pkrehbiel
18.10.10, 01:52
Fascynujący wywiad. Jednak jeśli chodzi o pomoc humanitarną, to moim zdaniem kluczowy jest realizm. To znaczy - jeśli jesteś 20-parolatkiem, to zastanów się, czy nie możesz bardziej pomóc ludziom poprzez pracę w Polsce i przekazywanie części zarobionych pieniędzy na działania humanitarne, zamiast jechać na "przygodę" w Afryce.
Szczerze polecam "The life you can save" Singera (niewydane jeszcze po polsku), które przekonało mnie do tego, że naszym obowiązkiem moralnym jest pomaganie innym - i że także naszym obowiązkiem jest robienie tego tak wydajnie, jak to tylko możliwe.
W związku z tym ciekawi mnie, jaka jest wydajność PAH w ich działalności. Świetny amerykański NGO givewell.org zajmuje się właśnie takim ocenianiem - ile dolarów ratuje jedno życie. Z ich analiz wynika, że niektóre formy pomocy są o wiele lepsze niż inne. Na przykład szczepienia i polepszanie dystrybucji leków ratują jedno życie już za $ 1000, podczas gdy akcje takie jak budowa studni (co robi PAH) są oceniane znacznie gorzej - www.givewell.org/international/water .
Ciekawi mnie, jak PAH sprawdza swoją skuteczność i wydajność finansową (z ich strony www to nie wynika). Bo łatwo jest robić łzawe akcje typu "kupując (koszmarnie szkodliwą ekologicznie) wodę w butelkach pomagasz Sudanowi" czy "dary dla powodzian", ale czy to jest najlepsze wyjście?