Dodaj do ulubionych

Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-Rosen

20.07.10, 09:15
Robicie z igły widły, byliście tam chociaż w tej okolicy? Przecież
to zapadła prowincja, zapomniana dolnośląska Polska B. Nikt tam na
zwiedzanie nie przyjeźdża, bo nie ma co zwiedzać, w obozie są tylko
ruiny poza tym piecem, zresztą nawet nie bardzo jest jak
przyjechać, bo jak to w PL linia kolejowa zamknięta zdaje się. Za to
jest zalany kamieniołom, do którego latem zjeżdżają tłumy, ale tylko
z okolicy, nielegalnie się kąpać. Niektórzy pokąpali się, poszli po
piwo, na skróty przez obóz, zobaczyli obcokrajowców pierwszy raz w
życiu to zgłupieli i tyle.
Obserwuj wątek
    • swarozyc Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 20.07.10, 10:15
      W artykule padla najciezsza obelga z dziesiejszego, politpoprawnego jezyka
      polskiego: "antysemityzm", tylko wczesniej nie bylo mowy tam o Zydach czy Arabach..
      Odbija wam juz w "folksztyme", czy wytresowani jestescie jak psy Pawlowa?
      • maaac Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 20.07.10, 10:53
        A może tak najpierw przeczytasz artykuł DOKŁADNIE, a potem będziesz
        się wypowiadał?
        • hrabia_komuruski ot niewinny hapening jakich wiele i w USA tylko co 21.07.10, 01:51
          ten krzywy ryj w tle tam robi ??
          Przeciez tez byl w nierzondzie i nic nie robil zeby policja nie
          reagowala nieodpowienio na niewybryki nieglupow ??
      • antyliberal22 Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 20.07.10, 11:07
        no właśnie, skąd zarzut, ze to antysemici? Gdy byłem tam raz, miałem
        14 lat, wszedłem z miejscowymi, poznanymi przygodnie, pokazywali nam
        obóz i jakieś okoliczne schrony, niezabezpieczone. Weszliśmy od
        strony pola - przez dziurę w płocie, bo oni znali teren i tak było
        najblizej i za darmo. I powiem szczerze, że też byliśmy tylko w
        spodenkach. Nikogo w obozie nie było, nie wygłupialiśmy się, ale
        gdyby nas ktoś zobaczył pewnie też uznałby, ze jesteśmy antysemitami
        i przeczytałbym o tym w gazecie. To w artykule wygląda mi raczej na
        nieświadonmość, spowszechnienie miejsca, niezabezpieczonego,
        niepilnowanego i na dziecinadę.
        • maaac Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 20.07.10, 11:44
          Następny.... a może przeczytasz artykuł DOKŁADNIE?
    • remik.bz Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 20.07.10, 15:29
      Słowa Osiatyńskiego
      "Dla części tej amerykańskiej grupy sobotni incydent to dowód
      polskiej ksenofobii i antysemityzmu".

      Taki "dowód" to tylko chyba dla ludzi ineligentnych inaczej , albo
      myslących stereotypami.
      Jedno i drugie nie pasuje mi do doktorantów. Chyba,że amarykańscy
      doktoranci reprezentują poziom polskiego gimnazjalisty.

      Ja próbuję im wytłumaczyć, że zachowanie tych młodych ludzi,
      absolutnie niedopuszczalne, to wynik pijaństwa.

      No i co, zrozumieli tę oczywistą oczywistość, czy to dla nich zbyt
      trudne i dalej myslą "inaczej" ?
      • maaac Następny analfabeta. 20.07.10, 15:44
        Przeczytałeś CAŁY artykuł? Czy tylko tytuł i 2 - 3 zdania?
        • swarozyc Re: Następny analfabeta. 20.07.10, 15:49
          skoro tych amerykanow, o imieniu Sara, oprowadzal pan Osiatynski, a pan
          Osiatynski jest arabem, jestem pewien ze "Amerykanie" wyjada stad gleboko pewni
          o tkwiacym w nas antysemityzmie.
          • maaac Re: Następny analfabeta. 20.07.10, 15:50
            .................................
            Ręce opadają...............
            • swarozyc Re: Następny analfabeta. 20.07.10, 16:15
              i moc truchleje!...
      • remik.bz Amerykańscy studenci w Jemenie 20.07.10, 19:21
        Oczyma duszy widzę tychże doktorantów(???) w Jemenie.
        Zauwazyli jak 8-letni miejscowy chłopak podniósł nagle kamień z ziemi i rzucił
        nim w kierunku przebiegającego psa. Nie trafił. Podniósł drugu, rzucił i...nie
        trafił.
        Podniósł trzeci, rzucił i ....trafił w drzewo.
        Usmiechnął się zadowolony.
        Amerykańscy doktoranci na własne oczy zobaczyli jak wyznawcy islamu od małego
        ćwiczą się w kamienowaniu cudzołoznic.
        • konwalia_1984 Re: Amerykańscy studenci w Jemenie 20.07.10, 20:15
          remik.bz

          Pomarzyć zawsze możesz.

          A tak przy okazji, dusza ma oczy ? jeśli tak to daj na to jakiś dowód !!!

          I tylko w jednym różnicie się od Boga - Bóg wie wszystko, a wy wszystko wiecie
          lepiej.
          • maaac Re: Amerykańscy studenci w Jemenie 21.07.10, 07:45
            Rozmowa z analfabetami. Przcież to całe towarzystwo antyantysemickie
            nawet nie raczyło przeczytać i zrozumieć artykuł. Oni w nim
            widzieli tylko to co chcieli zobaczyć, a czego tam zupełnie nie było.
            Reagują jak psy Pawłowa na same słowo "antysemityzm", nawet jak autor
            stara się "po ich myśli" tłumaczyć, że w głupocie antysemityzmu NIE
            BYŁO.

            Inna sprawa, że co zwolennik PiSu to prędzej czy później wychodzi z
            niego "specyficzne" "zainteresowanie" Żydami i żydami.
          • remik.bz Stereotypy 21.07.10, 08:26
            konwalia_1984 napisała:

            > remik.bz
            >
            > Pomarzyć zawsze możesz.

            Ja tylko i wyłącznie zwróciłem uwage na myslenie amerykańskich
            studentów w kategoriach stereotypu.
            Jak Polak- to z definicji antysemita (wykluczenie innych motywów
            działania).
            Te stereotypy widze często na krakowskim Kazimierzu. Wycieczki z
            Izraela z własną ochrona na paszportach dyplomatycznych.Ulice
            zamykane dla wycieczki.Na bo Polacy- "wiadomo".
            Ta ochrona pobila kiedyś naszych licealistów (innym razem turyste
            Włocha- mysleli chyba,ze Polak), którzy "przystawiali się" do
            dziewcząt z wycieczki w celach "męsko-damskich".
            >
            > A tak przy okazji, dusza ma oczy ? jeśli tak to daj na to jakiś
            dowód !!!

            Moim zdaniem - ma.
            To nie kwestia dowodu , tylko wiary.
            Wierzę poetom , wierzę Grażynie Orlińskiej, Wojtkowi Bellonowi,
            Andrzejowi Wierzbickiemu, Leszkowi Długoszowi, Waldkowi
            Chylińskiemu, Jurkowi Reiserowi....

            PS szkoda ,że Mickiewicza nie ma wśród nas. Mogłabys zadać mu
            pytanie czy czucie i wiara ma usta , skoro potrafi mowić.
            (sorry za złosliwość)
            Pozdrawiam

            • konwalia_1984 Re: Stereotypy 21.07.10, 08:36
              remik.bz

              Dzięki za wyjaśnienia, jeśli podasz w jakiej dzielnicy mieszkasz to może
              porozmawiamy, twarzą w twarz i wiele rzeczy wyjaśnimy sobie bezpośrednio.
              • remik.bz Re: Stereotypy 21.07.10, 09:22
                konwalia_1984 napisała:

                > remik.bz
                >
                > Dzięki za wyjaśnienia, jeśli podasz w jakiej dzielnicy mieszkasz
                to może
                > porozmawiamy, twarzą w twarz i wiele rzeczy wyjaśnimy sobie
                bezpośrednio.

                Może i masz rację ,że "źle" patrzę.
                Mieszkam w dzielnicy tzw. peryferyjnej na obrzeżach
                Krakowa , w Bronowicach.
                Tu nie ma np tzw blokowisk.
                Na Kazimierzu bywam z reguły "na piwie" i zamykane ulice z powodu
                wycieczek izraelskich mnie irytują głównie dlatego ,ze muszę
                nadkładac drogi do mojego ulubionego pubu ("Wręga" -polecam).
                • konwalia_1984 Re: Stereotypy 21.07.10, 14:28
                  remik.bz

                  Dzięki, ja mieszkam na Woli Justowskiej we własnym domu.
                  Faktycznie mamy szansę się poznać i porozmawiać.

                  Co prawda mam zawsze ze sobą obstawę, trzech dziewczyn, ale są ładne i łagodne
                  jak aniołki charliego.

                  Pozdrawiam
                  • konwalia_1984 Re: Stereotypy 21.07.10, 23:37

                  • remik.bz Re: Stereotypy 22.07.10, 08:27
                    konwalia_1984 napisała:

                    > remik.bz
                    >
                    > Dzięki, ja mieszkam na Woli Justowskiej we własnym domu.
                    > Faktycznie mamy szansę się poznać i porozmawiać.

                    Wola Justowska- najzamożniejsza dzielnica Krakowa !No proszę !
                    Zastanawiam się skąd u Ciebie w takim razie te sympatie lewicowe .
                    I juz wiem-to przypadłość młodego wieku (1984 ?).
                    Ale to na szczęście pozytywna przypadłość. Jak powiedziano kiedyś
                    (nie zacytuje dokładnie): kto w młodości nie "lewicował" ten w
                    dojrzałym wieku zostaje świnią.
                    >
                    > Co prawda mam zawsze ze sobą obstawę, trzech dziewczyn, ale są
                    ładne i łagodne
                    > jak aniołki charliego.

                    W powiązaniu z Twoim statusem materialnym obecność ochrony (nawet
                    tak łagodnej i romantycznej jak w/w aniołki ) jest całkowicie
                    uzasadniona :)
                    >
                    > Pozdrawiam

                    PS Na jakies dwa tygodnie, chyba od soboty, wyłączę się z forum (mam
                    nadzieję, laptopa z premedytacją nie biore ).
                    Wybieramy się z żoną na łazęgę górską. Jak wiadomo góry w
                    odróznieniu od ludzi nigdy nie zawodzą.
                    W tym roku będą to Góry Stołowe, Sowie, Wałbrzyskie no i Karkonosze
                    z cudownym festiwalem piosenki turystycznej w Szklarskiej Porebie.
                    Ale po powrocie chętnie się z Toba znów "pokłócę".
                    Tematów nie braknie, juz nasi kochani politycy o to zadbaja.
                    Pozdrawiam
            • maaac Stereotypowe myślenie antyantysemity. 21.07.10, 14:14
              O ile antysemita to ktoś kto nie lubi żydów lub Żydów to
              antyantysemita cały czas próbuje za wszelką cenę dowodzić, że
              wszelkie oskarżenia Polaków o antysemtyzm to bzdura. Z drugiej
              strony antyantysemita każde działanie żydów czy Żydów będzie
              traktował jako reakcję na domniemany polski antysemityzm czemu
              musi
              gwałtownie zaprotestować.

              Pierwszy przykład to negowanie zachowań antysemickich pojawia się u
              Remika.bz w wypadku oceny działań chuliganłów w obozie
              koncentracyjnym. Jasne, że symulowanie pracy hitlerowskiej obsługi
              obozu w którym mordowano żydów NIGDY nikomu nie skojarzy się z
              chęcią robiących tych osób powtórzenia tego z realnymi żydami. Tak
              samo jak gdy ktoś rysuje powieszoną Gwiazdę Dawida czy pisze Jude
              Won to ostatnią myślą będzie podejrzewanie, że robi to z powodów
              antysemickich?

              Oczywiście Remik.bz jakby na wycieczce w Izraelu zobaczył ludzi
              palących na widok tejże wycieczki polską flagę w życiu by nie
              pomyślał że to przejaw antypolonizmu - czy to żydowskiego związanego
              z IIWŚ czy to arabskiego związanego z udziałem Polaków w wojnach w
              Iraku i Afganistanie. Tak samo rosyjskie dzieci bawiące się w
              rozstrzeliwanie w Katyńskim lesie robiły by to na 100% nie z tego
              powodu by zakpić z Polaków. A takie same gesty
              niemieckiej "młodzieży" w obozie koncentracyjnym na terenie RFN? To
              też nie byłby skierowany przeciwko Polakom działania faszystów? Nikt
              by nie miał prawa tak pomyśleć?

              Drugi przykład to Kraków. Jasne, że Żydzi to robią ze względu
              na "polski antysemityzm". Prawdopodobnie ze strachu przed "polskim
              antysemityzmem" samoloty izraelskich linii lotniczych na całym
              świecie są 10 razy bardziej pilnowane w portach lotniczych niż
              samoloty innych krajów.
              Z drugiej strony zapewne wszelcy ochroniarze w dyskotekach lubiący
              przefasonować buzię przygodnych młodzieńców nie mają nic wspólnego z
              takimi samymi zapędami ochroniarzy z Izraela. Bo ci to jakiś osobny
              gatunek i bić nie lubią. Biją tylko prawdziwych lub
              domniemanych "polskich antysemitów".
              Nie poruszany ale też często występujący przy takiej okazji motyw
              rozwydrzonej żydowskiej młodzieży czującej się bezkarną (co jest
              prawdą) tez nie ma nic wspólnego z identycznym zachowaniem polskiej
              młodzieży na wycieczkach powiedzmy do Częstochowy (i
              innej "gównażerii" wszelakiego pochodzenia, narodowości czy wyznania
              szalejącej jak tylko znikną spod kontroli rodziców). Bo napewno
              żydowskiej młodziezy nie ocenia się poprzez negatywny
              stereotyp "żydów, którzy myslą, że im w Polsce wszystko wolno"?
    • przyjacielameryki Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 20.07.10, 17:10
      Wstyd i hańba!!!Takich zapijaczonych obdartusów powinno się wsadzać do
      paki i obciążać olbrzymimi grzywnami(np. 50 000 PLN). Jeżeli rodzice nie
      potrafili tego badziewia wychować to demokratyczne państwo polskie powinno to
      zrobić. Dość już pobłażania wszelkiej maści łobuzerii w publicznym miejscu. W
      USA byliby natychmiast aresztowani. Musimy się otrząsnąć z tej niemocy i
      pobłażliwości wobec tego chłamu!! Zero tolerancji dla bandytyzmu!!!!!
      • antyliberal22 Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 20.07.10, 17:32
        Gross Rosen trudno uznać za publiczne miejsce, bo to jest w szczerym
        polu, pomiedzy dwiema zabitymi dechami wiochami. wystarczy
        pojeźdzuić na rowerze, albo rozbić namiot na tym dzikim kąpielisku
        wyzej wspomnianym przez mnie, przejść się godzinę do najbliższego
        sklepu czynnego do 16, a wtedy się zrozumie o co to biega. Wiocha,
        pola, bieda, młodzi znudzeni, taplają się, obijają się, potem
        wyjeżdżają albo pracują w kamieniołomie, jak się uda im załapać tam
        do pracy. No chyba, ze coś się zmieniło, ale niby co? Jeśli już to
        na gorzej.
        • konwalia_1984 Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 20.07.10, 20:05
          Goście zobaczyli " prawdziwych polaków " w akcji.
          I bardzo dobrze, bo po przyjeździe do siebie będą opowiadali, że to dziki kraj,
          a reszty dowiedzą się z netu, czym i kim są " prawdziwi polacy " w Polsce.
          A przy okazji dowiedzą się o rydzyku i jego zbrojnych .
    • poborowy102 Kolejny artykuł!!! 20.07.10, 17:21
      (...) "zagraniczni studenci i młodzi naukowcy przebywający w Polsce
      (...), oczywiście zdziwiły ich nasze dziurawe jak ser szwajcarski
      drogi, ale nie mogli zrozumieć zachowania naszych kierowców. Zdaniem
      Sama studenta z Teksasu, polscy kierowcy w czasie jazdy, często po
      podskoczeniu na dziurze drogowej lub muldzie, wychylali się przez
      okno samochodu i wykrzykiwali antysemickie lub homofobiczne
      treści: "Jeden z nich krzyknął dosłownie: "co te żydy zrobiły z tym
      krajem", a inny: "kiedy te pier.olone pedały załatają w końcu te
      cholerne dziury!". Zdaniem Sama takie zachowania są niedopuszczalne
      w kraju europejskim, a w jego rodzinnych Stanach Zjednoczonych nigdy
      do czegoś takiego by nie doszło.
      Podobny przypadek spotkał Sarę, doktorankę z Wielkiej Brytanii: "Gdy
      jechałam pociągiem było tam strasznie gorąco, a pociąg jechał
      zaledwie 30 km na godzinę - mówi - w pewnym momencie jeden z
      pasażerów wstał i krzyknął, "A te pedały to tylko po paradach
      pedałują, zamiast rządzić jak należy i wyremontować wresztie te
      tory"!
      Wzburzeni zagraniczni studenci podkreślają, ze rozumieją stan
      polskiej infrastruktury, zdają sobie sprawę, ze Polska jest krajem
      trzeciego swiata i ze nieprędko osiągnie poziom krajów rozwiniętych,
      które wcześniej odwiedzili, typu Niemcy, Hiszpania, Grecja czy też
      Republika Czeska, są jednak wstrząśnięci homofobicznymi i
      antysemickimi postawami mieszkańców Polski.
      KOMENNTARZ REDAKCJI:
      Właściwie wszystko zostało powiedziane, jesteśmy wstrząśnięci i
      zasmuceni. Zawsze staramy się przedstawiać Polskę i Polaków jako
      kraj zacofany mentalnie, antysemicki i ksenofobiczny, nie
      myśleliśmy, ze to jest szczera prawda. Słowa zagranicznych studentów
      to potwierdzają.
      • doomsday Re: Kolejny artykuł!!! 21.07.10, 00:10
        Dobrze przynajmniej , że ci mlodzi ludzie pod wplywem nie srali do
        tych krematoriów. Mlodzi Żydzi z Izraela, USA i Kanady, uczestnicy
        Marszu Żywych, regularnie zalatwiają się na dywan lub do lóżka w
        krakowskich hotelach. Wyborcza pisala o tym chyba przynajmniej raz.
        Warto by prof. Osiatyński opowiedzial coś o tym szanownym gościom.
        W Ameryce na takim pustkowiu mogloby być o wiele gorzej. Gdyby się
        przytrafila grupka nawet trzeżwych mlodych murzynów. Po kilku paf,
        paf, paf z pistoletów naszym gościom sprawdzono by kieszenie, a
        potem prawdopodobnie nie roboino by sobie żartów z krematorium ,
        tylko użyto by je do zatarcia śladów i pozbycia się cial. Kto zna
        USA i Kanadę, wie dokladnie o czym mówię, i że nie przesadzam.
    • drabinahaha1 Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 21.07.10, 08:08
      Kiedy wreszcie zrozumiecie Tak się składa, że ludzie Agory byli w
      większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to żadnym przypadkiem.
      Ale nie można oczekiwać od ludzi z takim backgroundem, że nagle staną
      się piewcami Narodowych Sił Zbrojnych. .....
      Misja Heleny Łuczywo (red nacz GW), która jest stuprocentową Żydówką,
      polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów. Nie można się dziwić, że
      ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie
      wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf
      był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska.
      Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i wszystkich, obojętnie
      jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego pochodzenia przed
      jakimkolwiek nieszczęściem.
      dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html

      Gw razi krzyż i flaga Polski, krzyczą od razu o faszyzmie i
      nacjonaliźmie, a sami zatrudniają ze wzaględu na rasowe pochodzenie
      żydowskie, Polacy weźcie przestańcie wierzyć Mośkom z GW.
      • przyjacielameryki Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 21.07.10, 13:01
        drabinahaha1 napisał:

        > Kiedy wreszcie zrozumiecie Tak się składa, że ludzie Agory byli w
        > większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to żadnym przypadkiem.
        > Ale nie można oczekiwać od ludzi z takim backgroundem, że nagle staną
        > się piewcami Narodowych Sił Zbrojnych. .....
        > Misja Heleny Łuczywo (red nacz GW), która jest stuprocentową Żydówką,
        > polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów. Nie można się dziwić, że
        > ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie
        > wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf
        > był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska.
        > Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i wszystkich, obojętnie
        > jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego pochodzenia przed
        > jakimkolwiek nieszczęściem.
        > dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html
        >
        > Gw razi krzyż i flaga Polski, krzyczą od razu o faszyzmie i
        > nacjonaliźmie, a sami zatrudniają ze wzaględu na rasowe pochodzenie
        > żydowskie, Polacy weźcie przestańcie wierzyć Mośkom z GW.


        Boże, co za bełkot!!!! Wolę po tysiąckroć mądrego Żyda od debila Polaka a
        mądrego Polaka szanuję tak samo jak mądrego Żyda!!!!!
        Czy na każdym kroku musimy udowadniać, że jesteśmy debilami??? Żenada!
        • drabinahaha1 Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 21.07.10, 14:17
          Tu chodzi o to że Polakom wbiją jdo głowy że narodowość nie jest ważna
          a kto na to patrzy ten faszysta, a tym czasem sami zatrudniają ze
          względu na pochodzenie RASOWE, nie rozumiesz tłumoku?
          • maaac Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 21.07.10, 14:52
            Jednak jest różnica pomiędzy "oni zatrudniają" a "ty twierdzisz, że
            oni zatrudniają".

            Równie dobrze możesz twierdzić, że piją krew niemowląt a potem się
            dziwić, że ich nie potępiamy skoro "wiadomo", że tą krew piją.
            • drabinahaha1 Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 23.07.10, 09:23
              A nie zatrudniają????Naiwniaku wystarczy sprawdzic,
              Te wszystkie blumsztajny, dawidy warszawskie, szechtery, łuczywo i itd,
              które rugają ciemnych Polaków za wszystko, a to że nie są gejami, itd
              • maaac Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 23.07.10, 10:02
                No własnie:
                "blumsztajny, dawidy warszawskie, szechtery, łuczywo "
                A inne np zatrudniają:
                "wildsteiny"
                A poza tymi koncern Agora i Gazeta Wyborcza zatrudnia całe mnóstwo
                nie szczycących się takim pochodzeniem tak samo jak i inne media.

                Aha ciekawe czy wiesz:
                www.axelspringer.de/en/artikel/Corporate-principles-for-a-liberal-world-view_40575.html
                2.To promote the reconciliation of Jews and Germans and support
                the vital rights of the people of Israel

                To wydawca:
                www.axelspringer.pl/media/
                Ot masz typowo żydowsko - niemiecką gazetę/wydawnictwo. Naprawdę
                żydowsko-niemieckie! Sami ogłaszają co dla nich ważne. Tacy osobnicy
                jak ty jednak "udają" że tego nie zauważają.
                • drabinahaha1 Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 24.07.10, 16:12
                  wiem wiem wszędzie mącą w głowach głupim gojom
                  • maaac Re: Co spotkało amerykańskich studentów w Gross-R 26.07.10, 05:38
                    Spisek totalny?
    • mm-18 Doktoranci. 21.07.10, 11:37
      A z czego mają być te doktoraty? Może o tym, jak to polscy oprawcy masowo
      mordowali i palili Żydów we wielkich krematoriach polskiego obozu śmierci
      Gross-Rosen? I spalili tam kolejne 6 milionów tych jegomości? Wtedy będzie się
      mogło to stać "faktem" potwierdzonym naukowo przez "amerykańskich uczonych"?
      Wcale by mnie to nie zdziwiło.
      • doomsday Re: Doktoranci. 21.07.10, 20:57
        Oni tam szukali komór gazowych, w kórych zabijano Żydów i szukali
        również mydla, które z tych Żydów wyrabiano. Napis na mydle RFI
        oznacza w tlumaczeniu ścislym i doslownym : Czyste Mydlo z Żyda.
        W okresie wojny, a nawet i po niej, w każdym niemieckim i często
        polski domu byl zapas kilkunastu kostek takiego mydla. Niemki i
        Polki myjąc swoje brudne ciala tym mydlem za każdym razem doznawaly
        uczucia orgazmu i świeżości.
        No i mlodzi polscy chuligani im przeszkodzili.
        Muszą szukać tych komór na gwalt bo ulaskawiony przez Papieża
        Benedykta XVI-go biskup Wiliamson znany jest glównie z jednej
        wypowiedzi:
        "W czasie wojny w niemieckich obozach koncentracyjnych zginęlo
        200 do 300 tysięcy Żydów, ale ani jeden w komorze gazowej."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka