Dodaj do ulubionych

Biurokracja przeraziła powodzian

10.06.10, 06:48
nie jarze.......................... chcieli dostać na piękne oczy forse
podatników? nie ma tak
Obserwuj wątek
    • zdzichu_bhp Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 06:56
      Bo to jest takie polskie. Nie ufać urzędom, policji i wszelkim organom państwa
      a "nam" trzeba ufać bo obywatel jest zawsze uczciwy nawet jak robi wałki
      gdzieś na boku i żyje z lewizny. Bo "nam" się należy bo państwo musi i już.
      Spora część naszego narodu nie ma nic przeciwko robieniu z państwa wała do
      czasu kiedy ten wał negatywnie nie odbije sie właśnie na tym obywatelu. Wtedy
      jest podnoszone larum, ze państwo kradnie. A jak obywatel kradnie "w białych
      rękawiczkach" to jest dobrze. Ot taka mentalność chyba pozostała po komunie,
      aby obalić system.
      • von_seydlitz A Tusk obiecał wszystkim po równo ;) 10.06.10, 07:07
        Pożyjemy, zobaczymy.
        • wan20_3 Re: A Tusk obiecał wszystkim po równo ;) 10.06.10, 08:35
          drogi von_seydlitz! Jakieś inne gazety czytamy, bo co prawda Premier obiecał po 6 tys. złotych doraźnego zasiłku dla zalanych przez powódź ale dalej to już równo nie jest i dopłaty są uzależnione od skali strat. Ktoś kto poniósł stratę na poziomie np. 20 tys nie dostanie oczywiście 100 tys. zł.
        • arecki82 To samo jest we Wrocławiu!!! 10.06.10, 09:34
          MOPS z Kozanowa robi wywiad środowiskowy i żąda deklaracji o
          dochodach...
          • aplus Re: To samo jest we Wrocławiu!!! 10.06.10, 10:29
            to juz nawet nie biurowkracja tylko zwykla wrednosc PO wrednosc.
            Nie dac to podwyzke dostano za "gospodarskie zarzadzanie mopsem".
            Rozgonic tych dziadow
            No i te nazwy "MOPS" "PUPy" - zwykle naigrywanie sie z biednych
            nieszczesliwych ludzi
    • firstkaktus Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 07:14
      To nie zupełnie tak . Mam kilkoro znajomych , którzy zostali zalani . Nie
      narzekają na brak pieniążków co widać zarówno po ich posesjach jak i autkach
      którymi pojeżdżają . Ich dochód na papierku jest niestety śmiesznie niski . Co
      się więc stanie gdy wykażą miesięczny dochód na poziomie 1500 netto a stratę
      w wyniku powodzi na 1 mln (i to tylko w mieniu ). ? ABW , policja skarbowa ,
      CBŚ ? Więc olać 6 czy 100 tysięcy . Tu nie chodzi o zasady przyznawania pomocy
      , bo te są czytelne i jasne . Tu chodzi o ukrycie nieopodatkowanych dochodów (
      czytaj - dymanie państwa czyli pani płaci , pan płaci , wszyscy płacą a oni
      nie płacą i mają )
      • miszczu.pll Re: Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 07:20
        spróbuj to wyjaśnić kaczym bolszewikom
      • mecenas_misiura Re: Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 07:24
        Złodzieje. Mni8e ubawił spot z powodzi, gdzie babka lamentuje, jaka to ona bidna
        przed powodzią była a po powodzi to już wogóle, a w tle w garażu dwa suvo-pikapy...
        • terion Re: Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 07:56
          > a w tle w garażu dwa suvo-pikapy...

          Bo wiesz, to nie jej. To z kratką na firmę x-D
      • laksmana Re: Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 08:29
        Krótko mówiąc rżną Państwo (czyli nas) na kasę, a potem rączkę po pomoc chcą
        wyciągać.
      • jkredman w praworządnym i demokratycznym państwie 10.06.10, 09:57
        przyznanie zasiłku w związku z powodzią nie może być sposobem na prowadzenie
        wywiadu skarbowego, a pomoc społeczna nie może zastępować, wyręczać lub działać
        na zlecenie organów skarbowych,

        w praworządnym i demokratycznym kraju próba wykorzystania zebranych przy okazji
        akcji pomocowej dane nie mogą powinny i nie są wykorzystywane przeciw obywatelowi,

        państwo nie może zastawiać pułapek na obywatela, ale do świadomości polskich
        urzędników ta prawda się nie przebija, więc zbierają wszelkie potrzebnie i
        niepotrzebne do rozpatrzenia sprawy dane, informacje , oświadczenia i poświadczenia
        • klarysa1111 Re: w praworządnym i demokratycznym państwie 10.06.10, 10:08
          A ja uważam, że powinni. Dlaczego ludzie, którzy zarabiają dziesiątki
          czy setki tysiące zł na czarno i wybudowali sobie dom bez pozwolenia ma
          dostać pomoc od państwa?! Pomoc powinna przysługiwać potrzebującym a
          nie wszystkim poszkodowanym. Inaczej to wyrzucanie kasy w błoto.
          • szefunio1 Re: w praworządnym i demokratycznym państwie 10.06.10, 10:50
            > Dlaczego ludzie, którzy zarabiają dziesiątki
            > czy setki tysiące zł na czarno i wybudowali sobie dom bez pozwolenia
            > ma dostać pomoc od państwa?! Pomoc powinna przysługiwać
            > potrzebującym a nie wszystkim poszkodowanym...
            Co ty chłopie bredzisz. Pomoc nie jest dla przewidziana dla "potrzebujących" -
            czyli np. kogoś komu zalało kupiony na kredyt dom, bo ktoś taki miał ten dom
            ubezpieczony (każdy bank wymaga by nieruchomość była ubezpieczona do momentu
            całkowitego spłacenia kredytu) i jemu pomoc państwa nie przysługuje (większość
            strat zwróci mu firma w której się ubezpieczył). Pomoc jest dla tych którzy
            kupili dom za "żywą gotówkę" i postanowili zaryzykować i zaoszczędzić na koszcie
            ubezpieczenia.
            Chyba nic dziwnego, że znaczna część z tych, których było stać by kupić dom bez
            brania na niego kredytu miała pieniądze na niego z nie do końcla legalnych źródeł.
        • saikokila Nie kłam. 10.06.10, 10:16
          W praworządnym państwie właśnie tak powinno się sprawdzać. I w wielu państwach
          się sprawdza. Z jednedo urzędu dostaliby zapomogę, inny w tym czasie
          prześwietliłby ich.
    • miroo Ukrywają dochody, aby nie składać się na państwo 10.06.10, 07:38
      a pomocy od państwa - czyli od innych obywateli, którzy płacą podatki i
      składają się na takich co im powódź krzywdę wyrządziła to by chcieli...
    • pekarpe Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 07:48
      :"Powodzianie boją się ujawniać danych o zarobkach" - może by Gazeta
      przeprowadziła kurs gramatyki języka polskiego, albo wysłała
      dziennikarzy do szkół? Z przypadkami, nie tylko gramatycznymi, coraz
      w Gazecie ciężej. A to przypadki właśnie służą do odróżniania ludzi
      wykształconych od analfabetów.
      • grastep00 Re: Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 12:33
        Brawo! Słowa uznania za wyłapywanie błędów stylistycznych i gramatycznych! Robię
        to również,ale skutek mało widoczny.Gdyby jeszcze wyeliminować z wpisów
        internautów wulgaryzmy?! Czy to tylko marzenie?
    • elinus Sandomierz - skandal z zasiłkami 10.06.10, 07:52
      To nie tak rozkładają się akcenty jak to zostało w artykule uwypupkone.
      Władze Sandomierza i tamtejsze MOPS uzależnia pomoc od dochodów! Wprowadziło
      progi na mniej więcej 400 i 800 dochodu na osobę, więc jak już masz emerytury
      1100 zł. to sobie odbudowywuj dom, który w wyniku zaniedbań władz w budowaniu
      wałów został zalany co najmniej po pierwsze piętro, a dom przecież budowałeś
      całe życie np. z nieżyjącym mężem... Taką sytuację znam...
      Poza tym perfidia i paradoks przy Sandomierzu jest taki, że w odróżnieniu od
      innych zalanych regionach czy w tej powodzi czy nawet w latach wcześniejszych
      - woda w domach stoi tam już 23 dni i jeszcze postoi, ludzie cały ten czas
      koczują, kupują wodery, gumiaki, generatory prądotwórcze (bo szykują się na
      sprzątanie bez prądu), sprzęt czyszczący do tego szamba, a są to właśnie
      ekstra wydatki, które im powstały nie dlatego przecież, że sobie gnojki wodę z
      wanny wylali...
      • laksmana Re: Sandomierz - skandal z zasiłkami 10.06.10, 08:37
        A powinno być przecież tak, że im wyższy dochód tym większe podatki a więc i
        większa zapomoga na odbudowę (droższego zapewne) domu. Ale u nas wciąż panuje
        socjalizm - zabrać bogatym, dać biednym. A potem się dziwimy, że ludzie zatajają
        dochody.
    • a-z2005 Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 07:57
      Znowu błąd gramatyczny w "zajawce" na głównej stronie portalu. Może
      potrzebujecie korektora - ja chętnie się podejmę (oczywiście za wynagrodzeniem).
    • kombin123 Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 08:44
      tutaj występuje jaskrawy przykład obłudy Tuska, który obiecuje i tylko tyle
      potrafii, wiedząc o tym, że po pewnym czasie kłasmstwa jego rozejdą się po
      kościach, >TO JEST JEGO POMOC WYRAŻANA WŚRÓD POWODZIAN<
      • bufu Re: Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 09:40
        TY kombin123 wez ty sie odpieprz od Tuska co on spowodował powódz ?? po 2 powinni sie ubezpieczyc to by nie lamentowali
    • polsz tylko dajcie i dajcie 10.06.10, 08:48
      a powinni się ubezpieczyć. Znów państwo uprawia rozdawnictwo. Swoją drogą
      istnieje obowiązkowe ubezpieczenie rolnicze którego nie opłaca 99% rolników. A
      potem dajcie bo nas zalało. A jeszcze kare im przywalić za nieopłacanie
      obowiązkowych ubezpieczeń zamiast pomocy
      • elinus Re: tylko dajcie i dajcie 10.06.10, 09:37
        Ubezpieczenie w większości wypadków nie pokryje strat, nawet w połowie. Jeśli
        tego nie wiesz, nigdy nie doświadczyłeś strat w wyniku powodzi czy pożaru, to
        proszę nie zabieraj głosu.
        Elementarnie niesprawiedliwe jest to, że:
        1. jeśli masz niski dochód lub aktualnie nie pracujesz, to dostaniesz full pomoc
        państwa na odbudowę
        2. jeśli pracujesz, to na pomoc się nie załapiesz, na odbudowę weźmiesz kredyt a
        dom będziesz odbudowywał na urlopie, celem rzetelnego dorobienia się zawału
        3. jak Cię nie zalało, bo mieszkasz w bogatej stolicy, którą broniła na wałach
        armia, to żadnych kredytów popowodziowych i strat powodziowych nie doświadczysz
        4. Jak Cię nie zalało, a jesteś biedny, np. mieszkasz w bloku po lewej stronie
        Sandomierza, Twoi rodzice nie wyprówali sobie flaków żeby zbudować własny dom -
        będziesz w modliwach wreszcie dziękował za tę elementarną sprawiedliwość możliwą
        tylko w naszym kraju
        • polsz Re: tylko dajcie i dajcie 10.06.10, 11:23
          tak się sklada, że wiem jakie są odszkodowania. Jeśli dom wart 500 tys
          ubezpieczasz na 50 to nie dziw się, że wypłata z ubezpieczenia nie pokrywa
          strat. A elementarnie niesprawiedliwy jest tylko pkrt 2. Bo skoro nie zalało to
          niby na co pomoc i preferencyjne kredyty?
    • rita.1 Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 09:09
      To nie biurokracja przeraziła powodzian. A przynajmniej ich część. Przeraził
      ich obowiązek ujawnienia swoich dochodów. Urzędy skarbowe już tam czyhają z
      liczydłami.
    • stanczykowo Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 09:32
      Z całym szacunkiem, ale jak zobaczyłam w TV faceta spod Raciborza, który
      płakał do kamery, że go 10 (!!!) raz zalało, to ja się pytam: DLACZEGO MY
      WSZYSCY Z NASZYCH PODATKÓW MAMY PO RAZ DZIESIĄTY DOPŁACAĆ DO GŁUPOTY TEGO
      FACETA?!
      Moim zdaniem te 100 tys. PLN na odbudowę domu powinno być uwarunkowane
      wybudowaniem tegoż domu w innym miejscu, ktorego co roku nie zalewa mniejsza
      lub większa woda. Nawet niech na ten cel dostaną ziemię z AWRSP za
      przysłowiową złotówkę.
      • jkredman tylko trzeba to wyraźnie powiedzieć 10.06.10, 10:09
        a nie mataczyć i wić się przed kamerami, aby broń boże nie urazić,

        ale jak się już obieca, to należy dać i nie można tworzyć bzdurnych warunków i
        żądać niepotrzebnych oświadczeń - 6 tys. obiecano jako pomoc dla poszkodowanych
        powodzią, więc tylko szkody mogą być kryterium wysokości przyznania świadczenia,
        i nic do rzeczy nie mają tu dochody i samochody w garażu,

        oczywiście że możesz nie dać 100 tys na odbudowę domostwa na terenie notorycznie
        zalewanym, ale to trzeba było wcześniej zdefiniować i opisać w przepisach,

        jakie to tereny są powodziowe, Wawer, Kozanów, a może połowa Wilanowa - także i
        wały trzeba rozebrać by woda miała się gdzie wylewać i nie rozlewała się w
        miejscach gdzie są osady ludzkie od kilkuset lat,

        rząd polski ma trudności z wdrażaniem dyrektywy powodziowej /przyjęta przez Radę
        w 2007 roku/, tam są opisane narzędzia jakie należy stworzyć by ograniczyć
        ryzyko powodzi, ale jak na razie nawet nie wdrożono tej dyrektywy do
        ustawodawstwa polskiego,
      • elinus Re: Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 10:12
        No właśnie mówisz "niech dostaną ziemię z A.. za złotówkę". I co myślisz, że jak
        niejeden tak powiedział do kamery, to powodzianie tak dostali mannę z nieba?
    • jabu1959 Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 09:37
      Obowiązuje zasada: Kali zabrać to dobrze - Kalemu zabrać źle! Jak może
      być dobrze w kraju, w którym obywatele z jednej strony dymają je na
      kasie, a z drugiej strony bez skrupułów wyciągają ręce po zapomogi?
    • elinus sprawiedliwe ... 10.06.10, 09:40
      Ubezpieczenie w większości wypadków nie pokryje strat, nawet w połowie. Jeśli
      tego nie wiesz, nigdy nie doświadczyłeś strat w wyniku powodzi czy pożaru, to
      proszę nie zabieraj głosu.
      Elementarnie niesprawiedliwe jest to, że:
      1. jeśli masz niski dochód lub aktualnie nie pracujesz, to dostaniesz full pomoc
      państwa na odbudowę
      2. jeśli pracujesz, to na pomoc się nie załapiesz, na odbudowę weźmiesz kredyt a
      dom będziesz odbudowywał na urlopie, celem rzetelnego dorobienia się zawału
      3. jak Cię nie zalało, bo mieszkasz w bogatej stolicy, którą broniła na wałach
      armia, to żadnych kredytów popowodziowych i strat powodziowych nie doświadczysz
      4. Jak Cię nie zalało, a jesteś biedny, np. mieszkasz w bloku po lewej stronie
      Sandomierza, Twoi rodzice nie wyprówali sobie flaków żeby zbudować własny dom -
      będziesz w modliwach wreszcie dziękował za tę elementarną sprawiedliwość możliwą
      tylko w naszym kraju
      • hela6 Re: sprawiedliwe ... 10.06.10, 09:47
        A jak się nie wybudowałeś bo całe życie jak ten durny podatki płaciłeś? Rodzice
        nie należeli do PZPR wiec mieszkania nie dostali?
        • elinus Re: sprawiedliwe ... 10.06.10, 09:55
          Ci ludzie też nic za PRL za darmo nie dostali, działali pod prąd, bo zamiast
          mieszkania blokowego i zakładowych wczasów, mieli marzenia o chałupie...

          jesteś ten czwarty? Zadowolony, że na biednego nie trafiło?
    • jkredman jak nie było intencją - to po co to 10.06.10, 09:41
      oświadczenie - dlaczego dziennikarz nie zadał takiego prostego pytania
    • jkredman żaden polski urzednik nie oprze się przed 10.06.10, 09:48
      zbieranie zbędnych i niepotrzebnych zaświadczeń i oświadczeń /chociaż jedno -
      ale musi być, bo czułby się mniej ważny/,

      pomoc w wysokości 6 tys. zł miała przysługiwać wszystkim którzy zostali
      poszkodowani przez powódź i tylko od wielkości tych szkód miała zależeć,

      więc dlaczego urzędasy żądają oświadczeń o dochodach - po co ta inwigilacja
      prowadzona przy okazji,

      jak można mieć zaufanie do państwa, którego premier mówi jedno, a urzędnicy
      wdrażają co innego
    • izaw Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 09:49
      Jak zasilać budżet podatkami, to nie. Jak doić to piersi. A z pustego się nie
      da. Aby dostać trzeba wpłacać. Pieniądze nie lecą z nieba.
    • jwojnar Czegoś nie kumam 10.06.10, 10:13
      Składając wniosek i podając w nim dochody ryzykujemy, że w najgorszym razie
      nie dostaniemy pomocy. Ludzie mniej więcej znają swoje dochody. Jeśli aż tak
      się boją ujawnienia tych dochodów, że wolą wcale nie składać wniosków o pomoc,
      to może na żadną pomoc nie zasługują, nawet jak ich po dach zalało 2 razy w
      ciągu miesiąca?
      • ewka4127 Re: Czegoś nie kumam 10.06.10, 10:33
        no dokladnie ja też nie kumam. bo o co ta afera. no złóż wniosek
        wykaż dochód, wykaż straty i po sprawie no ja nie rozumiem co za
        problem. czego tu sie bać ?? chyba własnych grzechów. jak sie ma
        świadomość że się nakłamało w zeznaniu podatkowym no to sie ma
        problem. nie rozumiem tez głosów że "państwo nie ma prawa zrobic
        tego czy tamtego". No przypraszam bardzo ale wszystko działa w dwie
        strony. Zyjesz dobrowolnie w Polskim państwie więc godzisz się na
        prawo jakie w nim obowiązuje. Obywatel nie ma tylko praw ma też
        obowiązki. Ma obowiązek odprowadzać podatek i się z niego rozliczać
        a państwo ma prawo to kontrolować. Z resztą jak ktoś ma coś na
        sumieniu i jest nieuczciwy to niech się potem nie dziwi... ja w
        ogóle uważam że część z tych ludzi powinna w ogóle dostać karę
        pieniężną bo się nie ubezpieczyli a mieli taki obowiązek mieszkając
        na terenach zalewowych. i koniec. wiem że do tego nie dojdzie bo
        wybory po polityce nie chcą sobie szkodzić ale prawda jest taka że
        jak się nie ubezpieczyłeś to twoja wina i juz. nas np. okradli w
        święta straty na 25 tysięcy złotych. nie ubezpieczylismy sie bo fakt
        zapomnielismy ale niky mi pieniędzy nie oddaje za moja głupote a
        przecież to też zdarzenie losowe!!!! BA!! nawet policja która ma
        znaleźć sprawców ma to w dupie... więc nie rozumiem o co teraz
        wielkie halo
        • elinus Re: Czegoś nie kumam 10.06.10, 10:51
          No nie kumasz, bo artykuł pastawił żle akcenty. Ludzie, nie bój się, składają
          wnioski, uzupełniają je zaświadczeniami i zdjęciami (choć premier mówił o
          uproszczeniach), ale dostają odmowy, bo są progi... To zniechęciło innych.
          Decyzja jest uznaniowa, odmowa konsumuje problem. A przecież w sferze werbalnej
          społeczeństwo usłuszało, że wszyscy dostaną...
          Artykuł jest skandaliczny, sugeruje, że powodzianie zapewne oszukuja fiskusa.
          • ewka4127 Re: Czegoś nie kumam 10.06.10, 11:17
            no tez nie rozumiem jakie uproszczenia bo z tego co widzę i słyszę
            to wszyscy by chieli przyjść powiedzieć jak się nazywają bez dowodu
            oczywiście bo utonął i dostać pieniążki do ręki najlepiej od zaraz.
            a kasy nie dostaje sie na słowo honoru...
            • elinus Re: Czegoś nie kumam 10.06.10, 12:20
              Ludzie a Wy swoje... Zasiłki CELOWE dla powodzian to nie pomoc socjalna, a tak
              MOPSy ją potraktowały... To jest pomoc okolicznościowa, np. zakup bielizny dla
              ludzi, którzy 24 dzień koczują na salach gimnastycznych, na zakup woderów
              (specjalnych spodni z gumiakami do wody), na to żeby opłacić szczepionki,
              jedzenie na mieście droższe niż w domu, na leki, które popłynęły, ręcznik
              utopiony albo uwięziony w domu itp. - na wszystkie rozliczne potrzeby, którym
              nie są winni... Ludzi Ci nie wylali sobie wody z wanny i nie są sobie winni, że
              są w trudnej sytuacji, ale to PAŃSTWO NIE NAPRAWIŁO/NIE ZBUDOWAŁO ODPOWIEDNIEGO
              WAŁU, jak na to kiedyś nie wydało, bo trzeba było na podwyżki dla lekarzy i
              pielęgniarki (też słuszne żądania), to powinno im teraz wyrównać szkodę, a nie
              cynicznie o ubezpieczeniach ględzić, które szkody nie pokryją.

              co Wy z tym wyliczaniem
              • ewka4127 Re: Czegoś nie kumam 10.06.10, 19:08
                nie chodzi mi o pomoc doraźną w tym momencie udzielaną bo to
                oczywiście leży w gesti państwa i nie ulega watpliwości że tak musi
                byc jak np. ktos nie ma sie w co ubrac co zjeść czy gdzie spać to
                oczywiście ta pomoc jest potrzebna. Chodzi mi o dofinansowanie
                pokrywajace chociażby częściowo odbudowę nieubezpiczonych domów i
                zwrot kasy za zalane uprawy które równiez nie zostały ubezpieczone.
                A teraz się lamentuje przed kamerami że truskawki czy ziemniaki
                komuś popłynęły a duża część ludzi takie roszczenia wysówa... i tu
                jest problem... że się należy bo państwo nie zrobiło tego czy
                tamtego. Bo dzisiaj się wypowiadały osoby z terenów zalanych że do
                głosowania musza iść żeby zagłosowac na Jarosława Kaczyńskiego bo
                teraźniejszy rząd nie zrobił dość dużo aby im pomóc. że wały nie tak
                zbudowane itd... no ale nie oszukujmy sie to nie od Tuska zależy czy
                wały są w taki czy inny sposób budowane to leży w gesti władz
                lokalnych burmistrzów gmin władz w powiecie a te władze sa wybierane
                w odrebnych wyborach a nie w wyborach prezydenckich ... żeby nie
                było że jestem jakos przeciwna specjalnie głosowaniu na
                kaczyńskiego.. nie znam gościa ale nie glosuję na niego bo nie
                podoba mi się jego dotychczasowa polityka i to że wmawia mi się że
                zyje w jakimś na maxa zdemoralizowanym i zakłamanym państwie gdzie
                wszystko jest nie tak i to jest argument a nie to że to wina PO no i
                Komorowskiego że mamy taka sytuację jak mamy...
      • tomasz441 Re: Czegoś nie kumam 10.06.10, 11:04
        Wszystkich obowiazuja te same zasady prawa. Jeśli ktos jest uczciwy nie ma nic
        do ukrycia nie ma sie czego bać. Pomoc społeczna zawsze sprawdza czy komus
        należy się pomoc. Rodzice dzieci zwracajacy sie o dofinansowanie wypoczynku
        dzieci muszą napisac podanie do Pmocy społecznej, podac zarobki, udowodnić ich
        wysokośc, potem pracownik przeprowadza w domu taki krótki wywiad i w zaleznosci
        od dochodu przyznaje dofinansowanie. z trego co wiem to dochód na jedna osobę
        musi byc mniejszy niz 500 pln a dostaje sie cos kolo 600zł i to nie do reki
        tylko na konto organizatora wypoczynku. Na całym świecie pomoc uzalezniona jest
        od dochodów i to jest sprawiedliwe, powinna trafiac do najbiedniejszych,
        wykluczonych, uczciwych. Przepraszam jeśli kogos uraziłem swoją wypowiedzią. Tomasz
        • gewoonik Re: Czegoś nie kumam 10.06.10, 12:29
          Force majeure? Moze ktos z poszkodowanych kiedys slyszal taki termin? Znaczy, ze odszkodowanie sie nie nalezy. Wiec jak nasze panstwo jest tak chojne, ze rozdaje moje pieniadze (podatnika), zeby ktos mogl byc 10 razy zalany to nalezy sie wdziecznosc panstwu Polskiemu. Choc jakby takiego zastawiono samemu sobie to moze by przyszedl po rozum do glowy i wyprowadzil sie w bezpieczniesze rejony, nie tak blisko rzeczki i moze tez troche mniej zalewowe. A ze Panstwo chce przy okazji sprawdzic dochod rodziny? Musz istniec jakies kategorie, jakby bylo rowno to znowu bylby wrzask ze jest po rowno. Kto nie ma nic do ukrycia ( praca na czarno) nie ma problemu.
          Milego dnia
      • bezrobotny55 Re: Czegoś nie kumam 10.06.10, 11:12
        Na filmach w TVP widać, że większość zalanych domów, to hacjendy wystawione za
        ciężkie miliony, a dochody pewnie były wykazywane minimalne. Teraz taki
        poszkodowany napisze w oświadczeniu o dochodach, że ma je np. 36000 zł rocznie
        (w ostatnich 5 latach), a chatę wybudował za 5 mln zł bez kredytu, a jak był
        kredyt to rata roczne 1 mln zł... Wtedy takiego delikwenta weźmie na cel UKS i
        zażąda ujawnienia dochodów do zaległego opodatkowania, a i sam określi domiar za
        wartość wybudowanej chaty nie mającej pokrycia w zgłoszonych dochodach, przywali
        grzywnę i jeszcze dodadzą wyrok do odsiadki...Większość chat królewskich,
        zalanych, to nówki, pewnie z nielegalnego handlu, nielegalnych dochodów za
        granicą i w Polsce, nie zgłoszonych nigdzie do opodatkowania... wielu to pewnie
        mafioso...Normalnego człowieka nie stać nawet na wybudowanie połowy samego dachu
        takiej hacjendy do końca życia w Polsce...
    • m2h 6.46 Powodzianie boją się ujawniać danych o zarobk 10.06.10, 10:26
      "6.46 Powodzianie boją się ujawniać danych o zarobkach " ujawniać DANE !!!
      Zatrudnijcie w końcu kompetentnych ludzi bo aż czytać żal.
    • wgorach Re: Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 14:01
      W 1997 roku moja miejscowość była ewakuowana (na szczęście skończyło się na strachu), dlatego szczerze współczuję powodzianom i rozumiem, przez co przechodzą. Ale ręce mi opadają, jak widzę w TV spasionych wąsaczy, którzy lamentują, że muszą wypełnić CAŁE DWIE strony formularza, żaby dostać kasę do ręki. I narzekają, że pytania są głupie i podchwytliwe... Noż kurrrde... zasiłki są wypłacane z budżetu państwa, a więc z moich podatków, ŻĄDAM więc uszczelnienia tego rozdawnictwa, bo już widzę setki cwaniaczków, podających się za powodzian i chętnych do przytulenia paru tysiączków.
      Jak już pisałem, moja miejscowość nie została 13 lat temu zalana, ale dary trafiły także tutaj. Długie kolejki "powodzian" się ustawiały po darmową wodę czy proszek do prania, bo skoro przywieźli, to co się ma marnować?!
      Druga rzecz - czy naprawdę tak mało ludzi się ubezpiecza? Jak kupiłem dom 1 km od wału, to od razu poleciałem do ubezpieczyciela. Jakieś 200 zł rocznie to nie majątek, nawet dla małorolnego, a śpi się spokojnie. Ileż można ręce po państwową kasę wyciągać i jeszcze się dąsać, że Tusk osobiście nie przyjedzie, nie wyciągnie z kieszeni i nie da? I jeszcze jakieś formularze trzeba wypełniać... No skandal!
    • optyk26 Biurokracja przeraziła powodzian 10.06.10, 17:39
      Jeśli pytają się o dochody to pisze się w formularzu po prostu słowo
      MAM i tyle. Sprawdzony sposób. To byłoby na tyle od Pana Polaka

      Żeby państwo traktowało ludzi równo zakładam partie.

      Szanowni Państwo z Forum!!!
      Nazywam się Tomasz Bednarski i zakładam Partie Polityczną o
      nazwie „Normalny Polski Dom” w skrócie NPD. Potrzebuje zgłoszenia
      się 1000 osób popierających do zarejestrowania partii. Należy w
      zgłoszeniu podać Imię Nazwisko kod miejsce zamieszkania PESEL.
      Jeżeli osoby popierające zapiszą się do NPD to w pierwszej
      kolejności otrzymają pomoc pieniężną zgodnie z &.13 punkt f statutu
      NPD.
      Adres do korespondencji: E-mail: optyk26@gazeta.pl projekt statutu
      pod tym adresem.

      Z parchem się nie dyskutuje parcha się likwiduje powiedział sadownik
      do sadownika. Broń dla każdego Polaka. Sędziów i Prokuratorów
      potraktować jak WSI. Podatek dochodowy 1% dla każdego Polaka i
      wszystkie wydatki odliczone od podstawy opodatkowania zlikwidowana
      szara strefa, zapłacony VAT. Postuluje zniesienie prawnego
      ograniczenia prędkości jazdy na drogach. Postuluje zniesienie
      prawnego ograniczenia spożycia środków odurzających. Postuluje
      powołanie 12 obywateli do ławy przysięgłych w sądach. Postuluje
      likwidację IPN pod warunkiem, że spalone zostaną teczki IPN wraz z
      ich autorami i konfidentami tam opisanymi. Postuluje wprowadzenie
      zakazu handlu od wschodu słońca w sobotę do wschodu słońca w
      poniedziałek o 30% większe obroty w Polskich Sklepach i
      sprawiedliwość społeczna zrealizowana Żydzi mają wolną sobotę a
      Katolicy niedzielę. Wilk syty i owca cała. Wprowadzić do kodeks
      karnego karę śmierci. Postuluje karę śmierci za przyjęcie łapówki a
      nagrodę dla dającego łapówkę. Tu wpłacaj pieniądze też na
      geotermikę. Fundacja Lux Veritatis Bank Pocztowy S.A. o/Toruń 92
      1320 1120 2585 4660 2000 0001
      W dniu 02.11.2009 roku o godzinie 11.30 zostałem przesłuchany na
      okoliczność siania przeze mnie nienawiści rasowych co jest wierutną
      bzdurą. Jak z tego widać chce się zakazać wolności słowa?
      Uwaga przypomnienie
      W dzienniku telewizyjnym była wiadomość ilustrowana filmem a
      mianowicie. W Oświęcimiu zebrali się pensjonariusze tegoż. Stali na
      placu apelowym nagle przed szereg wyszła pensjonariuszka narodowość
      żydowskiej odwinęła rękaw pokazując wytatuowany numer i zapytała z
      wyrzutem tu cytat:, Za co!!! Pamiętajcie o tym parchy.
    • boykotka No ja się nie dziwię :) 10.06.10, 17:46
      oraz złożyć dwa oświadczenia - o dochodach i stratach
      wyrządzonych przez powódź

      Skoro urzędasy pytają się powodzian jakie dochody przyniosła im
      powódź :)

      Istnieje oczywiście jeszcze jedna możliwość :) Pan/-i redaktor
      jeszcze matury z polskiego nie zdała :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka