Dodaj do ulubionych

Krzyżem w dewelopera

29.07.10, 13:28
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaarrrrrrrrrrrrrrr
SREDNIOWIECZNA MENTALNOSC!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • thook Fajny pomysł na walkę z psimi kupami - 29.07.10, 13:33
      krzyż na każdym trawniku. Jak nie zadziała bojaźń boża to Zeus piorunem porazi
      profana.
      • martin.slenderlink Raczej Perun 29.07.10, 13:57
        Nie Zeus, tylko Perun. Głazem w łeb.
        • martin.slenderlink Albo Perperuna 29.07.10, 14:01
          Perun albo Perperuna, ściślej.
          • martin.slenderlink Re: Albo Perperuna 29.07.10, 14:07
            Tudzież Św.Eliasz.
    • emeryt40 Re: Krzyżem w dewelopera 29.07.10, 13:43
      W średniowieczu krzyż był szanowany, a teraz zaczynają go używać do
      walki, czyli jako maczugi. Kościół musi coś z tym procederem zrobić.
    • pmww Ja też mogę sobie postawić krzyż? 29.07.10, 13:57
      Rozumiem, że teraz każdy jak będzie coś nie po jego myśli to może postawić
      sobie krzyż i luz... np. w biurach, urzędach, na ulicach, na poczcie jak pani
      go źle obsłuży, u lekarza jak będzie kolejka, na parkingu jak nie będzie
      miejsca itp. itd. W takich sprawach nie obowiązuje prawo bo "to przecież
      krzyż" i każdy może dać się za niego "rozszarpać". Brawo! Dzięki tym wszystkim
      krzyżom coraz częściej i poważniej myślę o apostazji.
      • znowumizablokowalikonto Re: Ja też mogę sobie postawić krzyż? 29.07.10, 16:40
        Świetnie, że się wszyscy tym krzyżem zajmuję, również taka forma mi
        się nie podoba. Ale na licha, dlaczego dziennikarz nie zainteresował
        się meritum sprawy! Dlaczego nie buduje się boiska dla dzieci na
        gęstym już osiedlu tylko wstawia kolejny blok?
    • flawerwell Re: Krzyżem jako broń 29.07.10, 13:59
      Dziwne, że Kościoła nie razi tak instrumentalne wykorzystanie krzyża.
      • maaac Re: Krzyżem jako broń 29.07.10, 14:22
        Dziwne? Facet im zrobił największe świństwo jakie mógł!!!!!

        W tzw. "dyskusji o krzyżach" czyli o prawie ich
        wieszania/umieszczania w miejscach będącymi własnością publiczną
        cały czak Kościół twierdził, że chodzi o akt religijny podczas gdy
        przeciwnicy umieszczania ich w takich miejscach twierdzili, że z
        religią to nie ma nic wspólnego, a chodzi wyłącznie o instrumentalne
        wykorzystanie krzyża jako sposobu "znaczenia" terenu będącego pod
        wpływem Kościoła. Identycznie jak państwo "znaczy" swój teren godłem
        państwowym czy flagami.

        Teraz już nikt nie będzie miał wątpliwości, że krzyż nie zawsze jest
        znakiem religijnym, czasem jest znakiem "moje na wierzchu".

        Tu jedna uwaga. Miejsca będące własnością publiczną to co innego
        niż miejsca publiczne co większość osób starannie myliła. Prywatny
        teren/budynek też bywa miejscem publicznym. W tym też miejscami
        publicznymi jak najbardziej są np cmentarze gdzie nikt nie będzie
        protestował przeciwko obecności krzyża czy innego symbolu
        religijnego.
    • jaskowiak_0 Krzyżem w dewelopera 29.07.10, 13:59
      Ten ważny symbol jest wykorzystywany od wieków do różnych celów.
      Mieli go na swoich płaszczach również krzyżacy. Obecnie wykorzystuje
      go PIS, to dlaczego nie ma z niego korzystać jakiś osiedlowy
      polityk. Skoro Kościół nie reaguje, kiedy powinien, to mamy skutki.
      Niemcy też mieli w czasie II Wojny Światowej taki napis na
      paskach "Gott mit uns".
    • prawieemeryt Czy można tę samowolę zalegalizować. 29.07.10, 14:07
      Jeżeli Polskę nazywa się Państwem Prawa a równocześnie jej system
      prawny nakazuje badać i szukać możliwości legalizacji bezprawia TO
      JA SIĘ pytam KTO TU JEST WARIATEM?
    • tow_rydzyk Wojny krzyżowe w 21w - Polska posmiewiskiem Europy 29.07.10, 14:08
      Polska jest jedynym europejskim krajem, gdzie dwie deski i parę gwozdzi może
      zrobić zawrotną polityczną karierę. Ta kompromitujaca Polakow farsa udawadnia,
      ze Nasz Kraj nadal znajduje się na cywilizacyjnym rozdrożu. Zyjemy w kRAJu, w
      którym problemy usuwania ciąży (lub dwoch desek z miejsca publicznego) są
      pilniejsze od zapobiegania powodziom. Czy w Polsce Komorowskiego KK będzie
      nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych,
      skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Nie zmienią tego ani
      kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw
      nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”,
      wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i
      seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie Kościoła Katolickiego
      Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z
      ograniczoną odpowiedzialnością moralno-prawną) niczym mafia są dobrze
      powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do
      tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami
      Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych
      staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler
      również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza
      hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i
      miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i
      szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i niektórzy
      luminarze opozycji z bardzo religijnym Wałęsą na czele przez lata żyli w
      perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej-jak tow.Wielgus-lali krokodyle łzy na
      pogrzebach górników z “Wujka” czy męczennika mimo woli-Jerzego Popiełuszki.
      Pogrzeb pary prezydenckiej na Wawelu zamieniono w Catholic Show. Odnosiłem
      wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie.
      Kościół musi uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i
      tolerancyjnego państwa. Te nietykalne święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM
      SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym
      kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują
      kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii
      wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy,
      Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy
      oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od
      najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i
      zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od
      totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów
      z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na
      kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii.
      Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na:
      identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych
      obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie
      chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę
      aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg
      to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska
      była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz
      pijaczkow, złodziei samochodów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze
      pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish
      jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. Fakt, ze przecietny Amerykanin
      nie potrafi wskazac Polski na globusie pozostawiam bez komentarza. O ile modły
      o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o
      tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy
      absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE
      www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw
      W Polsce natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z
      reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że
      nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie
      pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te
      pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze
      strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami
      strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że
      nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie
      intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka,
      Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy
      tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie
      ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę,
      bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia?
      Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH
      SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą
      oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską
      agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym
      innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe
      przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z
      domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej
      skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i
      absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego
      obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny
      i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami
      utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę,
      której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne - bynajmniej nie wirtaulne - dochody.
      Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy
      jednoczesnej umiejętności przekonywania milionow prostych ludzi, że prawdziwe
      życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym
      Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
      Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i
      pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą?
      Kultywujcie w swoich średniowiecznych skansenach dogmaty oparte na kulcie
      śmierci, patologiczną fascynację ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i
      rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm ale w świecie
      realnym musicie zaakceptować 21-wieczne reguły gry. Nie ośmieszajcie się tymi
      waszymi wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych
      dzieci. Mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm,
      Perrault’a, La Fontaine’a czy Brzechwy i Porazinskiej pod względem
      estetyczno-dydaktycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż
      ten wasz traumatyzujacy młode umysły pretensjonalny bełkot zbudowany na
      schizifrenicznym poczuciu winy, niedowartosciowania i nonsensownym religijnym
      folklorze o duchach, diabłach, piekle, gadąjących wężach. Bądzcie
      pośmiewiskiem Europy na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym
      Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w
      światłym i nowoczesnym europejskim państwie.

      • makoshika Amen 29.07.10, 14:21
      • zdz.janusz Re: Wojny krzyżowe w 21w - Polska posmiewiskiem E 29.07.10, 19:17
        tow_rydzyk.
        Pojawilo sie nowe forum, gdzie mozesz wcisnac ten swoj, splowialy
        juz, tekst. Spiesz sie, dziecino zagubiona w wielkiej piaskownicy
        Nowego Jorku. I koniecznie krzycz gruba czcionka! Moze bedziesz mial
        wiecej racji, lub sie sam do niej przekonasz. Tak czesto odbijasz te
        sztance, ze pewnie sie sam w swojej racji utwierdzasz. Przed pol
        rokiem przeczytalem twoj tekst, wydal mi sie nieglupi, lecz ty
        ciagle, ciagle, ciagle TO SAMO !!!
        Zdzichu.
    • shroeder1970 Krzyżem w dewelopera 29.07.10, 14:32
      Szatanie, wyrwij za szponów kościoła i tych chorych ludzi naszą ziemię i
      wyrwij wszystkie krzyże. Jest ich bowiem więcej niż wszystkich plag, a
      stanowią symbol nietolerancji, ksenofobii, będąc jednocześnie złotym cielcem
      dla prostaków.
    • ufffaa Krzyżem w dewelopera 29.07.10, 14:43
      Bron niwersalna, niezaleznie od przyczyny lub celu jej uzycia - krzyz jako
      maczuga moralna...
    • flawerwell Krzyżem w dewelopera 29.07.10, 14:44
      Może przynajmniej zwróci to uwagę na problem wsadzania bloków gdzie
      tylko się da. PRL-owskie osiedla są szpetne i tandetne, ale
      przynajmniej maja przestrzeń i zieleń.
    • lecjab Krzyżem w dewelopera 29.07.10, 14:49
      Uprzejmie pytam gdzie jest policja i nadzór budowlany?
      To są jawne kpiny z prawa.Liczę,że łamiący je " radny "
      zostanie niezwłócznie ukarany,oraz obciążony kosztami
      likwidacji.
    • wels5 Krzyżem w dewelopera 29.07.10, 14:58
      Jak nie wiesz co zrobić, tu ustaw krzyż.
    • asiazlasu Krzyżem w dewelopera 29.07.10, 15:01
      tego radnego wybrali glosujacy nieprawdaz ? no to maja co chcieli.
      • znowumizablokowalikonto Re: Krzyżem w dewelopera 29.07.10, 16:45
        Ale mieszkańcy właśnie chcą boiska. Lobby developerów jest
        silniejsze niż mieszkańców.
        Dlaczego dziennikarz nie sprawdził jak wygląda to osiedle, jaki jest
        plan zagospodarowania przestrzennego (aha, pewnie go nie ma)? Może
        ten radny nie ma racji i ten protest tym bardziej powinien być
        napiętnowany, ale może jednak ma i trzeba by się zająć meritum
        sprawy?
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Przecież mamy Prawo Budowlane, Kolegium .......... 29.07.10, 16:33
      b/k
    • pablobodek Krzyżem w dewelopera 30.07.10, 15:43
      A gdzie są organa porządkowe ??? Utrzymywane za nasze podatki ???!!!
      Czy w Polsce każdy, czy tylko katolik może sobie dowolną instalację
      czy budowlę na cudzym terenie ustawić ????!!
      To są efekty indoktrynacji Polaków przez kler katolicki !!
      Jeśli pan R. Musielak czy inny obywatel chce mieć pod oknami park,
      basen, czy las - to jak w każdym cywilizowanym kraju - niech
      sobie kupi teren, uzyska pozwolenie i buduje basen, ogród czy
      piaskownicę
      . Zawłaszczanie cudzego terenu jest bezprawiem !!
      Organa są zobowiązane bezwłocznie przywrócić porządek prawny !!
      I to w Poznaniu !! Ludzie !!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka