Dodaj do ulubionych

Koniec braterstwu fallusów

19.06.10, 19:36
Nudna już jestes gazeto. Zgiń przepadnij z tą zachodnią infantylną kalką....
Obserwuj wątek
    • greges58 Koniec braterstwu fallusów 19.06.10, 20:01
      Panie " Ałtor ".
      Utnij sobie...
      Będzie Ci łatwiej ! ! !

      Gazeto, jesteś żałosna ;)
      Co to ma być ?

      ^ ^
      • tukafon już wkrótce w Zjednoczonych Emiratach Europy.... 21.06.10, 20:34
        ostatnie białe cipy w spodniach jak ten pan autor zostaną przerobione na kebaby i nakarmione nimi będą bezpańskie psy

        i bardzo słuszne to będzie i własciwe historycznie

        buehehehe
        • obiektywnyx Re: już wkrótce w Zjednoczonych Emiratach Europy. 21.06.10, 21:24
          Dokladnie, najepszym przykladem jest Szwecja.

          Ataki na biale kobiety sa NOTORYCZNE.
          W duzych miastach najczesciej nadawanymi imionami sa Muhhamad itp,
          bo sfeminizowane kobiety nie chca rodzic dzieci i realnie grozi im
          wyginiecie.
          W Finlandii za 100 % gwaltow grupowych na kobietach tez oni sa
          odpowiedzialni.

          Ironiczne, bo zidiociale feministki i arabska dzicz, to pupile
          lewicy, ktorzy oddaja na nia glosy w zamian za wspieranie ich, wiec
          lewica nie moze nikogo pogonic, mimo, ze jedni zagryzaja drugie.
    • jasio.cekin Koniec braterstwu fallusów 19.06.10, 20:10
      Ongiś,białki, też były mocne w gębie! Lecz, gdybyś takiej białce rzekł: zoczyłaś, jakiego mam kutasa?... rzekłaby: szczerze? nie widać (bon ton), w moherze!
      • haial Na gazete trzeba nasłać Gmobrowicza. 19.06.10, 20:46
        Jakby zobaczył waszą gębę rzekłby:

        "ty kupo"
    • normalniejszy2 A na forum to co zwykle pod feminizmem 19.06.10, 20:47
      Największą moim zdaniem porażką feminizmu jest to, że nie udało mu się
      wypracować języka, do którego mogliby się odnieść zarówno mężczyźni jak i
      kobiety. Przeważył nurt pouczania, w rodzaju felietonów Dunin. Zwroty takie jak
      "bractwo fallusów" to idealny przykład. Żeby odnieść się do niego pozytywnie
      jako mężczyzna, trzeba się upokorzyć. Nie da się do niego odnieść pozytywnie po
      prostu, tak jak do każdej nowomowy.
      • haial Nie do końca. 19.06.10, 21:02
        Pomysł zniewieściania systemowego mężczyzn do ról domowych jest zwichnięty a
        dzielenie spoleczeństwa w sposób plemienny i sztuczny (parytety) burackie i
        szkodliwe.
        • maruda.r Re: Nie do końca. 20.06.10, 22:33
          haial napisał:

          > Pomysł zniewieściania systemowego mężczyzn do ról domowych jest zwichnięty

          *******************************

          Tyle, że to się dzieje bez względu na odgórne pomysły.

      • bene_gesserit Re: A na forum to co zwykle pod feminizmem 28.06.10, 13:37
        normalniejszy2 napisał:

        > Największą moim zdaniem porażką feminizmu jest to, że nie udało
        mu się
        > wypracować języka, do którego mogliby się odnieść zarówno
        mężczyźni jak i
        > kobiety. Przeważył nurt pouczania, w rodzaju felietonów Dunin.

        A co ma feminizm do tego mizoandrycznego bełkotu, bo nie rozumiem?
        I wlasciwie dlaczego kobiety maja sie zajac twoim jezykiem - sam
        nie umiesz? nie chcesz? nie potrafisz? Usmarczesz sie, to mamusia
        nosek obciera?

        Zwroty takie jak
        > "bractwo fallusów" to idealny przykład.

        To jest przyklad jezyka wspolczesnego feminizmu?

        Żeby odnieść się do niego pozytywnie
        > jako mężczyzna, trzeba się upokorzyć. Nie da się do niego odnieść
        pozytywnie po
        > prostu, tak jak do każdej nowomowy.

        A wiec pozytywnie po prostu nie mozesz sie odniesc do slow takich
        jak 'laptop' i 'mysz komputerowa', o wiele mlodszych od 'bractwa'
        i 'fallusa'.
        A powaznie: bzdury, bzdury, bzdury. Kolejna wypowiedz, ktora
        deleguje odpowiedzialnosc na kobiety, przy zerowym nakladzie pracy
        i wysilku wlasnego.
    • femina123 O, jaki ciekawy wywiad! 19.06.10, 20:55
      No, prosze, wiec mamy tez takich postepowych facetow jak Sieniewicz, w tym
      naszym zapyzialym Ciemnogrodzie. Myslacych, bez chorych kompleksow, a przy tym
      wladajacych jezykiem z precyzja, humorem i wyobraznia.I przyjaznych kobietom,
      ot, tak po prostu.

      Musze szybko cos sobie z jego tworczosci poczytac. Dzieki, Gazeto.
      • ubiquitousghost88 Ciemnogrody są dwa. Męski i damski... 19.06.10, 21:35
        ...Nie wiadomo, który gorszy, bo odżywiają się jeden na drugim.
        Swoje zupełnie przeciętne władanie językiem uznają wzajemnie za wysoce precyzyjne...


        femina123 napisała:

        > No, prosze, wiec mamy tez takich postepowych facetow jak Sieniewicz, w tym
        > naszym zapyzialym Ciemnogrodzie. Myslacych, bez chorych kompleksow, a przy tym
        > wladajacych jezykiem z precyzja, humorem i wyobraznia.I przyjaznych kobietom,
        > ot, tak po prostu.
        >
        > Musze szybko cos sobie z jego tworczosci poczytac. Dzieki, Gazeto.
        • krolmrowek Re: Ciemnogrody są dwa. Męski i damski... 21.06.10, 17:46
          Pseudointelektualiści też szukają akceptacji :)...
        • autokrata.fetyszysta "Braterstwo Fallusów" vs "solidarność jajników" ;) 25.06.10, 17:49

      • koham.mihnika.copyright (pol)meska Staniszkis. 22.06.10, 09:02
        dorabia ideologie to wlasnych ubytkow.
    • schloss6 Koniec braterstwu fallusów 19.06.10, 20:56
      Sądzę, że panu Mariuszowi Sienkiewiczowi posłużyłaby dobra
      psychoterapia, dzięki której rozwiązałaby dręczące go konflikty
      związane z własną (wątpliwą zapewne) męskością. Dewaluowanie wartości
      kojarzonych z męskością i jednocześnie promowanie ich wśród kobiet - bo
      do tego się sprowadzają działania feministek i feministów - świadczy o
      głębokim kompleksie braku tych cech i będącej jego wynikiem zawiści i
      złości wobec mężczyzn... Tyle psychologia
      • yamata Re: Koniec braterstwu fallusów 19.06.10, 21:58
        Przeczytaj tekst ze zrozumieniem, zanim się zapowietrzysz zanadto... ;)
        A jak nie umiesz filtrować informacji czy pohamować głupich komentarzy, bo
        napływ testosteronu zaburzył Ci trzeźwość osądu - to jesteś najlepszym
        przykładem tego, o czym wspominał autor.

        Autor nie twierdzi bynajmniej że masz zostać zniewieściałą ciotą, gejem czy może
        jeszcze masz sobie rytualnie obciąć jaja, by zrobić przyjemność feministkom.
        Nie. On mówi, żeby nie giąć pały z robieniem z siebie "macho" na siłę,
        szczególnie że ani predyspozycji, ani chęci, ani możliwości. A nawet jeżeli, to
        jest to sztuczny wzorzec kulturowy, który normalny facet może zwyczajnie olać i
        skupić się na rzeczach ważnych. Albo na własnych przyjemnościach...
        Nie małpować, nie obnosić się, nie dążyć do rzeczy niepotrzebnie i na pokaz. Nie
        robić z siebie idioty by zadowolić otoczenie, zrealizować zwyczaje godowe, czy
        własne - urojone - wyobrażenie męskości...

        Oczywiście mówię tu o facecie, który nie musi sobie co chwila udowadniać że nim
        jest, przez przedłużanie własnego fiuta za pomocą nowego samochodu, jachtu,
        motoru czy quada - a który w gruncie rzeczy nie jest mu do niczego potrzebny,
        poza podbudowaniem własnego ego. Albo ego swojej kobiety, która mając jelenia za
        partnera - doi z niego niemiłosiernie by szpanować koleżankom czy rodzinie. Też
        bywa...

        Pomijam tu autentycznych pasjonatów, hobbystów, sportowców czy wielbicieli
        sportów ekstremalnych - ale oni swoimi umiejętnościami łatwo udowodnią, że nie
        robią czegoś na pokaz i dla szpanu.

        Pisze też facet, że kobietom należy oddać co kobiece i uczynić z nich partnerki
        a nie li tylko obiekt do dymania i rodzenia dzieci. Choć jako żywo - niektóre
        rzeczywiście tylko do tego się nadają... ;)

        W sumie przekaz dość czytelny i zrozumiały.
        W dodatku to nic odkrywczego, chyba że w społeczeństwie talibów... ;)

        Pozdrawiam rozsądnych facetów i autora.

        • schloss6 Re: Koniec braterstwu fallusów 19.06.10, 22:46
          Haha, i kto tu się zapowietrzył i może też zamiast testosteronu ma
          nadmiar estrogenu:) Szkoda mi nawet komentować tego typu prymitywne,
          bzdurne, podwórkowe pseudomądrości...
          • yamata Re: Koniec braterstwu fallusów 20.06.10, 17:37
            I co żeś mądrego dorzucił do dyskusji, ciećwierzu? Szkoda Ci komentować? To nie
            komentuj, na ch... się męczysz? Prymitywne i bzdurne? A masz lepsze argumenty?
            Bo twoje nawet prymitywne nie są - są żadne. Amen.
            • schloss6 Re: Koniec braterstwu fallusów 20.06.10, 18:15
              Racja - intelektualnych troglodytów, ograniczonych chłopków roztropków
              i chamskich prymitywów, wyładowujących nadmiar agresji w rynsztokowym
              słownictwie (myślę, że wystarczy do opisu podobnych tobie osobników)
              należy ignorować, bo inaczej niestety zwykle kończy się a tym, że
              trzeba powiedzieć, co się o nich myśli, czyli zniżyć się do ich
              poziomu...
              • yamata Re: Koniec braterstwu fallusów 23.06.10, 17:24
                Już żeś mnie nazwał po swojemu, zakłamany ciołku. To na ch... te zawijasy że:
                "trzeba powiedzieć, co się o nich myśli"? Pogadałeś sobie i znowu nie na temat,
                bo argumentów tak jak powiedziałem - nie masz. Umiesz tylko pluć.

                Rynsztokowego słownictwa to ty żeś widzę na uszka swe nie słyszał...
                A wiązanką którą żeś puścił - zresztą całkiem bez uzasadnienia - potwierdzasz
                tylko moją tezę, że ci się nadmiar testosteronu na mózg rzucił. Typowa dyskusja
                z polskim "macho" za dwa grosze...
                • swojski_fr_1 Re: Koniec braterstwu fallusów 25.06.10, 14:57
                  yamata, ty wiesz,
                  dla mnie ten pisorz, to sie na maszt wdrapuje, by se zrobic darmowa
                  reklame. Same wykulyscie na swoich kongresach porzekadlo 'seksizm',
                  ktore to przywiera jak ulal do sytuacji gdy ktos na slepo czapkuje
                  komus ze wzgledu na plec lub samej czysto-wyidealizowanej plci.

                  feminizm zakielkowal w oparciu o 3 bazy:
                  - chrzescijanstwo - jako podwaline pod rownouprawnienie (muzulmanie,
                  buddysci, ateisci nie wytworzyli podstaw takiego ruchu)
                  - postep technologiczny i komunikacyjny - XVIII/XIXw.
                  - wyginiecie krytycznel liczby samcow (powstania XIXw i glownie I
                  wojna swiatowa).

                  Rozumiem goscia jednak w pewnym pobocznym kontekscie: pokorny byczek
                  wiele cipek ssie ;-) a jeszcze przy okazji pare ksiazek sprzeda...

                  yamata napisał:

                  > Już żeś mnie nazwał po swojemu, zakłamany ciołku. To na ch... te
                  zawijasy że:
                  > "trzeba powiedzieć, co się o nich myśli"? Pogadałeś sobie i znowu
                  nie na temat,
                  > bo argumentów tak jak powiedziałem - nie masz. Umiesz tylko pluć.
                  >
                  > Rynsztokowego słownictwa to ty żeś widzę na uszka swe nie
                  słyszał...
                  > A wiązanką którą żeś puścił - zresztą całkiem bez uzasadnienia -
                  potwierdzasz
                  > tylko moją tezę, że ci się nadmiar testosteronu na mózg rzucił.
                  Typowa dyskusja
                  > z polskim "macho" za dwa grosze...
            • obiektywnyx absolutnie ironiczne ... 21.06.10, 21:32
              jest to, ze "Kasa, samochód, praca, zawód, wykształcenie, wpływy",
              ktore sa nazwane sa banalnymi emblematami testosteronu, to DOGMATY
              feminizmu, ktore kobiety "nowoczesne" staraja sie zdobyc, zeby
              uniezaleznic sie od mezczyzn.

              Czyli co, one sa tak naprawde szowinistkami z nadmiarem
              testosteronu ?

              Autor jest skonczonym idiotom, mowiac bardzo delikatnie i mowi
              feministkom to co chca uslyszec, bo ladnie brzmi gnojenie facetow.
              To, ze to samo sobie zaprzecza, czy nie ma sensu - to kto by sie tym
              przejmowal.


              Czemu nie ma jakies ciekawej anegdoty w stylu "Kobiety w Szwecji
              wywalczyly parytet na studiach, zeby niezaleznie od wynikow mogla
              studiowac taka sama ilosc ludzi danej plci. Ale gdy w ostatnich
              latach ilosc kobiet dobrze radzacych sobie na studiach znaczaco
              wzrosla feministki walcza o ZNIESIENIE parytetu, bo wg wynikow
              powinno im przyslugiwac wiecej miejsc niz mezczyznom."

              Tu nie chodzi o zaden ucisk czy cos. Wylacznie o korzysci na
              strategii robienia z siebie ofiary i wiazania z tym żądań i postawa
              roszczeniowa.
              • obiektywnyx Re: absolutnie ironiczne ... 21.06.10, 22:48
                * ą
        • maruda.r Re: Koniec braterstwu fallusów 20.06.10, 22:35
          yamata napisał:

          > Autor nie twierdzi bynajmniej że masz zostać zniewieściałą ciotą, gejem czy moż
          > e
          > jeszcze masz sobie rytualnie obciąć jaja, by zrobić przyjemność feministkom.
          > Nie. On mówi, żeby nie giąć pały z robieniem z siebie "macho" na siłę,

          ****************************

          Raczej autor na siłę próbuje widzieć taki stereotyp.



    • buhaj_z_rogiem pożyteczny idiota 19.06.10, 21:48
      Sieniewicz nie raczy zauważyć, że "Kasa, samochód, praca, zawód, wykształcenie, siła fizyczna, wpływy i te wszystkie banalne emblematy testosteronu" to właśnie to, na co leci zdecydowana większość kobiet. Więc powodem konieczności zdobywania "tych wszystkich zabaweczek" są zacofane, patriarchalne i szowinistyczne preferencje samic, a nie jakieś męskie aberracje.
      • maruda.r Re: pożyteczny idiota 20.06.10, 22:38
        buhaj_z_rogiem napisał:

        > Sieniewicz nie raczy zauważyć, że "Kasa, samochód, praca, zawód, wykształcenie,
        > siła fizyczna, wpływy i te wszystkie banalne emblematy testosteronu" to właśni
        > e to, na co leci zdecydowana większość kobiet.

        *****************************

        To co robią te kobiety, które same mają kasę, samochód itd.? A jest ich przecież
        coraz więcej.

        • katolak Re: pożyteczny idiota 21.06.10, 19:49
          na pewno lecą i wybierają takich, co to mają przeciągi w kieszeniach, jeżdżą autobusami, i od zawsze szukają pracy; i publikują co kwartał w "Literackie Mrągowskim"

        • koham.mihnika.copyright zachowuja sie jak baby z fiutkiem 22.06.10, 09:06
          nie widziales tych wyzwolonych, pewnych siebie, aroganckich samic bioracych ster
          zycia we wlasne rece?
          Tyle, ze praw fizyki, biologii i ekonomii oszukac sie nie da.
      • martishia7 Re: pożyteczny idiota 21.06.10, 18:27
        Zdecydowana większość kobiet powiadasz? Większość nie oznacza wszystkie. Więc w
        czym rzecz? Jakiż problem, żeby powalczyć o względy tej sensownej części, która
        nie ma "zacofanych, patriarchalnych i szowinistycznych" preferencji?
    • q-ku co za bzdury "ryutualne gwałty" itp 19.06.10, 22:32
      ci silący się na nowoczesność durnie traktują tradycje od których się oddalili
      jak relację z National Geographic z babami z cyckami na wierzchu i dzikimi z
      włóczniami
      ----
      zjedli wszystkie rozumy bo mieszkają w kawalerce przy rondzie ONZ i jedzą sushi

      a ich ojcowie i dziadkowie kopali kartofle pod Łodzią
    • terleo Koniec braterstwu fallusów 19.06.10, 22:35
      A co poza językiem Sieniewicz ci da?
      On się z kompleksów wyleczyć ma!
      I gdy mu wreszcie wyrośnie żenidło,
      Z worka na świat wyjdzie szydło.
      • haial Wzorce kulturowe a biologizmy 19.06.10, 23:03
        Smieszny jest ten bełkot o wzorcach i konstrukcjach kulturowych srodowisk
        feministycznych. To taka wygodna furtka do ktorej uciekaja gdy sie z nimi
        spiera. To ze kobety sa kobiece a mezczyzni mescy wynika z biologicznej natury,
        kultura to tylko nadbudowa. Na siłę i pod grozba sankcji wpieranie mezczyznom
        bycie kobietą kobietom mezczyznami to gwalt na naturze i zostanie odrzucone jak
        ciało obce przez spoleczenstwo gdy tylko skoncza sie strumienie pieniedzy na
        granty dla feministycznych NGO-sów wpierajace na sile ludziom tę agresywna
        indoktrynację.

        feministki same wiedza ze zlamanego grosza by nie mialy gdyby nie ekspansja
        zachodnioeuropejskich donatorów ktorzy laduja w te projekty w polsce, czesto sa
        to lewicowe think-tanki zwiazane z zachodnioeuropejskimi wiodącymi partiami
        socjalistycznymi.
        • bene_gesserit Re: Wzorce kulturowe a biologizmy 28.06.10, 13:40
          Tak, i to 'tylko' to rzeczy tak nieistotne jak Palac Kultury,
          odziez, aspiryna i system opieki zdrowotnej. Oraz gender. Pikusie.
    • ulairi27 Wypociny 20.06.10, 14:18
      ...które mógł wymyśleć wyłącznie gejczak. Bo nie facet.
      • haial Recepta dla Sieniewicza 20.06.10, 23:12
        Zadręczony nie dawaniem rady w udowadnianiu swojej męskości Sieniewicz ukoi
        swoje nerwy podczas warsztatów na 'Warszawskich Dniach Cipki'. Przywitają go
        oklaskami w swojskim cipkowym gronie.
    • maryjan_pazdzioch Re: Koniec braterstwu fallusów 21.06.10, 17:38
      haha jak na zawolanie pod artykulem pojawilo sie sporo "komętaży" smiesznych nadetych zakompleksionych facecikow :-DDD
    • engarde największe z kłamstw damsko-męskich 21.06.10, 17:53
      Patrze na mezczyzn, ojcow, (pra)dziadkow, sasiadow, facetow dawnych (ergo niby lepszych, za ktorymi sie dzis teskni, bo ich ubywa). I wszyscy byli zakłamani. Nie wiedzieli, co robia ze swoim życiem. Czlowiek zaczyna zastanawiac sie co definicja "bycia prawdziwym mezczyzna" tak naprawde znaczy i czy istnieje jakis zloty srodek. Zamiast podpinac sie pod definicje "faceta" albo "kolesia", moze lepiej robic co sie chce, kupic sobie rozowa koszule i pastelowego ku... mini i odpuscic sobie. w koncu to koszula na garb i samochod do ku... jazdy. Mozna robic to co wszyscy inni mezczyzni i nadal czuc sie niespelnionym...

      A wiecie co jest jedynym oszustwem jeszcze wiekszym od "meskosci"?

      To jest to osuzstwo ktore przekonalo kobiety, ze mezczyzni maja ku... blade pojecie, co robią i ze kobiety powinny na nich polegac. Polegaj na facetach, aby zyskac stabilizacje a sie rozczarujesz. Polegaj na sobie to byc moze nadal bedziesz rozczarowana, ale przynajmniej bedziesz mogla winic tylko siebie. A nie jakiegos palanta, ktoremu pisane jest cie zawiesc i nieuchronnie to zrobi...

      Jeśli piękna kobieta potrzebuje mojej pomocy, to kim ja jestem, żeby odmówić - zrobię, co w mej mocy. Jeśli piękna kobieta umie radzić sobie sama - to też wspaniale.
    • x179 Koniec braterstwu fallusów 21.06.10, 18:03
      Piękny stek bzdur jak na kraj żelaznych ciotek. Którym zawsze rządziły
      baby, od sławetnej mamusi, która zawsze wie jak synkowi dogodzić.
      Poprzez kolejne dziewczyny, aż do żony. Która będzie rządzić z mamusią
      zostawiając chłopcu takie zabawki jak coraz większe samochodziki, bo
      one i tak wiedzą lepiej. Tylko skoro owe mityczne kobiety są takie
      mądre, to czemu to one najbardziej ulegają tym banalnym emblematom?
      Dysponują swoim masowym gustem, wyrobionym przez koleżaneczki i prasę?
      Autor jest durniem.
    • trans.sib A cóż ten żałośnik ma do przekazania? 21.06.10, 18:12
      Prawdopodobnie kleci kolejną książeczkę gdzie dając upust swojemu
      pantoflarskiemu libido, będzie poprawiał samopoczucie feministkom bez
      sukcesów, jednocześnie reperując nieco budżet.
    • tanhauser "Fujara ma oklapła" tak powinien brzmieć tytuł... 21.06.10, 20:10
      tego "wypotu".
      Ale proszę się nie martwić Panie Mariuszu, z czasem frustracja minie.
      Szczególnie jak zarobi Pan trochę kaski i będzie mógł wieczorkiem zrobić browca z kumplami zamiast toczyć tytaniczny bój ze złem i pustką męskiego świata :-) ;-)




    • jab-77 Koniec braterstwu fallusów 21.06.10, 20:40
      Ależ wśród mężczyzn nigdy nie było braterstwa. Zawsze bardzo łatwo było nas
      poróżnić i to nasza największa porażka.
    • pgakagi Wypada współczuć tej manginie. 21.06.10, 20:45
      Jak mu nie pasuje to niech zmieni płeć. Będzie znacznie szczęśliwszy.
    • adam81w Koniec braterstwu fallusów 21.06.10, 21:29
      Żałosny jest ten Sieniewicz i to co mówi. Może mu się wydaje, że kobiety
      pociągają tacy lalusiowie? Nie jestem za facetem maczo, źle traktującym
      kobiety ale facet to ma być facet. Ma się dobrze czuć jako facet a nie takie
      coś. Tu jest przesada w drugą stronę. On się chyba wstydzi tego, że jest
      facetem. No ale zawsze może zmienić płeć.

      Ponadto jak mocnym w gębie może być ktoś kto ma dobrą pracę, dobry samochód i
      dobre życie. To przecież nie jest mocny tylko w gębie bo nie tylko mówi, że
      coś zdobędzie ale i to zdobywa.
    • apf człowieczeństwo? 21.06.10, 22:24
      Przeczytałem z uwagą i wnikliwie artykuł. Męskość także, ale, całe
      cZŁOwieczeństwo również przeżywa kryzys, kończy się epoka ciemnogrodu
      religijnego, a zaczyna epoka analfabetyzmu internetowego.
    • pamparampa Koniec braterstwu fallusów 21.06.10, 23:03
      Ten wywiad jest katorgą dla czytelnika.
      Cóż za pompatyczne nadymanie przeintelektualizowanego skryby; takie
      obślizgłe ideolo z celem potępienia "płci kulturowej".
      Fuu...
      ;)
    • adamczyks Koniec braterstwu fallusów 22.06.10, 07:32
      a wyborczej to proces mozna wytoczyc za propagowanie seksizmu i dyskryminacji
      jedne z plci - meskiej...
      a te grafomanskie paprochy tego "pana" to na niezlym spidze trzeba by czytac
      aby dac rade dotrwac do konca txt..
    • swojski_fr_1 czapkowanie wybranej plci jest seksizmem 25.06.10, 11:19

      ponoc, he he he :)

      pisarze zapatrzeni w sztandar ideologii... a moze zmuszeni szukac
      rynku zbytu i darmowej reklamy... po lewej stronie sporo takich.

      panie smieszny- wysokie standardy moralne nie zaleza od plci, ale od
      dojrzalosci.

      Tego pisarza badz spotkalo badz dopiero czeka bolesne dojrzewanie,
      na koncu ktorego bedzie musial odkryc, ze i kobiety i mezczyzni sa
      ziemianami, a czapkowanie na mientkich kolanach jednych przed
      drugimi jak bylo glupie, tak teraz jest smieszne i zalosne.
    • 0ffka Koniec braterstwu fallusów 26.06.10, 14:26
      Przeczytałam kilka postów na forum i widzę, ze Polacy to straszne prymitywy.
      • dar61 Uff 05.07.10, 08:45
        Ma rację {0ffka}.
        Kolejne moje 5 minut straconych nadziei na korzyść z przeczytania
        tych tu komentarzy.

        Przypominamy, że na Forum obowiązuje cisza wyborcza.

        Naprawdę? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka