...) Gdy piloci wreszcie dostrzegli ziemię (...) wyłączyli autopilota (...)
      A NIE WYŁĄCZYŁ SIĘ AUTOMATYCZNIE?

      Może by tak wziąć na wstrzymanie, co?
      • olewus.1 Dlaczego lądowali ? Bo Kaczynskiemu sie spieszyło 26.05.10, 10:06
        na Wawel...
      • mietasfura Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 10:38
        Usmiech do "wyborcy2010a",,,Kokpit(kabina pilota)-w lotnictwie
        wydzielone pomieszczenie statku powietrznego przeznaczonego dla
        zalogi pilotow,sterujacych jego lotem.Znajduja sie tu wszystkie
        urzadzenia sluzace do sterowania samolotem,znajdujace sie w
        samolocie wyposazonym rowniez w inne pomieszczenia.
        Zrodlo ,,http//pl.wikipedia.org/wiki/Kokpit_(lotnictwo) pozdrawiam.
      • komercjuszek Re: Językoznawca się znalazł... 26.05.10, 11:33
        wyborca2010a napisał:

        > KOKPIT? Potraktujcie to jako rodzaj wycieczki w bok, ale dlaczego mówicie
        ko
        > kpit
        na kabinę? Nie zaśmiecajmy już tak języka - wystarczy, że robią to
        dzi
        > ennikarze tymi swoimi medykami zamiast lekarzy,

        A Ty, językoznawco od siedmiu boleści, słyszał już takie pojęcia jak "SYNONIM"
        "WYRAZ BLISKOZNACZNY" czy "IDIOM"?
        Każdy szanujący się język współczesny posiada takowe, gdyby ich nie posiadał,
        byłby językiem martwym, takim jak łacina.

        > Przykłady nieuzasadnionych interpretacji i domysłów:
        > (...) nawigator zauważył, iż nagle ziemia mu "ucieka" - bo pod spodem był jar
        -
        > krzyknął do pierwszego pilota, by zwiększył prędkość zniżania (...)
        > SKĄD WIADOMO, ŻE KRZYKNĄŁ i ŻE W OGÓLE COŚ MÓWIŁ?

        Z zapisów czarnej skrzynki na przykład?

        > (...) Gdy piloci wreszcie dostrzegli ziemię (...) wyłączyli autopilota
        (
        > ...)
        > A NIE WYŁĄCZYŁ SIĘ AUTOMATYCZNIE?

        Autopilota wyłączającego się automatycznie, należałoby czym prędzej zezłomować.
        Jeśli już koniecznie MUSISZ wtrącać swoje trzy grosze, to, proszę, w dziedzinach
        , o których masz jakie takie pojęcie.

        > Może by tak wziąć na wstrzymanie, co?

        Cieszę się, że jednak Cię naszła refleksja :-)
      • y.y Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 16:08
        wyborca2010a napisał:

        > KOKPIT? Potraktujcie to jako rodzaj wycieczki w bok, ale dlaczego mówicie ko
        > kpit
        na kabinę? Nie zaśmiecajmy już tak języka - wystarczy, że robią to dzi
        > ennikarze tymi swoimi medykami zamiast lekarzy, nie mam wiedzy za
        > miast nie wiem itp., itd. Przykłądów można podać dziesiątki, z każdego [
        > b]dowolnego[/b] artykułu i wypowiedzi.

        Zanim zaczniesz podawać przykłady i uczyć innych języka, to może najpierw sam
        sprawdź, czy znasz go dostatecznie dobrze. Kokpit to anglicyzm, który już dawno
        wszedł do języka potocznego, występuje w słownikach. Słowo to zostało
        zapożyczone zgodnie z zasadami słowotwórstwa i jego stosowanie nie jest błędem.
        Przykład: encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4657944

        Zaś jeżeli chodzi o medyka to w ogóle kulą w płot trafiłeś, bo to słowo w języku
        polskim występuje od dawna. Dzisiaj medyk to częściej student medycyny, ale
        dawniej powszechnie znaczyło to tyle co lekarz i do dzisiaj czasami używa się
        tej i owszem - starszej, ale ciągle poprawnej formy.
    • ondrij Dlaczego GWno manipuluje! 26.05.10, 10:23
      Gazeta bezczelnie próbuje narzucić czytelnikom swoją wersję wydarzeń, że
      Prezydent wywierał presję (spóźnieniem, lotem, lądowaniem). Pewnym jest, że po
      nagonce zrobionej na prezydenta po locie do Gruzji nie odważyłby się kolejny
      raz przechodzić przez maszynkę do mielenia Gazety Michnika. No i pilot już
      miał doświadczenie, że da się walczyć o swoje własne zdanie nawet z
      prezydentem. Więc poproszę nie insynuować takich ohydnych kłamstw.

      • tomy.c ondrij, a co powiesz o manipulacjach Rydzyka, 26.05.10, 10:31
        Pospieszalskiego,Jakubiak,kilku Biskupów, "N.Dziennika"
        ", 'Trwam", "Gazety P" TV-PIS, no i twoich, bękarcie SB !?
    • modraczek.2 wierutne przekręcanie faktów 26.05.10, 10:25
      I kto tutaj wprowadza teorię spiskową?
      Oczywiście GW "Pierwszy pilot mjr Arkadiusz Protasiuk był drugim
      pilotem podczas lotu Lecha Kaczyńskiego do Gruzji w 2008r. Prezydent
      polecił wtedy pierwszemu pilotowi złamać ustalenia i lecieć do
      Tbilisi. Pierwszy pilot po konsultacji z załogą i dowódcami 36.
      Pułku odmówił ze względów bezpieczeństwa, co wywołało złość Lecha
      Kaczyńskiego i wielu polityków PiS.

      Kluczowe pytania: Kto pierwszy wszedł do kabiny pilotów? Czy ktoś
      namówił gen. Błasika, by wszedł do kokpitu? Czy była to osobista
      inicjatywa generała? Co generał mówił pilotom? Czy

      doradzał im w ostatniej fazie lotu?"


      Skąd niby ekseperci widzą,że wszyscy patrzyli przez okienko i
      wypatrywali ziemi? Toż to paranoja,tam leciała być może mało
      doświadczona załoga ale nie samobójcy, nie jacyś psychole.
      "
      Eksperci z Polski i Rosji - m.in. były szef eskadry tupolewów w 36.
      Pułku płk Stefan Gruszczyk i autor podręcznika pilotażu Tu-154
      Wasilij Jerszow -są zgodni, że niedoświadczona załoga popełniła
      klasyczny błąd, gdy we mgle wszyscy jej członkowie zaczęli wyglądać
      przez okna, szukając ziemi. Powinien to robić tylko pierwszy pilot,
      drugi zaś - kontrolować wszelkie przyrządy, a nawigator - sprawdzać
      ścieżkę zniżania."


      Następne kłamstwo, które zaprzecza temu co mówił pilot Jaka,że
      napweno nie lądowali, ponieważ podejście do lądowania to zupełnie co
      innego
      "
      Klich w TVN przyznał, że piloci świadomie zeszli poniżej uzgodnionej
      z kontrolerami wysokości 100 m, na której powinni wyrównać lot i
      sprawdzić, czy widzą ziemię (a jeśli nie -odlecieć). Czyli nie było
      to "próbne" lądowanie, ale po prostu lądowanie w warunkach, w
      których załoga - jak podkreślają eksperci i sam Klich -nie powinna
      nawet podjąć "próby" lądowania."


      Nikogo nie zaskoczył jar ponieważ załoga wcześniej analizowała
      mapkę, na której informACJE TE BYŁY ZAWARTE
      "Czy możliwe jest, że nawigatora i pierwszego pilota zaskoczył jar,
      bo gdy ten ostatni 7 kwietnia leciał do Smoleńska jako drugi pilot z
      premierem, Tu-154 lądował od przeciwnej, zachodniej strony?"



      DLATEGO TEŻ NIE WIERZĘ W WIARYGODNOŚĆ ŚLEDZTWA. KOMISJA ZAPRZECZA
      SAMA SOBIE JAK I GŁÓWNEMU SWIADKOWI -ZAŁOGA JAKA40.


      • tomy.c modraczek.2, co ty pleciesz, jełopko ? 26.05.10, 10:33
        jakie ty masz o tym pojęcie !?
        • modraczek.2 Re: modraczek.2, co ty pleciesz, jełopko ? 26.05.10, 10:38
          tomy.c napisał:

          > jakie ty masz o tym pojęcie !?

          a jekie Ty masz?
          nic nie napisałam, o czym by nie mówiono :)
          Tylko fakty do siebie nie pasują Klapko na oczach, zwoje mózgu Ci
          sie deczko wyprostowały od tego prasowego magla.
          A jełopie mozesz mówić do swojej rodziny, nie do obcych osób.
          Do mnie,ze nie zgadzasz się z moją wypowiedzią. Zbastuj troszkę!
          • tomy.c modraczek.2, jełopko,kołtunie ! 26.05.10, 10:44
            opieraj sie na faktach,dowodach, nie na insynuacjach Pospieszalskich,Rydzyków,
            itd....
            To co ty nazywasz "faktami" to zwykłe insynuacje !
            • modraczek.2 Re: modraczek.2, jełopko,kołtunie ! 26.05.10, 10:50
              tomy.c napisał:

              > opieraj sie na faktach,dowodach, nie na insynuacjach
              Pospieszalskich,Rydzyków,
              > itd....
              > To co ty nazywasz "faktami" to zwykłe insynuacje !
              insynuacje co do katastrofy to snuje GW, jakbys nie zauważył.
              Natom,iast ja podałam cytaty z artykułu na gorąco i opinie pilota,
              który słyszał rozmowy, ponieważ mieli w jaku nasłuch, więc to są
              fakty, nie wyborcza, nie Ty , nie ja tam byłam,a pilot.
              Ale po co wysilić rozum skoro gazeta napisze już sugerując co się
              stało.
              Fakty na to będą wtedy gdy coś takiegho wyniknie z odczytu skrzynek.
              A na razie ich nie znamy...więc opieram się na wypowiedzi
              wiarygodnego świadka.
              A Rydzyk to sobie może mszę odprawić i g...o mnie to obchodzi, bo
              jego dywagacje tak samo mnie interesują jak Twoje!
              • rikol Re: modraczek.2, jełopko,kołtunie ! 26.05.10, 15:02
                Mnie ciekawi, czy w jaku nagrywano wszystko z tupolewa, jesli tak, czy czy to
                zachowano czy skasowano (i dlaczego). Nagranie z jaka mogloby byc nagraniem
                'kontrolnym', w stosunku do tresci podawanych przez Rosjan.
                • kzet69 Re: modraczek.2, jełopko,kołtunie ! 28.05.10, 00:07
                  rikol napisała:

                  > Mnie ciekawi, czy w jaku nagrywano wszystko z tupolewa,

                  Nie sądzę, Jak już stał na stanowisku parkingowym, czekał na
                  tankowanie, rejestratory miał pewnie wyłączone.
            • ethebor Re: modraczek.2, jełopko,kołtunie ! 26.05.10, 14:19
              Wywiad z pilotem Jaka była w Gazecie Wyborczej a nie u Rydzyka :)
        • rikol Re: modraczek.2, co ty pleciesz, jełopko ? 26.05.10, 14:59
          Mnie tez sie nie podoba, ze ten artykul tak plastycznie wszystko opisuje. Skad
          wiadomo, w ktorym miejscu kabiny byli piloci i na jakiej podstawie? Skad
          wiadomo, co kto mowil (czy krzyczal), jesli tresc skrzynek jest tajna? Polozenie
          obiektu mozna obliczyc ze skrzynek (tak samo jak wiemy, ze samochod zbliza sie
          lub oddala) - ale z tego co wiem, to dziennikarze nie dostali tej informacji i
          nawet nie wiem, czy w sledztwie ustala sie takie rzeczy w ten sposob.

          Jestem w stanie uwierzyc, ze pilotowano ten samolot zupelnie na slepo, ze nie
          zauwazyli wawozu itd. - ale niech dziennikarz nie udaje Zeromskiego i sobie nie
          dopisuje swoich wlasnych wymyslow!
        • lordjim4 Re: modraczek.2, co ty pleciesz, jełopko ? 26.05.10, 17:10
          A jakie Ty masz pojęcie? Dlaczego jej ubliżasz? Bo poddaje pod wątpliwość
          "jedynie słuszne" wyjaśnienia podawane przez "jedynie słuszną" gazetę???
          A dlaczego ta gazeta nie napisze oficjalnie nic o resortach, osobach
          odpowiedzialnych za całą organizację logistyki na uroczystość w Katyniu, w dniu
          10.04.2010? Bo tam leży wina - abstrahując od wszelkich "teorii spiskowych" - a
          katastrofa może być jedynie skutkiem.
          Rolą gazety powinno być ujawnienie wszystkich okoliczności, w tym błędów,
          nieprawidłowości i niekompetencji odpowiedzialnych za tę kwestię urzędników a
          nie rola prokuratora w orzeczeniu winnych tej tragedii i narzucaniu "swojej,
          jedynie słusznej" i "udowodnionej" tezy przebiegu wypadku.

          • mikelondon Re: modraczek.2, co ty pleciesz, jełopko ? 26.05.10, 21:39
            lordjim4 napisał:

            > A jakie Ty masz pojęcie? Dlaczego jej ubliżasz? Bo poddaje pod wątpliwość
            > "jedynie słuszne" wyjaśnienia podawane przez "jedynie słuszną" gazetę???
            > A dlaczego ta gazeta nie napisze oficjalnie nic o resortach, osobach
            > odpowiedzialnych za całą organizację logistyki na uroczystość w Katyniu, w dniu
            > 10.04.2010? Bo tam leży wina - abstrahując od wszelkich "teorii spiskowych" - a
            > katastrofa może być jedynie skutkiem.

            Ależ napisała - wojskowi sugerowali odlot o 6.30. Ostatecznie wylot miał miejsce dużo później. Dzięki temu nie było mowy o tym, aby delegacja zdążyła na uroczystości z Witebska choćby.


            > Rolą gazety powinno być ujawnienie wszystkich okoliczności, w tym błędów,
            > nieprawidłowości i niekompetencji odpowiedzialnych za tę kwestię urzędników a
            > nie rola prokuratora w orzeczeniu winnych tej tragedii i narzucaniu "swojej,
            > jedynie słusznej" i "udowodnionej" tezy przebiegu wypadku.
            >

            Ależ ujawnia od dłuższego czasu - pisze o tym, że wylot był opóźniony najpierw przez Kancelarię, a potem spóźnienie Kaczyńskich. Proszę - przeczytaj to raz jeszcze.
            Domysły itp - zauważ, że mają dość silne oparcie w faktach - przy okazji poprzedniego wygłupu Kaczyńskiego w Gruzji (na wszelki wypadek - oto jeden z elementów orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9 ) prześladowano pilota za prawidłową ze wszech miar decyzję. Co powiedział Błasik do kapitana lotu do Smoleńska (E. Klich zasłaniał się niewyraźnym nagraniem, cichym głosem itp)? Czy uważasz, że takie domniemanie jest nieusprawiedliwione? Czy myślisz, że Kaczyńskiego coś nauczyła gruzińska wycieczka? Otóż raczej nie - pozostał tym samym małostkowym, kłótliwym politykierem (bo nie politykiem), skłonnym do nadużywania stanowiska.
      • komercjuszek Re: wierutne przekręcanie faktów 26.05.10, 11:47
        Chopie, żeby te Twoje wypociny trzymały sie jeszcze kupy :-(

        Pomijając już fakt, że, w odróżnieniu od komisji i od tego artykułu, wybierasz
        na potwierdzenie Twoich farmazonów tylko te wypowiedzi, które Ci pasują
        interpetując je jeszcze do tego na swoje kopyto, to żeby komuś zarzucać
        przekręcanie faktów trzeba samemu te fakty znać. :-o

        A jedynym faktem w tej sprawie są katastrofa samolotu i zapisy z czarnych
        skrzynek. Cała reszta to tylko przypuszczenia, interpetacje i niestety
        spekulacje różnych półgłówków twojego autoramentu.
    • modraczek.2 Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 10:35
      synecek napisał:

      > Po trupach do celu ! Eksmisja wawelska ,natychmiast !

      ot i własnie w tych wszelkich naprowadzaniach na fakty (jak do tej
      pory nieudokumentowane) własnie o takie wypowiedzi chodziło piszącym
      ten artykuł.
      Jak myslicie dlaczego wspomniano o Gruzji, ano własnie dlatego, aby
      Polacy zaczęli atakować nieżyjącego prezydenta i jego brata.
      Jesteście fajni,że tak dajecie się podprowadzać.
      • darek638 Re: Dlaczego lądowali Do modraczek.2 26.05.10, 10:53
        modraczek.2 napisała:

        > synecek napisał:
        >
        > > Po trupach do celu ! Eksmisja wawelska ,natychmiast !
        >
        > ot i własnie w tych wszelkich naprowadzaniach na fakty (jak do tej
        > pory nieudokumentowane) własnie o takie wypowiedzi chodziło
        piszącym
        > ten artykuł.
        > Jak myslicie dlaczego wspomniano o Gruzji, ano własnie dlatego,
        aby
        > Polacy zaczęli atakować nieżyjącego prezydenta i jego brata.
        > Jesteście fajni,że tak dajecie się podprowadzać.




        Ty nie dajesz się podprowadzić.
        Lądowałbyś w tych warunkach???
        Proste pytanie.
        • modraczek.2 Re: Dlaczego lądowali Do modraczek.2 26.05.10, 11:00
          i prosta odpowiedź NIE.
          Dlatego też zastanawiam się co tak naprawdę się wydarzyło
          • wray Re: Dlaczego lądowali Do modraczek.2 26.05.10, 16:14
            To teraz kolejne proste pytanie:
            Kto decyduje o tym czy opóźnienie wchodzi w grę (uroczystość) i jak to się ma do
            wydarzeń w Gruzji. :)
          • mikelondon Re: Dlaczego lądowali Do modraczek.2 26.05.10, 21:42
            modraczek.2 napisała:

            > i prosta odpowiedź NIE.
            > Dlatego też zastanawiam się co tak naprawdę się wydarzyło

            a może pilot nie chciał przechodzić przez to: orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
            Zapewnieniu uległości pilota mógł służyć Błasik.
            • asmad75 Re: Dlaczego lądowali Do modraczek.2 27.05.10, 00:44
              Mikelondon masz pol etatu w wyborczaj za pisanie na forum? Smieszny jestes koles
              - chcesz rzetelnej dyskusji?
      • mikelondon Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 21:41
        modraczek.2 napisała:

        > synecek napisał:
        >
        > > Po trupach do celu ! Eksmisja wawelska ,natychmiast !
        >
        > ot i własnie w tych wszelkich naprowadzaniach na fakty (jak do tej
        > pory nieudokumentowane) własnie o takie wypowiedzi chodziło piszącym
        > ten artykuł.
        > Jak myslicie dlaczego wspomniano o Gruzji, ano własnie dlatego, aby
        > Polacy zaczęli atakować nieżyjącego prezydenta i jego brata.
        > Jesteście fajni,że tak dajecie się podprowadzać.

        jak fajnie być ślepym politycznie i widzieć tylko to co wiara i ksiądz proboszcz podpowiada...
    • hopskrzynkepiwa Dlaczego lądowali 26.05.10, 11:01
      Czysta rozpacz z czarnych skrzynek
      czyli koncowa analiza przyczyn
      tragicznego ladowania w Smolensku
      Samolotu Tupolew 154 numer boczny 101.


      Ach kaczyzno, kaczyzno - ty kozacki duchu...
      Laduj dziadu, a jak nie - zrobie rozpierduchu!
      I tupalem, tupalem, dziarsko darlem gebe
      Az pan pilot poslusznie walnal tutka w glebe...

      A teraz komisyje, panie dzieju, radza -
      Jak powiedziec ludowi, jak powiedziec wladzom,
      Ze to Prezio w ferworze wyborczej kampani
      Posadzil Tupoleva do gory nogami…

      A lud snuje domysly o ruskiej perfidii
      Co to mgle rozpylili, no i z igly widly,
      Boc to diably wcielone the niedobre Ruskie -
      Tusk z Putinem do spolki. No i Putin z Tuskiem!

      Zarowki wykrecili, zwodzili falami,
      Moze i nawet byli w zmowie z Marsjanami?
      I nie ma podlej sztuczki co nie sprobowali
      Zeby prezydentowi naszemu podstepnie przywalic!

      Spisek na prezydenta najswietszej pamieci!
      Ojczyzno nasza biedna! Lza sie w oku kreci,
      Ze znowu hordy dzikie czyhaja jak drzewiej
      A prezydent obronca juz niestety w niebie…

      Alec brat co pozostal tkwi na posterunku,
      W nim jedyna nadzieja – szukanie ratunku,
      Prezio nowy jak znalazl, to samo nazwisko
      I tak samo niechybnie potoczy sie wszystko.

      W niebie sie zasmiewaja – Kaczynskich tak wielu,
      W koncu moze zabraknac miejsca na Wawelu!
      I zaklady stawiaja – czy tez Narod Polski
      Chociaz ten raz wyciagnie z katastrofy wnioski?
      • giles Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 13:01
        niezly ten wierszyk:-)))
        • mikelondon Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 21:43
          giles napisał:

          > niezly ten wierszyk:-)))

          domalujfajną muzę i będzie przebój wyborczy. Na pewno nie wśród pisuarków
    • tow_rydzyk Jaki prezydent - tacy piloci 26.05.10, 11:07
      Nic dodac nic ujac.
    • marek1846 To oczywiste, że decyzji o lądowaniu należy szukać 26.05.10, 11:10
      w czasie rozmów telefonicznych. Przecież to nie załoga podjęła
      decyzję o lądowaniu w takich warunkach. Wszystko inne jest skutkiem.
      Pan Klich ciągle powtarza, że żródeł należy szukać poczynając od
      ustaw. Ma rację, ale szeroką publiczność interesuje w pierwszym
      rzędzie kto uruchomił łańcuch zdarzeń,który zakończyły się
      katastrofą. Załoga nie potrafiła obronić się przed presją i zgodnie
      z opinią Pana Klich to kolejny dowód na braki w wyszkoleniu. Nie ma
      co z tym dyskutować. Oczywiste jest też, że w sytuacji kiedy
      Prezydent miał do dyspozycji całe dowództwo wziął rewanż za lot do
      Gruzji. Nikt mi nie powie że zapomniał o tamtej odmowie.
      • modraczek.2 do obejrzenia 26.05.10, 11:21
        www.pluszaczek.com/category/katyn-smolensk-2010/page/10/
        • mikelondon Re: do obejrzenia 26.05.10, 21:44
          modraczek.2 napisała:

          (...)

          do poczytania
          orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
      • sam_gaz modraczek2..Przeczytaj post,marek1846 ...!!!! 26.05.10, 11:29
        i spróbuj pomyślec...
        marek1846 napisał:

        > w czasie rozmów telefonicznych. Przecież to nie załoga podjęła
        > decyzję o lądowaniu w takich warunkach. Wszystko inne jest skutkiem.
        > Pan Klich ciągle powtarza, że żródeł należy szukać poczynając od
        > ustaw. Ma rację, ale szeroką publiczność interesuje w pierwszym
        > rzędzie kto uruchomił łańcuch zdarzeń,który zakończyły się
        > katastrofą. Załoga nie potrafiła obronić się przed presją i zgodnie
        > z opinią Pana Klich to kolejny dowód na braki w wyszkoleniu. Nie ma
        > co z tym dyskutować. Oczywiste jest też, że w sytuacji kiedy
        > Prezydent miał do dyspozycji całe dowództwo wziął rewanż za lot do
        > Gruzji. Nikt mi nie powie że zapomniał o tamtej odmowie.
        • modraczek.2 Re: modraczek2..Przeczytaj post,marek1846 ...!!!! 26.05.10, 11:46
          sam, ja cały czas staram się mysleć i ciągle jestem w punkcie
          wyjscia.
          -Prezydent miał wtedy porządnie przytarty nosek i nie śadzę aby
          chciał wywierać prsję-ale to tylko moje zdanie ( w pełni okaże się
          po ujawnieniu zapisów ze skrzynek-jesli Twoja teza potwierdzi się
          jestem w stanie powiedzieć,że miałes rację)

          - natomiast nie jestem zupełnie przekonana co do podjęcia tak durnej
          decyzji przez dowódcę załogi, zresztą pilot jaka w wywiadzie
          udzielonym GW stwierdził,że Prostasiuk nie miał zamiaru ladować(byli
          w stałym kontakcie), wykonywał tylko podejscie, co nie jest
          równoznaczne zlądowaniem. Pilot jaka kłamał?
          i do tego osoba wychodząca z wieży kontrolnej powiedziała, że
          Tupolew odleciał?
          Nie szukam na siłę winnych, to poprostu samo nie trzyma się kupy...
          • sam_gaz modraczek.2 ,mądry pomyśli i zrozumie.. 26.05.10, 12:26
            Głupiec zawsze będzie doszukiwał sie sensacji, dupereli, itd..
            To tak, jak zabawa ciekawskich maluchów. "Tato, a co by było, gdyby ?"
            Gra "w co by było ,gdyby" to gra bez końca !
            Przykład? Szokowałem swoją mamę, gdy pytałem,"Co było jak nic nie było? "
          • mikelondon Re: modraczek2..Przeczytaj post,marek1846 ...!!!! 26.05.10, 21:46
            modraczek.2 napisała:

            > sam, ja cały czas staram się mysleć i ciągle jestem w punkcie
            > wyjscia.
            > -Prezydent miał wtedy porządnie przytarty nosek i nie śadzę aby
            > chciał wywierać prsję-ale to tylko moje zdanie ( w pełni okaże się
            > po ujawnieniu zapisów ze skrzynek-jesli Twoja teza potwierdzi się
            > jestem w stanie powiedzieć,że miałes rację)
            >
            > - natomiast nie jestem zupełnie przekonana co do podjęcia tak durnej
            > decyzji przez dowódcę załogi, zresztą pilot jaka w wywiadzie
            > udzielonym GW stwierdził,że Prostasiuk nie miał zamiaru ladować(byli
            > w stałym kontakcie), wykonywał tylko podejscie, co nie jest
            > równoznaczne zlądowaniem. Pilot jaka kłamał?
            > i do tego osoba wychodząca z wieży kontrolnej powiedziała, że
            > Tupolew odleciał?
            > Nie szukam na siłę winnych, to poprostu samo nie trzyma się kupy...

            podaj mi z jeden przykład kiedy to Kaczyński nauczył się czegoś na własnych błędach...
    • frania551 to jest kabaret a nie śledztwo 26.05.10, 11:15
      Szef kontrolerów wieży lotów na lotnisku Siewiernyj trzy dni po katastrofie polskiego Tu-154M przeszedł na emeryturę.

      Kolejna zagadka w śledztwie ws. katastrofy samolotu
      prezydenckiego. Kontroler wieży lotów 13 kwietnia przeszedł na emeryturę! "To bardzo tajemnicza sprawa. Trzeba to pilnie wyjaśnić" - alarmuje w rozmowie z "Faktem" Jerzy Polaczek z sejmowej podkomisji lotnictwa.

      Oficjalnie wszyscy kontrolerzy, pracujący tego dnia na lotnisku, zostali już przesłuchani przez rosyjskich śledczych. Polska złożyła jednak wniosek o powtórne ich przepytanie w obecności naszych przedstawicieli. Rosjanie po dłuższym czasie wyrazili na to zgodę. Problem w tym, że szef zmiany kontrolerów z 10 kwietnia... zniknął.

      Edmund Klich na posiedzeniu naszej komisji raczył o niej tylko wspomnieć. "Nie podał nam jednak żadnych szczegółów" - dodaje Polaczek. Polski obserwator rosyjskiego śledztwa nie chce ujawnić, kim jest kontroler ani podać okoliczności, w jakich odchodził z pracy. Podczas posiedzenia podkomisji zakomunikował jedynie, że z byłym już szefem kontrolerów wieży lotów rozmawiał osobiście
      .

      Kim jest tajemniczy kontroler? - pyta "Fakt". Jak przypuszcza dziennik, może nim być Paweł Pliusnin, z którym zaraz po tragedii tylko raz rozmawiały rosyjskie media. Nie wiadomo, bo Edmund Klich nie chciał tego wyjawić nawet polskim posłom.

      Pliusnin winą obciążył wówczas polską załogę. Jak przyznał, piloci Tupolewa mieli kłopoty z komunikacją w języku rosyjskim. Załoga miała nie zrozumieć komunikatów kontrolerów. Pliusnin od tamtej pory jest nieuchwytny.
      • fagusp Re: to jest kabaret a nie śledztwo 26.05.10, 14:43
        A ja się pytam: GDZIE BYŁ WTEDY OJCIEC RYDZYK? Dlaczego wątek spisku wiadomych
        środowisk toruńskich niechętnych śp. Pani Kaczyńskiej nie jest rozpatrywany? To
        ewidentna manipulacja śledztwem i zadziwiająca ślepota osób odpowiedzialnych za
        prowadzenie postępowanie. Kto i dlaczego chroni Rydzyka?
      • mikelondon Re: to jest kabaret a nie śledztwo 26.05.10, 21:47
        taaak - czytaj Fakt a będziesz zimą w trampkach wychodził. Na ludzi. Razem z ZOMO
    • hetmanwiechu bo taka byla wola Jarusia Klamczynskiego 26.05.10, 12:27
      Jarus kazal wykonac zadanie, wiedzial ze tobedzie dobre dla pozyskania punktow
      wyborczych.
      • makova_panenka Re: bo taka byla wola Jarusia Klamczynskiego 26.05.10, 14:39
        Sam z resztą skomponował listę gości, jak się okazało potem do odstrzału.
    • donpedro1968 Dlaczego lądowali 26.05.10, 12:57
      Z każdym dniem,przybywa osób, które były w kabinie.W pierwszych
      dniach była nią kobieta,póżniej pracownik z MSZ, następnie
      przypałętał się Błasik, a jutro okaże się,że wszyscy z 96 osób
      siedziało za plecami pilotów i wydzierało się "ląduj błażnie"Czysta
      paranoja!!!
    • jankbh Dlaczego lądowali 26.05.10, 13:03
      Jest wiele zapytań, na które odpowiedzi może wyjaśniłyby więcej
      okoliczności katastrofy, ale tylko jedno, tytułowe, dotyczy
      przyczyny. Lądowali, bo ugięli się przed arogancją władzy.
    • najlepszywero Dlaczego lądowali 26.05.10, 14:13
      Domagam się jawności śledztwa!!!! W katastrofie zginął Prezydent
      mojego kraju a śledztwo prowadzi państwo, którego interesy nie są
      zbieżne z interesami Polski! Obce państwo dozując informacje
      dotyczące katastrofy w Smoleńsku rozgrywa wybory prezydenckie w
      Polsce ze wskazaniem na kandydata PO, a politycy z PO tylko temu
      przyklaskują i wturują dziwnym opiniom.... Gdyby nawet gen. Błasik
      był w kokpicie - to jako doświadczony pilot przeszkadzałby pilotom w
      bezpiecznym pilotowaniu samolotu??? Przelatał tyle godzin a teraz
      zagadywał pilotów jak jakaś plotkara na bazarze??
      • mikelondon Re: Dlaczego lądowali 26.05.10, 21:50
        masz rację - zginął prezydent Twojego kraju, który okupował urząd prezydenta mojego kraju.
        A jawność śledztwa - pewnie. Chętnie usłyszę, co miał do przekazania pilotom generał Błasik. Bo w bajki, że poszedł pogadać o dupie Maryni to i ja nie wierzę.
    • ethebor NIE lądowali! Podchodzili do lądowania 26.05.10, 14:14
      WG sama tłumaczyła różnicę bodaj tydzień temu (w wywiadzie z pilotem Jak'a).
    • najlepszywero Jawności!!!! 26.05.10, 14:15
      Domagam się jawności śledztwa!!!! W katastrofie zginął Prezydent
      mojego kraju a śledztwo prowadzi państwo, którego interesy nie są
      zbieżne z interesami Polski! Obce państwo dozując informacje
      dotyczące katastrofy w Smoleńsku rozgrywa wybory prezydenckie w
      Polsce ze wskazaniem na kandydata PO, a politycy z PO tylko temu
      przyklaskują i wturują dziwnym opiniom.... Gdyby nawet gen. Błasik
      był w kokpicie - to jako doświadczony pilot przeszkadzałby pilotom w
      pilotowaniu samolotu??? Przelatał tyle godzin a teraz
      zagadywał pilotów jak jakaś plotkara na bazarze?? A swoją drogą nie
      wierzę Gazecie Wyborczej!!!
    • najlepszywero A może jednak zamach??? 26.05.10, 14:17
      A może jednak zamach przy pomocy zakłócenia sygnału satelitarnego -
      jak mozna przeczytać w Gazecie Polskiej?????
      • frania551 nie moze, tylko napewno !!!! 26.05.10, 14:25
        • mikelondon Re: nie moze, tylko napewno !!!! 26.05.10, 21:51
          Pewnie - Rydzyka na Panią Prezydentową - jedyną osobę, która w klanie Kaczyńskich miała odwagę myśleć samodzielnie.
      • makova_panenka Re: A może jednak zamach??? 26.05.10, 14:35
        Dlatego właśnie nie powinni lądować we mgle. Gdyby nie było mgły zakłócenia
        mogły by im skoczyć.
    • demosa Dlaczego lądowali ? Bo pilotam kazano! 26.05.10, 14:23
      Błasik i kunus-: ląduj dziadu! Zadanie wykonane!!!
      • koham.mihnika.copyright najbardziej wqrwia mnie, ze konus i Blasik zostali 26.05.10, 14:41
        pochowani z honorami, a na pogrzeb pilota zadna polityczna dziwka sie nie
        pofatygowala.
        Murzyn zrobil swoje...
        Jaroslaw obcmokal mamusie i ruszyl do walki z ukladem.
        Za obecnosc w kabinie pilotow Blasik powinien byc zdegradowany i pochowany pod
        plotem.
        Namiestnik powinien wrocic w plastikowym worku, a nie trumnie okrytej flaga.
        Tak sie koncza nieokielznane zabawy niekompetentnych politycznych awanturnikow.
    • adam_l27 Cyngle GW czują presję... 26.05.10, 14:25
      Normalny, kompetentny człowiek, pewien swoich umiejętności robi to co należy
      najlepiej jak potrafi i zgodnie z procedurami/zasadami...

      • michalo8 Kluczowe pytanie: Czy cyngiel Imielski 26.05.10, 14:34
        dostał dodatkową premię od gazety oficjalnie wspierającej Komorowskiego za to,
        że insynuuje winę nieżyjących ofiar katastrofy?
      • mikelondon Re: Cyngle GW czują presję... 26.05.10, 21:53
        adam_l27 napisał:

        > Normalny, kompetentny człowiek, pewien swoich umiejętności robi to co należy
        > najlepiej jak potrafi i zgodnie z procedurami/zasadami...
        >
        za co go później tak doceniają orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka