henryk-sikora
28.08.10, 07:24
Bardzo słusznie, że Lech Wałęsa nie wybiera się na zjazd
NSZZ "Solidarność". Po pierwsze jest to przybudówka partii
politycznej PiS, której szef zwalcza Wałęse od 18 lat wszelkimi
niegodnymi metodami. Ponadto nigdy przez minione lata "Solidarność"
nie broniła Lecha Wałęsy, swojego pierwszego historycznego
przywódcy, przed haniebnymi atakami wszelkiej maści pseudohistoryków
i innych psycholi takich jak Wyszkowski, Wrzodak i innych. Bez
uczestnictwa w takich zjaazdach tej przybudówki partyjnej Lech
Wałęsa zostanie symbolem obalenia komunizmu na zawsze.