hammurabina 12.10.10, 19:26 oto kliniczny okaz zabytku z peerelu, tłusta gęba, kałdun i roszczeniowa postawa, całe życie żarł tłustą wieprzowinę, żłopał a teraz ma pretensje do lekarzy że nie wygląda jak Orlando Bloom. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
thonolan Diabelski pacjent 12.10.10, 19:50 skad_ta_ironia_w_artykule?ma_racje,jeden_wielki_bajzel. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Diabelski pacjent 12.10.10, 19:53 Niestety masz rację, on niczym nie różni się od związkowców KGHMu czy związków górniczych. Szkoda że nie trafił na mnie, sam szybko zmienił by przychodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pieshycla Re: Diabelski pacjent 12.10.10, 20:27 hammurabina napisała: > oto kliniczny okaz zabytku z peerelu, tłusta gęba, kałdun i roszczeniowa post > awa, całe życie żarł tłustą wieprzowinę, żłopał a teraz ma pretensje do lekar > zy że nie wygląda jak Orlando Bloom. Co Ty z tym peerelem. Szaleju się napiłaś, że Ci zaćmiło pomyślunek? Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Diabelski pacjent 12.10.10, 20:38 Hammurabina napisała: ...oto kliniczny okaz zabytku z peerelu, tłusta gęba, kałdun i roszczeniowa postawa, całe życie żarł tłustą wieprzowinę, żłopał a teraz ma pretensje do lekarzy że nie wygląda jak Orlando Bloom.... Akurat kałduny i tłuste gęby można kojarzyć z czasami PRL ????!!! To raczej typowy wygląd polskich szlachciców. Myślę, twoja imienniczka królowa, choć było by to przed 37-tu wiekami, nie oceniła by tak wrednie drugiego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 Kilka dni czekać na receptę ??!! 12.10.10, 20:36 To faktycznie mają tam burdel... W dupach się lekarzom poprzewracało. Gdzie pomoc gdy liczą się godziny ? Ilu pacjentów pośrednio uśmierciła ta przychodnia ? Odpowiedz Link Zgłoś
nie.pis Re: Kilka dni czekać na receptę ??!! 12.10.10, 21:01 stary ,zgryźliwy pierdziel z przystrzyżonym wąsikiem. Zwykły cham i b. dobrze ,że starego pierdziela z przychodni pogonili . To zapewne były SBek i coś w rodzaju głupka kaczora . Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Kilka dni czekać na receptę ??!! 15.10.10, 15:47 Taa, i jako SBek szpiegował pasażerów w tym MPK. Jakoś mnie nie dziwi głupota żółciowych ujadaczy, co byście bez tego PRL-u ze sobą zrobili? Zapewne gonili Żydów. Odpowiedz Link Zgłoś
same.zalety Diabelski pacjent 12.10.10, 21:11 tak to jest jak się ludziom na emeryturze nudzi. w większości przychodni jest tak, że na następny dzień rejestrują tylko rano. Też nie ma się o co facet pluć. Szkoda mi kobiet w rejestracji, dlaczego dyrektorka nie zareagowała wcześniej?:( Odpowiedz Link Zgłoś
nufatek Diabelski pacjent 12.10.10, 21:20 Upierdliwy ale ma prawo do leczenia.Sluzba zdrowia jak sama nazwa wskazuje ma byc sluzebna wobec obywatela .Pan diabelski ma prawo wymagac bo to z jego pieniedzy ta instytucja jest utrzymywana.Opowiesci o zastraszonej przychodni miadzy bajki............. Odpowiedz Link Zgłoś
cappuchino Re: Diabelski pacjent 12.10.10, 21:54 Nie upierdliwy a cham, prostak i burak. Czego to niby ma prawo wymagać? A może lekarz też ma prawo czegoś wymagać? Dla niektórych nie bycie chamem i umycie gir przed wizytą u lekarza to za dużo... Nie miałby żadnego problemu z leczeniem się w tej przychodni gdyby zachowywał się normalnie. Takie to trudne? Pan wspaniały się nazarabiał, napłacił niesamowicie dużo na tę naszą służbę, to z jego ogromnych pieniędzy jest utrzymywana ta przychodnia i teraz wymaga... Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 10:53 nie ma czegoś takiego jak "służba zdrowia". W Polsce mamy OCHRONĘ ZDROWIA. Nikt z personelu nie świadczy usług służebnych, to mają być profesjonaliści i tyle. Kultura osobista tego pana jest równa rynsztokowi, szkoda, że dyrekcja przychodni tak późno odprawiłą z kwitkiem tego chama! Odpowiedz Link Zgłoś
nazwakontajuzzajeta Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 12:49 nufatek napisał: > Upierdliwy ale ma prawo do leczenia.Sluzba zdrowia jak sama nazwa wskazuje ma > byc sluzebna wobec obywatela a od kiedy to biedotę stać na służbę? a poważnie - nie ma czegoś takiego jak służba zdrowia, to tylko stereotypowe określenie, którego różnej maści pieniacze czepiają się jak tonący brzytwy każda przychodnia lub prawie ma prywatnych właścicieli, którzy mają kontrakt z NFZ Odpowiedz Link Zgłoś
beba.0 Diabelski pacjent 12.10.10, 21:29 "w kolejce po recepty trzeba czekać kilka dni" ??!! Nooo, ja bym była bym bardziej upierdliwa niż ten pan. Większość z nas zna postawę pań w rejestracji - łaskę robią ze są, nie mówiąc już o tym, że cham jeden z drugim zajmije im czas poświęcony na kawkę i obrabianie dup koleżankom. A hammurabina to pewnie jedna z nich, bo nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafi. W którym miejscu facet ma pretensje, że źle wygląda?? Jak śmiesz głupia babo pisać że "żłopie, obżera się" itp?? Konstytucja mówi o tym, co należy się każdemu obywatelowi, a służba zdrowia jest po to, aby swoje obowiązki wykonywać jak najepiej. Jak się nie podoba - zmienić zawód - proste. Odpowiedz Link Zgłoś
flat-ower Re: Diabelski pacjent 12.10.10, 23:30 Czy to nie twój jakiś kuzyn babo? Facet bez zainteresowan, czyta chyba tylko Fakt i ogląda TVP1 oraz w nocy gołe laski po kryjomu.... Z takich chamów składa się ta cała wiesiołaja kamanda Jarkacza pod krzyżem. Facet by się im tam nadał ! Odpowiedz Link Zgłoś
hammurabina Re: Diabelski pacjent 13.10.10, 16:41 a t5ego - babo!!! że tak wygląda ma tłustą gębę, opasły kałdun i na gębie mu widać przeszłość - paniuńcia - co też krępa antała i taka sama chamka w przychodniach?!!!! A ten zawał to pewnie z ascezy? Uderz w temat a chamy się odezwą. Odpowiedz Link Zgłoś
hammurabina Re: Diabelski pacjent 13.10.10, 16:45 beba.0 napisała: > "w kolejce po recepty trzeba czekać kilka dni" ??!! Nooo, ja bym była bym bard > ziej upierdliwa niż ten pan. Większość z nas zna postawę pań w rejestracji - ła > skę robią ze są, nie mówiąc już o tym, że cham jeden z drugim zajmije im czas p > oświęcony na kawkę i obrabianie dup koleżankom. A hammurabina to pewnie jedna z > nich, bo nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafi. W którym miejscu facet ma > pretensje, że źle wygląda?? Jak śmiesz głupia babo pisać że "żłopie, obżera się > " itp?? Konstytucja mówi o tym, co należy się każdemu obywatelowi, a służba zdr > owia jest po to, aby swoje obowiązki wykonywać jak najepiej. > Jak się nie podoba - zmienić zawód - proste. A wiesz co - ty babo? widać że to ty jesteś też takim chamidłem na emeryturce co lubi dowartościować się - sama pewnie masz zwalisty zad i poczwórny podbródek po golonkach i schabowych a teraz człapiesz z trudem od lekarza do lekarza i leczysz że będzie cud. A co do pracy - jak się komuś przychodnia nie podoba - droga wolna niech do prywatnej kliniki idzie, panicz taki.I Babo ty też. Odpowiedz Link Zgłoś
chn506 Re: Diabelski pacjent 14.10.10, 09:45 Moja droga beba.O dobrze wychowany czlowiek,gdy jest niezadowolony z uslug poprostu zmienia przychodnie tym bardziej,ze ta ostatnia oplasana jest od osoby a nie globalnie ,z tego wniosek,ze ten Pan naprawde byl nieprzyjemny,zeby przychodnia zdecydowala sie stracic czesc dochodu,tym bardziej,ze na osiedlu jest konkurencja jak wynika z artykulu Odpowiedz Link Zgłoś
nazwakontajuzzajeta Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 12:51 beba.0 napisała: > "w kolejce po recepty trzeba czekać kilka dni" ??!! Nooo, ja bym była bym bard > ziej upierdliwa niż ten pan a wiesz, ze pani z rejestracji nie ma prawa ci "załatwić recepty" a wiesz, ze lekarz nie ma prawa ci jej wypisać bez wizyty? a wiesz, ze jak jest epidemia grypy to ma prawo cię nie przyjąć "bo ja tylko po tabletki antykoncepcyjne"? nie wiesz, to nie pyskuj Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowydyzio Diabelski pacjent 12.10.10, 23:02 A co na to pan Sandauer? Znowu źli lekarze? Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Diabelski pacjent 13.10.10, 15:00 W ogóle nie rozumiem o co chodzi. Pacjent nie jest zadowolony z leczenia w przychodni to sam powinien zrezygnować z leczenia się tam. Ma pełne prawo zrezygnować z tych złych lekarzy i wybrać sobie lepszych (lepszą przychodnię). Po co tam chodzi skoro uważa że źle go leczą? Żeby się poawanturować? Bo w tej sytuacji wygląda że to jedyny jego cel. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 10:20 Slav: O to mu wlasnie chodzi, jednej rzeczy nie rozumiem, dlaczego oni go tam wogole wpuszczaja? po pierwszym bluzgu i wrzaskach nalezalo wezwac policje, zakaz wstepu i byloby po sprawie, ta pani recepcjonista, ktora sie chwali, ze mu odpyskowala tez sie nie zachowala nieprofesjonalnie, powinna zamknac mu okienko przed nosem, zadzwonic po ochrone czy policje i chamisko by sie nauczylo szacunku do ludzi, pozwolil sobie pare razy, uszlo mu to na sucho i pomyslal, ze jest nietykalny. Odpowiedz Link Zgłoś
a-n-k-a-n-k-a Re: Diabelski pacjent 13.10.10, 20:11 od tych, ktorzy wypowiadali sie przede mna roznie się tym, że korzystałam z uslug tej przychodni. Zgadzam się z trescią (z TRESCIĄ nie z formą) zarzutów p. Mirona. Dlatego ani ja ani nikt z mojej rodziny (w sumie 6 osób) nie jest już pacjentem Batorego. Uważam, że ta przychodnia zarządzana jest fatalnie, lekarze zmieniają się jak w kalejdoskopie, a zwalniani są przede wszystkim za wypisywanie zbyt dużej liczby skierowań (powiedziała mi to lekarka w ostatnim dniu swojej pracy, wczesniej rozmowa wyglądała tak: "nie mogę dać pani skierowania na badania krwi, ale one sa tanie, sama sobie pani zrobi"). Szkoda, że nikt nie sprawdził, kto w tej przychodni pracuje kilka lat (oprócz p.Obozy, ktora przyjmuje tam jako internista i kardiolog, a wszystkich długoletnich pracowników-lekarzy pozbyła się na poczatku swojego "panowania") Nie sposób było umówić się na wizytę kilka dni wczesniej ani telefonicznie. Pacjent z temperaturą prawie 40 stopni był odsyłany do domu (to ja byłam tym pacjentem, w przychodni, kilkaset metrów dalej, przyjęto mnie natychmiast po złożeniu deklaracji wyboru ich lekarza). Dr Ewa Oboza jest, moim zdaniem, fatalnym lekarzem (jak pani się dobrze czuje, to nie trzeba do badań okresowych robić morfologii krwi), kiepskim menadżerem (może pan red. sprawdziłby, o ile spadła liczba pacjentów i co w tym dużym budynku jest faktycznie przychodnią, a co sklepem z okularami, z uzywaną odzieżą, solarium, prywatnym gabinetem, niezagospodarowanym "pustostanem" ) i niezbyt kulturalną osobą (jedyny lekarz, który w obecności przyjmowanego własnie pacjenta jadł kanapkę) Nie wiem, jak jest gdzie indziej (w Warszawie podobno okropnie) ale na naszym osiedlu standardem jest zapisywanie się do lekarza telefonicznie, umawianie się na wizytę w terminie odpowiadającym i lekarzowi, i pacjentowi, zostawianie kartek z prosbą o wypisanie przyjmowanych stale leków i odbieranie ich w recepcji. Sugerowałabym więcej dociekliwości, bo nie każdy wąsaty krzykacz ma urojenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 11:29 > ug tej przychodni. Zgadzam się z trescią (z TRESCIĄ nie z formą) zarzutów p. Mi > rona. Dlatego ani ja ani nikt z mojej rodziny (w sumie 6 osób) nie jest już pac > jentem Batorego. I to jest właściwe postępowanie. A nie skargi awantury kłótnie ale wracanie tam gdzie niby jest tak źle. Skoro ktoś wraca wielokrotnie by się wykłócać to znaczy że to lubi i przychodzi tam tylko po to. Odpowiedz Link Zgłoś
vinleta Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 11:41 Wlasnie czekalam na opinie innych osob korzystajacych z uslug tej przychodni i mamy dwie swiadczace o tym, ze mozna miec zastrzezenia, rowniez do samej .p dyrektor i jako lekarza. Kazdy ma prawo wyrazic swoje niezadowolenie, ale to co robi p. Kowalski przekracza wszelkie granice przyzwoitosci. Dla mnie to psychopata, ktory czerpie przyjemnosc z robienia awantur. Wiem, ze nie wszyscy zatrudnieni w sluzbie zdrowia nadaja sie do kontaktow z ludzmi (od rejestratorki do lekarza), ale co robi niezadowolony (ale zdrowy na umysle) pacjent? Jak a-n-k-a-n-k-a przenosi sie do innej przychodni, a nie wywoluje karczemne awantury. Na osiedlu jest kilka innych, wiec mozliwosci sa. Przychodnia bez pacjentow nie ma racji bytu, a nagminne przenoszenie sie pacjentow do innych bedzie swiadczyc o tym, ze nie spelnia oczekiwan. Zawsze i wszedzie znjadzie sie ktos niezadowolony, ale sprawa jest prosta, bez awantur i szarpania sobie i innym nerwow. P. Kowalski najwyrazniej potrzebuje jeszcze jednego skierowania - do poradni zdrowia psychicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
nazwakontajuzzajeta Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 12:54 a-n-k-a-n-k-a napisała: zostawianie kartek z prosbą o wypisanie przyjmowanych stale leków i odbieranie ich w recepcji. a to akurat jest niezgodne z prawem i za coś takiego lekarz moze beknac Odpowiedz Link Zgłoś
apas13 Lekarka niewinna?! 13.10.10, 21:33 No, facet żyje w swoim świecie, to fakt, ale mnie uderzył ten kawałek historii, kiedy gość przyszedł w 99 roku z bólem pleców a następnego dnia miał zawał. Od tego zaczęły się jego pretensje, które potem urosły do rozmiarów obsesji. Dziś pani doktor mówi, że zbadała go dokładnie a ból krzyża nie miał nic wspólnego z zawałem, co potwierdzają koledzy lekarze. Otóż mógł mieć, i pani doktor albo jest niedokształcona, albo głupią udaje. Zawał nie bierze się z nikąd, tę chorobe każdy hoduje sobie latami. Ból lewego ramienia często zwiastuje zawał, ale może to być także ból pleców, promieniujący do krzyża. Jeśli do lekarza przychodzi facet, z którego wywiadu lekarskiego (a pani doktor taki wywiad robiła? Jak jada, gdzie pracuje, używki, sport, podatność na stres, waga i budowa ciała...) wynika, że jest w grupie ryzyka (kierowca, choleryk z nadwagą...), to "dokładne badanie" powinno uwzględnić ryzyko wieńcówki... Zamiast "proponować pacjentowi zwolnienie albo szpital" (cóż za profesjonalizm, pani doktor...) należy mu jasno powiedzieć - to może być wieńcówka, to może być stan przedzawałowy. Mozna to potwierdzić lub wykluczyć specjalistycznymi badaniami w szpitalu, proszę oto skierowanie proszę się tam zgłosić jeszcze dziś... Jesli facet zlewa, nie może mieć pretensji. Ale jeśli pojedzie, mozna mu oszczędzić ataku. Problem wielu polskich lekarzy polega na tym, że nie potrafią rozmawiać z pacjentem. Decyzja powinna należeć do pacjenta, ale lekarz musi go JASNO poinformować, co podejrzewa, co to może być i czego NIE jest w stanie potwierdzić lub wykluczyć. A dawanie do wyboru: weź zwolnienie alboi jedź do szpitala, jak wola - to jest jakaś komedia, nie zaś lekarski profesjonalizm. Gdy ja zgłosiłem się do lekarza z bólem pleców, byłem w szpitalu godzinę później, zawieziony ambulansem z przychodni. To było serce. Fakt, mnie to dopadło nieco ponad rok temu i nie w Polsce, ale chyba polscy lekarze uczą się równie pilnie, jak ich koledzy na Zachodzie? A zdaniem mojego lekarza rodzinnego TAKIE objawy u faceta w moim wieku i moim (wówczas niezdrowym, przyznaję...) stylu życia, jeśli nie ma innej oczywistej przyczyny, mogą oznaczać pompkę. I on (lekarz) twierdzi, że to jest wiedza medyczna na poziomie elementarnym, nie jakieś najnowsze odkrycie... Odpowiedz Link Zgłoś
vinleta Re: Lekarka niewinna?! 15.10.10, 11:10 apas13. W artykule wyraznie napisano, ze pacjent dostal zwolnienie i skierowanie do szpitala. Nie ma miejsca na relacje z przebiegu rozmowy z pacjentem, ale dla mnie to oczywiste, ze skierowanie do szpitala, swiadczy o tym, ze objawy nie zostaly zignorowane. Nie chcial ani jedego, ani drugiego, wiec co wiecej mozna bylo zrobic? To, ze nastepnego dnia karetka wyladowal w szpitalu, to tylko jego wlasna glupota i chyba jakas choroba psychiczna, bo normalny czlowiek tak sie nie zachowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
art_102 Re: Lekarka niewinna?! 15.10.10, 11:52 No nie wiem, czy masz rację? Jeśli dała mu skeirowanie do szpitala, to po co mu zwolnienie? Szpital informuje zakład pracy, albo wydaje zaświadczenie o leczeniu komuś z rodziny. W przychodni, może dać tylko zwolnienie na kilka dni. Z takimi objawami, jakby go dokładnie poinformowała, co mu grozi (nie widaomo, czy nie skierowała go na ortopedie:)), na pewno poszedły na badania, a jeśli nie no to jego broszka. Mnie to bardziej wygląda na to, ze to on miał zdecydowac. Ja to kocham, jak pytam w aptece o lek na cos tam, a pani pokazuje mi 5 roezajów i mówi "który pani woli". kocham to, naprawdę. Pytam czym sie różnią i pani bierze opakowanie i czyta z opisu, długo sie zastanawia i stwierdza "chyba niczym" . Opinie o dr z tej przychodni są dość jednoznaczne, wiec, poza tym, ze facet jest cholerykiem (co też sie leczy), to być może miał pełne prawo sie wściec. Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazz Diabelski pacjent 15.10.10, 10:06 Dobrze, ze trafił się jej taki pieniacz, przynajmniej ją to kosztowało trochę nerwów, choć to nic w porównaniu z tym, ile krwi napsuła pacjentom. Doktor Oboza to najgorszy lekarz, jakiego w życiu spotkałam, niekompetentna i opryskliwa. nie słucha w ogóle pacjentów. Na wszystkie zapalenia, czy to oskrzeli, czy ucha, czy nerek zna 1 antybiotyk, jak inny lekarz usłyszał, co mi przepisała, to się złapał za głowę. Trafiłam do niego już z zapaleniem płuc, po źle leczonym przez Obozę zapaleniu oskrzeli. A jedzenie kanapek przy pacjentach, robienie sobie kawki i przeglądanie w międzyczasie gazet to norma. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Diabelski pacjent 15.10.10, 10:16 Typowy wyborca PiS, tępy, zajadły, uważający, że wszyscy mają mu służyć i wszytko mu się należy. Mam nadzieję, że praca społeczna przy sprzątaniu psich gówienek będzie dla niego odpowiednia :D Odpowiedz Link Zgłoś
art_102 Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 11:58 A ty możesz mu torebkę potrzymać. Nie jesteś lepszy/ Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Wywaliłbym gnoja na zbity łeb ! 15.10.10, 10:39 Podczas wieloletniej praktyki miałem szczęście się z takim typem nie spotkać. Być może dlatego, że pacjentów traktuję z wyrozumiałością i szacunkiem, zwłaszcza tych zaburzonych psychicznie. Z tego co czytam to typ roszczeniowego pieniacza, który uważa, że może traktowac lekarza jak kał. A nie może ! Natychmiast wyleciałby z mojego gabinetu za chamskie zachowanie i głupie uwagi. I więcej bym go nie przyjął. Proste. Oczywiście sprawę opisałbym z detalami w jego karcie. Konkretnie - cytaty, dialogi, opis sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Wywaliłbym gnoja na zbity łeb ! 15.10.10, 11:34 Jak zwykle są dwie strony strony medalu p. Macieju. Z jednej strony ma Pan rację - żadna sytuacja nie usprawiedliwa chamstwa. Lekarzowi, jak każdemu innemu człowiekowi należy się szacunek. Zresztą, później się wiele osób dziwi, że mamy kolejki i do lekarza pierwszego kontaktu (o zabiegach nie wspominając), skoro się różni roszczeniowi POanowie i hipohondryczne babcie zapisują masowo, często do kilku lekarzy na raz. A niestety współpłacenia za porady specjalistyczne politycy się boją jak diabeł święconej wody, a mogłoby to znacznie zmienić sytuację, kiedy jedna pani z drugą, okupujące zwyczajowo przychodnie, musiałyby np. zapłacić te np. 2 złote za wizytę u specjalisty. Ale z drugiej strony jak sie poczyta, co do powiedzenia ma na temat tej konkretnej przychodni ankanka (kilka postów wyżej) to jednak każe to spojrzeć na treść (jak słusznie pisze ankanka, a nie formę, która jest nie do zaakceptowania) nieco inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
art_102 Re: Wywaliłbym gnoja na zbity łeb ! 15.10.10, 11:36 Doprawdy? Widzę, ze doktorek też ma kłopoty z nerwami i panowaniem nad sobą. Doktorek w ten sposób pokazuje, kto tu rzadzi. Przyzwyczailiśmy was do tego, ze pacjenta mozna traktować jak obywatela drugiej kategorii. Pacjent, szczególnie chory, a do tego starszy, czy samotny, kulturalny, jest skazany na spychologię. Wielokrotnie byłam świadkiem gdy takie osoby sie traktuje jak niedoroziwnięte dzieci. Ja tu żadnego szacunku u doktorka nie widzę, tylko wybujałe ego. Jak w każdym zawodzie, gó... z człowieka wyłazi jak mu dać choć odrobinę władzy. Ale wyłazi tylko z tego, co je zawsze w sobie miał, bo na szczęscie nie brak, również wśród lekarzy, takich ludzi, którzy swój zawód wykonują z poświeceniem i pasją, a zdrowie ludzi jest dla nich ważniejsze niż obrazone ego. Odpowiedz Link Zgłoś
vinleta Re: Wywaliłbym gnoja na zbity łeb ! 15.10.10, 12:08 Doktorze Kozlowski, nie widzi pan, ze nie mamy tutaj do czynienia tylko z samym chamstwem, a z wyraznymi zaburzeniami psychicznymi? A pan co, tak bez rozmowy, bez diagnozy, skierowania do psychiatry wywlilby pan "gnoja na zbity leb"? Pana podejscie do pacjenta wydaje sie bardzo nieprofesjonalne. Moze zamiast wzywania policji trzeba bylo wezwac karetke ze szpitala psychiatrycznego i umiesci pacjenta na obserwacji, a tak chodzi po swiecie, meczy innych i samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
art_102 Zamiast do sądu, to moze do neurologa... 15.10.10, 11:23 Co to za przychodnia? Facet może i jest chamski, ale przede wszystkim lekarze, zamist sie obrażać, powinni go skierować do neuroologa. Gość ma wyrażne kłopoty z panowaniem nad sobą, co nie jest normalne u zdrowego człowieka, nawet w polskich przychodniach. Przypłacił to zawałem, a oni zamiast wysłać go na odpowiednie leczenie, chcą załatwic mu drugi. Co do "problemów" przychodni, to śmiem twierdzic, ze nawet zdrowego człowieka, mogą doprowadzić do szewskiej pasji. Co to znaczy, ze na receptę trzeba czekać kilka dni, a dlaczego nie można sie zarejestrować dziś na jutro, albo na pojutrze? Jeszzce pół biedy jak można sie zarejestrować telefonicznie, ale większosc przychodni wymaga przyjścia wcześnie rano do rejestracji, gdzie trzeba odstać swoje, a potem za kilka godzin do lekarza. Jak sie nie wk...ć. O kompetencji wielu lekarzy nawet nie wspomnę, byłam z córką u ortodonty, prywatnie, bo ma jeden ząb za dużo. Stwierdził, ze na starośc będzie miała wiecej do wyrwania, a teraz mozna oszlifować sąsiednie i założyć koronkę. Dodam, ze ona ma 13 lat, szlifowanie zebów sąsiednich to relikt epoki, tym bardziej u dziecka, ale wiecie co jest najlepsze, on w ogóle nie zajrzał jej do buzi. cały czas wypisywał rachunek - 60 zł. Tu nie tylko można sie wściec, ale trzeba się mocno powstrzymywać od walnięcia takiego gościa w pysk. Odpowiedz Link Zgłoś
nazwakontajuzzajeta Re: Zamiast do sądu, to moze do neurologa... 15.10.10, 12:58 art_102 napisała: > Co to za przychodnia? Facet może i jest chamski, ale przede wszystkim lekarze, > zamist sie obrażać, powinni go skierować do neuroologa. byłam świadkiem jak w przychodni kobieta rozpoczęła demolkę po tym jak lekarz zasugerował jej wizytę u psychologa (nie psychiatry! psychologa) - wypadła z gabinetu, zaczęła rozwalać wszystkie ulotki, gazetki, papiery w poczekalni i wrzeszczeć, że "głupią z niej robią" wyobraź sobie co by było jakby ten koleś usłyszał podobną sugestię Odpowiedz Link Zgłoś
testereks Zarzuty słuszne, forma - nieprawidłowa 15.10.10, 12:01 Paniom recepcjonistkom radzę poczytać wypowiedzi innych BYŁYCH pacjentów tej przychodni. A nierozpoznanie stanu przedzawałowego to WSTYD dla lekarza!!! Jak ona może być dyrektorem? W normalnym kraju by wypłacała odszkodowanie i grzecznie witała "pieniacza" w progu do końca życia. Ale w Polsce - jak państwowe, to kultura i szacunek wobec pacjenta lub petenta już nie jest "w pakiecie". I w przychodni nagle larum podnoszą, że tysięczny pacjent nie wytrzymał i odpłacił pieniactwem za ich codzienne chamstwo. Często ten sam lekarz pracuje rano na państwowym, a po południu prywatnie - czy tylko po 14 potrafi być miły? Odpowiedz Link Zgłoś
optyk26 Diabelski pacjent 15.10.10, 13:51 Motłoch zatrudniony w tej przychodni z ta mądrą inaczej dyrektorkom dostali z góry kasę za leczenie tego Pana i dlatego traktują go jak bandytę który domaga się za swoje pieniądze leczenia. Wystarczy wprowadzić zasadę że ubezpieczony płaci za wizytę z dołu i wtedy ten sam motłoch po palcu do dupy mu wlezie żeby go leczyć. Opowiem wam jak mądrzy inaczej z przychodni na Białołęce w Warszawie obsługują klientów. W dniu 15.07.2008 Byłem w rejestracji przychodni, aby zmienić numer telefonu ze stacjonarnego na komórkowy. Niekumata pani w rejestracji odmówiła, bo tu cytat: „Na komórki nie zawiadamiają o wizytach u kardiologa” to Ja jej na to, że wystarczy wysłać sygnał a Ja oddzwonię ona znowu nie. To Ja proponuje żeby się przeleciała do mnie, bo niedaleka mieszkam ona znowu nie. To Ja żeby wysłała list polecony ona znowu nie. To Ja do niej tu cytat:, „że jej psim obowiązkiem jest zmiana numeru na aktualny lub w inny sposób zawiadomić mnie”, ale obraziła się, że nie poznałem jej płci, więc poprawiłem się i powiedziałem, że jej suczym obowiązkiem jest zmiana numeru lub w inny sposób zawiadomić mnie, czego też nie zrozumiała oto, jakich mądrych inaczej zatrudniają w tej przychodni. Odpowiedz Link Zgłoś
thadd Re: Diabelskie spoleczenstwo 15.10.10, 14:21 Dyskutantom na tym forum az rece cierpna by skoczyc lekarzom do gardla. Skad w was tyle nienawisci do sluzby zdrowia ? Nie prosciej wypiac zadki na opieke lekarska i zdychac samotnie gdzies w kaciku?. Odpowiedz Link Zgłoś
lekarka.anka Re: Diabelskie spoleczenstwo 15.10.10, 15:09 bo zwyczajnie nam zazdroszczą... a wiesz czego? czystych ubrań, paznokci, włosów i zadbanych zębów - bo sami już cała kase przechlali, przepalili i śmierdzą sobie i nie moga patrzec jak to "doktory " mają dobrze. popatrz jaki ludzie mają syf w domach, w obejściu no i w buzi też. bo co tam piwo musi być i wóda a zęby to tam po co.... śmiać mi sie chce z tego motłochu. gorzej, że po wizycie delikwenta muszę gabinet wietrzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
denominator Re: Diabelskie spoleczenstwo 15.10.10, 15:26 <mój post znajduje się powyżej, na forum> Net to nie jest miejsce, w którym lokuje się zaufanie do umieszczających posty. Jednak kusi mnie by Szanownej Pani powiedzieć: odwiedziłem niedawno dom, w którym mieszkają moje dzieci. Bardzo przepraszam, lokum w którym zamieszkują z mamą-lekarką to jeden wielki brud i smród, a dla niepoznaki przed domem zaparkowany Chrysler Cheerokie. Zatem nie generalizujmy z tą czystością i zawiścią ze strony 'roboli', bo z lekarzami bywa, oj, bardzo różnie. pzdr lekarka.anka napisała: > bo zwyczajnie nam zazdroszczą... a wiesz czego? czystych ubrań, paznokci, włosó > w i zadbanych zębów - bo sami już cała kase przechlali, przepalili i śmierdzą s > obie i nie moga patrzec jak to "doktory " mają dobrze. popatrz jaki ludzie mają > syf w domach, w obejściu no i w buzi też. bo co tam piwo musi być i wóda a zęb > y to tam po co.... śmiać mi sie chce z tego motłochu. gorzej, że po wizycie del > ikwenta muszę gabinet wietrzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
ojciecniebieski Re: Diabelskie spoleczenstwo 15.10.10, 16:10 > bo zwyczajnie nam zazdroszczą... a wiesz czego? A Ty zazdrościsz "robolowi"?Pewnie nie.Bądź pewna,że On Tobie też nie zazdrości.Zaglądać ludziom do dupy,ewentualnie w inne szpary to nic, czego można by zazdrościć. Diagnozuję zespół kompleksów. Odpowiedz Link Zgłoś
disoprivan Diabelski pacjent 15.10.10, 14:19 w tresci artykulu pada dosc charakterystyczne dla polskiego ciemnogrodu sformulowanie: "gdy potrzebowal recepty szedl" gdzies tam. zdanie to w innej nieco formie pojawia sie w komentarzach: "przeciez powinni (w domysle: lekarze) .." zrobic to i to. mieszkalem w polsce wystarczajaco dlugo, by moc przypuszczac, ze "wiekszosc sadzi po sobie"- jestem slabym mechanikiem samochodowym, policjantem, nauczycielm, wiec i doktory, podobnie jak ja, gowno o swoich obowiazkach wiedza. pozdrawiam i duzo zdrowia zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
lekarka.anka Diabelski pacjent 15.10.10, 15:02 powiem Wam jak wygląda praca w polskiej przychodni: 1.pacjenci w przeważającej większości są brudni, nieumyci, śmierdzą, mają brudne ubranie 2. ich orientacja co do miejsca gdzie i po co się znaleźli jest znikoma 3. ich orientacja co do własnej choroby jest znikoma 4. w przeważającej wiekszości są prostakami, którzy edukację gdzieś na szkole podstawowej zakończyli 5.media wmówiły im jak to dużo płacą na "służbę" zdrowia i co to im się niby nie należy.... aprawda wygląda tak: przychodzi śmierdzący prostak i domaga się czegoś na ból pleców -znaczy "tablytki jaki abo cego" i oczywiście zwolnienia. na samą propozycję ćwiczeń, diety itp reaguje mniej więcej tak " pani jo ni móm czasu ani sie pjiwa napic a pani mi tu godo o cwiczyniach..." bo jak wiadomo najważniejsze to sie nażreć, uchlać i zapalić sporta... Bardzo dobrze że wreszcie ktoś pokazał prostakowi gdzie jego miejsce. Skoro lekarze tacy źli-to proszę bardzo lecz się sam, albo idź do znachora, babki itp. Brudasów i śmierdzieli nie leczmy! Od razu zmniejszą się kolejki i normalni ludzie uzyskają pomoc na czas. Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 16:05 Rozbawiłaś mnie do łez :-) Niestety jestem skłonna uwierzyć w to co mówisz. W życiu nie mogłabym pracować z takimi ludźmi i jeszcze słuchać ich prostackich uwag! I jeszcze ten smród i brak higieny. BLeeeee! Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Diabelski pacjent 15.10.10, 16:11 A, to ciekawe. Co zrobi polaczkowaty lekarz, gdy np. zawali się supermarket? Ucieknie, bo przecież wokół tyle śmierdzących krwią, moczem i kałem rannych, bo może któryś z nich ma nieumyte zęby, albo... może łupież ma?! Pacjent może być w szoku, może zachowywać się dziwnie, może irytować, może śmierdzieć, może kontakt z nim grozić zarażeniem najrozmaitszymi chorobami, także AIDS czy wirusem Ebola. Ale to pacjent. Należy umieć mu pomóc, bo po to się jest lekarzem. Jeżeli ktoś tego nie potrafi... to nie nadaje się do tego zawodu. Czekam teraz na policjantów - którzy nie łapią złodziei co nie umyli zębów. I strażaków - nie gaszących pożarów, gdy ktoś jest niekompletnie ubrany. Odpowiedz Link Zgłoś
vinleta Re: Diabelski pacjent 16.10.10, 10:54 lekarka.anka najwyrazniej popelnila wielki blad wybierajac zawod lekarza. Trafic do takiej to dopiero koszmar, a ona gdzies przeciez pracuje, wspolczuc pacjentom, wszystkich stawia pod jedna kreska, nie ma wyjatkow, same smierdzace, zapijaczone chamy. Z "dialektu" jakim posluguja sie pacjenci lekarki.anki wnioskuje, ze wyladowala gdzies na zabitej dechami wiosce gdzie jeszcze nie ma pradu, a woda ze studni, albo moze z jakiegos bajora, a wszystko dlatego, ze nie chciano jej nigdzie indziej, bo z takim podejsciem do pacjenta zostaje sie bez wyboru miejsca pracy, a ze zyc z czegos trzeba, to laduje sie na glebokiej prowincji i nienawidzi caly swiat wokol siebie. Swoje frustracje umieszcza na forum. Zdaje sobie sprawe, ze z czystoscia i higiena osobista u Polakow roznie bywa, ale zeby lekarz tak opisal swoich pacjentow, bez wyjatkow, to szok. Co ty kobiecino robisz w tym zawodzie? Jak nie pasuje, to z korzyscia dla pacjentow zmien specjalizacje. Moze np. klepanie zmarszczek i wypelnianie botoxem bedzie bardziej odpowiednie:) Odpowiedz Link Zgłoś
havana28 Diabelski pacjent 15.10.10, 15:07 Choroba i podeszły wiek nie usprawiedliwiają chamstwa. Przychodnia powinna go była skreślić z listy pacjentów dużo wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
denominator jako szczęśliwie były małżonek... 15.10.10, 15:17 ... były małżonek 'pani doktór', naturalnie, poznałem niejedną rzecz od lekarskiej kuchni. Niech mi będzie wolno powtórzyć za panem Mironem, "bombę podłożyć i rozp...ić to całe towarzystwo". Za to trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: jako szczęśliwie były małżonek... 15.10.10, 16:57 hahahaha piekny wpis panie denominatorze... Odpowiedz Link Zgłoś
smrodek71 Diabelski pacjent 15.10.10, 16:29 starsi ludzie to czasami taie wrzody na dupliu Odpowiedz Link Zgłoś