Dodaj do ulubionych

Radom nie docenił tow. Gierka

02.07.10, 13:05
Radom zagłosował 20 VI na Kaczyńskiego, to Kaczyński pokazał, gdzie
ma wiernych wyborców z Radomia. I słusznie - na nic lepszego nie
zasłużyli.
Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie,
Chcieliście Kaczkę, no to ją macie,
skumbrie w tomacie, pstrąg.
Obserwuj wątek
    • jorn Re: Radom nie docenił tow. Gierka 02.07.10, 13:41
      Marks, Engels, Lenin, Kaczyński!
    • maruda.r Radom nie docenił tow. Gierka 02.07.10, 13:50

      "Nie mam pojęcia gdzie żył i w jakim świecie przebywał Jarosław Kaczyński w
      czasach tow. I sekretarza PZPR Edwarda Gierka."

      ***************************

      Coś tam podpisywał, ale oryginału nie znaleziono.

      • hie44 Re: Radom nie docenił tow. Gierka 02.07.10, 14:09
        Oryginał był w szafie Lesiaka, ale się zniknął. :)
    • rozwado Jarek, przyjedz do Radomia 02.07.10, 13:51
    • ale-kino Radom nie docenił tow. Gierka 02.07.10, 14:14
      Tak, ze wszystkimi wypowiedziami powyżej zgadzam się w 100%
      Pomożecie? (wybrać J.Kaczyńskiego)Po stokroć nie!
    • 25000zl GW wyzywa od ZOMO? 02.07.10, 14:19
      wszystkie ręce na pokład. Wolty w redakcji i umysłach "autorytetów"
      • mela_1 Re: GW wyzywa od ZOMO? 02.07.10, 17:10
        25000zl napisała:

        > wszystkie ręce na pokład. Wolty w redakcji i umysłach "autorytetów"
        Czyje wolty??? Kaczyńskiego!!! a nie przyzwoitych ludzi. Tym
        wczoraj JK napluł w twarz. Napluł na prawdziwą "Solidarność".
        Powiedział Radomianom, gdzie ich naprawdę ma. Powiedział całej
        opozycji demokratycznej - że była funta kłaków warta. Tak może
        powiedzieć cyniczne bydle.
        • myslacyszaryczlowiek1 Nie napluł, tylko potwierdził to co każdy wie i 02.07.10, 19:50
          ma swój rozum. W porównaniu do Gierka elity rządziły przez ostatnie
          dwadzieścia lat to mu do pięt nie dorastają.
          Wystarczy popatrzeć dookoła i zapytać rodziców kiedy to pobudowano, aby
          stwierdzić że tow. Gierek pobudował pół Polski. Zadłużył kraj? A przez
          ostatnie dwadzieścia lat nie zadłużono w o wiele większym stopniu i nic
          znaczącego nie powstało - oprócz blaszanych bud hipermarketów i centrów
          handlowych.
          Należy też wziąć pod uwagę uwarunkowania polityczne i handlowe w tamtych
          czasach. Dostęp do zachodniego rynku, który kupował - ale najchętniej to tylko
          surowce - węgiel.
          W tamtych czasach Polska budowała cukrownie, cementownie, elektrownie w
          całym świecie, autostrady w Iraku.
          Do dzisiaj liberalne ścierwojady ( bo żywią się na majątku takiego opluwanego
          komuszego ścierwa) mają co sprzedawać i rozdawać w sposób skrajnie
          niesprawiedliwy akcje przesiędsiębiorstw, a za ich czasów żadna większa
          inwestycja nie powstała, mimo ogromnych środków które dostajemy z Unii. Przez
          dwadzieścia lat zamiast budowania nowych firm mamy zamykanie tych które
          działają - ostatnio całą gałąź przemysłu unicestwiono - stocznie.
          Wypominają Radom - niech wspomną ile ludzi popełniło samobójstwa z powodów
          ekonomicznych za czasów reform Balcerowicza. Niech wspomną jaki jest wzrost
          samobójstw które ludzie popełnili w ostatnich dwóch latach za rządów Tuska -
          ich liczba dorównuje czy nawet przewyższyła liczbę ofiar wypadków drogowych i
          sięga ponad pięć tyś, a było 3tys.
    • karol195111 Radom nie docenił tow. Gierka 02.07.10, 14:56
      pamiętam jak potraktowano mieszkańcow RADOMIA a teraz usłyszeli od
      swojego idola że to nie oni lecz GIEREK to patriota myślałem że jest
      jakaś granica której nawet Kczyński nieprzekroczy myliłem się szkoda
      tylko że znów mieszkańcy RADOMIA zostali tak samo potraktowani przez
      Gierka jak i przez Kaczńskiego .
    • wojtek2784 dzisiaj Radom ma 20 procentowe bezrobocie 02.07.10, 14:58
      W Radomiu jest 20 % bezrobocie , a Warszawie 3 % bezrobocie
      to jest "nagroda" za strajki w 1976 roku ?
    • komercjuszek Co widział i zrozumiał małolat? 02.07.10, 15:03
      Tak na pierwszy rzut oka na zdjęcie, to autor artykułu w 1976 roku latał po
      mieście w krótkich majtkach i jedyne co widział, jeśli w ogóle coś widział, to
      była zadyma.
      Po drugie, życie nie składa się tylko z czarnego (Radom) i białego (Gierek -
      patriota), pomiędzy istnieje jeszcze cała gama odcieni i dopiero wypowiedź
      uwzględniająca te półcienie może zostać potraktowana poważnie. A tak zostaje
      tylko demagogia.

      A tak na marginesie, pretekstem do wydarzeń w Radomiu czy Ursusie było
      podniesienie cen cukru i mięsa przy jednoczesnym zamrożeniu płac. I to było
      bebe, to powód by dzisiaj jeździć po ówczenych władzach za to, że próbowały
      działać zgodnie z zasadami ekonomi, i to tej normalnej, a nie politycznej.

      Dzisiaj ceny rosną bez ograniczeń i często bez jakiegokolwiek pokrycia w np.
      wzroście kosztów wytwarzania, ludziom obcina się płace, skraca czas pracy lub
      wyrzuca się ich w ramach oszczędności kosztgów na bruk i to jest w porządku, bo
      w demokratycznym kraju?

      Trzecia prawda ks. Tischnera szanowny panie pismak, aczkolwiek Jacka i Placka
      nie trwię to w tym punkcie akurat z J.K. się zgadzam, Gierek po dojściu do
      władzy chciał dobrze, próbował otworzyć polską gospodarkę na świat, unowocześnić
      ją przy udziale myśli technicznej i technologii z zachodu. A że mu to nie
      wyszło, zdarza się, tylko kto nic nie robi nie popełnia błędów, należałoby tylko
      postawić pytanie, czy to tylko jego wina, czy też miała w tym swój udział
      ciemna, niestety klasa robotnicza, pod światłym kierownictwem panów Kaczyńskich,
      Komorowskich i innych im podobnych partyzantów?

      Wię zbierz pan do kupy WSZYSTKIE fakty i dopiero wtedy zabieraj się pan do
      pisania artykułów krytycznych.
      Albo milcz pan, wstydu oszczędź.
      • kapitan.kirk Re: Co widział i zrozumiał małolat? 02.07.10, 15:52
        komercjuszek napisał:

        > A tak na marginesie, pretekstem do wydarzeń w Radomiu czy Ursusie
        było
        > podniesienie cen cukru i mięsa przy jednoczesnym zamrożeniu płac.
        I to było
        > bebe, to powód by dzisiaj jeździć po ówczenych władzach za to, że
        próbowały
        > działać zgodnie z zasadami ekonomi, i to tej normalnej, a nie
        politycznej.

        Pardon, ale co Ty opowiadasz??? Zastąpienie jednych wytrząśniętycvh
        z rekawa cen i płac urzędowych innymi wytrząśniętymi z rękawa cenami
        i płacami urzędowymi (tyle że, odpowiednio, wyższymi i relatywnie
        niższymi), przy jednoczesnym utrzymaniu państwowego sterowania
        (prawie) wszystkim i zakazu pracy na własny rachunek,
        nazywasz "działaniem zgodnym z zasadami normalnej ekonomii"? Gdzie
        takiej ekonomii jeszcze nauczają jako "normalnej"...?

        > Dzisiaj ceny rosną bez ograniczeń i często bez jakiegokolwiek
        pokrycia w np.
        > wzroście kosztów wytwarzania, ludziom obcina się płace, skraca
        czas pracy lub
        > wyrzuca się ich w ramach oszczędności kosztgów na bruk i to jest w
        porządku, bo
        > w demokratycznym kraju?

        Tak właśnie - to jest w porządku, bo ma miejsce w demokratycznym
        kraju, w którym nieudolna władza może być zmieniona bez krwawej
        rewolucji i w którym nie ma przymusu ani zakazu wybierania sobie
        dowolnego miejsca pracy czy życia. W porządku są również działania
        odwrotne, tj. podwyższanie płac i polepszanie warunków pracy, czego
        widomym przejawem jest fakt, że życie obecnie jest dużo tańsze i na
        wyższym poziomie, a produkcja dużo wydajniejsza niż np. 35 lat temu
        w PRL.

        > Gierek po dojściu do
        > władzy chciał dobrze,

        Nie istniał prawdopodobnie w historii świata osobnik, który po
        dojściu do władzy chciałby źle - i dlatego właśnie władców rozlicza
        się nie z dobrych chęci, ale ze sposobów i skutków wcielania ich w
        życie.

        > próbował otworzyć polską gospodarkę na świat, unowocześni
        > ć
        > ją przy udziale myśli technicznej i technologii z zachodu. A że mu
        to nie
        > wyszło, zdarza się, tylko kto nic nie robi nie popełnia błędów,
        należałoby tylk
        > o
        > postawić pytanie, czy to tylko jego wina,

        Owszem, jest to jego wina. Z tej prostej przyczyny, że nikt go
        faktycznie na jego stanowisko nie wybierał ani o zajmowanie go nie
        prosił, a wręcz przeciwnie - jak wszyscy kolejni władcy PRL, zdobył
        on władzę w wyniku zamachu stanu, sprawował ją w praktyce
        samowładnie, bez kontroli społecznej i na własną odpowiedzialność, a
        następnie bynajmniej nie zrezygnował z uwagi na krach swoich
        koncepcji, ale musiał ustąpić miejsca kolejnemu, silniejszemu
        zamachowcowi. Polityk wybrany demokratycznie ma prawo twierdzić, że
        jego zamiary się nie powiodły na skutek sprzeciwów społecznych czy
        ze strony partii opozycyjnych - dyktator (a tym de facto był
        każdy kolejny I Sekretarz KC) bierze prawie całą władze, ale też i
        ponosi z tego tytułu prawie całą odpowiedzialność, co jest zupełnie
        logiczne.

        > czy też miała w tym swój udział
        > ciemna, niestety klasa robotnicza, pod światłym kierownictwem
        panów Kaczyńskich
        > Komorowskich i innych im podobnych partyzantów?

        Jaki realny udział miała w rządzeniu państwem "klasa" robotnicza czy
        jakakolwiek inna w czasach PRL? Czy Twoim zdaniem doprawdy większy
        niż np. obecnie...?

        Pozdrawiam
        • scibor3 Re: Co widział i zrozumiał małolat? 02.07.10, 16:55
          Owszem, jest to jego wina. Z tej prostej przyczyny, że nikt go
          faktycznie na jego stanowisko nie wybierał ani o zajmowanie go nie
          prosił, a wręcz przeciwnie - jak wszyscy kolejni władcy PRL, zdobył
          on władzę w wyniku zamachu stanu, [...}

          Na stanowisko I sekretarza? Tuska czy Kaczyńskiego też wybierałeś na stanowisko
          przewodniczącego swoich partii w wyborach powszechnych? Jesteś normalny?
          • kapitan.kirk Re: Co widział i zrozumiał małolat? 02.07.10, 17:06
            Jeśli sugerujesz w ten sposób, że I Sekretarz KC PZPR w okresie PRL
            był tym samym, kim dzisiaj jest przewodniczący jakiejś partii
            politycznej, to pozostaje mi tylko rozdziawić się z niedowierzaniem
            i odwrócić do Ciebie pytanie (nie)retoryczne, którym tak
            błyskotliwie zakończyłeś swój post. Młodszym mogę tu wyjaśnić, że
            zarówno p. Gierek, jak i jego poprzednicy tudzież następcy na tym
            stanowisku, dysponowali praktycznie absolutną dyktatorską władzą nad
            krajem, obywatelami, organizacjami, gospodarką i w ogóle wszystkim -
            w stopniu od którego osoby na najwyższych dziś obieralnych
            stanowiskach w państwie dzielą lata świetlne.
            Pzdr
            • scibor3 Re: Co widział i zrozumiał małolat? 02.07.10, 17:44
              > Jeśli sugerujesz w ten sposób, że I Sekretarz KC PZPR w okresie PRL
              > był tym samym, kim dzisiaj jest przewodniczący jakiejś partii
              > politycznej,

              Nie był ale co to ma do samego wyboru przewodniczącego? Albo wyrażaj się zgodnie
              z prawdą albo nie pieprz 3po3. Dyktatorskiej władzy też nie miał. Dokument z
              jego podpisem formalnie też nie miał znaczenia. Oddziaływał tak jak
              przewodniczący partii rządzącej, choć faktycznie jego władza była znacznie
              większa niż formalne prerogatywy.


              > w stopniu od którego osoby na najwyższych dziś obieralnych
              > stanowiskach w państwie dzielą lata świetlne.

              I bardzo dobrze. Jak sobie pomyślę o Kaczyńskim czy Lepperze mającym na coś
              istotnego wpływ to mi się sama walizka otwiera. Wystarczająco cyrk na Wiejskiej
              odbiera mi wolność i próbuje mi zrobić "dobrze".
              • kapitan.kirk Re: Co widział i zrozumiał małolat? 02.07.10, 18:27
                scibor3 napisał:

                > Nie był ale co to ma do samego wyboru przewodniczącego?

                To, że czym innym jest wybór przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich
                w Berdzichowie w zwykłych warunkach, a czym innym w sytuacji, gdy
                owa przewodnicząca mianuje się sama poprzez wyrzucenie i/lub
                aresztowanie poprzedniej, a "przy okazji" sprawuje absolutną władzę
                w ponadtrzydziestomilionowym państwie.

                > Dyktatorskiej władzy też nie miał. Dokument z
                > jego podpisem formalnie też nie miał znaczenia. Oddziaływał tak jak
                > przewodniczący partii rządzącej, choć faktycznie jego władza była
                znacznie
                > większa niż formalne prerogatywy.

                Tyle, że - doprawdy to drobiazg - był on przewodniczącym jedynej
                zapisanej w konstytucji partii rządzącej, która sprawowała
                władzę absolutną de facto (przy Twoim absurdalnym kryterium
                dokumentowo-podpisowym trzeba by konsekwentnie uznać, że dyktatorami
                nie byli m.in. Stalin ani Hitler...) i której zgodnie z prawem nie
                mozna było tej władzy w żaden sposób pozbawić.

                > Jak sobie pomyślę o Kaczyńskim czy Lepperze mającym na coś
                > istotnego wpływ to mi się sama walizka otwiera. Wystarczająco cyrk
                na Wiejskiej
                > odbiera mi wolność i próbuje mi zrobić "dobrze".

                Hmmm, a mozna wiedzieć na czym wg Ciebie polegała wyższość moralna
                czy intelektualna takiego Bieruta lub Gomułki nad np. Lepperem czy
                Kaczyńskim???

                Pzdr
                • scibor3 Re: Co widział i zrozumiał małolat? 02.07.10, 21:19
                  > Tyle, że - doprawdy to drobiazg - był on przewodniczącym jedynej
                  >
                  zapisanej w konstytucji partii rządzącej, która sprawowała
                  > władzę absolutną de facto (przy Twoim absurdalnym kryterium
                  > dokumentowo-podpisowym trzeba by konsekwentnie uznać, że dyktatorami
                  > nie byli m.in. Stalin ani Hitler...)

                  I tu się mylisz. Zarówno Stalin jak i Hitler stali na czele _rządów_ a Gierek nie.

                  > nie byli m.in. Stalin ani Hitler...) i której zgodnie z prawem nie
                  > mozna było tej władzy w żaden sposób pozbawić.

                  Patrzę w konstytucję a tam stoi, że mam prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej i
                  nauki. I w głowę zachodzę, czemu w przychodni żądają ode mnie okazania dokumentu
                  potwierdzającego ubezpieczenie. A u dentysty wprost rwą mi papierki z portfela.
                  Łamią konstytucję?

                  > Hmmm, a mozna wiedzieć na czym wg Ciebie polegała wyższość moralna
                  > czy intelektualna takiego Bieruta lub Gomułki nad np. Lepperem czy
                  > Kaczyńskim???

                  Taki Bierut czy Gomułka nie oblewali się moczem od głowy do stóp, jak to robił
                  Kaczyński, aby tylko parę kropli spadło na nogawki przeciwnika; nie sprowadzali
                  setek potencjalnych terrorystów w myśl hasła "na złość babci odmrożę sobie uszy"
                  i tego przytoczonego powyżej etc. Lepper to już jest zupełnie po za klasyfikacją.
                  • kapitan.kirk Re: Co widział i zrozumiał małolat? 05.07.10, 11:08
                    scibor3 napisał:

                    > I tu się mylisz. Zarówno Stalin jak i Hitler stali na czele
                    _rządów_ a Gierek n
                    > ie.

                    Po pierwsze, akurat Stalin był premierem dopiero od wiosny 1941 -
                    czy to znaczy, że wcześniej nie był wszechwładnym dyktatorem...? Po
                    drugie, jest to wszystko tylko uporczywe bicie piany. W systemie
                    komunistycznym, władza przewodniczącego partii była dużo wyższa niż
                    prezydenta (pojedynczego czy kolegialnego, jak np. w PRL), premiera
                    i wszystkich ministów, sędziów oraz posłów razem wziętych. Mówiąc
                    prosto i łopatologicznie: każdy funckjonariusz władz państwowych
                    bezwzględnie zobowiązany był wykonywac decyzje KC Partii (czyli
                    de facto
                    jej I Sekretarza), natomiast KC Partii nie podlegał
                    żadnym obieralnym czy naznaczalnym władzom państwowym, ani
                    teoretycznie ani tym bardziej w praktyce. I obawiam się, że tego
                    obiektywnego stanu rzeczy nie zdołasz w żaden sposób zagadać.

                    > Patrzę w konstytucję a tam stoi, że mam prawo do bezpłatnej opieki
                    zdrowotnej i
                    > nauki.

                    Ależ oczywiście - konstytucja gwarantuje każdemu nie płacącemu
                    ubezpieczenia prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej na takich samych
                    zasadach.

                    > I w głowę zachodzę, czemu w przychodni żądają ode mnie okazania
                    dokument
                    > u
                    > potwierdzającego ubezpieczenie.
                    > A u dentysty wprost rwą mi papierki z portfela.

                    Pewnie dlatego, że pierwszeństwo w opiece zdrowotnej mają oczywiście
                    ci, którzy za nią pośrednio (przez ubezpieczenie) lub bezpośrednio
                    płacą. Innymi słowy, nie płacąc ubezpieczenia, również masz prawo do
                    leczenia takie samo jakie ma np. Jan Kulczyk gdyby z jakiegoś
                    względu za leczenie zapłacić nie chciał - co nie oznacza oczywiście,
                    że ktoś kto płaci za leczenie nie ma prawa do opieki w pierwszej
                    kolejności i na lepszych warunkach, bo gdyby takie prawo wprowadzić
                    to dopiero byłoby niesprawiedliwością, prawda?

                    > Taki Bierut czy Gomułka nie oblewali się moczem od głowy do stóp,
                    jak to robił
                    > Kaczyński, aby tylko parę kropli spadło na nogawki przeciwnika;

                    Sens tej metafory nieco mi umyka. Czy sugerujesz w ten sposób, że
                    np. Bierut i Gomułka nie wygłaszali krzykliwych przemówień
                    obrzucających błotem wszelkich prawdziwych i urojonych przeciwników?
                    Bo ja akurat pamietam z PRL całkiem co innego - nieustanny potok
                    g...na wymieszanego z jadem lejącego się z dostojnych paszczęk w
                    kierunku oponentów, którym oczywiście wcześniej starannie kneblowano
                    usta.

                    > nie sprowadzali
                    > setek potencjalnych terrorystów w myśl hasła "na złość babci
                    odmrożę sobie uszy
                    > i tego przytoczonego powyżej etc.

                    Jakich "terrorystów"??? Ile razy wojsko wyprowadzano na ulice w celu
                    strzelania do obywateli w PRL, a ile razy w III RP? Ile tysięcy
                    więźniów politycznych siedziało w więzieniach i w obozach w PRL, a
                    ilu teraz? A może nie zrozumiałem o co Ci chodzi...?

                    > Lepper to już jest zupełnie po za klasyfikac
                    > ją.

                    To fakt; w tamtych czasach, ludzie o mentalności, moralności i
                    poziomie umysłowym Leppera rządzili - bywało - nawet
                    supermocarstwami (jak np. p. Chruszczow), co dziś jest już na
                    szczęście raczej nie do pomyślenia.

                    Pzdr
      • mela_1 Re: Co widział i zrozumiał małolat? 02.07.10, 17:13
        Pana chyba wtedy na świecie nie było...Coś sie panu dokładnie
        popie...ło. No cóż...ale to sa skutki ślepej wiary w JK.
      • przemek05 A Solidarnosc to tez ciemna klasa?... 02.07.10, 17:50
        Dlaczego bunt stoczniowcow byl "cacy" a robotnikow z Radomia "be"?
        Ci ostatni, rzeczywiscie "ciemni", bo nie ucieszyli sie z faktu, ze
        choc podrozala zywnosc to potanialy... lokomotywy. W sumie nie byla
        to wiec podwyzka cen tylko regulacja :-) A ciemne warcholy radomskie
        tego nie zrozumialy...
        A dlugi Gierka dopiero w zeszlym roku skonczylismy splacac.
    • m.godwin My, którzy staliśmy tam gdzie stało ZOMO 02.07.10, 17:16
      Panie Ireneuszu, to my staliśmy tam, gdzie stało ZOMO. Dlatego wiemy, że nie stało bezczynnie, tylko biło. Biło jednakowo silnie za Gomułki, za Gierka i za Jaruzelskiego. Prezes Kaczyński w tym czasie siedział bezpiecznie u mamusi, więc skąd on takie rzeczy może wiedzieć?


      • balajanek Re: My, którzy staliśmy tam gdzie stało ZOMO 02.07.10, 19:03
        Czyżby Kaczyński chciał reaktywować ZOMO?kartki na mięso?benzynę?cukier?Jestem
        mniej więcej rówieśnikiem Kaczyńskiego.Czy ja pamiętam inną Polskę.Całe
        szczęście,że Kaczyński nigdy nie był z mojej bajki a teraz tym bardziej.
        • m.godwin Re: My, którzy staliśmy tam gdzie stało ZOMO 02.07.10, 19:34
          Nie wiem czego chce Kaczyński. Tego chyba nikt nie wie. Poza tym, że chce władzy.

          > Całe szczęście,że Kaczyński nigdy nie był z mojej bajki a teraz tym bardziej.

          A teraz, to chodzi właśnie o to, żeby się w naszej bajce nie pojawił.

    • myslacyszaryczlowiek1 W porównaniu do Gierka elity które rządzą teraz 02.07.10, 19:45
      i rządziły przez ostatnie dwadzieścia lat to mu do pięt nie dorastają.
      Wystarczy popatrzeć dookoła i zapytać rodziców kiedy to pobudowano, aby
      stwierdzić że tow. Gierek pobudował pół Polski. Zadłużył kraj? A przez
      ostatnie dwadzieścia lat nie zadłużono w o wiele większym stopniu i nic
      znaczącego nie powstało - oprócz blaszanych bud hipermarketów i centrów
      handlowych.
      Należy też wziąć pod uwagę uwarunkowania polityczne i handlowe w tamtych
      czasach. Dostęp do zachodniego rynku, który kupował - ale najchętniej to tylko
      surowce - węgiel.
      W tamtych czasach Polska budowała cukrownie, cementownie, elektrownie w
      całym świecie, autostrady w Iraku.
      Do dzisiaj liberalne ścierwojady ( bo żywią się na majątku takiego opluwanego
      komuszego ścierwa) mają co sprzedawać i rozdawać w sposób skrajnie
      niesprawiedliwy akcje przesiędsiębiorstw, a za ich czasów żadna większa
      inwestycja nie powstała, mimo ogromnych środków które dostajemy z Unii. Przez
      dwadzieścia lat zamiast budowania nowych firm mamy zamykanie tych które
      działają - ostatnio całą gałąź przemysłu unicestwiono - stocznie.
      Wypominają Radom - niech wspomną ile ludzi popełniło samobójstwa z powodów
      ekonomicznych za czasów reform Balcerowicza. Niech wspomną jaki jest wzrost
      samobójstw które ludzie popełnili w ostatnich dwóch latach za rządów Tuska -
      ich liczba dorównuje czy nawet przewyższyła liczbę ofiar wypadków drogowych i
      sięga ponad pięć tyś, a było 3tys.
      • balajanek Re: W porównaniu do Gierka elity które rządzą te 02.07.10, 19:52
        Niemyślący człowieku jedź sobie do Korei...Północnej
        • myslacyszaryczlowiek1 Człowieku o ograniczonym umyśle 02.07.10, 20:33
          wiec że były różne odmiany komunizmu, czy też socjalizmu, były też i są różne
          odmiany kapitalizmu. Więc proszę nie rób znaku równości tego co było za Gierka z
          Koreą Północną, z Czerwonymi Khmerami, a nawet z Chinami z ich rewolucją
          kulturalną gdzie zmarło z głodu 60mln ludzi w latach sześćdziesiątych.
          Wiec że za Gierka powstało pół Polski, powstał Orlen, Elektrownia Bełchatów,
          Huta Katowice, droga Warszawa Katowice, Lotos i tysiące innych budowli które
          służą ludziom do dzisiaj.
          • kapitan.kirk Re: Człowieku o ograniczonym umyśle 02.07.10, 20:38
            Nie sposób w tej sytuacji logicznie zrozumieć, jakim właściwie cudem rozwijały
            się - i to dużo szybciej - kraje w których nie było u władzy nie tylko Gierka,
            ale nawet w ogóle partii komunistycznych :-D
            Pzdr
            • myslacyszaryczlowiek1 Po owocach ich poznacie 02.07.10, 21:42
              > Nie sposób w tej sytuacji logicznie zrozumieć, jakim właściwie cudem rozwijały
              > się - i to dużo szybciej - kraje w których nie było u władzy nie tylko Gierka,
              > ale nawet w ogóle partii komunistycznych

              Trudno porównywać rzeczy nieporównywalne. Jak chociażby dostęp do rynków
              zachodniej gospodarki i wymiana handlowa. Były wtedy takie uwarunkowania
              geopolityczne i tyle na ten temat. Należy dodać jeszcze że znaczna część dochodu
              narodowego szła na zbrojenia za Gierka.
              Dlatego o wiele lepiej porównać to co znamy z historii własnego kraju, z
              opowiadań rodziców i z własnych doświadczeń. Uważam że ostatnie dwadzieścia lat
              biorąc pod uwagę cieplarniane warunki w jakich znajduje się i znajdowała się
              Polska zostało zmarnowane, a nawet nastąpiło cofnięcie cywilizacyjne - kolej,
              niedożywione dzieci, bezrobocie i wynikające z tego patologie, bieda na wsi (
              dopiero po dopłatach się poprawiło), dostęp do kultury, pozycja Polski w
              świecie, osiągnięcia sportowe, przemysł i nauka.

              • kapitan.kirk Re: Po owocach ich poznacie 05.07.10, 11:11
                No widzisz, a ja uważam całkiem na odwrót - w czym utwierdza mnie
                m.in. fakt, że biedy i niedożywienia jest dziś dużo mniej niż w
                dowolnym okresie PRL, a np. produkcja przemysłowa dużo wyższa, nie
                mówiąc już o poziomie rozwoju cywilizacyjnego w ogóle...
                Pozdrawiam
    • m1r4640 Radom nie docenił tow. Gierka 02.07.10, 20:55
      teraz wiem dlaczego nie byl internowany a jego teczka i dokumenty to
      same falszywki!
    • profesorfilutek Re: Radom nie docenił tow. Gierka 03.07.10, 07:46

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka