Dodaj do ulubionych

Ławka z powyłamywanymi nogami

24.07.10, 07:55
Obserwuj wątek
    • fred777 Patrz na te oczy niewyraźne... 25.07.10, 13:07
      nie wiesz o co chodzi?
      • gnom_opluwacz Re: Patrz na te oczy niewyraźne... 13.08.10, 23:54
        Ot, takie disco-polo dla dzieciaków z miasta.
      • krwawymsciciel Re: Patrz na te oczy niewyraźne... 15.08.10, 20:32
        fajny wywiad
    • pochodnia_nerona Ławka z powyłamywanymi nogami 25.07.10, 23:36
      To fajnie, że TEDE sam wpadł na to, że świat nie ogranicza się do chlania na
      ławce, że wylazł z tej osiedlowej dupy, w jakiej tkwią np. moi sąsiedzi,
      którzy chleją i wydzierają gęby po nocach, łącznie z panienkami swego pokroju.
      Fajnie, że potrafił wykorzystać własną inteligencję do zbudowania kariery.
      Zastanawia mnie jedno - z tekstu wynika, że TEDE pochodzi z tzw. dobrego domu,
      jego mama przejmowała się, że w gazecie napisali, że palił jointy, że co tata
      powie. I ci "ą, ę" znajomi.
      A nie przeszkadzało jej to, że syn tkwi na tej ławce całymi dniami?
      Gdyby nie miał odrobiny zdrowego rozsądku, skończyłby jak ci kumple, co się
      zaćpali.
      • blonde.redhead24 Re: Ławka z powyłamywanymi nogami 14.08.10, 01:04
        Z własnego doświadczenia wiem, że na ławce pod blokiem abo na klatce siedzą
        dzieciaki i z rodzin typowo patologicznych, i z takich, w których niby wszystko
        jest w porządku, tzn. rodzice mają pracę itd. Tu chyba każdy może trafić, jeśli
        jest lekko zaniedbywany w domu.
        Dobrze się czyta, że Tede się z tego wyrwał. Moi znajomi z osiedla w większości
        mają teraz konflikty z prawem, wielki problem z alkoholem, niektórzy z
        narkotykami - a jesteśmy grubo przed trzydziestką.

        Wywiad jest świetny, Tede to rozsądny, ciekawy facet. Mam nadzieję, że fragment
        o sypianiu z wieloma kobietami przeczyta mój były chłopak :PPPPP TAK JEST,
        FACECI, KTÓRZY SYPIAJĄ CO CHWILA Z INNĄ TO TEŻ...xxx!
        • kosmosiki To co wypisujesz jest nielogiczne 14.08.10, 02:03
          > Z własnego doświadczenia wiem, że na ławce pod
          > blokiem abo na klatce siedzą dzieciaki i z rodzin
          > typowo patologicznych, i z takich, w których niby
          > wszystko jest w porządku,

          Piszesz, że "z własnego doświadczenia wiem" i potem piszesz, że tam
          są "z rodzin typowo patologicznych" oraz "w których niby wszystko
          jest w porządku".

          Jak to się ma do Twojego doświadczenia? Doświadczenie Twoje polegało
          na przesiadywaniu na tej ławce? Ale w której roli? Bananowego
          chłopaka czy patologicznego? Rozumiesz sprzeczność? Nie możesz być
          jednocześnie jednym i drugim więc jak możesz mieć tak sprzeczne
          doświadczenie?

          > tzn. rodzice mają pracę itd.

          To jakiś luksus mieć pracę? Bez kitu żeby w Warszawie (czy innym
          dużym mieście - stąd jest rap) nie mieć pracy to trzeba być mocno...
          nie wiem - upośledzonym nie - bo ci też mają pracę. Trzeba chcieć nie
          mieć pracy.

          > Tu chyba każdy może trafić, jeśli jest lekko
          > zaniedbywany w domu.

          Ale siedzenie na ławce jest OK pod warunkiem, że to jest tylko etap w
          którym skumasz, że samo palenie jointów na ławce jest nudne - wiele
          osób to wie od razu.

          > Dobrze się czyta, że Tede się z tego wyrwał. Moi znajomi
          > z osiedla w większości mają teraz konflikty z prawem, wielki
          > problem z alkoholem, niektórzy z narkotykami

          Czym się różni alkohol od narkotyków? To to samo - używka. Alkohol
          jest moim zdaniem o wiele groźniejszy od miekkich typu trawka i
          okazjonalne ekstazy. Alkohol uzależnia powoli ale skutecznie, alkohol
          jest powszechnie akceptowany, alkohol bardzo powolnie ale skutecznie
          niszczy więzi społeczne i organizm.

          Powyżej wymienionych przymiotów w całości nie da się odnieść do
          marichuany, która moim zdaniem jest mniej groźną używką niż wódka.
          Nie widziałem gościa bijącego żonę po jointach. Takich po wódzie
          widzę codziennie.

          > Wywiad jest świetny, Tede to rozsądny, ciekawy facet.
          > Mam nadzieję, że fragment

          Burak jest. Ale o to chodzi. :)
          • blonde.redhead24 Re: To co wypisujesz jest nielogiczne 14.08.10, 14:34
            Po pierwsze, jestem DZIEWCZYNĄ! Czytaj uważnie ;P

            Moje doświadczenie obejmuje po pierwsze bycie sobą a po drugie poznawanie innych
            ludzi. Doświadczam świata, rozmawiając z kimś, przyjaźniąc się z kimś, poznając
            jego sposób życia i poglądy.

            Tak, spędziłam dzieciństwo i wczesną młodość (mniej więcej do 14-15 roku życia)
            na ławce. Nie w Warszawie, a w średniej wielkości mieście w innej części Polski.
            Byłam w towarzystwie, które składało się zarówno z dzieci z tzw. dobrych domów
            jak i z tzw. rodzin patologicznych. Dlatego piszę, że wiem, iż tu po prostu nie
            ma reguł, każdy może tam trafić.

            O wyższości narkotyków nad alkoholem czy odwrotnie nie chce mi się pisać, bo
            generalnie nie chce mi się pisać o niczym, co jest oczywiste. I ten, kto bierze,
            i ten, kto pije, był, jest i pewnie będzie dla mnie bezdennie głupi, to wszystko.
            • gregroyx Re: To co wypisujesz jest nielogiczne 15.08.10, 04:16
              Kolezanko droga, chyba nie zrozumialas zupelnie o czy Tede mowi. Ta
              lawka to moze byc twoje mieszkanie, twoja wies, miasto lub ogrodek
              dzialkowy. Chodzi o to, zeby nie zamykac sie w kregu wlasnych
              wyobrazen o swiecie, a wyjsc na zewnatrz i probowac zaczac
              postrzegac rzeczywistosc taka, jaka naprawde jest, bez uprzedzen i
              odgornych ustalen, ze tak musi byc, bo tak bylo zawsze. To jest
              droga do wyzwolenia intelektualnego, a wymaga przebicia skorupy
              tradycji i zasiedzenia w zasciankowosci. Stad ta lawka. Przemysl
              sprawe raz jeszcze.
              • blonde.redhead24 Re: To co wypisujesz jest nielogiczne 15.08.10, 20:56
                Kolego drogi, chyba nie zrozumiałeś zupełnie, o czym ja mówię. Bo nie mówię o
                znaczeniu symbolu, skupiam się na samym znaku ławki rozumianym dosłownie. Co nie
                znaczy, że nie mogłabym napisać o jej znaczeniu przenośnym. Ale Pan przed Tobą
                zadał mi konkretne pytanie, na które odpowiedziałam równie konkretnie. Przemyśl
                swoją uwagę raz jeszcze.
    • filipooo Ławka z powyłamywanymi nogami 28.07.10, 09:23
      daje rade i dobrze, myślę że ciekawa osoba :D joł blanty kręce po to mam ręce :D
    • k.herski Ławka z powyłamywanymi nogami 13.08.10, 23:44
      Niewiarygodna żena.
      • jan.kulczyk Re: Ławka z powyłamywanymi nogami 14.08.10, 00:16
        Ciekawy i szczery wywiad. Tylko jedna uwaga: flaga USA jak dotąd ma tylko 50
        gwiazdek. Pozdrawiam.
        • kosmosiki 52 stan 14.08.10, 02:14
          > Tylko jedna uwaga: flaga USA jak dotąd ma tylko 50 gwiazdek.

          Oczywiście - i właśnie o to chodzi. W USA 51 stanem zwyczajowo
          określa się kandydata na 51 stan. A Tede to rozwinął w kontekście, że
          52 stan (gwiazdka na fladze) to takie nawet gorsze niż ten 51... On
          głupi nie jest tylko pozuje na buraka ;) kompleks (moim zdaniem
          nieuzasadniony) dobrej rodziny skoro tak to odebrałeś jako jego głupi
          błąd, a nie sprytny myk.
      • gordon30 Re: Ławka z powyłamywanymi nogami 14.08.10, 00:18
        e tam żena może rzyg?
        Dlaczego Gazeta Wyborcza robi wywiad z TEDE? To ja poprosze o Weronike
        też...
    • robokopo To nie jest w ogóle muzyka! 14.08.10, 10:32
      Hip-hop to jakieś pretensjonalne wyrzucanie z siebie przez jakichś prostaczków
      mających nienajlepszą dykcję jakichś prymitywnych myśli. To urąga pojęciu
      muzyki. To jest jakiś powrót do epoki neandertalczyków i odbywa się on na
      naszych oczach. Cóż, nasza epoka to upadek kulturalny, tak jak Średniowiecze
      czy Barok, tylko nie potrafimy się do tego przyznać.
    • gregroyx Ławka z powyłamywanymi nogami 15.08.10, 04:01
      Swietny artykul, ale ukryty gdzies gleboko, dotarlem zupelnie przez
      przypadek. Mieszkajac od wielu lat za granica nie mam mozliwosci
      sledzenia rozwoju polskiej muzyki POP. A dzieje sie tu bardzo duzo.
      Bedac w Polsce slucham radia, ale tu redakcje koncentruja sie albo
      na polityce, albo na jakims prymitywizmie muzycznym dla moherowych
      berecikow. Zaraz po przeczytaniu artykulu, sluchalem video klipow i
      musze powiedzic, ze jest to tworczosc duzego formatu, wymaga tylko
      skupienia i dokladnego zrozumienia tekstu. W czesci wizualnej troche
      za duzo kopiowania z U2, gestykulacja zywcem przeniesiona od
      Eminema. To troche bez wyobrazni. Moze wymyslic cos nowego? Takze
      czapeczki NY moznaby zastapic´czyms bardziej rodzimym i przystajacym
      do domowych realiow. W koncu nie ma w Polsce Nowego Yorku, ale sa
      inne znaczace aglomeracje: Torun z cudownym starym miastem i
      ogniskiem destrukcyjnej zarazy intelektualno-medialnej, Krakow z
      Wawelem i kryptami dla smobojcow, a takze z zatkanymi ulcami
      wjazdowymi do miasta, rzadzonego najwyrazniej przez chorych
      umyslowo, Warszawa z siedliskiem krzyzowych anarchistow, z ktorymi
      panstwowe wladze nie moga sobie w zaden sposob porzdzic... Tematow i
      nowych symboli wystarczy. Bede staral sie sledzic Tede na You Tube,
      interesujace co wezmie sobie do serca? Jestem z profesji, wiec moze
      warto przemyslec...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka