art.usa 31.10.10, 18:38 Ręce kata. Chory sadyzm nie potrzebował specjalnego szkolenia. To siedzi w człowieku niby potwór którego sam nie widzisz, który się cieszy bólem innego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aekielski Przemoc chwalebna 31.10.10, 18:46 Ja będąc wykonawcą wyroków zawsze bym miał wątpliwości czy ci co je wydali zrobili to zgodnie z wszelkimi normami. Być bezmyślnym cynglem to żadna sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Przemoc chwalebna 31.10.10, 20:44 na wojnie często nie masz czasu na takie refleksje niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejlowski Re: Przemoc chwalebna 31.10.10, 21:28 aekielski napisał: > Ja będąc wykonawcą wyroków zawsze bym miał wątpliwości czy ci co je wydali zrob > ili to zgodnie z wszelkimi normami. Być bezmyślnym cynglem to żadna sztuka. ... ja bym się nie zastanawiał...gdybym był ... cynglem... zastanawiałbym się będąc sędzią... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Przemoc chwalebna 31.10.10, 21:41 dobrze powiedziane, a raczej napisane... Odpowiedz Link Zgłoś
kiemlicz88 Re: Przemoc chwalebna 31.10.10, 18:54 Opinia Ireny Filipowicz: "Nie ulega wątpliwości, że Stefan Dąmbski był w tak zwanej grupie dywersyjnej, że na pewno brał udział w różnych akcjach, jednakże jego wspomnienia budzą duże wątpliwości, a niektóre ich fragmenty są po prostu nieprawdziwe" - uważa Filipowicz. Pisane na emigracji po kilkudziesięciu latach. To bardziej fiction niż science. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Przemoc chwalebna 31.10.10, 20:55 któż zacz owa Filipowicz? pamiętam opowieści mojego ojca, żołnierza AK, jak to opowiadał, że nie było tak czarno-biało, zły Niemiec, dobry Polak... Wspomnienia różne, dla młodych chłopców z AK to była czesto nie tylko walka o niepodległość, ale często zwyczajna przygoda, ciekawsza niż codzienne trudne życie. Niektórzy się w tym pogubili... A niektórzy na siłę idealizują... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejlowski Re: Przemoc chwalebna 31.10.10, 21:33 nchyb napisała: > któż zacz owa Filipowicz? > > pamiętam opowieści mojego ojca, żołnierza AK, jak to opowiadał, że nie było tak > czarno-biało, zły Niemiec, dobry Polak... > Wspomnienia różne, dla młodych chłopców z AK to była czesto nie tylko walka o n > iepodległość, ale często zwyczajna przygoda, ciekawsza niż codzienne trudne żyć > ie. Niektórzy się w tym pogubili... A niektórzy na siłę idealizują... Bez sensu żadnego ta wypowiedź... To była walka z okupantem i na śmierć i życie! Dosłownie! Ocena moralna bojownika w tej sytuacji jest bez sensu... Co innego, gdyby bohater książki był okupantem... Zresztą wyalienowana osobowość dokonała samosądu... I koniec rozważań!!! O ile ta książka jest prawdziwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Przemoc chwalebna 31.10.10, 21:46 bez sensu wypowiedź czyja? Moja czy tej Filipowicz? Bo ja odnosiłam się do wypowiedzi pani, która nie dowierza w prawdziwość opowieści autora Egzekutora. A ja własnie wierzę, bo znam opowieści żołnierzy, którzy twierdzili, że nie było tylko dobrych żołnierzy, którzy walczyli na śmierć i życie z wrogiem. Byli żołnierze, którzy zabijali swoich, bo tak im wypadło w danym momencie. A byli tacy, co lubili sobie postrzelać nie dlatego, ze była wojna, lecz dlatego, że taka ich natura, ich ojcowie i dziadkowie strzelali na polowaniu do zwierząt, oni na wojnie strzelali, a ich wnukowie strzelają podczas pintballa i tylko niektórym się trafiało, ze do ludzi strzelali. Nie wszyscy z niechęcią... Wiara, ze podczas wojny żołnierze walczyli tylko dlatego, ze taka była konieczność walki z wrogiem, to nadmierne idealizowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynt33 Re: Przemoc chwalebna 31.10.10, 21:58 Zgadzam się. Znam kombatanta, który po paru kieliszkach szczerze przyznaje, ze udział w konspiracji (był wtedy młodzieńcem) był dla niego przygodą, wyzwalała się adrenalina. Teraz mówi się głównie o patriotyzmie, ale to niekoniecznie tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
kiemlicz88 Re: Przemoc chwalebna 02.11.10, 09:41 nchyb napisała: > Bo ja odnosiłam się do wypowiedzi pani, która nie dowierza w prawdziwość opowie > ści autora Egzekutora. A ja własnie wierzę, bo znam opowieści żołnierzy, którzy > twierdzili, że nie było tylko dobrych żołnierzy, którzy walczyli na śmierć i ż > ycie z wrogiem. > > Byli żołnierze, którzy zabijali swoich, bo tak im wypadło w danym momencie. A b > yli tacy, co lubili sobie postrzelać nie dlatego, ze była wojna, lecz dlatego, > że taka ich natura, ich ojcowie i dziadkowie strzelali na polowaniu do zwierząt > , oni na wojnie strzelali, a ich wnukowie strzelają podczas pintballa i tylko n > iektórym się trafiało, ze do ludzi strzelali. Nie wszyscy z niechęcią... To oczywiste rzeczy, że na wojnie było różnie. Ja się odnoszę do tej konkretnej książki. Myślisz, że 16-latek zostałby członkiem grupy likwidacyjnej? Już fragmenty wywołały ogromną burzę, zwłaszcza w środowisku byłych AK-owców. Mieczysław Skotnicki ze Światowego Związku Żołnierzy AK napisał, że "stwierdza stanowczo i jednoznacznie, że bohater wspomnień – Stefan Dąmbski w każdym niemal fragmencie mija się z prawdą historyczną", przypisuje sobie cudze "bohaterskie czyny", a całość jest "samochwalczą blagą". Na dowód przytacza kilka akcji opisanych w książce, w których - zdaniem Skotnickiego - Dąmbski nie brał udziału. "Przeprowadzona przeze mnie szybko kwerenda wśród ostatnich żołnierzy AK nie przynosi żadnych potwierdzeń dotyczących działań „Egzekutora” - podsumowuje. Bohater wspomnień – Stefan Dąmbski w każdym niemal fragmencie mija się z prawdą historyczną, przypisuje sobie cudze bohaterskie czyny, a całość jest samochwalczą blagą Mieczysław Skotnicki ze Światowego Związku Żołnierzy AK Drugi z opublikowanych w książce listów napisała Irena Filipowicz, w której, jak zaznacza, rodzinnych stronach dzieje się akcja książki. "Nie ulega wątpliwości, że Stefan Dąmbski był w tak zwanej grupie dywersyjnej, że na pewno brał udział w różnych akcjach, jednakże jego wspomnienia budzą duże wątpliwości, a niektóre ich fragmenty są po prostu nieprawdziwe" - uważa Filipowicz. - Proszę zauważyć, że te wspomnienia były pisane dużo lat po wojnie i to nie w Polsce, bo Stefan Dąmbski dość szybko emigrował, tylko w Stanach Zjednoczonych. Pamięć człowieka nie jest idealna, nie odtwarza wszystkiego - odpowiada Maria Krawczyk. I dodaje: - Opinia doktora Grzegorza Ostasza, historyka znającego bardzo dobrze problemy ruchu oporu na Rzeszowszczyźnie, pokazuje, że te zarzuty nie dyskwalifikują całej relacji Stefana Dąmbskiego. Wręcz ją w jakiś sposób uwierzytelniają. blogmedia24.pl/node/38038 Odpowiedz Link Zgłoś
karim72 Re: Przemoc chwalebna 03.11.10, 17:08 Ja rowniez, tylko mojej mamy wspomnienia z Ukrainy, od zawsze wiedzialem, ze nasza strona nie byla bez winy. Uwazam, ze to dobrze, ze o takich rzeczach sie mowi. Okropienstwo wojny polega na tym, ze z wielu normalnych ludzi czyni ona zbrodniarzy, ale teraz po latach wkrotce 70 powinnismy wreszcie sie z Ukraincami dogadac, a jedyny sposob na to, to przyznac, ze i nasze rece byly splamione krwia. Historii nie da sie cofnac. Odpowiedz Link Zgłoś
czajnik271 Sadystyczni Polacy z AK mordowa bezbronnych Niemco 31.10.10, 18:58 Widze,ze GW przystapila do pisania nowej historii Polski,zolnierze AK to zimni sadysci znajdujacy przyjemnosc w mordowaniu niewinnych niemieckich ofiar i niewinnych konfidentow.Nie chce mi sie nawet tego komentowac. Mieszkam teraz w Anglii,spotykam tutaj ludzi,ktorzy brali udzial w wojnie i tutaj traktuje sie ich jak bohaterow,nikt nie smialby pozwolic sobie na takie dywagacje jak GW. Odpowiedz Link Zgłoś
olewus.1 czajnik271, co ty pieprzysz za bzdury, kołtunie ? 31.10.10, 19:19 Prawda najczęściej bywa okrutna i boli, ale prawdy nie zakłamiesz, nie zakrzyczysz , kołtunie! Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: czajnik271, co ty pieprzysz za bzdury, kołtun 31.10.10, 19:26 Dokładnie tak! A co do reszty "całokształtu", to przeczytam książkę, dopiero później się do niej "ustosunkuję". Czołem biję "pewnym" wszechiwszystkowiedzącym, niczego nie czytającym, wszystkich i wszystko inaczej myślce krytykujacym. Brrr i a fuj;-) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejlowski Re: czajnik271, co ty pieprzysz za bzdury, kołtun 31.10.10, 21:40 olewus.1 napisał: > Prawda najczęściej bywa okrutna i boli, ale prawdy nie zakłamiesz, nie zakrzycz > ysz , kołtunie! ... O jakiej prawdzie mówisz..!? O prawdzie eksterminacji narodu polskiego? Ja też przegryzałbym tętnice swoich oprawców i mordowałbym wszelkie nasienie okupantów i kolaborujących z nimi rodaków... Prawdopodobnie też bym się zastrzelił... mógłbyś o tym półczłowieczku małej wiary książkę napisać... bo przez kolaborację byś pewnie przeżył...chyba, żebyś wcześniej na mnie się natknął... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Sadystyczni Polacy z AK mordowa bezbronnych N 31.10.10, 20:41 > Widze,ze GW przystapila do pisania nowej historii Polski,zolnierze AK to zimni > sadysci znajdujacy przyjemnosc w mordowaniu niewinnych niemieckich ofiar tacy też się niestety trafili, ale akurat nie zrozumiałeś chyba tekstu, nie o to chodziło... młodzi chłopcy zawsze lubili bawić się w wojnę, niektórzy mniej, niektórzy bardziej, niektórzy zasmakowali w tym. Nie wszyscy umieli się przyznać, że nie tylko o wzniosłe bogoojczyźniane uczucia chodziło... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejlowski Re: Sadystyczni Polacy z AK mordowa bezbronnych N 31.10.10, 21:44 nchyb napisała: > > Widze,ze GW przystapila do pisania nowej historii Polski,zolnierze AK to > zimni > > sadysci znajdujacy przyjemnosc w mordowaniu niewinnych niemieckich ofiar > > tacy też się niestety trafili, ale akurat nie zrozumiałeś chyba tekstu, nie o t > o chodziło... > > młodzi chłopcy zawsze lubili bawić się w wojnę, niektórzy mniej, niektórzy bard > ziej, niektórzy zasmakowali w tym. Nie wszyscy umieli się przyznać, że nie tylk > o o wzniosłe bogoojczyźniane uczucia chodziło... ..myśląca inaczej tzn przydatkami... Moja nienawiść do okupanta byłaby właśnie "bogoojczyźniana" A nienawiść to nienawiść... sprawiało by mi niewysłowioną przyjemność zabijania okupantów i wszelkiego ich nasienia... ... później bym się zastrzelił... z nienawiści do siebie samego... Ale twoja macica nie zrozumie tego co napisałem... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Sadystyczni Polacy z AK mordowa bezbronnych N 01.11.10, 07:10 > ..myśląca inaczej tzn przydatkami... Moja nienawiść do okupanta byłaby właśnie > "bogoojczyźniana" nie byłeś jedyny z załogi czterech pancernych. Nie tylko dzięki tobie koniec wojny był jaki był. Odpisałabym o wpływie twojego mózgu i członka, ale po co, i tak nie zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Lepiej zrób to teraz zanim spowodujesz jakieś 01.11.10, 09:06 drzejlowski napisał: > A nienawiść to nienawiść... sprawiało by mi niewysłowioną przyjemność zabijania okupantów i wszelkiego ich nasienia... później bym się zastrzelił... z nienawiści do siebie samego... Lepiej zrób to teraz zanim spowodujesz jakieś nieszczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejlowski Re: Sadystyczni Polacy z AK mordowa bezbronnych N 31.10.10, 21:35 czajnik271 napisała: > Widze,ze GW przystapila do pisania nowej historii Polski,zolnierze AK to zimni > sadysci znajdujacy przyjemnosc w mordowaniu niewinnych niemieckich ofiar i niew > innych konfidentow.Nie chce mi sie nawet tego komentowac. > Mieszkam teraz w Anglii,spotykam tutaj ludzi,ktorzy brali udzial w wojnie i tut > aj traktuje sie ich jak bohaterow,nikt nie smialby pozwolic sobie na takie dywa > gacje jak GW. GW to dywersyjna gazeta ideologiczna nurtów faszystowsko-bolszewickich... Wystarczy spojrzeć na te gadzie ryje redaktorów, reporterów i publicystów... gęby zdrajców i obłudników Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Sadystyczni Polacy z AK mordowało bezbronnych nazistów?.. 31.10.10, 22:43 czajnik271 napisała: Masz już dwieście lat, zakłamany kotku. > innych konfidentow.Nie chce mi sie nawet tego komentowac. > Mieszkam teraz w Anglii,spotykam tutaj ludzi,ktorzy brali udzial w wojnie?. Muszą być już blisko setki. Dlaczego opuściłaś naszą ukochaną ojczyznę?. Pracujesz w domu starców Anglików?. Popieprzonej "Staruchy" nie chciał nikt dymić w ojczyźnie, tylko stary i ślepy Anglik? Warnig! Kiedy milosc zmienia się w nienawiść?. Rozwód?, ok. Alimenty?, to bylo wczoraj. Potrzebna specjalna kasa rentowa, zwana Alimenty, w która wplacaja: Kawalerzy czy panny,rozwodnicy, i bezdzietni. Żadna matka z dzieckiem w przyszłość bez zasiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa łajdactwo 31.10.10, 19:44 Obrona siebie, obrona Polaków, obrona Polski zawsze jest dobrem. Ten Dąmbski czynił dobro. Łajdactwem jest mówić, że czynił zło. Choćby nawet on sam uważał, że robił źle, nie można go osądzać, a tylko chwalić. I bardzo dobrze, że czuł przyjemność. Powinien na kolbie pistoletu karbować każdego zabitego wroga Polski i ten pistolet powinien być relikwia narodową. Brawo, Panie Dąmbski. Dzięki takim jak Pan, jest Polska, są Polacy, wolni i tę wolność także Panu zawdzięczają. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejlowski Re: łajdactwo 31.10.10, 21:26 ajakzupa napisał: > Obrona siebie, obrona Polaków, obrona Polski zawsze jest dobrem. Ten Dąmbski cz > ynił dobro. Łajdactwem jest mówić, że czynił zło. Choćby nawet on sam uważał, ż > e robił źle, nie można go osądzać, a tylko chwalić. > > I bardzo dobrze, że czuł przyjemność. Powinien na kolbie pistoletu karbować każ > dego zabitego wroga Polski i ten pistolet powinien być relikwia narodową. > > Brawo, Panie Dąmbski. Dzięki takim jak Pan, jest Polska, są Polacy, wolni i tę > wolność także Panu zawdzięczają. ... coś w tym jest... W końcu zabijał wrogów Polski i najeźćców...ja też bym taka przyjemność odczuwał...w stosunku do tych obecnych również... Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Pisowska mentalność. Nic dodać, nic ująć... 31.10.10, 22:32 No cóż! Pisowska mentalność. Nic dodać, nic ująć... Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Re: Pisowska mentalność. Nic dodać, nic ująć... 31.10.10, 22:59 O, Słowacki, Kochanowski też byli z PiS-u? Też mieli pisowską mentalność, ucząc zabijania wrogów Polski? A jaka jest niepisowska mentalność? Jak zabija wróg Polaka, jak ma go za świnię i kogoś z podludzi, to Polak powinien sam się zabić? To jak mam uczyć wnuki? "Gdy pod drzwiami staną i nocą kolbami w drzwi załomocą, nie mów bagnet na broń i nie wołaj, że trzeba krwi, lecz sam powieść się na brzozie-płaczce, a żonę swoją i córkę daj wrogowi, niech ją zgwałci, a potem ukatrupi"? Tak mam uczyć, abyś nie mówił o pisowskiej mentalności? I co powiesz swojej żonie, córce, gdy wrogowie kolbami w drzwi załomocą? Żeby się oddały wrogowi, bo ty idziesz spać? Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Dobrze im odpisałeś. 01.11.10, 01:37 Intelektualni bękarci gazety i TVenu nie rozumieją że poprzez takie artykuły odbieramy swoją historię w fałszywym świetle. Ludzie zawsze są tylko ludźmi. Jeden na tys nie świadczy o całej AK. Jeden na tysiąc księży nie świadczy o całości kleru, itd. Trzeba być wyjątkowo gnuśnym intelektualnie aby nie dostrzegać celów tego artykułu. Teraz już nie trzeba rozbioru Polski, sami ją sprzedajemy nawet nie wiedząc o tym, wystarczy mieć duży wpływ na umysły ludzi, i być tymi" oczami" za pomocą których spostrzegamy rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
oremus Re: bezedury 01.11.10, 12:10 nie ma czegos takiego jak prawdziwe czy fałszywe światlo historii, znów chcecią nia manipulować? Historia to fakty i interpretacje i trzeba umieć oddzielić jedno od drugiego a Wy nie potraficie. O ile interpretacje moga się zmieniac o tyle fakty nie, fakty to świętość. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Zupa zostaw już wieszczów w spokoju. 01.11.10, 08:21 Zupa zostaw już wieszczów w spokoju. Wczoraj zestawiłeś Baczyńskiego z Kaczyńskim, dziś do teorii nienawiści wciągasz Kochanowskiego (sic!), Słowackiego i Broniewskiego. Nie wystarczy przeczytać dwa wiersze na lekcji polskiego by coś wiedzieć o poecie. Nota bene matka Baczyńskiego była zasymilowaną Zydówka a on sam był socjalistą (i co na to Rydzyk?). Żaden z poetów nie wzywał do bezinteresownej nienawiści do innych nacji czy nie-prawdziwych Polaków jak ten frustrat dżejkowski "W końcu zabijał wrogów Polski i najeźćców...ja też bym taka przyjemność odczuwał...w stosunku do tych obecnych również... ". To do tego ostatniego fragmentu jego wypowiedzi się odnosiłem. To było niewybaczalne! Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Re: Zupa zostaw już wieszczów w spokoju. 01.11.10, 09:34 Dziękuję za pouczenie, za strofowanie. Jesteś dla mnie wspaniałomyślny, bo mógłbyś przecież kazać, żebym się zamknął, a ty łagodnie, życzliwie: zostaw wieszczów... Ciekawe, gdzie napisałem, że wieszczowie wzywali do nienawiści, no, ale ty wiesz lepiej, co napisałem, niech ci więc będzie. Co mnie obchodzi, co na to jakiś Rydzyk. Co ma do rzeczy, kim była mama Baczyńskiego. Mówiłem wszak o sposobie pisania Kuczyńskiego, a nie o Kaczyńskim. To jest jest wspaniałe: umiesz rewelacyjnie pomieszać przeróżne wątki, powyciągać zdania z przeróżnych tekstów, oderwać od kontekstu. W ten sposób bez trudu udowodnisz, że pisałem o Rydzyku będącym socjalistą uwięzionym przez Marsjanina Kuczyńskiego, po którego przyszedł Wenusjanin Kaczyński w asyście zupy z sierści mamuta nanizanej na żółte daktyle mieszkające w płucach zielonego koczkodana. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Czy ty jeszcze sam siebie rozumiesz? 01.11.10, 10:10 Czy ty jeszcze sam siebie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Re: Czy ty jeszcze sam siebie rozumiesz? 01.11.10, 11:56 Ależ skądże, jakbym śmiał siebie samego rozumieć. Pisałem o tym, że socjalista Kochanowski uczył nienawiści pisowca Słowackiego. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Przeczytaj ten artykuł- może zrozumiesz swoją 01.11.10, 14:15 Przeczytaj ten artykuł: wyborcza.pl/1,75968,8577972,Kaczynski_nie_zabil_jeszcze_Tuska.html a może zrozumiesz swoją metodę manipulacji. Nie tylko ty jesteś taki cwany... Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Re: Przeczytaj ten artykuł- może zrozumiesz swoją 01.11.10, 15:56 Nie ty mi będziesz mówić, co mam czytać. Dziękuję za epitet "cwany", jaki kierujesz pod moim adresem. Jesteś dla mnie wyjątkowo łaskaw. Czy mógłbyś więc w jakiś sposób udokumentować moje cwaniactwo? Jestem bardzo ciekaw, na czym ono polega. Odpowiedz Link Zgłoś
malauchatka Przemoc chwalebna 31.10.10, 20:22 Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad tym elementem wojny. Wojna moim zdaniem jaka by nie była, nie tylko niesie zbrodnię ale jest zbrodnią z definicji. Nasz to "bojownik", "bohater" tamten obcy to "bandyta", "zbrodniarz" a robią to samo. Uzasadnienie jest odwrócone o 180 stopni i to jest cała różnica. Niestety nie przeczytałem książki, natomiast z omówienia w wywiadzie profesora Stoli widzę jedno: młody, wystarczająco głupi aby bezrefleksyjnie wypełniać rozkazy, silny i sprawny fizycznie oraz wystarczająco inteligentny aby zapewnić sobie odwrót. Młodemu człowiekowi niezbyt mocno ustabilizowanemu psychicznie wystarczy wmówić - walczysz za OJCZYZNĘ - i on będzie gotów to robić, ponieważ nie będzie snuł refleksji nad słusznością czynów, które popełnia. Moment nadejścia refleksji będzie końcem legendy bohatera. Oczywiście tego typu ludzie są na wojnie niezbędni, tak jak w krajach gdzie istnieje kara śmierci niezbędni są kaci a na stepie sępy. Odpowiednio się ich dobiera, ustawia psychicznie a prawdopodobnie mało z nich przeżywa wojnę a jeszcze mniej jest w stanie o tym napisać książkę. Moje pytanie: Czy w warunkach wojny, walka bez zbrodni jest możliwa i kiedy? Co do sylwetki na strzelnicy, to ja widywałem od razu sylwetki z charakterystycznym kształtem hitlerowskiego hełmu aby strzelanie było udane skupienie musiało być poniżej hełmu oczywiście na sylwetce. Moim zdaniem książka musi być ciekawa jako autentyk, natomiast idea bezrefleksyjnego cyngla to nic specjalnie nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejlowski Re: Przemoc chwalebna 31.10.10, 21:24 ..przemyślane i dobrze powiedziane... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Pistolet sadysta, mafia bez takich nie może... 31.10.10, 21:11 Odpowiedz Link Zgłoś
drzejlowski Przemoc chwalebna 31.10.10, 21:22 ... I dalej "gadzie plemię" foruje książkę SB-ka jako kontr-dominację obrazu bolszewickiego kata na Pawiaku... Tyle, że główny bohater książki tego przygłupa bolszewickiego Dąmbskiego dokonuje samosądu za swoje szubrawe życie.. (O ile ta książka jest weryfikowalna przez historyków, czyli prawdziwa...). Natomiast oprawcy z Pawiaka i innych, ani myśleli zrobić swoje "sepuku" i do dzisiaj cieszą się nietykalnością, dostatnim życiem i... "godnym" pochówkiem... Przestańcie sr... w polskie gniazdo szubrawcy! Żrecie polski chleb! Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: I jak tu lubić PIS jeśli pełno w nim skretynia 01.11.10, 09:15 I jak tu lubić PIS jeśli pełno w nim skretyniałych psychopatów... Odpowiedz Link Zgłoś
oldnick5 Już raz o to pytałem... 31.10.10, 21:51 ...lecz nikt nie odpowiedział. Powtarzam zatem: Po czym poznać, że to wszystko prawda, a nie - od istotnego A do istotnego Z - konfabulacja zdolnego literacko psychopaty (na przykład)? Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-) Stanisław Remuszko www.remuszko.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Psychopata drzejlowski mówi, że prawda to prawda! 31.10.10, 21:59 oldnick5 napisał: > ...lecz nikt nie odpowiedział. > Powtarzam zatem: > Po czym poznać, że to wszystko prawda, a nie - od istotnego A do istotnego Z > - konfabulacja zdolnego literacko psychopaty (na przykład)? > Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-) > Stanisław Remuszko > www.remuszko.pl Odpowiedz Link Zgłoś
chimek dziennikarzyna i dobry profesor 01.11.10, 07:59 Dziennikarz na poziomie szturmowki michnikoidalnej, nic tylko plytka propaganda. Profesorowi nalezy sie szacun za madrosc. A ja jako potomek Wolyniaka szczegolnie dziekuje mu za ocene OUN-UPOA: 'była planowana, ludobójcza "akcja antypolska" UPA'. Wyrazy szacunku dla profesora i bee na osla lawke dla michnikoidalnego dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś