Dodaj do ulubionych

Zobacz zapisy czarnych skrzynek Tu-154 [PLIK]

    • kubanon Szan. Gazeto, 1szą stronę zrobiliście tabloidową. 01.06.10, 17:41
      Szanowna Gazeto, pierwszą stronę portalu zrobiliście tabloidową.
      Z niesmakiem
      - A.
    • marek.56b Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 17:47
      Piloci chyba zapomnieli że są w "ukrytym mikrofonie" powinni
      wszystko potwierdzać i meldować np. widzę ziemię albo pas na osi
      oraz inne parametry. Tylko dlaczego zeszli poniżej 100m jak
      niewidzieli ziemi ani lotniska?
    • halfdan_czarny Emerytowany kapitan w TVN 24 01.06.10, 17:52
      brawo dla tego pana.
    • diver77 Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robic! 01.06.10, 18:10
      Kontroler: Warunkow do ladowania nie ma !

      Dyrektor Kazana: Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robic...

      Inny VIP z kabiny: Wkurzy sie jesli jeszcze...

      Kto sie mial wkurzyc?
      Jak myslicie?
      • zarakikenpachi Re: Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej r 01.06.10, 21:42
        diver77 napisał:

        > Kontroler: Warunkow do ladowania nie ma !
        >
        > Dyrektor Kazana: Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej
        robic...
        >
        > Inny VIP z kabiny: Wkurzy sie jesli jeszcze...
        >
        > Kto sie mial wkurzyc?
        > Jak myslicie?

        ale Ty mało domyślny jesteś... ta wypowiedź jest pomiędzy dwoma
        (niezr.), całe szczęście, że jakiś Rydzyk albo Pospieszalski na
        pewno wytłumaczy jak brzmiała ta wypowiedź w całości, czyli mniej
        więcej tak: "(Pan Prezydent prosi o przekazanie aby nie wpływać w
        żaden sposób na pilotów i zezwolić im na swobodne i spokojne
        podjęcie decyzji. Poza tym kapitan w końcu) wkurzy się jeśli jeszcze
        (kilku z nas, pasażerów, wzlezie do kabiny)"
    • maxweber3 wygląda na typowe CFIT 01.06.10, 18:11
      jw.
    • diver77 No i kuuuuuuuurwaaa mit prysnął ! 01.06.10, 18:25
      Mit o patriotach i dobrych katolikach którzy śpiewali hymn i modlili się tuż
      przed uderzeniem w ziemię...
      Mit o odpowiedzialności i wspaniałych umiejętnościach polskich pilotów...
      Jak również mit o tym że prezydent nie podejmował żadnej decyzji odnośnie
      lądowania !

      A to przecież takie swojskie, takie polskie....
      Ty kuuurwa ale ja jestem już po 3 piwach i do tego mgła jakaś i chyba gołoledź...
      Nie przesadzaj kuuuurwa... jedziemy... jakoś to będzie..
      Kuuuuurwa mać..... Buuuum KONIEC...
      100 osób ginie tragicznie na polskich drogach co tydzień !


      • nielenin Re: No ale kuuuuuuuurwaaa został mit lewaka 02.06.10, 00:18
        i fana GW/TVN/TokFm i ...

        A nie lepiej brać przykład z rządu PO co juz zrozumiał że po PIS przyjdzie kolej
        na nich i zamilkł ze strachu.
        Załatwiaja patriotów rekami miejscowych oszołomów ale potem i ich załatwia. Tak
        w historii juz bywało
    • meerkat1 -;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 01.06.10, 18:30
      "Na Radzie nie pojawił się Jarosław Kaczyński, który wysłał
      pełnomocnika, ale go nie wpuszczono."



      I słusznie.

      Przecież relacja znanej z bestronności Wybiórczej wystarczy.
      • kralik111 Re: -;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 01.06.10, 18:46
        meerkat1 napisał:

        > "Na Radzie nie pojawił się Jarosław Kaczyński, który wysłał
        > pełnomocnika, ale go nie wpuszczono."
        >
        >
        >
        > I słusznie.
        >
        > Przecież relacja znanej z bestronności Wybiórczej wystarczy.

        Wyslal (kaczynski) pelnomocnika niektorych rodzin zmarlych, bo sam kaczynski nie
        uwaza sie za osoba zwiazana wiezami rodzinnymi z zadna z osob, ktore zginely w
        tragicznym wypadku w Smolensku...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

        Krotko mowiac, j.kaczynski po raz polejny nasral bratu na
        grob..;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • aquanta Re: -;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 02.06.10, 01:13
          Nadzwyczaj śmieszne. Gdyby nie EmoTiki to bym się urwa prostaku ebany w upę nie
          zorientował.
    • kylax1 Tak to juz bywa, gdy nie przestrzega sie procedur 01.06.10, 18:30
      w lotnictwie. Rozance i zdrowaski katolyckie nie pomoga.
    • ves3 Re: To_Był_Zamach_ –_ Mówią _Eksperci__:( ( 01.06.10, 18:31
      eksperci, taa, chyba radiomaryjni hahahahahahaha...
    • henieck Oni zaczeli odejscie - za pozno! 01.06.10, 18:36
      Jeszcze na 150 m byli na kursie i sciezce. Gdyby na 80 m nie zaczeli odejscia, to wyladowaliby bezpiecznie. Zbyt pozne rozpoczecie procedury go around na tym konkretnym ciezkim samolocie przynioslo skutek odwrotny do zamierzonego: przyspieszone opadanie przez pierwszych kilka sekund od chwili zwiekszenia ciagu. Pamietacie zeznania swiadkow o ryku silnikow? Oni rozpoczeli odejscie, tylko o wiele za pozno! Brak doswiadczenia, brak treningu na symulatorach, brak zdecydowania, oddech generala na plecach.... Oczywiscie to wszystko to tylko opinia kompletnego laika.
      • prawdziwy-mocher Kaczynski leży sobie na Wawelu,i pęka ze śmiechu! 01.06.10, 18:49
        udało mu sie wykręcic taki numer, a do tego córunia zarobiła lekka rączka 3 mln !
    • cisza-jak-ta to nie bylo potrzebne, ludzie nie musza 01.06.10, 18:45
      wiedziec pewnych rzeczy, nie rozumiem po co to ujawniono
    • tomasz_problem Re: To_Był_Zamach_ –_ Mówią _Eksperci__: (( 01.06.10, 18:47
      jakim Ty jesteś debilem... szkoda gadać...

      Ty na prawdę wierzysz w to, co piszesz?? Czy tylko udajesz?
    • panzwarszawy Ostatnie słowa pilota: " kur.... aaaaaaaaaaa ". 01.06.10, 19:13
      Tragiczne to, ale jakże ludzkie.
      Zastanawiam się nad psychologiczną rolą przekleństw w naszym życiu...
      czy stają się one częścią naszych reakcji ?
      • jack_flash Re: Ostatnie słowa pilota: " kur.... aaaaaaaaaaa 01.06.10, 20:54
        to chyba wszczepilo sie pod skore przecietnego Polaka. Wulgaryzmy to okreslenia na codzien. Wychodza same, szczegolnie w skrajnej sytuacji.
        Mozna je bylo zauwazyc, duzo wczesniej w zapisie sciezki dzwiekowej. Bylo ich kilka, taka zwykla konwersacja w pracy.

        Taka straszna ironia, na sam koniec. Duma polskiego lotnictwa, tradycje, historia. Elity polityczne, na ktore nas stac, bo przeciez lepiej nie potrafimy? Ginie bez potrzeby w glupi sposob, bez gornolotnych okrzykow. Czyby to byl nasz, prawdziwy obraz?
        • aquanta Re: Ostatnie słowa pilota: " kur.... aaaaaaaaaaa 02.06.10, 01:25
          Ty ebany w dupe niedorżnięty tani filozofie ja Ci urwa porozmyślam nad Twoim
          grobem chamie !
      • aquanta Re: Ostatnie słowa pilota: " kur.... aaaaaaaaaaa 02.06.10, 01:24
        Ty cienki fiutku chciałbym kiedyś pozastanawiać się nad Twoimi ostatnimi słowami
        głąbie !!
    • jerzy30 Lech sie wkurzyl ze są spóźnieni i kazał lądować. 01.06.10, 19:14
      To oczywiste.
      • nielenin Więcej ! Lech sam lądował !!! 02.06.10, 00:21
        a kapitana związali.

        to oczywiste ale czemu Ci to pasuje ?
        Zapomniałeś gdzie jest Twój dom ?
    • gelbigel koniec 01.06.10, 19:27
      JA PIERDOLE JA PIERDOLE!!!!

      CZY WY CĄGLE NIE POJMUJECIE CO SIE STAŁO!!
      nie kurwa stefan dostał z bańki od zbycha
      ale ŚMIERĆ PREZYDENTA!!!

      ŚMIERĆ!!!
      POWÓDŹ !!
      WULKAN !

      USA odwraca sie plecami. NIE MAMY przyjaciół POLSKO! JESTEŚMY SAMI!
      • culebre Re: koniec 01.06.10, 19:45
        ja pierdole, jeszcze żyjesz? wyczilałtuj, wody opadają, wulkan przestał dymić a
        kopia prezydęta ma się świetnie. nie ma co se wrzodów perforować, wylewów
        otwierać i żyłki pierdzącej nadwyrężać, tyle qrwa słońca w całym mieście, no
        popatrz i uśmiechnij się!
      • bandierarossa Re: koniec 02.06.10, 00:41
        Yebnac ci w łeb?
        • coelka Re: koniec 02.06.10, 01:03
          bandierarossa napisał:

          > Yebnac ci w łeb?
          bic mnie chcesz a za co? hę
    • miskidomleka Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 19:28
      Pytania:

      miskidomleka.wordpress.com/2010/06/01/pytania-za-64-000-dolarow/

      miskidomleka.wordpress.com/2010/06/01/i-jeszcze-jedno-pytanie/
    • xolaptop Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 19:37
      Już widać, że piloci nie mieli świadomości swojego położenia, a raczej
      położenia samolotu. Ciekawe, co okaże się dalej ...
    • representation1 Kiepska była wieża i kiepski kontroler!! 01.06.10, 20:04
      Kontroler zapewniał załogę wiele razy, że są na kursie i ścieżce, a dopiero w
      ostatniej chwili zorientował się, że coś jest nie tak i dał komendę horyzont,
      ale było już za późno.

      Gdyby samolot faktycznie był na dobrym kursie i ścieżce, piloci zdołaliby
      wylądować.

      Ale, co z tym kontrolerem?

      "Zapytaliśmy go, gdzie jest tupolew. Odleciał – odpowiedział. Byliśmy w szoku.
      Jak to?! Nie słyszeliśmy silników odlatującego tupolewa – opowiada pilot."

      "Nie wiedział, że samolot prezydencki się rozbił?"

      "- Nie wiem. Dosłownie kilka sekund potem zawyły syreny alarmowe."

      wyborcza.pl/1,76842,7913721,Tupolew_wcale_nie_ladowal.html?as=1&startsz=x

      www.fakt.pl/Wstrzasajace-slowa-pilota-Slyszalem-jak-zgineli-koledzy-z-tupolewa,artykuly,72620,1.html

      Kiepska była wieża.

      www.fakt.pl/Ta-rudera-to-wieza-kontrolna,artykuly,72908,1.html

      Kiepski był także kontroler.
      • aquanta Re: Kiepska była wieża i kiepski kontroler!! 02.06.10, 02:36
        Zrozum że jakikolwiek inny manewr niż odejście na inne lotnisko lub krążenie do
        czasu poprawy pogody był naruszeniem wszelkich zasad i cywilnego lotnika
        kosztowałby licencję dożywotnio. Gdyby jakikolwiek lotowski pilot zrobił coś
        takiego i nawet mu się udało straciłby licencję.
    • orgelmusik Krzyczą: Kwa Kwa! 01.06.10, 20:12
      Dziwnym trafem "skrót" od pięknego słowa Qurva stał się pożegnalną pieśnią dla prezydenta: "kwa kwa!"
    • grzezale Ostatnia minuta w Tu-154: "Odejście na drugi kr... 01.06.10, 20:20
      Taaak. Lotnikiem nie jestem, słucham wszystkich głosów. Dla mnie
      oczywistm jest WYPADEK! Do tego determinacja załogi żeby wylądować.
      Nie winię ich mieli do takiego zachowania prawo. Ale widzę też, że
      cokolwiek by się nie ujawniło niektórzy nie dadzą temu wiary. Szkoda.
    • wronskipacewicz czyli co : awaria czy piloci samobójcy ? 01.06.10, 20:39
      Teraz będzie obowiązywać wersja o pilotach-samobójcach .
      Polscy kamikadze wypromowani przez majora Putina...
      Jasne , samobójcy to lepsza wersja niz błąd obsługi lotniska ,
      awaria samolotu , celowe czyjeś działanie czy niesprawne urządzenia
      na lotnisku
      Kopia zapisu udostępniona przez Putina niewiele wyjaśnia .
      Pytania zostają
      smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
      • jack_flash czyli co : awaria czy piloci samobójcy ? Nie, to 01.06.10, 20:58
        polskie piekielko
    • maderic Pier...i mordercy 01.06.10, 21:42
      .
    • chynek Stało się coś niemożliwego! Co się stało? 01.06.10, 21:49
      Tam nie było nic, co mogło "wróżyć" katastrofę! Co się stało?! Piloci NIE
      LĄDOWALI, a tylko próbowali, czyli byli przezorni, spokojni, powtarzali
      wysokość niebezpieczną ze stoickim spokojem. Coś się jednak musiało stać z
      maszyną, wskaźnikami, albo nie wiem, czym jeszcze. Jedno wiem: to jest
      katastrofa niewyobrażalna w dziejach lotnictwa.
      • kobietoniewariuj Re: Stało się coś niemożliwego! Co się stało? 01.06.10, 22:21
        katastrofa jak katastrofa, od 10 kwietnia już kilka większych było.

        w kazdym razie wszysto jasne "BO SIĘ WKURZY">>>wyraźnie
        zastraszeni piloci próbowali dokonać czegoś niewykonalnego
        • viptocat "Ląduj dziadu" = Teoria spiskowa 01.06.10, 22:54
          Równie dobra jak ta że Elvis żyje bo tak samo udokumentowana.

          Jeżeli chodzi o wątek "nacisków" to E. Klich powiedział więcej
          niż w tym stenogramie jest Może miał np. ver. 2.5 z 15 maja (bo my
          mamy 1.0 z 2-go :) (swoją drogą ciekawe czy rosjanie mówią o tej
          wersji "beta" :) jaka będzie ver 3.0 :) )

          Jeżeli chodzi o winę (albo błąd) pilotów to też się nie da tego
          jednoznacznie ustalić na podstawie stenogramów.
          Wiadomo tylko ,że robili podejście prakycznie bez nadziei na
          to ,że wylądują a później zaczęli prawie spadać (dodatkowe dane
          które to wyjaśnią są pilnie potrzebne)


          Jeżeli chodzi o współwinę Rosjan to wiadomo ,że ostrzeżenia z
          wieży przyszły za późno ,żeby co kolwiek zmienić (dopiero na 50
          metrach). Ale z drugiej strony pilnować wysokości powinni piloci a
          nie wieża.

          Zastanawiające jest też to ,że o warunkach na lotnisku piloci pytają
          załogę Jaka a nie wieżę.



          Pozdrawiam
          V
    • stokrotkax26 4cat cos przycichl :-) Bo 01.06.10, 22:47
      wedlug niego oni wcale nie ladowali. Tymczasem szukali ziemi 'na
      slepo' - a nuz sie uda. Jaja jak berety.
      • viptocat Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 01.06.10, 23:08
        Jest na ten temat sporo teorii (awaria samolotu, awaria albo złe
        ustawienie przyrządów, zejście "jescze kawałek" poniżej 100 metrów
        po "ścieżce zejścia" ,która tak naprawdę była źle wyznaczona
        (dlaczego ??) i prowadziła nie na pas tylko "w glebę") (oznacza to
        winę pilotów).

        Wszystkie te teorie na razie "pasują".

        Można też na upartego twierdzić ,że w którymś z zaszumionych
        fragmentów znajduje się słynne "laduj dziadu" (które zostanie
        dziwnym trafem odczytane na 10 minut przed pierwszą turą
        wyborów :) )


        Na razie wiadomo tylko ,że piloci nie zeszli poniżej
        ścieżki "szukając ziemi na ślepo a nuż się uda" :(

        Reszta jest do wyjaśnienia.



        Pozdrawiam
        V

      • viptocat Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 01.06.10, 23:12
        Jest na ten temat sporo teorii (awaria samolotu, awaria albo złe
        ustawienie przyrządów, zejście "jescze kawałek" poniżej 100 metrów
        po "ścieżce zejścia" ,która tak naprawdę była źle wyznaczona
        (dlaczego ??) i prowadziła nie na pas tylko "w glebę") (oznacza to
        winę pilotów).

        Wszystkie te teorie na razie "pasują".

        Można też na upartego twierdzić ,że w którymś z zaszumionych
        fragmentów znajduje się słynne "laduj dziadu" (które zostanie
        dziwnym trafem odczytane na 10 minut przed pierwszą turą
        wyborów :) )


        Na razie wiadomo tylko ,że piloci nie zeszli poniżej
        ścieżki "szukając ziemi na ślepo a nuż się uda" :(

        Reszta jest do wyjaśnienia.



        Pozdrawiam
        V
        • stokrotkax26 Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 01.06.10, 23:45
          Ja wczesniej caly czas bronilam pilotow. Teraz juz sama nie wiem co
          myslec. Jezeli ten stenogram odpowiada prawdzie to przyznasz
          chyba, ze zaloga za bardzo wierzyla w siebie i troche sie w
          tym 'schodzeniu' rozpedzili. Samolot zapiernicza tuz nad ziemia,
          pasa ani widu ani slychu, zero widocznosci, sygnaly ich ostrzegaja a
          oni sobie 'schodza' i odliczaja wysokosc. Do tego drzwi otwarte,
          stewardessa i pasazerowie wchodza sobie do kokpitu, gawedza i
          ogolnie atmosfera rodzinna. A TO WSZYSTKO NIBY PRZY PODCHODZENIU DO
          LADOWANIA! No jaja po prostu. Czekam na wyniki polskiej strony, moze
          cos jeszcze z tych skrzynek wyjdzie w praniu i cofne moje slowa. Mam
          nadzieje. Bo poki co to mi wyglada na typowe: aby Polska nie
          zginela...
          • viptocat Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 02.06.10, 09:00
            Niby OK ale pamiętaj o 2 rzeczach.

            1. Nie wiemy jak schodzili tylko co mówili (nie znamy parametrów
            lotu)
            2. Tutka na małych wysokościach "jest bardzo inercyjna" czyli mówiąc
            brutalnie zachowuje się jak spadające kowadło. Do tego ,żeby samolot
            przeszedł od opadania do wznoszenia trzeba czasu. Nie wiemy kiedy
            samolot zachowywał się "inercyjnie" i z jakim opóźnieniem reagował
            na polecenia pilotów.

            3. Jest możliwe ,że na wysokości 100m nad poziomem gruntu piloci
            byli już martwi tylko jeszcze o tym nie wiedzieli (bo 100 m nad
            poziomem gruntu to tylko 40m nad pasem. Nie jestem expertem i nie
            wiem czy 40m wystarczy na jakikolwiek manewr takim samolotem).

            Generalnie ja bym się wstrzymał z krytykowaniem kogokolwiek do czasu
            wyjaśnienia sprawy

            Pozdrawiam
            V
            • stokrotkax26 Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 02.06.10, 09:44
              1. No tu bym polemizowala, parametrow owszem nie znamy ale jesli
              lamiesz skrzydlo na brzozie to raczej oczywiste jest, ze schodziles
              za szybko. Jak rowniez, ze jestes za nisko. Wczesniej
              myslalam, ze oni sobie z tego po prostu nie zdawali sprawy, ze cos
              bylo nie tak z pomiarami, czytnikami itd. No ale jesli wierzyc temu
              zapisowi to oni sobie odliczali! 30...20... itp.
              Tacy 'doswiadczeni', a nie wiedza, ze przy takiej wysokosci mozna w
              cos rabnac??? Mleko za oknem a oni po prostu licza na to, ze nic po
              drodze 'ne wyskoczy'?

              2.Tutka moze i jest inercyjna - kto jak kto ale doswiadczona zaloga
              powinna to wiedziec wczesniej, nie uwazasz? Wiec skoro na niskich
              wysokosciach zachowuje sie jak spadajace kowadlo, to nie ryzykujesz
              schodzenia na taka wysokosc jesli NIC nie widzisz. Bo to igranie z
              ogniem i tyle. Bo w razie czego jak cos pojdzie nie tak, to
              zabraknie ci czasu na wykonanie manewru. Syszalam, ze pilotom
              wykonuje sie szereg testow psychologicznych a nawet
              psychiatrycznych, musza myslec logicznie i miec zdolnosc
              przewidywania. A oni tutaj, mam wrazenie, po prostu szli na zywiol!
              Naprawde chcialabym sie mylic.

              To sa tylko takie moje glosne mysli, w obecnej chwili owszem,
              przyznam, ze blizej im do krytyki. Dlatego czekam na ostateczne
              wyniki polskiej strony, moze cos jeszcze z tych skrzynek wycisna, co
              pozwoli mi zmienic zdanie.

              Pozdrawiam S.
              • viptocat Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 02.06.10, 12:19
                >Wiec skoro na niskich
                > wysokosciach zachowuje sie jak spadajace kowadlo, to nie
                >ryzykujesz
                > schodzenia na taka wysokosc jesli NIC nie widzisz. Bo to igranie z
                > ogniem i tyle.

                Wysokość decyzji wyznaczyła wieża (na 100 metrów). Nie wiem czy
                poprawnie (może powinno być np. 150 metrów.)
                Nie wiem czy piloci w takiej sytuacji podejmują dyskusję (i
                mówią ,że to za nisko) czy po prostu wykonują polecenia wieży. Nie
                wiem jak w tym wypadku piloci wykonali polecenie wieży (czy wykonali
                je dokładnie czy może zeszli niżej niż wieża im pozwoliła). A w
                końcu nie wiem czy gdyby wykonali dokładnie polecenia wieży to
                mieliby szanse przeżyć.

                Widzisz ,że słowo nie wiem pojawia się bardzo często. Dlatego
                proponuję Ci ,żebyś poczekała na więcej informacji.




                Pozdrawiam
                V
                • stokrotkax26 Re: 4cat cos przycichl :-) Bo 02.06.10, 13:05
                  OK, czekam...
    • magda3wedel Cała tajemnica to "niezr." :-))) 01.06.10, 23:13
      Ujawnienie zapisów to manipulacja. Wszystko, co istotne jest w tych
      wypowiedziach, które są zapisane jako "niezrozumiałe". RBN zastanawiała się co
      wyciąć ze stenogramu. Nigdy nie poznamy prawdy powiedzianej wprost, ale dla
      mnie jest jasne, ze piloci nie mieli NIC do gadania. Zadufany zbrodniarz
      kaczor wysłał Kazanę i Błasika do kabiny, bo sam z poniższymi żołnierzami nie
      chciał gadać. Uważał ich, jak większość obywateli za "dziadów".
      • stokrotkax26 Re: Cała tajemnica to "niezr." :-))) 01.06.10, 23:28
        Hej Magda, mnie tez dziwi ilosc tych 'niezr'. Sporo ich i pojawiaja
        sie zawsze w najciekawszych momentach, ze sie tak wyraze 'zwrotach
        akcji'. Na zapisach z katastrof innych samolotow takie 'niezr'
        wystepuje najwyzej kilka razy, a akurat w rzadowym Tu mieli slabe
        mikrofony...

        • bmarq Re: Cała tajemnica to "niezr." :-))) 02.06.10, 16:03
          N jednym z rosyjskich forów lotniczych znalazłem wpis, że ta wersja
          (z 2 maja!) jest po to, aby rzucić cos "ludowi na pożarcie", a
          dokładny transkrypt po staremu leży w MAK-u. I pewnie to prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka