Dodaj do ulubionych

"Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo...

01.06.10, 07:07
Dzieci nie zyja w prozni.
Sa zwiaze z ta sama rzeczywistoscia co dorosli.
Stanowia czesc spoleczenstwa i jak ono jest chore to i dzieci
cierpia.Ich wielkosc cierpienia jest miara upadku moralnego kraju.

Obserwuj wątek
    • alien999 Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 07:15
      > Sa zwiaze z ta sama rzeczywistoscia co dorosli.

      DO OECD należy TURCJA! Jeśli Polka wydaje mniej na dzieci niż Turcja.... Pora
      zejść na ziemię!
      • acid.jazz Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 11:10
        W Polsce ważne są tylko tzw. dzieci nienarodzone

        --------
        Dopiero jak umrze ostatnie drzewo, ryba i wyschnie ostatnie źródło, ludzie
        zdadzą sobie sprawę, że nie da się jeść pieniędzy.
        • zydgejmasoncyklista Ale za to mamy największą liczbę krzyży 01.06.10, 12:14
          w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Co tam dzieci!
          • aplus jeszcze wiecej burdeli, agencji i bzykania na lewo 02.06.10, 13:32
            a z tych "zwiazkow" masa emocjonalnie niepelnosprawnych bachorow z
            krzywymi ryjami - praktycznie caly elektorat PO
            Polska juz dawno stala sie druga Tajlandia chociaz paradoksalnie
            ilosciowo jest na pierwszym miejscu. Po prostu tajki maja wieksze
            wziecie.
    • krzych.korab Dotowany przez państwo kosciół ma się dobrze i to 01.06.10, 07:16
      jest najważniejsze. Że dzieci cierpią, że rodzice mało zarabiają ? Cóż
      cierpienie zbliża do nieba !.
      • kazek100 Re: Dotowany przez państwo kosciół ma się dobrze 01.06.10, 08:09
        „Otacza je też emocjonalna pustka, którą wypełniają przedmioty -
        pisze "Dziennik Polski".”

        Niemożliwe. W tej naszej przemoralnej ojczyźnie, w której od 20 lat
        władze odmieniają „chrześcijańskie wartości” przez wszystkie
        przypadki?

        „W naszym kraju - według raportu OECD - na dzieci wydaje się
        najmniej spośród wszystkich 32 krajów należących do organizacji.”

        Nie rozumiem. Na dzieci wydajemy najmniej, nie kulturę najmniej, na
        sport amatorski najmniej, na drogi najmniej – no to na co my w ogóle
        te pieniądze wydajemy? Wychodzi, że tylko w budowie kościołów
        jesteśmy pierwsi w Europie.

        A może by zamiast tego codziennego uduchowionego ględzenia zacząć
        naprawdę wspierać finansowo edukację?
        • miszczu.pll ze smutku nad niedolą dzieci sfinansują 01.06.10, 09:53
          belzebubowi dziure do piekła
    • michu-najlepszy Są biedne ale za to mają najpiękniejsze bajki 01.06.10, 07:19
      opowiadane i to przez głowę państwa czyli premiera,że coraz lepiej nam się
      powodzi bo pensje wzrastają po 100 zł a produkty o 100% że nikt sobie tak z
      kryzysem nie radzi jak Polska i w ogóle niema takiego państwa w unii
      europejskiej jak my /tylko zapomniał dodać że dziecko w szkole często jest głodne/
      Z poważaniem
    • olias "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 07:20
      to MY pozwoliliśmy w samym centrum Europy zbudować coś takiego jak RP III.
      • michu-najlepszy Re: To chwyć się nierobie za robotę 01.06.10, 07:31
        i nie pieprz głupot i nie kłam na blogu jak wszyscy politycy i złodzieje że
        ludzie uczciwej pracy są czemuś winni, winne są tłuki przy sterach i te nieroby
        co ich popierają
        olias napisał:

        > to MY pozwoliliśmy w samym centrum Europy zbudować coś takiego jak RP III.
        • olias Re: To chwyć się nierobie za robotę 01.06.10, 10:13
          glosujemy i dajemy im władzę. milczymy gdy kradną, przecież nawet nie ukrywają
          tego. jeśli chamem okaże sie ten na kogo glosowaliśmy - pójdziemy w zaparte i
          chamstwo będziemy określać mianem kultury.
          gdzieś się mylę?
          • three-gun-max Re: To chwyć się nierobie za robotę 01.06.10, 11:42
            Jacy my, nie jesteś już na zjeździe PZPR, nie musisz mówić do innych per "towarzyszu".
    • jerzy.zywiecki "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 07:25
      Trzeba więcej pluć na państwo socjalistyczne - PRL - to może się to
      zmieni.
      • maryjan_pazdzioch Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 07:44
        jerzy.zywiecki napisał:
        > Trzeba więcej pluć na państwo socjalistyczne - PRL - to może się to
        > zmieni.

        o tak, przeciez za PRL wszyscy oplywali w luksusy :-DDD
        • oranvag Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 08:04
          W PRL nikt nikt nie zdychał z głodu.
          • three-gun-max Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 08:52
            z wyjątkiem tych, którzy zdychali. no ale tak to jest jak się PRL zna z polskiej kroniki filmowej.
            • tornson Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 08:57
              three-gun-max napisał:

              > z wyjątkiem tych, którzy zdychali. no ale tak to jest jak się PRL zna z polskie
              > j kroniki filmowej.
              W kronikach filmowych po 1956 roku było więcej obiektywizmu niż dziś w
              zakłamanej TV, zarówno komercyjnej jak i podobno-publicznej, o kościelnej nawet
              nie wspominając.
              • three-gun-max Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 11:31
                No widać na jakich materiałach się wychowałeś. Niestety to nieuleczalne.
      • three-gun-max Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 08:54
        Przede wszystkim to powinno się pluć na wielbicieli PRL-u.
      • olias Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 10:14
        w porównaniu w RP III PRL nie było takie złe. Było chociaż państwem.
      • przemyslaw47 Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 11:18
        jerzy

        nigdy nie plułem na Polskę Ludową, nie pluję i nie będę pluł!
        Tym co to robią..ch...im ...w ..d...
        Chciałbym doczekać czasów rozliczenia za zmarnowany
        majątek przez obecne "elyty". Jedni pracowali 50 lat,
        drudzy przez 20 zniszczyli...
        To nie NARÓD się dzieli na tych z LUDOWEJ i obecnej POLSKI,
        tak dzielą nas dziennikarze /nie wszyscy/ i "elyty" tj. politycy
        obecni przy korycie!
        • three-gun-max Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 11:34
          Jaki majątek, chyba ten który twoja ukochana nieboszczka PRL ukradła jego właścicielom?
          • przemyslaw47 Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 12:46
            ...jeżeli ktoś komuś coś ukradł, to powinien oddać.
            Moja ukochana Polska Rzeczpospolita Ludowa jest tak samo przeze mnie kochana jak
            obecna Rzeczypospolita Polska.
            Ten sam hymn.Te same barwy.Wspaniały dumny NARÓD któremu brak
            prawdziwych Polaków w elitach władzy.

            Ps.Jak śmiesznie wyglądali senatorowie broniąc immunitetu Piesiewicza.I co,
            koniec sprawy?
            ..twoja ukochana? ch...Ci w d...3,14

            • three-gun-max Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 12:52
              Dzięki twojej ukochanej PRL nie mamy elit bo niby skąd mieliśmy je mieć, skoro rządziły nami półmózgi z nadania moskwy.
    • norto "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 07:43
      podobna, tragiczna (wg. raportu OECD)sytuacja dotyczy edukacji w Polsce i
      nakładów finansowych na nią

      w raportach OECD na temat edukacji Polska jest (była) na szarym końcu.

      Po żenujących i kompromitujących Polskę danych na ten temat w raporcie z 2006
      roku już w tegorocznym raporcie wiele danych o polskiej edukacji jest po
      prostu pominiętych, śmiem twierdzić, że celowo Polska nie podała tych
      informacji aby ludzie nie wiedzieli jak zacofane i zaniedbane finansowo jest
      szkolnictwo i edukacja w naszym kraju
      • tornson Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 08:58
        norto napisała:

        > podobna, tragiczna (wg. raportu OECD)sytuacja dotyczy edukacji w Polsce i
        > nakładów finansowych na nią
        >
        > w raportach OECD na temat edukacji Polska jest (była) na szarym końcu.
        >
        > Po żenujących i kompromitujących Polskę danych na ten temat w raporcie z 2006
        > roku już w tegorocznym raporcie wiele danych o polskiej edukacji jest po
        > prostu pominiętych, śmiem twierdzić, że celowo Polska nie podała tych
        > informacji aby ludzie nie wiedzieli jak zacofane i zaniedbane finansowo jest
        > szkolnictwo i edukacja w naszym kraju
        A jak może być inaczej w kraju gdzie nauczyciel zarabia minimum socjalne, a
        pismaki i politycy prowadzą anty-inteligencją nagonkę. :(
        • three-gun-max Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 11:38
          A niby ile nauczyciel powinien dostawać skoro pracuje o połowe mniej niż osoba zatrudniona na normalnym etacie?
          • thorgallpl to na co czekasz? 01.06.10, 12:19
            zostan nauczycielem, cwaniaku.
            • three-gun-max Re: to na co czekasz? 01.06.10, 12:27
              A niby czemu miałbym wykonywać ten śmieszny zawód?
              • 3plabc Re: to na co czekasz? 01.06.10, 12:36
                bo ktoś musi, co więcej za pieniądze z tej pracy powinno starczać na godne
                życie, chyba że wolisz żyć w kraju debili chowanych na kreskówkach i inny
                teletubisiach hehe.
                • three-gun-max Re: to na co czekasz? 01.06.10, 12:53
                  A jak tych pięniędzy nie starczy to się dodrukuje ;-)) Do szkoły chłoptasiu. To właśnie przez takie myślenie PRL zbankrutował.
                  • robinhoodizorro Re: to na co czekasz? 01.06.10, 13:41
                    czyli co? kwestionujesz to,ze za prace powinno dostawac sie taka place zeby
                    godnie zyc- tak jak to jest w GB, F, D, S itd, itp..?
                    • three-gun-max Re: to na co czekasz? 01.06.10, 13:47
                      Za prace powinno się dostawać tyle ile jest warta.
                      Jeśli twoja praca jest gówno warta, powinieneś dostać gówniane pieniądze.
                      • robinhoodizorro Re: to na co czekasz? 01.06.10, 13:58
                        Jestes forumowym glupkowatym prowokatorem silacym sie na pokazanie elokwencji.
                        Podskocz do Londynu do Hyde Parku,na Speaker's Corner -to jest miejsce dla
                        takich krzykacz jak ty. A jest nawet szansa ze cie ktos wyslucha. Fre well idioto.
                        • three-gun-max Re: to na co czekasz? 01.06.10, 14:19
                          > Fre well idio

                          A nie przypadkiem "Farewell"? ;-) Chciałeś zabłysnąć ale wyszło jak zawsze.
                      • ole16 Re: to na co czekasz? 01.06.10, 14:15
                        nauczyciele nie pracują mniej niż reszta społeczeństwa. Godziny
                        dydaktyczne to nie to samo co godziny pracy. Ile trzeba to powtarzać
                        by w końcu dotarło? Kartkówki, klasówki, zadania nie sprawdzają się
                        same, dokumentacja też się sama nie wypełnia, duchy nie prowadzą
                        wywiadówek, ani nie uczestniczą w konferencjach. Nawet na tzw.
                        zielone szkoły dzieci nie jeżdżą tylko z rodzicami. Ktoś także
                        zajmuje się dziećmi na kołach przedmiotowych, pilnuje ich zabaw i
                        dyskotek, opiekuje się samorządem szkolnym, układa plany lekcji.
                        Co więcej, same lekcje też ktoś przygotowuje, tak od strony
                        merytorycznej, jak i technicznej, materiały do zajęć - ksera, filmy
                        itp. Ktoś się także kształci, np. w osławione wakacje, przygotowuje
                        plany pracy dydaktycznej i wychowawczej, sprawuje opiekę nad
                        młodszymi nauczycielami. Ktoś także kontaktuje się z rodzicami i z
                        psychologami w sytuacjach, w których problemy dziecka przerastają
                        rodziców. Ale tak - pluć na innych każdy potrafi. Dlatego coraz
                        mniej normalnych - zdolnych ludzi wybiera ten zawód. A powinno być
                        tak, że tylko ludzie o szczególnych predyspozycjach, przede
                        wszystkim psychicznych, powinni go wykonywać.

                        > Za prace powinno się dostawać tyle ile jest warta.
                        > Jeśli twoja praca jest gówno warta, powinieneś dostać gówniane
                        pieniądze.

                        Taaak. Niestety wiele osób uważa też, że jeśli dostają gówniane
                        pieniądze to ich praca nie musi być wiele warta. Poza tym jeśli
                        przyjmujesz, że praca nauczyciela jest z zasady g.. warta, to
                        wniosek stąd taki, że nikt nie powinien jej wykonywać, a już
                        napewno nie zdolni, energiczni, zrównoważeni ludzie z empatią, tak?

                        Nienauczyciel
                        • three-gun-max Re: to na co czekasz? 01.06.10, 14:22
                          Ale wyzwania czekają na tych nauczycieli. Muszą zrobić xero, pojechać na wycieczkę a nawet, o zgrozo, przyjsć raz na miesiąc w miare trzeźwym na wywiadówkę ;-) Normalnie obciążenie nie do udźwignięcia. Te dwa miesiące wakacji plus ferie to chyba po to, żeby mogli się pozbierać ;-))
                          • darr.darek jak łatwo POSZCZuć dzieciarnię 02.06.10, 16:46
                            three-gun-max napisał:
                            >Ale wyzwania czekają na tych nauczycieli. Muszą zrobić xero,
                            >pojechać na wyciec

                            Komuch tornson poszczuł was na siebie pisząc jak zwykle kompletną brednię a wy
                            jak głupie dzieci wyzywacie się.

                            Po pierwsze, nauczyciele teraz nie zarabiają żadnego minimum socjalnego, jak
                            "na-bredził" komunista tornson. Jeden głupek powtarza brednie, większy głupek
                            wierzy w brednie. Mało tego, co pewnie będzie szokiem dla jego czerwonego łebka,
                            dziś nauczyciele zarabiają w relacji do średniej sporo więcej niż za komuny. Nie
                            wspominając już o średniej dla wszystkich biedzie z nędzą za czasów komuny.

                            Po drugie, nie ma co porównywać wysiłku lekcji (że już nie nawiążę do wysiłku
                            opanowania stada bezkarnych matołów w dzisiejszych "lewicowo poprawnych"
                            czasach) do wysiłku :) rutynowej pracy na spokojnym stanowisku. Ja mogę wyjechać
                            spóźniony do pracy i po pracy niczego zawodowego nie muszę robić w domu. Moja
                            żona - nauczycielka - najczęściej ciągle w domu coś przygotowuje w ramach
                            obowiązków zawodowych - to "aż boli" takich leniwców jak ja. Zarabia ok.
                            średniej krajowej lub sporo powyżej średniej w zależności od liczby nadgodzin.
                            Za komuny nauczyciel nie miał szans na średnią płacę krajową.



    • artur74 Jak za komuny - prawda tylko z zagranicy 01.06.10, 08:00
      Niby żyjemy w wolnym kraju i mamy wolne media. Ale prawdziwe fakty na temat
      sytuacji w Polsce docierają do Nas jedynie z zagranicy.
      EUROSTAT pokazuje jak słabą mamy gospodarkę, OECD wskazuje na biedę polskich
      dzieci a polski rząd nadal wmawia Nam "zieloną wyspę"...

      Nie i jeszcze raz nie! Polska nie może być rządzona przez jedną partię. Nie
      żyjemy w PRL-u! Będzie bolało ale zagłosuję na Jarka!
      • olias Re: Jak za komuny - prawda tylko z zagranicy 01.06.10, 10:16
        bo michnik ustalił poziom wolności prasy.
    • oranvag "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 08:03
      Każdy senator RP wie, że dzieci w Polsce są za mało bite, i że wszystkim poprawiło się względem czasów
      komuny. No i że wartości rodzinne, etc.
    • wlodek31 "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 08:17
      ""Kraj 23-10-2006 za Dziennikiem Polskim

      Biedni coraz biedniejsi

      W skrajnym ubóstwie żyje prawie co piąty mieszkaniec wsi (18,9 proc.) i co
      dwunasty - miast (8,2 proc.) - wynika z najnowszego raportu GUS

      Około 5 milionów Polaków żyje w skrajnym ubóstwie. Kolejnych 7 milionów ma na
      swoje wydatki mniej, niż wynosi tzw. ustawowa granica ubóstwa. W sumie 30 proc.
      obywateli naszego kraju - 12 milionów osób - ma kłopoty z utrzymaniem siebie i
      swoich rodzin na elementarnym poziomie. Takie dane opublikował Główny Urząd
      Statystyczny we wstępnym raporcie na temat ubóstwa materialnego w 2005 r.

      - Takie osoby stają się - chociaż wydaje się to praktycznie niemożliwe - z
      każdym rokiem coraz biedniejsze - mówi socjolog Wiesław Łagodziński.

      Autorzy opracowania piszą, że w ubiegłym roku nie przybyło osób, które znajdują
      się w skrajnej biedzie lub na swoje utrzymanie mają tak mało, że przysługuje im
      pomoc społeczna, gdyż żyją poniżej ustawowej granicy ubóstwa. Jednak zwracają
      uwagę, że liczba takich osób prawie nie maleje (precyzyjnie mówiąc: w ciągu
      roku - pomiędzy 2004 a 2005 r. - przybyło około 200 tys. osób, które
      kwalifikują się do grupy skrajnego ubóstwa, a 300 tys. przestano zaliczać do
      tej grupy).

      Tymczasem - jak pokazują badania GUS - produkt krajowy brutto (PKB) w Polsce
      stale rośnie od 1992 r. Zaś w ciągu ostatnich 10 lat trzykrotnie zwiększyła się
      liczba Polaków żyjących w warunkach wyniszczenia biologicznego - z 1,6 mln osób
      w 1996 r., do 5 mln - w 2005 r.

      - Takie fakty powinny naszych polityków porażać, wstrząsać nimi. Tymczasem, jak
      często od nich słyszymy, "porażają" ich rzeczy kompletnie marginalne, jeśli
      skonfrontuje się je z codziennymi prawdziwymi dramatami milionów Polaków.
      Niestety, spora część dziennikarzy również żyje w krainie utopii - mówi prof.
      Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. - Kiedy niedawno
      ogłoszono, że 6,5 miliona osób mieszkających w 83-milionowych Niemczech jest
      jedynie zagrożona ubóstwem (ich statusu materialnego nie można w ogóle
      porównywać z tym, jaki mają polscy ubodzy), wówczas wszystkie poważne
      niemieckie media podniosły alarm, uznając to za problem numer jeden - dodaje.

      Polacy, którzy zostali zaliczeni przez GUS do osób żyjących w skrajnym
      ubóstwie, nie mogli mieć w końcu 2005 r. więcej niż 387 zł miesięcznie, gdy
      żyli samotnie, a 1045 zł - w rodzinie 4-osobowej. W praktyce jednak - jak
      pokazały badania GUS - Polacy znajdujący się na progu wyniszczenia
      biologicznego mieli przeciętnie o prawie 25 proc. mniej pieniędzy niż
      teoretycznie wyznaczony próg skrajnego ubóstwa. Oznacza to, że człowiek, który
      samotnie wegetuje w warunkach skrajnego ubóstwa, ma średnio 10 zł na dzień (w
      tę sumę wchodzi wszystko, m.in. jedzenie, ubranie i opłaty). Rodzina 4-osobowa
      (rodzice i dwójka dzieci) nie może natomiast wydać więcej niż 30 zł na dzień,
      czyli 7,5 zł na osobę. To, rzecz jasna, jest tragicznie mało.

      W skrajnym ubóstwie żyje prawie co piąty mieszkaniec wsi (18,9 proc.) i co
      dwunasty - miast (8,2 proc.). Aż 43,5 proc. osób, które żyją na granicy
      biologicznego wyniszczenia, to małżeństwa wielodzietne (z co najmniej czwórką
      dzieci).

      Poniżej ustawowej granicy ubóstwa w końcu ubiegłego roku żyło w naszym kraju
      około 7 milionów rodaków. Ustawowa granica ubóstwa została wyznaczona na
      poziomie 460 zł dla samotnej osoby i 1264 zł - dla rodziny czteroosobowej.

      Ale znowu, podobnie jak w przypadku skrajnego ubóstwa, rodziny, które zostały
      do tej kategorii zaliczone, miały do swojej dyspozycji o niemal 25 proc. mniej
      pieniędzy, niż wynosi górny pułap (460 i 1264 zł). W praktyce oznacza to, że
      samotna osoba, która żyje poniżej ustawowej granicy ubóstwa, ma na jeden dzień
      12,5 zł (za taką kwotę musi się wyżywić, ubrać, uiścić wszelkie opłaty itp.)
      Rodzina z dwójką dzieci ma natomiast do wydania na jeden dzień przeciętnie 36
      zł, czyli 9 zł na osobę.

      Blisko co trzeci mieszkaniec wsi żyje poniżej ustawowej granicy ubóstwa. W
      mieście w takiej sytuacji jest co dwunasty Polak (8,2 proc.). Grozę sytuacji
      powiększa informacja z rządowego raportu o stanie polskiej rodziny, który
      przygotował i opublikował resort pracy. Wynika z niej, że pomoc socjalna
      (dodajmy - niewielka) dociera tylko do 3,3 mln osób żyjących w ubóstwie.

      Eksperci podkreślają, że wielkie ubóstwo nie wynika jedynie z krótkotrwałego
      pogorszenia się sytuacji rodzin, ale nabiera cech trwałości i prowadzi do
      wykluczenia społecznego milionów Polaków.

      Wiesław Łagodziński, socjolog, były dyrektor biura prasowego GUS, podkreśla, że
      cechą polskiego ubóstwa jest jego ogromne zróżnicowanie terytorialne i
      społeczne. - W krajach zachodnich ludzi ubogich też jest sporo. Jednak w żadnym
      kraju należącym do Unii Europejskiej ubodzy nie są aż tak bardzo biedni jak w
      Polsce. Ale, co gorsza, u nas nie tylko nie ubywa ludzi żyjących na granicy lub
      poniżej minimum egzystencji, lecz takie osoby stają się - chociaż wydaje się to
      praktycznie niemożliwe, patrząc na ich stan posiadania - z każdym rokiem coraz
      biedniejsze - mówi. WŁODZIMIERZ KNAP "
      • ja-cek8 Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 08:50
        Znakomicie napisany komentarz !.
        W dniu dzisiejszym pisze się o dzieciach, w dużej mierze głodnych i
        porzuconych. Pomyślmy też o dzieciach niepełnosprawnych, i nie tylko
        o dzieciach. Sytuacja osób niepełnosprawnych w Polsce, to prawdziwa
        tragedia. Prawie zupełnie nie porusza się tematu ile osób, z
        przyczyn zdrowotnych i ekonomicznych, popełniło samobójstwo !. TO
        TEMAT TABU. Wyliczone przed laty przez p. prof. Stanisławę
        Golinowską, minimum socjalne i egzystencji, to prawdziwa kpina z
        obywateli. RZĄDZĄCYCH TO JEDNAK ZUPEŁNIE NIE OBCHODZI !. ONI DBAJĄ
        WYŁĄCZNIE O SIEBIE. TU WIELOMILIONOWA "ODPRAWKA", TU NIEBOTYCZNE
        ZAROBKI "DLA SWOICH", TU NIEBAGATELNA "ZAPOMOGA" DLA RODZIN OFIAR
        SMOLEŃSKIEJ KATASTROFY. Natomiast dla innych pokrzywdzonych przez
        los, "sms-sik" za 2,44 zł., z którego skarb państwa bierze dla
        siebie i te 44 grosze. Wszak na wszystkim trzeba zarobić.
        DOTYCZY TO WSZYSTKICH RZADÓW OD PONAD 20-TU LAT.
        • przemyslaw47 Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 11:41
          ja-cek8,...trochę zakpię.

          ..idziemy na wybory?
          Ponoć władza najbardziej boi się tych co nie idą głosować.

          A tak poważnie.
          Kilka lat temu nauczycielka poinformowała....
          że zemdlało w szkole dziecko. Ustalono, że wychodzi z domu bez
          śniadania, było po prostu głodne.
          To będzie tak długo jak NARÓD w końcu zmądrzeje,
          przestanie wybierać Kurskich za .."to ściema ale głupi Naród to kupi"
          oraz sukienkowych senatorów /Piesiewiczów/ wąchających "coś białego",
          któremu koledzy senatorowie nie odebrali "immuniuniu" jak mówi
          satyryk Daniec.
          • three-gun-max Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 11:53
            No i co z tego? Mogło zjeść sniadanie. Żarcia w każdym mopsie jest full. Jak ktoś nie chce to głodny nie będzie.
            • slowianka1906 Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 12:52
              three-gun-max napisał:

              > No i co z tego? Mogło zjeść sniadanie. Żarcia w każdym mopsie jest full. Jak kt
              > oś nie chce to głodny nie będzie.

              Nie zła bajka:) Dostałam z mopsu 70zl na zakup żywności na dwie osoby tj. 1,17
              na dzień dla jednej osoby. Czy możesz coś zaproponować na śniadanie, obiad i
              kolację za te pieniądze dla dziecka które zemdlało? Dziwne że sondaże podają
              więcej. Czyżby ktoś je fałszował? A może opieka też jest dla "kolesi" jak
              wszystko w Polsce?! buhaha
              • three-gun-max Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 13:47
                Pieniądze jakie wydajesz na internet wydaj na żarcie a czas na szukanie roboty. Wyjdzie ci z korzyścią ;-)
                • stach.pl three-gun-max - jesteś debilem 01.06.10, 15:19
                  tylko do wiadomości three-gun max.
                  Nikomu jeszcze tego nie powiedziałem, ale zastanawiam się gdzie tacy
                  się rodzą jak three-gun-max. Skrajny debil paplający bez zrozumienia
                  i widzący tylko własny czubek nosa. Dam ci radę nie wypisuj swoich
                  objawionych mądrości, nie poniżaj innych.
                  • three-gun-max Re: siema stachu! 01.06.10, 15:24
                    Fajnie by było jakby ludzie naprawde pilnowali czubka swojego nosa zamiast kombinować jak dostać cudzą kasę.
      • tornson Polska to chory człowiek Europy. :o( 01.06.10, 09:01
        Tymczasem zakłamane mass-media pokazują w swoich serwisach tylko uśmiechnięte
        mordy egoistycznie nastawionych "elyt" finansowych, którzy wciąż pierdolą jak to
        fajnie żyje się w najbardziej zacofanym i najnędzniejszym kraju Europy. :(
        • three-gun-max Re: Polska to chory człowiek Europy. :o( 01.06.10, 11:39
          No bo za komuny to w mediach wszyscy byli piękni i bogaci, w końcu żyli w raju (spróbowali by się tylko nie zgodzić). Ale nadal istnieje w europie na wschodzie kraj twoich marzeń, czuj się tam zaproszony.
          • ben-oni Re: Polska to chory człowiek Europy. :o( 02.06.10, 12:59
            To wiedz katolski idioto, że w "komunie" (chociaż komunizmu u nas nigdy nie
            było, a szkoda, bo gdyby był to wypędzono by KK z kraju a takich durni jak ty
            wyskrobano by) nie głodował nikt.
    • szatek100 "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 08:26
      Widząc, jak wspaniałe efekty przyniosła "Terapia szokowa" i polityka kolejnych
      rządów nie ustajmy w okrzykach "Wiwat Balcerowicz!", "Wiwat liberałowie". Nie
      dość, że dzieci rodzi się przynajmniej o 40% mniej, niż potrzeba do
      zapewnienia długookresowej stabilności gospodarczej(kto zarobi na Wasze
      emerytury?!), to jeszcze nawet tej garstce, która w ciągu ostatnich 20 lat
      przyszła na świat nie potrafimy zapewnic przyzwoitego startu w życiu. OECD
      twierdzi, że Polska wydaje na swoją przyszłość (bo jak inaczej określić
      dzieci?) najmniej ze wszystkich państw członkowskich. Niewtajemniczonym
      uświadomię, że oprócz najbardziej rozwiniętych krajów świata do OECD należą
      np. Turcja, Czechy, Słowacja, Węgry, Chile. Członkiem OECD jest również
      Meksyk, do którego Polska jest często porównywana. Niestety prawda jest
      brutalna i pod wieloma wzgledami popularne określenie "Meksyk Europy" jest w
      naszym przypadku pustym komplementem, nie wytrzymyjącym zderzenia z
      rzeczywistością.
    • pavlovic_kasztanowic "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 08:35
      Za to najwięcej wydajemy na 32-letnich emerytów wojskowych (to też
      prawie dzieci), na to są pieniądze - po_ebany kraj.
    • animation_life Za to wydaje dużo na więźniów i innych nierobów... 01.06.10, 08:49
      ...więc rząd myśli, że to się wyrówna hehe...
      A rodzice dzieciom poświęcaliby więcej czasu, gdyby mogli je normalnie
      wychowywać, a nie od rana do nocy siedzą w pracy, bo inaczej ja stracą...
    • three-gun-max I bardzo dobrze, że mało wydaje 01.06.10, 08:51
      To rodzice powinni wydawać na swoje dzieci a nie państwo. Ono powinno się ograniczyć do tego, żeby ich nie okradać z pieniędzy.
      • tornson Re: I bardzo dobrze, że mało wydaje 01.06.10, 09:04
        three-gun-max napisał:

        > To rodzice powinni wydawać na swoje dzieci a nie państwo. Ono powinno się ogran
        > iczyć do tego, żeby ich nie okradać z pieniędzy.
        To nie państwo okrada, jeśli już to lumper-biznes albo mafie finansowe.
        • olias Re: I bardzo dobrze, że mało wydaje 01.06.10, 10:27
          no tak się złożyło że wspólnie z żoną utrzymywaliśmy 3 naszych dzieci. państwo
          nie przykładało do tego ręki, ograniczając się tylko do zbieranie podatków by je
          później rozdysponować gdzieś tam.
          I wszystko ok, ja się z tym zgadzam. Z malutką korektą na przyszlość. Otóż -
          moje dzieci - moja emerytura. Oni powinni qw przyszłości utrzymywać wyłącznie
          mnie i moją żonę. Singlom i państwu - WON!!!! Wypad! Trzymać swoje tłuste,
          lepkie łapy przy sobie!
        • three-gun-max Re: I bardzo dobrze, że mało wydaje 01.06.10, 11:32
          Ależ oczywiście, że okrada. Ba, jak nie zapłace im "za ochronę" to naśle na mnie swoich zbirów.
          • anewkus Re: I bardzo dobrze, że mało wydaje 01.06.10, 14:17
            A ile vat-u płaci np. siedmioosobowa rodzina... Jeśli nie wiecie, spójrzcie na
            pierwszy, lepszy rachunek ze sklepu. To nie podatek dochodowy, ale vat zarzyna
            polskie rodziny.
            • three-gun-max Re: I bardzo dobrze, że mało wydaje 01.06.10, 14:23
              Tyle vatu ile każdy inny człowiek
    • stach.pl Cała prawda o przemianach po 1989 roku 01.06.10, 08:58
      Wałęsa gdzie jesteś - czemu nie grzmisz. A może są dobre perspektywy
      na przyszłość dla naszych dzieci, dla naszych inżynierów? Różnica
      mięzy garstką ludzi w Polsce którzy stanowią ok.5%, w której jest
      równiaż Wałęsa jest przepaścią w stosunku do przeciętnego obywatela.
      Pod rządami Tuska ta różnica będzie jeszcze większa. Jeszcze więcej
      dzieci będzie żyło w ubóstwie. Czy o takę Polskę My walczyli??
      • tornson Re: Cała prawda o przemianach po 1989 roku 01.06.10, 09:04
        stach.pl napisał:

        > Wałęsa gdzie jesteś - czemu nie grzmisz.
        Nie wywołuj Bolka z lasu, bo zaraz zagrzmi że OECD jest inspirowana przez wrogów
        Polski by ją oczerniać. :/
    • acucell to tylko dziki kapitalizm i pseudodemokracja 01.06.10, 09:06
      to tylko efekt zmiany systemu i wprowadzenia dzikiego kapitalizmu. Z danych
      statystycznych wynika jednoznacznie, że ilość ludzi żyjących w ubustwie
      ppwiększyła się skokowo po wprowadaeniu nowego, dzikiego systemu. Panujący
      rodzaj demokracji w Polsce to parodia i szustwo.
      To co się dzieje jest typową dyktaturą małej ale bogatej grupy cwaniaków,
      którzy kupuja polityków i ustawy a społeczeństwem sie nie przejmują. To system
      tylko dla wybranych.
      Takiego bagna w PRL nie było.
      • three-gun-max Re: to tylko dziki kapitalizm i pseudodemokracja 01.06.10, 11:36
        Niestety po zmianie systemu zapomnieli o najważniejszym - humanitarnym odstrzale wszystkich tęskniących za dawnym ustrojem.
        • plantin powinni też pamiętać o odstrzeliwaniu głupków 01.06.10, 12:58
          bo to oni powodują wszelkie problemy.
        • przemyslaw47 Re: to tylko dziki kapitalizm i pseudodemokracja 01.06.10, 13:00
          dr Strosmajer powiedział słynne zdanie, pamiętasz?
          właśnie jest sezon na latających,....uważaj!
          • three-gun-max Re: to tylko dziki kapitalizm i pseudodemokracja 01.06.10, 13:48
            No i? A wiesz co powiedział Zbychu spod siódemki?
    • xolaptop "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 09:13
      Dzieci nie obchodzą polityków, ponieważ dzieci nie głosują. Dlatego byle lewus
      w polskim mundurze przebywający w Afganistanie, Serbii, Iraku, zawsze będzie
      miał lepiej od przeciętnego, polskiego dziecka.
    • japolak "Dziennik Polski": Smutne 01.06.10, 09:22
      Smutne stwierdzenia w Dniu Dziecka, trochę inny obraz niż zachwyty nad
      sprawnością polskiej gospodarki, uniknięciem kryzysu, nad
      dziećmi „pochylaniem się z troską” polityków wszystkich barw, kościoła
      etc.
      Pewnie politycy się przejmą – i zaproponują ustawę że dzieci powinny mieć
      dostęp do lekarza, jedzenia, ubrań, no i że mają być szczęśliwe.
      Pawlak doda jeszcze internet, Marek Jurek zażąda by te prawa były już od
      poczęcia (naturalnego tylko).
      Rozbrat wyda oświadczenie, iż lewica już od dwóch wieków o lepsze życie
      dzieci walczy.
      Kościół wskaże na kryzys moralny i zażąda, by państwo sfinansowało
      kapelana dla każdej szkolnej klasy, dla każdego bloku, oraz kierowało do
      poprawczaków dzieci i młodzieży wagarujących z lekcji religii i mszy.
      A ja dzieciakowi dzwoniącemu do moich drzwi dam kanapkę…
      Za parę dni znowu ktoś będzie się domagać, by młodocianych przestępców, w
      tym złodziejaszków w marketach, karać jak dorosłych, od 16 czy 12 roku
      życia, łącznie z dożywociem i karą śmierci, jak zdarza się w USA – i takie
      prawo najchętniej by dzieciom zapewniono i stosowano.
      Ostatnio były protesty przeciw zwiększeniu praw służb socjalnych do
      objęcia opieką dzieci krzywdzonych w domu – przecież to „naruszenie
      świętego prawa własności” rodziców…
      • olias Re: "Dziennik Polski": Smutne 01.06.10, 10:29
        "zielona wyspa" pustych brzuszków. Cud Tuska.
    • zibikraw zatona kościół rzymskokatolicki 10-krotnie więcej 01.06.10, 09:32
      precz z konkordatem.Polska wolna od księży wasali watykanu.
    • fotorad "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 09:47
      Dedykacja dla p.Olbrychskiego(aktora) który twierdzi że w Polsce jest tak
      cudownie . Na starość mu rozum odebrało albo za taką wypowiedź w telewizji
      dobrze mu zapłacili.A to znaczy że się zeszmacił -on i wielu innych.
      • olias Re: "Dziennik Polski": Smutne i samotne dziecińst 01.06.10, 10:35
        co Ty!? facet ubawił mnie setnie, ażem się śmiał do rozpuku. gość jest
        niesamowity i prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy ze swojego poziomu
        intelektualnego. lepszy niż wszystkie kabarety, takich numerów to nawet Pietrzak
        nie wymyśli.
        Z głębokiego fotela ze śmiechu wypadłem gdy na pytanie czy czy zauważył
        inwektywy pełowców przeciw pisowcom na forach internetowych oznajmił że tam są
        tylko - i mu smutno - tylko inwektywy pisowców na pełowców. A odwrotnie to nie
        ma ani jednego. I rzecze to patrząc w oczy tv z pełną wiarą tego co mówi.
        Normalnie odlot miałem jak po zażyciu "marychy".
    • e-skin "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 09:56
      oto skutki 20 letnich rządów UDecji (pod różnymi szyldami jako UD UW AWS i teraz PO) to tez skutek tzw planu Balcerowicza.
    • rainzug Dzieci w złej sytuacji materialnej :D 01.06.10, 10:16
      za mało laptopów i quadów, ich kieszonkowe nie dorasta do pięt ich północnym
      bracią. A tak poważnie to prócz oczywistych przypadków ubóstwa w
      najbiedniejszych rodzinach, jak dziecko może być w złej sytuacji materialnej,
      dziecko to dziecko ma mieć czas i ma się bawić na podwórku, jak ma co zjeść ma
      podręczniki, kolegów i czas rodziców nic mu nie potrzeba więcej.
    • ben-oni "Dziennik Polski": Smutne i samotne dzieciństwo... 01.06.10, 10:20
      Niech się dzieci nie martwią. Przecież żyją na zielonej wyspie!!!
    • rakunica Natomiast zdzichom mirom i innym kolesiom 01.06.10, 10:25
      zyje sie znakomicie.

      Istnieja dwie Polski - jedna czerwono-rozowych zlodziejskich elit
      i "autorytetow" promowanych przez skundlonych pismakow i inne media
      (no - moze zmuszonych do kundlizmu szantazem "byc albo nie byc" w
      danej redakcji) i druga Polska - szarakow zmagajacych sie na codzien
      z bieda, wyborami niegodnymi EUROPY (Europy - synonimu szczescia,
      dostatku, przeciwienstwa tzw. bialorusi).

      Miliony dzieci ma miliony rodzicow, miliony cioc, wujkow, dziadkow i
      przyjaciol o podobnym statusie materialnym.

      Dwa swiaty stworzone przez III RP - swiat cwaniakow-oszustow w
      nieprzyzwoitym tempie gromadzacych pierwszy milion pod wodza
      Sorosa/Balcerowicza/Unii Demokratycznej-Wolnosci-
      KLD/PO/PZPR/SDRP/SLD (w roznych kombinacjach). Drugi swiat -
      tzw. "nieudacznikow". Glupki nie nauczyli sie za komuny kombinowac
      wiec i w nowoczesnym swiecie europejskim a nawet pozaeuropejskim -
      zostali w swoim zascianku podlewanym sosikiem radiomaryjnym, prawda?

      Niech wiec cierpia biede i zamkna glodne jadaczki wraz ze swym
      brudnym, niedoksztalconym pomiotem gniezdzacym sie trojpokoleniowo w
      swoim zapyzialym M3. Prawda? Tak myslicie wy - Elity, Autorytety
      Moralne z Mianowania.


      A jak sie komus wypsnie artykul o skrajnej nedzy, o upodleniu i
      degradacji cywilizacyjnej w srodku Wielkiej Europy - to przeciez nic
      sie nie stanie. Przeciez biedota tego nie przeczyta. Biedota nie
      miewa komputerow, biedota nie mysli o protescie bo biedota nie wie
      jak bardzo nieprzyzwoite sa okradajace je "elity", nienasycone ssaki
      na najwyzszych i pomniejszych stolkach w panstwie.

      Tej biedocie latwo wmowic przez przekaziory rozpuszczajace plotki
      medialne, ze winny jest pewien zachlanny klecha z Torunia i paru
      innych oszolomow spychajacych ich w otchlan sredniowiecza i sfery
      ponizej Trzeciego Swiata.

      Nie tylko dzieci zal. Dzieci szybko dorastaja i niosa w dorosle
      zycie swoje widzenie swiata przez pryzmat krzywd i upokorzen. Brak
      im pewnosci siebie, sily przebicia (no chyba, ze uwierza, ze tylko
      pala bejsbolowa moga sobie pomoc). Po pozalowania godnym
      dziecinstwie czesto bez rodzicow - bo przeciez trzeba za chlebem w
      swiat albo do Biedronki (na nedze tez trzeba zasuwac w pocie czola) -
      taka mlodziez, potem szybko dorosli nagle nie staja sie
      wlaascicielami wlasnego mieszkania, dobrej posady, dobrego
      wyksztalcenia, dobrego rozeznania gdzie co pieknego lub wartego
      wartego urlopu. Nie zaczna nagle chodzic do filharmonii. Ani oni,
      ani ich dzieci. Bo bieda jest dziedziczna. Bieda szeroko
      rozumiana. Degradacja spoleczna. Spoleczenstwo polskie podzielono
      na kasty.

      Spoleczenstwo - ktore w teorii jest podmiotem i ma slugi swoje w
      organach wladzy - to spoleczenstwo daje sie wodzic za nos waskiej
      grupie oszustow robiacych garage sale z jego majatku, pomnazajacych
      roznice materialne z omijaniem prawa. Z kraju obdarzonego wieloma
      bogactwami - lacznie z ludzmi GTW robi kolonie prychajaca miesem
      armatnim, a z wlasnych obywateli barany idace potulnie na rzez, z
      nielicznymi znarowionymi czarnymi owcami.

      To my - wyborcy - na to pozwalamy. Pozwalamy uzurpatorom i
      manipulatorom zeby nas oszukiwali i prowadzili w glab nedzy i swiata
      bez ludzkich uczuc. To z nas za nasza zgoda robia gryzace sie
      szczury walczace o przetrwanie czyims kosztem.


      Wszystkie dzieci sa nasze? Nie. Niektore to bachory i bekarty.
      Tylko te Nasze sa naszymi pociechami - godnymi dostatniego zycia,
      pelnej michy, udanych wakacji, dobrego wyksztalcenia i dobrych
      kolegow, wspanialego dziecinstwa.

      Dzien Dziecka - beda prezenty!
      Dzien bachora? Jak codzien!

      Dobrego samopoczucia poslowie, senatorowie, europoslowie, politycy i
      kolesie. Dobrego samopoczucia pierdzistolki w tzw. Spolkach Skarbu
      Panstwa
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7955653,Bliski_doradca_premiera_zainkasowal_cwierc_miliona.html

      Anna Kozlowska
      • olias Re: Natomiast zdzichom mirom i innym kolesiom 01.06.10, 10:41
        niekiedy pozostaje tylko jedno. pamiętać że złodziej jest złodziejem. cham jest
        chamem, a "człowiek honoru" - to inwektywa. chama to boli. zwłaszcza że
        przychodzi ta chwila gdy cham będzie wynajmował historyków by tworzyli nową
        historię jego "rodu". pamiętać i przekazać następnym pokoleniom że ów "ród" z
        chlewika - bezcenne.
      • szatek100 Re: Natomiast zdzichom mirom i innym kolesiom 01.06.10, 12:50
        Wspaniały, mądry wpis. Szkoda tylko, że taki smutny...

        pozdrawiam
    • anx78 podnieść podatki - ale tylko Firmom - w tym celu 01.06.10, 10:50
      one i tak głodowo płaca a zarabiają. skroić je o 10%.

      wczoraj grałem z chłopaczkiem 4 kalsa SP - w kosza - pytam czego nie grasz z tatą, - bo on 'tyra'..
      • three-gun-max Re: podnieść podatki - ale tylko Firmom - w tym c 01.06.10, 11:35
        Nie dziwota, w końcu ktoś musi tyrać na twój zasiłek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka