Dodaj do ulubionych

Trąby pocztowe

12.06.10, 07:13
Trzeba rwać wełnę z tej parchatej owcy...
Obserwuj wątek
    • r202 Jeden cytat: 12.06.10, 07:23
      "Poczta porywa się na zmiany, będąc w trudnej sytuacji finansowej,
      bo od dwóch lat tnie koszty i zwalnia ludzi.
      "

      I już widać, że guzik wiecie o Poczcie i jej problemach. Poczta nie
      jest w trudnej sytuacji bo tnie koszty i zwalnia ludzi, tylko
      jest w trudnej sytuacji, bo przez lata całe kosztów nie cięła a
      zwłaszcza ludzi nie zwalniała
      . Dlaczego? - mógłby opowiedzieć ten
      związkowiec, któremu donieśliście o planowanych zmianach. Ale nie
      powiedział, słusznie domyślając się, że rozmawia z idiotami, którzy
      sami o to nie zapytają.

      Poczta co roku kupuje nowe samochody, nowe mundurki, wyposaża
      placówki etc. I kupowanie inaczej oznakowanych nie będzie jej
      specjalnie więcej kosztowało.
      • pepper-box Re: Jeden cytat: 12.06.10, 08:34
        A Pan co? PRowiec pocztowy? Kierownikiem Pan jest w jakiejś placówce albo i
        regionalnym? Znam życie listonosza od kuchni i niejedno słyszałam i o cięciach,
        i o warunkach pracy. Może u Was, w Warsiawie, takie rzeczy jak zakupy nowych
        samochodów itp. mają miejsce, ale tu na śląsku absolutnie nie. Nasz główny UP ma
        chyba 20 okienek, siedzą tylko 3 panie, a kolejki się nie kończą.
        I niech modernizują, jasne (nowe logo jak najbardziej będzie współgrać z nowa
        twarzą firmy, zmiana normalna), tylko dlaczego dopiero teraz...
        • r202 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 09:12
          > A Pan co? PRowiec pocztowy? Kierownikiem Pan jest w jakiejś
          placówce albo i
          > regionalnym?

          Całkiem nie :)

          >tu na śląsku absolutnie nie. Nasz główny UP ma
          > chyba 20 okienek, siedzą tylko 3 panie, a kolejki się nie kończą.

          No więc najwyższa pora zastanowić się, czy naprawdę potrzeba 20
          okienek, czy nie przydałoby się 5 pań a nie 3 oraz czy potrzeba
          20.000 pań i panów zatrudnionych w różnych Waszych Regonach
          Centralnych, Centrach Regionalnych, ROPach, WERach, CIRach itd,
          którzy okrągły dzień pierdzą w stołki (ewentualnie działają w 70
          pocztowych związkach zawodowych).
          • goborrr Re: Jeden cytat: 12.06.10, 09:37
            zaorać ten chłam i posadzić pomidory...

            wejdzie konkurencja to PP rozniesie na taczkach...
            już dzisiaj firmy kurierskie zabierają gro paczek i przesyłek ekspresowych,
            jeszcze 5 lat i o PP zapomnimy... wymrze pokolenie płacące rachunki na poczcie i
            odbierające jakieś zapomogi i poczta przestanie być potrzebna w ogóle...

            • simple_mind Do widzenia - kup se trąbkę do pierdzenia , umowę 12.06.10, 10:02
              przenoszę do konkurencji ( 15.000,00 pln rocznie ) ....
              • masochista Niech gazety jeszcze sprzedają i zapałki. 12.06.10, 10:11
                Ja chętnie wezmę numerek i poczekam godzinkę na gazetkę.
                I kiełbaskę na grila też niech jeszcze sprzedają.
                • eti.gda Re: Niech gazety jeszcze sprzedają i zapałki. 12.06.10, 11:40
                  masochista napisała:

                  > Ja chętnie wezmę numerek i poczekam godzinkę na gazetkę.
                  > I kiełbaskę na grila też niech jeszcze sprzedają.

                  Ależ gazety i zapałki już sprzedają! A także bilety komunikacji
                  miejskiej (to akurat dobry pomysł). Za to dawniej znaczki pocztowe
                  można było kupić w kioskach "Ruchu", a teraz nie.
                  • koham.mihnika.copyright jak burdel podupada to sie zmienia panienki 12.06.10, 14:06
                    nie tapety.
                    • noducks prezesa poczty wstawil na to stanowisko nsdaPIS 12.06.10, 15:28
                      jaka partia tacy fachowcy, jacy fachowcy takie dzialania, jakie
                      dzialania taki rachunek dla podatnika. wniosek? nie glosowac na
                      katonarodowych-socjalistkow
                      • 1963jola Re: prezesa poczty wstawil na to stanowisko nsdaP 12.06.10, 19:14
                        ZGADZAM SIĘ W PEŁNI I PODPISUJĘ SIĘ CO RZĄD TO ZMIANA
                  • luni8 Re: Niech gazety jeszcze sprzedają i zapałki. 12.06.10, 15:39
                    Głowy nie dam ale kupić wciąż można gdzieniegdzie.
                    Problem jest jednak tego rodzaju że PP sprawiła że sprzedaż znaczków jest pozbawiona ekonomicznego sensu.
                    Przedsiębiorca musi kupić dużą ilość znaczków przy bliskiej zeru prowizji i mało kto ma ochotę utopić kilkaset złoty w trudno zbywalny towar przy zerowym zarobku.
            • syn.ksiedza.proboszcza Re: Jeden cytat: 12.06.10, 10:23
              Znajdź mi kuriera który dostarczy paczkę w sobotę do Pierdzidołków Górnych.
              • toksol Re: Jeden cytat: 12.06.10, 10:38
                A Ty myślisz że poczta dostarcza coś w sobotę? U mnie nigdy.
                Firmy kurierskie też są różnej jakości. Ale jest wybór.
                Przetestowałem kilka i na razie mam dobrze. U nich jest chociaż z
                kim pogadac jak coś nie wychodzi. W PP nikt nic nie wie.
                • ereta Re: Jeden cytat: 12.06.10, 12:36
                  toksol napisał:

                  > A Ty myślisz że poczta dostarcza coś w sobotę? U mnie nigdy.
                  > Firmy kurierskie też są różnej jakości. Ale jest wybór.
                  > Przetestowałem kilka i na razie mam dobrze. U nich jest chociaż z
                  > kim pogadac jak coś nie wychodzi. W PP nikt nic nie wie.
                  #### Różnie to bywa, czasem dostarczają częściej nie. Pocztex też
                  bywa że w sobotę rozwozi paczki. Firmy kurierskie oleją przesyłki
                  nieoplacalne w oblegle i o trudnym dojeździe miejsca. Poczta ma to w
                  obowiązku ustawowym. Dlatego ogólnie przesyłki bywają droższe bo
                  muszą być pokryte koszty przesyłek deficytowych. To samo z małymi
                  urzędami pocztowymi.
                  • luni8 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 15:40
                    Może mi się zdaje ale czy firmy kurierskie nie mają ustatwowego obowiązku przyjęcia przesyłki ( tak samo jak sklep ma obowiązek sprzedaży towaru)
              • rebeliant21 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 10:47
                Chyba każda firma kurierska dostarcza na sobotę. Nadając przesyłkę zaznaczasz
                "na sobotę", płacisz więcej i paczuszka jest dostarczona.\

                Niejeden raz, gdy w potrzebie, takie paczuszki wysyłałem.
                • ereta Re: Jeden cytat: 12.06.10, 12:38
                  rebeliant21 napisał:

                  > Chyba każda firma kurierska dostarcza na sobotę. Nadając przesyłkę
                  zaznaczasz
                  > "na sobotę", płacisz więcej i paczuszka jest dostarczona.\
                  >
                  > Niejeden raz, gdy w potrzebie, takie paczuszki wysyłałem.
                  >
                  >
                  #### Za dodatkową opłatą, to nic odkrywczego.
                  • rebeliant21 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 14:31
                    Zatem nie rozumiem Twojej wcześniejszej wypowiedzi. Odniosłem wrażenie, że w
                    ogóle nie wiesz, że paczka w sobotę jest od wielu lat czymś całkowicie
                    normalnym. Paczka na sobotę to tylko i wyłącznie pilna sprawa, wyjątek w
                    przesyłkach kurierskich. A to dlatego, że w poniedziałek ją na 99,99%
                    dostaniesz, bo przecież paczki podróżują po Polsce góra dwa dni robocze
                    (wysyłasz w poniedziałek, odbiór jest we wtorek), nie licząc wyjątków, czyli
                    awarii procedur z winy kurierów. Każdemu może przydarzyć się błąd, każdy może
                    czasem zawinić. Czasem...
              • tomek854 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 10:48
                syn.ksiedza.proboszcza napisał:

                > Znajdź mi kuriera który dostarczy paczkę w sobotę do Pierdzidołków Górnych.

                Za odpowiednią opłatą do Ci dostarczy nawet w niedzielę rano do Bamako.
            • ereta Re: Jeden cytat: 12.06.10, 10:24
              goborrr napisał:

              > zaorać ten chłam i posadzić pomidory...
              ############################### A w tych pomidorach Ciebie jako
              stracha na wróble.
              >
              > wejdzie konkurencja to PP rozniesie na taczkach...
              > już dzisiaj firmy kurierskie zabierają gro paczek i przesyłek
              ekspresowych,
              > jeszcze 5 lat i o PP zapomnimy... wymrze pokolenie płacące
              rachunki na poczcie
              > i
              > odbierające jakieś zapomogi i poczta przestanie być potrzebna w
              ogóle...
              >
              ### Nie pitol bo firmy kurierskie nie pojawią się w małych
              miejscowościach "odciętych od świata". A niektórzy placą i będą
              placić na poczcie bo nie mają możliwości z różnych powodów: Wiek,
              zdrowie, mieszkanie daleko od banków itp. Nie uogólniaj wszystkiego
              z punktu WARSIAWKI.
              • rebeliant21 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 10:51
                Nie wyobrażasz sobie nawet skąd klienci wysyłali do serwisu w którym pracowałem
                paczki. Kurier dojedzie w każde miejsce w Polsce.

                Jeżeli PP nie zostanie zreorganizowana, nie będzie cięła zbędnych kosztów, nie
                będzie likwidować niepotrzebnych placówek i stanowisk, nie będzie działać
                chociażby tak jak działają firmy kurierskie, to zniknie z rynku (o ile
                związkowcy nie zaczną wywierać presji na państwie, by uratować swoje stołki).
                • ereta Re: Jeden cytat: 12.06.10, 12:45
                  rebeliant21 napisał:

                  > Nie wyobrażasz sobie nawet skąd klienci wysyłali do serwisu w
                  którym pracowałem
                  > paczki. Kurier dojedzie w każde miejsce w Polsce.
                  >
                  > Jeżeli PP nie zostanie zreorganizowana, nie będzie cięła zbędnych
                  kosztów, nie
                  > będzie likwidować niepotrzebnych placówek i stanowisk, nie będzie
                  działać
                  > chociażby tak jak działają firmy kurierskie, to zniknie z rynku (o
                  ile
                  > związkowcy nie zaczną wywierać presji na państwie, by uratować
                  swoje stołki).
                  >
                  >
                  #### Masz ograniczenia w objęciu całości tematu. Pocztex jest firmą
                  kurierską Poczty Polskiej, a więc nie cała Poczta jest
                  niereformowalna. Różnie to bywa w różnych miejscach. Powszechne jest
                  narzekanie na dostarczanie zwykłych pacze pocztowych, a w Żywcu np
                  paczki rozwozi samochód Pocztexu, jeśli nie ma komu zostawić to
                  wypisują awizo. Da się? Widać jak się chce to się da.
                  • rebeliant21 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 14:24
                    Ja wiem, że się da, bo wszystko się da, wystarczy chcieć i wystarczy umieć. Ale
                    niestety widzę, że się nikomu nie chce. PP ma ogromny potencjał, niestety
                    utrzymuje się ją w tym przedagonalnym stanie zamiast tworzyć z niej
                    najpoważniejszego gracza na rynku przesyłek, który to będzie decydował o tym
                    czym jest jakość usługi oraz jej cena. Dziś jakość usług jest podła, a przy
                    życiu Pocztę Polską S.A. utrzymuje fakt, że mają jeszcze wyłączność na listy.
                    Niestety dla PP świat idzie do przodu, a ona stoi w miejscu.

                    P.S.: Widzę, że masz znacznie większe pojęcie na temat funkcjonowania Poczty
                    Polskiej S.A.. Wiesz może czy ja ją przypadkiem jeszcze finansuje z podatków? Bo
                    jeśli nie, to w tym momencie powinienem mieć w dupie co sobie ktoś z własną
                    firmą wyprawia, czy ją niszczy, czy rozwija. Rynek nie lubi próżni i w miejsce
                    jednej nieudolnej firmy wchodzi nowa, przystosowana do realiów. Jeśli natomiast
                    ją finansuje, to mam prawo żądać od państwa jej modernizacji, bo w Polsce się
                    nie przelewa i spółki skarbu państwa powinny przynosić milionowe zyski, by
                    podatki mogły być dzięki temu coraz mniejsze, a nie, że doprowadza się je
                    powolutku do bankructwa.
          • ereta Re: Jeden cytat: 12.06.10, 10:16
            r202: Nie myl zwykłych urzędów pocztowych tych z okienkami i
            klientami przy nich z urzędami kierowników i ich urzędasów!
            • toksol Re: Jeden cytat: 12.06.10, 10:46
              Że niby co? Ci w okienkach są kompetentni i uśmiechnięci??
              Stoję jak gwizdek przy okienku 15 minut a pani szuka mojej przesyłki
              w totalnym bałaganie na zapleczu. To jest organizacja?
              Listonosz miły człowiek, ale tylko z przesyłką pieniężną wchodzi do
              mnie na pierwsze piętro. Na listy polecone zawsze zostawia awizo,
              mimo że pracuję w domu i prawie zawsze jestem. Ja potem dymam na
              pocztę 15 minut w jedną stronę, tam mi zawsze jakoś 25 minut schodzi
              i wracam z tym listem. Razem mam godzinę z głowy. Dopłaciłbym do
              przesyłki więcej i w tę godzinę bym zarobił o wiele wiecej.
              • martady Re: Jeden cytat: 12.06.10, 11:28
                Następnym razem jak będziesz na poczcie, to poproś o kwitek, na którym wyrażasz
                zgodę, żeby wrzucali Ci polecone do skrzynki, bez podpisywania na tej durnej
                liście :) Ja tak zrobiłam i na poczcie bywam tylko wtedy jak przychodzi do mnie
                przesyłka, która nie mieści się do skrzynki :) Częstotliwość nie dochodzenia
                przesyłek jest taka sama, jak z podpisywaniem listy, a czas i nerwy zaoszczędzone.
                • blanszeta Re: Jeden cytat: 12.06.10, 19:55
                  Ale w przypadku "zaginiecia" przesyłki poleconej już na ostatnim
                  etapie - przy zostawieniu jej przez listonosza w skrzynce - poczta
                  umywa ręce od odpowiedzialności i nie ma możliwości udowodnienia, że
                  przesyłka jednak nie została doręczona do skrzynki. Straciłam w ten
                  sposób dwie cenne przesyłki i nie uznano mojej reklamacji.
              • ereta Re: Jeden cytat: 12.06.10, 12:47
                toksol napisał:

                > Że niby co? Ci w okienkach są kompetentni i uśmiechnięci??
                > Stoję jak gwizdek przy okienku 15 minut a pani szuka mojej
                przesyłki
                > w totalnym bałaganie na zapleczu. To jest organizacja?
                > Listonosz miły człowiek, ale tylko z przesyłką pieniężną wchodzi
                do
                > mnie na pierwsze piętro. Na listy polecone zawsze zostawia awizo,
                > mimo że pracuję w domu i prawie zawsze jestem. Ja potem dymam na
                > pocztę 15 minut w jedną stronę, tam mi zawsze jakoś 25 minut
                schodzi
                > i wracam z tym listem. Razem mam godzinę z głowy. Dopłaciłbym do
                > przesyłki więcej i w tę godzinę bym zarobił o wiele wiecej.
                #### Widocznie w Twojej miejscowości poczta do niczego. Widać ludzie
                za słabo lub wcale nie interweniują, tylko narzękają między sobą.
              • luni8 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 15:45
                Nikt nic takiego nie mówi.
                Koło mnie we wrocławiu jest punkt gdzie kolejka rzadko kiedy wynosi mniej niż 6-7 osób. A zwykle jest sporo więcej.
                Mimo tego ciągle mamy tam tylko dwie obsługujące panie (na 4 możliwe pokienka)
          • liqier Re: Jeden cytat: 12.06.10, 10:21
            r202 napisał:
            >
            > No więc najwyższa pora zastanowić się, czy naprawdę potrzeba 20
            > okienek, czy nie przydałoby się 5 pań a nie 3 oraz czy potrzeba
            > 20.000 pań i panów zatrudnionych w różnych Waszych Regonach
            > Centralnych, Centrach Regionalnych, ROPach, WERach, CIRach itd,
            > którzy okrągły dzień pierdzą w stołki (ewentualnie działają w 70
            > pocztowych związkach zawodowych).

            Panie, pozwalniać wszystkich, wysłać do Urzędów Pracy i pisać, ze się ludziom
            robić nie chce.
          • apas13 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 13:14
            Prawda, R202. Mały przykład, jak pracuje polska poczta: mieszkam w Irlandii. Jakiś czas temu udałem się na pocztę w pobliskim miasteczku (2000 mieszkańców licząc z przyległościami) - miałem do zrealizowania czek ze zwrotem nadpłaconego podatku, przelew do Polski, kilka rachunków do zapłacenia. Osiem osób przede mną zostało obsłużonych błyskawicznie (dwa z trzech okienek czynne), ja załatwiłem swoje sprawy w ciągu, może, - sześciu minut (zrealizować czek, część pieniędzy posłać do Polski na konto teściów, reszta na moje konto w banku, zapłaciłem rachunek za komórkę, broadband i jeszcze jakiś - drobiazgi, które nie schodzą z konta). Pan w okienku, który pamięta moje imię, choć na poczcie bywam co dwa - trzy tygodnie) rozmawiał sobie ze mną miło, skanując kody na rachunkach i klikając w dotykowy ekran komputera...
            Tego samego dnia wieczorem poleciałem do Polski, w związku z chorobą teścia (zapłaciłem za jego operację oczu - w publicznej kolejce miał czekać jeszcze trzy i pół roku...). Po kilku dniach, przed powrotem do Irlandii udałem się na pocztę w dość dużym mieście (140 tysięcy mieszkańców, kilka UP). Kupiłem trochę książek i chciałem je posłać pocztą do domu, żeby nie bawić się z nadbagażem w samolocie. Wziąłem też jakiś rachunek teściowej do zapłacenia. Po odstaniu ponad pół godziny (6 osób, jedno okienko z czterech czynne) stoczyłem batalię z ewidentnie niewyspaną panią, która nie mogła zrozumieć, że w Irlandii nie ma kodów pocztowych i numerów domów poza miastami (mieszkam na wsi) i odmawiała przyjęcia paczki. Była tak arogancka, że nawet moje grzeczne zapewnienia, że wysyłam paczkę sam do siebie i mieszkam w Eire od 10 lat, że otrzymuję na ten adres korespondencję z Japonii, USA, UK i Hongkongu bez najmniejszych problemów - reagowała wzruszeniami ramion, gniewnymi spojrzeniami i sugestiami, że się mylę i powinienem to sprawdzić, bo..."jak tam niby poczta funkcjonuje?". Pokazałem jej moje irlandzkie prawo jazdy (mam tam wpisany adres) - a ona na to, że dokument w obcym języku jej nie interesuje... W końcu przyjęła paczkę na "odpowiedzialniość klienta", skasowała mnie jak za zboże (nadbagaż byłby tańszy), poczym przez dobrych 5 minut wypełniała długopisem jakieś druczki... W sumie spędziłem w placówce PP ponad godzinę.
            Ta instytucja w Polsce zdecydowanie wymaga zmian, ale logotyp i SIW zostawiłbym na koniec...
            Pozdrawiam
            • lehoo Re: Jeden cytat: 13.06.10, 11:08
              "Nie ma takiego miasta : Londyn. Jest tylko Lądek-Zdrój"
              • przemo_opole Re: Jeden cytat: 13.06.10, 13:18
                Ale to za granicą jest... :)
      • toksol Re: do r202 12.06.10, 10:49
        My nie musimy wiedziec o problemach poczty, tak jak nie musimy znac
        się na wyrabianiu butów. Ale rozróżnić dobry but od kiepskiego
        potrafimy.
        • ereta Re: do r202 12.06.10, 12:56
          toksol napisał:

          > My nie musimy wiedziec o problemach poczty, tak jak nie musimy
          znac
          > się na wyrabianiu butów. Ale rozróżnić dobry but od kiepskiego
          > potrafimy.
          #### Ale wadliwe buty reklamujesz, a czy twardo skladasz skargi na
          pocztę? Mnie potrafili nawet odpowiedzieć kt i kiedy odebrał w LG
          list polecony ze skargą, chociaż LG twierdziło że takiego nie
          otrzymali. Była to podstawa postraszenia LG sprawą sądową, co nagle
          przyśpiszyło zalatwienie sprawy i zamiast porządej naprawy w serwisie
          ( Którą zresztą wykonal w międzyczasie Serwis Centralny. Wymieniono
          mi sprawne już kino domowe na fabrycznie nowe poprzez firmę kurirską
          bez ruszania się z domu. Po prostu trzeba upominać się o to co się
          należy (w tym przypadku o losy listu poleconego co dalej zadzialało).
        • olek_01 Re: do r202 12.06.10, 14:42
          toksol napisał:


          I właśnie dlatego ja tych butów nie używam - trzymam się z daleka od poczty polskiej i swoją przy JN tzn UP 17 omijam dużym łukiem :P to jest chamska niegospodarnośc i powinna się zająć tymi panami prokuratura !
      • hens Re: Jeden cytat: 12.06.10, 13:05
        No........wreszcie za przegrodą anty plwocinową,sorry teraz biurkiem, zobaczę uśmiechniętą twarz,
        a nie buca ze stąkami na głowie, który ma pretensje do wszystkich i za wszystko,
        a najwięcej o to, że musiała przyjść do roboty za te marne 2500zł.
        I rano przed domem, nie będzie mi się wydzierało straszydło, w burce od zbierania ziemniaków,
        ciągnące "wczorajszego" męża z rowerem pełnym przesyłek !
        Teraz podjedzie powabne dziewczę mini mesiem klasy A.
        I tak trzymać Poczto Polska, wszak jesteśmy już w Europie !
      • luni8 Re: Jeden cytat: 12.06.10, 15:33
        > "Poczta porywa się na zmiany, będąc w trudnej sytuacji finansowej,
        > bo od dwóch lat tnie koszty i zwalnia ludzi.
        "
        >
        > I już widać, że guzik wiecie o Poczcie i jej problemach. Poczta nie
        > jest w trudnej sytuacji bo tnie koszty i zwalnia ludzi, tylko
        > jest w trudnej sytuacji, bo przez lata całe kosztów nie cięła a
        > zwłaszcza ludzi nie zwalniała



        Widzę że ciężko z czytaniem ze zrozumieniem.
        Chodziło nie o to że poczta ma problemy bo zwalnia ludzi tylko że jednym ze znaków o problemach finansowych jest zwalnianie ludzi.
        Nie myl przyczyny ze skutkiem
      • lotus2008 Wydaje sie jakbys nie zauwazal, ze mowa jest o 12.06.10, 16:07
        juz istniejacych placowkach, samochodach, etc. Nowe to nowe,
        moga zamowic inne, ale w artykule mowa o juz istniejacych. I
        przyznam szczerze, ze gdy zobaczylem kwote 400 mln zlotych, to
        natychmiastowo pomyslalem o plutonie egzekucyjnym, dla osob ktore
        wpadly na ten wspanialy pomysl. Za tyle pieniedzy mozna byloby
        wyreomontowac wiele placowek, bo czesc z nich (nawet w duzych
        miastach) nie zmienila sie wlasciwie wcale od czasow glebokiego
        PRLu. Poczta, jesli zas chce zmienic swoj wizerunek powinna najpierw
        pozbyc sie wszelkiej masci dyrektorkow, kierownikow i innych tej
        masci - wydaje bowiem poczta na nich grube miliony rocznie. Na ich
        miejsce powinni przyjsc menadzerowie z prawdziwego zdarzenia, i bez
        namaszczenia politycznego. Jest bowiem PP (tak jak i kilka innych
        instytucji) dojna krowa dla partyjnych kacyckow. Tak na marginesie:
        usmialem sie jak kawka, gdy przeczytalem o braku "okienek" w
        przyszlych planach Poczty. Pani siedzaca przy biureczku i czekajaca
        na petentow. Nie oddzielona od nich szyba. Fantastyczny pomysl!!!!
        Juz nie moge sie doczekac, kiedy pierwsi nastoletni dresiarze (juz
        nie nawet "zawodowi" przestepcy) zaczna wpadac do placowek z
        wiatrowkami imitujacymi prawdziwa bron (kupowanymi bez pozwolenia na
        internetowych portalach), i zaczna obrabiac takie placowki. Po pol
        roku Poczta stwierdzi odkrywczo, ze pomysl "bez szyb" nie wypalil, i
        ze trzeba... znow przerobic placowki. Co znow przyniesie milionowe
        koszty. Cieszyc sie beda wlasciciele i pracownicy firm, jak Loza5
        cos tam, czy firmy ktore wygraja przetargi na zrobienie tych zmian
        (ciekaw jestem, jak bardzo te przetargi beda ustawione...). Plakac
        beda szeregowi pracownicy Poczty, oraz jej -coraz mniej liczni-
        klienci). To co opisano w artykule, jest fantastycznym skokiem na
        kase. Wydojenie krowy, ktora juz jest skazana na zarzniecie.
        Przeciez Deutsche Post bije PP w cuglach. Tak wiec ostatnia szansa,
        na wydojenie poczty jest wlasnie teraz. Moze wlasnie dlatego
        te "niedobre" zwiazki zawodowe, nie wiedzialy wczesniej. Wszystko ma
        odbyc sie przy jak najmniejszym rozglosie. Co Pan na to powie, Panie
        Obronco? p.s. dodam tylko, ze na pocztach w Wlk. Brytanii i Irlandii
        okienka i szyby jak najbardziej istnieja. Nikt nie bedzie tu
        ryzykowal...
        • lukasiklukasik Re: Wydaje sie jakbys nie zauwazal, ze mowa jest 12.06.10, 19:32
          Czy pamietacie/zauwazyliscie, ze w kilku warszawskich (czy tylko?) urzedach pocztowych wisza nieczynne, zakurzone tv jednej z najdrozszych marek swiatowych, kiedys kupione w duzej ilosci do niemego wyswietlania reklamek. Ta zupelnie nienaglosniona sprawa (na odleglosc pachnie wziatkiem) sprzed dobrych kilkunastu (?) lat - poczta lup zchn - jest przykladem racjonalnych decyzji poczty polskiej...
      • 1963jola Re: Jeden cytat:trąby pocztowe 12.06.10, 19:02
        może rzeczywiscie trąby pocztowe pracuje w urzędzie pocztowym ponad ćwierć wieku
        wieku i w życiu nie spotkałam się z taką niekompetencją.brak poszanowania
        pracownika,klienta,totalna spychologia POCZTO POLSKA DOKĄD ZMIERZASZ? ZMIANA
        BARWY NIE GWARANTUJE ZMIANY TWOJEGO PARTACTWA I BRAKU WIEDZY odsuwasz od pracy
        ludzi co wiedzą lepiej co jest lepsze dla klienta.Osobiscie pracuje w gminej
        placówce i ludzie utożsamiają się z osobami pracującymi w moim urzędzie,mało
        tego mają pełne zaufanie do ludzi,pytają co sie stało gdy ich długo nie widzą w
        pracy.WIĘC PYTAM -CZY MA SENS ZWALNIANIE LUDZI-POCZTA DLA KLIENTA?-CZY KLIENT
        DLA POCZTY?
    • kr-ok Trąby pocztowe 12.06.10, 07:33
      Owszem zgadzam się z opinią iż pocztę należy zmieniać ,ale to wcale nie
      oznacza , że należy zmieniać logo i ubiory pracowników.W pierwszym rzędzie
      należy zmienić funkcjonowanie poczty,aby listy i przesyłki nie ginęły oraz ich
      czas doręczenia nie wynosił jak obecnie 14 dni (list polecony z Wrocławia do
      Warszawy).Tych urzędników którzy twierdzą ,że to właśnie tyle musi trwać
      należy zmienić w pierwszej kolejności.
      • zezzem Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 09:16
        Naprawdę myślałem że to bedzie koniec druków i znaczków (nie
        całkowicie bo są filateliści) na poczcie. System informatyczny jest
        archaiczny, a panienka z okienka musi się na pukać żeby coś znaleść,
        wpisać nie wiadomo co, póżniej okleić to kilkoma znaczkami, które
        też kosztują, cała operacja zbiera nie mało czasu i jest robiona nie
        zawsze dokładnie. Przecież część tych operacji mogłby zrobić nadawca
        bo i tak musi wypisać druk który mogłby być wpisany w system poczty
        a panienka by tylko ze skanowała numer sprawdziła przyłożyła
        dataownik i skasowała. No ale poczta nie lubi nowinek i łatwiej jej
        wydać miliony na gadżety niż na konkretne inwestycje.
      • bnch Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 10:12
        A czy Twój mózg dopuszcza możliwość równoległego działania na kilku obszarach? Zdajesz sobie sprawę, że zmiana logo, nie absorbuje tak aż zasobów, że nie da się prowadzić innych zmian. Marka, jej wizerunek w dużej mierze opiera się na identyfikacji wizualnej, bo to ją widzisz. Dlatego trzeba zmieniać i to, a równolegle pracować nad innymi rzeczami. Obawiam się, że tacy geniusze jak pan ze związków są jedną z przyczyn złego stanu w tej instytucji, bo to wyjątkowo hamulcowo nastawiona banda.
        • ereta Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 10:31
          bnch napisał:

          > A czy Twój mózg dopuszcza możliwość równoległego działania na
          kilku obszarach?
          > Zdajesz sobie sprawę, że zmiana logo, nie absorbuje tak aż
          zasobów, że nie da s
          > ię prowadzić innych zmian. Marka, jej wizerunek w dużej mierze
          opiera się na id
          > entyfikacji wizualnej, bo to ją widzisz. Dlatego trzeba zmieniać i
          to, a równol
          > egle pracować nad innymi rzeczami. Obawiam się, że tacy geniusze
          jak pan ze zwi
          > ązków są jedną z przyczyn złego stanu w tej instytucji, bo to
          wyjątkowo hamulco
          > wo nastawiona banda.
          #### A OBECNE LOGO NIE PREZENTUJE SIĘ WIZUALNIE, JEST
          NIEROZPOZNAWALNE,SZPETNE I JAKIEŚ TAM JESZCZE? Stuknij się młotkie
          POCZTOWY URZĘDASIE.
          • rebeliant21 Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 10:59
            Otóż to. W tym momencie jedyna rzecz jaka jest rozpoznawalna znika z rynku.
            Listonosz i poczta to kolor ciemnoniebieski i tyle.

            Ktoś, kto zaplanował zmianę wizerunku PP jest kompletnym marketingowym matołem i
            bezmyślnie wdraża zaczytane z książek o marketingu schematy.

            Taką wielką sumę wykorzystałbym w znacznie lepszy sposób i przerobił go w zysk.
            A tu niestety pójdzie kasa na byle co i nic to nie zmieni. Co gorsza - czuję, że
            to celowe działanie, by osłabić PP, by w niedalekiej przyszłości wejść na rynek
            w ich miejsce.

            A potem będą strajki...


            Reorganizacja PP powinna dotyczyć procesów jakie się tam stosuje, informatyzacji
            oraz globalnej redukcji stanowisk. Brać przykłedy z firm kurierskich i
            wykorzystać umowy współpracy z innymi państwowymi urzędami. Tak naprawdę dobrze
            zarządzana PP spowodowałaby osłabienie firm kurierskich. Poważne ich osłabienie.
            A gdyby chcieli, to i monopolizację rynku mogliby zrobić.

            Nie wiem przez jakich imbecyli (nie licząc tego, że nieudolność naszego państwa
            jest oczywista) PP jest takim upośledzonym przedsiębiorstwem.
    • amelie2 Trąby pocztowe 12.06.10, 08:22
      Czy ta trąba pocztowa nie jest przypadkiem z jakiegoś POPISowego nadania?
      Przecież ci styropianowi "manago" nie mają pojęcia o zarządzaniu. Myślą nadal
      pod wpływem Minca lub Szyra, że im większy koszt, to zysk jako % od kosztu tez
      powinien być większy. Tak się rozłożyły wszystkie soc gospodarki sterowane
      przez doradców z chazarii.
    • dzingis_cham "Fachowcy" z PIS i wszystko jasne... 12.06.10, 08:29
      W 2007 należało od razu usunąć wszystkich PISomatołkow mianowanych przez
      Kaczyńskich, należało dokonać DEKACZYZACJI państwa.
    • koloratura1 Spoko, Poczta na pewno nie zbankrutuje! 12.06.10, 08:32
      Monopolista (a takim jest PP) może sobie pozwolić na wszystko, nawet na wywalanie pieniędzy za okno poprzez zmienianie kolorków.

      Jak nie poszczególni klienci, to Skarb Państwa zapłaci...
    • puuchatek Trąby pocztowe 12.06.10, 08:32
      I co, panie prezesie, może się Panu wydaje, że zmiana koloru tła trąbki poprawi szybkość dostarczania przesyłek? Że śliczne nowe mundurki listonoszy zrekompensują im psie zarobki? Że nowe znaczki na skrzynkach pocztowych zlikwidują problem z gigantyczną urzędniczą czapą? Że paczki wypisywane na nowych druczkach przestaną ginąć w drodze od nadawcy do adresata?

      To zupełnie tak, jak Giertych który wierzył że ładne mundurki poprawią dyscyplinę w szkole.

      Ludzie, obudźcie się. Kończy się czas Waszego monopolu. Jak w najbliższym czasie nie zrobicie w tym skansenie prawdziwej reformy, to za parę lat śladu po Was nie zostanie.
    • heterofob2 ja chcę, żebym na paczkę nie 12.06.10, 08:34
      musiał czekać dwa tygodnie, i żeby co szósta nie była gubiona, a mam w nosie,
      w jakim kolorze ma ubiorek listonosz!
    • anarcho-emeryt Trąby pocztowe 12.06.10, 08:35
      Czy w tym kraju nie ma PROKURATOROW i (lub) PSYCHIATROW?
      A jesli sa to czy nie pracuja?
    • cillian1 Trąby pocztowe 12.06.10, 08:37
      super pomysł, ja też zawsze zmieniam drzwi wejściowe, a resztę zostawiam bez
      zmian. Jak sąsiad/ka odwiedzi, to nie może się nadziwić jak u mnie jest super.
      Dlatego nie wchodzi dalej, raz był...., i widział jak jest w środku. No i ten
      wizerunek też mnie kosztuje masę pieniędzy.
      Ciekawe ile zapłacili za tą "przemianę" Jakiś graficzny geniusz, zmienił
      kolor, i po.... robocie może chatę stawiać? Pocztę też finansujemy?
      :))))))
      • koloratura1 Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 08:50
        cillian1 napisał:

        Pocztę też finansujemy?

        Naturalnie.
        Łącznie z "kolorkowymi" pomysłami.
        • cillian1 Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 09:00
          > Naturalnie.
          > Łącznie z "kolorkowymi" pomysłami.
          no jak finansujemy, to nie dziwię się, że nic tam się nie zmienia. Po co myśleć,
          jak kasa i tak wpłynie. Ech te polskie warunki dla wielkich firm :)))))
          • koloratura1 Nie ma to jak socjalizm! 12.06.10, 16:31
            cillian1 napisał:

            > Po co myśleć,
            > jak kasa i tak wpłynie.

            Dokładnie!

            > Ech te polskie warunki dla wielkich firm

            ...dla niesprywatyzowanych resztek "sreber rodowych", o!

            Bo przecież to jest oczywista oczywistość, że prywatyzacja jest be...
    • emeryt_59 Trąby pocztowe 12.06.10, 08:37
      Faktycznie , najwyższy czas na zmiany ALE W KIEROWNICTWIE POCZTY !!!!!!!!!
    • antek0611 Trąby pocztowe 12.06.10, 08:44
      Bogaty może wszystko,tylko kto za to zapłaci? A na powodzian nie ma pieniedzy.
    • marek-1951 Trąby pocztowe 12.06.10, 08:47
      Ludu ciemny a nic nie pojmujący. Dostarczyć paczkę czy jakiś głupi list szybko, terminowo i w dodatku nieokradziony to potrafi byle prywaciarz. Nawiązanie do tradycji, historycznych korzeni polskich, jeszcze wartości się zagubiły ale to się nadgoni. To wymaga prawdziwej wielkości i godne jest tego żebyśmy ten skansen utrzymywali z naszych pieniędzy. Zwalnianie ludzi świadczy tylko o tym że zwykła szara masa nie będzie już potrzebna bo tylko psuje obraz tej wspaniałej firmy. Dostarczaniem, stemplowaniem i innymi tego typu bzdurami nich się zajmie jakiś prywaciarz. My jako firma stworzona do celów wyższych będziemy się starali uratować to co nasza firma ma najcenniejsze, naszą sowicie opłacaną kadrę kierowniczą. A gdy Tytanik szedł na dno, orkiestry marsze grały. Skostniałe struktury z hukiem padają a następne pokolenia jeszcze długo ich długi spłacają.
    • leemc Trąby pocztowe 12.06.10, 08:49
      Popieram w pełni. Poczta musi przejść podobne zmiany jak Deutsche Post przez
      ostatnie kilkanaście lat. Z pewnością program zmian nie składa się jedynie ze
      zmiany identyfikacji wizualnej i wystroju wnętrz. Informacje w tym artykule są
      bardzo szczątkowe oparte jedynie na wypowiedziach osób.
      • toksol Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 10:58
        Czyli zgadzasz się aby z Twoich podatków była utrzymywana i od lat
        modernizowana firma, która powinna Tobie i wszystkim podatnikom
        przynosic zysk, a jednak jest stale deficutowa. Czemu to inne
        firemki nie mogą zając się tym co robi poczta? Niech powstają, niech
        plajtują, byle na warunkach konkurencyjnych, abym miał jaką taką
        pewnośc że płacę możliwie najtaniej.
        Argument za dostarczaniem czegokolwiek na wieś przez pocztę uważam
        za chybiony. Kto mieszka w Pierdołkowicach Małych musi płacić
        drożej, albo powalczyc o internet, albo przenieśc się gdzie indziej.
        • menel_nd Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 13:54
          Nie siej zamętu.. poczta nie jest dotowana z budżetu tylko utrzymuje się sama.
    • gosialew13 Trąby pocztowe 12.06.10, 08:50
      To zart ?
      Ja do tej pory nie moge płacić kartą na swojej poczcie, a oni
      zmieniają kolory !!!!!
      Całe szczeście, że od roku dotarł na moją wieś internet i już wogóle
      nie chodzę na pcztę !!!!
      W zimie listonosz nie ma czym dojechać, więc może lepiej kupić
      wiejskim listonoszom narty, a nie wydawać kupę forsy na zmianę
      kolorów.
    • goodwater Trąby pocztowe 12.06.10, 08:58
      Qrwa, nowe logo, zrobili jarmark z poczty, która standardowo powinna
      zajmować się TYLKO przesyłkami, a tu kiosk, bank, bankomat, znicze,
      ubezpieczalnia, kilometrowe kolejki, a gdzie możliwość zapłaty
      kartą, automaty do znaczków czy śledzenie paczek?
    • psychonautic Trąby pocztowe 12.06.10, 08:58
      Po chooy ja sie pytam?
      Za takie cos ktos powinien siedziec.
    • wieza_babel1 A czy kolor druków awizo też będzie zmieniony? 12.06.10, 08:58
      Pytam o awiza, bo listów to już od dawna nie roznoszą.

      I kiedy w urzędach pocztowych będą otwarte wszysrtkie okienka, a nie
      np. dwa na sześć, jak to ma standardowo miejsce?
    • wieza_babel1 zmiana koloru prezerwatywy impotentowi nie pomoże 12.06.10, 09:00
      j.w.
      • ju-li1 Re: zmiana koloru prezerwatywy impotentowi nie po 12.06.10, 09:12
        Nic dodać, nic ująć! :)
      • aquarius1973 Re: zmiana koloru prezerwatywy impotentowi nie po 12.06.10, 09:57
        bingo! hehehe
    • wieza_babel1 W 2013 skończy się monopol PP 12.06.10, 09:01
      2,5 roku jakoś wytrzymamy
    • calber Trąby pocztowe 12.06.10, 09:06
      Nowy system identyfikacji wizualnej? Żaden problem! Problemem jest
      jedynie kompetentna i uśmiechnięta pani.

      • karol63 Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 09:13
        ...i dlatego omijam tę firmę szerokim łukiem.
    • kwazar86 Trąby pocztowe 12.06.10, 09:10
      Wygląda na to , że faktycznie ta firma idzie na dno.Uważam że ten
      chory pomysł ze zmianą logo służy do napełnienia sobie kieszeni
      przez kierownictwo tego burdelu.Przetargi na szycie mundurków i
      resztę tych pierdół wygrają "uczciwie" firmy które mają wygrać.Przy
      takiej kasie można się obłowić.Trzeba sobie zapewnić spokojną
      starość , no nie.Przypomina mi to jak kierowców "uszczęśliwiono"
      gaśnicami do samochodów którymi można co najwyżej papierosa
      zgasić.Ktoś nieźle się obłowił.
    • nadpis Kto jest właścicielem firmy realizującej zamowieni 12.06.10, 09:12
      Kto jest właścicielem firmy realizującej zamowienia poczty?
      jesli firma rozpoczyna przeobrazenia od zmiany loga i wyglądu
      placówek to taka firma albo jest zarządzana przez IDIOTÓW
      albo ktoś inicjator/zleceniodawca wyciąga kasę z poczty poprzez
      firmy wykonujące zlecenia.
    • 12.12a1 Bogata firma,znakiem tego jest dobrze zarzadzana. 12.06.10, 09:13
      Zeby w dobie kryzysu i przy duzych dlugach poczty takie glupoty wyczyniac to
      faktycznie kierownictwo tej firmy doznalo porazenia mózgowego od upalów.Ale
      listów sumiennie nie chce sie rozniesc,ciagle u siebie ze skrzynki wybieram
      poczte na inne nazwiska i adresy.Poczatkowo sumiennie ja odnosilem pod
      wlasciwe adresy,ale mozna cos takiego zrobic raz dwa,ale nie ciagle.No to
      teraz zalegaja na skrzynce,pod skrzynka i nikt sie tym nie interesuje.Ot poczta.
    • mirro Trąby pocztowe 12.06.10, 09:14
      Podobny szum i nagonka ze strony związków była jak CPN zmieniał się
      w ORLEN. I jak czas pokazał zmiany się opłaciły, więc może trzeba spojrzeć
      troszeczkę dalej niż poza czubek własnego nosa Panie Związkowiec.
      • jabu1959 Re: Trąby pocztowe 12.06.10, 10:17
        Proszę tylko przypomnieć sobie wszystkie "wałki", które towarzyszyły
        tej operacji. W przeciwieństwie do PKN Orlen, Poczta Polska jest w dużo
        trudniejszej sytuacji finansowej. Poza tym, jakość zarządzania jest
        tutaj "pod psem". Stąd uzasadnione obawy o uczciwość i racjonalność
        działania...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka