zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
03.06.10, 16:40
1. W przypadku JFK spisku nie trzeba było wymyślać. Spisek był w tamtej historii od początku - bo tamten zamach był faktem (co innego sensacyjne teorie zbudowane wokół niego). Warto zwrócić uwagę na tę istotną różnicę w obu porównywanych przypadkach.
2. Może to tylko ja, ale skrót STD kojarzy mi się zupełnie inaczej, niż "spiskowa teoria dziejów"...