Dodaj do ulubionych

Lekarz to nie Pan Bóg

10.09.10, 16:38
Prawdziwą fikcją Dr House dla polskiego widza jest że:

- szpital w Princeton nie śmierdzi
- ludzie nie leżą na korytażach
- lekarze pracują po południu
- więcej niż jeden lekarz prowadzi sprawę
- o zgrozo na wizytę można się umówić na konkretną godzinę a nie czekać od rana
- lekarz ma pager, kiedy pracuję jest dostępny, a nie kima w pokoju lekarskim po trzech dniach dyżuru.

Załatwmy to powyżej, to później można pogadać o diagnostyce, wiedzy, etc.
Obserwuj wątek
    • inkwizytorstarszy Lekarz to nie Pan Bóg 11.09.10, 03:26
      Jeżeli ktoś jest na tyle zdrowy , że dla rozrywki ogląda " Dr House" to niech sobie przypomni
      czy dbał o swoje zdrowie gdy je jeszcze miał . I teraz niech nie płacze że nie jest zdrowy, a
      lekarze nie robią cudów żeby jego (na własne życzenie) zniszczone zdrowie wyleczyć !
      Każdy ma takie zdrowie ,na jakie sobie zapracował. Najczęściej.
      Polacy w większości nie dbają o zdrowie , no bo Państwo ma ich wyleczyć ! No nie koniecznie.
      I dlatego, zamiast na spacerze, siedzicie w "Przychodni Zdrowia", i wcale mi Was nie żal....
      " Bóg nie wybacza jednego grzechu : głupoty!"
      • hilary34 @inkwizytorstarszy lekarzu lecz się sam 19.09.10, 19:12
        • absolutne_fantastico Re: @inkwizytorstarszy lekarzu lecz się sam 22.09.10, 09:43
          A swoją drogą Polscy Ministrowie Zdrowia powinni pojeździć po zachodnich szpitalach, żeby zobaczyć jak tam się traktuje pacjentów. Kilka lat temu leżałem w szpitalu w Niemczech, poza profesjonalną obsługą zapewniono mi godne, pełne szacunku traktowanie. Natomiast leżąc w szpitalu w Polsce, podłączony do respiratora z rurką tracheotomiczną podłączoną do gardła usłyszałem "no znów się zesrał, Jadzia weź go zmień bo już nie mogę".
      • madzior87 Re: Lekarz to nie Pan Bóg 20.09.10, 19:14
        Mi Ciebie też nie jest żal, na Twoją głupotę lekarstwa nie ma, ale swoje frustracje możesz spróbować leczyć. Albo idź do szpitala, do ludzi chorych na białaczkę, toczeń i inne paskudne choroby i powiedz im: "Sami jesteście sobie winni, wszystko na wasze życzenie". Nie krępuj się, idź, idź głosić te mądrości, ale nie zapomnij przejść się też na akademię medyczną i oświecić profesorów i studentów, bo medycyna nie jest w stanie określić skąd się biorą niektóre choroby, a Ty to mózgu odkryłeś...
      • mmena Re: Lekarz to nie Pan Bóg 21.09.10, 09:27
        Czy dbal o swoje zdrowie gdy je jeszcze mial?
        Oczywiscie, ze nie dbal. Czekal grzecznie w kolejce na wizyte u ginekologa (6 miesiecy), potem na wynik cytologii (2 miesiace), jak mial szczescie to nie umarl w tym czasie 10 razy. Moze nawet udaloby mu sie zapisac do kardiologa. Nie wiem ile sie czeka. Powiedziano mi, ze w tym roku zapisow juz nie ma, a na przyszly jeszcze nie ma.
        Ale wiem ile czeka sie na operacje poprawy sluchu. Szpital odezwal sie po 5 latach.
        Tylko dbac o zdrowie, leczyc sie i robic badania.
        • boykotka Re: Lekarz to nie Pan Bóg 22.09.10, 17:22
          Dodam do tego, że jak wysupłam 200 zeta z kieszeni i pójdę na prywatną wizytę to niewiele to zmieni, gdyż nasi lekarze nie są zainteresowani profilaktyką. Na moje uwagi , że to i owo przeczytałam w internecie na temat mojej choroby nabierają wody w usta. Jedynymi dobrymi lekarzami, z którymi zetknęłam się w swoim życiu byli ludzie młodzi, nieskażeni rządzą pieniądza.
    • b0rg Lekarz to nie Pan Bóg 19.09.10, 11:27
      Ale brednie... Lekarz na oddziale jest bogiem, a kieszeń jego pojemna jest i przyjmie najgrubszą kopertę, salowa za "drobne" 20 zł przestawi łóżko wg upodobania pacjenta i nawet będzie ją stać na uśmiech. Cała ta biała banda żeruje na nieszczęściu człowieka na każdym kroku, taka jest prawda! I nic na razie tego nie zmieni! Bo gdy ktoś ma nóż na gardle to postara się o te x tys. zł i zapłaci, bo chce żyć i jakoś funkcjonować pomimo tego, że płaci złodziejskiemu państwu haracz w postaci składek zus itp. W państwowych szpitalach pacjent dostanie zawsze minimum i nic więcej i nie ma czegoś takiego jak przejmujący się pacjentem lekarz, bo tego, by się nie przejmować uczą już na studiach medycznych!
      • hilary34 @b0rg dobra diagnoza 19.09.10, 19:13
      • ponika Re: Lekarz to nie Pan Bóg 21.09.10, 09:22
        Dokładnie tak, uczą jak się nie przejmować. A wiesz dlaczego? Nie?
        To wyobraź sobie, że co dwa - trzy tygodnie umiera ci najlepszy przyjaciel. A inni twoi przyjaciele są chorzy. Część tylko czasowo, część śmiertelnie. Nie wiem czy kiedykolwiek zmarł ci ktoś bliski, ale jeśli uważasz, że każdy lekarz powinien przeżywać chorobę swojego pacjenta, to jesteś w błędzie.

        PS. jak ktoś od ciebie chciał łapówki, to zgłoś to na policję, takie rzeczy się kara. Tak samo jak proponowanie łapówek...
    • kirke18 Lekarz to nie Pan Bóg 20.09.10, 10:06
      Problem polega na tym, że wiedzę o medycynie-służbie zdrowia kształtują wymienione seriale, a np. o prawie-sądownictwie np. "Andzia-madzia wesołowska" itp. Bardzo wiele informacji podawanych w filmach jest wierutną, szkodliwą bzdurą wkładaną widzowi do głowy jak np. "fakt", że policja przyjmuje zgłoszenie o zaginięciu człowieka po 24 godzinach. Dorośli ludzie oglądają seriale od hamerykańskich hausów i "Mody na sukes" przez brazylijskie aż po (merytorycznie niczym się nie różniące) polskie bajdy, i wydaje im się, że "wiedzą". A Wiedza siedzi i płacze.
      • spokojny.zenek Re: Lekarz to nie Pan Bóg 20.09.10, 10:23
        kirke18 napisała:

        > Problem polega na tym, że wiedzę o medycynie-służbie zdrowia kształtują wymieni
        > one seriale, a np. o prawie-sądownictwie np. "Andzia-madzia wesołowska" itp. Ba
        > rdzo wiele informacji podawanych w filmach jest wierutną, szkodliwą bzdurą wkła
        > daną widzowi do głowy

        Nic dodać, nic ująć.
      • klara551 Re: Lekarz to nie Pan Bóg 20.09.10, 23:59
        A wszyscy Polacy ,oczywiście z wyłączeniem lekarzy i prawników,to banda idiotów,co do 3 nie umie zliczyć.A ten post nie miał być w założeniu dyskusją o wpływie seriali na naszą wiedzę,a o tym ,czy lekarze mogą nam bardziej pomóc,czy przypadkiem nie udają p. Boga,co to wie lepiej.A pacjent jest najlepszy jak go nie ma
        • spokojny.zenek Re: Lekarz to nie Pan Bóg 22.09.10, 17:01

          klara551 napisała:

          > A wszyscy Polacy ,oczywiście z wyłączeniem lekarzy i prawników,to banda idiotów

          Tyle biedaczko potrafiłaś zrozumieć? Współczuję.

          Poziom świadomości prawnej, podobnie jak zdrowotnej, w polskim społeczeństwie jest rozpaczliwy i nie jest to wina "prawników i lekarzy" Za to wpływ mediów i papki dla kretynów za ich pośrednictwem rozpowszechnianej - oczywisty.
    • estiej Lekarz to nie Pan Bóg 20.09.10, 17:51
      po co pisać coś nowego, skoro można zmienić tytuł i dać dwa razy to samo: bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,87205,8292291,Dr_House_wiedzialby_lepiej__Ale_to_tylko_serial.html
    • mindflayer Haus może wszystko 20.09.10, 18:42
      Bo ostatecznie płaci za to gotówką pacjent, a (gdzieś tam w tle) health plan pokrywa np. 20% kosztów, albo do 40 tys$. Reszta - to kolejna hipoteka, albo bankructwo (1. przyczyna bankructw gospodarstw domowych w USA wynika z wydatków spowodowanych przez chorobę jednego z członków rodziny).

      Taaa... dobry doktor, nie musi myśleć o bilansie budżetowym. Nie ma ograniczenia np 800 złotych za hospitalizację. Taki PET kosztuje u nas 8000 zł. MRI - 600. Elementarne badanie krwi (morfologia z biochemią, gazometria) około 100. Ciekawe, ilu z was byłoby w stanie zapłacić za tę bajkę.
      Pagery w USA nie są do kontaktu doktora z pacjentem, ale z innym personelem szpitala. Szukasz doktora- idziesz do pulpitu, oni zdecydują czy będziesz widzieć lekarza. Nie ma czegoś takiego, że pacjent może sobie pogadać z doktorem, tzn może ale to kosztuje, nawet przez telefon.
      • aqwertz Re: Haus może wszystko 21.09.10, 09:21
        > ....Taki PET kosztuje u nas 8000 zł. MRI - 600....

        Dlatego tacy jak ty "lekarze" diagnozują nowotwory za pomocą RTG, kiedy już rak "wyłazi na zewnątrz" i widać go gołym okiem. Wcześniej jednak na wszelki wypadek i z oszczędności nie zalecamy nawet MRI.

        Wysokie koszty badań rezonansu czy tomografii to bajka. Owszem maszyna kosztuje kosmiczną sumę (nawet 5 mln zł), ale często z oszczędności stoi nieużywana.

        W Polsce na 1 mln mieszkańców przypada średnio 4,5 urządzenia do rezonansu magnetycznego. W państwach europy zachodniej wskaźniki wynoszą kilkadziesiąt.

        Długi okres oczekiwania na badanie osób z podejrzeniem poważnych chorób powoduje wzrost kosztów ich późniejszego leczenia. O ile jeszcze jest co leczyć.
        • wolny_kontestator Re: Haus może wszystko 22.09.10, 12:38
          Warto wspomnieć o jeszcze jednym koszcie, poza tym związanym ze wzrostem kosztów późnego leczenia nowotworów.

          Chodzi o koszt społeczny związany z utratą podatnika.
          • acid.jazz Re: Haus może wszystko 22.09.10, 14:18
            wolny_kontestator napisał:

            > Warto wspomnieć o jeszcze jednym koszcie, poza tym związanym ze wzrostem kosztó
            > w późnego leczenia nowotworów.
            >
            > Chodzi o koszt społeczny związany z utratą podatnika.

            Eee tam, liczy się zysk społeczny związany z utratą emeryta lub rencisty.

            --------
            Dopiero jak umrze ostatnie drzewo, ryba i wyschnie ostatnie źródło, ludzie zdadzą sobie sprawę, że nie da się jeść pieniędzy.
    • tom.gorecki pani łapiduch jak zwykle ściemnia 20.09.10, 18:44
      " Żadnego szpitala nie stać na taki gest. Jeśli jest tak, jak pani mówi, to ten serial jest bardzo daleki od rzeczywistości. Choć zakładam, że może się go przyjemnie oglądać."

      W USA zwykle zależy to od ubezpieczenia czy umów szpitala z fundacją: wykonuje się maksimum badań po to, aby wycyckać ubezpieczyciela. Łapiduchów to dziwi, bo w Polsce takie samo ubezpieczenie skutkuje dokładnie tym, o czym marudzi łapiduch: olaniem tematu. Wszak w Bolandzie chodzi o to, aby zminimalizować koszty za cenę zdrowia ubezpieczonego.
      Niezależnie od tego, ile płaci.
      • woophy Re: pani łapiduch jak zwykle ściemnia 21.09.10, 02:44
        Ciekawe jak to będzie po reformie Obamy.
        • tom.gorecki Re: pani łapiduch jak zwykle ściemnia 21.09.10, 15:25
          woophy napisał:

          > Ciekawe jak to będzie po reformie Obamy.

          Myślisz, że nie będzie dodatkowych ubezpieczeń? Będą... Podzieli się społeczeństwo na tych, co mają lepsze i gorsze ubezpieczenia. W sumie niewiele się zmieni: ci z "państwowym" Medicare będą cieniej przędli a ci z dodatkowym lepiej.

          Da się zauważyć różnicę pomiędzy Bolandą a USA: pewnie ichnie ubezpieczenie dla wszystkich będzie oferowało usługi na poziomie naszego niezłego ubezpieczenia. Tam tygodniowe oczekiwanie na specjalistę (= "szybko" w Polsce) to tragedia a nasze kilkumiesięczne są uznawane za dowód zdziczenia.
    • dyspaszer Lekarz to nie Pan Bóg 20.09.10, 19:16
      Oczywiście, że lekarz nie jest bogiem, ale oczywiste też jest że diagnostyka u nas w kraju leży i kwiczy często przez to że sami lekarze się za boga mają i uważają że ich postawiona na oko diagnoza nie wymaga drugiej opinii czy przeprowadzenia dodatkowych badań. Ciekawy artykuł jest w nowej Angorze o pacjentce u której lekarz podczas badania USG wykrył zmiany w jednej nerce. Wszystko byłoby ok gdyby nie to że babeczka owej nerki już od jakiegoś czasu nie posiada ;)
    • sparrhawk Lekarz to nie Pan Bóg 22.09.10, 09:22
      Litości. Pani, która oglądała tylko telenowelę z serialem (tym bardziej medycznym) nie mającą nic wspólnego i najbardziej niestandardowo zrobiony serial o lekarzu, jaki powstał rozmawia z panem, który nigdy żadnego nie oglądał o serialach medycznych. Może umówcie się na wspólne obejrzenie paru odcinków Ostrego Dyżuru i wtedy pogadajcie czy te głupie seriale pokazują rzeczywistość, konsekwencje błędu dla lekarza, problemach finansowych. Ale nie, przecież to za duży wysiłek.
    • extranylon Lekarz to nie Pan Bóg 22.09.10, 09:47
      Jakaś naiwna ta rozmówczyni. Powinna odesłać dziennikarza do producentów Dr. Hausa żeby zapytał ich dlaczego przestawiają świat, tak odmiennie od rzeczywistości? Druga możliwość to mogła by poradzić pacjentom żeby leczyli w klinice doktora Hausa, wtedy nie będą rozczarowani :)
    • asmr wszystko wam da homeopatia, a nie klasyczna medycy 22.09.10, 10:25
      zapraszam na racjonalne forum o homeopatii, gdzie dowiecie się wszystkiego o tej genialnej metodzie leczenia:

      forum.gazeta.pl/forum/f,99888,HOMEOPATIA_racjonalna.html
      • porshe Re: wszystko wam da homeopatia, a nie klasyczna m 22.09.10, 22:41
        przekonuj, przekonuj, ciągnij kasę za wodę - toż to złoty interes i twojej sąsiadce pomógł :) a nawet córce. Tak właściwie to pomógł nawet tobie. W końcu wszystko racjonalnie i ze 100% skutecznością.

        Ale sama sobie odpowiedz na jedno zasadnicze pytanie: dlaczego, skoro homeopatia jest taka super, to nie jest powszechnie stosowana w leczeniu? Bo lekarze się boją? A może dlatego, że NORMALNIE PROWADZONE badania potwierdzają skuteczność homeopatii niewiele wyższą od placebo (różnica nieistotna statystycznie)?

        Dlatego proszę cię bardzo - rób sobie w balona wszelkiej maści idiotów, a nie reklamuj się ze swoimi lekami na dosyć normalnym forum, ok?
    • luni8 Re: Lekarz to nie Pan Bóg 22.09.10, 12:53
      > - lekarze pracują po południu
      Ciekawe bo u nas też.

      > - o zgrozo na wizytę można się umówić na konkretną godzinę a nie czekać od rana

      o zgrozo ja się przyzwyczaiłem do umawiania na konkretną godzinę (fakt że zwykle była niewielka obsuwa) i to w przychodni państwowej.
    • mniemanologia Jak się nie zna serialu... 23.09.10, 08:40
      ...to się nie powinno wypowiadać - to zarówno do autorów wywiadu, jak i do niektórych komentatorów.

      Oddział dr. House'a jest wyjątkowy. House pracuje w szpitalu pod paroma warunkami - że będzie miał 1-2 pacjentów na raz, że będzie miał asystentów, że nie będzie zajmował się standardowymi pacjentami, tylko tymi "trudnymi". To taka jednostka specjalna. I nie powinniśmy go porównywać do zwykłych oddziałów w zwykłym polskim szpitalu, bo to zupełnie nie te zasady, nie ta historia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka