kubanon Szan. Gazeto, 1szą stronę zrobiliście tabloidową. 01.06.10, 17:41 Szanowna Gazeto, pierwszą stronę portalu zrobiliście tabloidową. Z niesmakiem - A. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.56b Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 17:47 Piloci chyba zapomnieli że są w "ukrytym mikrofonie" powinni wszystko potwierdzać i meldować np. widzę ziemię albo pas na osi oraz inne parametry. Tylko dlaczego zeszli poniżej 100m jak niewidzieli ziemi ani lotniska? Odpowiedz Link Zgłoś
halfdan_czarny Emerytowany kapitan w TVN 24 01.06.10, 17:52 brawo dla tego pana. Odpowiedz Link Zgłoś
diver77 Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robic! 01.06.10, 18:10 Kontroler: Warunkow do ladowania nie ma ! Dyrektor Kazana: Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robic... Inny VIP z kabiny: Wkurzy sie jesli jeszcze... Kto sie mial wkurzyc? Jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
zarakikenpachi Re: Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej r 01.06.10, 21:42 diver77 napisał: > Kontroler: Warunkow do ladowania nie ma ! > > Dyrektor Kazana: Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robic... > > Inny VIP z kabiny: Wkurzy sie jesli jeszcze... > > Kto sie mial wkurzyc? > Jak myslicie? ale Ty mało domyślny jesteś... ta wypowiedź jest pomiędzy dwoma (niezr.), całe szczęście, że jakiś Rydzyk albo Pospieszalski na pewno wytłumaczy jak brzmiała ta wypowiedź w całości, czyli mniej więcej tak: "(Pan Prezydent prosi o przekazanie aby nie wpływać w żaden sposób na pilotów i zezwolić im na swobodne i spokojne podjęcie decyzji. Poza tym kapitan w końcu) wkurzy się jeśli jeszcze (kilku z nas, pasażerów, wzlezie do kabiny)" Odpowiedz Link Zgłoś
diver77 No i kuuuuuuuurwaaa mit prysnął ! 01.06.10, 18:25 Mit o patriotach i dobrych katolikach którzy śpiewali hymn i modlili się tuż przed uderzeniem w ziemię... Mit o odpowiedzialności i wspaniałych umiejętnościach polskich pilotów... Jak również mit o tym że prezydent nie podejmował żadnej decyzji odnośnie lądowania ! A to przecież takie swojskie, takie polskie.... Ty kuuurwa ale ja jestem już po 3 piwach i do tego mgła jakaś i chyba gołoledź... Nie przesadzaj kuuuurwa... jedziemy... jakoś to będzie.. Kuuuuurwa mać..... Buuuum KONIEC... 100 osób ginie tragicznie na polskich drogach co tydzień ! Odpowiedz Link Zgłoś
nielenin Re: No ale kuuuuuuuurwaaa został mit lewaka 02.06.10, 00:18 i fana GW/TVN/TokFm i ... A nie lepiej brać przykład z rządu PO co juz zrozumiał że po PIS przyjdzie kolej na nich i zamilkł ze strachu. Załatwiaja patriotów rekami miejscowych oszołomów ale potem i ich załatwia. Tak w historii juz bywało Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 -;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 01.06.10, 18:30 "Na Radzie nie pojawił się Jarosław Kaczyński, który wysłał pełnomocnika, ale go nie wpuszczono." I słusznie. Przecież relacja znanej z bestronności Wybiórczej wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: -;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 01.06.10, 18:46 meerkat1 napisał: > "Na Radzie nie pojawił się Jarosław Kaczyński, który wysłał > pełnomocnika, ale go nie wpuszczono." > > > > I słusznie. > > Przecież relacja znanej z bestronności Wybiórczej wystarczy. Wyslal (kaczynski) pelnomocnika niektorych rodzin zmarlych, bo sam kaczynski nie uwaza sie za osoba zwiazana wiezami rodzinnymi z zadna z osob, ktore zginely w tragicznym wypadku w Smolensku...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Krotko mowiac, j.kaczynski po raz polejny nasral bratu na grob..;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
aquanta Re: -;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 02.06.10, 01:13 Nadzwyczaj śmieszne. Gdyby nie EmoTiki to bym się urwa prostaku ebany w upę nie zorientował. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Tak to juz bywa, gdy nie przestrzega sie procedur 01.06.10, 18:30 w lotnictwie. Rozance i zdrowaski katolyckie nie pomoga. Odpowiedz Link Zgłoś
ves3 Re: To_Był_Zamach_ –_ Mówią _Eksperci__:( ( 01.06.10, 18:31 eksperci, taa, chyba radiomaryjni hahahahahahaha... Odpowiedz Link Zgłoś
henieck Oni zaczeli odejscie - za pozno! 01.06.10, 18:36 Jeszcze na 150 m byli na kursie i sciezce. Gdyby na 80 m nie zaczeli odejscia, to wyladowaliby bezpiecznie. Zbyt pozne rozpoczecie procedury go around na tym konkretnym ciezkim samolocie przynioslo skutek odwrotny do zamierzonego: przyspieszone opadanie przez pierwszych kilka sekund od chwili zwiekszenia ciagu. Pamietacie zeznania swiadkow o ryku silnikow? Oni rozpoczeli odejscie, tylko o wiele za pozno! Brak doswiadczenia, brak treningu na symulatorach, brak zdecydowania, oddech generala na plecach.... Oczywiscie to wszystko to tylko opinia kompletnego laika. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-mocher Kaczynski leży sobie na Wawelu,i pęka ze śmiechu! 01.06.10, 18:49 udało mu sie wykręcic taki numer, a do tego córunia zarobiła lekka rączka 3 mln ! Odpowiedz Link Zgłoś
cisza-jak-ta to nie bylo potrzebne, ludzie nie musza 01.06.10, 18:45 wiedziec pewnych rzeczy, nie rozumiem po co to ujawniono Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_problem Re: To_Był_Zamach_ –_ Mówią _Eksperci__: (( 01.06.10, 18:47 jakim Ty jesteś debilem... szkoda gadać... Ty na prawdę wierzysz w to, co piszesz?? Czy tylko udajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
panzwarszawy Ostatnie słowa pilota: " kur.... aaaaaaaaaaa ". 01.06.10, 19:13 Tragiczne to, ale jakże ludzkie. Zastanawiam się nad psychologiczną rolą przekleństw w naszym życiu... czy stają się one częścią naszych reakcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
jack_flash Re: Ostatnie słowa pilota: " kur.... aaaaaaaaaaa 01.06.10, 20:54 to chyba wszczepilo sie pod skore przecietnego Polaka. Wulgaryzmy to okreslenia na codzien. Wychodza same, szczegolnie w skrajnej sytuacji. Mozna je bylo zauwazyc, duzo wczesniej w zapisie sciezki dzwiekowej. Bylo ich kilka, taka zwykla konwersacja w pracy. Taka straszna ironia, na sam koniec. Duma polskiego lotnictwa, tradycje, historia. Elity polityczne, na ktore nas stac, bo przeciez lepiej nie potrafimy? Ginie bez potrzeby w glupi sposob, bez gornolotnych okrzykow. Czyby to byl nasz, prawdziwy obraz? Odpowiedz Link Zgłoś
aquanta Re: Ostatnie słowa pilota: " kur.... aaaaaaaaaaa 02.06.10, 01:25 Ty ebany w dupe niedorżnięty tani filozofie ja Ci urwa porozmyślam nad Twoim grobem chamie ! Odpowiedz Link Zgłoś
aquanta Re: Ostatnie słowa pilota: " kur.... aaaaaaaaaaa 02.06.10, 01:24 Ty cienki fiutku chciałbym kiedyś pozastanawiać się nad Twoimi ostatnimi słowami głąbie !! Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 Lech sie wkurzyl ze są spóźnieni i kazał lądować. 01.06.10, 19:14 To oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
nielenin Więcej ! Lech sam lądował !!! 02.06.10, 00:21 a kapitana związali. to oczywiste ale czemu Ci to pasuje ? Zapomniałeś gdzie jest Twój dom ? Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel koniec 01.06.10, 19:27 JA PIERDOLE JA PIERDOLE!!!! CZY WY CĄGLE NIE POJMUJECIE CO SIE STAŁO!! nie kurwa stefan dostał z bańki od zbycha ale ŚMIERĆ PREZYDENTA!!! ŚMIERĆ!!! POWÓDŹ !! WULKAN ! USA odwraca sie plecami. NIE MAMY przyjaciół POLSKO! JESTEŚMY SAMI! Odpowiedz Link Zgłoś
culebre Re: koniec 01.06.10, 19:45 ja pierdole, jeszcze żyjesz? wyczilałtuj, wody opadają, wulkan przestał dymić a kopia prezydęta ma się świetnie. nie ma co se wrzodów perforować, wylewów otwierać i żyłki pierdzącej nadwyrężać, tyle qrwa słońca w całym mieście, no popatrz i uśmiechnij się! Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: koniec 02.06.10, 01:03 bandierarossa napisał: > Yebnac ci w łeb? bic mnie chcesz a za co? hę Odpowiedz Link Zgłoś
miskidomleka Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 19:28 Pytania: miskidomleka.wordpress.com/2010/06/01/pytania-za-64-000-dolarow/ miskidomleka.wordpress.com/2010/06/01/i-jeszcze-jedno-pytanie/ Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 19:37 Już widać, że piloci nie mieli świadomości swojego położenia, a raczej położenia samolotu. Ciekawe, co okaże się dalej ... Odpowiedz Link Zgłoś
representation1 Kiepska była wieża i kiepski kontroler!! 01.06.10, 20:04 Kontroler zapewniał załogę wiele razy, że są na kursie i ścieżce, a dopiero w ostatniej chwili zorientował się, że coś jest nie tak i dał komendę horyzont, ale było już za późno. Gdyby samolot faktycznie był na dobrym kursie i ścieżce, piloci zdołaliby wylądować. Ale, co z tym kontrolerem? "Zapytaliśmy go, gdzie jest tupolew. Odleciał – odpowiedział. Byliśmy w szoku. Jak to?! Nie słyszeliśmy silników odlatującego tupolewa – opowiada pilot." "Nie wiedział, że samolot prezydencki się rozbił?" "- Nie wiem. Dosłownie kilka sekund potem zawyły syreny alarmowe." wyborcza.pl/1,76842,7913721,Tupolew_wcale_nie_ladowal.html?as=1&startsz=x www.fakt.pl/Wstrzasajace-slowa-pilota-Slyszalem-jak-zgineli-koledzy-z-tupolewa,artykuly,72620,1.html Kiepska była wieża. www.fakt.pl/Ta-rudera-to-wieza-kontrolna,artykuly,72908,1.html Kiepski był także kontroler. Odpowiedz Link Zgłoś
aquanta Re: Kiepska była wieża i kiepski kontroler!! 02.06.10, 02:36 Zrozum że jakikolwiek inny manewr niż odejście na inne lotnisko lub krążenie do czasu poprawy pogody był naruszeniem wszelkich zasad i cywilnego lotnika kosztowałby licencję dożywotnio. Gdyby jakikolwiek lotowski pilot zrobił coś takiego i nawet mu się udało straciłby licencję. Odpowiedz Link Zgłoś
orgelmusik Krzyczą: Kwa Kwa! 01.06.10, 20:12 Dziwnym trafem "skrót" od pięknego słowa Qurva stał się pożegnalną pieśnią dla prezydenta: "kwa kwa!" Odpowiedz Link Zgłoś
grzezale Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 20:20 Taaak. Lotnikiem nie jestem, słucham wszystkich głosów. Dla mnie oczywistm jest WYPADEK! Do tego determinacja załogi żeby wylądować. Nie winię ich mieli do takiego zachowania prawo. Ale widzę też, że cokolwiek by się nie ujawniło niektórzy nie dadzą temu wiary. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
wronskipacewicz czyli co : awaria czy piloci samobójcy ? 01.06.10, 20:39 Teraz będzie obowiązywać wersja o pilotach-samobójcach . Polscy kamikadze wypromowani przez majora Putina... Jasne , samobójcy to lepsza wersja niz błąd obsługi lotniska , awaria samolotu , celowe czyjeś działanie czy niesprawne urządzenia na lotnisku Kopia zapisu udostępniona przez Putina niewiele wyjaśnia . Pytania zostają smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html Odpowiedz Link Zgłoś
jack_flash czyli co : awaria czy piloci samobójcy ? Nie, to 01.06.10, 20:58 polskie piekielko Odpowiedz Link Zgłoś
chynek Stało się coś niemożliwego! Co się stało? 01.06.10, 21:49 Tam nie było nic, co mogło "wróżyć" katastrofę! Co się stało?! Piloci NIE LĄDOWALI, a tylko próbowali, czyli byli przezorni, spokojni, powtarzali wysokość niebezpieczną ze stoickim spokojem. Coś się jednak musiało stać z maszyną, wskaźnikami, albo nie wiem, czym jeszcze. Jedno wiem: to jest katastrofa niewyobrażalna w dziejach lotnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietoniewariuj Re: Stało się coś niemożliwego! Co się stało? 01.06.10, 22:21 katastrofa jak katastrofa, od 10 kwietnia już kilka większych było. w kazdym razie wszysto jasne "BO SIĘ WKURZY">>>wyraźnie zastraszeni piloci próbowali dokonać czegoś niewykonalnego Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat "Ląduj dziadu" = Teoria spiskowa 01.06.10, 22:54 Równie dobra jak ta że Elvis żyje bo tak samo udokumentowana. Jeżeli chodzi o wątek "nacisków" to E. Klich powiedział więcej niż w tym stenogramie jest Może miał np. ver. 2.5 z 15 maja (bo my mamy 1.0 z 2-go :) (swoją drogą ciekawe czy rosjanie mówią o tej wersji "beta" :) jaka będzie ver 3.0 :) ) Jeżeli chodzi o winę (albo błąd) pilotów to też się nie da tego jednoznacznie ustalić na podstawie stenogramów. Wiadomo tylko ,że robili podejście prakycznie bez nadziei na to ,że wylądują a później zaczęli prawie spadać (dodatkowe dane które to wyjaśnią są pilnie potrzebne) Jeżeli chodzi o współwinę Rosjan to wiadomo ,że ostrzeżenia z wieży przyszły za późno ,żeby co kolwiek zmienić (dopiero na 50 metrach). Ale z drugiej strony pilnować wysokości powinni piloci a nie wieża. Zastanawiające jest też to ,że o warunkach na lotnisku piloci pytają załogę Jaka a nie wieżę. Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotkax26 4cat cos przycichl :-) Bo 01.06.10, 22:47 wedlug niego oni wcale nie ladowali. Tymczasem szukali ziemi 'na slepo' - a nuz sie uda. Jaja jak berety. Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 01.06.10, 23:08 Jest na ten temat sporo teorii (awaria samolotu, awaria albo złe ustawienie przyrządów, zejście "jescze kawałek" poniżej 100 metrów po "ścieżce zejścia" ,która tak naprawdę była źle wyznaczona (dlaczego ??) i prowadziła nie na pas tylko "w glebę") (oznacza to winę pilotów). Wszystkie te teorie na razie "pasują". Można też na upartego twierdzić ,że w którymś z zaszumionych fragmentów znajduje się słynne "laduj dziadu" (które zostanie dziwnym trafem odczytane na 10 minut przed pierwszą turą wyborów :) ) Na razie wiadomo tylko ,że piloci nie zeszli poniżej ścieżki "szukając ziemi na ślepo a nuż się uda" :( Reszta jest do wyjaśnienia. Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 01.06.10, 23:12 Jest na ten temat sporo teorii (awaria samolotu, awaria albo złe ustawienie przyrządów, zejście "jescze kawałek" poniżej 100 metrów po "ścieżce zejścia" ,która tak naprawdę była źle wyznaczona (dlaczego ??) i prowadziła nie na pas tylko "w glebę") (oznacza to winę pilotów). Wszystkie te teorie na razie "pasują". Można też na upartego twierdzić ,że w którymś z zaszumionych fragmentów znajduje się słynne "laduj dziadu" (które zostanie dziwnym trafem odczytane na 10 minut przed pierwszą turą wyborów :) ) Na razie wiadomo tylko ,że piloci nie zeszli poniżej ścieżki "szukając ziemi na ślepo a nuż się uda" :( Reszta jest do wyjaśnienia. Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotkax26 Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 01.06.10, 23:45 Ja wczesniej caly czas bronilam pilotow. Teraz juz sama nie wiem co myslec. Jezeli ten stenogram odpowiada prawdzie to przyznasz chyba, ze zaloga za bardzo wierzyla w siebie i troche sie w tym 'schodzeniu' rozpedzili. Samolot zapiernicza tuz nad ziemia, pasa ani widu ani slychu, zero widocznosci, sygnaly ich ostrzegaja a oni sobie 'schodza' i odliczaja wysokosc. Do tego drzwi otwarte, stewardessa i pasazerowie wchodza sobie do kokpitu, gawedza i ogolnie atmosfera rodzinna. A TO WSZYSTKO NIBY PRZY PODCHODZENIU DO LADOWANIA! No jaja po prostu. Czekam na wyniki polskiej strony, moze cos jeszcze z tych skrzynek wyjdzie w praniu i cofne moje slowa. Mam nadzieje. Bo poki co to mi wyglada na typowe: aby Polska nie zginela... Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 02.06.10, 09:00 Niby OK ale pamiętaj o 2 rzeczach. 1. Nie wiemy jak schodzili tylko co mówili (nie znamy parametrów lotu) 2. Tutka na małych wysokościach "jest bardzo inercyjna" czyli mówiąc brutalnie zachowuje się jak spadające kowadło. Do tego ,żeby samolot przeszedł od opadania do wznoszenia trzeba czasu. Nie wiemy kiedy samolot zachowywał się "inercyjnie" i z jakim opóźnieniem reagował na polecenia pilotów. 3. Jest możliwe ,że na wysokości 100m nad poziomem gruntu piloci byli już martwi tylko jeszcze o tym nie wiedzieli (bo 100 m nad poziomem gruntu to tylko 40m nad pasem. Nie jestem expertem i nie wiem czy 40m wystarczy na jakikolwiek manewr takim samolotem). Generalnie ja bym się wstrzymał z krytykowaniem kogokolwiek do czasu wyjaśnienia sprawy Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotkax26 Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 02.06.10, 09:44 1. No tu bym polemizowala, parametrow owszem nie znamy ale jesli lamiesz skrzydlo na brzozie to raczej oczywiste jest, ze schodziles za szybko. Jak rowniez, ze jestes za nisko. Wczesniej myslalam, ze oni sobie z tego po prostu nie zdawali sprawy, ze cos bylo nie tak z pomiarami, czytnikami itd. No ale jesli wierzyc temu zapisowi to oni sobie odliczali! 30...20... itp. Tacy 'doswiadczeni', a nie wiedza, ze przy takiej wysokosci mozna w cos rabnac??? Mleko za oknem a oni po prostu licza na to, ze nic po drodze 'ne wyskoczy'? 2.Tutka moze i jest inercyjna - kto jak kto ale doswiadczona zaloga powinna to wiedziec wczesniej, nie uwazasz? Wiec skoro na niskich wysokosciach zachowuje sie jak spadajace kowadlo, to nie ryzykujesz schodzenia na taka wysokosc jesli NIC nie widzisz. Bo to igranie z ogniem i tyle. Bo w razie czego jak cos pojdzie nie tak, to zabraknie ci czasu na wykonanie manewru. Syszalam, ze pilotom wykonuje sie szereg testow psychologicznych a nawet psychiatrycznych, musza myslec logicznie i miec zdolnosc przewidywania. A oni tutaj, mam wrazenie, po prostu szli na zywiol! Naprawde chcialabym sie mylic. To sa tylko takie moje glosne mysli, w obecnej chwili owszem, przyznam, ze blizej im do krytyki. Dlatego czekam na ostateczne wyniki polskiej strony, moze cos jeszcze z tych skrzynek wycisna, co pozwoli mi zmienic zdanie. Pozdrawiam S. Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 02.06.10, 12:19 >Wiec skoro na niskich > wysokosciach zachowuje sie jak spadajace kowadlo, to nie >ryzykujesz > schodzenia na taka wysokosc jesli NIC nie widzisz. Bo to igranie z > ogniem i tyle. Wysokość decyzji wyznaczyła wieża (na 100 metrów). Nie wiem czy poprawnie (może powinno być np. 150 metrów.) Nie wiem czy piloci w takiej sytuacji podejmują dyskusję (i mówią ,że to za nisko) czy po prostu wykonują polecenia wieży. Nie wiem jak w tym wypadku piloci wykonali polecenie wieży (czy wykonali je dokładnie czy może zeszli niżej niż wieża im pozwoliła). A w końcu nie wiem czy gdyby wykonali dokładnie polecenia wieży to mieliby szanse przeżyć. Widzisz ,że słowo nie wiem pojawia się bardzo często. Dlatego proponuję Ci ,żebyś poczekała na więcej informacji. Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
magda3wedel Cała tajemnica to "niezr." :-))) 01.06.10, 23:13 Ujawnienie zapisów to manipulacja. Wszystko, co istotne jest w tych wypowiedziach, które są zapisane jako "niezrozumiałe". RBN zastanawiała się co wyciąć ze stenogramu. Nigdy nie poznamy prawdy powiedzianej wprost, ale dla mnie jest jasne, ze piloci nie mieli NIC do gadania. Zadufany zbrodniarz kaczor wysłał Kazanę i Błasika do kabiny, bo sam z poniższymi żołnierzami nie chciał gadać. Uważał ich, jak większość obywateli za "dziadów". Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotkax26 Re: Cała tajemnica to "niezr." :-))) 01.06.10, 23:28 Hej Magda, mnie tez dziwi ilosc tych 'niezr'. Sporo ich i pojawiaja sie zawsze w najciekawszych momentach, ze sie tak wyraze 'zwrotach akcji'. Na zapisach z katastrof innych samolotow takie 'niezr' wystepuje najwyzej kilka razy, a akurat w rzadowym Tu mieli slabe mikrofony... Odpowiedz Link Zgłoś
bmarq Re: Cała tajemnica to "niezr." :-))) 02.06.10, 16:03 N jednym z rosyjskich forów lotniczych znalazłem wpis, że ta wersja (z 2 maja!) jest po to, aby rzucić cos "ludowi na pożarcie", a dokładny transkrypt po staremu leży w MAK-u. I pewnie to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś