daavid 02.06.10, 10:27 Lądowali bo Kaczor kazał. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xolaptop Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:28 Przy tej prędkości opadania, nawet trafiając w pas startowy, rozbiliby się, potem pożar i na jedno by wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 m pad 02.06.10, 10:33 Samolot nie lądował, ale spadał! 12 m/s!! Jeśli na 80 m pada komenda "Odchodzimy", a samolot nadal opada z niespotykanym tempie, to trzeba zapytać za tym pilotem, który latał na TU- 154 i wypowiadał się wczoraj w TV: "Co działo się z układem sterowania? Dlaczego samolot utracił sterowność?" Dlaczego wobec tego media konsekwentnie insynuuja i oskarzaja poleglych czlonkow zalogi? Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk49 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 10:39 Może zanim coś napiszesz chwilę byś pomyślał? Nie jestem znawcą lotnictwa, ale wydaje mi się, że załoga nie miała pojęcia co się dzieje. Myślę, że oni wyrównali lot na tej wysokości 100 m ale nad dnem wąwozu, ten wąwóz może mieć płaskie dno na pewnym odcinku i chyba dlatego przez 7 sekund jest wysokość 100. Potem wysokość lotu się zmniejsza, chyba dlatego, że zbocze wąwozu zaczyna się wznosić i nawigator śledzący lot zamiast wg wysokościomierza barycznego na radiowysokościomierzu podaje co raz mniejszą wysokość, wreszcie na wysokości 20 m na zboczem wychodzą z mgły, a że zbocze wciąż się podnosi to nie maja już czasu żeby samolot poderwać. Myślę, że od tych 100 m lecieli poziomo, bo gdyby jeszcze schodzili w dół to powinni się rozbić jakieś 15 sekund wcześniej. Wygląda na to, że nawigator po pierwsze nie przygotował się do lądowania i nie sprawdził jakie jest ukształtowanie terenu, a w ostatniej minucie spanikował i nie potrafił z tego wyjść. Ze stenogramu wynika, że nikt w kabinie nie zdawał sobie sprawy z tego co się dzieje, a wbrew różnym ekspertom uważam, że to nie było lądowanie, a tylko jego jego próba, całkowicie spieprzona z winy nawigatora, przypomnijmy, miał on prawie zerowy nalot na Tu-154 i w ogóle niewiele wylatanych godzin. Być może były jakieś naciski, ale nie kategoryczne polecenia ze strony decydentów, przecież ani prezydent, ani Błasik nie byli samobójcami. Wszystkie teorie spiskowe jak uważam są funta kłaków warte, katastrofa to splot okoliczności jakie w tym momencie zaistniały plus fatalna podstawa nawigatora, który całą załogę wprowadził w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 10:42 Czytales stenogram? Na 80 m, a wiec zaledwie 20 m pod przepisowym pulapem decyzyjnym 100 m pada komenda "Odchodzimy". A samolot nadal spada z predkoscia 11-14 m/S. Spada, rozumiesz, nie laduje. Z taka predkoscia nawet gdyby trafili w pas nastapiloby rozbicie samolotu. Jedz sobie nad jakiekolwiek lotnisko gdzie laduja samoloty wielkosci Tu- 154 i zobacz sobie jak wolniutko podchodza do ladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk49 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 10:44 Miałbyś racje, gdyby końcowa minuta lotu była nad płaskim terenem, ale była nad wąwozem głębokim na 60 m w stosunku do poziomu lotniska Odpowiedz Link Zgłoś
cypich Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:27 mam wrażenie, że koleś nie rozumie że samolot mógł już lecieć w poziomie od kilku sekund, tylko że wąwóz w którym byli zaczął się kończyć i powoli wznosić. Mogło być zatem tak, że samolot leciał prosto, ale ziemia szła do góry i stąd coraz niższe wysokości podawane przez nawigatora. Dowódca mógł sobie już w tym momencie przypomnieć, że przed lotniskiem jest jar i że został wprowadzony w błąd przez nawigatora. Od tej chwili wiedząc co może się stać zamilkł i skoncentrował na wyprowadzeniu samolotu. Dobrze by było sprawdzić czy dowódca w innych lądowaniach też milczał. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:33 Samolot spadal na wskutek utraty sterownosci: www.tvn24.pl/12690,1658896,0,1,pulkownik-nie-przesadza-o-winie-pilotow,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
cypich Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:40 lecisz samolotem w stronę góry (powiedzmy Mt. Everest, a ty masz wysokość 100 metrów), ziemia zaczyna się wznosić, radiowysokościomierz podaje coraz niższą wysokość, ty podrywasz samolot do góry, ale ziemia zaczyna coraz bardziej się wznosić i radiowysokościomierz podaje coraz niższe odczyty. Rozumiesz czy jeszcze za trudne? A tu była jeszcze gorsza sytuacja bo góry wznosiły się z 3 stron a nie jednej (z przodu i po obu bokach)! Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:57 Ten niewielki parow w poblizu lotniska urosl juz do rozmiarow Mount Everestu? Litosci... Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:01 litość wzbudza jedynie twoja prosta mózgownica która nie rozumie finezyjności porównań i nie jest w stanie przyjąć że ktoś ci coś tłumaczy. z głupotą równą twojej ciężko dyskutować, najpierw sprowadzasz do swojego kloacznego poziomu a potem pokonujesz doświadczeniem. i masz w zwyczaju nie odnosić się do argumentów na twoją niekorzyść, ty moralny karle na żołdzie kurskiego. -- i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re:Jak gwóźdź w cztery litery ich imię 44 02.06.10, 12:41 okulele99 napisał: > litość wzbudza jedynie twoja prosta mózgownica która nie rozumie > finezyjności porównań i nie jest w stanie przyjąć że ktoś ci coś > tłumaczy. z głupotą równą twojej ciężko dyskutować, najpierw > sprowadzasz do swojego kloacznego poziomu a potem pokonujesz > doświadczeniem. > i masz w zwyczaju nie odnosić się do argumentów na twoją niekorzyść, > ty moralny karle na żołdzie kurskiego. > -- > i wszystko jasne. O losie samolotu zadecydowała rozmowa pomiędzy 4 i4! Czterdzieści cztery! Baczcie Władysław Czwarty. Czy aby jego ciało? By się nie zbiegły czarty. Czterdzieści cztery się stało. Doszedł od czwartej Wolski. Jest imię czterdzieści cztery. Budzi się strach dla Polski. Potrzebny ratunek szczery. Kto służy Polakom nie sobie? Dwa razy cztery litery. Kto politykiem w żałobie? Razem czterdzieści cztery. Cztery i cztery ratunek. To chyba jest Euro-Unia. Róbmy takiego werbunek. Gońmy od władzy durnia. „Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca! Wskrzesiciel narodu, Z matki obcej; krew jego dawne bohatery, A imię jego będzie czterdzieści i cztery. Nad ludy i nad króle podniesiony; Na trzech stoi koronach, a sam bez korony; A życie jego – trud trudów, A tytuł jego – lud ludów; Z matki obcej, krew jego dawne bohatery, A imię jego czterdzieści i cztery.” (III część Dziady. Adam Mickiewicz) Odpowiedz Link Zgłoś
1andy_b Jeśli dzwonił do nadętego między 10:17 a 10:38 02.06.10, 13:37 to nie powinno być więcej żadnych pytań. O 10:38 wiadomo było, że jeśli nie wylądują, to ktoś się wkurzy... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:04 Ideii stosowania przykładu oczywiście nie rozumiesz? W szkole się spało gdy nauczyciel coś na przykłądach tłumaczył? Na religii jak czytano Biblię gdzie Jezus na przykładach tłumaczył różne religijne kwestie tez jak prawdziwy "żarliwy" moher chrapałeś? Czy jednak doskonale rozumiesz o co chodzi tylko cynicznie rżniesz głupa? Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:14 Ten człowiek (junkier) niczego nie rozumie, bo nie chce. On ma już gotową teorię, czytałem wczoraj jego beznadziejne posty. A co do lotu - zsynchronizowanie zapisu rozmów ze wskazaniami dwóch wysokościomierzy na osi czasu da dodatkowy obraz sytuacji, ale to potrwa. Rosjanie to zrobili, nasza komisja będzie to robić od nowa po swojemu, więc pewnie za dwa miesiące dopiero coś nowego się pojawi, o ile będą publicznie dostępne takie cząstkowe informacje. Widziałem nie oficjalny raport, tylko infografikę na podstawie odczytów wysokościomierzy - wynika z tego , że przed scięciem wierzchołka 1-go drzewa samolot leciał mniej wiecej poziomo, potem sie wznosił. Ale...: 1. Ziemia i tak się zbliżała. 2. Był poniżej poziomu pasa. Każdy kto rozumie co to jest wysokość względna i bezwzględna może to sobie poukładać w jakąś całość Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:20 Automatyczny pilot NIGDY nie sprowadzi samolotu ponizej poziomu lotniska. Ja rozumiem ze Salon juz przygotowal gotowa teoryjke: Lech Kaczynski chce wyladowac, lub rozbic sie to juz przeciez nie ma znaczenia bo to moze PiSowi pomoc, nieprawdaz, wiec naciska na zbiorowe samobojstwo i w ciszy wszyscy postanawiaja zginac, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:29 A co ty wiesz o automatycznych pilotach? Ja niewiele, a ty pewnie tyle co ja. Ja mówię, co widziałem na wykresach, zresztą na jakiejś plugawej stronie www, rozpowszechniającej teorie o zamachu. Ani ja, ani ty nie mamy w ręku tych odczytów, ale różnica jest taka, że ja nie kwestionuję tego że da się je odczytać i zsynchronizować czasowo a ty zaprzeczasz ich istnieniu. Przy tym masz gotową teorię, na poparcie której nie masz ŻADNYCH dowodów, oprócz swoich imaginacji i urojeń. Samolot był w pewnym momencie nad jarem na wysokości 15m poniżej pasa. To jest "kłamstwo rosyjskie", zapamiętaj sobie. Kiedy za parę miesięcy usłyszysz to samo od polskiej komisji będziesz mógł śmiało mówić o "kłamstwie polskim". Odpowiedz Link Zgłoś
zwykly_troll Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:37 przestańcie się z nim kłócić. koleś po prostu nie łapie, jaka jest różnica miedzy wskazami wysokościomierzy radiowych i barycznych i z czego ona wynika. zabierzcie ze szkół matematykę i fizykę, to będzie więcej takich głupiomądrych ludzi na świecie. strach pomyśleć, na co wyrośnie giertychowe pokolenie kopiuj-wklej... Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:42 Racja, on tu tylko głosi ewangelię swojej sekty. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 14:03 tak lecial jak go kontroler ustawil do podejscia. ale za napisanie tego Schetyna wam nie placi. ani za szukanie kontrolera Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 14:26 Jasne, kontroler ustawia samolot do lądowania i steruje z pada, a pilot ogląda transmisję z lądowania. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 14:41 moze byc i tak ... dla ciebie nawet z joysticka Odpowiedz Link Zgłoś
tricolour Bredzisz... 02.06.10, 12:31 ... automatyczny pilot robi to, co mu nastawisz. Jesli mu nastawisz prędkość opadania, to bedzie zniżał z zadana prędkoscia i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
janlete Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:32 Jakim cudem z zapisu rozmów wysnułeś teorię o braku sterowności i spadaniu samolotu? Do tego przydałyby się raczej zapisy działania urządzeń pokładowych. Nie sądzisz, że gdyby samolot spadał, tak jak twierdzisz, reakcje załogi były by inne? Bo podejrzewam, że wtedy dużo wcześniej krzyczeli by 'k..a', albo 'jezu spadamy'. Odpowiedz Link Zgłoś
zalesand Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 17:10 junkier napisał: > Automatyczny pilot NIGDY nie sprowadzi samolotu ponizej poziomu lotniska. ... czy na pewno?... Odpowiedz Link Zgłoś
athman29 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:34 maaac napisał: > Ideii stosowania przykładu oczywiście nie rozumiesz? > > W szkole się spało gdy nauczyciel coś na przykłądach tłumaczył? Na > religii jak czytano Biblię gdzie Jezus na przykładach tłumaczył > różne religijne kwestie tez jak prawdziwy "żarliwy" moher chrapałeś? > > Czy jednak doskonale rozumiesz o co chodzi tylko cynicznie rżniesz > głupa? Moze rozumie moze nie... tego jednoznacznie sprecyzować raczej sie tu nie da ale za to moge stwierdzić ze jedyną "żarliwą" osobą w tej waszej konwersacji jestes Ty Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 13:27 > Moze rozumie moze nie... tego jednoznacznie sprecyzować raczej sie > tu nie da ale za to moge stwierdzić ze jedyną "żarliwą" osobą w > tej waszej konwersacji jestes Ty Możesz objaśnić??? Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 14:20 znowu ? a ktore slowo najtrudniejsze ? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 14:24 O czyżbyś był wielonickowcem? Czy chcesz tłumaczyć się za kogoś? No to wytłumacz mi jak z pojedyńczego postu krytykującego junkrowe "niezrozumienie?" ideii przykładu można coś wnioskować? I co niby ta osoba wnioskuje? Co przez tą "żarliwośc" rozumie? Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 14:38 wlasnie tu masz problem bo zlych slow uzwasz. Bo post junkiera nie swiadczy o niezrozumieniu zadnego przykladu. junkier napisal: "Ten niewielki parow w poblizu lotniska urosl juz do rozmiarow Mount Everestu? Litosci... " czyli wysmial ale nie nie zrozumial Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 17:54 aplus napisał: > wlasnie tu masz problem bo zlych slow uzwasz. > Bo post junkiera nie swiadczy o niezrozumieniu zadnego przykladu. > junkier napisal: > "Ten niewielki parow w poblizu lotniska urosl juz do rozmiarow > Mount Everestu? Litosci... " czyli wysmial ale nie nie zrozumial Wyśmiał BO nie zrozumiał. Bo nie rozumie idei przykładu, który najczęściej jest przejaskrawiony w celu uwidocznienia co w nim najważniejsze. Tu zwiększenie się poziomu gruntu n.p.m. w stałej pozycji samolotu n.m.p. powoduje relatywne zmniejszenie się wysokości samolotu w odniesieniu do aktualnego poziomu gruntu. Łatwiej to wyobrazić sobie na przykładzie góry niż jakiegoś drobnego parowu. Twoja reakcja wynika dokładnie z tego samego problemu co reakcja Junkra. Ty też nie rozumiesz. Od dawna stwierdziłem, że by być zwolennikiem PiS trzeba być albo głupcem albo świnią, a kto ma szczególnego pecha jest tym i tym. Nie zrozumienie tego przykładu to u was "choroba rodzinna". Inna sprawa jak tyś to wyczytał z tamtego postu to nie wiem? Następna "choroba rodzinna" zwolenników PiS? Umiejętność widzenia (także słyszenia) czegoś co nie istnieje? Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 18:24 maaac napisał: > aplus napisał: > > > wlasnie tu masz problem bo zlych slow uzwasz. > > Bo post junkiera nie swiadczy o niezrozumieniu zadnego przykladu. > > junkier napisal: > > "Ten niewielki parow w poblizu lotniska urosl juz do rozmiarow > > Mount Everestu? Litosci... " czyli wysmial ale nie nie zrozumial > > Wyśmiał BO nie zrozumiał. Bo nie rozumie idei przykładu, który najczęściej jest > przejaskrawiony w celu uwidocznienia co w nim najważniejsze. Tu zwiększenie się > poziomu gruntu n.p.m. w stałej pozycji samolotu n.m.p. powoduje relatywne > zmniejszenie się wysokości samolotu w odniesieniu do aktualnego poziomu gruntu. wlasnie to sa metody PO szkoleniu PR. Podac przejaskrawiony wrecz absurdalny przyklad ktory ma sie nijak do oryginalnej sytuacji a ktory ma tylko umozliwic przeniesienie owej absurdalnosci na rozmowce. Wysmial absurdalnosc a nie ze nie zrozumial. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 21:35 > wlasnie to sa metody PO szkoleniu PR. Podac przejaskrawiony wrecz > absurdalny przyklad ktory ma sie nijak do oryginalnej sytuacji a > ktory ma tylko umozliwic przeniesienie owej absurdalnosci na > rozmowce. > Wysmial absurdalnosc a nie ze nie zrozumial. Ok dalej potwierdzasz, że nie rozumiesz idei przykładu. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 03.06.10, 00:03 ja rozumiem ale ty nawet nie rozumiesz ze nie rozumiesz. przypadek beznadziejny Odpowiedz Link Zgłoś
wujek_extrema Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:42 Wszyscy sie teraz nawzajem oskarzaja. Mysle ze ta cala katastrofa wraz z jej okolicznosciami jak i nagraniami rozmow jest niewyobrazalna porazka polskiej mentalnosci, tozsamosci i kultury. Poczynajac od normalnego humanitaryzmu i szacunku do innych nacji i kultur poprzez poszanowanie podstawowych zasad bezpieczenstwa, logiki i odpowiedzialnosci za wlasne akcje, a skonczywszy na prostej kulturze slowa jak i wzajemnego szacunku przekazujemy swiatu dosc zenujacy obraz kim naprawde jestesmy jako narod i ludzie. Mysle ze powinnismy pozwolic tej goryczy piec tak dlugo jak sie tylko da aby wypalila ta glupote i slepote bo byc moze na tym zgliszczu odrodzi sie cos lepszego. W prostych slowach, czasami smierc i kleska jest konieczna do lepszej przyszlosci. Po 1989 roku niestety nie zrozumielismy poprawnie idei zachodniej cywilizacji ktora tak bardzo chcielibysmy nasladowac. Nasza interpretacja zachodnich iealow i wartosci nie ma nic wspolnego z tym czym to naprawde jest. Moze lepiej zacznijmy od poczatku, od bycia soba i powrocie do naszych starych i tradycjonalnych wartosci. Cos musimy zmienic... Odpowiedz Link Zgłoś
southdubliner Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:54 W pelni sie zgadzam. Rozpamietujac detale techniczne i dzialania pojedynczych osob widzimy drzewa, ale nie widzimy lasu. A tym lasem jest wlasnie polska mentalnosc "jakos to bedzie", "to oni sa winni, a nie ja", "ruski spisek" itp. Pozostaje nadzieja, ze jeszcze Polska nie zginela, poki zyja Polacy myslacy tak jak Ty, a wielu takich jest, tylko ze sa przekrzykiwani przez ludzi malych a glosnych :/. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:44 Tak, a załoga nie zuważyła, że im silnik wysiadł. Dziwne co? Odpowiedz Link Zgłoś
kiks11 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:01 nic nie rozumiesz, załoga juz nie zyła, bo ja zastrzelił szpieg z kgb, a te dialogi sa z nagrania, dlatego taka słaba jakość, to ponoć był dyktafon Ziobry, głosu kapitana nie mieli nagranego to dlatego go nie słuchac. Proste? No poniał? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:06 Oj no taaaak. Faktycznie. Zreszta nawet samolot (tzn jego wrak) nie jest oryginalny. Prawdziwy został porwany gdzie indziej. Stąd też nie pozwalano otwierać trumien by nikt nie odkrył, że tam tylko cegły. Odpowiedz Link Zgłoś
zwykly_troll Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:46 no popatrz, to kacapy jeszcze złośliwe bydlęta specjalnie cegieł do trumien napchali, żeby chłopaki się namęczyli przy wtargiwaniu ich do tego wawelu. bo przeciez ruskie od razu wiedzieli że kaczora pochowają na wawelu, a kto wie, może tam wsadzili bombę atomową z zapalnikiem czasowym? Odpowiedz Link Zgłoś
mcguirre Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 16:26 No. I podobno na kadłubie miał napis MADE IN CHINA. To wszystko wyjaśnia. To Rosyjsko-Chiński spisek przeciwko IV RP żeby nie zaszkodziła ich światowym interesom. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Tam zginał mąż mojej znajomej. 02.06.10, 18:04 Tak naprawdę to nie jest mi do śmiechu. Jednak PiSfani tak przeginają, że szkoda gadać. Bez obśmiewania tego człowiek by musiał się pokusić o czyny, których by potem żałował. Lepiej już się śmiać mimo, że to gorzki śmiech. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus tak bo WTC to byl spisek imperialistow, natomiast 02.06.10, 21:08 u kacapa to tylko same nieszczesliwe wypadki no moze z wyjatkiem bomb w metrze ale to tez imperialisci. Takie macie wytyczne w GW TVN Jesli to byl nieszczesliwy wypadek to Putler jakby mial rozum sam by trumny potwieral, miedzynarodowa komisje na drugi dzien zaprosil ale kacap to tylko kacap a wybory i tak juz ma ustawione. Jarek moze wsiasc 2 2-gi samolot ale nie musi Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: tak bo WTC to byl spisek imperialistow, natom 02.06.10, 21:39 ? Hmmmmmm Komuniści uczynili ludziom z problemami z sobą (nazwijmy to tak delikatnie) wielką krzywdę poprzez to, że wsadzali opozycjonistów do "psychuszek". Teraz jeden z drugim "problematyczny" jak się mu powie że z nimi coś hmmmm "nie tak" (rany ale to bełkot ten tekst aplusa) to zaczyna się natychmiast drzeć że z niego jako opozycjonisty chce się robić wariata. No a wystarczy przeczytać taki post jak ten, na który odpowiadam i wszystko o człowieku wiadome. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: tak bo WTC to byl spisek imperialistow, natom 02.06.10, 21:53 niezupelnie - ubolstwo klasyfikuje tych samych ludzi w tym samym czasie raz jako wariatow a raz jako normalnych. Jak im wygodnie dla tzw. "toku sprawy" przyklad gosciu z Klewek ktory podobno widzial talibow. przypuszczam ze jak chca osmieszyc albo calkowicie odizolowac to wtedy dostajesz zolte papiery a jak juz jestes osmieszony i znany z ekranow tvn oszolom to wtedy zabiora ci owe zolte papiery i wystarczy "tylko" wiezienie. oczywiscie sam fakt pisania po lini partyjnej nie gwarantuje ci ani psychiatryka ani wiezienia. Jeszcze. Bo teraz zginal ci tylko maz znajomej a jak moze kiedys ktos blizszy (czego oczywiscie nie zycze) to moze wlaczysz myslenie. Odpowiedz Link Zgłoś
michr Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:56 cypich napisał: > mam wrażenie, że koleś nie rozumie że samolot mógł już lecieć w poziomie od > kilku sekund, tylko że wąwóz w którym byli zaczął się kończyć i powoli wznosić. > Mogło być zatem tak, że samolot leciał prosto, ale ziemia szła do góry i stąd > coraz niższe wysokości podawane przez nawigatora. Dowódca mógł sobie już w tym > momencie przypomnieć, że przed lotniskiem jest jar i że został wprowadzony w > błąd przez nawigatora. Od tej chwili wiedząc co może się stać zamilkł i > skoncentrował na wyprowadzeniu samolotu. Dobrze by było sprawdzić czy dowódca w > innych lądowaniach też milczał. Gdyby tak było to nawigator korzystał ze wskazań radiowysokomierza, czego nie wolno mu było czynić. A w ogóle nie znam się na tym Odpowiedz Link Zgłoś
artois12 Nic nie spadało samo 02.06.10, 12:24 Jeśli cypich ( a może cypis) tak pisze, to tak było, bo to pilot. Kaczyński robi zamęt dla jakichś swoich celów politycznych. Ktoś kto lata i czyta ten stenogram to wie, że zawaliła załoga i nie ważne kto, bo drugi pilot też nie protestował, gdy szli w ciemno na wzgórze. Wszyscy po kolei. Kapitan się nie odzywał bo czuł pismo nosem i pot mu po karku spływał za sterami. Przyjął ryzyko, ale nie wiedział jak wielkie. I to kosztuje życie lub zdrowie niemal w każdym przypadku. Ponadto to latanie w nieznanym terenie na radionamiernik... Zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Nic nie spadało samo 02.06.10, 12:35 wszystko cacy, tylko ze oni tam juz byli i to kilkukrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantasticlupus Re: Nic nie spadało samo 02.06.10, 12:38 kazde ladowanie jest inne. Sprobuj 2 razy tak samo skoczyc do basenu na glowke... zycze powodzenia. I nalezy pamietac, ze rozmowa z kierowca w czasie jazdy jest WZBRONIONA, a zakup biletow jedynie na postoju i za odliczona gotowke. thorgallpl napisał: > wszystko cacy, tylko ze oni tam juz byli i to kilkukrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pszek Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 13:42 junkier napisał: > Czytales stenogram? Na 80 m, a wiec zaledwie 20 m pod przepisowym pulapem > decyzyjnym 100 m pada komenda "Odchodzimy". jesteś pewien że to była komenda?wypowiedział to 2 pilot a on raczej nie dowodzi załogą tylko w tym wypadku pierwszy pilot kpt. Protasiuk. To było raczej ponaglenie lub wyrażenie swojej opini,życzenia przez 2 pilota i nic nie wskazywało na to że kpt to zaakceptował i realizował.Tu nasuwa się pytanie co z kpt. załogi który od wysokości 150m praktycznie nie wypowiedział żadnego słowa,jakby był w stanie hipnozy czy coś w tym sensie,ze stenogramu widać w tym momencie lotu że mówili wszyscy tylko nie on.Usterki techniczne są również zapisywane na czarną skrzynkę,tę rejestrującą parametry techniczne. To zresztą głupstwa,według przepisów dla tego typu samolotów nie powinni lądować bo warunki nie pozwalały i katastrofa była pewna,tyle tylko że nie wiadomo w którym momencie.Oni nie byli w sytuacji bez wyjścia mimo to wybrali ekstremalny wariant.To tak jakbyś sprawcę wypadku samochodowego(kierowcę)próbował wytłumaczyć zwalając winę na wszystko i wszystkich wokoło,bo pojawili się nie w tym czasie,bo drzewo tam rosło ,bo zakręt zbyt ostry a powinni go złagodzić itp. Zresztą stery działały,wszak podnieśli samolot tyle tylko że za późno no i jak na ironię rosła samotna brzoza na tyle duża że oberwała część skrzydła,a może na nią zwalić winę?:)))wszystko to skutki,a przyczyna była o wiele wcześniej,kiedy otrzymali wiadomość o tym że na lotnisku nie ma warunków do lądowania,robi się zwrot i odlatuje,bez dyskusji!tylko że jak wiemy,nie z Polakami takie numery... Odpowiedz Link Zgłoś
mcguirre Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 14:05 Człowieku cztaj ze zrozumieniem. Byli w jarze. Zanim pierwszy pilot dał pełen ciąg (co słyszeli ci w jaku) i próbował podnieść dziób minęły sekundy i było po zawodach. Samolot leci szybciej niż Twoja hulajnoga. Nie było już czsu na nic oprócz "O ku......" Odpowiedz Link Zgłoś
zalesand Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 17:08 junkier trochę fizyki (na poziomie podstawówki), jeżeli coś spada, to musi minąć trochę czasu zanim wyhamuje, a następnie zacznie się wznosić. Tym bardziej, że to coś miało masę około 15 ton. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 10:45 sceptyk49 napisał: > Może zanim coś napiszesz chwilę byś pomyślał? **************************** To byłby pierwszy raz. Może powinien spróbować? Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Brak możliwości zwiększenia inteligencji 02.06.10, 11:00 maruda.r napisał: > > Może zanim coś napiszesz chwilę byś pomyślał? > To byłby pierwszy raz. Może powinien spróbować? Nikt nie ma przełącznika zmieniającego jego inteligencję i umiejętności myślenia - ani junkier, ani Kaczyński, ani ja, ani Ty. Różni ludzie mają również różny stopień arogancji. Dlatego Kaczyński i generałowie nie mogą zrozumieć jak samolot z Tak Ważnymi Osobami mógł się rozbić we mgle zamiast na czas bezpiecznie wylądować. Dlatego kabina pilotów była otwarta i general był w kabinie pomimo, że to rozpraszało pilotów i zwiększało szansę katastrofy. Arogancja była przyczyną katastrofy. Ale te Bardzo Ważne Osoby co żyją nie utraciły swojej arogancji. Odpowiedz Link Zgłoś
valdi49 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 10:59 Głupoty piszesz! A oni byli głusi na sygnały dźwiękowe!? Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:02 valdi49 napisał: > Głupoty piszesz! A oni byli głusi na sygnały dźwiękowe!? piloci z 36 stwierdzili ,że TAWS nie miał zapisu lotnioska w Smoleńsku więc na zbliżanie do pasa lotniska także by wył. Jeden z 36 piłku stwoierdził,że Prostasiuk zachowywał się tak jakby widział oswietlenie lotniska, jednak wg mnie zaprzecza temu decyzja II pilota - odchodzimy, a potem to już tylko odliczanka do 20 i widzę ciemność Odpowiedz Link Zgłoś
napohybelpo Jezeli nie jestes znawca, to lepiej nie mysl 02.06.10, 11:10 a jak myslisz to staraj sie nie robic tego tendencyjnie. Systemy alaromowe wyly, ale zaloga nie wiedziala co sie dzieje, tzn. ze traca wysokosc? Podtrzymujesz te wersje pilotow idiotow. Kilkanascie sekund przed katastrofa padla komenda 'Odchodzimy', ale nic sie nie stalo, co zgodnie z ocena ekspertow moglo tylko znaczyc, ze samolot byl niesprawny i tu wlasnie piloci nie wiedzieli co sie stalo. Z punktu widzenia wiarygodnosci, stenogramy te mozna wyrzucic do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
walter622 Re: Jezeli nie jestes znawca, to lepiej nie mysl 02.06.10, 11:33 napohybelpo napisał: > Kilkanascie sekund przed katastrofa padla komenda 'Odchodzimy' To drugi pilot dowodził tym lotem i w związku z tym wydaje komendy? Robi się coraz bardziej ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Jezeli nie jestes znawca, to lepiej nie mysl 02.06.10, 12:37 niewazne kto wydaje, w takiej sytuacji wszyscy wykonuja komende bez dyskusji. przynajmniejtak twierdza eksperci lotnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
fantasticlupus Re: Jezeli nie jestes znawca, to lepiej nie mysl 02.06.10, 12:45 poczytaj stenogram a latwo skminisz, ze drugi pilot jest bardziej doswiadczony... kapitan byl tu z mianowania przez prezi, widicznie nie byl lekliwy, a szkoda. Pierwszy spanikowal dosc mocno, i juz nie zmienil zdania, gdy zaloga Jak-a podala mu wiadomosc ze widocznosc spadla z 400m do 200m i ze kontroler na wiezy prosi go o wlaczenie reflektorow do ladowania, gdy ten ma je juz wlaczone !!!!!! dostal rozkaz na papierze lub obietnice odznaczenia... wojskowi juz tak maja, ze sie takim duperelami w koszarach i przed rodzinka masturbuja... thorgallpl napisał: > niewazne kto wydaje, w takiej sytuacji wszyscy wykonuja komende bez > dyskusji. przynajmniejtak twierdza eksperci lotnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
walter622 Re: Jezeli nie jestes znawca, to lepiej nie mysl 02.06.10, 13:35 fantasticlupus napisał: > poczytaj stenogram a latwo skminisz, Niestety liczą się fakty, a nie domniemania. Wczoraj na podstawie stenogramów jakiś kolejny "ekspert" skumał, że ... silnik odpadł. Widocznie te przewijające się słowo "k..." w ich żargonie oznacza utratę silnika. Odpowiedz Link Zgłoś
walter622 Re: Jezeli nie jestes znawca, to lepiej nie mysl 02.06.10, 13:37 thorgallpl napisał: > niewazne kto wydaje, w takiej sytuacji wszyscy wykonuja komende Zakładając takie stwierdzenie nawet przyjmując inercję można było się spodziewać zmian po tej komendzie. Czyżby nie wykonali tej komendy? Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Re: Jezeli nie jestes znawca, to lepiej nie mysl 02.06.10, 11:35 I własnie w tym momencie zahaczyło skrzydło o drzewo,bo byli na wys.20 m.tylko jarosław i junkier chccieliby,aby to była awaria silnika czy innego" diabła",bo to oczysciłoby z posmiertnej winy Brata. Odpowiedz Link Zgłoś
orxor Re: Jezeli nie jestes znawca, to lepiej nie mysl 02.06.10, 12:49 Pewnie po prostu "odchodzenie" było wolniejsze niż wznoszenie sie terenu i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
walter622 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:30 sceptyk49 napisał: > Nie jestem znawcą lotnictwa, Nic nie szkodzi - mamy taką ilość domorosłych "ekspertów" w dziedzinie wypadków lotniczych, że jedna osoba wątpiąca w swoją wiedzę może być miłym zaskoczeniem. Całkowicie się zgadzam z twoimi wnioskami odnośnie odczytu wskazań wysokościomierzy - ten wątek stale się przewija. Kapitan w wielu swoich wypowiedziach sygnalizuje duże prawdopodobieństwo, że lądowanie w Smoleńsku nie będzie możliwe. W pierwszym podejściu robi rozpoznanie na wysokości bliskiej wysokości decyzyjnej i bynajmniej nie zamierza lądować - na co wskazuje prędkość samolotu. Natomiast zaczyna się zamieszanie z odczytami wysokości ustalanymi w oparciu o radiowysokościomierz, zapominając uwzględnić przy tym specyficzne ukształtowanie terenu. Otrzymywane w ten sposób dane musiały być dla nich kompletnym zaskoczeniem bowiem mieli świadomość, że nie "opadają" z taką szybkością. Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:34 Jako kolejny "nie-ekspert" dodam, że mimo, że kapitan pierwotnie chciał zrobić "nalot" na 100m, to ostatecznie jednak podchodził do lądowania. Potwierdzają to piloci i prawdziwi eksperci, mówiąc o otwartym podwoziu i klapach. To się robi podobno TYLKO przy lądowaniu. Najbardziej prawdopodobne chyba jest to, że robili wszystko tak jakby lądowali z tą opcją, że w ostatniej chwili się wycofają i odejdą w górę. I gdyby było płasko to pewnie tak by było, że z małą prędkością z wypusszczonym podwoziem przelecieliby nad pasem i kapitan powiedział by "nie było warunków". Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:10 Twoja teoria jest przekonywujaca, wawoz ma 600 mtr szerokosci wiec wlasnie 7 sek. potrzebowali zeby nadleciec na zbocze wznoszace i wtedy wysokosc zaczela mocno "spadac" dla wysokosciomierza a faktycznie to zbocze wawozu sie wznosilo. Poza tym w miare zblizania sie do zbocza mgla na ich kierunku mogla gestniec bo wytwarzala sie nad bagnem polozonym powyzej wawozu i splywala do niego. Poza tym z kokpitu nie ma widoku 90 st. w dol tylko mocno do przodu wiec widzieli jeszcze mniej. Najslabszym ogniwem ludzkim byl nawigator a przy ladowaniu wlasnie najwazniejszy. Momo tego gdyby odeszli na 100 mtr., potem 80 na sugestie II pilota czy chocby na pierwszym "horyzont" to by mieli te dodatkowe 4 metry i nie stracili skrzydla. Nikt nie zrozumial mechanizmu "schodzenia" zwlaszcza, ze nie odczuli fizycznie tak silnego opadania i to sparalizowalo pierwszego na kilka sekund. Jak zobaczyli ziemie przed nosem to poleciala pierwsza k...wa i bylo za pozno. Druga k...wa pokwitowala uderzenie w brzoze. Ciekawe kiedy dali pelen ciag na silniki w osi czasu ze stenogramow, dowiemy sie pozniej. Glowny blad to jednak decyzja chocby proby ladowania wbrew zaleceniom kontroli i wiadomoscia od Jaka. Z dyskusji od 10.04 wynika, ze byly rozmowy na temat lotu i to w kontekscie z Dowodca Lotnictwa bo nagle o jego karierze gadaja, II pilot "postanowiliscie" prawdopodobnie pytanie o ladowanie, "Jasiek go pytal" "Ja bym sie nie zgodzil" itp wtrety sugeruja, ze zapadla decyzja o ladowaniu i teraz jest realizacja. Kto jest "go", o co pytal, na co by sie nie zgodzil, kto postanawial, kim jest Jasiu ? Takich pytan jest cala masa, stenogram na dodatek nie oddaje charakteru slow, czy ton jest pytajacy, czy stwierdzajacy itp. Nie wiadomo czy slychac, ze ktos wychodzi i wchodzi do kabiny np. po pierwszy po obowiazkowej informacji prezydenta. Ton glosu i akcent, czy to pytanie czy stwierdzenie tez ma duze znaczenie dla zrozumienia sytuacji. Jeszcze duzo informacji na nas czeka i beda interesujace. Odpowiedz Link Zgłoś
przemysl66 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 13:23 Czlowieku - o czym Ty mowisz? Sam dalej w dzisiejszej dyskusji przyznajesz, ze nie jestes lotniczym ekspertem - wiec PO CO zabierasz glos i robisz zamet. Robisz dokladnie TO co nasi pzryjaciele ze Wschodu sobie zycza. tj. ZAMET w glowach. Przestudiuj raz jeszcze to wszystko co "eksperci" ze wschodu powiedzieli w tej sprawie ( i co rzetelnie GW zaprezentowala): wersja 1: piloci nie rozumieli rosyjskiego wersja 2: piloci robili zwrot i zahaczyli o drzewo (symulacja ostatnich minut lotu wykonana przez Rosjan) wersja 3: pilot wygladal przez okna, zeby znalezc ziemie i zagapil sie i zawadzil o drzewo wersja 4: prezydent zazyczyl sobie ladowania na slepo itd. itd. Czy Ty nie widzisz, ze oni sobie KPIA z Polakow? Robia z nas durniow? Teraz Ty znowu (jakby na ich zyczenie, bo wszystkie inne wersje wziely w leb) powtarzasz BZDURY o tym wawozie. Czy widziales profil terenu przed lotniskiem? Z pewnoscia NIE (bo po co - i bez tego potrafisz wszystko dyskutowac). Ten wawoz to odcinek nad ktorym ten samolot przelecial w ciagu 1 czy 2 sekund! 100km/godz to ok. 30m/s, 200km/g to ok. 60m/s (w poziomym ruchu). Ile mial ten wawoz? 50m, 100m, 150m? Przyrzady tylko mignely, gdy nad nim przelecieli. Ten samolot SPADAL. a nie ladowal. I nikt nadal tego nie potrafi wyjasnic..... Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 13:44 Zanim się zacznie siać zamęt (to o tobie tym razem), warto się zapoznać z faktami. Od początku wąwozu do zetknięcia z pierwszym drzewem jest 1km (jeden kilometr). Oczywiście, że to nieoficjalne źródło, ale możesz sobie poszukać map: picasaweb.google.ru/Amlmtr/MWzNeJ#5477950992762243394 Facet porobił wiele fajnych symulacji przy założeniach, że to są odczyty z jednego lub drugiego wysokościomierza. Warto popatrzeć na wszystkie zdjęcia i wyrobić sobie własną opinię, dokładnie w tej kolejności. Odpowiedz Link Zgłoś
przemysl66 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 15:04 nastepny wszystko-wiedzacy.. dobrze przynajmniej (i uczciwie), ze na poczatku powiedziales ze to "nieoficjalne zrodlo". Jak "nieoficjalne to po co rozpowszechniac takie wiadomosci???? A skad niby ten Twoj cytowany "Siergiej" ma te wszyskie dane? Popatrz sie co sie dzieje od dwoch prawie miesiecy. Co pare dni nowy rosyjski "ekspert" wyjasnia, wykresla, komentuje, przedstawia nowa wersje itd. Czy Ty wszystko-wiedacy nie zauwazyles przypadkiem, ze za kazdym razem ten profil terenu jest inny (czyzby poglebiali i rozszerzali ten wawoz, zeby wreszcie znalezc jakies wyjasnienie?). Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 15:25 Skąd dane? Nie bądź śmieszny, przecież to ogólnodostępne stenogramy, odczyty wysokości z nich, nałożone na oś czasu i ukształtowanie terenu. Materiał nieoficjalny, zgoda. Ale bazujący na jakichś danych. Popatrz na drugą stronę. jak sam piszesz: > Popatrz sie co sie dzieje od dwoch prawie miesiecy. Co jest oficjalnego w bredniach o braku sterowności samolotu, o zamachach, o dobijaniu rannych, o rozpylonej mgle, o awarii na którą nie ma reakcji w kokpicie itp. Skąd ci ludzie to biorą? Uważam, ze z głowy, czyli z niczego. To są kompletne urojenia. Ja też mogę napisać: > po co rozpowszechniac > takie wiadomosci???? Poza tym sugerujesz, ze ktoś fałszuje ukształtowanie terenu? Poszukaj źródeł, zweryfikuj, 5 minut w googlach, znajdziesz jakieś skany map z poziomicami i obalisz swoje teorie. Nie uważasz, że to trochę śmieszne? Grawitację też jesteś gotów zakwestionować? Odpowiedz Link Zgłoś
macy5 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 17:02 Sam z siebie robisz durnia.Przerażają te wasze dociekania.Piloci nie byli samobójcami,przeszkadzano im.Powinni wykopać z kabiny te wszystkie mądrale i zamknąć drzwi.Ze stenogramów wynika że to był powód katastrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright kto siedzial w fotelu kapitana? 02.06.10, 10:42 czy gienieral by sluchal, co mu drugi i nawigator mowia? nie po to go kurdupel awansowal. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk49 kolejny wszystkowiedzący 02.06.10, 10:46 Uważasz Błasika i prezydenta za samobójców? Nikt na pokładzie nie miał pojęcia co się dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Re: kolejny wszystkowiedzący 02.06.10, 10:49 sceptyk49 napisał: > Uważasz Błasika i prezydenta za samobójców? > Nikt na pokładzie nie miał pojęcia co się dzieje a i piloci pewni byli,że są na wysokości pasu lotniska. a potem II pilot powiedział odchodzimy, i było juz tylko sygnały i monolog nawiogatora 50...40...30...20 i bum, czyli musiała być jakaś awaria lub co innego Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk49 Re: kolejny wszystkowiedzący 02.06.10, 10:57 Modraczek nie było żadnej awarii, lecieli poziomo, ale stok wąwozu się wznosił, dlatego kretyn nawigator czytający wysokość z radiowego zamiast z barycznego wysokościomierza podaje co raz mniejsze wartości. Jak drugi pilot mówi " odchodzimy" to są na 80, ale nie nad płaskim terenem tylko nad szybko wznoszącym się zboczem i nawet jeśli próbują poderwać maszynę to zabrakło już czasu Odpowiedz Link Zgłoś
ula1221 Re: kolejny wszystkowiedzący 02.06.10, 11:05 Może pilot dostał wylew lub zawał,tak też mogło być.Pod wpływem wielkiej emocji organizm potrafi zareagować negatywnie.Może trzeba też pomyśleć o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: kolejny wszystkowiedzący 02.06.10, 11:37 Nie sądzisz, że w takim wypadku w stenogramie stałoby "straciliśmy pierwszego pilota"? Odpowiedz Link Zgłoś
rozpredatorez Re: kto siedzial w fotelu kapitana? - On! 02.06.10, 11:56 On, to on siedział w fotelu kapitana. Zresztą te niby lądowanie to znak firmowy tego pilota ;))) A oto on: img.youtube.com/vi/aoVlAmd2CXE/0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk49 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 10:43 Miałbyś racje, gdyby końcowa minuta lotu była nad płaskim terenem, ale była nad wąwozem głębokim na 60 m w stosunku do poziomu lotniska Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcykhopsiup Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 10:52 stawiam na to ze to ruskie podstepnie wykopaly wawoz, bo chcieli zrobic drugi katyn i zamordowac nam prezydenta. TO BYL ZAMACH!!! Odpowiedz Link Zgłoś
o.beyzyma Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:12 stawiam na to ze to ruskie podstepnie wykopaly wawoz, bo chcieli zrobic > drugi katyn i zamordowac nam prezydenta. TO BYL ZAMACH!!! Ruskie także puszczli mgłę przy pomocy urządzeń, jakie stosuje się na scenie, by artysta tańczył w chmurkach. W ten sposób ukryli wykopane wilcze doły! Odpowiedz Link Zgłoś
radocha1 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 13:15 Ruskie wykopały jar i posadziły brzozę - bo strasznie chciały, zeby "Katyń" Wajdy był wyświetlany częściej. Chcieli też wspomóc google - żeby częściej pytano o Miednoje, Charków, Katyń... Ewidentnie w spisku Wajda i akcjonariusze gugla. Producenci wysokościomierzy barycznych - też podejrzani, chcą dyskredytacji radiowysokościomierzy. Teraz będą musiały być na nich naklejki: "UWAGA podaje odległość również do zboczy górskich itp - a nie do płyty lotniska" Odpowiedz Link Zgłoś
10_kwietnia_2010 OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 10:45 Moim zdaniem można zacząć spekulować czy pilot z premedytacją nie rozbił tego samolotu. Na zamach "zewnętrzny" brak jakichkolwiek przesłanek. Odpowiedz Link Zgłoś
mayoz Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 10:51 A po co Rosjanie mieliby zabijać Kaczyńskiego? Po pierwsze, z całym szacunkiem dla Pana Prezydenta, Rosjanie mieli go w nosie. Nie działał on na szkodę rosji, coś tam pokrzyczał czasem i pomachał szabelką, ale to wszystko. Rosja nie miała w tym żadnego interesu, wręcz przeciwnie - gdyby się okazało, że to był zamach to byliby skreśleni na arenie międzynarodowej. Teraz państwo to czysty biznes i nikt nie chce z tego biznesu wypaść. To był po prostu błąd ludzki, zrozumcie to wreszcie i przestańcie snuć teorie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 11:27 Oczywiście, że nie było sensu zabijać Lecha Kaczyńskiego. Kadencja była u schyłku, prawdopodobieństwo reelekcji praktycznie zerowe. Ale na pokładzie samolotu było 6 generałów, dowódców wszystkich rodzajów wojsk, nie wymieniłem 2 kapelanów w stopniach generalskich. W Smoleńsku zginęło więcej polskich generałów niż w Katyniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mayoz Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 11:30 A Ci generałowie to co? Co da pozbycie się ich? Przecież osłabienie dowódctwa ma sens wtedy, kiedy chce się przeprowadzić atak (militarny). Żadnego ataku nie było. Nie trafia to do mnie, sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
hutchence Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 11:39 Tym bardziej, że każdy ma zastępców. Trzeba by było zlikwidować przynajmniej część sztabu generalnego żeby spowodować i tak chwilowy paraliż w siłach zbrojnych. A w tym czasie tak jak napisałeś dokonać ataku. W innym przypadku sens jakiegokolwiek zamachu jest żaden. Ale tłumacz debilom. Odpowiedz Link Zgłoś
kicikicituptuptup Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 12:10 Wyczyszczenie pola w IPN (spokój wewnętrzny dla SLD i PO) oraz - przede wszystkim w Banku Centralnym. Pozbawienie opozycyjnej partii 7 głównych osób (na pokładzie miał być również Jarosław). Gdyby Jarosław zginął, byłoby na długie lata po PiSie. O ile nie całkowicie już. Gdyby zginął Jarosław, wybory prezydenckie nie miałyby żadnego znaczenia - Komorowski wygrałby z każdym. Co do jego rywalizacji z Lechem Kaczyńskim, to wynik nie jest taki pewny - patrząc po obecnej kampanii i skłonności Komorowskiego do wpadek oraz ogólnej miernocie tego kandydata to LK mógłby z nim wygrać. Wygrał w sumie z Tuskiem, który ma o niebo lepszy wizerunek od Komorowskiego. Więc tego też nie należy pomijać. Wybory bywają nieprzewidywalne. A LK wbrew pozorom bardzo szkodzil Rosji - wystarczy wspomnieć zablokowany przez niego traktat UE-Rosja, działalność w Gruzji (LK w pewien sposób szachował UE tym tematem, co wpływało na praktyczne działania na lini UE-Rosja), konsolidację krajów Europy wschodniej i środkowej w jeden silny blok, działalność na Ukrainie. To wszystko są konkrety za które na pewno go nie kochali. Mogło to być również ostrzeżenie dla innych (Janukowycz). W sumie - nikt z zachodu nie przyleciał ani na pogrzeb, ani na paradę 9 maja do Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
hutchence Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 12:28 Ale brednie. Porównujesz Polskę do rep. bananowej w Afryce. A Tuska i skę do jakichś dyktatorów z trzeciego świata typu plemienni kacykowie. Trzeba mieć naprawdę dużo złej woli by tak myśleć o przeciwnikach politycznych i przede wszystkim o Polsce. Rosjanie natomiast, nawet biorąc pod uwagę historię, również nie są państwem zdolnym do takiego czynu. Nie narażaliby się na całkowity ostracyzm ze strony całego cywilizowanego świata gdyby takowy zamach im udowodniono. Gdy mamy zamiar podjąć jakąkolwiek decyzję, w życiu, w biznesie itd. robimy bilans oczekiwanych zysków i ew. strat. W tym przypadku zyski w żaden sposób nie są współmierne do tego co mogłoby się zdarzyć gdyby ew. zamach wyszedł na jaw. Ludzi wierzących w teorię o zamachu i jakiegoś tam spisku, bo przecież ilość osób zamieszany w takowy liczyć należałoby w tysiącach, cechuje kompletny brak wyobraźni, logicznego myślenia, zaślepienie polityczne... Porównywanie Polski, kraju o demokracji zakorzenionej od wieków, do postępowania państw typu Somalia jest lekko mówiąc sku.... Odpowiedz Link Zgłoś
kicikicituptuptup Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 13:30 Miło, że masz tak dużo wiary w Rosję. Przypomnę ci tylko sprawę Politkowskiej, Litwinienki oraz nieudanego zamachu na Juszczenkę, którego próbowano otruć dioksynami. Te sprawy nie zmieniły nijak nastawienia do Rosji w świecie, jak to nazywasz, cywilizowanym. I zamach na Lecha Kaczyńskiego, nawet, gdyby taka wersja się uprawdopodobniła (nigdy by nie została przecież udowodniona, nawet nie bądzmy tak naiwni) nic by w tym układzie nie zmieniła. Świata cywilizowanego zwyczajnie nie stać na ostracyzm wobec Rosji. Europa jest uzależniona energetycznie i gospodarczo, nie pisnęła by słowem. Ameryka waży przede wszystkim potencjał jądrowy, którego Rosjanie mają 2,5 raza więcej od USA obecnie. Do tego dochodzi konflikt z Iranem, w którym Rosja może niezwykle pomóc, ogólna sytuacja na bliskim wschodzie, gdzie Rosjanie mają duże wpływy oraz ciążenie Rosji w stronę Chin, na których, powiedzmy sobie szczerze, sprawa zamachu na LK nie wywarłaby żadnego wrażenia. A USA boi się zbytniego związania Rosji z Chinami, więc nawet z tego względu nie zaryzykuje konfliktu z Rosją. Jednym słowem - ryzyko, że cokolwiek by się zdarzyło (w warstwie konkretów, nie słów) jest bardzo małe. A pokaz 'siły' i bezwzględności politycznej - bardzo skuteczny. Myślę, że nie należy przeceniać 'propagandowego' sukcesu katastrofy smoleńskiej wśród elit politycznych na świecie. Argument, że jesteśmy małym, nic nie znaczącym krajem i Rosja się nami nie przejmuje też jest bez sensu. Gruzja jest o wiele mniejsza, a jednak Rosja cały czas walczy o jej teren i próbuje ją zwasalizować (oczywiście, ropa, ale PL też ma potencjalne pokłady gazu łupkowego, do tego jesteśmy mimo wszystko cennym rynkiem i łącznikiem z Niemcami). Polacy się nie liczą, nie mam nic specjalnego do Tuska, ale on i całe PO daje się manewrować Putinowi jak dziecko, więc w tym sensie jesteśmy w jakiś sposób republiką bananową. Nie mamy twardych, sprytnych i liczących się międzynarodowo władz. Mamy wyłącznie - jako państwo - trochę lepszą fasadę niż państwa afrykańskie. I w związku z tym - trochę lepsze samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 15:27 Na czym miałaby polegać ta "zależność gospodarcza Europy od Rosji"? Rosyjski rynek jest wart tyle, co rynek Pakistanu, Turcji, Bangladesz, Nigerii, Tajlandii, Meksyku, Brazylii czy Filipin. Europa dywersyfikuje zaopatrzenie w surowce i paliwa, bo ma wyraźnie dość pogróżek z "zakręcaniem kurka". To "związanie Rosji z Chinami" będzie miało charakter dość jednostronny. Zresztą, już było w latach pięćdziesiątych i skończyło się ostrym konfliktem. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 12:07 Oczywiście, wyszkolenie generała, dowódcy rodzaju wojska, nic nie kosztuje? Generałowie rosną bez nawożenia? Odpowiedz Link Zgłoś
hutchence Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 12:15 Na każde miejsce jest kilku kandydatów. No i każdy ma zastępcę gotowego w każdej chwili przejąć obowiązki po zwierzchniku. A jak wiesz u nas generałów od metra. Może Tusku w ten sposób chce rozwiązać problem nadmiaru kadry oficerskiej w wojsku? Chytre, chytre. LOL PS Po za tym powiedz mi, nawet biorąc pod uwagę ten wspomniany przez Ciebie koszt wyszkolenia gen., jaki konkretny motyw przyświecał ew. zamachowcom? Odpowiedz Link Zgłoś
kicikicituptuptup Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 13:52 Wcale niestety nie ma ich tak wielu. Przynajmniej tych wyszkolonych glownie w 'wolnej' Polsce po przełomie 89 roku. Czyli takich, ktorzy mogą być obdarzeni zaufaniem struktur NATOwskich. Już był problem z obsadzeniem stanowiska szefa sztabu. Straciliśmy wysokie stanowisko w NATO, bo nie bylo dwóch równorzędnych osób na te stanowiska, więc tak różowo z tymi generałami nie jest. Druga sprawa - jeżeli byłby to zamach, to powodów byłoby bez liku. Jakie powody przyświecały zlikwidowaniu Politkowskiej na przykład? Przecież to samotna kobieta, dziennikarka, co ona potencjalnie mogła zrobić Kremlowi? A Litwinienko? To są sprawy wizerunkowe i ostrzegawcze - Kreml nie popuszcza, Kreml się mści, Kreml jest twardy. Każdy kolejny się zastanowi, zanim rozpocznie wojnę z Kremlem, etc... W przypadku LK to mogłaby być choćby zemsta za Gruzję plus oczyszczenie sobie pola w UE i na Ukrainie. Fakt faktem, zamach jest mało prawdopodobny, ale jeżeliby patrzeć pod tym kątem - powody by się na pewno znalazły. hutchence napisał: > Na każde miejsce jest kilku kandydatów. No i każdy ma zastępcę gotowego w każde > j > chwili przejąć obowiązki po zwierzchniku. A jak wiesz u nas generałów od metra. > > Może Tusku w ten sposób chce rozwiązać problem nadmiaru kadry oficerskiej w > wojsku? Chytre, chytre. LOL > > PS > Po za tym powiedz mi, nawet biorąc pod uwagę ten wspomniany przez Ciebie koszt > wyszkolenia gen., jaki konkretny motyw przyświecał ew. zamachowcom? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: OK. Zaczynam popierać teorię zamachu. 02.06.10, 15:28 Generałów zawsze jest za dużo. Ale gdy przychodzi co do czego, to o dobrego dowódcę jest trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
napohybelpo Jest wiele przeslanek na zamach zewnetrzny 02.06.10, 11:05 Krotko po obublikowaniu stenogramow, wypowiadal sie emerytowany pilot, ktory przelatal na Tupolewach ponad 20000 godzin. Znal zatem te trumny jak wlasna kieszen. Pilot ten stwierdzil, ze znaleziony na miejscu katastrofy jeden z silnikow byl prawie nienaruszony, co wlasciwie bylo cudem, gdyz caly samolot lezal w drobnych kawalkach wokol. Idac tym tropem, pilot ow stwierdzil, ze jest to mozliwe tylko wtedy, gdy silnik oderwie sie wczesniej od samolotu, z jakiej by nie bylo przyczyny. Oczywiscie moglaby by to byc awaria, ale rowniez, co jest najbardziej prawdopodobne moglby to byc atak rakietowy, ktory doprowadzil do oderwania tego silnika. Na taka mozliwosc wskazywaly juz zagraniczne media nie wierzace w te brednie kolportowane przez Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Jest wiele przeslanek na zamach zewnetrzny 02.06.10, 11:30 Nie ma żadnych dowodów, że nie odbył się jeszcze inny dialog: "Agoń! Zapustił! Ispołnieno!" Odpowiedz Link Zgłoś
cypich Re: Jest wiele przeslanek na zamach zewnetrzny 02.06.10, 11:48 słychać na stenogramach szepty, mówią po cichu "Arek, tylko cicho sza, ale przyp... w nas rakieta, widziałem że miała czerwoną gwiazdę a wystrzeliwał ją koleś podobny do Putina, silnik urwało"!. Odpowiedz Link Zgłoś
hutchence Re: Jest wiele przeslanek na zamach zewnetrzny 02.06.10, 11:34 Tak, tak atak rakietowy. Dobrze się czujesz. Leki już brałeś. I w co ta rakieta uderzyła? W silnik? Popatrz i cały leży odstrzelony. Pewnie to była rakieta tnąca. hehehehe. Rakieta plot najczęściej ma zapalnik zbliżeniowy. Czyli eksploduje tuż koło celu. Po czymś takim silnik na pewno nie byłby cały. W wypadku uderzenia rakiety w samolot również. Odpowiedz Link Zgłoś
cypich Re: Jest wiele przeslanek na zamach zewnetrzny 02.06.10, 11:50 ale to mógł być Patriot i "z impetem wgłąb" przywalił i oderwał silnik energią kinetyczną (bez eksplozji). :) Odpowiedz Link Zgłoś
napohybelpo Trzeba odroznic media POwskie od innych 02.06.10, 10:59 Tylko te POwskie, zaklamane konsekwentnie i bezkrytycznie powtarzaja te same bzdury od poczatku tj. niemal od 10.4.10. Pojawialo sie juz tyle przeciekow oraz wypowiedzi ekspertow lotnictwa zarowno polskich jak i zagranicznych (nie zaliczam do nich rosyjskich). POwskie media dopuszczaly tylko do glosu tych, ktorzy nie opierajac sie na jakichkolwiek konkretnych dowodach glosno trabili przyjazna dla Rosjan i dla rzadu wersje o winie pilotow i s.p. Prezydenta. Inne media, w tym wiele zagranicznych krytycznie ocenialy zachowanie sie rzadu polskiego, pozostawiajacego calkowita kontrole nad sledztwem Komisji rosyjskiej, ktora wlasciwie nie miala moralnego prawa do jego prowadzenia, gdyz byla certyfikatorem samolotu Prezydenta. Wiele z tych mediow wskazywalo, ze brak zainteresowania strony polskiej rzetelnym prowadzeniem sledztwa wskazuje na wyrazny interes rzadu w tym, zeby prawda nie zostala ujawniona. Odpowiedz Link Zgłoś
hutchence Re: Trzeba odroznic media POwskie od innych 02.06.10, 11:36 A gdzie Ci eksperci się wypowiadali. Może jakieś linki? Czy może to było radio Ma Ryja i TV Sram? Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend słusznie prawisz, media różnią się między sobą 02.06.10, 12:46 i to zasadniczo, głównie poziomem dziennikarstwa, ale i poziomem zwykłej przyzwoitości. Jest np. niegodziwością wmawianie innym, że np w TVN24 (medióm pro- po przecież) nie było wielu opinii z RÓŻNYCH stron. W odróżnieniu od tzw "patryjotycznych", które od samego początku lansowały konkretną tezę, tj. złej woli Rosji. Moje pytanie jest takie: czy piewcom nienawiści wizja domniemanej wrogości płynącej z wszystkich stron rzeczywiście pomaga lepiej żyć?? Odpowiedz Link Zgłoś
epupecki Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:17 junkier napisał: > Samolot nie lądował, ale spadał! 12 m/s!! > > Jeśli na 80 m pada komenda "Odchodzimy", a samolot nadal opada z > niespotykanym tempie, to trzeba zapytać za tym pilotem, który latał na TU- > 154 i wypowiadał się wczoraj w TV: "Co działo się z układem sterowania? > Dlaczego samolot utracił sterowność?" > > Dlaczego wobec tego media konsekwentnie insynuuja i oskarzaja poleglych > czlonkow zalogi? > Rżniesz głupa razem z Kaczyńskim? Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 11:32 Tepoto, odsluchaj sobie wywiad z pilotem, ktory na TU-154 przelatal kilkanascie lat: www.tvn24.pl/12690,1658896,0,1,pulkownik-nie-przesadza-o-winie-pilotow,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
fantasticlupus czy kancelaria prezydenta miala plan logistyczny? 02.06.10, 11:36 na wypadek ladowania na lotnisku zapasowym ??? - transport ochrony, limuzyn, dziennikarzy, kamer, kwiatow, itp ? Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:40 Awarie silnika musialby wyplapac trzeci rejestrator odczytany w Wawie, po to wlasnie byl instalowany, dzialal i nic nie wylapal. Rozumiem junkier, ze masz ciezka prace ale popatrz tez na zrodla z poza obszaru dzialania PiS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:44 To nie praca, to ewangelizacja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mcguirre Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 16:34 Dajcie spokój. Junkier to taki zgrywus i specjalnie pisze takie farmazony żeby podsycać atmosferę. Może nawet GW go wynajmuje. W marketingu tak się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:09 junkier napisał: > Samolot nie lądował, ale spadał! 12 m/s!! > > Jeśli na 80 m pada komenda "Odchodzimy", a samolot nadal opada z > niespotykanym tempie, to trzeba zapytać za tym pilotem, który latał na TU-154 i wypowiadał się wczoraj w TV: "Co działo się z układem sterowania? Dlaczego samolot utracił sterowność?" > > Dlaczego wobec tego media konsekwentnie insynuuja i oskarzaja poleglych czlonkow zalogi? Samolot nie utracił sterowności. Po prostu stery przejął Zwierzchnik Sił Zbrojnych i pie...ął w ziemię.> Odpowiedz Link Zgłoś
radocha1 Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 12:54 junkier napisał: > Samolot nie lądował, ale spadał! 12 m/s!! A nie pomyślałeś, że "spadając" 12m/s mógł się zbliżać do gruntu np 4m/s ???? Bo grunt opadał - zbocze jaru. No, a potem zaczął się grunt podnosić - drugie zbocze jaru. zobacz: picasaweb.google.ru/Amlmtr/MWzNeJ#5461225972985156290 i poprzednie Odpowiedz Link Zgłoś
poddanywujasama Re: Samolot nie lądował, ale spadał! Jeśli na 80 02.06.10, 13:21 Pilot ten powiedzial, ze piloci byli w szoku i stad ich milczenie. To ja bylem w szoku czytajac takie brednie. Po kazdej awarii i czegokolwiek w samolocie najpierw slychac bardzo glosny alarm (horn).Szczegolnie gdy dojdzie do utraty jednego z silnikow lub cisnienia paliwa, oleju hydraulicznego itd. Nic o tym nie wspomniano. To po pierwsze, po dugie gdyby utracili sterownosc samolotem to w 100% doszloby do wymiany zdan pomiedzy pilotami. A oni siedzili w szoku nic nie robiac i nic nie mowiac? Idiocie mozesz tak powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk49 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:36 A skąd wiadomo, jak była prędkość opadania, bo jak do tej pory to mamy tylko stenogramy a nie mamy zapisów rejestratora parametrów lotu, a tylko tam będzie ta prędkość zapisana, poczekajmy spokojnie . Nie jestem znawcą lotnictwa, ale wydaje mi się, że załoga nie miała pojęcia co się dzieje. Myślę, że oni wyrównali lot na tej wysokości 100 m ale nad dnem wąwozu, ten wąwóz może mieć płaskie dno na pewnym odcinku i chyba dlatego przez 7 sekund jest wysokość 100. Potem wysokość lotu się zmniejsza, chyba dlatego, że zbocze wąwozu zaczyna się wznosić i nawigator śledzący lot zamiast wg wysokościomierza barycznego na radiowysokościomierzu podaje co raz mniejszą wysokość, wreszcie na wysokości 20 m na zboczem wychodzą z mgły, a że zbocze wciąż się podnosi to nie maja już czasu żeby samolot poderwać. Myślę, że od tych 100 m lecieli poziomo, bo gdyby jeszcze schodzili w dół to powinni się rozbić jakieś 15 sekund wcześniej. Wygląda na to, że nawigator po pierwsze nie przygotował się do lądowania i nie sprawdził jakie jest ukształtowanie terenu, a w ostatniej minucie spanikował i nie potrafił z tego wyjść. Ze stenogramu wynika, że nikt w kabinie nie zdawał sobie sprawy z tego co się dzieje, a wbrew różnym ekspertom uważam, że to nie było lądowanie, a tylko jego jego próba, całkowicie spieprzona z winy nawigatora, przypomnijmy, miał on prawie zerowy nalot na Tu-154 i w ogóle niewiele wylatanych godzin. Być może były jakieś naciski, ale nie kategoryczne polecenia ze strony decydentów, przecież ani prezydent, ani Błasik nie byli samobójcami. Wszystkie teorie spiskowe jak uważam są funta kłaków warte, katastrofa to po splot okoliczności jakie w tym momencie zaistniały plus fatalna podstawa nawigatora, który całą załogę wprowadził w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:43 Samolot opadal z predkoscia 14 metrow na sekunde. Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll to się stało 02.06.10, 10:49 wyborcza.pl/1,75478,7808706,Incydent_gruzinski.html Odpowiedz Link Zgłoś
narciarz72 Re: to się stało 02.06.10, 11:15 a teraz próbował lądować, żeby nie być tchórzem i zginęło tylu ludzi. proponuję ekshumować kaczyńskich i pochować gdzieś indziej.np. w toruniu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantasticlupus Re: to się stało 02.06.10, 11:54 raczej poszukajmy szewczyka dratewki... smoki znowu na wawelu, lecz nie w smoczej jamie, jeno w kryptach. narciarz72 napisał: > a teraz próbował lądować, żeby nie być tchórzem i zginęło tylu ludzi. > proponuję ekshumować kaczyńskich i pochować gdzieś indziej.np. w toruniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rysbar Re: to się stało 02.06.10, 12:49 Nie chcemy!!!. W Toruniu mamy dość swoich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk49 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:52 Ską wiesz że opadał, a nie leciał poziomo nad wznoszącym się zboczem wąwozu? Nie ma jeszcze danych z rejestratora parametrów lotu a tam to będzie zapisane. Ze stenogramów wynika jedynie, ze wysokość się zmniejsza, i z tego różni "eksperci" wyliczyli prędkość opadania. Dla mnie to na razie wróżenie z fusów. Jestem wrogiem PiSu i Kaczyńskich ale nie uważam ani Lecha ani Jarosława za samobójców,gen. Błasika za idiotę , a załogę za durniów wykonujących rozkazy Odpowiedz Link Zgłoś
cypich Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:37 mógł być błąd, ze nawigator czytał wysokość z radiowysokościomierza który w tym przypadku (nierówny teren, wąwóz) wprowadzał w błąd. Na pewno dowódca w pewnym momencie czuł, że samolot już nie opada a nawigator mimo to odczytuje coraz niższe poziomy, mógł sobie wtedy zdać sprawę że lecą w wąwozie poniżej 0 metrów i wąwóz właśnie się kończy. Poza tym presja moim zdaniem była, skoro wchodzi dyrektor a potem dowódca sił lotniczych to nie ma o czym gadać. A jeszcze hasła typu "no to mamy problem", "...się wkurzy...", "nie ma decyzji prezydenta...." nie poprawiają sytuacji. Zauważcie, że dowódca początkowo mówi jasno, że "nie damy rady usiąść" potem milczenie i 6 sekund później refleksja "że spróbują podejść itp." - to jest wynik presji. Normalnie powinno być zero jedynkowe "poniżej minimum więc maks. krążymy i czekamy na przejście mgły jeśli jest paliwo". Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:33 prawdziwy-moher napisał: > Samolot opadal z predkoscia 14 metrow na sekunde. Do wszystkich, którzy ukończyli podstawówkę: Spadanie nie odbywa się ruchem jednostajnym czyli ze stałą prędkością. Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 12:44 Odbywa sie ze stala predkoscia, nawet swobodne a to bylo kontrolowane, doucz sie chlopie. Odpowiedz Link Zgłoś
vounsky Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 13:32 Ze stałym przyspieszeniem. W miarę czasu spadania opory powietrza równoważą mniej więcej to przyspieszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
10_kwietnia_2010 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:49 sceptyk49 napisał: > Myślę, że od tych 100 m lecieli poziomo, bo gdyby > jeszcze schodzili w dół to powinni się rozbić jakieś > 15 sekund wcześniej. Wszystko fajnie tyle, że jar miał głębokość nie 100m ale 60m. Na 40m rzeczywistej wysokości nie zahacza się o drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk49 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:00 Nie wiem może masz racje i nie lecieli poziomo tylko schodzili, a z normalną prędkością schodzenia, a nie z trzy razy większą, Schodząc 3m/sek i tak powinni się rozbić wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku "musiało sie coś stać", no - rąbnęli w ziemię 02.06.10, 12:50 święta prawda - coś się stało Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:30 Dlaczego lądowano? Spytaj się brata. Spytaj się siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek4491 Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:32 Pewnie że dają wielki znak zapytania bo nie ma najmniejszych dowodów przeciwko Rosjanom a PISIOROM o to właśnie chodziło żeby to ich oskarżyć i zacznie się wrzask. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:36 jurek4491 napisał: > Pewnie że dają wielki znak zapytania bo nie ma najmniejszych dowodów przeciwko > Rosjanom A skąd mamy mieć te dowody (np podawana czy odczytywaną wyskość ) - od Rosjan ? Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 to "coś" stało się w Gruzji 02.06.10, 10:33 gdyby nie zachowanie prezydęta i pana TFU gosiewskiego i zachowania PISowskich psów piloci mieliby w dupie PISowskie fanaberie polityczne a tak bali się o własne kariery, rodziny i popełnili błąd. co się stało ? proste się stało; pan Kazana powiedział cesarzowi że JEST PROBLEM a cesarz problem rozwiązał, dla wszystkich, jedną decyzja, i na wieki wieków. to się stało. -- i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier GieWu poddala insynuacje gruzinska 02.06.10, 10:39 GieWu poddala insynuacje gruzinska, i juz prosze, najbardziej podatne na manipulacje, pozbawione umiejetnosci krytycznego, indywidualnego myslenia jednostki, w dodatku zywione tepa nienawiscia do Kaczynskich, juz te podane na gotowo insynuacje bezmyslnie powtarzaja... Zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll Re: GieWu poddala insynuacje gruzinska 02.06.10, 10:50 dla kazdego psychopaty nowak jest wyrocznią Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: GieWu poddala insynuacje gruzinska 02.06.10, 10:53 proszę w takim razie skomentuj jednego z liderów PIS, pana gosiewksiego w sprawie pilotów (link wygląda dziwnie, list autentyczny): fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/zbieralem-ich-ciala-a-ich-komorki-ciagle- dzwonily/komentarze,1485108,,30797858 skomentuj proszę. bez osobistych wycieczek. -- i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Re: GieWu poddala insynuacje gruzinska 02.06.10, 10:59 okulele99 napisał: > proszę w takim razie skomentuj jednego z liderów PIS, pana > gosiewksiego w sprawie pilotów (link wygląda dziwnie, list > autentyczny): > fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/zbieralem-ich-ciala-a-ich-komorki-ciagle- > dzwonily/komentarze,1485108,,30797858 > > skomentuj proszę. bez osobistych wycieczek. > > -- > i wszystko jasne. jeśli lądowanie byłoby bezpieczne pilot powinien taką możliwośc rozważyć, jesli było to zagrożeniem dla pasażerów i załogi słusznie postąpił. Przyznam,że w sprawy polityczne zaczęłam zagłębiać się po katastrofie tutki, hasło Gruzja przejrzałam pobieżnie. Nie mniej jednak nie wierzę w brak odpowiedzialności i logiki pilotów. Jak na zbyrt niebezpieczne warunki byli zbyt spokojni. Co zatem się stało,że doszło do katastrofy? I po haśle odchodzimy, samolot ze zwiększoną prędkością zaczął schodzić na coraz niższe pułapy? Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: GieWu poddala insynuacje gruzinska 02.06.10, 11:21 materiały o katastrofie też jak widzę przeglądasz pobieżnie. samolot ma swoje właściwości, i w przeciwieństwie do gry komputerowej nie wystarczy ruszyć myszką, ja nie jestem ekspertem od lotnictwa ale wiem że maszyna rozpędzona do prędkości opadania około 10m/s ważąca tysiące ton to "dość" ciężki obiekt i komenda "odchodzimy" a faktyczne jej wykonanie to dwie różne sprawy. poderwanie tego samolotu do bezpiecznej wysokości miałoby wynieść (wedle kilku ekspertyz i ekspertów) około 15 sekund, na co nie starczyło czasu. po drugie - nikt jeszcze nie upublicznił parametrów lotu - weź to p- od uwagę, sam rejestrator rozmów z kokpitu nie świadczy dobitnie o parametrach lotu. list gosiewskiego to inna sprawa która dotyczy kwestii nie-werbalnej presji. nie trzeba wiele mówić żeby wywierać presję na innych. jestem przekonany że lot do Gruzji - Protasiuk był wtedy drugim pilotem - był jedną z głównych składowych katastrofy. wina pilota to inna sprawa. -- i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll Pojecie wzgledne z tym szybkim opadaniem 02.06.10, 11:34 skoro było wzniesienie to nie samolot szybko opadał a raczej ziemia szybko się zbliżała do samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Pojecie wzgledne z tym szybkim opadaniem 02.06.10, 11:41 mogli też ostro pikować,żeby skrócić drogę przez chmury ? bo chmury były od 500 m w dół , aż do 20 m jak się okazało, przynajmniej nad pasem Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll Re: Pojecie wzgledne z tym szybkim opadaniem 02.06.10, 12:05 arwen.pl/klub/sites/default/files/smolensk-teren.gif można gdybać i wszyscy w zasadzie gdybają tylko z tą różnicą że Kaczyński robi interes polityczny na trupach jak zwykle pieprząc o czymś o czym nie che dokładnie mówić, miernota polityczna PiS kanalii Odpowiedz Link Zgłoś
poddanywujasama Re: Pojecie wzgledne z tym szybkim opadaniem 02.06.10, 12:49 Ostro pikowac na takiej wysokosci i samolotem odrzutym? Raczej nie wchodzi to w rachube. Smierc pewna, juz nie w 100% a w 1000000% Z takiego pikowania nie wychodzi sie zywo. Za niski pulap aby wyjsc z tego calo. Odpowiedz Link Zgłoś
razor_blady Re: GieWu poddala insynuacje gruzinska 02.06.10, 12:47 Pisałem wcześniej, więc fragment zacytuję: Widziałem nie oficjalny raport, tylko infografikę na podstawie odczytów wysokościomierzy - wynika z tego , że przed scięciem wierzchołka 1-go drzewa samolot leciał mniej wiecej poziomo, potem sie wznosił. Ale...: 1. Ziemia i tak się zbliżała. 2. Był poniżej poziomu pasa. Każdy kto rozumie co to jest wysokość względna i bezwzględna może to sobie poukładać w jakąś całość Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 junkier, nawet gdyby... 02.06.10, 12:16 sie wczesniej rozwalili w Gruzji i tak bys nie uwierzyl, ze podobnie sie stalo w Smolensku. Chyba jestes zadowolony, ze nie byl to zamach? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Ależ strachliwych mamy pilotów ! 02.06.10, 10:34 daavid napisał: > Lądowali bo Kaczor kazał. A oni tak się go wystraszyli (na dożywocie przecież skaże , powiesić każe, łamać kołem bedzie),ze zamkneli oczy, zatkali uszy i ladowali - mimo ,ze Rosjanie z lotniska błagali ich aby tego nie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
cypich Re: Ależ strachliwych mamy pilotów ! 02.06.10, 11:59 prędzej się przestraszyli tego co się stało z "pilotem z Tbilisi", który został przez PIS okrzyknięty TCHÓRZEM, poszło zawiadomienie do prokuratury, szykanowano go, przestał latać TU-154M i wiele innych kłopotów. Niestety, ale wielu członków PIS zapracowało na tragedię Smoleńską i taka jest prawda (choć w oczy kole na pewno), powinno się opublikować rozmowę Jarosława Kaczyńskiego z Prezydentem tuż przed katastrofą. I jeszcze jedno: oni tam nie polegli tylko zginęli, i choćby nie wiem jak bardzo PIS by tego chciał to NIE POLEGLI A ZGINĘLI. Polegli to sugestia, że zostali zamordowani wiadomo przez kogo - każdy kto używa tego wyrażenia, a słyszałem wczoraj że Kaczyński to robił popełnia nadużycie. Udowodnił tym samym, że się w ogóle nie zmienił, co najwyżej będzie szukał nowego układu polsko-rosyjskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Ależ strachliwych mamy pilotów ! 02.06.10, 12:04 cypich napisał: > prędzej się przestraszyli tego co się stało z "pilotem z Tbilisi", który został > przez PIS okrzyknięty TCHÓRZEM, poszło zawiadomienie do prokuratury, szykanowan > o > go, przestał latać TU-154M i wiele innych kłopotów Sugerujesz ,ze piloci byli głupcami , którzy dla kariery, dla opinii publicznej, ze strachu przed zawiadomieniem do prokuratury zaryzykowali życiem nie tylko własnym ? Odpowiedz Link Zgłoś
konigin Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:39 Coś się stało. Rosjanie zepsuli samolot. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk49 kolejny nawiedzony 02.06.10, 10:41 A niby po co mieli by psuć samolot. Nie jestem znawcą lotnictwa, ale wydaje mi się, że załoga nie miała pojęcia co się dzieje. Myślę, że oni wyrównali lot na tej wysokości 100 m ale nad dnem wąwozu, ten wąwóz może mieć płaskie dno na pewnym odcinku i chyba dlatego przez 7 sekund jest wysokość 100. Potem wysokość lotu się zmniejsza, chyba dlatego, że zbocze wąwozu zaczyna się wznosić i nawigator śledzący lot zamiast wg wysokościomierza barycznego na radiowysokościomierzu podaje co raz mniejszą wysokość, wreszcie na wysokości 20 m na zboczem wychodzą z mgły, a że zbocze wciąż się podnosi to nie maja już czasu żeby samolot poderwać. Myślę, że od tych 100 m lecieli poziomo, bo gdyby jeszcze schodzili w dół to powinni się rozbić jakieś 15 sekund wcześniej. Wygląda na to, że nawigator po pierwsze nie przygotował się do lądowania i nie sprawdził jakie jest ukształtowanie terenu, a w ostatniej minucie spanikował i nie potrafił z tego wyjść. Ze stenogramu wynika, że nikt w kabinie nie zdawał sobie sprawy z tego co się dzieje, a wbrew różnym ekspertom uważam, że to nie było lądowanie, a tylko jego jego próba, całkowicie spieprzona z winy nawigatora, przypomnijmy, miał on prawie zerowy nalot na Tu-154 i w ogóle niewiele wylatanych godzin. Być może były jakieś naciski, ale nie kategoryczne polecenia ze strony decydentów, przecież ani prezydent, ani Błasik nie byli samobójcami. Wszystkie teorie spiskowe jak uważam są funta kłaków warte, katastrofa to po splot okoliczności jakie w tym momencie zaistniały plus fatalna podstawa nawigatora, który całą załogę wprowadził w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz wreszcie rozsądne słowa 02.06.10, 11:16 sceptyk49 napisał: > Nie jestem znawcą lotnictwa, ale wydaje mi się, że załoga > nie miała pojęcia co się dzieje Wreszcie rozsądne słowa. Naprawdę słuchając o tym jak to "Kaczor rozkazał a piloci się wystraszyli , zamkneli oczy i walneli w ziemie" to zastanawiam się czy takie posty piszą ludzie za kasę czy z głupoty. Do Twojego postu dadałbym jeszcze jedno. Przekazane nam fragmenty czarnych skrzynek nic nie mówią o sprawie najważniejszej - na jakiej wysokości,w jakiej odleglości od pasa ( i inne czysto liczbowe dane) zdaniem załogi, samolot się znajdował. Jakie informacje miała załoga , co pokazywały przyrządy. Moim zdaniem (na podstawie przekazanych fragmentów skrzynek) piloci niemal do końca mysleli ,ze wszystko jest OK. Pytanie - na jakiej podstawie tak mysleli? Jesli by to był ewidentny błąd nawigatora - to przecież chyba dość szybko i latwo byloby to ustalić. Brak jakichkolwiek konkretnych ustaleń rodzi rózne spekulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: wreszcie rozsądne słowa 02.06.10, 11:22 drogi remiku,mnie nawet kurs 259 albo odrwotny,z drugiego końca pasa 79 nic nie mówi,ani wysokośc w metrach też nic nie mówi,ani centrowanie do osi jak przypuszczam,ani nawrotki czyli kręgi i ich namiary,bo uczyłem się kiedyś termiki,a to we mgle i nocą też nie jest wcale przydatne,ale mogę się nauczyć za miesiąć,he,he Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: wreszcie rozsądne słowa 02.06.10, 11:51 maureen2 napisała: > drogi remiku,mnie nawet kurs 259 albo odrwotny,z drugiego końca > pasa 79 nic nie mówi,ani wysokośc w metrach też nic nie mówi,ani > centrowanie do osi jak przypuszczam,ani nawrotki czyli kręgi i > ich namiary,bo uczyłem się kiedyś termiki,a to we mgle i nocą też > nie jest wcale przydatne,ale mogę się nauczyć za miesiąć,he,he Tobie to nic nie mówi , ale fachowcom mówi. I fachowcy mogliby to przełozyć na język potoczny. Jak na razie to wszystkie wypowiedzi fachowców są podobne "nie rozumiemy dlaczego załoga tak irracjonalnie działała , mamy za mało danych" Ja to interpretuje w ten sposób ,że załoga była przekonana ,ze działa prawidlowo. Skąd to przekonanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
szentong 10.30 - nie ma decyzji prezydenta 02.06.10, 10:39 "Nie ma decyzji prezydenta co robić dalej" - rzekł dyrektor Kazana o 10.30 10 kwietnia 2010. Jakiś czas potem ktoś krzyknął "kurwaaaa" a nie "Jezu" i wszystko zamilkło. Po odsłuchaniu stenogramów rozmów prezes pis mówi reporterowi radia RMF FM: "ciągle jest pytanie dlaczego podjęto decyzję o lądowaniu, mimo że informacje o pogodzie były takie, że nie należało takiej decyzji podejmować". Nikt nie chce odpowiadać, więc odpowiem: BO O 10.30 KTOŚ CZEKAŁ NA DECYZJĘ PREZYDENTA, co pozwala wnioskować, że prędzej czy później prezydent ją podjął. Niezidentyfikowani rozmówcy mówili dużo... lecz niezrozumiale. Szkoda, bo zapewne powiedzieli by nam więcej niż sami chcieli... Niemniej i bez ich głosów dużo wiemy dzięki dyrektorowi Kazanie. Można naturalnie domniemywać, iż czekano na decyzję prezydenta czy podać małpkę czy dwie małpki, ale to już zostawiam osądowi czytelnika. Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Re: 10.30 - nie ma decyzji prezydenta 02.06.10, 10:48 Po rozmowie z bratem Prezydent chciał lądować, ale po awanturze gruzińskiej nie chciał sam wydać polecenia. Wysłał gen. Błyszczyka, żeby podjął decyzję i wydał polecenie pilotom. Błaszczyk potraktował sprawę ambicjonalnie i w konsekwencji wylądował u św. Piotra. Odpowiedz Link Zgłoś
szasza7 Imć Kaczynscy.To była zemsta pilotów za wyzwiska 02.06.10, 10:41 od tchórzy itp oraz za skierowanie ich przez otoczenie prezydenta do prokuratury. Honor oficerski tego nie wytrzymał. Kiedy książe Konstanty na paradzie uderzył ułana rękawicą w twarz,oficer ten strzelił sobie w łeb.Czytajcie przygłupy książki. Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma Re: Imć Kaczynscy.To była zemsta pilotów za wyzwi 02.06.10, 10:50 bądź, co bądź był to jednak książę, a nie "jakiś" parobas ! Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:41 Stalo sie.To byl zamach.Wieza kontrolna podawal wlasciwe namiary samolotu.Nie widac w tym jakiejkolwiek winy naprowadzajacych.Natomiast pomiary w kabinie pokazywaly co innego, anizeli wieza.Wiec przyrzady zostaly przesterowane z ziemii.Kapitan Protasiuk, zauwazcie reakcje.Nie wypowiada sie w koncowce tragedii , a jedynie patrzy w pomiary.Te powyzszaly lot, podczas gdy wieza mowila ze spadaja w bardzo szybkim tempie.A spadali w tempie 14 metrow na sekunde. Odpowiedz Link Zgłoś
o.beyzyma Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:18 Pytanie: czy używane w czasie lądowania telefony komórkowe pasażerów mogły zakłócić wskazania instrumentów pokładowych? Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:24 to mit który już dawno potwierdziły linie lotnicze. do wysokości (z tego co pamiętam) 4 tyś metrów można używać telefonów, przy założeniu że lot przebiega normalnie ( w sensie technicznym). obecnie samoloty (większość boeingów 747 poza najtańszymi liniami) posiadają podświetlaną tablicę z sygnalizacją kiedy można a kiedy nie - używać komórek. oczywiście teoretycznie natężenie sygnału mogłoby wpłynąć na systemy pokładowe ale musiałby to być sygnał tak potężny że nawet 200 osób na pokładzie samolotu nie byłoby w stanie tekowego uzyskać na raz. -- i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
fantasticlupus Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:45 mit czy zasady bezpieczenstwa? czemu linie lotnicze nadal zabraniaja uzywania komorek i urzadzen emitujacych pole elektromagnetyczne podczas startu i ladowania ? przyczyna katastrofy: nieprzestrzegania zasad bezpieczenstwa, od wlaczonych i aktywnie uzywanych komorek, po jakies obce osoby w kabinie. Podczas jazdy rozmowa z kierowca surowo WZBRONIONA. Sprzedaz biletow wylacznie podczas postoju i za odliczona gotowke. Kaczynscy powinni troche PKS-ami po Polsce pojezdzic, zeby nauczyc sie zasad podrozowania komunikacja publiczna. okulele99 napisał: > to mit który już dawno potwierdziły linie lotnicze. do wysokości (z > tego co pamiętam) 4 tyś metrów można używać telefonów, przy założeniu > że lot przebiega normalnie ( w sensie technicznym). obecnie samoloty > (większość boeingów 747 poza najtańszymi liniami) posiadają podświetlaną tablic > ę z sygnalizacją kiedy można a kiedy nie - używać > komórek. > oczywiście teoretycznie natężenie sygnału mogłoby wpłynąć na systemy pokładowe > ale musiałby to być sygnał tak potężny że nawet 200 osób na pokładzie samolotu > nie byłoby w stanie tekowego uzyskać na raz. > -- > i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:53 bo tak się przyjęło - już ci tłumaczę dlaczego - bo chodzi o bezpieczeństwo pasażerów, podrywanie samolotu i lądowanie to dwa najniebezpieczniejsze manewry tej maszyny i zamiast być zajętym gadaniem z teściową wszyscy powinni być wyczuleni na wszelką ewentualności żeby w razie awaryjnej sytuacji nie wyłączać komórek a pomagać i ratować siebie i innych ? to proste ! przypominam ci, po wzniesieniu na wysokość przelotową większość samolotów umożliwia korzystanie z komórek ! latam dość często więc wiem z doświadczenia. po drugie - rozmowa z kierowcą nie jest zabroniona bo gdyby była dostawałbyś za to mandaty. jest jedynie nie wskazana ze względu na podzielność uwagi którą nie wszyscy posiadają. -- i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
fantasticlupus Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 14:06 ladowanie jest bardziej niebezpieczne od startu, zwlaszcza w trudnych warunkach bez widocznosci ziemii. Czyzbys sugerowal, ze gdyby nie paplali przez te 92 komorki, to by sie uratowali z tej katastrofy ?? nonsens. zobacz jak wyglada samochod po zderzeniu z drzewem z predkoscia 100km/h (nawet taki z kontrolowana strefa zgniotu)... wyobraz sobie aluminiowy samolot bez stref zgniotu cmokajacy sosenki z predkoscia 270km/h. Silnik samolotu odrzutowego reaguje wolniej niz tuner TV na dzialanie pilota. Kontroler sprowadzil ich BEZPIECZNIE na wysokosc decyzyjna. okulele99 napisał: > bo tak się przyjęło - już ci tłumaczę dlaczego - bo chodzi o > bezpieczeństwo pasażerów, podrywanie samolotu i lądowanie to dwa najniebezpiecz > niejsze manewry tej maszyny i zamiast być zajętym gadaniem > z teściową wszyscy powinni być wyczuleni na wszelką ewentualności żeby w > razie awaryjnej sytuacji nie wyłączać komórek a pomagać i ratować siebie > i innych ? to proste ! > > przypominam ci, po wzniesieniu na wysokość przelotową większość samolotów > umożliwia korzystanie z komórek ! latam dość często więc wiem z > doświadczenia. > > po drugie - rozmowa z kierowcą nie jest zabroniona bo gdyby była > dostawałbyś za to mandaty. jest jedynie nie wskazana ze względu na > podzielność uwagi którą nie wszyscy posiadają. > -- > i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
nicpon007 Bystrzacha z tego Kaczyńskiego 02.06.10, 10:42 Najpewniej samolot się popsuł. Albo nie, Rosjanie popsuli. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaq Teczka Kaczyńskiego - podaj dalej. 02.06.10, 10:42 Podaj dalej: teczki.obserwowani.pl/3254.html Odpowiedz Link Zgłoś
profesorfilutek Re: Teczka Kaczyńskiego - skasyjcie te linki 02.06.10, 10:53 nie podawac tzw teczki bo nie chca wpisac suki......na rydzyka skurw... z rydzykowe Odpowiedz Link Zgłoś
ryskoc Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:43 może nie do końca jest tak jak piszesz że kazał lądować. Raczej wygląda na to że nie kazał lecieć na lotnisko zapasowe Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis Jarek - jak zwykle rznie glupa.... 02.06.10, 10:48 bo i coz mu innego teraz pozostalo? Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Re: Jarek - jak zwykle rznie glupa.... 02.06.10, 10:51 1zorro-bis napisał: > bo i coz mu innego teraz pozostalo? no teraz to raczej wygląda,że Wy rzniecie głupa...dlaczego ten zapis nie jest kopią orginału? Brak 1 podpisu pilota z 36 pułku, który pomagał w rozpoznawaniu głosów Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis Re: Jarek - jak zwykle rznie glupa.... 02.06.10, 12:19 i kogo jeszcze ? Rydzyka? Macierewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
krzynia.c Jarosław rżnie głupca na całego. 02.06.10, 10:46 Ale Polska jest krajem w którym nic się nie ukryje,więc po jakimś czasie jakiś uczynny urzędnik puści farbę na temat rozmowy Jarosława i Lecha Kaczyńskich. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz_au Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:46 Jak to co sie stalo ,przeciez wiemy wyladowal z twym bratem na zapasowym na Wawelu Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek2 Niech Jarek ujawni swoją rozmowe z bratem..! 02.06.10, 10:51 Którą odbył tuż przed katastrofą... Odpowiedz Link Zgłoś
nigdypis Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:49 Panie Kaczynski a co pan powie na to: 10:26:19,1 KWS (dowodca samolotu) cyt: W tej chwili, w tych warunkach, ktore sa obecnie, nie damy rady usiasc 10:30:32,7 A (glos niezidentyfikowany) cyt: Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robic ...jak decyzje chcial wydac Lech Kaczynski? Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:10 nigdypis napisał: > Panie Kaczynski a co pan powie na to: > > 10:26:19,1 KWS (dowodca samolotu) > cyt: W tej chwili, w tych warunkach, ktore sa obecnie, nie damy > rady usiasc > 10:30:32,7 A (glos niezidentyfikowany) > cyt: Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robic > > ...jak decyzje chcial wydac Lech Kaczynski? a dlaczego przeskoczyłeś kilka kartek w dół? To nie jest w kontekście tamtej rozmowy. 10:26:38 Paliwa nam tak dużo nie wystarczy do tego...(niew) MOZE chciał wracać do Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
szuwarek75 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:10 > ...jak decyzje chcial wydac Lech Kaczynski? nap wybrać zapasowe lotnisko? Odpowiedz Link Zgłoś
jerjar Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:50 Na podstawie stenogramów rzeczywiście trudno wnioskować, co w końcówce robił pierwszy pilot, bo on milczy. Dane techniczne muszą pokazać czy wykonywał jakieś czynności. Jednak największą zagadką jest, dlaczego mimo wszystko zdecydowali się lądować. Ten problem dziwnie nie dręczy pana Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:53 tak milczy w ostatniej minucie, słychać II pilota odchodzimy, potem koncentruja się na tym co się dzieje i odczytuje nawigator, a potem to już K...wa Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek2 Pospieszalski z Rydzykiem, coś wymyślą... 02.06.10, 10:54 po naradzie z Jareczkiem..Napiszą nowy scenariusz, poprzedni nie wypalił, mimo takich wysiłków.... Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:50 Stało się już trochę wcześniej, bo niby dlaczego samolot twardo leciał do Smoleńska, mimo, że już sporo wcześniej wiedzieli, że warunki są koszmarne i nie da się wylądować. Dlaczego nie podjęli decyzji, aby lecieć na inne lotnisko ?. Odpowiedz Link Zgłoś
szary_myszek Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 12:18 Po rozmowie z Kazana "nie damy ady" będzie problem przyszedł do kokpitu generał B. po co ? Musiał przejść idąc do pilotów przez salonik prezydencki " podróżował w drugim saloniku " Pytanie czy z własnej inicjatywy - czy "ktoś" mu kazał iść I tu można by dopatrzyć się próby psychicznego nacisku na załogę Moim zdaniem gen B. jako pilot widząc sytuację pagodową z kabiny powinien doradzić odejście Odpowiedz Link Zgłoś
zimorodek_znad_wisly o 8,26 jest jasny komunikat do osoby trzeciej: 02.06.10, 10:50 nie damy rady. Mimo to lądowali. Wiedzieli ze muszą i nie starczyło sił na postawienie się presji - niekoniecznie wyrażonej werbalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
agrafka1602 Re: o 8,26 jest jasny komunikat do osoby trzeciej 02.06.10, 11:23 zimorodek_znad_wisly napisała: > nie damy rady. Mimo to lądowali. Wiedzieli ze muszą i nie starczyło sił na > postawienie się presji - niekoniecznie wyrażonej werbalnie. Odczytane w ostatniej chwili: 1 один 2 два 3 три głos:Musisz wylądować 4 четыре 5 пять 6 шесть głos:dasz radę 7 семь 8 восемь 9 девять głos :na pewno się uda 10 десять BUUMM!!! Kaszpirowski tak myślałem,słabo,bardzo słabo całkiem do d...py. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: o 8,26 jest jasny komunikat do osoby trzeciej 02.06.10, 11:38 A skąd wiesz, czy odliczanie nie odbyło się w odwrotnej kolejności: 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1, Pusk! (nie Tusk!) W tym kontekście można też przypomnieć koreański samolot z roku 1984. Odpowiedz Link Zgłoś
fantasticlupus Re: o 8,26 jest jasny komunikat do osoby trzeciej 02.06.10, 12:03 meldunki z salonki 'za pilotami' szly na karteczkach... Basia cos czesto kursowala w te i nazad, a pilot odszczekiwal zaszyfrowanymi kodami, zeby nie musial nic pisac. zigzaur napisał: > A skąd wiesz, czy odliczanie nie odbyło się w odwrotnej kolejności: > > 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1, Pusk! > > (nie Tusk!) > > W tym kontekście można też przypomnieć koreański samolot z roku 1984. > > Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: o 8,26 jest jasny komunikat do osoby trzeciej 02.06.10, 12:08 Ja nie miałem na myśli rozmów z wnętrza samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantasticlupus Re: o 8,26 jest jasny komunikat do osoby trzeciej 02.06.10, 12:19 no to zacznij miec. z salonki meldunki szly lancuszkiem od rak do rak, kapitan odpowiadal kodami, zeby nie odrywac spoconych dloni od wolantu... dobrze pamietal Tbilisi... Basia powtarzala kody dalej. Nad nimi wszystkimi stal prezydencki czlowiek - sp. Pan Kazana. Nie mogli sie spoznic. zigzaur napisał: > Ja nie miałem na myśli rozmów z wnętrza samolotu. > > Odpowiedz Link Zgłoś
kombin123 Re: o 8,26 jest jasny komunikat do osoby trzeciej 02.06.10, 12:22 To już takich oficjalnie występujących ruskich angażuje Platforma O.tego od dawna się spodziewałem. Odpowiedz Link Zgłoś
fantasticlupus Re: o 8,26 jest jasny komunikat do osoby trzeciej 02.06.10, 12:33 poczytaj stenogram i zastanow sie: - po co jakies kody stewce ??? - po co tam ôpinie prezydenckiego czlowieka i mianowanego przez niego zwierzchnika sil zbrojnych ? - jak wygladalo zaplecze logistyczne dla ewentualnej opcji ladowania na innym lotnisku (Moskwa nie byla brana pod uwage ), - jak podrozujesz glupim PKS-em, wiesz, ze podczas jazdy rozmowa z kierowca WZBRONIONA, a bilety mozna kupic tylko podczas postoju za odliczona gotowke - pierwszy pilot tak skupil sie na ladowaniu, ze nawet nie zwrocil uwagi na komunikat polskiej drugiej zalogi, ze widocznosc spadla do 200m, ze wieza nie widzi ich wlaczonych reflektorow !!!! - jak oni mieli widzec w takim razie COKOLWIEK ?? - bez ILS'a ??? Pamietal Tbilisi ... ty tez sobie odswiez: wyborcza.pl/1,75478,7808706,Incydent_gruzinski.html?as=3&startsz=x choroby psychiczne bywaja dziedziczne, lepiej wiec nikogo z tego kaczego rodu w tak wysokich funkcjach !! kombin123 napisał: > To już takich oficjalnie występujących ruskich angażuje Platforma O.tego od > dawna się spodziewałem. Odpowiedz Link Zgłoś
poddanywujasama Re: o 8,26 jest jasny komunikat do osoby trzeciej 02.06.10, 13:11 - jak podrozujesz glupim PKS-em, wiesz, ze podczas jazdy rozmowa z > kierowca WZBRONIONA, W Stanach od pulapu 10000ft MSL zaloga nie ma prawa rozmawiac o niczym innym tylko o tym co sie dzieje w cockpicie i odnoszace sie TYLKO do odbywajacego sie lotu. Nazywa sie to sterile cockpit. A jezeli chodzi o ladowanie ILS youtube ILS CAT III Autoland Cockpit View at CAT I weather minima, RWY23 HAM EDDH mozna tam znalezc kilka tego typu filmikow. Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend fanatycy, pardą czytelnicy Gazety Polskiej 02.06.10, 10:53 chcecie PRAW(i)E niezależne dziennikarstwo? taka podła manipulacja tylko tu: www.niezalezna.pl/article/show/id/34865 www.niezalezna.pl/article/show/id/34866 jest to skandal. dodajmy, że ten szmatławiec jest regularnie np. cytowany w przeglądach prasy stacji publicznych ! Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Człowieku, zastanów się spokojnie 02.06.10, 11:11 Chłopaków ostrzegano o mgle? Ostrzegano. Wszyscy eksperci zgodnych chórem twierdzą, że w tym warunkach nie powinno się lądować? Twierdzą. I co ty na to? No co? Potrafisz coś wykrztusić? I dwa. Chłopakom wysiadł silnik akurat w ostatnich sekundach lotu? Załóżmy. W takiej sytuacji zapaliło by się w kokpicie mnóstwo kontrolek ostrzegawczych. I nikt nic nawet nie krzyknął? Uruchom wyobraźnię - w takiej sytuacji od razu ten, kto to zauważył, krzyknąłby coś do innych. A tymczasem nic. Więc po co pitolisz? No po co pitolisz te swoje głupoty? Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend ale to nie do mnie chyba? :)) 02.06.10, 11:14 trombozuh napisał: > Chłopaków ostrzegano o mgle? Ostrzegano. Wszyscy eksperci zgodnych > chórem twierdzą, że w tym warunkach nie powinno się lądować? > Twierdzą. I co ty na to? No co? Potrafisz coś wykrztusić? > > I dwa. > > Chłopakom wysiadł silnik akurat w ostatnich sekundach lotu? Załóżmy. > W takiej sytuacji zapaliło by się w kokpicie mnóstwo kontrolek > ostrzegawczych. I nikt nic nawet nie krzyknął? Uruchom wyobraźnię - > w takiej sytuacji od razu ten, kto to zauważył, krzyknąłby coś do > innych. A tymczasem nic. > > Więc po co pitolisz? No po co pitolisz te swoje głupoty? Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:53 nie dają było to lądowanie nielegalne,poniżej minimum,partyzanckie, i w ciszy radiowej ? wątpliwości nie ma ,decyzja o lądowaniu przyszła z salonu, przyniosła ją stewardesa załoga stwierdziła,że da się,wystarczy,żeby Ziętas /nawigator/ wprowadził dane do autopilota ? co z tymi danymi ? wkurzą się,gdy jeszce raz..., pisałem to 4 dni temu Odpowiedz Link Zgłoś
1kasza Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:55 "Coś się musiało stać", "ale nic z nich nie wynika", "komunikaty były jednoznaczne i nie podejmowano decyzji, albo nie można było podjąć decyzji" Prezydent nie mógł podjąć decyzji?! Zadziwiające! Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapytania 02.06.10, 10:55 chociaż gadają z D, a on im każe światła włączyć,a oni mówią,że dawno już włączyli,he,he znaczy ciemno było Odpowiedz Link Zgłoś
koballt Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 10:57 Zgadza się. Dalej nie wiadomo dlaczego tak polecieli, a co najmniej dwóch ekspertów lotnictwa uważa za mozliwe że piloci nie panowali nad maszyną w ostatnich sekundach! Odpowiedz Link Zgłoś
o.beyzyma Re: Kaczyński: Stenogramy dają wielki znak zapyta 02.06.10, 11:22 Pytanie: czy rozmowy prowadzone z telefonów komórkowych przez pasażerów samolotu mogły zakłócać wskazania przyrzadów pokładowych? Odpowiedz Link Zgłoś
gabewa Wieża ich prowadziła??? 02.06.10, 10:57 Skoro cały czas spokojnie sądzili, ze są nadobrym kursie i podchodzą do lądowania to jaka jest w tym momencie rola wiezy, kontrolera, calego systemu nawigacji, urządzeń pokładowych? Na lotnisku Heatrow w Londynie większśość lądowań jest we mgle i można bezpiecznie sprowadzć samoloty. Z tych oryginalnych kopii z kopii z kopii płyt z oryginalnych skrzynek przetrzymywanych przez Rosjan wynika, że oni sadzili, że dobrze lądują a wieża się odezwała "horyzont" jak było za późno. No ale....samolot rosyjski, serwisowany w Rosji, lotnisko i obsługa rosyjskie, nawet planów i procedur lotniska nie przekazano stronie Polskiej (mimo próśb od 13 .03.2010- więc pewnie lotnisko było super!!. A że śledztwo rosyjskie więc "żona cezara jest poza podjerzeniami" - to będą winni Ci, którzy nie mogą się bronić. Nie znam się na interpretacji danych technicznych - ale taki zapis powinien być zsynchronizowany z danymi technicznymi. No i dlaczego eksperci z tvn, wp, gazety inaczej interpretują te same dane niż eksperci wypowiadajacy się np. w Gazecie Polskiej, czy niezależnych portalach internetowych. A JA MYLŚLAŁAM ZE WYSZLIŚMY JUŻ ZE ZWIĄZKU RADZIECKIEGO CZY WSPŁNOTY NIEPODLEGŁYCH ??????? PAŃSTW. tradycyjnie POzdrawiam siejących nienawiść na forum gazety. Typowy, bezmyślny moher. Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Re: Wieża ich prowadziła??? 02.06.10, 11:33 gabewa jak jesteś nieukiem to sie tym nie chwal. Poczytaj sobie o systemach ILS i dowiedz sie jakiej klasy system jest w Londynie. pl.wikipedia.org/wiki/Instrument_Landing_System W tych warunkach atmosferycznych pilot Air Force 1 w ogóle by się nie zbliżał do lotniska tylko od razu odlatywał na zapasowe. Słowa, że prezydent nie podjął jeszcze decyzji dyskwalifikują polska klasę polityczną, decyzje podejmuje pilot. Odpowiedz Link Zgłoś
poddanywujasama Re: Wieża ich prowadziła??? 02.06.10, 13:01 ILS CAT III Autoland Cockpit View at CAT I weather minima, RWY23 HAM EDDH Tu widac jak wyglada ladowanie ILS w chmurach przy bardzo ograniczonej widocznosci. To z YouTube Odpowiedz Link Zgłoś