jurber1 04.10.10, 01:11 Zaimponował mi Kalisz ! Jego uczestnictwa w tym mityngu z pewnością Napieralski nie wybaczy; chyba "przekroczył Rubikon" A Palikotowi w czystość intencji wierzę; ładnie że zamierza oddać mandat poselski. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yanfhowah Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 02:39 Z tej "iskry" moze byc duuuuzy pozar-polityczny,Palikot trafil w temacie i w ,,,,C Z A S I E, Zycze jemu i sobie powodzenia tak sobie rowniez bo wierze w niego,, Odpowiedz Link Zgłoś
rafaelkrk Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 03:52 Chciałoby się rzec, Pani Redaktor (którą zwykle cenię) "Pierwszy i ostatni sukces Palikota". Jeśli za sukces uznamy fakt przyjazdu na własny koszt 4 tysięcy ludzi w sobotę do Wawy (lub tylko przybycia do Sali Kongresowej - nie wiemy tak naprawdę skąd byli Ci ludzie, nikt nie prowadził badań), to zgoda - pełny sukces. Obawiam się, że większość z nich się rozczarowała. Niestety. Jak w komentarzu: postulaty PO, postulaty SLD i... tyle. To za mało na partię, która przekroczy 5 proc. Ceniłem na początku Palikota za jego akcje, za komisję Przyjazne Państwo. Niestety słomiany zapał i chęć zaistnienia za wszelką cenę wbiły go w taką pychę, że zrobił z siebie błazna i popadł w tani populizm. Tzw. "obyczajówka" czyli modny chwilowo antyklerykalizm, aborcja, związki partnerskie to dobre argumenty na walkę w ramach partii - tak! Ale na własne ugrupowanie zdecydowanie za mało. Postulat uproszczenia procedur w urzędach - toż to naiwność!!! Każda partia ma to wypisane na sztandarach, nikt nie lubi biurokracji, ale sorry, żyjemy w 2010 roku w zbiurokratyzowanej UE i jak przychodzi do szczegółów to okazuje się, że to nie takie proste, jak słusznie zauważył Niesiołowski w "Kawie na ławę". Odbiurokratyzowanie będzie postępować, owszem (przynajmniej w to wierzę!), z Palikotem czy bez niego, ale to proces! A nie ciach i po sprawie! No i ten tani, prymitywny antyklerykalizm na fali sprzeciwu 9 sierpnia wobec tzw. obrońców krzyża. Choćby w tym widać "taniość" Palikota. Każdy to widzi, że to był jednorazowy sprzeciw wobec hecy na Krakowskim podgrzewanej przez media (sezon ogórkowy) i Kaczuchę składająca kwiaty co 10-go!!! Nic więcej. Żadna ideologia za tym nie stała. To było jak reakcja na bodziec. Przecież w we wszystkich badaniach wychodzi, że 95 proc. Polaków to rzymscy katolicy.. Nawiasem mówiąc, gdyby nie sezon ogórkowy i relacje tv z modlitw pod krzyżem oraz comiesięcznego składania kwiatów przez Kaczkę, to przecież nie byłoby ani tzw. "obrońców" krzyża (przed kim lub przed czym mieliby go bronić? wykruszyliby się przy pierwszych słotach) ani późniejszej hecy. A może... nie byłoby i sobotniego zjazdu??? Dlatego myślę, że wybryk Palikota był koncesjonowany przez PO (w końcu gdyby Januszowi P. jakimś cudem się udało wejść do parlamentu, to naturalnym koalicjantem dla niego byłaby PO, jak sam twierdzi). A jeśli naprawdę nie był, to jak powiedział Graś, Palikot po przegranych wyborach stwierdzi, że jeszcze nie nadszedł czas na taką partię jak jego i wróci do biznesu. Cóż, może już się wystrzelał w PO i chce odejść z twarzą, w wielkim stylu? A może mu to zasugerowano nie wiedząc jak się go pozbyć gdy chmury zaczęły zbierać się nad jego głową? Odpowiedz Link Zgłoś
koperczak5 Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 05:54 Powinniśmy podziękować Palikotowi za to, że obudził zaspaną Platformę. Gwałtowny atak Tuska na dopalacze najlepiej o tym świadczy. Teraz Tusk powinien pokazać wszystkim, że Palikot nie miał racji, że Platforma potrafi działać zdecydowanie, że nie boi sie biskupów. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Boi się i to jak! 04.10.10, 06:42 koperczak5 napisał: > Teraz Tusk powinien > pokazać wszystkim, że Palikot nie miał racji, że Platforma potrafi działać > zdecydowanie, że nie boi sie biskupów. Jak Platforma ma pokazać, że "nie boi się biskupów", skoro się ich boi? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 07:22 rafaelkrk napisał: > Tzw. "obyczajówka" czyli modny chwilowo antyklerykalizm, aborcja, związki > partnerskie (...) Ta "obyczajówka" jest modna w cywilizowanym świecie od bardzo wielu lat i jakoś nie zanosi się, żeby miała wyjść z mody... > No i ten tani, prymitywny antyklerykalizm na fali sprzeciwu 9 sierpnia wobec > tzw. obrońców krzyża. Niech Ci będzie "tani, prymitywny antyklerykalizm", ale na pewno nie jest to zjawisko, zrodzone "na fali sprzeciwu 9 sierpnia wobec obrońców krzyża", ani też nie był to > jednorazowy sprzeciw wobec hecy na Krakowskim podgrzewanej przez media > (sezon ogórkowy) i Kaczuchę składająca kwiaty co 10-go!!! choć wszystko to może i było jakimś katalizatorem. Nawet jeśli > 95 proc. Polaków to rzymscy katolicy Bądźmy precyzyjni: ochrzczeni; i tyle. Przecież mało komu chce się zawracać sobie głowę jakąś apostazją, u nas wielce kłopotliwą i skomplikowaną - nasz Kościół zrobił wszystko, żeby to utrudnić. Jakby nie wystarczyło zwykłe oświadczenie zainteresowanego, jak to ma miejsce w innych krajach, skutkujące wykreśleniem z ksiąg parafialnych. Generalnie - mam nadzieję, że się Palikotowi uda. Bardzo bym tego chciała. Wreszcie mogłabym zagłosować na partię z przekonania, a nie - ze strachu przed PiS-em. Odpowiedz Link Zgłoś
brat_barnaba Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 11:48 rafaelkrk napisał: > Obawiam się, że większość z nich się rozczarowała. Niestety. Jak w komentarzu: postulaty > PO, postulaty SLD i... tyle. A co to za argument? Są to nadal aktualne oczekiwania dużej części polskiego społeczeństwa, więc trzeba je przypominać, a następnie realizować? Czy aby zyskać twoje uznanie Palikot musiałby wymyślić coś "nieziemskiego", bezwzględnie oryginalnego, o czym nikt nigdy nie słyszał (więc i nie oczekuje), np. bezpłatny lot w Kosmos dla wszystkich fryzjerów? Bądż, człowieku, poważny! > Tzw. "obyczajówka" czyli modny chwilowo antyklerykalizm, aborcja, związki partnerskie Usiłujesz deprecjonować poglądy, które są stale obecne w świadomości polskiego społeczeństwa, a ich popularność i społęczna akceptacja wciąż rosną. Antyklerykalizm to nie żadna "chwilowa moda", ale stały tredn, wystarczy przeglądnąć badania opinii z ostatnich lat. Trend ten będzie się wzmagał, bo takie są tendencje ogólnoeuropejskie i wczesneij czy później Polska również zlaicyzuje się, mimo, że proces ten będzie u nas przebiegał może wolniej i bardziej opornie niż gdzieindziej. W nowoczesnym państwie półfeudalna struktura i stosunki panujące w kościele rzymskokatolickiem są nie do utrzymania przez dłuższy okres. > No i ten tani, prymitywny antyklerykalizm ... Może więc opowiesz nam jak wygląda klerykalizm nie prymitywny? Albo uargumentujesz dlaczego powinniśmy akceptować klerykalizm i sakralizację państwa. > Dlatego myślę, że wybryk Palikota był koncesjonowany przez PO... Spiskowa teoria dziejów jest - jak widać - wszechobecna i wiecznotrwała. > Cóż, może już się wystrzelał w PO i chce odejść z twarzą, w wielkim stylu? To jedyna twoja hipoteza, z którą można do pewnego stopnia się zgodzić. Palikotowi na pewno było już "za ciasno" w PO, a jego wpływy w tej partii osiągnęły kres. W "Nowoczesnej Polsce" będzie niejako "na swoim", niekwestionowanym liderem. Czy jednak jego ruch osiągnie znaczący sukces - tego nie wiem. Jeszcze bardziej jest niepewnym czy ten sukces (jeśłi costanie osiągnięty) będzie trwały. Jeśli "Nowoczesna Polska" udanie przekształci się w partię polityczną, to znaczy wytworzy struktury funcjonalne i zdobędzie poparcie dające jej jakieś mandaty w samorzadach i parlamencie, to może oan stać sie bazu do rozwoju nowej formacji centrolewicowej w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
szama3 Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 13:16 ten prymitywny antyklerykalizm ma starą tradycję panie kolego: od czasów Myszeidy biskupa Krasickiego poprzez wszystkie lektury młodego Mickiewicza dalej - Brzozowski i Wyspiański, potem? Boy Żeleński (i "Wiadaomości Literackie") Tuwim, Słonimski potem? Gałczyński (Podróż Chryzostoma Bulwiecie do Ciemnogrodu) potem - Kabaret Olgi Lipińskiej - to elitarny fundamentalny racjonalistyczny antyklerykalizm, który PiS próbował uznać za zbrodnie komunistyczną i za właściwość "łże-elit" co pan samointeresonie pitolisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
zmichalg1 Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 14:17 Heca, jak to określiłeś, z tzw. "obrońcami" na Krakowskim, to de facto nie żadna heca, ale kropla, która przelała gorycz postępującej od 20 lat przymusowej klerykalizacji Polski. Od 20 lat szanowny kościół żąda coraz więcej i wszystko, czego zażąda, dostaje na srebrnej tacy. Co mamy? 1. religię w szkołach, której dobrowolność jest fikcją 2. krzyże we wszelkich publicznych budynkach 3. nakazane tabu dla antykoncepcji i zero oświaty w tym temacie 4. lada chwila pewnie zakaz in vitro 5. średniowieczną ustawę antyaborcyjną robiącą z nas pośmiewisko Europy 6. wielebnego rydza i oficjalnie głoszony przez niego antysemityzm 7. fundusz kościelny opłacający renty i emerytury klerowi 8. dofinansowanie z budżetu bzdetów typu świątynia opatrzności bożej 9. komisję majątkową (notabene niekonstytucyjną, bo decydującą jednoinstancyjnie), która za łapówki uszczęśliwia kler czym się tylko da 10. hierarchów kościelnych na każdej możliwej uroczystości państwowej, samorządowej (każdy nowy budynek użyteczności publicznej nie obejdzie się przecież bez poświęcenia) 11. kaczki (za przyzwoleniem ex-kapciowego pana Wojtyły) na Wawelu Naprawdę mało?!?!?!?!? Palikot pokazał, że obudziliśmy się z ręką w nocniku z gównem katolickim, którego w nim od 20 lat konsekwentnie przybywa. Hece antyklerykalne to urządza SLD. Pani Senyszyn potrafi się tylko bardzo medialnie uśmiechać się i częstować "zioberkami w sosie pis-tacjowym" podczas kampanii wyborczej, ale niewiele z tego wynika. Nie twierdzę, że Palikot coś w tej materii zrobi, ale wiem, że SLD nie zrobiło nic, a PO coraz bardziej skręca w stronę "gowinizmu" (jakby na to nie patrzyć, to Niesiołowski to dawny ZChN'owiec), więc tematu też nie ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś
zmichalg1 Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 14:20 Zapomniałem o co najmniej jeszcze jednym: 12. Homofobia i wszystko z tym związane Odpowiedz Link Zgłoś
1ewkas Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 06:59 rafaelkrk napisał "postulaty PO i SLD...i tyle. To za mało, żeby wejść do Sejmu". No ale i PO i SLD uzyskało duże poparcie w wyborach właśnie dzięki TYM postulatom, których realizację natychmiast odłożono do szuflady zaraz po wejściu do Sejmu. Ludzie oczekują realizacji WŁAŚNIE TYCH postulatów, nie uważa Pan ? Skoro nie mogą doczekać się tego ze strony partii, które im to obiecały, postawili na kogoś, kto je ponownie podjął i chce wprowadzić w życie. Bo dla dużej grupy wyborców jest to bardzo ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 08:08 w takim razie minus pierwszym sukcesem Palikota był wynik wyborów prezydenckich w Lublinie. Może pamiętacie, kto je wygrał w regionie p. Janusza ? Odpowiedz Link Zgłoś
apage-satanas Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 08:45 @pal666 Wynik wyborow w Lublinie nie ma zwiazku z Palikotem. Czyzbys zapomnial, ze Lublin to siedziba kuzni kadr KK w KUL, czyli, de facto, Wyzszej Szkole Nauk Spolecznych przy Komitecie Centralnym (o, przepraszam Episkopacie) KK Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 14:06 Tak, ten sam KUL, na którym studiował Palikot. A jego hałaśliwy i chamski wiec a właściwie kontr-wiec, który odbył się w tym samym miejscu i czasie co meeting wyborczy Kaczyńskiego z pewnością przysłużył się Komorowskiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
apage-satanas Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 15:24 Wyjatki potwierdzaja regule. "Dwoch takich ..."napisalo na swieckich uniwersytetach prace dyplomowe i rozprawy doktorskie gesto szpikowane cytatami z klasykow marksizmu-leninizmu. Po oryginaly zwroc sie do p. Palikota, ktory zorganizowal czytanie z nich co ciekawszych watkow. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Palikot zwycięży bo zwycięży ogłupiany 20lat naród 04.10.10, 10:24 Odpowiedz Link Zgłoś
pozytywka-1 Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 10:32 Przeczywiście powiało świeżością - Kutz i Środa z tego nawet pośmiać się nie można ciekawi mnie kto pozwala na pisanie takich bzdur. Jeśli za spawą Palikota i jemu podobnych zamieni sie religię na etykę pokroju Środy to dobrze że nie mam dzieci w wieku szkolnym. Odpowiedz Link Zgłoś
zmichalg1 Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 14:50 Zgadza się! Dlatego należy wyp... ze szkół zarówno religię jak i etykę. Że nie wspomnę o tym, że etykę (już nie wspomnę o fikcji, jaką jest jej nauczanie) wymyślono tylko po to, aby nikt nie powiedział, że religia jest narzucona. Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Jestem zazenowany poziomem wiedzy... 04.10.10, 11:33 Pani redaktor i wielu forumowiczow... Po pierwsze slomiany zapal Palikota odnosnie komisji przyjazne panstwo: Jakos 2 tyg temu byl artykul w polityce o tej komisji i dosc ciekawie bylo wytlumaczone dlaczego nic nie wyszlo: czesciowo przez beton biurokratow broniacych sie przed zmianami i po czesci przez brak poparcia rzadowego. Pracodawcy uczestniczacy podczas prac tej komisji mowili cieplo o pracy polikota dopuki mial poparcie rzadu. Zmartwilo mnie ze ja jako student mieszkajacy w Szkocji znalalzlem czas na przeczytanie tego artykulu (ktory jest dostepny online) a pani redaktor nie znalazla czasu choc to jej zawodowy obowiazek.... I plecie androny teraz, niski poziom profesjonalizmu... Co do krytycznych uwag o pani prof. Srodzie, nastpene banialuki zkretynialych przez religie ludzikow. Etyka gorsza od religii to chyba trzeba miec amnezje na ostatnie 2000 lat poczynan wszelkiej masci religijnych fanatykow od judaizmu po amerykanskich babtystow... Odpowiedz Link Zgłoś
ossi-pol baran cygański 04.10.10, 11:35 Wielki redyk - to żart ! - CEPER kierdla jest wart, KONGRES przemienił w spęd... owczy pęd, owczy pęd ! To podkasanej Muzy frant ! Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 11:39 Palikot skończy tak jak M.Jurek, jak L.Dorn, i podobni. Nie ma najmniejszej szansy na wprowadzenie tej swojej partyjki do Sejmu. To początek końca jego kariery politycznej, ale to chyba dobrze! Komedianci i showmani powinni występować w rozrywkowych programach telewizyjnych a nie tworzyć prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
szama3 Re: Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 13:20 przyjacielameryki napisał: > Palikot skończy tak jak M.Jurek, jak L.Dorn, i podobni. Nie ma najmniejszej sza > nsy na wprowadzenie tej swojej partyjki do Sejmu. To początek końca jego karie > ry politycznej, ale to chyba dobrze! Komedianci i showmani powinni występować w > rozrywkowych programach telewizyjnych a nie tworzyć prawo. jasne!! prawnicy źródłem bezprawia - prorocy źródłem zbrodniczego bezprawia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa lotna 04.10.10, 14:18 Lotna jest Pani Redaktor! Palikot nie atakował przeciwnika, w ogóle był jak baranek i owieczka. Nawet cichutko szeptał, ażeby zostawić w spokoju biskupów o wypasionych brzuchach, bo nie wiadomo, czy nakradli tyle samo, co ci o brzuchach niewypasionych. Tym bardziej, dodał, że polscy rabini i popi o wypasionych brzuchach też nakradli i się wypaśli, ale on, Palikot zajmujący bardzo wysokie stanowiska w Sejmie i PO, nie doniósł o tym prokuraturze. W myśl prawa jest więc tak samo winny, choć niewypasiony, jak ci wypasieni. Dziękuję za uwagę, ja, pop będący rabinem praktykującym u proboszcza. Ps. Mam wypasiony brzuch i nie tylko! Odpowiedz Link Zgłoś
zmichalg1 Re: lotna 04.10.10, 14:55 Celna uwaga. Ja zauważyłbym jeszcze, że mówienie o "wypasionych brzuchach biskupów" w obecności Ryszarda Kalisza, któremu raczej daleko mu do szczupłej sylwetki, a którego się przecież samemu zaprosiło, jest co najmniej nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Re: lotna 04.10.10, 15:30 Wybacz, ale jednak się z tobą nie zgodzę. Pan Kalisz - tu składam Panu Kaliszowi gratulacje za to, że przez trzy lata służby w roli przewodniczącego komisji udało się zagwoździć Kaczyńskiego, więc pieniądze podatnika nie zostały rzucone w błoto - był bardzo usatysfakcjonowany. Dziękował Panu Palikotowi i sam zapewne będzie tak długo gonił wypasionych biskupów (może i polskich rabinów i popów), aż im te wypasione brzuchy wyjdą bokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zmichalg1 Re: lotna 04.10.10, 20:26 Nie zrozumieliśmy się. Zmierzam do tego, że nie można ludzi oceniać po "wypasionym brzuchu" i podobna uwaga bywa nie na miejscu. A ja sympatią nie darzę ani kleru ani Kalisza. Odpowiedz Link Zgłoś
sibex Pierwszy sukces Palikota 04.10.10, 14:33 Ruch Palikota, to trochę jak polityczny Facebook. Na początku mało kto wierzy, że takie coś się może udać. Ale nie zdziwiło by mnie jakby 'Nowoczesna Polska' stała się za parę lat najsilniejszą partią w tym kraju. A Stańczyk premierem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wppa powiew smrodu 04.10.10, 18:51 Właśnie to jest sukces Palikota www.rp.pl/artykul/544832.html Odpowiedz Link Zgłoś