dar61
18.11.10, 09:52
No, to lecicie po marginesach...
...W Nowym Jorku czy Dublinie wolno zastąpić oryginalny papieros ziołowym...
Widać, że widza traktują aktorzy nikotyniści, bo ci w tej tu redakcji to jest już pewne - jak przygłupa. Jeśli nie zobaczy widz płomienia pożaru, to nie uwierzy w teatralną magię wyobraźni?
Ciekawym ewolucji teatralnych scen odgławiania skazańców toporem, wieszania za to i owo, z tą pełną głębią bryzgów, popuszczania zwieraczy i poślizgów katów na wnętrznościach.
Naklejcie sobie wreszcie plasterek nikotynowy.
Na wyobraźnię.