Dodaj do ulubionych

Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, n...

    • antypo-lityk Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, n... 26.05.10, 12:22
      Gdyby tak zrezygnować z posadek takich polityków jak Tuśk, Radzio,
      Zbycho, Miro, zaśiniony boni, biebiebie,..., prawdziwychop Lesio i
      przekazać kraj zagranicy to też byśmy nie stracili!
      • wujaszek_joe Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 12:26
        biebiebie ci się w łebie
        • jaktojest2010 Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 12:30
          Nie odurzaj ciemnotą, zatrzymaj się w swoim kominie głupoty i podłości i siedź
          tam do końca swoich dni. Ten kraj zasługuje na więcej niż bydło twego i twoich
          gnoi pokroju.
      • jaktojest2010 Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 12:29
        Do tego dojdzie, bo jak już okradną do końca, to zwiną manatki i poleca na
        Florydę, przecież tu nie będzie nic poza poziomem albańskich dóbr.
        • wujaszek_joe Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 13:10
          20lat tym się straszy, a tutaj jest coraz lepiej
    • oldboy42wawa w sumie 26.05.10, 12:27
      nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
      • jaktojest2010 Re: w sumie 26.05.10, 12:32
        tak, dla aferzystów i złodziei, dupków i lizodupów ruska i tuska, germanca,
        którym wisicie, ale nic ich nie kosztuje udawanie
    • baster22 Dupek bez jaj i honoru. 26.05.10, 12:29
      Sam nakazał lądowanie na zamkniętym lotnisku w Bydgoszczy a teraz moralny
      karzeł się mądruje.
    • fokus22 Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, n... 26.05.10, 12:39
      Te słowa w tej sytuacji są obrazą, wstyd Sikorski to kolejna
      wpadka!!!
      Tak na marginesie po tych słowach to powinna być dymisja.
    • 4cat Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 12:39
      W jednym z pierwszych wystąpień Klichowi wymksnęło się
      nieopatrznie ,ze "doszło do zakłócenia lotu samolotu "!!

      Jeśli jest prawdą , to co napisła Rzepa, że w ostanim akapicie
      raportu MAKU znajduje się informacja o tym ,ze pilot : "lądował " i
      dostał na to "zgodę wieży", to by oznaczało ,że na wysokości
      decyzyjnej ca 70-100m nad ziemią pilot widział pas do lądowania. Od
      tego momentu następuje zakłócenie lotu samolotu ( teraz sugeruje
      się ,że to zakłócenie lotu samolotu zostało spowodowane informacją
      nawigatora do pilota o zbyt wysokiej wysokości i na skutek tej
      informacji pilot zwiększył szybkość opadania z 3 m/sek do około 9
      m/sek co by wyjasniało te zakłócenie lotu )samolot zaczyna szybko
      tracić wysokość . Jednak tutaj istnieje jeszcze inne wytłumaczenie
      powodu tego zakłocenia lotu !! jak nam wiadomo doszło tam do
      zerwania sieci elektrycznej , a tego nie nógł dokonać TU-154 , tego
      zerwania sieci dokonał IŁ , który krązył w poblizu i to turbulencja
      wywołana przez silniki Iła doprowadziły do zakócenia lotu TU-154 i
      to ona doprowadziła do rozbicia samolotu.

      Istotne jest również wyjaśnienie , do czego zmierzał pilot
      wyłączając autopilota !!! Co chciał osiągnąć pilot wyłączająć
      autopilota .Czego on nie mógł uzyskać mająć włączonego autopilota ?
      • wujaszek_joe Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 13:09
        Może na tyle przyciągnął wolant do siebie, czy maksymalnie "dodał gazu", że
        autopilot w takim przypadku sam się wyłącza?
    • sebast_pr To jest zabójstwo!!! 26.05.10, 12:54
      Ludzie pobódka!!! Wierzycie w te głupoty.... Dlaczego operator tego
      dziwnego filmiku co jest na Youtube nie żyje? Tak został zamordowany
      pchnięty nożem a później w szpitalu dobity...Czy czytaliscie o tym?
      Zainteresujcie sie chociaż...
      • wujaszek_joe Re: To jest zabójstwo!!! 26.05.10, 13:07
        ten zabity nożem mechanik udzielał niedawno wywiadu w gazecie.
        No ale ty masz swoją prawdę, lepszą
      • brave48 cytujesz GP czy np CNN lub Routera? 26.05.10, 13:28
        jeśli to GP to odpuść sobie ...
      • elucidator Re: To jest zabójstwo!!! 26.05.10, 13:44
        Gdzie te bzdury czytales?
      • puchacz_sceptyk Re: To jest zabójstwo!!! 26.05.10, 13:46
        sebast_pr napisał:

        > Ludzie pobódka!!! Wierzycie w te głupoty.... Dlaczego operator tego
        > dziwnego filmiku co jest na Youtube nie żyje? Tak został zamordowany
        > pchnięty nożem a później w szpitalu dobity...Czy czytaliscie o tym?
        > Zainteresujcie sie chociaż...

        Kuźwa, ale oszołom!
        To już chyba krańcowe stadium otumanienia plotkarską teorią spiskową.
        Zabili operatora, a zostawili film, mający świadczyć o diabli wiedzą jakich
        spekulacjach? Yebnij się zdrowo w ten swój pusty łeb!

        Jesteś pewien, że ci napluli w ucho o właśnie tym "operatorze"? Zdaje się, że
        ten twój "news" jest o kimś pośrednio kojarzonym z gronem świadków, co to nawet
        bozię gdzieś tam wypatrzyli i Ruskich dobijających rannych.
        A może znałeś tego denata i jego bliskich osobiście i masz informacje "z
        pierwszej ręki"?
        Czy po prostu pieprzysz kretynizmy, jak Piekarski na mękach?
      • honza-1964 jak ktoś pisze "pobódka" zamiast "pobudka" 26.05.10, 22:35
        to wiadomo, że treść też taka sobie będzie

    • martin_666 W linku ciekawy artykuł, warto przeczytać 26.05.10, 13:08
      Analiza niemieckiego specjalisty od katastrof lotniczych, wnioski dość
      zaskakujące:
      media.wp.pl/kat,1022943,wid,12303949,wiadomosc.html?ticaid=1a3bd
      • brave48 dowolne bzdurne teorie można wymyślać ... 26.05.10, 13:27
        a prawda w zdecydowanej większości wszelkich wypadków jest zupełnie
        prozaiczna ... brawura, nieodpowiedzialność, złamane przepisy ...
      • anders76 Re: W linku ciekawy artykuł, warto przeczytać 26.05.10, 16:56
        Hej martin_666 !
        Kupa bzdur, GPS nie ma wystarczajacej dokladnosci, zeby na jego podstawie
        prowadzic ladowanie na slepo. Wysokosciomierza baromenrycznego zaklucic sie nie
        da, konntrola podawala dokladne dane o wysokosci laczie z komenda "horyzont",
        wysokosciomierz radiowy ma sygnal wlasny i tez go zaklucic nie mozna.
        A z powody niedokladnosci w tych wszystkich systemach nie lata sie w takich
        warunkach i tyle.
    • jot23 Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, n... 26.05.10, 13:13
      To chyba żart. To mówi minister, który kazał pilotom Jaka-40 lądować i
      startować (już po smoleńskiej katastrofie, na zamkniętym lotnisku w Bydgoszczy...
    • 246toja Incydent gruziński oczami pierwszego pilota 26.05.10, 13:13
      wyborcza.pl/1,75478,7821881,Incydent_gruzinski_oczami_pierwszego_pilota.html?as=1&startsz=x
      i wszystko jasne, jaśnie pan LK nie mógł pozwolić, aby po raz 2 ktoś mu się
      sprzeciwił
    • jaworowka oficer na statku ma wachtę a kapitan wchodzi i co? 26.05.10, 13:14
      nie wolno ? oficer ma prowadzić wachtę nadal i odpowiada za to co
      robi. dopiero kiedy Kapitan mówi przejmuję dowodzenie to i tak nie
      zwalnia oficera z normalnych obowiązków. Gen Błasik zapewne chciał
      widzieć jak się ląduje tupolewem. nie wolno? to po co jest zapasowy
      fotel ? a co to za Kapitan samolotu któremu Sikorski by miał
      przeszkadzać np. ? Kapitan ma taką psychikę, że nic mu nie
      przeszkadza. też mi stres. obecność generała, który nie latał na
      tupolewach .
      • brave48 Tym 'kapitanem' na statku jest I pilot właśnie .. 26.05.10, 13:19
        i może takiego gnerała wyp... z kabiny
      • elucidator Re: oficer na statku ma wachtę a kapitan wchodzi 26.05.10, 13:50
        Przyklad zupelnie chybiony. Blasik nie byl kapitanem okretu a dowodca calej
        floty, a na tym typie okretu akurat sie nie znal. A obowiazujace wszystkich
        procedury sa takie, ze podczas ladowania wszyscy bez wyjatku pasazerowie bez
        wzgledu na stanowisko i stopien wojskowy (a Blasik byl tam tylko pasazerem) maja
        siedziec zapieci pasami na swoich miejscach.
      • rozterka47 Re: oficer na statku ma wachtę a kapitan wchodzi 26.05.10, 16:11
        nie wolno ? oficer ma prowadzić wachtę nadal i odpowiada za to co
        > robi. dopiero kiedy Kapitan mówi przejmuję dowodzenie to i tak nie
        > zwalnia oficera z normalnych obowiązków. Gen Błasik zapewne chciał
        > widzieć jak się ląduje tupolewem. nie wolno?


        Perniczysz jak potłuczony,w takiej sytuacji , kilka minut przed
        katastrofa, po wielu ostrzeżeniach żeby nie ladować, Błasik sobie ot
        tak wchodzi i chce zobaczyc jak sie laduje Tupolewem? w chwili kiedy
        byo juz woadomo,ze raczej ladować sie nie powinno?
        Po pierwsze obecnosc zwierzchnika zawsze jest stresem mniejszym czy
        wiekszym, po drugie pilot miał podjac decyzję , aobenosc i rozmowa i
        osoba postronna , szczególnie ze nie była pilotem mogla zakłócić
        proces decyzyjny.

        Ale może masz racje chciał zobaczyc jak się laduje w takiej mgle,
        może baaaardzo chciał Zobaczyć....... No i zobaczył !
    • wybitniemadry widocznie slabo sie starales palancie 26.05.10, 13:20
      byles ministrem ale nic nie mogles zrobic? to po cholere trwasz przy korycie, trzeba bylo demonstracyjnie zrezygnowac z bagna, ale tobie pajacu to nie przeszkadza, spadaj dupku
      • dajan55 Re: widocznie slabo sie starales palancie 26.05.10, 20:45
        Rzeczywiście jesteś wyjątkowo mądry ! Ale nie zazdroszczę !Tylko współczuję ! Krótko powiem - takie przypadki - do leczenia !
        • jkal czy zbadano bling komóry Klicha i Tuska z okresu 26.05.10, 21:27
          przed i w trakcie lotu, być może Błasik miał przekazać POlecenie szefa MON, że można lądować?. W trakcie lotu do Gruzji też Klich ingerował.
    • fakcior Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, n... 26.05.10, 13:26
      nie rozumiem pewnej sprawy z tym Błasikiem może ktoś mądry ma tu jakąś koncepcję. Oto samolot schodzi do lądowania, wysuwa podwozie, w kokpicie do końca sterczy nad pilotami podobno i dyszy gen. Błasik. Według sugestii Klicha i niektórych ekspertów była wywierana presja przez prezydenta poprzez osobę Błasika by lądować w Smoleńsku. I tu pojawia się moje głupie pytanie: po jaką cholerę miał Błasik wywierać jakąś presję skoro samolot i tak lądował! Jedyne wytłumaczenie jest takie, że: odpiął pas, wstał wszedł do kabiny pilotów i pilnował czy aby piloci nie oszukują i na pewno wylądują. "lądujemy panie generale, lądujemy" "na pewno? właśnie przyszedłem sprawdzić czy na pewno lądujecie". oj gubią się ci nasi oficjele gubią..
      • brave48 no właśnie miał 'dopilnować' ... 26.05.10, 13:35
        żeby przypadkiem nie zrezygnowiali nie widząc ziemi ....
      • jacekm22 Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 13:50
        Fakcior do madrych to ty nie nalezysz ....
      • elucidator Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 13:52
        Blasik przyszedl tam jakis kwadrans wczesniej i siedzial na zapasowym fotelu.
        • anetkazm Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 15:50
          na jakim zapasowym fotelu? toż to on właśnie pilotował samolot
          www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article615297/To_general_Blasik_mogl_pilotowac_tupolewa.html
          a Kaczyński był pewnie drugim pilotem
          • elucidator Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 16:56
            Raczej wykluczone. Blasik byl pilotem mysliwcow, a te sie pilotuje i laduje
            inaczej niz duze samoloty pasazerskie. A to ze royjska prasa spekuluje? Coz,
            polska prasa tez spekuluje. Taka jest natura prasy.
            • anetkazm Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 18:15
              no tak, ale ta prasa powołuje się na wypowiedź eksperta. To on
              zasugerował,że pilotem był Błasik. Dziwi mnie,że nikt z naszych
              prokuratorów czy też rządzących nie zakończy tych spekulacji, tylko
              jeszcze, jak pan Sikorski dokładają swoje. Czy to nie jest "granie
              trumnami"? Czy ci ludzie zastanawiają się jak mogą to odbierać rodziny,
              tych którzy zginęli?
              • elucidator Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 23:02
                Niektore polskie media tez powoluja sie na roznego rodzaju ekspertow. To w
                prasie jest normalne.
        • anetkazm Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 16:44
          Swoją drogą ciekawe ile nam jeszcze ruski pomyj na głowę wyleje, które
          tak chętnie łykamy? Mam nadzieję,że moment krytyczny jednak nastąpi...
      • anders76 Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 17:57
        W tym momencie kiedy piloci zdecydowali sie na probe ladowania w mgle Dowodca
        Lotnictwa powinien ich "ustawic do pionu", prob ladowania ponizej dozwolonych
        warunkow zakazac i natychmiast po bezpiecznym ladowaniu na lotnisku zapasowym
        pozbawic uprawnien do dalszego latania + ciezkie konsekwencje sluzbowe z
        prokuratorem lacznie po powrocie do Polski, za narazanie prezydenta+95 osob na
        ryzyko wypadku. Powrot do Polski naturalnie z innymi pilotami.
        Jezeli nie protestowal to jest automatycznie odpowiedzialny za to wszystko co
        pisalem powyzej. Poniewaz sam byl pilotem i musial sobie zdawac sprawe ze
        stopnia ryzyka to sam tego ladowania nie wymyslil, nie mial na takie ryzyko
        wlasnego uzasadnienia. Logiczny wniosek, ze ulegl pomyslowi albo poleceniu
        jeszcze wazniejszej osoby na pokladzie, a tu byl juz tylko Najwyzszy Dowodztwa
        Sil Zbrojnych czyli prezydent. A w kokpicie byl osobiscie, zeby samemu oceniac
        stopien ryzyka no i sie przecenil.
        Gdyby ladowania w ciezkiej mgle byly proste to nie byloby tej calej masy
        ograniczen i procedur.
        W sumie, sprawdza sie stara wojskowa zasada, odpowiedzialny jest zawsze
        najwyzszy ranga.
    • fajnybanqier Lista skompromitowanych: Tusk, Komorowski,... 26.05.10, 13:29
      Seremet, Klich, a teraz "Radek" Sikorski.
      • bgoralska1972 Re: Lista skompromitowanych: Tusk, Komorowski,... 26.05.10, 17:41
        ASikorski jeszcze do niedawna taki chojrak był a teraz cichosza grzecznie i
        cicho siedzi i mówi co mu każą. To już nie ten sam człowiek co rok temu...
    • izaw Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, n... 26.05.10, 13:33
      Generał nie generał na pokładzie był zwykłym pasażerem i jego miejsce nie było
      w kokpicie. W głupim autobusie zabrania się rozmawiać z kierowcą, a co dopiero
      w samolocie. I do tego przełożony. Oraz świadomość tego co wydarzyło się po
      Gruzji.
      • talking_head Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 15:02
        Po Gruzji pilot który nie poddał się naciskom został nagrodzony
        medalem i nagroda przez mnistra obrony. Pilot Protasiuk który leciał
        wtedy w składzie załogi był swiadkiem że NIE NALEŻY PODDAWAĆ SIĘ
        PRESJI i ze TAKA POSTAWA POPŁACA, wbrew temu co wmawia nam GW-Prawda
        • anders76 Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 18:08
          Pilot z Gruzji byl przedmiotem krytyki, zgloszenia do prokuratury i sporego
          harmidru a medal dostal w wyniku klotni o jego postepowanie i na oslode lez, bo
          tor jego kariery zawodowej zostal powaznie skrzywiony staraniem poprzedniego
          prezydenta.
          • jamgawel2 talking-head = barani leb: skomentuj 26.05.10, 21:55
            skomentuj to co napisal gosc po tobie.
            Tak wykrzywiajac prawde dojdziesz do dziurku w dupie...PISu jesli
            jeszcze w nia nie wlazles.
    • jola5033 Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, n... 26.05.10, 13:41
      Generał- przed samym ladowaniem w kabinie?!!!!!!
      To może coś sugerować........
    • qin Amerykańskie wojska już w Polsce Targowica 26.05.10, 13:41
      Amerykańska baza wojskowa już w Polsce – jakie będą
      konsekwencje?
      Opublikowano: 26.05.2010 | Kategoria: Polityka, Wiadomości z kraju
      Drukuj
      W minioną sobotę do Polski trafiła pierwsza zmiana amerykańskich
      żołnierzy i bateria rakiet “Patriot” – poinformował rzecznik
      ambasady Stanów Zjednoczonych w Polsce. Po raz pierwszy od wycofania
      z Polski po zakończeniu II Wojny Światowej wojsk radzieckich, na
      terytorium RP stacjonować będą obce siły. Świadczy to także o tym,
      iż Waszyngton już uruchomił plan rozmieszczenia w Europie systemu
      ochrony przeciwrakietowej. Wydarzenie to może negatywnie wpłynąć na
      relacje Moskwa-Waszyngton, które dopiero co się ociepliły.

      Rzecznik amerykańskiej ambasady w Polsce, Andrew Paul poinformował w
      niedzielę, że do położonej w północnej Polsce bazy wojskowej w
      Morągu przywiezione zostały pierwsze rakiety “Patriot”. Do bazy
      trafiło też 100 amerykańskich żołnierzy. Polscy żołnierze będą
      szkoleni przez amerykańskich ekspertów.

      Był to pierwszy krok ku rozmieszczeniu na terytorium RP
      amerykańskiego systemu ochrony antyrakietowej. Wznowione w styczniu
      2007 roku rokowania w tej sprawie między Polską a Stanami
      Zjednoczonymi trwały półtora roku, i zakończyły się w sierpniu 2008
      roku zawarciem umowy o budowie bazy antyrakietowej. Rozmowy te
      toczyły się intensywnie za kadencji Baracka Obamy. W grudniu 2009
      roku, oba państwa podpisały układ dotyczący statusu stacjonujących w
      Polsce amerykańskich żołnierzy, dzięki czemu ostatni problem
      związany z amerykańskim planem, został ostatecznie usunięty.

      Tym samym powstanie pierwsza od zakończenia II wojny światowej i
      wycofania wojsk radzieckich, obca baza wojskowa w Polsce. Rakiety,
      rozmieszczane w pobliżu granicy polsko-rosyjskiej wywołały silną
      reakcję ze strony Moskwy. Mimo, że Warszawa wielokrotnie
      podkreślała, iż miejsce rozmieszczenia amerykańskich rakiet nie jest
      podyktowane względami strategicznymi, ale zostało wybrane wyłącznie
      z powodu znajdującej się tam infrastruktury, która może stanowić
      technologiczne wsparcie dla amerykańskich żołnierzy. Opinie te
      zostały odrzucone przez Rosję, która nie kryje swojego
      zaniepokojenia z powodu amerykańskiej bazy. Minister obrony Rosji,
      Anatolij Sierdiukow twierdzi, że Moskwa nie wyklucza możliwości
      rozmieszczenia strategicznych rakiet, w razie, gdy poczuje się
      zagrożona ze strony Europy.

      Amerykańskie rakiety i baza wojskowa w Polsce zaostrzyły stosunki z
      Moskwą, które dopiero co się poprawiły. Kreml zagroził nawet, iż
      zastanowi się nad wycofaniem z Traktatu o Redukcji i Ograniczeniu
      Ofensywnej Broni Strategicznej, jeśli Stany Zjednoczone postąpią
      zbyt “arogancko”. Rosyjski prezydent, Dmitrij Miedwiediew, także
      oświadczył, iż albo Rosja i Stany Zjednoczone staną się bliskimi
      partnerami, albo Rosja będzie zmuszona do podjęcia odpowiednich
      działań.

      Amerykańskie rakiety mają także wpływ na relacje między Polską a
      Rosją. Po katastrofie pod Smoleńskiem przyjacielskie gesty z obydwu
      stron, złagodziły wzajemne stosunki. Oba państwa wciąż dzielą
      natomiast rozbieżności na temat m.in. bezpieczeństwa narodowego czy
      strategii geopolitycznej. Brak zgody w sprawie rakiet, pokazuje
      ostry konflikt strategicznych interesów między obydwoma państwami.
      Polska, nie bacząc na ostre protesty Rosji, przyjęła amerykańskie
      rakiety. Można stwierdzić, iż było to wyborem Warszawy, podjętym z
      punktu widzenia jej narodowych interesów
    • najlepszywero NIE wierzę Panu Klichowi 26.05.10, 13:48
      Domagam się jawności śledztwa!!!! W katastrofie zginął Prezydent
      mojego kraju a śledztwo prowadzi państwo, którego interesy nie są
      zbieżne z interesami Polski! Obce państwo dozując informacje
      dotyczące katastrofy w Smoleńsku rozgrywa wybory prezydenckie w
      Polsce ze wskazaniem na kandydata PO, a politycy z PO tylko temu
      przyklaskują i wturują dziwnym opiniom.... Gdyby nawet gen. Błasik
      był w kokpicie - to jako doświadczony pilot przeszkadzałby pilotom w
      bezpiecznym pilotowaniu samolotu??? Przelatał tyle godzin a teraz
      zagadywał pilotów jak jakaś plotkara na bazarze?? RADA dla Pana
      Sikorskiego: proszę nie zagadywać sekretarek podczas pracy przy
      komputerze, bo mogą Panu głupoty wypisać i wstyd będzie.....
    • urs.zula Panie R.Sikorski ma Pan absolutną rację. 26.05.10, 13:51
      Jak nade mną w pracy stał przełożony to robiłam największe błędy.
      • wikarski Re: Panie R.Sikorski ma Pan absolutną rację. 26.05.10, 14:57
        problem byl w tym ze przekladal z tylu. Moze zaproponuj mu zeby przelozony z
        jednej do drugiej nogawki stal z przodu? To jest bardziej naturalna sytuacja,
        zgodzisz sie.
    • talking_head "Nie wie" ale plecie, sowiecki agent wpływu ? 26.05.10, 13:54
      Sikorski widac pozazdrościł Klichowi snucia spekulacji i wygłasznia
      niesprawdzonych informacji. Kilich jak pamiętam po pierwszym pobycie
      u Sowietów wrócił wzburzony, pomstował na traktowanie polskiej
      strony jak petenta, skarżył się na brak dostępu do czarnych skrzynek
      i ogólna obstrukcję strony sowieckiej. Wystarczyła jednak "długa
      Polaków rozmowa" z premierem Tuskiem (jak sam Tusk mówił "do
      czwartej nad ranem") by Klich ze sceptyka i krytka stał się goracym
      zwolennikiem MAK i sowieckich prokuratorów. teraz wszystko jest już
      gites teges, ani czarnych skrzynek ani żadnych dokumentów dalej nie
      mamy, obiecanych terminów ich przekazania już nikt nie liczy ale
      przyjaźń polsko-sowiecka kwitnie w najlepsze.
      Ostatnie wyczyny Klicha, wypowiedzi w Tusk Vision Network, u Flipa i
      Flapa, w rodzaju "wiem ale nie powiem", "obecność mogła wpłynąć ale
      nie musiała" znajdują widać następców. Sikorski powinien być
      zdymisjonowany juz za samo wysłanie samolotu z elitami państwowymi
      na taki bardach jak lotnisko w Smoleńsku (patrz: dzisiejszy FAKT)
      zamiast zabawiać się w spekulowanie co kto komu powiedział.
      Porównanie do pracy przy kompie jest skrajna manipulacją, sam często
      pracuję z moimi pracownikami siedzac im na plecach, szczególnie gdy
      goni termin. jesli są profesjonalistami nie boją się obecności szefa.
      od samego poczatku Sowieci robią 'wrzutki' do mediów w celu
      dezinformacji, dzień po katastrofie gdy szczątki samolotu jeszcze
      dymiły w lesie Sowieci ogłosili że "samolot był sprawny do końca'.
      jak było naprawdę nie dowiomy sie nigdy, komisja sowiecka MAK wydaje
      audyty i certyfikaty fabryce reperujacej Tupolewy i jednocześnie
      sprawdza teraz przyczyny katastrofy. Samo to podważa bezstronność
      sprawdzajacego. może pan Sikorski, skoro jest taki dociekliwy,
      odpowie jak to mozliwe że piloci lądując zeszli na poziom o 15 m
      niższy niz poziom płyty lotniska ? Może jako pierwsi na świecie
      chcieli ladować lecąc pod górę ?
      • ws21 Jest to możliwe i logiczne. 26.05.10, 14:13
        Jeśli possługiwali się wysokościomierzem radiowym i mając 80 m od
        dna jaru podjęcli decyzję o odejściu, to niech się fachowcy
        wypowiedzą, czy przy prędkości schodzenia 8m/s miesli czas aby taki
        manewr wykonać.
        Bo te 80m nad jarem to było 40m nad poziomem lotniska i terenu gdzie
        nastąpiła katastrofa. 40 metrów to 5 sekund. Pod warunkiem że
        dotkniecie steru powoduje bez inercji wznoszenie samolotu. Ale tak
        pięknie nie jest.
        Decyzja na 80 metrach była spóźniona, w tym momencie byli już
        skazani.
        • talking_head Re: Jest to możliwe i logiczne. 26.05.10, 14:47
          Wmawianie gawiedzi przez Gw-Prawdę i Sowietów, że 'pilot nie
          wiedział o jarze przed lotniskiem", 'nie miał map terenu' jest tak
          samo prawdziwe jak to że 'nie znał rosyjskiego". Pilot trzy dni
          wczesniej lądował na tym samym lotnisku z Tuskiem, ladowął tam wiele
          razy wczesniej z delegacjami. po prostu, na podstawie danych z wiezy
          myslał pewnie że jest na 100 metrach gdy ocierał sie już o korony
          drzew. Lot na autopilocie do końca, pikowanie w dół świadczą o tym
          że on dopiero podchodził do lądowania, no chyba że to był pilot
          samobójca.
          • ws21 Re: Jest to możliwe i logiczne. 26.05.10, 14:57
            Ależ z czarnych skrzynek (Klich!) wynika że nawigator podawał
            pilotowi na bieżąco wysokość i skonczył na 20 matrach ......
            Nie ma miejsca na myslenie że jest się na 100, jesli kolega
            odpowiedzilany podaje 80,70 ..... 20.
            Wieża nic do tego nie ma, bo pewnie radar lotniska nie widzi
            samolotu lecącego na tej wysokości.
    • nielenin Kto pamięta pierwsze wersje po katastrofie ? 26.05.10, 14:01
      i tak zmutowały te wrsje do dzisiejszej
      • olewus.1 nielenin, te wersje, Rydzyka,Pospieszalskiego... 26.05.10, 14:15
        "Rz","G.Polskiej" "N.Dziennika", Wildsteina,Semki, Jakubiak, itd ?
        Znasz inne, oficjalne ?
        • nielenin Nie pytam czyje tylko jakie ? 26.05.10, 14:52
          a Ty znowu ze swoją obsesją polityczna ? :)

          Pytanie brzmiało i brzmi.
          Kto pamieta jakie były pierwsze wersje przyczyn wypadku publikowane w mediach
          zaraz po katastrofie ?
          • maaac Re: Nie pytam czyje tylko jakie ? 26.05.10, 14:58
            W jakich mediach? Czyje opinie? Te opinie "anonimowych Polaków"
            opublikowane w TVP przez Pospieszalskiego?
    • malgo-m Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, n... 26.05.10, 14:06
      Panie Sikorski, Od 14 lat pracuje tak wlasnie, ze szef stoi mi za
      plecami dyktujac, a ja pisze na komputerze! Jaki stres? Co Pan
      wygaduje? Jesli sie ma wprawe, to zaden szef nie jest w stanie cie
      zdestabilizowac. Ci poloci to nie byly zoltodzioby jakies! Przestancie
      ich obwiniac, bo wstyd sami sobie przynosicie.
    • demosa Błasik i k.lechu w kabinie! No i paszli w zjemlju! 26.05.10, 14:07
      Ostatnie słowa prezia do pilota, tuż przed przyziemieniem: "ląduj dziadu" - te
      ciepłe słówka kunusa są bardzo wymowne i trafne.Tylko czemu pochowali go na
      Wawelu??? Biedny ten nasz Krakus,oj biedny!
    • stokrotkax26 Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 14:12
      Calej prawdy sie nie dowiemy NIGDY. Nie badzmy naiwni.
      • ws21 Re: Sikorski: Gen. Błasik w kabinie - "klasyczne, 26.05.10, 14:22
        Całą prawdę już znamy. Reszta do dopowiedzenia to duperele.
        Kapitan dowodzi i czy ktoś wywierał wpływ czy nie, czy trenował na
        symulatorach czy nie to nieistotne.
        Także bez znaczenia jest to czy generał siedział bez słowa, czy
        paplał. Też to, kto meldował przed odlotem.
        To tylko źle świadczy o obyczajach wśród wojskowych elit. Podobnie
        jak sms-y i rozmowy telefoniczne w czasie lądowania.
        I tekie osobniki nazwane zostały kwiatem inelektualnym mojej
        ojczyzny.
    • 444a Hiena cmentarna 26.05.10, 14:15
      Jak nazwać rząd, który śmierć prezydenta wykorzystuje do walki z jego obozem
      politycznym?

      Te puszczanie sugestii "ktoś był, ale nie powiemy kto", albo "powiemy
      później". Wszystko byle zwalić na wrogów politycznych. Nie jest winien
      rządowy BOR zabezpieczający wylot, nie jest winien rząd mianujący
      dowódców w pułku specjalnym. Winien jest wróg polityczny. A w przypadku
      powodzi to spisek bobrów...
      • talking_head Re: Hiena cmentarna 26.05.10, 14:49
        To chyba najbardziej delikatne okreslenie dla gościa.
        pamietamy jego radosny okrzyk na wiecu 'Juz tylko dwieście
        kilkadziesiat dni i bedziemy mówili były prezydent Kaczyński".
        Gnój nie musiał czekać tak długo, stąd pewnie trudna do skrycia
        radość
        • yanfhowah Re: Hiena cmentarna 26.05.10, 15:11
          talking_head SHIED-HEAD,,,to tak powinien wygladac twoj nick,,
      • yanfhowah Re: Hiena cmentarna 26.05.10, 15:09
        444a napisał:

        > Jak nazwać rząd, który śmierć prezydenta wykorzystuje do walki z
        jego obozem
        > politycznym?
        a jak nazwac opozozycjie co o s k a r z a Rzad o zamach???,i co
        powiesz teraz gamoniu??
        • anetkazm Re: Hiena cmentarna 26.05.10, 16:22
          a no to weź i zacytuj te oskarżenia, "gamoniu"
      • 1stanczyk Gra losu z ryzykanctwem i odpowiedzialnością 26.05.10, 16:30
        Prawda jest ze gdyby w BOR-rze pracowali oddani i odpowiedzialni ludzie to nigdy
        nie dopuściliby, nawet kosztem własnego stanowiska i kariery, do startu tego
        samolotu w takim składzie osobowym.

        Wyobraźmy sobie dzisiaj oficera BOR-u na kategoryczne żądanie którego samolot
        opuszcza, nawet pod groźbą użycia broni, polowa pasażerów.

        Byłby dzisiaj po prosu bohaterem.

        50 ludzi, i nie pomniejszych, byłoby mu winnych swoje życie.

        A nawet gdyby, dzieki tym kilku tonom "ładunku mniej" samolot szczęśliwie
        wylądował, jego problemy byłyby niczym wobec życia i tak które stracił w
        katastrofie.

        Gra losu z ryzykanctwem i odpowiedzialnością jest często grą o wszystko.

        Re: Hiena cmentarna
        • elucidator Re: Gra losu z ryzykanctwem i odpowiedzialnością 26.05.10, 17:03
          Bzdura. Zadaniem BOR jest niedopuszczenie aby ktos mogl wyrzadzic krzywde osobom
          chronionym. Tymi osobami byli prezydenci Kaczynski i Kaczorowski oraz pani
          prezydentowa. Nikt wiecej.
          • 1stanczyk Kto w takim razie jest odpowiedzialny za osobiste 27.05.10, 00:05
            bezpieczeństwo najwyzszych władz wojskowych obecnych w samolocie?

            Tym zajmują się sluzby wojskowe czy rządowe?

            Jesteś pewny czy szef NBP nie ma ochrony rządowej?

            Posłowie również maja swoje sluzby odpowiedzialne za ich bezpieczeństwo.

            To wszystko po prostu, wobec prezydenckiego "majestatu" nie zadziałało tak jakby
            prezydencka laska goszczenia na pokładzie swojego samolotu była glejtem
            bezpieczeństwa.

            Okazało się ze wprost przeciwnie: prezydencki samolot stal się na skutek
            wcześniejszych nieodpowiedzialnych kroków podejmowanych przez sp Prezydenta
            Lecha Kaczyńskiego i Jego bandę Gosiewskiego i Karskiego bardziej rosyjska
            ruletka niż glejtem bezpieczeństwa.

            A wszystko to na skutek elementarnego braku wyobraźni. Ten brak wyobraźni jest
            konsekwencja zastraszająco niskiego poziomu wykształcenia szczególnie tego
            uniwersyteckiego humanistycznego w naszym kraju, które powoduje, ze profesorskie
            tytuły, nie tylko zresztą prawnicze, historyczne czy ekonomiczne, maja w naszym
            kraju zwykle głąby, które nie wiedza na przykład czym jest plagiat, nie wiedza,
            ze podrabianie podpisu jest przestępstwem, nie wiedza ze szczególnie podczas
            lądowania samolotu, który z chwila pierwszego kontaktu z ziemia ma szybkość
            około 200km/godz wystarczy minimalny błąd pilota, jak ten w Smolensku, by
            wszystkich pasażerów i samego siebie "wysłać do wszystkich diabłów".

            Z taką szybkością przy widoczności poziomej około 200 m samolot miał niecałe
            cztery sekundy by zareagować na pojawiające się w zakresie widoczności
            przeszkody (drzewa).

            Tu 154 to jest potężne bydle (na sto osób) i czas reakcji włącznie z ta ludzka
            jest dużo dłuższy.

            Re: Gra losu z ryzykanctwem i odpowiedzialnością
            • 444a Re: Kto w takim razie jest odpowiedzialny za osob 27.05.10, 00:53
              O jedno proszę, o dowody!!!

              Jest tylko jedna plotka rozpowszechniana przez obóz żerujący na śmierci
              przeciwnika politycznego. Dowodów brak.

              Są natomiast pytania, dlaczego tak lekko premier (mimo umowy dot. właśnie takich
              przypadków) osobiście zgodził się, że to Rosjanie prowadzą śledztwo.

              Dlaczego samolot wojskowy nagle dziwnie przemianowano po wypadku na cywilny?
              Wojskowy podlega umowie z 1993 r...

              Dlaczego do dzisiaj czekamy na jakieś informacje a w tym czasie pojawiają się
              tylko przecieki "ktoś był w kabinie" i dopiero po tygodniach, że to gen. Błasik
              (prezydent wedle tych "przecieków" zapewne wzrokiem hipnotyzował pilotów...)
              Mijają dni na sugestiach i tylko chwila na wyjaśnieniu.

              Dlaczego od razu oskarża się przeciwnika politycznego a nie np. służby podległe
              premierowi i nadzorujące bezpieczeństwo?

              Słowem dlaczego hieny wykorzystują śmierć prezydenta do własnych politycznych celów?
    • bialywilk58 Cenzura lub raczej kontrola tekstu 26.05.10, 14:27
      Czy ktoś w ogóle kontroluje tekst, który idzie w net ? Przecież tego nie da się czytać !!! To jak tłumaczenie googlowym translatorem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka