Dodaj do ulubionych

Ja, populista. A dług, jaki jest, każdy widzi

30.11.10, 09:36
NIESTETY PANIE BALCEROWICZ JEST PAN POPULISTA A CHOCBY DLATEGO ZE TO PAN ROZWALIL REFOME WILCZKA I RAKOWSKIEGO I TO MSCI SIE NA WSZYSTKICH MIAL PAN NIE JEDNA OKAZJE NAPRWIAC TEN SYSTEM I DOPA WIEC TROCHE POKORY A TAK NA MARGINESIE TO PAN MIAL LUKSUSOWE WARUNKI POPIERALALO PANA CALE SPOLECZENSTWO I WSZYSTKIE PARTJE TO PAN MIAL ROZPEDZONYCH RODAKOW HANDLUJACYCH ZAKLADJACYCH MALE WLASNE FIRMY I PAN TO WSZYSTKO SKASOAWAL WIEC JESZCZE RAZ TROCHE POKORY I MNIEJ ZAWISCI
Obserwuj wątek
    • pjpb Ja, populista. A dług, jaki jest, każdy widzi 30.11.10, 10:54
      Nie wpychajcie Balcerowicza w politykę/ niech się sam od niej trzyma z daleka! Jako recenzent działań/ zaniechań rządu jest wiarygodny, jako polityk nie sprawdził się absolutnie (i nie wygląda na to, aby się czegoś nauczył). Uwagi o Kaczyńskim jako wyznaczniku zamiast Gierka (Kaczyński stymulował popyt ograniczając nominalne wpłaty do budzetu, Gierek pożyczał na konsumpcje i inwestycje - obaj doprowadzili do nierównowagi budzetu, ale i skalą i genezą obecnemu rządowi bliżej Gierka) czy Balcerowiczu na czele buntu ekonomistów (na jakim czele? pozostali ekperci nie poczuwają się zdaje się do jakiegokolwiek stadnego, uporządkowanego ruchu - po prostu jako analitycy recenzują działania; od czego Balcerowicz w imię chyba 'to nasz rząd dajmy im więcej jeszcze czasu' się długo wstrzymywał) brzmią śmiesznie.
      Balcerowicz jest wśród elektoratu PO autorytetem ekonomicznym (na pewno większym niż obecny minister; jego były wiceminister zresztą też jest wyżej od pana Rostowskiego szanowany - ale ten już dawno się z cyrku wypisał acz recenzuje go dość rzadko). Można liczyć na to, że głosy krytyczne będą rząd stymulowały do działania (choć również mam wątpliwości - niezależnie od jazgotu akolitow wszystko wskazuje na to, że PO stało się klasyczną partią wladzy, niezdolną do reform).
      • ajmax Czy to na pewno jest wywiad z Balcerowiczem? 05.12.10, 10:37
        Wygląda, jakby ktoś usiadł i sam wykreował wywiad z Balcerowiczem. Nawet stylistyka pytań i odpowiedzi wygląda, jakby wyszły spod jednej reki. Nie wierzę, że to są słowa i poglądy Balcerka, po prostu nie wierzę.
        • na100procent Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 11:28
          A jakie dokładnie są różnice między socjalizmem a kapitalizmem?
          • popisuareczka Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 11:40
            Praktycznie zadne. To, co rozumie sie dzis w Polsce przez "socjalizm" to po prostu skrajny model kapitalizmu panstwowego. Zapomina sie czesto, ze w PRlu przeprowadzono NIE uspolecznienie, a tylko NACJONALIZACJE gospodarki. Dalej byly w PRLu banki, pieniadz, zysk i wyzysk, tyle, ze tzw. wartosc dodatkowa zabieralo w PRLu panstwo,a wlasciwie tzw., nomenklatura partyjna czyli "wlasciciele Polski Ludowej", a nie prywatni kapitalisci, jak w II i obecnej RP.
            Cala tzw. transformacja po roku 1989 to byla tylko zmiana modelu kapitalizmu: ze skrajnie panstwowego na (poczatkowo) skrajnie liberany (rynkowy), a okolo roku 2000 to sie ustabilizowalo i mamy dzis w Polsce jeden z najmniej wydajnych modeli kapitalizmu: mocno zbiurokratyzowany bida-kapitalizm, bez rodzimego kapitalu... Jak w II RP!
            Pozdr.
            lech.keller@gmail.com
            • volkszorn Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 12:04
              Za czasow PRL kraj rosl w potege, mial przemysl ciezki, stocznie,huty, kopalnie, pelne zatrudnienie panowalo, blokowanie rozwoju technicznego i wyscig zbrojen doprowadzil w koncu do tego, ze socjalizm nie byl w stanie oferowac materialnego dobrobytu jaki panowal przez masowa produkacje i automatyzacje na zachodzie.

              Obecnie polska slynie z taniej sily roboczej i emigracji, a obywatele zdegradowani zostali generowania popytu na zachodnie wysoko przetworzone wyroby.

              Ale prawie wszystko, co jest polska teraz, powstalo za czasow PRL. Budownictwo mieszkaniowe, piekne objekty uzytku publicznego, infrastruktura logistyczna... To ogromna sila stala za socjalizmem ale ludzie nie doceniali tego co mieli. Jak traktowano robotnika dawniej... byl szanowany. Teraz robotnikami sie gardzi. Intelygentom sie nie podobalo, ze nie zarabiaja 20 do 30 razy wiecej bo maja inzyniera. Sabotowali wiec rozwoj i doprowadzili siedzac na wysokich stolkach do upasci potegi prl. Blokowali kazdy rozwoj, oddali kraj do niewoli zachodnich bankow. Solidarnoscia sie posluzono, aby przewrot wygladal na zewnatrz jak wola ludu. A teraz pokazcie mi tych, ktorzy strajkowali i tracili zycie - czy robiliby to samo gdyby wiedzieli, ze po zmianie ustroju straca swoje prace, ze cale fabryki przegraja z konkurencja na wolnym rynku, ze beda musieli sie przygladac, jak ich dzieci beda musialy wyemigrowac i ich zostawic, aby przezyc, albo zyc z ich renty.

              Po zmianie ustroju i w trakcie miliony stracily prace, miliony ludzi uciekly za granice, setki tysiecy umarlo z biedy, zgryzoty i uzaleznien od narkotykow.
              • popisuareczka Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 12:16
                Niestety,,ale MASZ RACJE, volkszorn...
                (...) pokazcie mi tych, ktorzy strajkowali i tracili zycie - czy robiliby to samo gdyby wiedzieli, ze po zmianie ustroju straca swoje prace, ze cale fabryki przegraja z konkurencja na wolnym rynku, ze beda musieli sie przygladac, jak ich dzieci beda musialy wyemigrowac i ich zostawic, aby przezyc, albo zyc z ich renty.
                Po zmianie ustroju i w trakcie miliony stracily prace, miliony ludzi uciekly za granice, setki tysiecy umarlo z biedy, zgryzoty i uzaleznien od narkotykow... :(
                • stek22 Re: Balcerowicz i inni 08.12.10, 10:36
                  Cóż ten dylemat już mieli Ci co rozwalili komunizm. Bodajże powiedział to Wałęsa, czy ktoś z tego otoczenia - "stanęliśmy w połowie kroku i nie wiedzieliśmy co dalej" Ja to tak odbieram, że widząc co się dzieje zaczęli się zastanawiać na sensem swych działań.

                  A co do Pana Balcerowicza - te jego nawoływanie o długu to jest niestety populizm. Trzeba jasno sobie powiedzieć jaka część tego długu to tzw. dług wewnętrzny. Czyli w wielkim skrócie myślowym obywatele sami sobie go udzielają, bo to ich pieniądze budżetowe. Z tego długu (w części wewnętrznej) przypadający na obywatela wynika, że sam sobie jestem wierzycielem. Mogę samemu sobie uznać z automatu, że się spłaciłem w tej części długu wewnętrznego. Panie Balcerowicz to co Pan przedstawia to absurd.
                  Jak się mylę to proszę mnie poprawić - zapewne Pan Balcerowicz jest przedstawicielem tzw. nowoczesnej szkoły ekonomii, która mówi, że nic tak PKB nie rozwija jak kredytowe akcje banków. Ponoć im większe PKB (dla niektórych te PKB to jakiś fetysz - słupki ekonomiczne idą w górę, tylko że w terenie się nie zgadza) tym lepiej dla kraju. Bo na oszczędzaniu PKB powoli się rozwija (powoli, ale stabilnie, ale to inna historia - nie utożsamiać tylko z oszczędzaniem w bankach!). Więc zapewne twierdzi, że akcje kredytowe banków rozwijają PKB, ekonomię. Przecież to też jest jazda (rozwój) na zadłużeniu kredytowym, ale w przypadku długu publicznego jest dla tego Pana złe. To jak to jest rozwijamy te PKB czy nie? Czy jest złe, że dla wyższego PKB dla moich dzieci sam się wobec siebie zadłużam? Czyż ten tzw. dług wewnętrzny nie należy traktować jako inwestycję w przyszłość?

                  A tak dla wszelkiej maści zwolenników nowoczesnego patrzenia na ekonomię i wspomagania banków - proponuję przyjrzeć się jak to dzięki pomysłom b. prezydenta Silvy, Brazylia jako ostatnia odczuła skutki tego kryzysu a wychodzi z niego jako pierwsza. Łamie to wszelkie zasady ekonomii jakimi kierują się mądrale w USA i UE! Zapewne to dlatego powiedział b. prezydent USA w sprawie wychodzenia z kryzysu - "uczmy się od biednych".
                  • ajent.007 Re: Balcerowicz i inni 08.12.10, 12:10
                    No coz, Balcerowicz to "nawrocony" na monetaryzm i skrajny, dogmatyczny neoliberalizm specjalista od ekonomii polittycznej socjalizmu, czyli inaczej facet, ktory nie ma pojecia ani o wspolczesnej gospodarce ani tez o wspolczesnej teorii ekonomii.
                    Gdyby Chinczycy postepowali zgodnie z zaleceniami Balcerowicza, a wiec zaleceniami MFW (IMF), Banku Swiatowego i OECD, toi do dzis byli by biednym, zacofanym krajem, z nieliczaca sie na swiecie gospodarka pograzona w permanentnej recesji i obciazona olbrzymim bezrobociem i ogromnym dlugiem zagranicznym (dokladnie jak dzisiejsza RP)...
                    Zobacz tez ile piany toczy "off-ice" w skazanej z gory na kleske obronie Balcerowicza! Ciekawe, kto mu za to placi...
                    Pozdr.
                    Kagan, czyli ajent 007.
                    • off-ice Re: Balcerowicz i inni 08.12.10, 12:33
                      ajent.007 napisała:

                      > No coz, Balcerowicz to "nawrocony" na monetaryzm i skrajny, dogmatyczny neol
                      > iberalizm specjalista od ekonomii polittycznej socjalizmu, czyli inaczej facet,
                      > ktory nie ma pojecia ani o wspolczesnej gospodarce ani tez o wspolczesnej teor
                      > ii ekonomii
                      .

                      Są różne szkoły ekonomii od ekonomii socjalistycznej - centralnie planowanej - której ty jesteś zagorzałym zwolennikiem, do ekonomii liberalnej - której zwolennikiem jestem ja. Ekonomię socjalistyczną ćwiczyliśmy przez 50 lat z wiadomym skutkiem. Ekonomię liberalną (już coraz mniej) mamy dopiero lat 20. Jak minie jeszcze 30 - to porównamy osiągnięcia i zobaczymy która szkoła jest lepsza dla WIĘKSZOŚCI (bo niema takich rozwiązań, które zadowoliłby każdego). Zatem musisz kagan uzbroić się jeszcze w cierpliwość.

                      > Gdyby Chinczycy postepowali zgodnie z zaleceniami Balcerowicza, a wiec zaleceni
                      > ami MFW (IMF), Banku Swiatowego i OECD, toi do dzis byli by biednym, zacofanym
                      > krajem, z nieliczaca sie na swiecie gospodarka pograzona w permanentnej recesji
                      > i obciazona olbrzymim bezrobociem i ogromnym dlugiem zagranicznym (dokladnie j
                      > ak dzisiejsza RP)...

                      Chiny to kraj, który ze swoich obywateli zrobił NIEWOLNIKÓW. Jak tak ci się tam podoba to dlaczego nie wybierzesz się tam do pracy??? Nie lubisz ryżu??? :]]]]]]]]]]

                      > Zobacz tez ile piany toczy "off-ice" w skazanej z gory na kleske obronie Balcer
                      > owicza! Ciekawe, kto mu za to placi...

                      To ciekawe, ale w dyskusji o Balcerowiczu nie przedstawiłeś ŻADNEGO argumentu (pomimo że w czasie dyskusji sklonowałeś się wielokrotnie :]]]), który mógłby się obronić faktami w porównaniu do okresu z przed reformy Balcerowicza.
                      Zatem nie rozumiem twojego bulwersu, chyba że wkurza cię sam fakt, że socjalizmu na świecie coraz mniej i jakoś nikt rozumny do tego ustroju się nie garnie.
                  • ajent.007 Re: Balcerowicz i inni fetyszysci PKB 08.12.10, 12:23
                    Fetyszyzacja PKB i "papierowego" pieniadza w wykonaniu Balcerowicza i ski doprowadzila w Polsce do:
                    1. Upadku przemyslu, nauki i szkolnictwa oraz sluzby zdrowia, a wiec do:
                    2. Olbrzymiego, chronicznego i strukturalnego bezrobocia;
                    3. Olbrzymiego obszaru nedzy i spolecznego wykluczenia;
                    4. Zapasci demograficznej oraz
                    5. Masowej ucieczki Polakow z Polski, nazywanej czesto, z przyczyn propagandowych, "emigracja".
                    Balcerowicz tylko przesunal niedobory z rynku towarow (i czesciowo uslug), na rynek pracy i rynek pieniadza. A wiec dalej mamy, jak mielismy, GODPODARKE NIEDOBOROW. Brakuje nam PRACY i PIENIEDZY... A Polakow wciaz ubywa z Polski... Obecna POPiSowska Polska nie jest bowiem dla Polakow Ojczyzna, a tylko zla macocha...
                    • off-ice Re: Balcerowicz i inni fetyszysci PKB 08.12.10, 14:02
                      ajent.007 napisała:

                      > Fetyszyzacja PKB i "papierowego" pieniadza w wykonaniu Balcerowicza i ski do
                      > prowadzila w Polsce do:


                      Papierowy pieniądz to był za komuny - na drugi dzień po wypłacie jej wartość spadała o połowę :]]]]]] (inflacja 177%/rok)!!!
                      Balcerowicz przywrócił SIŁĘ NABYWCZĄ POLSKIEJ WALUTY oraz spowodował jej WYMIENIALNOŚĆ Z INNYMI WALUTAMI. Zatem twój argument jest niedorzeczny.


                      > 1. Upadku przemyslu, nauki i szkolnictwa oraz sluzby zdrowia, a wiec do:

                      Upadły TYLKO te zakłady, które były źle zarządzane, miały przerost zatrudnienia, słabą wydajność pracy i długi. A upadły głównie dlatego, że nie miał ich kto finansować - ty również nie chciałeś dać swojej kasy na bankrutów i musieli zbankrutować.

                      > 2. Olbrzymiego, chronicznego i strukturalnego bezrobocia;

                      W ekonomii jak również w statystyce nie ma takiej jednostki jak "olbrzymie". Chroniczne również nie jest, ponieważ od czasów transformacji zmieniało się WIELOKROTNIE (było ponad 20%, a obecnie wynosi ok 10 %). Gdyby było "chroniczne" - to dziś również wynosiłoby 20%. Nie używaj zwrotów, których znaczenia nie znasz.
                      Natomiast co do bezrobocia strukturalnego - to owszem takie jest, ale jest spowodowane normalnym zjawiskiem jakie występuje przy strukturalnej rozbieżności między podażą pracy i popytem na pracę. Jest ono konsekwencją zmian technologicznych i ewolucji struktury produkcji, zachodzących gospodarce. Za komuny było dokładnie takie samo bezrobocie z tą jedynie różnicą, że aby ten fakt UKRYĆ państwo zaciągało kolejne kredyty aby sfinansować płace dla ludzi sztucznie zatrudnianych w zakładach, a co za tym idzie - NIEPOTRZEBNYCH !!
                      Nie widzę tu żadnej zasługi Balcerowicza.



                      > 3. Olbrzymiego obszaru nedzy i spolecznego wykluczenia;

                      Obszary nędzy i wykluczenia są tworzone przez samych zainteresowanych tym, aby wygodnie żyć z zasiłków i roboty na czarno, na koszt społeczeństwa. Idę o zakład - że z chwilą wstrzymania zasiłków, te obszary nędzy i wykluczenia będą nadal egzystować i nikt z głodu nie umrze.

                      > 4. Zapasci demograficznej oraz

                      Zapaść demograficzna jest konsekwencją poprawy stopy życiowej młodych ludzi, którzy widzą bardziej atrakcyjne cele dla siebie (kariera zawodowa) niż płodzenie dzieci. Zapaść demograficzna dotyczy wszystkich bogatych i rozwiniętych państw europejskich. Żadna w tym zasługa Balcerowicza.


                      > 5. Masowej ucieczki Polakow z Polski, nazywanej czesto, z przyczyn propa
                      > gandowych, "emigracja".

                      W końcu dzięki Balcerowiczowi KAŻDY Polak może pracować, studiować, odpoczywać - gdzie chce i żadna "wadza" sie do tego nie wtrąca, tak jak było za komuny.

                      > Balcerowicz tylko przesunal niedobory z rynku towarow (i czesciowo uslug), na r
                      > ynek pracy i rynek pieniadza. A wiec dalej mamy, jak mielismy, GODPODARKE NIEDO
                      > BOROW.

                      Może ty masz "niedobór" pieniądza, ale jest na to proste rozwiązanie - weź się do uczciwej pracy - przybędzie ci kasy, zmniejszy ci się "niedobór".



                      Brakuje nam PRACY i PIENIEDZY... A Polakow wciaz ubywa z Polski..
                      > . Obecna POPiSowska Polska nie jest bowiem dla Polakow Ojczyzna, a tylko zla
                      > macocha...


                      Nikt nikogo nie zmusza aby tu był, jak się "macocha" nie podoba to można bez żadnych konsekwencji popróbować dobrobytu gdzie indziej. Na granicach (byłych) niema już nawet szlabanów :]]]]]]]]]]
                      Sorry, ale twoje "argumenty" są tak naciągane i miałkie, że naprawdę nie ma o czym dyskutować. Proszę o jakieś konkretne argumenty.

                  • off-ice Re: Balcerowicz i inni 08.12.10, 13:28
                    stek22 napisał:

                    > Cóż ten dylemat już mieli Ci co rozwalili komunizm. Bodajże powiedział to Wałęs
                    > a, czy ktoś z tego otoczenia - "stanęliśmy w połowie kroku i nie wiedzieliśmy c
                    > o dalej" Ja to tak odbieram, że widząc co się dzieje zaczęli się zastanawiać n
                    > a sensem swych działań.

                    Może nie tyle nad sensem co nad rozmiarem. Solidarność nie chciała zmiany ustroju, chciała podwyżek płac, wolnych sobót, itd - czyli były to żądania stricte roszczeniowe. I pewnie komuna poszłaby na to dla świętego spokoju - gdyby nie KATASTROFALNY stan finansów państwa o którym przecież robotnicy nie wiedzieli - co najwyżej czegoś się domyślali.
                    Po prostu dalsze drukowanie pieniędzy w takim tempie doprowadziłoby do załamania na rynku papieru:]]]]], że już o czym innym nie wspomnę.

                    > A co do Pana Balcerowicza - te jego nawoływanie o długu to jest niestety populi
                    > zm.
                    Jeśli twierdzisz że to populizm, to wytłumacz jeszcze w JAKIM CELU to robi??? Czy kandyduje do Senatu, Sejmu, na prezydenta, wojewodę, burmistrza czy może wójta - i chce w ten sposób zdobyć rozgłos i popularność wśród wyborców???
                    Bo jeśli nie, to już sam nie wiem po co mu taki populizm???


                    Trzeba jasno sobie powiedzieć jaka część tego długu to tzw. dług wewnętrzny
                    > . Czyli w wielkim skrócie myślowym obywatele sami sobie go udzielają, bo to ich
                    > pieniądze budżetowe. Z tego długu (w części wewnętrznej) przypadający na obyw
                    > atela wynika, że sam sobie jestem wierzycielem. Mogę samemu sobie uznać z auto
                    > matu, że się spłaciłem w tej części długu wewnętrznego.

                    Jeśli pożyczyłeś państwu dajmy na to 500 tyś zł (nabyłeś za tę kwotę obligacje skarbu państwa), to czy chcesz nam powiedzieć, że rezygnujesz z odbioru tej kwoty że o odsetkach nie wspomnę ("...Mogę samemu sobie uznać z automatu, że się spłaciłem w tej części długu wewnętrznego."")???? To ja się w takim razie z tego bardzo cieszę i bardzo cię proszę, abyś na analogicznych zasadach nabył jeszcze te obligacje państwowe za wszystko co masz i czym możesz dysponować. To będzie naprawdę dzieło dobroczynne dla kraju.



                    Panie Balcerowicz to c
                    > o Pan przedstawia to absurd.
                    > Jak się mylę to proszę mnie poprawić - zapewne Pan Balcerowicz jest przedstawic
                    > ielem tzw. nowoczesnej szkoły ekonomii, która mówi, że nic tak PKB nie rozwija
                    > jak kredytowe akcje banków.

                    No cóż, jak się startuje od zera to mądrze wykorzystany kredyt (mądrze - nie znaczy na konsumpcję) znacznie przyspiesza wzrost gospodarczy i nie jest to żaden "fetysz". Oczywiście że do tych samych wskaźników można dojść oszczędzając latami - tylko kto chce tak długo czekać na dobrobyt??? Niech przykładem będzie tu system kredytów mieszkaniowych. Można przecież latami oszczędzać na swoje mieszkanie i kupić go w wieku 59 lat, jednak jakoś wszyscy biorą kredyty (nierzadko zadłużając się na 30 lat), aby mieszkanie mieć za rok. Nie chcą czekać 30 lat na dobrobyt.
                    I tego nie wymyślił Balcerowicz - chyba go trochę przeceniasz.


                    > ). Więc zapewne twierdzi, że akcje kredytowe banków rozwijają PKB, ekonomię.

                    Akcja kredytowa rozwija gospodarkę, zwiększa POPYT, a za zwiększeniem popytu idzie zwiększenie PODAŻY a co za tym idzie i zatrudnienia. Tego NIE DA SIĘ rozpatrywać oddzielnie bo dochodzi się właśnie do takich wniosków jak twoje.

                    > Przecież to też jest jazda (rozwój) na zadłużeniu kredytowym, ale w przypadku d
                    > ługu publicznego jest dla tego Pana złe.
                    To jak to jest rozwijamy te PKB czy n
                    > ie?

                    Oczywiście że dług publiczny jest ZŁY - bo on nie idzie na inwestycje a jedynie na konsumpcje (przeżarcie). Z tak wydanych pieniędzy PKB wzrasta JEDYNIE w chwili wydania tych pieniędzy. Po ich wydaniu problem pozostaje i oczekuje na następne pieniądze z budżetu (patrz przykład kopalni WK, stoczni itp.)

                    Czy jest złe, że dla wyższego PKB dla moich dzieci sam się wobec siebie zad
                    > łużam? Czyż ten tzw. dług wewnętrzny nie należy traktować jako inwestycję w prz
                    > yszłość?

                    No jeśli twierdzisz - że zostawienie swoim dzieciom balastu w postaci długu - to działanie dla ich dobra - to muszę stwierdzić że nienawidzisz swoich dzieci.
                    Wyobraź sobie, że swoje gospodarstwo domowe zadłużasz bo twierdzisz że inwestujesz w siebie i rodzinę, tylko nie wiem co o tym będą sądzić twoje dzieci, jak ty przeniesiesz się już na tamten świat, a twoim dzieciom pozostanie spłata twoich długów. Obawiam się, że nie będą cię dobrze wspominać. :]]]]]] i nie masz się co spodziewać świeczki na nagrobku :]]]]]]]]]]

                    > A tak dla wszelkiej maści zwolenników nowoczesnego patrzenia na ekonomię i wspo
                    > magania banków - proponuję przyjrzeć się jak to dzięki pomysłom b. prezydenta S
                    > ilvy, Brazylia jako ostatnia odczuła skutki tego kryzysu a wychodzi z niego jak
                    > o pierwsza.

                    Śmieszą mnie te przykłady - a to z USA, a to z Chin, a to z Brazylii i porównywanie ich z Polską gospodarką. Napiszę tylko tyle - gospodarka brazylijska jest 8 gospodarką na świecie - a polska znajduje się na 29 miejscu. Jeśli umiesz choć trochę myśleć, to wyciągnij wnioski.

                    • stek22 Re: Balcerowicz i inni 09.12.10, 13:15
                      Gwoli odpowiedzi zacytuję fragment Twojej wypowiedzi dobrze oddającej istotę sprawy
                      "gospodarka brazylijska jest 8 gospodarką na świecie - a polska znajduje się na 29 miejscu. Jeśli umiesz choć trochę myśleć, to wyciągnij wnioski."
                      Jeśli Ty choć trochę myślisz na tym co czytasz i piszesz, to umiej też wyciągnąć wnioski. Co mi tu wyjeżdżasz porównując Polską gospodarkę do brazylijskiej? Gdzie ja to napisałem? Zaczyna brakować Ci argumentów więc narzucasz mi jedyne właściwe wnioski z argumentów Tobie pasujących? A jeżeli już to niech Ci będzie - Zachód wpompował kasę w banki, Polska nic nie zrobiła, Brazylia inaczej zrobiła niż Zachód. Nie porównuj mi innych gospodarek, które coś zrobiły z kryzysem, z Polską gospodarką która nic nie zrobiła (no może poza podniesieniem podatku do ogółu większości obywateli. W ten sposób polski rząd zamiast rozwiązać problem przerzucił go na obywateli. Tak to potrafi każdy, zwłaszcza tak działały drzewniej udzielne królestwa łupiące obywateli, jak w skarbcu pokazywało się dno).

                      Co do wychodzenia Polski z kryzysu to jeszcze nic nie wiemy bo wg rządu jesteśmy zieloną wyspą. Hehehe, tylko po co na gwałt, po wyborach Boni zaalarmował rząd, że pusto w kasie i podnieśli podatki. Albo kryzys dopiero w nas uderza, albo coś skrzętnie ukrywano przed nami.

                      Brazylia dokonała ruchu, który w myśl fundamentalistycznego zachodniego myślenia ekonomicznego, który nie miał prawa się udać, a o ile nie powinien ją zrujnować. Stało się inaczej.

                      • off-ice Re: Balcerowicz i inni 09.12.10, 14:35
                        To, ze nie mozesz zrozumiec czyjegos tekstu to moge przyjac ale ze nie rozumiesz tego co sam napisales - tego juz zupelnie nie rozumiem. Zatem przeczytaj jeszcze raz uwaznie swe zlote mysli i napisz czy NA PEWNO NIC na temat Brazylii nie napisales w poscie z 08.12.10 g.10.36 stek22
                        • stek22 Re: Balcerowicz i inni 09.12.10, 18:17
                          Ty nadal nic nie rozumiesz, czy już musisz na siłę napisać jako ostatni na zasadzie, że masz rację?
                          Nigdzie nie porównałem gospodarki Brazylii z Polską. Mistrzu. Z POLSKĄ!!
                          Cytat z mojej wypowiedzi z postu z 08.12.10 g.10.36
                          "A tak dla wszelkiej maści zwolenników nowoczesnego patrzenia na ekonomię i wspomagania banków - proponuję przyjrzeć się jak to dzięki pomysłom b. prezydenta Silvy, Brazylia jako ostatnia odczuła skutki tego kryzysu a wychodzi z niego jako pierwsza. Łamie to wszelkie zasady ekonomii jakimi kierują się mądrale w USA i UE! Zapewne to dlatego powiedział b. prezydent USA w sprawie wychodzenia z kryzysu - "uczmy się od biednych". "
                          Opisałem gospodarkę Brazylii na równi z UE i USA! Ale nie z takim krajem jak Polska. Dotarło. Bardziej łopatologicznie nie mogę.
                          • ajent.007 Re: Balcerowicz i inni 09.12.10, 18:30
                            Brazylia to rozwijajacy sie duzy kraj z grupy BRIC (Brazylia, Rosja, India i Chiny). Zas Balcerowicz na poczatku lat 1990. robil wszystko, aby polska gospodarka nigdy nie stala sie konkurencja dla gospodarek Zachodu... Zaczal od niszczenia polskiego przemyslu i polskiej mysli technicznej, co musialo "zaoowocowac" olbrzymim bezrobociem, a wiec tez i olbrzymia emigracja, olbrzymim obszarem nedzy i zapascia demograficzna...
                            lech.keller@gmail.com
                          • off-ice Re: Balcerowicz i inni 09.12.10, 20:21
                            stek22 napisał:

                            > Ty nadal nic nie rozumiesz, czy już musisz na siłę napisać jako ostatni na zasa
                            > dzie, że masz rację?
                            Przecież NIC NIE PISAŁEM O ŻADNEJ RACJI???? O co kaman??

                            > Nigdzie nie porównałem gospodarki Brazylii z Polską. Mistrzu. Z POLSKĄ!!
                            > Cytat z mojej wypowiedzi z postu z 08.12.10 g.10.36
                            > "A tak dla wszelkiej maści zwolenników nowoczesnego patrzenia na ekonomię i wsp
                            > omagania banków - proponuję przyjrzeć się jak to dzięki pomysłom b. prezydenta
                            > Silvy, Brazylia jako ostatnia odczuła skutki tego kryzysu a wychodzi z niego ja
                            > ko pierwsza.

                            Jeśli nie było twoją intencją porównywać gospodarki brazylijskiej z polską - TO DO CZEGO MA SŁUŻYĆ TEN PRZYKŁAD i czego z tego przykładu można się nauczyć????
                            Brazylia leży na innym kontynencie, należy do zupełnie innego systemu handlowego i monetarnego oraz militarnego - zatem co chciałeś tym przykładem powiedzieć??? Aby Polska zmieniła nazwę na "Brazylia", czy aby utworzyć nowe państwo o nazwie "Polska" na innym kontynencie??? To są tylko pytania - i nie rozumiem co cię tak irytuje w tym że ktoś ci je zadaje??? Podobno nie ma głupich pytań, są jedynie głupie odpowiedzi.
                            Jeśli uważasz, że forum służy jedynie do zamieszczania złotych myśli autora, bez możliwości ich komentowania na gorąco, to jesteś w błędzie. Jeśli komentarze, czy pytania cię irytują - to napisz książkę :]]]]]

                            Napisałeś że Brazylia pierwsza wychodzi z kryzysu i najmniej go odczuła - Polska chyba też nie odczuła kryzysu i z niego jako jeden z pierwszych państw europejskich wychodzi, czy nie???

                            Łamie to wszelkie zasady ekonomii jakimi kierują się mądrale w USA
                            > i UE! Zapewne to dlatego powiedział b. prezydent USA w sprawie wychodzenia z k
                            > ryzysu - "uczmy się od biednych". "

                            Jeśli jak twierdzisz - Brazylia łamie wszelkie zasady ekonomii, to może napisz łaskawie - JAKIE TO SĄ ZASADY - które są tak wyjątkowe i na które Brazylia ma wyłączność???
                            To też jest PYTANIE (to wyjaśnienie na wypadek, gdybyś oskarżył mnie o jakiś niecny plan posiadania racji na wyłączność).

                            > Opisałem gospodarkę Brazylii na równi z UE i USA! Ale nie z takim krajem jak
                            > Polska. Dotarło. Bardziej łopatologicznie nie mogę.


                            Sorry ale cię nie rozumiem. Przecież nie opisałeś gospodarek Brazylii, UE i USA NA RÓWNI, bo sam przecież napisałeś cytuję - "...Łamie to wszelkie zasady ekonomii jakimi kierują się mądrale w USA > i UE! ..." - zrozumiałem więc, że Brazylia posługuje się jakąś ZUPEŁNIE ODMIENNĄ zasadą ekonomii, która to zasada ŁAMIE zasady (pewnie przestarzałe i nieaktualne), jakimi kierują się USA i UE??? Czy źle zrozumiałem????
                            • stek22 Re: Balcerowicz i inni 10.12.10, 11:03
                              Ty umiesz myśleć tylko poprzez pryzmat patrzenia przez Polskę. Twoje prawo, tylko w ten sposób nie potrafisz zrozumieć moich intencji. Czytasz, a nie rozumiesz co piszę.

                              Wreszcie po którymś poście zakumałeś, że nie porównywałem Brazylii z Polską. Było trudno ale się udało. Co do reszty postaram się tak napisać abyś i ty zrozumiał, choć nie ręczę za efekt.
                              "Jeśli nie było twoją intencją porównywać gospodarki brazylijskiej z polską - TO
                              DO CZEGO MA SŁUŻYĆ TEN PRZYKŁAD i czego z tego przykładu można się nauczyć????"
                              Jeszcze raz napiszę, ten przykład służy temu że nie należy trzymać się dogmatycznie zasad ekonomii jakie panują na Zachodzie, przykładania ich do inny realiów i wyciągania z tego wniosków. Mistrzu, brazylijska prawica próbuje to robić z miernym skutkiem. Z ust mi wyjmujesz pisząc dalej inny kontynent, inne uwarunkowania. Sam sobie zaprzeczasz - przyznajesz tym samym, że potrzebny jest państwowy interwencjonizm. A zresztą czymże innym jest ratowanie banków pieniędzmi podatników? Zostało to gorzej ukierunkowanie w aspekcie społeczno ekonomicznym. No chyba, że jesteś jednym z tych dla których słupki na papierze są najważniejsze, a nie to co w terenie.

                              Brazylia na miarę swych możliwości, dokonała takiej decyzji, która lepiej pozwoliła jej przezwyciężyć kryzys. UE czy USA nie potrafiły tego zrobić. Nie widzisz nauki z tego płynącej? Masz rację, - powinienem napisać precyzyjniej - zasadę ekonomii, ale z zastrzeżeniem - że ma to wpływ na inne zasady ekonomii, bo takie postępowanie powinno wpłynąć na inne zasady ekonomii i rozwalić gospodarkę.
                              Ani razu nie zaprzeczyłeś faktowi, że Brazylia sobie poradziła lepiej. Byłem pewny ( nadal jestem), że wiesz o czym dyskutujemy. Dopiero teraz się o to pytasz?Sorry, nie zamierzam pisać książki, zwłaszcza na forum.
                              Ale jak tak zawzięcie trącasz o Polskę i chcesz coś tu ugrać to pozwól zacytuję Cię
                              "Polska chyba też nie odczuła kryzysu i z niego jako jeden z pierwszych państw europejskich wychodzi, czy nie???"
                              Tu odpowiem króciutko. W dobrze sformułowanym pytaniu kryje się odpowiedź - "Polska chyba też nie odczuła kryzysu" Sam masz wątpliwości. I tu mogę się z Tobą zgodzić też mam wątpliwości. Jednakże niestety jestem za wersją że kryzys do Polski dopiero puka (obym się mylił) i jak poradzimy sobie to się okaże. Jak na razie na tle Europy świetnie sobie radzimy, bo nic nie robimy.
                              A jeszcze żeby włożyć łyżkę dziegcu do dyskusji. Swego czasu, przed kryzysem w Indiach deweloperzy oburzali się na działania ministra finansów tego kraju (A człek kształcony w najlepszych europejskich szkołach jak praktycznie każdy minister finansów tej miary krajów!!), że jest za mało liberalny. Jak tylko kryzys uderzył w Indie to pierwsi mu dziękowali. Ów minister temperował ich zapędy na wzrosty - aby szybciej liberalizować gospodarkę, zwłaszcza budowlankę, tym samy uratował gospodarkę przed poważnym załamaniem!! I niech nawet Ci będzie, wyciągaj analogie z Polską.
                              • ajent.007 Re: Balcerowicz i inni 10.12.10, 11:24
                                Krotko - jak napisales: nie należy trzymać się dogmatycznie zasad ekonomii jakie panują na Zachodzie, szczegolnie, ze ow Zachod wyraznie nie radzi sobie z obecnym kryzysem finansowym, i praktycznie wrocil do metod Keynesa, jako jedynego znanego dzis sposobu na ratowanie kapitalizmu rynkowego...
                                Pozdr.
                                • off-ice Re: Balcerowicz i inni 10.12.10, 16:14
                                  ajent.007 napisała:

                                  > Krotko - jak napisales: nie należy trzymać się dogmatycznie zasad eko
                                  > nomii jakie panują na Zachodzie,
                                  szczegolnie, ze ow Zachod wyraznie nie
                                  > radzi sobie z obecnym kryzysem finansowym,
                                  i praktycznie wrocil do metod Ke
                                  > ynesa, jako jedynego znanego dzis sposobu na ratowanie kapitalizmu rynkowego...
                                  > Pozdr.

                                  Pożyjemy - zobaczymy co z tego wyniknie???? Metody Keynesa były już stosowane w praktyce(bodajże w roku 1930 w USA). Jeśli więc teorie Keynesa - to samo dobro i panaceum na wszelkie niedogodności kapitalizmu - to dlaczego świat nie wdrożył tych teorii na stałe i nie jest jednym wielkim światowym eldorado????
                                  Możesz to jakoś naukowo i merytorycznie wytłumaczyć???
                              • off-ice Re: Balcerowicz i inni 10.12.10, 16:01
                                stek22 napisał:

                                > Ty umiesz myśleć tylko poprzez pryzmat patrzenia przez Polskę. Twoje prawo, tyl
                                > ko w ten sposób nie potrafisz zrozumieć moich intencji. Czytasz, a nie rozumies
                                > z co piszę.

                                W tym wątku rozmawiamy O BALCEROWICZU I JEGO REFORMACH W POLSCE – napisałem wielkimi literami, bo może małych nie zauważasz, stąd twoje dywagacje (ni z gruchy ni z pietruchy) o Brazylii i USA. Mogłeś jeszcze dorzucić coś na temat kontynentu afrykańskiego i jego gospodarki, pewnie tak samo miałby coś wspólnego z Balcerowiczem jak Brazylia.

                                > Wreszcie po którymś poście zakumałeś, że nie porównywałem Brazylii z Polską. By
                                > ło trudno ale się udało.

                                Nic nie „zakumałem” - a jedynie PRZECZYTAŁEM to co w końcu napisałeś.
                                Przekazywanie informacji między ludźmi w XXI w. polega na precyzyjnym, zrozumiałym i jednoznacznym określeniu zakresu tzn. powinna zawierać tylko definiowane przedmioty, tezy i wykluczać wszystkie pozostałe. Nic mi nie wiadomo - o przekazywaniu informacji za pomocą "kumania" ???????????????????????

                                Co do reszty postaram się tak napisać abyś i ty zrozum
                                > iał, choć nie ręczę za efekt.
                                > "Jeśli nie było twoją intencją porównywać gospodarki brazylijskiej z polską - T
                                > O
                                > DO CZEGO MA SŁUŻYĆ TEN PRZYKŁAD i czego z tego przykładu można się nauczyć????"
                                > Jeszcze raz napiszę, ten przykład służy temu że nie należy trzymać się dogmatyc
                                > znie zasad ekonomii jakie panują na Zachodzie,

                                Zapytałem cię w poprzednim poście bardzo grzecznie, abyś podał JAKIE ZASADY EKONOMII są praktykowane w BRAZYLII???????? Dalej piszesz o jakiejś zupełnej odmienności między zasadami ekonomii Brazylii i USA czy UE – tylko nie piszesz NA CZYM TA ODMIENNOŚĆ POLEGA ?????????????????? Napisz w końcu, przecież widzę, że pisać umiesz:]]]]]]]]

                                przykładania ich do inny realiów
                                > i wyciągania z tego wniosków. Mistrzu, brazylijska prawica próbuje to robić z
                                > miernym skutkiem. Z ust mi wyjmujesz pisząc dalej inny kontynent, inne uwarunko
                                > wania.

                                Nie przypominam sobie, abym cokolwiek "wyjmował z twoich ust" ??? Mam zupełnie inną orientację, zatem to raczej niemożliwe. :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]


                                Sam sobie zaprzeczasz - przyznajesz tym samym, że potrzebny jest państwo
                                > wy interwencjonizm.

                                Proszę o podanie cytatu – W KTÓRYM MIEJSCU SWOJEJ WYPOWIEDZI SOBIE ZAPRZECZAM – mistrzu???


                                A zresztą czymże innym jest ratowanie banków pieniędzmi po
                                > datników?

                                A ja myślałem do tej pory – że w bankach są głównie pieniądze podatników i ratowanie banków to ratowanie między innymi właśnie pieniędzy podatników. Z twojej wypowiedzi wnioskuję jednak, że ty masz w banku jedynie niespłacone kredyty i marzeniem twym byłoby, aby banki te upadły jak najszybciej, abyś mógł zwolnić się ze spłaty długu. :]]]]]]]]]] Pomarzyć – dobra rzecz.

                                Zostało to gorzej ukierunkowanie w aspekcie społeczno ekonomicznym.
                                > No chyba, że jesteś jednym z tych dla których słupki na papierze są najważniejs
                                > ze, a nie to co w terenie.


                                Jeśli twierdzisz że „...Zostało to gorzej ukierunkowanie w aspekcie społeczno ekonomicznym” - to daj jakieś przykłady, wyliczenia lepszego ukierunkowania??? Jałową krytyką wpisujesz się w szare tło niezadowolonych z niczego frustratów, którzy krytykują bezmyślnie wszystko jak leci (vide "ajent 007", vel "popisuarka" vel "off-icer" itd. - to mi wygląda na schizofrenie).

                                > Brazylia na miarę swych możliwości, dokonała takiej decyzji, która lepiej pozwo
                                > liła jej przezwyciężyć kryzys. UE czy USA nie potrafiły tego zrobić. Nie widzi
                                > sz nauki z tego płynącej?

                                ALE NA CZYM NIBY POLEGAŁA TA LEPSZA DECYZJA?????????????????????????????????
                                Czy ty rozumiesz co to znaczy – dać jakiś przykład na słuszność swojej tezy?????????????????
                                Nie widzę żadnej „nauki z tego płynącej" – ponieważ ciągle nie napisałeś, nie wyjaśniłeś co to jest to tajemnicze „TO”, lub „NAUKA Z TEGO” ????????????


                                Masz rację, - powinienem napisać precyzyjniej - zas
                                > adę ekonomii, ale z zastrzeżeniem - że ma to wpływ na inne zasady ekonomii, bo
                                > takie postępowanie powinno wpłynąć na inne zasady ekonomii i rozwalić gospodark
                                > ę.

                                Nie wiem do czego się odniosłeś – a nie będę się domyślał, bo pewnie domyślę się błędnie. Jeśli odnosisz się do fragmentów z moich postów, to je cytuj.

                                > Ani razu nie zaprzeczyłeś faktowi, że Brazylia sobie poradziła lepiej. Byłem
                                > pewny ( nadal jestem), że wiesz o czym dyskutujemy.

                                Nie zaprzeczyłem, ponieważ nie wiem o co ci chodzi??? Nie wiem do czego porównujesz Brazylię i jakie zastosowałeś metody i wskaźniki tych porównań – bo o tym (pewnie przez skromność) nie napisałeś??? Jeśli ktoś radzi sobie LEPIEJ – to trzeba podać OD KOGO (CZEGO) LEPIEJ?????

                                Dopiero teraz się o to pyta
                                > sz?

                                Ale o co pytam??? Zadałem wiele pytań i nie wiem którego mojego pytania dotyczy twoja odpowiedź, a nie będę zgadywał, bo pewnie źle zgadnę :]]]]]]]]]]]]]]

                                >Sorry, nie zamierzam pisać książki, zwłaszcza na forum.

                                No – to mamy pierwszą odpowiedź. Jeśli więc nie zamierzasz pisać książki, to musisz przygotować się do tego, że ktoś inny może mieć odmienne zdanie do twojego, że ktoś inny może cię zapytać o rozwinięcie jakiejś tezy, jej wytłumaczenie lub udowodnienie – i głupotą jest na takiego kogoś się obrażać. A po formie jaką zwracasz się do mnie jasno widać – że jesteś obrażony na interlokutora – który ośmielił się zapytać, lub mieć inne zdanie.



                                > Ale jak tak zawzięcie trącasz o Polskę i chcesz coś tu ugrać to pozwól zacytuję
                                > Cię

                                Nic nie chcę ugrać – TYLKO TO JEST WĄTEK O POLSCE I BALCEROWICZU !!!!!
                                Jeśli jeszcze tego nie rozumiesz to może ja zapytam - „Ale jak tak zawzięcie trącasz o Brazylię i chcesz coś tu ugrać ….. ""??????
                                Czy teraz może łatwiej będzie ci zrozumieć bezsens takich wypowiedzi???
                                Jeśli ci bardzo zależy na wymianie zdań na temat gospodarki brazylijskiej i porównywania jej z innymi gospodarkami – to załóż wątek pod tytułem „Gospodarka brazylijska i jej osiągnięcia na tle kryzysu światowego” - i wtedy z miłą chęcią mogę z tobą podyskutować na ten temat, jednak jak rozumiem wtedy o Polsce raczej pisać nie będziemy jak również o reformach Balcerowicza. Jak założysz taki wątek do daj znać.

                                > "Polska chyba też nie odczuła kryzysu i z niego jako jeden z pierwszych państw
                                > europejskich wychodzi, czy nie???"
                                > Tu odpowiem króciutko. W dobrze sformułowanym pytaniu kryje się odpowiedź - "Po
                                > lska chyba też nie odczuła kryzysu" Sam masz wątpliwości.

                                Nie mam wątpliwości co do kwestii kryzysu EKONOMICZNEGO – a wyraz (chyba) jest tu użyty celowo ponieważ znowu – aby rozmawiać o ekonomii należy robić to przy pomocy LICZB i WSKAŹNIKÓW ekonomicznych, oraz jasno precyzować o jakim kryzysie jest mowa (bankowym, rynku pracy, eksportu, zadłużenia, gospodarczym, demograficznym, politycznym) – czy może jeszcze jakimś innym. W związku z tym, że nie posługujesz się ŻADNYMI WSKAŹNIKAMI I LICZBAMI – trudno jest mi jednoznacznie się wypowiadać, bo nie wiem o jaki kryzys ci tak naprawdę chodzi, stąd w moim zdaniu wyraz "chyba"???

                                I tu mogę się z Tobą
                                > zgodzić też mam wątpliwości.
                                Czego one dotyczą???? Bo ja wątpliwości też mam (a dotyczą one np. pogody – i możliwości poruszania się po drogach w takich trudnych warunkach).:]]]]]]]]]]]]]]]]]]]



                                Jednakże niestety jestem za wersją że kryzys do P
                                > olski dopiero puka (obym się mylił) i jak poradzimy sobie to się okaże. Jak na
                                > razie na tle Europy świetnie sobie radzimy, bo nic nie robimy.

                                Mam inne zdanie – i co do „radzenia świetnego” i co do „nic nie robienia” - można to bardzo łatwo zweryfikować - zapoznając się ze wskaźnikami i liczbami. To są i
                      • ajent.007 Re: Balcerowicz i inni 09.12.10, 15:22
                        Otoz i to:
                        stek22 napisał "Brazylia dokonała ruchu, który w myśl fundamentalistycznego zachodniego myślenia ekonomicznego, który nie miał prawa się udać, a o ile nie powinien ją zrujnować. Stało się inaczej."
                        Polske pograzyly po roku 1989 neoliberalne i monetarystyczne dogmaty, w mysl ktorych zniszczono polski przemysl i polska nauke oraz skandalicznie zaniedbano infrastrukture. To, ze w PRLu byl przerost interwencjonizmu panstwowego nie znaczy, ze ow interwencjonizm jest zly. Jesli samochod wyleci z zakretu przy szybkosci 200km/h, to nie znaczy, ze trzeba zamknac ten zakret, a wraz z nim cala droge albo ograniczyc na niej szybkosc do 5 km/h - wystarczy ograniczyc szybkosc na tym konkretnym zakrecie np. do 100 km/h...
                        lech.keller@gmail.com
                        • off-ice Re: Balcerowicz i inni 09.12.10, 22:51
                          ajent.007 napisała:


                          > Polske pograzyly po roku 1989 neoliberalne i monetarystyczne dogmaty, w
                          > mysl ktorych zniszczono polski przemysl i polska nauke oraz skandalicznie zanie
                          > dbano infrastrukture.

                          Wymień ten zniszczony polski przemysł, podaj bilanse tych "gigantów" polskiej gospodarki, które zostały zniszczone.
                          Może faktycznie masz rację. Może polska gospodarka za komuny była u szczytu swej potęgi, była potężną konkurencją dla dychawicznej gospodarki zachodu i w związku z tym ta potężna polska gospodarka została celowo zniszczona, aby zachód pozbył się groźnej polskiej konkurencji, bo gospodarka zachodnia nie mogła nadążyć za polskim rozwojem - zwłaszcza naukowym, badawczym i technologicznym??
                          Teoretycznie jest taka możliwość - jednak brakuje w twoich wywodach liczb, które by to potwierdziły.
              • otwieracz_1912 Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 12:32
                i jak sie nie zgodzić z Twoim komentarzem. Trzeba by było na świat patrzeć z 30 piętra biurowca lub z okna apartamentu na strzeżonym osiedlu a wiedzę czerpać z CNN BBC TVN24 i takich tam by odpisać "pieprzysz pan".
              • luni8 Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 14:58
                > To ogromna sila stala za socjalizmem ale ludzie nie doceniali tego co mieli. Ja
                > k traktowano robotnika dawniej... byl szanowany.

                Widać było mu za mało.
                Skoro było tak dobrze to czemu ludzie chcieli zmian?
                Zauważ że to nie intelektualiści obalili PRL, zrobili to głównie robotnicy którym wydawało się że za kapitalizm różni się głównie tym że można się opie...ć za większe pieniądze.

                > , pelne zatrudnienie panowalo, blokowanie rozwoju technicznego i wyscig zbrojen
                > doprowadzil w koncu do tego, ze socjalizm nie byl w stanie oferowac materialne
                > go dobrobytu jaki panowal przez masowa produkacje i automatyzacje na zachodzie.

                A jakim cudem ten sam zachód który również uczestniczył w tym wyścigu jakimś cudem miał ten dobrobyt?
                • popisuareczka Czemu Zachod jest dzis az tak bogaty? 05.12.10, 15:13
                  Zachod oblowil sie na glownie na LUPIEZY KOLONII!
                  W samym Kongo malutka Belgia wymordowala, przy okazji lupiezy, conajmniej 10 milionow Murzynow, a pozniej doprowadzila do kolejnego afrykanskiego Holocaustu, oddajac formalna wladze polityczna nieprzygotowanym do niej elitom "kompradorskim".
                  www.accessmylibrary.com/article-1G1-64717623/neglected-holocaust.html
                  www.enoughproject.org/blogs/congo-death-toll-rivaling-holocaust
                  Dodajmy do tego olbrzymie imperia kolonialne W. Brytanii (Kanada, Australia, Indie, Afryka, a szczegolnie dzisiejsza RPA i Rodezja), Francji (Afryka, Azja), Holandii (Indonezja), takze wczesniejsze podboje koloniane Hiszpanii w Ameryce Lacinskiej oraz wewnetrzne kolonie Kanady, USA i Australii, gdzie w XIX i XX wieku doszlo do istnej grabiezy i wymordowania calych narodow, np. Tasmanczykow...
                  Nie zapomijmy tez o tym, ze Dania i Szwecja tez mialy swe kolonie, a Szwajacaria sie wzbogacila jako bankier kolonialistow, a pozniej Hitlera...
                  lech.keller@gmail.com
                  • 7l7i7s witam pisuarke 05.12.10, 17:17
                    1- Ile ci placa za te bazgroly? Nie mam takich pogladow ale sie nagne, za kase zrobie to :)
                    2- to prawda ze Zachod sie wzbogacil na koloniach ale co chcesz tym udowodnic? ze dlatego tylko sa bogaci? Poza tym nie jetes wiarygodna. Dania z tego co wiem to ma tylko Grenlandie do ktorej doplaca do dzis dzien majac nadzieje ze kiedys sie jej to oplaci ale sie zdziwi bo jak sie znajdzie ropa to oleja Danie sikiem prostym /grenladczycy/. Szwedzi mieli kolonie wielkosci naparstka i to tylko 17 lat, musieli sie strasznie oblowic!!!! kilkoma skorami i kilkoma liscmi tytoniu. Guadelupa 1 rok!! Ale sie musieli oblowic! Saint-Barthelemy ok 80 lat czesc malutkiej wyspy na ktorej do dzis nie wiadomo czy cos jest. Tobago, podobno kiedys na krotko Szweckie, nic wiecej nie wyczytalem poza tym ze czesc wyspy nalezalo do do lennika Rzeczypospolitej Polski /Nowa Kurlandia/, czyli bylismy kolonialista? Szwedzkie Zlote Wybrzeze Afryka, 13 lat 5 fortow. Zanim skapowali sie ze je maja i ile kasy na to wydali musieli z tamtad gnac na zlamanie karku. I tyle tego Szweckiego!!!
                    Nie chce mi sie na wszystko odpowiadac ale pokaz mi kolonie np. Norwegii? Finlandi? Luksemburga? najbogatszego kraju europy!!! Austri? Szwajcari? Jak piszesz to pisz uczciwie a nie tylko cwierc prawdy. Czechy za 10 lat beda srednia europejska a gdzie mieli kolonie? Nigdzie! A wiesz czemu dojda do sredniej europejskiej? /Polska tez dojdzie/ bo maja kapitalizm. A wiesz czemu musieli dochodzic do tej sredniej europejskiej 30 lat? Bo mieli piepszony komunizm przez 50 lat. Wszystko w temacie. A propo; w Europie w tym czasie kiedy podbijano kolonie Europejczycy i nie tylko rzneli sie umor i dziesiatkami tysiety posylali sie na wzajem do grobow, co w tlumaczeniu na dzisiejsze daje nam wynik setek tysiecy.
                    • popisuarka Re: witam pisuarke 05.12.10, 17:56
                      1. Jakies 3-4 tysiace euro netto na miesiac.
                      2. Mowa byla o dawnych koloniach. A Skandynawia byla do niedawna biedna, wzbogacila sie zas ostatnio, na wspolpracy w ramach Zachodu i takze na kolaboracji z Niemcami (Dania-mieso, Szwecja-bron i ruda zalaza, Quisling w Norwegii - bazy dla Niemiec). Luksemburg jest zas az tak bogaty tylko dzieki anomaliom statystycznym, a poza tym to jest on czescia Beneluxu, czyli tworu skadajacego sie w ponad 90% z Belgii (Kongo) i Holandii (Indonezja). A Czechy byly kiedys najbardziej rozwinieta czescia Austro-Wegier.
                      I o jakim "komunizmie" ty piszesz? Gdzie ty widziales komunizm w Polsce? Moze w PRLowskiej TV... I zapamietaj, ze przez wiekszosc XIX wieku na terenach zamieszkalych w wiekszosci przez Polakow byl kapitalizm, i ze w II RP tez mielismy kapitalizm, a wiec bezrobocie, nedze i masowa emigracje, gdyz Polska byla wewnetrzna kolonia Rosji, Niemiec i Austro-Wegier.
                      • kamyk_wj Re: witam pisuarke 06.12.10, 10:30
                        W PRL nie było komunizmu tylko rodzaj miękkiej dyktatury faszystowskiej.
                        Faszyzm polega na tym, że dostęp do władzy ma wybrana według nieobiektywnych, uznaniowych kryteriów część społeczeństwa. Tą częścią był aparat partyjny.
                        W PRL kopalnie wydobywały węgiel, dostarczając go do hut i elektrowni. Elektrownie wytwarzały prąd do kopalni i hut, huty wytwarzały stal na potrzeby kopalni i elektrowni, przy okazji produkując trochę czołgów na radzieckiej licencji. Wszystko razem produkowało kupę smrodu i ścieków, degradujących zdrowie ludzi.
                        Faktycznie, taki system bardzo ogranicza bezrobocie. Co więcej, niski czas trwania życia samoistnie rozwiązuje problemy emerytalne (ale i to nie do końca, warto przypomnieć sobie "stare portfele"). Dla jasności, dla mężczyzn: w roku 1990=66 lat, 2009=72 lata.
                        A co do źródeł bogactwa krajów Europy Zachodniej - warto wyjechać, pomieszkać i popracować, aby zobaczyć różnice w kulturze organizacyjnej w administracji, korporacjach i małych firemkach.
                        Czego serdecznie życzę.
                        • popisuarka Re: witam pisuarke 06.12.10, 12:02
                          Tez witam!
                          Mozna i tak zdefiniiowac system PRLowski, gdyz faszyzm byl w sferze gospodarczej wyraznie rodzajem kapitalizmu panstwowego.
                          A co do Europy Zachodniej: to dzieki zyskom z kolonii, tamtejszy kapital mial tak olbrzymie dochody, ze nie musial za bardzo wyzyskiwac lokalnych, europejskich robotnikow, i w ten sposob podniosl sie poziom cywilizacji na tzw. Zachodzie, takze srod nizszych klas. Pisala o tym m. in. Roza Luxemburg - dzis bardzo uznawana w Niemczech, a w Polsce to juz nie, gdyz byla ona przeciez Zydowka z Zamoscia...
                          I PS: W Polsce wciaz sie pisze bzdury, ze w Korei Polnocnej jest komunizm, gdy tymczasem mamy tam do czynienia z klasycznym niemal feudalizmem, i to krolem-prezydentem co prawda nie zyjacym, ale wciaz panujacym!
              • 7l7i7s Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 15:44
                > Za czasow PRL kraj rosl w potege, mial przemysl ciezki, stocznie, huty, kopalnie.
                Heee. Czyli te wielkie molochy ktore nie utrzymaly sie w ZADNYM NAORMALNYM KRAJU.
                Roslismy w potege? Chyba buraczano ziemniaczana.
                --blokowanie rozwoju technicznego i wyscig zbrojen
                > doprowadzil w koncu do tego, ze socjalizm nie byl w stanie oferowac materialne
                > go dobrobytu jaki panowal przez masowa produkacje i automatyzacje na zachodzie.
                No wlasnie! sam sobie dajesz posrednia odpowiedz na to kto wymyslal. Kto wprowadzal innowacje, automatyzacje, robotyzacje, postep techniczny, etc. Kogo bylo stac na wyscig zbrojen a kogo nie. Psedo komuchy przegraly bo ich produkcja i mysl techniczna byly na poziomie bardziej sredniowiecza niz czegos innego.
                > Obecnie polska slynie z taniej sily roboczej i emigracji, a obywatele zdegradow
                > ani zostali generowania popytu na zachodnie wysoko przetworzone wyroby.
                Kazdy kraj w okresie transformacji, zaczynajac z gigantycznie niskiego poziomu / ktory zafudowali nam pseudo komunisci, "proletariusze wszystkich krajow laczcie sie " przez 50 lat!!!/ musza takie etapy przejsc. Nie jestesmy pierwsi, Wlosi, Hiszpanie, Irlandczycy etc. Kto pamieta gdzie te kraje byly jescze 40 lat temu? Dzis pomimo problemow jakie maja to my u nich pracujemy ale to sie zmienia. Juz teraz slysze o coraz wiekszej liczbie ludzi z tych krajow pracujacych w Polsce.
                > Ale prawie wszystko, co jest polska teraz, powstalo za czasow PRL.
                Heeeeee, fantasta jakis. To co wybudowano w polsce przez te 50 lat w poruwnaniu z tym co wybudowano np. w Hiszpanii w tym czasie to jeden wielki wstyd! Nie mowiac o jakosci wykonania! Jeden Spodek, cztery krzywe ulice, dwa dziurawe mosty, itp. Szkoda gadac. W mojej wsi przez 20 lat zrobiono wiecej niz przez 50 lat komunizmu. Nasuwa sie pytanie ze gdyby nie komunizm gdzie bylibysmy obecnie? Bezczelnie osmiele sobie powiedziec ze chyba przed Italia o Hiszpanii nie wspominajac.
                > To ogromna sila stala za socjalizmem ale ludzie nie doceniali tego co mieli. Ja
                > k traktowano robotnika dawniej... byl szanowany. Teraz robotnikami sie gardzi.
                > Intelygentom sie nie podobalo, ze nie zarabiaja 20 do 30 razy wiecej bo maja in
                > zyniera. Sabotowali wiec rozwoj i doprowadzili siedzac na wysokich stolkach do
                > upasci potegi prl.
                Jak dokladnie sie wczytalem w to co napisales to doszedlem do wniosku ze jestes juz starszym, ponad 50 lat, sfrustrowanym facetem o wyksztalcenu zawaodowym badz niewiele wyzszym, ktoremu w zyciu sie nie udalo a ktory wini za to inteljigentof. To tak jak za czasow cyklistow, ktorych ludzie tacy jak Ty / czyli wiesniacy/ oskarzali ich o to ze krowa przestala nosic mleko bo sie przestraszyla roweru. Pod koniec dziewietnastego wieku niektorzy ludzie niszczyli maszyny bo "odbierala im prace", Twoj perfil pasowal by do nich idealnie. Nie chce mi sie dalej a moglbym tak bez konca. Twoje argumenty sa tak zalosne ze az sie dziwie ze ktos moze to wymyslic. Pozylem troche w socjalizmie i potem w zachodnim kapitalizmie i choc nie ma idealu to pod wzgledem dobrobytu jednego i drugiego to roznica jest taka jak miedzy Korea Poludniowa a Polnocna. No wlasnie, nastepny przyklad o "wyzszosci" komunizmu nad kapitalizmem. Jezeli to dla Ciebie za daleko to moze zakumasz cos jesli porownasz NRD Z RFN em.
                Szkoda gadac.
                • popisuarka Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 16:59
                  1. PRL mial dosc nowoczesny przemysl, tyle ze produkowal on glownie na potrzeby wojska. Gdyby po roku 1990 przestawic go na potrzeby ludnosci, zamiast go niszczyc, to bylibysmy dzis conajmniej dwa razy tyle zamozniejsi.
                  2. Jak na razie, to ja wyjezdzjac z POlski podnioslem sobie zarobki ponad 10-krotnie (przy praktycznie tym samych cenach w kraju, gdzie dzis mieszkam i pracuje). W POlsce pracuja dzis z "Ludzi Zachodu" glownie nadzorcy mienia przejetego przez zachodni kapital i mlodzi nauczyciele (gl. studenci), dorabiajacy sobie uczac POlska elite obcych jezykow.
                  3. Gdyby nie Gierek, nie bylo by dzis w POlsce czego krasc (czyt. prywatyzowac), nie byloby tez gdzie w Polsce mieszkac i po czym jezdzic (np. Gierkowka, CMK).
                  4. A POza tym, to jestem absolwentem najlepszych australijskich uniwersytetow i pracuje jako samodzielny pracownik naukowy na zachodnioeuropejskim uniwersytecie...
                  POzdrawiam i POdPiSuje sie jak POnizej:Kagan czyli lech.keller@gmail.com
                  "Amerykański imperializm i wszyscy reakcjoniści to papierowe tygrysy" (帝国主义和一切反动派都是纸老虎) tow. Mao-Tse-Tung
                  • pis_busters Re: Autopromocja czy głęboka frustracja? 05.12.10, 17:49
                    Autopromocja czy głęboka frustracja? Zostań lepiej tam gdzie jesteś.
                    • popisuarka Re: Autopromocja czy głęboka frustracja? 05.12.10, 17:58
                      Znow tylko atak ad personam? Co masz wiecej do powiedzenia? NIC!
                • oglaszam_wszem_i_wobec ostatnio cos nie idzie tej bogatej europie ZOBACZ! 05.12.10, 17:18
                  IRLANDIA

                  Wielka promocja blok 47 mieszkan za 11 000 euro kazde !!
                  www.belfasttelegraph.co.uk/news/local-national/republic-of-ireland/donegal-flats-worth-euro200000--on-market-for-euro11700-14983916.html
                  10 000 opuszczonych samochodow przez emigrantow
                  www.irishcentral.com/news/10000-cars-abandoned-by-emigrants-leaving-Ireland-105242113.html
                  20 000 bezdomnych koni wypuszczonych z biedy wlascicieli
                  news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/7987247.stm
                  do kogo nalezy 88 MLD dlug Irlandczykow ? (odp. do bankow UK) - czyli Irlandia musi zostac wykupiona przez kredyt EU lub IMF bo UK straci i bedzie nastepna w kolejce do bankructwa jezeli dlug Anglo Irish Bank nie zostanie wykupiony
                  www.dailymail.co.uk/news/article-1330417/UK-needs-Dublin-bailout-Britains-banks-owed-88BILLION-Ireland.html
                  A TERAZ TROCHE FAKTOW aby przecietny polak zobaczyl czemu europa zmusza nas do finansowego ratunku zagrozonych eurokolchozow

                  Portugalia = $286 MLD (wlasciciele dlugu = Niemcy $47 MLD , Francja $45 MLD, and UK $24 MLD , Hiszpania $86 MLD, Włochy $6.7 MLD, Irlandia $5.4 MLD , Grecja $100 MLN)

                  Włochy = $1.4 BLN (wlasciciele dlugu = Francja $511 MLD, Niemcy $190 MLD, UK $77 MLD, Hiszpania $47 MLD, Irlandia $46 MLD, Portugalia $5.2 MLD , Grecja $700 MLN)

                  Irelandia = $867 MLD (wlascicele dlugu = UK $188 MLD, Niemcy $184 MLD, Francja $60 MLD, Portugalia $22 MLD, Włochy $18 MLD, Hiszpania $16 MLD Grecja $800 MLN)

                  Grecja = $236 MLD (wlasciciele dlugu = Francja $75 MLD, Niemcy $45 MLD, UK $15 MLD , Portugalia $9.7 MLD, Irelandia $8.5 MLD, Włochy $6.9 MLD , Hiszpania $1.3 MLD)

                  Hiszpania = $1.1 BLN (wlasciciele dlugu = Niemcy $238 MLD, Francja $220 MLD, UK $114 MLD, Włochy $31 MLD, Irlandia $30 MLD, Portugalia $28 MLD , Grecja $400 MLN)

                  Jak widac Niemcy, Francja i UK nie pozwola na bankructwo Portugali, Włoch , Irlandii , Hiszpani i Grecji bo stracili by

                  Niemcy = $943 MLD
                  Francja = $911 MLD
                  UK = $348 MLD

                  Wiec teraz reszta z 27 krajow musi sie zrzucic na ratunek tych panstw bo innaczej Niemcy , Francja i UK nie odzywskaja swoich pieniedzy , i to nawet kosztem doprowadzenia reszty unii europejskiej do bankructwa, w celu uratowania Angielsko-Francusko_niemieckiego kapitalu finansowego.

                  Jak nazywa sie obywatel unii europejskiej ? = Euroidota !! bo za to wszystko placi
              • pis_busters Re: Po jakich ziołach miałeś taki sen o PRL? 05.12.10, 17:45
                Po jakich ziołach miałeś taki sen o PRL? Zdradź nam !
              • hieronim_kowalski Re: Tylko skąd ten ocet na półkach? 05.12.10, 17:52
                Kraj rósł w siłę a ludziom żyło się dostatniej. Tylko skąd ten ocet na półkach?
                • voycek Re: Tylko skąd ten ocet na półkach? 05.12.10, 19:11
                  A ty pamiętasz ten ocet, czy na lekcji pani w szkole opowiadała? Ja pamiętam kolejki przed mięsnym, sam w nich stałem, do 30 minut - góra i zawsze wędlinę do domu przyniosłem. Więc nie pieprz, że był sam ocet, bo to ulubiona bzdura obalaczy systemu, tak nudna już, jak flaki z olejem.
                  Poza tym dlaczego nikt nie mówi o potężnych (miliardy USD) karach, jakie Polska zapłaciła zachodnim koncernom za brak zamówionych dostaw towarów, które do nich nie dotarły w wyniku strajków? nie było tego, co, strajkujący? Przecież walnie przyczyniliście się do zadłużenia Polski na arenie międzynarodowej. To nie tylko długi Gierka, które i tak zostały już wielokrotnie spłacone, to przede wszystkim właśnie te kary. Ale nikt się do tego nie przyzna, bo takim wyznaniem strzeliłby sobie w stopę.
                  • hieronim_kowalski Re: sprawdź fakty przed napisaniem postu 05.12.10, 19:41
                    Drogie dziecko! Ja mam 60 lat więc przestań mi kit wciskać. Ja to wszystko na własne oczy widziałem i tysiące godzin w kolejkach odstałem. Pół godziny to ty może stałeś w sklepie "za żóltymi firankami'" albo w kopalnianym Pewexie ale nie w normalnym sklepie. A te twoje mityczne milionowe kary w dolarach/ Zajrzyj do rocznika statystycznego i zobacz ile wynosił wtedy roczny export Polski do USA. Wychodzi na to, że był niższy od tych twoich kar umownych. Zawsze apeluję, aby nie pisać bzdur tylko sprawdzić fakty przed napisaniem postu.
                    • popisuarka Re: sprawdź fakty przed napisaniem postu? 05.12.10, 19:53
                      Co ma tu do rzeczy eksport z Polski do USA? USA sztucznie go zreszta ograniczaly...
                    • letofon Re: sprawdź fakty przed napisaniem postu 05.12.10, 20:21
                      Hirek spokojnie bo ci żyłka pęknie,fakt że w mięsnym stało się 2h na bank albo i więcej.ale skoro się stało w mięsnym to znaczy że nie za octem. nie przesadzał bym że po prl-u zostały tylko długi.wiele firm produkuje w oparciu o nie zmieniony park maszynowy ,tyle tylko że dla nowego właściciela.zajrzyj do doliny lotniczej.to tylko jeden przykład,takich mogę podać wiele.wrócił bym tu jeszcze na chwilę do pgr-w,fakt demonami wydajności nie były,ale brak rentowności był głównie spowodowany tym że mieliśmy "braterskie stosunki handlowe"z sowietami.to się nazywało rubel transferowy,w praktyce sprzedawaliśmy po niżej kosztów własnych.Balcerowicz nie musiał się zmagać z rublem transferowym,a jego dogmaty gospodarcze prawdopodobnie nie uwzględniały realnych zmian i zależności w gospodarce,okazał się człowiekiem bez wyobraźni, w jego modelu transformacji zabrakło takiego pojęcia jak przekształcenie.istniała tylko jedna droga,albo zniszczyć jak pgr-y albo sprzedać, jak banki i przemysł,komu :hochsztaplerom podającym się za poważnych inwestorów,spekulantom .jest oczywistym że do nie stabilnego politycznie kraju jakim po 89 była polska pierwsze napływały wszelkiej maści szumowiny gospodarcze.poważni inwestorzy przyglądali się z dystansem. dlatego podobnie jak Czesi należało postawić na swoich.nie na obce szumowiny,ale ten aparatczyk na widok zachodnich pożal się boże inwestorów piał z zachwytu.zachowywał się niczym prowincjusz wprowadzony na salony,i nie ważne że kuchennymi drzwiami,gdyby był fachowcem z prawdziwego zdania nie zachwycał by sie g*wnem zawiniętym w sreberko.amen
                      • facet_normalny Re: sprawdź fakty przed napisaniem postu 05.12.10, 22:02
                        > Hirek spokojnie bo ci żyłka pęknie,fakt że w mięsnym stało się 2h na bank albo
                        > i więcej.ale skoro się stało w mięsnym to znaczy że nie za octem.

                        To jest sedno (byłego) problemu - kolejka, bo jak "rzucą" to się będzie miało, jak się skończy to przez kilka godzin na półce będzie stał tylko ocet... gospodarka (tfu) planowana :)
                        • letofon Re: sprawdź fakty przed napisaniem postu 05.12.10, 22:56
                          to mi wyjaśnij dlaczego po upadku komuny natychmiast były nadwyżki żywności.skończył się rubel transferowy,skończyły się nie dobory.balcerek nie miął problemu z niedoborem,on nie umiał zagospodarować nadwyżki. a sukcesywnie ją zwiększał likwidując cła.najpierw należało pobudzić konsumpcję,to raz a dwa podobnie do Niemców handel bezcłowy ale z ochroną rynku.mam na względzie kontyngenty importowe i ceny minimalne.nie kontrolowane otwarcie rynku doprowadziło do zapchania nadwyżkami od zachodnich sąsiadów,często przeterminowanymi i kiepskiej jakości,ale ładnie zapakowane.skutek był taki że krajowi producenci padali jak muchy.i naraz pełne pułki,tylko kupujących coraz mniej.błędy było widać od razu,ale ten "gieniuś" nie potrafi wyciągać wniosków,to nadęty bufon i megaloman,a fachura marny .no cóż kierować finansami i gospodarką państwa to nie to samo co lektor kc pzpr.
                      • off-ice Re: sprawdź fakty przed napisaniem postu 07.12.10, 23:44
                        letofon napisał:

                        > e,okazał się człowiekiem bez wyobraźni, w jego modelu transformacji zabrakło ta
                        > kiego pojęcia jak przekształcenie.istniała tylko jedna droga,albo zniszczyć jak
                        > pgr-y albo sprzedać, jak banki i przemysł,komu :hochsztaplerom podającym się z
                        > a poważnych inwestorów,spekulantom .

                        Letofon - mądry człowieku - doradź coś stoczniowcom, bo się chłopaki gimnastykują już ze sześć lat i nie mogą tego stoczniowego shitu nikomu wcisnąć.
                        Ty jesteś taki mądry, wiesz tak dużo na temat przekształceń i uczciwej prywatyzacji - dałbyś jakieś rozwiązanie na necie - to by się chłopaki ucieszyły - co????

                        Bo łatwo dywagować o faktach z przed dwudziestu lat, a co z teraźniejszością????
                        Mądrości brak, zaćmienie??? Czy wiaderko na łepetynę spadło????

                        > na widok zachodnich pożal się boże inwestorów piał z zachwytu.zachowywał się ni
                        > czym prowincjusz wprowadzony na salony,i nie ważne że kuchennymi drzwiami,gdyby
                        > był fachowcem z prawdziwego zdania nie zachwycał by sie g*wnem zawiniętym w sr
                        > eberko.amen

                        No ciebie o prowincjalizm posądzić absolutnie nie można, jesteś rzutki obrotny pomysłowy, wykształcony - to co - pomożesz tym stoczniowcom????
                        Najlepiej niech to będzie inwestor krajowy - bo nie będzie nam jakiś byle obcokrajowiec w twarz pluł. Ale musi mieć duuuuuuuuuuuuuuuuuuużo kapuchy, bo w stoczni związki zawodowe działają prężnie – wiadomo kolebka (ludziom należą się podwyżki płac, bieżące jak i zaległe z przed 4 lat - wiadomo wszyscy chcemy godnie żyć :)))) ), no i również wiadomo my stoczniowcy polscy - będziemy produkować TYLKO statki, a nie tam jakieś inne badziewia, bo to byłoby poniżej naszej stoczniowej godności. To chyba tyle na początek - skromnych warunków wstępnych do negocjacji.
                        Tylko letofon pospiesz się, bo nie będziemy miesiącami czekać i patrzeć jak się opier...asz i jak w kwartał nic nie załatwisz to wyjdziemy na ulicę z oponami i wiesz co będzie. No to do dzieła - Alleluja i do przodu - magnetofon :]]]]]]]]]]]]]]]]]
                    • krystin9 Re: sprawdź fakty przed napisaniem postu 08.12.10, 20:11
                      hieronim_kowalski napisał:

                      > Drogie dziecko! Ja mam 60 lat więc przestań mi kit wciskać. Ja to wszystko na w
                      > łasne oczy widziałem i tysiące godzin w kolejkach odstałem. Pół godziny to ty m
                      > oże stałeś w sklepie "za żóltymi firankami'" albo w kopalnianym Pewexie ale nie
                      > w normalnym sklepie. A te twoje mityczne milionowe kary w dolarach/ Zajrzyj do
                      > rocznika statystycznego i zobacz ile wynosił wtedy roczny export Polski do USA
                      > . Wychodzi na to, że był niższy od tych twoich kar umownych. Zawsze apeluję, ab
                      > y nie pisać bzdur tylko sprawdzić fakty przed napisaniem postu.

                      KŁAMIE PAN!!
                      Ja mam 56 lat i w kolejkach stałam DOKŁADNIE od grudnia 1980r. czyli od momentu rozpoczęcia masowych strajków. A kolejki były wyłącznie na początku lat osiemdziesiątych.
                      SKORO PAN WYSTAŁ W KOLEJKACH TYSIĄCE GODZ. TO ZNACZY, ŻE BYŁ PAN SPEKULANTEM, KTÓRY WYKUPYWAŁ TOWAR PO TO, ŻEBY GO ODSPRZEDAWAĆ INNYM DROŻEJ!!!!!!!!!!
                      Wtedy wielu cwaniaków tak robiło
                      • ajent.007 Re: sprawdź fakty przed napisaniem postu 08.12.10, 20:20
                        Otoz i to: Skoro Pan, Panie Hieronimie Kowalski, wystał w kolejkach te tysiące godzin, to znaczy, że był Pan spekulantem, który wykupywał towar tylko po to, ażeby go odsprzedawać innym po wyższej, spekulacyjnej i paskarsiej cenie!
              • elrogalo Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 09.12.10, 14:01
                Skoro robotnicy w PRL-u byli szanowani i tak im się dobrze żyło, to czemu buntowali się w 1956, 1970, -71 i później? Bo nie było ich stać na drugi samochód, jacht i willę nad morzem, czy może dlatego, że władza chciała podnieść ceny żywności?
                • ajent.007 Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 09.12.10, 15:15
                  Robotnikom w PRlu to sie w glowach poprzewracalo, gdyz mieli zapewniona prace i place. Zachcialo im sie Mercedesow i Villi w Monaco, a zapomnieli, ze wtedy zachodnioniemiecki robotnik jezdzil gora Vokswagenem i tez mieszkal w bloku...
                  A ceny zywnosci to podniosl im Balcerowicz, przy okazji zabierajac im prace...
                  • off-ice Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 09.12.10, 20:23
                    ajent.007 napisała:

                    > Robotnikom w PRlu to sie w glowach poprzewracalo, gdyz mieli zapewniona
                    > prace i place. Zachcialo im sie Mercedesow i Villi w Monaco, a zapomnieli, ze w
                    > tedy zachodnioniemiecki robotnik jezdzil gora Vokswagenem i tez mieszkal w blok
                    > u...
                    > A ceny zywnosci to podniosl im Balcerowicz, przy okazji zabierajac im prace...

                    Ta wypowiedź może wziąć udział w konkursie "dowcip roku 2010" - duże szanse na "pudło" :]]]]
            • remmm-o Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 12:07
              > dajnych modeli kapitalizmu[/b]: mocno zbiurokratyzowany bida-kapitalizm, bez ro
              > dzimego kapitalu... Jak w II RP!

              He he tak dokładnie powiedział Kaczyński w 1993r w debacie z michnikiem .
              Ze to będzie kapitalizm z III świata i wszystko się sprawdziło, bieda w Polsce wzrasta z dnia na dzień.
              Debata Kaczyński - Michnik z 1993
              www.youtube.com/watch?v=ftVT6Efmz8U
              • popisuareczka Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 12:13
                Akurat wtedy Kaczynski mial racje. Niestety!
                W Polsce mamy znow II RP: powszechna korupcje, pozory demokracji, powszecha biede, masowa enigracje, bezrobocie i beznadzieje...
                • royal_pl Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 12:24
                  popisuareczka napisała:

                  > Akurat wtedy Kaczynski mial racje. Niestety!
                  > W Polsce mamy znow II RP: powszechna korupcje, pozory demokracji, powsze
                  > cha biede, masowa enigracje, bezrobocie i beznadzieje...

                  Tu sie nie zgodze. Bo oprocz wspomnianych wyzej zjawisk mielismy tez w II RP budowe nowoczesnego przemyslu, nauke i oswiate na SWIATOWYM poziome, a przede wszystkim suwerennosc. Teraz nie mamy nic. Stalismy sie neo-kolonia.
                  • popisuareczka Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 12:56
                    Nowoczesny przemysl to zaczal w II RP budowac wicepremier Kwoatkowski wbrew Pilsudskiemu, ktory takze nie byl zadowolny z Gdyni. I czym sie ta rzekoma suwerennosc II RP skonczyla, to juz dobrze wiemy. A nauka stala w II RP na wysokim poizomie, gdyz mielismy przed wojna tylu studentow, ilu mamy dzis doktorantow... Elitarna nauke to ja ci wprowadze nawet w Etiopii, oczywiscie tylko dla gora 1% populacji...
                    pozdr.
            • royal_pl Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 12:20
              Otoz to, chociaz ja uzylbym innej nomenklatury, czyli w PRL mielismy socjalizm kapitalistyczny, a obecnie mamy kapitalizm socjalistyczny. Tak czy siak po to zlikwidowano prorynkowe reformy Wilczka, aby w III RP, podobnie jak w PRL, bogacic sie mogly tylko wybrane osoby lub grupy osob, a reszta spoleczenstwa miala pelnic (i pelni) role bardziej lub mniej taniej sily roboczej.
              • popisuareczka Re: Różnice między socjalizmem a kapitalizmem? 05.12.10, 12:39
                OK. Etykietki NIE sa wazne. W PRLu NIE bylo socjalizmu, a dzis mamy w Polsce tylko karykature kapitalizmu.
                Jesli owe prorynkowe reformy Wilczka zrobilyby z Polski drugie Chiny, to ich zaluje, ale obawiam sie, ze tez skonczylo by sie to na takim samym bida-kapitalzimie, inaczej na kapitalizmie kompradorskim:
                <<Stanisław Michalkiewicz: – Model gospodarczy III Rzeczpospolitej określam jako „kapitalizm kompradorski”. Termin ten używany był przez marksistów dla określenia grupy tubylców w krajach kolonialnych, którzy w zamian za kolaboracje z metropoliami nagradzani byli przywilejami ekonomicznymi i tworzyli wąską warstwę uprzywilejowaną, enklawę, którą nazywano właśnie kapitalizmem kompradorskim. Różni się on tym od zwyczajnego kapitalizmu, że w zwyczajnym kapitalizmie o dostępie do rynku i o możliwościach funkcjonowania na rynku decydują osobiste cechy człowieka, takie jak przedsiębiorczość, pracowitość, rzutkość – podczas gdy w kapitalizmie kompradorskim o tym decyduje przede wszystkim przynależność do sitwy. W Polsce całe ustawodawstwo gospodarcze utrwala właśnie taki model, wskutek czego znaczna część społeczeństwa, a może nawet większość, wyrzucona jest poza główny nurt życia gospodarczego, z wielką szkodą dla społeczeństwa i gospodarki, bo marnuje się ogromny potencjał tkwiący w polskim narodzie. Na taką sytuację ludzie reagują na trzy sposoby. Jedni, zwłaszcza młodzi i przedsiębiorczy, wyjeżdżają z kraju i szukają szczęścia za granicą, są wypychani przez system na emigrację zarobkową. Inni próbują z tym kompradorskim kapitalizmem walczyć. O tej cichej walce niewiele wiemy, jednak wiele mówiąca jest oficjalna informacja Głównego Urzędu Statystycznego, wedle której ok. 30 procent produktu krajowego brutto (więc tego, co wytwarza się i sprzedaje w kraju) wytwarzana jest w tzw. szarej strefie, czyli w konspiracji przed władzą. To znaczy, że w tej gospodarczej konspiracji musi brać udział ponad połowa dorosłego społeczeństwa. To jest „sól polskiej ziemi”. Wreszcie trzecią reakcją obywateli na ten kompradorski model kapitalizmu jest radykalizacja postaw roszczeniowych, a grupy, wysuwające coraz to nowe roszczenia pod adresem państwa są żerowiskiem dla demagogii politycznej. W rezultacie mamy więc sitwę, „burżuazję kompradorską”, wykorzystującą uzyskane pod koniec komuny przywileje, utrwalone przy „okrągłym stole” – z drugiej strony „plebs roszczeniowy”, wodzony za nos przez demagogów politycznych, a po środku – warstwę „cichych konspiratorów”, tę szarą strefę, która bez rozgłosu w swej cichej konspiracji gospodarczej zapewnia narodowi normalne podstawy gospodarczej egzystencji.>>
                www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=ed200919&nr=23
                W roku 1989 Polska potrzebowala reform, ale potztebowalismy wtedy wzmocnienia, a nie oslabienia roli panstwa. Paradoksalnie, rola ta mogla byc zmocniona tylko przez radykalne ograniczenie biuroktacji, a glownie przez radykalna wymiane kadr zarzadzajacych owa gospodarka - cos w rodzaju Rewolucji Kulturalnej w Chinach. Ale zaoferowano nam tylko model kompradorsko-latynsko-filipinski. A co on nam przyniosl, to widzimy wlsnymi oczami: nedze, dlugi i beznadzieje...

                lech.keller@gmail.com
        • remmm-o Re: Czy to na pewno jest wywiad z Balcerowiczem? 05.12.10, 11:52
          Cytat:
          Rząd nie siedzi założonymi rękami: w 2009 r. o 20 mld zł ścięto wydatki, w budżecie na 2011 r. jest tzw. reguła wydatkowa, ponadto zmniejszenie zasiłków pogrzebowych. Trwają prace nad reformą emerytur mundurowych.

          Kto e to uwierzy he he, znów kłamstwa powtarzają!!!
          Sam krajowy fundusz drogowy w tym czasie pożyczy kolejne 15mld , ale minister finansów "nie uznaje tego za zadłużenie" cyrku, propagandy i kreatywnej księgowości ciąg dalszy....
          Oglądnijcie jam jest wszystko opisane.
          www.youtube.com/watch?v=IbwfytI4D5M&feature=related
          "Stan finansów publicznych. Krzysztof Rybiński i Sławomir Nojman."
    • mark6 Bezczelność balcerowicza bije wszelkie rekordy. 02.12.10, 18:50
      Ten nieuk ,który doprowadził polską gospodarkę do ruiny ma czelność jeszcze zabierać głos?
      Rozliczymy ciebie jeszcze durniu za wszystko co dla Polski "dobrego " zrobiłeś!
      Póki co przestań klepać truizmy i zabierz się do rozwieszania liczników-zegarów informujących
      do jakiej tragedii doprowadziłeś ten biedny kraj!!!!
      • mada.kinhcim A moze licznik glupich wypowiedzi Balcerowicza 02.12.10, 19:39
        Ja mam dwie propozycje.
        Jedna ze zrodlem:
        Jest dwóch Stiglitzów. Jeden to wybitny matematyczny ekonomista, który za wkład w teorię ekonomii zasłużenie dostał Nagrodę Nobla, i drugi – publicysta, którego twierdzenia nie bardzo różnią się od tez Leppera i nie są związane z jego wkładem do teorii ekonomii. Jest on bardziej szkodliwy, gdyż jego poglądy są brane na poważnie, ze względu na Nagrodę Nobla.
        Źródło: wyborcza.biz, 9 maja 2010
        Zobacz też: Joseph E. Stiglitz
        pl.wikiquote.org/wiki/Leszek_Balcerowicz
        Drugi mozna zobaczyc jak ktos ma dostep do archiwum PAP. Gdzie Balcerowicz w pierwszym wywiadze po wybraniu go prezesem NBP powiedzial, ze bedzie walczyl z szokami podazowymi (czytaj, np. wstrzyma powodz, susze, limity nakladane na wydobycie ropy przez kraje OPEC itp.)

        Nie mniej smakowite kaski dla licznika znajdziemy w Doktrynie szoku Naomi KLein, jest tam kupe ciekawych cyctatow z Leszka Balcerowicza na temat sensownosci rzadow demokratycznych, wraz ze zrodlami w duzych miedzynarodowych gazetach. Dziwnym trafem nikt z polskich dziennikarzy nikt nie zainteresowal sie tymi kuriozalnymi wypowidziam, w czasach gdy Leszek byl na szczytach wladzy i dzis ciagle publika w Polsce malo o nich wie.
        • mark6 Polscy dziennikarze interesują się czymkolwiek? 02.12.10, 20:27
          Pani Maciejewicz? i całe grono nierobów? Zastanawiam się za co te lenie dostają pensje?
          Idiotyzm tych pseudo "yntelektualystów" poraża.
          Inna sprawa , że nikt z tych DEBILI nie ma ODWAGI skrytykować balcerowicza albowiem
          tem śmieć trzyma cały czas polskie "elyty" za mordę. Dotyczy to GW i masę innych ludzi i instytucji./ podejrzewam, że bucholtz ma spore udziały w GW/
          Mam cały czas nadzieję, że kiedyś tego pana postawimy przed sądem i sprawiedliwie go osądzimy.
          pozdrawiam
          • alakyr Re: Polscy dziennikarze interesują się czymkolwie 02.12.10, 21:07
            Widzisz, oni nie mogą ruszyć Balcerowicza bo musieliby zapytać kto mu pozwolił zrobić z Polski drugą Katangę a z Polaków pracujących jedynych płatników podatków czy danin np. na OFE. Bo niepracujących ten system nie przewiduje.
            A wtedy co z bohaterstwem, etosem, polską racją stanu etc.
            Zostaliśmy zrobieni w bambuko ale ludzie nie mogą o tym wiedzieć.
    • garfield69 Re: Ja, populista. A dług, jaki jest, każdy widzi 03.12.10, 15:42
      Oczywiscie Pana Balcerowicza przed zadnym sadem za jego dzialania gdy byl w rzadzie postawic nie mozna. Ale mozna jedynie Pana Profesora prosic aby nie pchal sie wiecej na afisz poniewaz sam niewiele potrafi.
      To, ze ZUS a co za tym idzie rowniez Budzet Panstwa jest jest zadluzony jest m.in rowniez zasluga Pana Balcerowicza. Poniewaz przygotowujac i realizujac ustawe o prywatyzacji wykazal sie kompletnym brakiem zdolnosci do przewidywania skutkow a rowniez wielkim populizmem. Jak mozna bylo przeznaczyc az 15% akcji prywatyzowanych przedsiebiorstw pracownikom tychze przedsiebiorstw ? Jak mozna bylo przeznaczyc 0% akcji dla ZUS-u czyli dla emerytow, z ktorych to pieniedzy te przedsiebiorstwa byly budowane ?
      Kliniczne przyklady to kwidzynska Celuloza sprzedana Amerykanom oraz gdanski Lotos sprywatyzowany poprzez gielde. Pracownicy natychmiast opchneli podarowane akcje i kupili sobie za to samochody a teraz gdy przechodza na emeryture zadaja emerytur na poziomie pozwalajacym im na tzw "godne zycie" A z czego pytam sie ten ZUS ma brac te pieniadze skoro Pan Balcerowicz nie zapewnil im zadnych wplywow z prywatyzacji przedsiebiorstw zbudowanych zreszta przez wysmiewanego Gierka ?
      Wiecej pokory Panie Balcerowicz. Uderz sie Pan wpierw we wlasna piers.
      Bo inaczej pomysle, ze te panskie tytuly naukowe sa tyle samo warte co i PRL za ktorego to czasu zes je Pan zdobyl.
      • abalysii Re: Balcerek za wzór zawsze podawał USA 05.12.10, 17:11
        jest okazja , można dodrukować forsę jak robi to właśnie USA i po ptokach
    • vonl Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest, ... 03.12.10, 16:05
      Czytam te wasze komentarze i zastanawiam się kim jesteście. Jacyż to ludzie tak ochoczo afiszują się z własną głupotą? Jeśli ten bezkrytycyzm w głoszeniu największej bzdury nie jest dla was bolesny i przykry, to musi być jakąś chorobą.
      • ojciecswiety Vonl :) 05.12.10, 11:27
        Już straciłem nadzieję.
        I przeczytałem twój post a więc są jeszcze ludzie inteligentni :)
    • hieronim_kowalski Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 03.12.10, 19:57
      Zastanawiałem się dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza i dlaczego udało mu się zwerbować tak dużą ilość jego przeciwników wśród wiejskich przygłupów i gimnazjalistów uważających się za genialnych ekonomistów. Otóż Balcerowicz pierwszy na świecie przeprowadził udaną reformę polegającą nie na kosmetyce gospodarki socjalistycznej ale na rewolucyjnym przejściu od gospodarki socjalistycznej do kapitalistycznej, likwidując jednocześnie olbrzymią inflację wynoszącą 40% MIESIĘCZNIE. W ciągu tylko jednego roku półki z octem zapełniły się wszystkimi możliwymi towarami a Polacy rozpoczęli konsumpcję, jakiej nie znali nigdy w swojej historii. To był prawdziwy CUD ekonomiczny na miarę Grabskiego a nie jakieś irlandzkie mity. Jednak ta reforma definitywnie skończyła marzenia niektórych osób o powrocie do socjalizmu i o władzy dyktatorskiej takiej, jaka może być tylko w systemach totalitarnych. Jarosław Kaczyński żeby nie wiem jak się starał już nigdy nie będzie władcą w stylu I Sekretarza KC PIS, skupiającym w jednym ręku pełnię władzy. Całości dopełniło wejście do NATO i do Unii. Lenie, obiboki i zwolennicy ciągłych dopłat do nierentownych przedsiębiorstw stracili na zawsze nadzieję na łatwe życie. Stąd ta nienawiść do Balcerowicza i wmawianie smarkaczom np. że to Balcerowicz wywołał inflację, że wyprzedał polskie przedsiębiorstwa itp. Pisobolszewia wolałaby, żeby przedsiębiorstwa i ziemia PGR-ów zostały rozdane ZA DARMO. Problem w tym, że kapitał musi mieć właściciela bo inaczej nawet najlepsze przedsiębiorstwo w krótkim czasie splajtuje. Zwolennikom tego typu rozwiązań proponuję, by przypomnieli sobie efekty polskiej i czeskiej „kuponovki”.
      • alakyr Chłopie, nie rób ludziom wody z mózgu 03.12.10, 20:17
        I nie mieszaj osób nienawidzących Balcerowicza z PiSem. Zapewniam Cię że jest ich dużo, dużo więcej. O osiągnięciach Balcerowicza powiem tylko tyle:
        - przeprowadził prywatyzację gospodarki z pominięciem obywateli tego kraju, którzy tą
        gospodarkę współtworzyli, dzięki temu 3/4 sektora bankowego, połowa wytwórczego została
        sprzedana za granicę niekoniecznie za dobre pieniądze.
        - zniósł cła importowe dzięki czemu doprowadził do ruiny polskie firmy nie dając im szans na
        transformacje
        - doprowadził do upadku PGR-y uniemożliwiając im transformację w gospodarstwa rynkowe
        - przeforsował skrajnie liberalny model konstrukcji państwa, obcy kulturze europejskiej.
        Nigdy nie dawał nam przykładów gospodarek zachodnioeuropejskich jako wzór do
        naśladowania tylko jakieś amerykańsie, argentyńskie.

        Można by pisać, pisać, praktycznie w każdej dziedzinie życia państwowego odcisnął swoje antyspołeczne piętno.
        Nie jestem członkiem ani sympatykiem PiSu.
        • hieronim_kowalski Re: alakyr nie rób ludziom wody z mózgu 03.12.10, 22:01
          Nie jesteś może członkiem PIS ale powtarzasz ich brednie. Oczywiście w reformach początku lat 90-tych może nie wszystko było idealne i dopracowane w szczegółach. Tyle, że takie zarzuty przypominają mi dyskusję prowadzone w zaciszu gabinetów nad bitwami stoczonymi kilkadziesiąt lat temu. Dla przypomnienia Balcerowicz przygotował reformę w niecałe 3 miesiące. Takiego tempa tak poważnych prac nie było nie tylko w historii Polski ale i w historii świata. A sytuacja gospodarki była w tym czasie KATASTROFALNA. Te dzisiejsze kryzysy to śmiechy warte pikusie! Ja mam 60 lat i doskonale pamiętam tamte czasy. Ale do rzeczy. Zarzucasz Balcerowiczowi, że przeprowadził prywatyzację z pominięciem obywateli. Po pierwsze to nie on przeprowadzał prywatyzację a po drugie prywatyzacja to nie DARMOWE ROZDAWNICTWO. Polacy nie mieli kapitału a giełda dopiero była tworzona. Byłem na spotkaniu z przedstawicielem UE, który na początku 1991 r. powiedział: panowie Polacy nie miejcie złudzeń, 80% banków znajdzie się szybko w rękach zagranicznych bo Polska nie ma ani kapitału ani know-how. Pozostawienie banków w polskich rękach przy rozdawnictwie akcji skończy się tym, że z chwilą wejścia na rynek banków zagranicznych wasze banki będą padać jeden po drugim a obywatele tylko stracą oszczędności życia. Większość przedsiębiorstw miała wartość równą wartości gruntów na których stały. Najlepszym przykładem są stocznie - te "srebra rodowe", których nikt nie chce kupić. Jedynym błędem prywatyzacji było zbyt małe zasilenie ZUS z wpływów z prywatyzacji. Polska gospodarka jest dalej daleko mniej liberalna od gospodarek "starych" państw Unii. Po prostu mylisz tzw. socjal z mniejszym liberalizmem. Wynika to z prostego faktu, że bogatego stać na wyższą jałmużnę. Co do ceł, to ćwiczyliśmy gospodarkę autarchiczną przez 40 lat. Dzięki temu jadałem pomarańcze kubańskie dwa razy do roku a telewizja relacjonowała przypłynięcie statku z pomarańczami. Nie można żądać od innych aby znieśli cła zostawiając nadal swoje. O korzyściach z wolnej wymiany pisał Ricardo ponad 200 lat temu. Radzę poczytać. Odnośnie PGR- one istniały tylko i wyłącznie dzięki dotacjom. Niemożliwe było przekształcenie ich w gospodarstwa rynkowe nawet przy rozdaniu za darmo udziałów pracownikom PGR. Splajtowałyby w ciągu jednego sezonu, co zresztą się stało faktem. Ziemia leżała odłogiem i nawet prośby o darmowe jej dzierżawienie i uprawę nie odniosły żadnego skutku. Nie rób więc wody z mózgu dzieciakom, które nie dość, że nie mają zielonego pojęcia o ekonomii to jeszcze nie pamiętają tych czasów bo nawet ich rodzice byli wtedy nastolatkami.
          • alakyr Re: alakyr nie rób ludziom wody z mózgu 03.12.10, 22:36
            Pozostane przy swoim zdaniu, gdybym nie widział z okna wielkiego pieca huty w Trzyńcu, drugiej co do wielkości huty w Czechach, będącej w rękach czeskich właścicieli może bym uwierzył że inaczej nie można było.
            Ale można było czego dowody mamy za południową granicą.
            • hieronim_kowalski Re: alakyr nie rób ludziom wody z mózgu 04.12.10, 13:51
              Po pierwsze wyjatek tylko potwierdza regułę. Mieszkając tak blisko granicy zapewne wiesz, że Polacy i Czesi różnią się dość znacznie. Ich gospodarka przed przejściem do kapitalizmu stała na znacznie wyższym poziomie od polskiej. Gdyby ta huta była w Polsce to dyskusje o jej przyszłości trwałyby kilkanaście lat, działałoby w niej ze 20 związków zawodowych jeden radykalniejszy od drugiego a przerosty zatrudnienia sięgałyby 100%. W efekcie huta padłaby jak dojrzała śliwka. To, że ktoś potrafi to nie znaczy że my też. Gdyby Balcerowicz swoją reformę rozciągnął na 10 lat, to polska gospodarka przypominałaby pobojowisko grunwaldzkie. Nasze firmy warte byłyby warte nie przysłowiową złotówkę a 50 groszy. Inwestorzy zagraniczni omijaliby Polskę szerokim łukiem. Gruźlicy nie da się wyleczyć proszkami od bólu głowy...
              • stanislawrobert11 troszke metodologii 05.12.10, 10:00
                Wyjatek nie potwierdza reguly. Wrecze przeciwnie, jesli znajdziemy wyjatek od reguly to znaczy ze regula jest slaba.
              • saralux Re: alakyr nie rób ludziom wody z mózgu 05.12.10, 10:20
                Powiedz tylko jedno : w jakim celu rządzący po 1989 r. z Balcerowiczem na czele sprzedawali dochodowe banki?
                Dlaczego - po kilkuletniej modernizacji - sprzedano Telekomunikację Polską? I to państwowej wtedy firmie francuskiej. Do tej pory niie wiadomo, ile Polaków kosztowała ta modernizacja, a ile za TP wziął rząd Buzka i Balcerowicza?
              • popisuareczka Balcerowicz robi ludziom wodę z mózgu! 05.12.10, 11:05
                Przecież jego głowne osiągnięcia to:
                1. Olbrzymie (oficjalnie około 10%, realnie ponad 20%) chroniczne i strukturalne bezrobocie, wywołane głównie przez czynniki opisane w p. 2.
                2. Upadek polskiego przemysłu i górnictwa, co musiało wywołać olbrzymie, chroniczne i strukturalne bezrobocie (jak w p. 1), a więc też i to skutki opisane w p. 3 i 4.
                3. Masowa, wielomilionowa emigracja Polaków z Polski, na ogól osób młodych, zdrowych, inteligentnych, rzutkich i często nieźle wykształconych, czyli inaczej najbardziej wartościowych.
                4. Zapaść demograficzna, bo któż myślący zdecyduje się dziś w Polsce na dzieci, skoro nie ma pewności, czy za rok będzie się mieć jakąkolwiek pracę, a zasiłki dla bezrobotnych to w obecnej Polsce jest wręcz niesmaczny żart.
                Ponadto:
                1. Balcerowicz zgłosił się do PZPR w roku 1969, tuż po bezwzględnym moczarowskim stłumieniu ruchów studenckich i tzw. kampanii antysyjonistycznej oraz po interwencji w Czechosłowacji. A świadczy to o tym, iż jest to bezwzględny karierowicz, człowiek pozbawiowy jakiejkolwiek moralności.
                2. Swą przyspieszoną karierę w 1989 r., awans na wicepremiera i ministra finansów, Balcerowicz zawdzięczał tylko i wyłącznie protekcji prawej ręki premiera Mazowieckiego, jego zausznika - ekonomisty Waldemara Kuczyńskiego. Początkowo ofiarował się tylko z rolą doradcy Kuczyńskiego (por. L. Balcerowicz, "800 dni", Warszawa 1992, s. 10) i sam był zaskoczony swym nieoczekiwanym ogromnym awansem. Zawdzięczał go głównie temu, że kolejno odmówiły cztery pierwsze osoby, którym zaproponowano stanowisko ministra finansów we wrześniu 1989 r., a Balcerowicz urząd ten skwapliwie przyjął. Tym gorliwiej podjął się realizacji importowanego ze Stanów Zjednoczonych do Polski planu Sorosa-Sachsa, w Polsce funkcjonującego pod fałszywą nazwą "plan Balcerowicza".
                3. Jak wyznał Kuczyński w książce "Zwierzenia zausznika" (Warszawa 1992, s. 82-83): "Soros przyjechał z planem reformy gospodarki polskiej, zwanym planem Sorosa. To była kombinacja szokowej operacji antyinflacyjnej z restrukturyzacją naszych firm". Balcerowiczowi jako wicepremierowi nadzorującemu polską politykę gospodarczą przypadło zaś tylko zadanie firmowania tego wszystkiego i uwiarygodniania polityki służącej gospodarczym celom Zachodu.
                Celom tym służyła skrajnie doktrynersko realizowana polityka gospodarcza Balcerowicza, skupiająca się głównie na walce z inflacją, przy zaniedbaniu wysiłków na rzecz wzrostu gospodarczego i pobudzania polskiego eksportu. Jednym z najszkodliwszych elementów tej polityki było nastawienie na przyśpieszoną gruntowną prywatyzację polskiego przemysłu i banków, stanowiącą faktyczną wyprzedaż za bezcen.
                4. Wielkie wsparcie dla Balcerowicza stanowiły zachęty do jak najszybszej terapii szokowej lansowane już latem 1989 r. przez współdziałającego z Sorosem amerykańskiego ekonomistę Jeffreya Sachsa. Reklamował on się w Polsce jako ten, który z dnia na dzień zwalczył w Boliwii ogromną inflację. Obiecywał tę samą skuteczną terapię w Polsce, zapominając uprzedzić, że jego boliwijski sukces dokonał się kosztem ogromnie wysokiego bezrobocia i buntu boliwijskich robotników, wprowadzenia w Boliwii stanu wyjątkowego i internowania przywódców związkowych. O tym wszystkim milczano w najbardziej wpływowych polskich mediach, tym chętniej za to nagłaśniając obietnice Sachsa łatwej, bezbolesnej i szybkiej terapii szokowej. Szczególnie kłamliwa pod tym względem była informacja w "Gazecie Wyborczej" z 24 sierpnia 1989 r., zamieszczona pod znamiennym tytułem: "Cud gospodarczy w Polsce?". Sachs obiecywał tam m.in.: "Likwidujemy całkowicie inflację w ciągu sześciu miesięcy. Stopa życiowa zacznie wzrastać za pół roku (...) Nie dajcie sobie wmówić, że radykalny program gospodarczy wymaga cierpień i wyrzeczeń".
                5. Realizowana przez Balcerowicza terapia szokowa doprowadziła do wielkiego pasma cierpień i wyrzeczeń przeważającej części społeczeństwa, z korzyścią dla gromady cwaniaków polskich i zagranicznych. Pisał o tym jednoznacznie bardzo ostry amerykański krytyk terapii szokowej, noblista z dziedziny ekonomii, prof. J. Stiglitz.
                6. Jak wielkie rozmiary przybrało skokowe zubożenie polskiego społeczeństwa w efekcie balcerowiczowskiej terapii szokowej, doskonale dokumentowała podstawowa wręcz książka o polityce społecznej wydana w 1995 r. pod redakcją prof. Juliana Auleytnera. Według niej, w samym tylko 1990 r. przeciętne płace spadły o 24 proc., realna wartość przeciętnej emerytury i renty - o 19 proc., a dochody netto z rolnictwa na 1 pracującego - o 63 proc. Rolników szczególnie dotknęło otwarcie przez Balcerowicza granic na produkty rolne z zagranicy, w dużej mierze dotowane przez rządy zachodnie i sprowadzane do Polski po dumpingowych cenach.
                7. Tzw. plan Balcerowicza, szumnie reklamowany jako nowa, rewolucyjna wręcz reforma gospodarcza, był faktycznie tylko nową kolejną odmianą stosowanych przez rządy PRL "operacji dochodowo-cenowych". Z tą różnicą, że tamtych nie udało się zrealizować władzom ze względu na opory społeczeństwa. Balcerowiczowi zaś to wszystko powiodło się kosztem gigantycznego ograbienia społeczeństwa z oszczędności i bardzo dużego zubożenia wielkiej części ludności. Udało się dlatego, że mógł skorzystać z ogromnego poparcia społeczeństwa dla rządu Mazowieckiego. Naród zbyt łatwo zawierzył ówczesnemu kierownictwu Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, które twierdziło, że plan Balcerowicza to jedyny skuteczny program naprawy gospodarczej, niemający rzekomo żadnej alternatywy. Tak uzyskano przyzwolenie społeczne dla drastycznego planu gospodarczego, którego władzom PRL w żadnym razie nie udałoby się zrealizować ze względu na opór Narodu. Jak szczerze wyznawał na łamach "Prawa i Życia" 10 marca 1990 r. były minister handlu wewnętrznego w rządzie M. Rakowskiego, Marcin Nurowski, "realizacja takiego programu gospodarczego w naszym wykonaniu doprowadziłaby do gigantycznej awantury w kraju".
                CYTATY z www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_Dziennik/2006/21.03.htm

                lech.keller@gmail.com
                • blackmaxus Re: Balcerowicz robi ludziom wodę z mózgu! 05.12.10, 11:59
                  nie ma to jak fakty :-) dziekuje za rzeczowe info.
                  brakuje jeszcze tylko wspomnienie szybkiej ucieczki z ostaniej misji ministra fiansow do NBP po odkryciu rollowania deficytu w budzetach lokalnych (braniu kredytow pod budzety na kolejne lata). ujawnienia tego dokonal nastepca minister Bauc, on przynajmniej mial jaja, zeby o tym powiedziec. Dlugo nie posiedzial w ministerstwie.
                  nie mozna liberalnie zmianiac gospodarki, ktora przez ponad 40 lat nie miala doczynienia z konkurencja, marketingiem, hightech itd. nie stworzono rynku wewnetrznego, ktory pozniej powinien powoli otwierac sie, wspoltworzyc otwarty rynek. Leszek nei przyznaje sie, ze nie mial praktyki, doswiadczenia, ale na pewno zdobyl je po tych wszystkich manewrach w RP.
                  nie pamietam jego zadnej wypowiedzi, w ktorej powiedzialby 'tutaj zrobilismy ogromny blad' albo 'mozna bylo znacznie lepiej'. slychac tylko 'ktos zaniechal', 'ten/tamten podjal zle decyzje'.
                  no i te triuzmy.... ale na pewno wstaje rano z poczuciem wypelnionej misji...
                  ja osobiscie wole ludzi dazacych do ciaglej zmiany, krytykowania wlasnych pomyslow, decyzji i otwartosci. i nie oczekuje tego od polityka, ale od profesora ekonomii tak.


                  • popisuareczka Re: Balcerowicz robi ludziom wodę z mózgu! 05.12.10, 12:22
                    Balcerowicz to typowy przedstawiciel PZPRowskiej nomenklatury, a jego wiedza to glownie tzw. ekonomia polityczna socjalizmu, nabyta na SGPiSie i wykladana na WSNS przy KC PZPR. Niestety, ludzie tacy jak on rzadza dzis Polska, i nie dopusczaja w niej nawet do glosu ludzi takich jak ja, absolwentow ekonomii czolowych uiwersytetow swiata (ja np. skonczylem ekonometrie i makroekonomie na najlepszym australijskim uniwersytecie, ale moj dyplom nie jest uznawany w Polsce, abym nie byl konkurencja dla Balcerowicza i ski, stad tez mieszkam i pracuje na Zachodzie Europy).
                    Pozdr.
                    lech.keller@gmail.com
                  • zamorano102 Re: Balcerowicz robi ludziom wodę z mózgu! 05.12.10, 19:59
                    Książka prof. Balcerowicza "Wolność i rozwój". W części "Dobre i złe wzorce" jest podrozdział "Szwecja: raj zbankrutowany". Strasznie zabawna sprawa ;-) Skandynawia, najbardziej znienawidzony model gospodarczy przez profesora Balcerowicza wycięła mu numer. Nie chce zbankrutować. Za to wszystkie te gospodarki stały się wybitnie innowacyjne. Ludzie poczytajcie o FIŃSKIEJ MODERNIZACJI PO UPADKU ZSRR. Proszę was.
                • hieronim_kowalski Re: Balcerowicz zrobił cud gospodarczy 05.12.10, 18:43
                  1. Ukryte bezrobocie w PRL było szacowane na 30-40%. Ci ludzie otrzymywali de facto wynagrodzenie za nic tylko dlatego, że pozostali dostawali mniej i chcąc niechcąc musieli ich utrzymywać. Dziś możesz zrobić to samo ale dobrowolnie-zacznij przekazywać 30% swoich zarobków bezrobotnemu. Dlaczego tego nie robisz?
                  2. Upadek polskiego przemysłu nastąpił ponieważ olbrzymia ilość zakładów była po prostu nierentowna. W PRL nie istniał rachunek ekonomiczny. W chwili przejścia do gospodarki kapitalistycznej po prostu wyszło szydło z dziurawego worka.
                  3. Emigracja w historii jest czymś normalnym. Jak myślisz skąd wzięło się tylu Polonusów w USA, Francji czy Niemczech albo Irlandczyków w USA? Zapewniam cię, że gdyby w czasie PRL istniała możliwość emigracji to wyjechałoby przynajmniej 5 mln ludzi.
                  4. Balcerowicz był członkiem PZPR i wcale tego nie ukrywa. Gdyby nie wstąpił do PZPR nie mógłby być asystentem w SGPiS. Takie były czasy. Przypominam, że liczba członków PZPR przekraczała 2 mln. Zdziwiłbyś się, gdybyś poszperał w życiorysach zaciekłych pisowców starszego pokolenia. Większość z nich też była członkami PZPR. Dziś PIS ma więcej byłych członków PZPR niż SLD. Zapewne za parę lat dziennikarze będą wyszukiwać w życiorysach przynależność do PIS uznając ją za hańbiącą.
                  5. Karierę Balcerowicz rzeczywiście zawdzięcza Mazowieckiemu i Kuczyńskiemu (a nie PZPR) z tym jednak, że był jednym z niewielu naukowców pracujących wcześniej nad reformą gospodarki. W katastrofalnej sytuacji gospodarczej inni odmówili bo się wystraszyli. On przyjął stanowisko (wcale nie skwapliwie) bo chciał coś zrobić dla Polski. I w przeciwieństwie do tchórzy, którzy się wówczas bali a dziś dają "złote rady", rzeczywiście coś zrobił.
                  6. To, że Soros czy Sachs proponowali podobne reformy wcale nie oznacza, że plan był ich autorstwa. Sachs pojawił się w Polsce w czasie, gdy reforma Balcerowicza była już realizowana. jego wypowiedzi były jedynie wsparciem dla tej reformy. Zbieżność poglądów oznacza po prostu, że wybrana droga była słuszna. Rzeczywiście inflacja została zduszona w pół roku a półki zostały zapełnione zostały w ciągu roku. To był prawdziwy cud, na który miliony Polaków bezskutecznie czekały przez ponad 40 lat.
                  7. Twoja wypowiedź o skupianiu się na zwalczaniu inflacji jest po prostu żałosna i świadczy jedynie o tym, że tak naprawdę nic nie wiesz o ekonomii. W sytuacji, gdy inflacja wynosiła 40% MIESIĘCZNIE ty proponujesz rozważania o wzroście. Po prostu nie rozumiesz, co oznacza taki poziom inflacji dla gospodarki i dla zwykłych ludzi. Ja to przeżyłem na własnej skórze. To mniej więcej tak, jak gdyby lekarz pacjentowi z gorączką 41% proponował pacjentowi jako terapię marzenia o wyjeździe na Lazurowe Wybrzeże.
                  8.Nieustające pasmo cierpień narodu było przed reformą Balcerowicza. Nie stałeś całe noce w kolejkach po zakup podstawowych towarów, nie dostawałeś kartki na 2,5 kg ochłapów mięsa czy 10 l benzyny na miesiąc. Nie pisz takich bzdur bo nie tylko mnie na to szlag jasny trafia! Obecny kryzys to nawet nie mały pikuś przy życiu w realnym PRL. Dlatego tak łatwo go przetrwaliśmy bo dla ludzi pamiętających PRL obecne „wyrzeczenia” budzą tylko czysty śmiech.
                  9. W czasie reformy owszem znacząco spadły płace NOMINALNE. Wyścig cen i płac stanowił istotę inflacji, którą trzeba było przerwać by gospodarka mogła funkcjonować normalnie. Potem nastąpił gwałtowny wzrost płac REALNYCH a konsumpcja wzrosła do niespotykanych w całej 1000 letniej historii Polski rozmiarów.
                  10. W przeciwieństwie do poprzednich "kosmetycznych" planów naprawy socjalizmu to był pierwszy w okresie powojennym plan przejścia od socjalizmu do gospodarki kapitalistycznej. Za to należy się balcerowiczowi Nobel!
                  • popisuarka Re: Balcerowicz zrobił cud gospodarczy??? 05.12.10, 19:51
                    1. Dzis ukryte bezrobocie jest takie same, jak nie wieksze niz w PRLu (30-40% sily roboczej). Sa to glownie zbedni urzednicy panstwowi (jest ich wiecej niz w PRLu), politycy, bankierzy, roznego rodzaju akwizytorzy, np. OFE oraz tzw. wojskowi. Plus ponad 10% oficjalnie bezrobotnych i drugie tyle zmuszonych do emigracji (np. tacy jak ja). A na bezrobotnych to niech lozy Balcerowicz: to nie ja wprowadzilem bezrobocie do POlski, a ON!
                    2. Co ty wiesz o rachunku ekonomicznym? Dzis polega on np. na tym, ze nic sie nie oplaca produkowac w Polsce, nawet wegiel sie oplaca sprowadzac z Australii, gdzie gornik zarabia 10 razy tyle co w POlsce... Nie ma czegos takiego jak "rachunek ekonomiczny", gdyz nie znamy dokladnie kosztow, a szczegolnie nie wiemy, czy dana inwestycja przyniesie kiedykolwiek zyski, gdyz nie znamy przyszlych cen i przyszlego popytu.
                    3. Emigarcja nie jest czyms normalnym, szczegolnie gdy polega ona na drenazu mozgow z Polski.
                    4. Ja nie wstapilem do PZPR, stracilem wiec prace na SGPiSie, ale przyjeli mnie do PAN. Nie bylo wiec tak, jak to piszesz... Mozna bylo byc uczciwym czlowiekiem w PRLu i nie zdychac z glodu!
                    5. Balcerowicz nie byl, nie jest i nie bedzie naukowcem. On byl i jest politykiem, a mam szczera nadzieje, ze skonczy jako wiezien.
                    6. Nie bredz o pustych polkach. W PEWEXACH i na bazarach towaru bylo zawsze w brod...
                    7. Inflacja nie przeszkadza we wzroscie gospodarczym, a nawet go nakreca. Balcerowicz walczac z inflacja, zniszczyl przy okazji polska gospodarke i utworzyl ogromne bezrobocie.
                    8. Pamietam czasy niedoborow, ale najgorsze przyszlo dopiero w roku 1980 ze strajkami, zorganizowanymi przez NSZZ Solidarnosc na rozkaz z Zachodu, strajkami ktore mialy dobic i dobily polska gospodarke.
                    9. Poziom plac REALNYCH z roku 1979 osiagnelismy dopiero znow okolo roku 2006, czyli po wejsciu do Unii, i tylko dzieki pomocy unijnej i olbrzymiemu zadluzeniu, 10 razy takiemu jak za Gierka.
                    10. Ani w PRLu nie bylo socjalizmu, ani tez nie ma dzis w Polsce prawdziwego kapitalizmu. Jest tylko jego chora odmiana, tzw. „kapitalizm kompradorski”. Termin ten używany był przez marksistów dla określenia grupy tubylców w krajach kolonialnych, którzy w zamian za kolaboracje z metropoliami nagradzani byli przywilejami ekonomicznymi i tworzyli wąską warstwę uprzywilejowaną, enklawę, którą nazywano właśnie kapitalizmem kompradorskim. Różni się on tym od zwyczajnego kapitalizmu, że w zwyczajnym kapitalizmie o dostępie do rynku i o możliwościach funkcjonowania na rynku decydują osobiste cechy człowieka, takie jak przedsiębiorczość, pracowitość, rzutkość – podczas gdy w kapitalizmie kompradorskim o tym decyduje przede wszystkim przynależność do sitwy.
                    www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=ed200919&nr=23
                    11. Balcerowicz zasluzyl na Trybunal Stanu, a nie Nobla!
                    • pis_busters Re: Balcerowicz zrobił cud gospodarczy??? 05.12.10, 21:29
                      Jeśli ty trollu zrobiłeś gdziekolwiek na świecie magisterium z ekonomii to ja się nazywam Hans Globke.
                      • popisuarka Re: Balcerowicz zrobił cud gospodarczy??? 05.12.10, 21:45
                        Znow tylko ad personam?
                        Lepiej zajrzyj na: cat.lib.unimelb.edu.au/
                        I wpisz "Keller, Lech"
                        I zobacz, co ci sie wywietli...
                  • donek.com Re: Balcerowicz zrobił cud gospodarczy 05.12.10, 20:02
                    > 3. Emigracja w historii jest czymś normalnym.

                    oczywiście, tylko zapomniałeś dodać, ze w takiej UK mieszka już 2 miliony Polaków, a nie ma tam prawie wcale czechów, Słowaków, Węgrów itd. Ciekawe dlaczego?
                    Dlaczego multum Polaków pracuje w Czechach, a pracującego w Polsce Czecha nie uświadczysz? No, czemu?
                • vinogradoff Re: Balcerowicz robi ludziom wodę z mózgu! 05.12.10, 19:27
                  Pomijasz zasadniczy fakt a mianowicie swiat wcale nie potrzebowal w 1989 roku Polski z bardzo silna i nowoczesna gospodarka produkujaca takie towary, ktore bylyby konkurencja dla towarow gospodarek zachodnich a moze jeszcze mialby wyslac czesc ich gospodarek na zielona trawke wygrywajac konkurencje na rynku? O nie Zachod na takie nummery nie mogl sobie pozwolic bo by mial u siebie rewolucje wewnatrzna na karku gdyz Zachod ma swe moce produkcyjne wykorzystywane srednio w 60 % i nie potrzebuje przyrostu takich mocy gdzies w swiecie. Generalnie w wysoko rozwinietych gospodarkach problemem jest nie jak cos zrobic a jak to cos sprzedac aczkolwiek Polska po 1989 roku po skonfrontowaniu sie twarza w twarz z kapitalistyczna gospodarka nawet nie byla na etapie jak cos zrobic gdyz wszystko bylo okropnie zacofane a tymbardziej nie miala wiec szans jak to sprzedac. Sam jeden tylko Maybach firma corka wydzielona z Mercedesa zaspokaja popyt calego swiata na superluxusowe auta dla snobow i wcale nie potrzebuje aby Polacy produkowali podobne auta a moze i lepsze i tansze o nie na to przyzwolenia nie bedzie. Identyczna droge beda za kilka lat cwiczyc Ukraincy i Bialorusini jesli tylko otworza sie na bezclowy import to padnie jakies 90% ichnich gospodarek i oprocz kiszonego czosnku ( bardzo smakowity i dobry dla zdrowotnosci), stali wysokogatunkowej w postaci surowki niczego innego nie beda wytwarzac chyba, ze Zachod zleci im jakies uslugi montazowe. Polska nie ma wiec zadnych szans na jakis rozwiniety kapitalizm gdyz z handlu i uslug dla Zachodu nie wyzyje na dobrym poziomie. Mialaby szanse gdyby jako jedyna wyzwolila sie w 1989 roku spod komuny to wowczas Zachod wpompowal by setki miliardow pomocy ( doklladnie tak jak wpompowal w Koree Poludniowa zeby pokazac, ze kapitalizm lepszy od komuny na Polnocy) unowoczesnil gospodarke iotworzyl sie na import to dzis bylibysmy kapiatalystamy calom genbom a tu jak na zlosc wyzwolily sie wszystkie demoludy i Rosja a wiec nie bylo juz zadnych motywow by pompowac Polske i wyznaczyl nam wolny rynek role rezerwuarow taniej sily cziornoroboczej dla Zachodu, konsumenta ichnich wyrobow czyli dokladnie to co planowal na poczatku 1940 roku Hittler z Himmlerem z Polakami w Generalnej Gubernii. Prosty przyklad, nieistniejaca juz Cukrownia Ketrzyn zbudowana przez Prusdakow w kampanii cukrowniczej zatrudniala 1560,- robotnikow a w tym samym czasie w Zachodnich Niemczech Cukrownia o takiej samej wydajnosci produkcji zatrudniala 75,- pracownikow a wiec z czym do ludu.
                  • hieronim_kowalski Re: Znów przykład mesjanizmu Polaków! 05.12.10, 19:46
                    Znów przykład mesjanizmu Polaków! Świat los Polaków i stan ich gospodarki obchodzi tyle co zeszloroczny śnieg. Ani polskie reformy nie były robione na zamówienie Zachodu ani ich wtedy specjalnie obchodziły. Na początku to był dla niektórych ekonomistów zachodnich ciekawy eksperyment. I nic więcej. Gdy się udało dostrzegli możliwości zrobienia interesu dla siebie. Tylko tyle i aż tyle!
                    • pecador24 Re: Znów przykład mesjanizmu Polaków! 05.12.10, 20:27
                      Czytam sobie wymianę poglądów Hieronima i Popisuareczki, muszę przyznać ciekawa dyskusja, ponadto Hieronim zdecydowanie bardziej przekonuje mnie swoimi argumentami. Popisuareczki argumenty wyglądają jakby przygotowane zawczasu - rozumiem, ze Popisuareczka/czek to zatwardziały przeciwnik profesora Balcerowicza... Po drugie brzmi mało wiarygodnie - spedzić całą niedzielę na dyskusjach z "jakimis" interlokutorami będąc absolwentem najlepszych australijskich universytetów + mając za sobą owocną karierę w tamtejszym sytemie bankowym, hm wygląda mi to na potrzebę wyładowania własnych frustracji...
                      Na koniec - z własnej perspektywy. Gdybanie o tym czy można było lepiej przeprowadzić reformy czy nie to tak jakby żałować, że nie kupiło się akcji spółki X i nie sprzedało Y... Bez sensu. Może i można było reformy przeprowadzić lepiej, może nie. Zawsze człowiek mądry po wczasie... Dla mnie najważniejsze jest to, że mam możliwość relizowania się zawodowo w wolnym kraju, choć obecnie przebywam na zagranicą. W zyciu tak już jest jednym się lepiej wiedzie innym nie i nie zawsze ma to związek z systemem polityczno/ekonomicznym, w którym człowiek żyje... Tyle...
                      • popisuarka Re: Znów przykład mesjanizmu Polaków! 05.12.10, 20:41
                        1. Twoj wolny wybor, czyje argumenty cie bardziej przekonuja, ale czemu mnie atakujesz ad personam? Nawet na poludniu Europy jest dzis zimnawo i leje jak z cebra (it rains cats & dogs), a temat tego watku mnie od dawna intersuje (patrz p. 3)...
                        2. O odkad to Polska jest wolna? Ostanie resztkiniezleznosci oodalismy wstepujac do NATO i UE.
                        3. takze:
                        Author: Keller, Lech.
                        Title: Decline of manufacturing in Poland 1989-1994
                        Published: 1996.
                        NOT FOR LOAN
                        Phys desc, 355 leaves, bound : ill., maps ; 31 cm.
                        Notes Typescript (photocopy)
                        Thesis (M.A.)--University of Melbourne, 1996.
                        Bibliog. Includes bibliographical references (leaves276-314)
                        Subject Free enterprise
                        • pis_busters Re: Czy ta strona w googlach to o tobie? 05.12.10, 21:20
                          Czy ta strona w googlach to o tobie?
                          cacy.wordpress.com/2009/05/08/keller/
                          • popisuarka Re: Czy ta strona w googlach to o tobie? 05.12.10, 21:27
                            TAK! Ponadto jestem b. czlonkiem PZPR, zawodowym pedofilem, bylym ksiedzem-gwalcicielem parafianek i agentem SB wyrzuconym z Kosciola za sex z ministrantami, ponadto nalogowo gwalce staruszki z Domow Opieki Spolecznej, okradam koscioly i plebanie, oraz jestem odpowiedzialny za deficyt ZUSu, zabojstwo Papaly oraz jako TW KGB, za mgle nad lotniskiem w Smolensku w Dniu Pamietnym!
                        • pecador24 Re: Znów przykład mesjanizmu Polaków! 05.12.10, 21:56
                          Postaram się przeczytać, ale skoro takiś znany, wykształcony i tak dużo wiesz, to dlaczego nie ma Cie na salonach? Dlaczego nie zasiadasz w ławach rządowych lub opozycyjnych? Przecież Polska to wolny kraj, a skoro Twoim zdaniem to nie jest wolny kraj, możesz działać z zagranicy jak rządk ŚP. Prezydenta Kaczorowskiego...
                          • popisuarka Re: Znów przykład mesjanizmu Polaków! 05.12.10, 22:07
                            Nie musze sie zawodowo zajmowac POlityka. Mam bowiem uczciwy zawod i uczciwa prace. I nie rozsmieszaj mnie gadkami o londynskim "rzadzie". Tych smiesznych, starszych panow nikt na serio nie bral. No moze poza Walesa i Kaczynskimi...
                            I odkad to Polka jest wolnym krajem? Od oddania swej obronnosci pod kontrole NATO, czy od oddania swej gospodarki pod kontrole UE? Stolica Polski jest dzis Bruksela, a mi sie to miasto niezbyt podoba... A zakladanie rzadu RP na emigracji ma taki sam sens, jak zawracanie kijem Wisly.
                            • pecador24 Re: Znów przykład mesjanizmu Polaków! 05.12.10, 22:28
                              W takim razie Twoim działaniem jest krytyka, rzekłbym najprostrza z form wypowiedzi - w Twoim przypadku to raczej krytyka niekonstruktywna, skoro mówisz a nic za tym nie idzie. Polska jest wolnym krajem, gdyby nim nie była dziś nie pisałbyś na tym forum.
                              Zadam Ci jeszcze jedno pytanie. JAKA ALTERNATYWE widzisz dla Polski niż UE? Czy Twoim zdaniem to powinna być NAFTA, czy BIRC? Bo ja nie widzę Polski jako samodzielnego tworu, ktory rozwija sie gospodarczo bez współpracy z UE, w dzisiejszej formie.
                              • popisuarka Re: Znów przykład mesjanizmu Polaków! 05.12.10, 23:22
                                1. Przypominasz mi Gomulke, ktory tez kazda krytyke swej polityki nazywal "niekonstruktywna". Uznawal tylko taka, jaka sam uprawial...
                                2. Niby jaki ja mam wplyw na to, co sie w Polce dzieje? Zaden. Slyszales mzoe cos o teorii elit V. Pareto? POza tym, to obecne elity mnie w POlsce nie chca.
                                3. Ja pisze z zagranicy. Od roku 1981 mieszkam bowiem glownie za granica. Nic wiec nie zawdzieczam Balcerowiczowi i sce poza tym, ze w Polsce, tej podbno tak dzis wolnej, nie chca uznac mych zagranicznych (zachodnich) kwalifikacji.
                                4. Zdecydowanie BRIC (nie "BIRC"). Chiny to jest przyszlosc swiatowej gospodarki a wiec i takze przyszle mocarstwo numer 1, czy nam sie to podoba, czy tez nie...
                                5. UE chce POlski bidnej, zacofanej, bedacej rynkiem zbytu na ich odrzuty z bardziej wymagajacych rynkow oraz rezerwuarem taniej sily roboczej. Stad Unia buduje w Polsce tylko drogi tranzytowe do Rosji oraz pozwala tylko na budowe w POlsce montowni, opartych na importowanej z Zachodu technologii, niszczy zas polska nauke i mysl techniczna...
                  • popisuarka Re: Balcerowicz robi ludziom wodę z mózgu! 05.12.10, 19:55
                    Niestety, ale masz racje, Vinogradoff.
                    Silna i zamozna Polska nie lezy w interesie Zachodu, stad tez musimy szukac sojusznikow na Wschodzie!
              • pawro Re: alakyr nie rób ludziom wody z mózgu 05.12.10, 11:05
                miło przeczytać sensowną wypowiedź!
          • stolat3 Re: alakyr nie rób ludziom wody z mózgu 03.12.10, 22:52
            Kowalski to raczej ty chcesz zamazywać historię. Polacy nie mieli kapitału i dlatego sprzedano za bescen nasze zaklady. A 100 mln Wałęsy to czym to miało być? I ta teza nie podparta żadnymi dowodami że nasze banki by padły . Niby dlaczego?
            • hieronim_kowalski Re: Nie zamazuję historii tylko ją relacjonuję. 03.12.10, 23:35
              Nie zamazuję historii tylko ją relacjonuję. Jako naoczny świadek. W kapitaliźmie drogi kolego rzecz ma taką wartość, jaką ktoś ma chęć za nią zapłacić. Koszty wytworzenia tej rzeczy nie mają bezpośredniego związku z jej ceną. Dlaczego sprzedano nasze zakłady za określoną cenę? Bo nie było takich, którzy chcieli dać więcej. Alternatywą było dalsze dopłacanie do ich działania albo zamknięcie i całkowite zniszczenie ich majątku. Najbliższy w czasie przykład: przez 2 lata nie znalazł się nikt chętny na kupno dwóch stoczni a ich majątek niszczeje kompletnie. 100 mln Wałęsy było czczą polityczną obietnicą i NICZYM WIĘCEJ. Coś takiego jak 3 mln mieszkań Kaczyńskiego. Akurat na bankowości się trochę znam. W wyniku reformy bankowości w 1989 r. z NBP zostało wyłonione 9 banków komercyjnych, które na starcie nie miały nic oprócz budynków i tysięcy pracowników zupełnie nieprzygotowanych do pracy w systemie kapitalistycznym. W 1990 r. miały one po parę komputerów PC z dyskami po 10 MB, które obecnie trudno byłoby znaleźć w muzeum. Nie istniała żadna sieć komputerowa wewnątrz tych banków ani łącząca je ze sobą. Operacje zagraniczne wykonywały jedynie 2 banki w Polsce - Bank Handlowy i BRE. Kapitał zakładowy tych banków był śmiesznie niski-na poziomie obecnych banków spółdzielczych. Przedsiębiorstwa zostały ciupasem przypisane do banków co oznaczało, że konkurencja praktycznie nie istniała. Po 10 latach BRE, który na przełomie lat 80 i 90 tych realizował obroty na poziomie 5% obrotów BH o mało co nie wykupił konkurenta (gdyby fuzja nie została zablokowana przez rząd). Taka jest siła konkurencji. Nasze banki nie miały najmniejszych szans w starciu z zagranicznymi konkurentami ani pod względem kapitałowym ani pod względem technologicznym. Tak jak FSO nie miało szans konkurencji z VW, Fordem, Fiatem czy Renault.
              • suga3 Re: Nie zamazuję historii tylko ją relacjonuję. 05.12.10, 10:37
                dobra, mowimy tu o bankach i innych takich - skupmy sie na 'bread and butter stuff' jak handel zywnoscia: Polska jest rynkiem na ktorym mamy ponad 30 mln konsumentow, nie rozumiem jak mozna bylo dopuscic do przejecia handlu artykulami spozywczymi praktycznie w calosci przez obcy kapital i jeszcze zwolnic ich od podatkow na okres 5 lat?

                ktos pamieta jak wygladaly pierwsze 'zachodnie swiatynie handlu'? blacha falista i beton! tych surowcow akurat nie brakowalo, ale oczywiscie, Polacy dali sie nabic w butelke, nie? banda z oczami jak spodki biegala po Geantach i innych takich, nie myslac o tym, ze na dluzsza mete odbije sie to krajowi czkawka...

                winnych rozpirzenia takich firm jak 'Spolem' powinno sie rozstrzelac i tyle...

                bzdury wypisujesz o 'braku know how i sieci komupterowych' - w celu zdobycia tegoz wystarczy wynajac za odpowiednie pieniadze specjalistow i kupic sprzet, nawet na kredyt, prawda? ludzie nie przestana jesc, wiec takie inwestycje sa zawsze rentowne...
                • swoboda_t Re: Nie zamazuję historii tylko ją relacjonuję. 05.12.10, 11:20
                  Społem nadal działa. W moim mieście najgorzej zorganizowane i zaopatrzone sklepy, mieszczące się w zaniedbanych budynkach w ścisłym centrum miasta to właśnie placówki społemowskie.

                  hieronim_kowalski słusznie pisze: przedsiębiorstwa państwowe, anwet te nieliczne dochodowe, pozbawione były know-how, nowoczesnych technologii, odpowiedniej kultury organizacyjnej, wolnorynkowego doświadczenia i co najważniejsze KAPITAŁU! Alternatywą wobec szybkiej prywatyzacji było trwanie w maraźmie i powolna agonia, vide przykład stoczni czy Cegielskiego.
                  • suga3 Re: Nie zamazuję historii tylko ją relacjonuję. 05.12.10, 16:12
                    a widzisz, nalezalo tylko pomyslec w odpowiednim kierunku, a Spolem mialoby szanse konkurowac z reszta...

                    mowiac 'rozpirzenia', mam na mysli zredukowanie Spolem do wlasnie takich ruder, zamiast sie rozwijac...

                    smiac mi sie chce jak czytam te przepelnione kompleksem zachodu bzdety - zasadniczym bledem po 'upadku' (haha) tzw. komuny bylo jak juz napisalem zalozenie ze to my czegos chcemy od zachodu, a to gowno prawda, bo to zachod czegos chcial od nas, czyli rynkow zbytu...

                    po prostu, w momencie swiatowego kryzysu, inne panstwa beda Polske doic jak krowe, poki jej cycki nie odpadna - dlaczego zaciskac samemu pasa, jezeli mozna dusic swoich parobasow?
              • popisuareczka Re: Nie zamazuję historii tylko ją relacjonuję? 05.12.10, 11:16
                Piszesz bzdury, i myslisz koszty wytworzenia konkretnego egzemplarza danego towaru z jego SPOLECZNYMI kosztami produkcji. Poczytaj wiec na poczatek Marksa, a moze zrozumiesz, jaka jest relacja miedzy kosztami a cenami...
                Nobel Prize winner Chicago economist George Stigler calculated that the labour theory of value could account for 93% of the differences of relative prices in the US in the 1940s, and that the remaining 7% could reflect many different causes, no one of which amounts for more than a percent or two (some of the differences could be simply random) - The Theory of Price New York: Macmillan, 1987.
                A nasze banki i fabryki mialy w takie same szanse konkurowac z zachdnimi, jak chinskie. Tyle, ze Chinczycy postawili na swoje wlasne banki i fabryki, a my oddalismy je za bezcen zachodnim kapitalistom...
                I nie zartuj sobie: gdy na przelomie lat 1980-1990 pracowalem w jednym z wielkich bankow australijskich, to szczytem techniki byl PC AT, ktory sluzyl do testowania bankowosci telefonicznej (o internetowej sie w tedy jescze nie myslalo), a reszta pracownikow w dziale IT miala tzw. dumb terminals albo zwykle XT, niektorzy nawet bez dysku twardego! Rownie dobrze mozna by zarzucic PRLowi, ze nie bylo w nim tzw. broadband internetu...
                lech.keller@gmail.com
              • off-ice Re: Nie zamazuję historii tylko ją relacjonuję. 08.12.10, 00:03
                hieronim_kowalski napisał:

                > Nie zamazuję historii tylko ją relacjonuję. Jako naoczny świadek. W kapitaliźmi
                > e drogi kolego rzecz ma taką wartość, jaką ktoś ma chęć za nią zapłacić. Koszty
                > wytworzenia tej rzeczy nie mają bezpośredniego związku z jej ceną. Dlaczego sp
                > rzedano nasze zakłady za określoną cenę? Bo nie było takich, którzy chcieli dać
                > więcej. Alternatywą było dalsze dopłacanie do ich działania albo zamknięcie i
                > całkowite zniszczenie ich majątku.

                Nic dodać nic ująć.

                Najbliższy w czasie przykład: przez 2 lata n
                > ie znalazł się nikt chętny na kupno dwóch stoczni a ich majątek niszczeje kompl
                > etnie. 100 mln Wałęsy było czczą polityczną obietnicą i NICZYM WIĘCEJ.

                Trochę jestem zdziwiony, że tylu świetnych ekonomistów na tym wątku i żaden o stoczni nawet się nie zająknął. Minie pięć lat i rozpoczną "ekonomiści" pożal się Boże - lament jak to złodzieje z rządu oddali stocznię za darmo - a to przecież prężny zakład był, potęga na całą Europę, a chętni na budowę statków w tej stoczni stali w kolejce przed bramą.


                Coś taki
                > ego jak 3 mln mieszkań Kaczyńskiego. Akurat na bankowości się trochę znam. W wy
                > niku reformy bankowości w 1989 r. z NBP zostało wyłonione 9 banków komercyjnych
                > , które na starcie nie miały nic oprócz budynków i tysięcy pracowników zupełnie
                > nieprzygotowanych do pracy w systemie kapitalistycznym.

                Trzeba tu jeszcze dodać, że część tych banków miała jeszcze "kapitał" w postaci niespłaconych tzw. złych kredytów. Oczywiście banki te zostały "oddłużone" czyli dokapitalizowane z budżetu państwa (czytaj z kredytów które budżet zaciągnął) bo w przeciwnym wypadku musiałyby upaść.

                W 1990 r. miały one po
                > parę komputerów PC z dyskami po 10 MB, które obecnie trudno byłoby znaleźć w m
                > uzeum. Nie istniała żadna sieć komputerowa wewnątrz tych banków ani łącząca je
                > ze sobą. Operacje zagraniczne wykonywały jedynie 2 banki w Polsce - Bank Handlo
                > wy i BRE. Kapitał zakładowy tych banków był śmiesznie niski-na poziomie obecnyc
                > h banków spółdzielczych. Przedsiębiorstwa zostały ciupasem przypisane do banków
                > co oznaczało, że konkurencja praktycznie nie istniała. Po 10 latach BRE, który
                > na przełomie lat 80 i 90 tych realizował obroty na poziomie 5% obrotów BH o ma
                > ło co nie wykupił konkurenta (gdyby fuzja nie została zablokowana przez rząd).
                > Taka jest siła konkurencji. Nasze banki nie miały najmniejszych szans w starciu
                > z zagranicznymi konkurentami ani pod względem kapitałowym ani pod względem tec
                > hnologicznym. Tak jak FSO nie miało szans konkurencji z VW, Fordem, Fiatem czy
                > Renault.

                Tylko skąd ci internetowi "ekonomiści" mają o tym wiedzieć??? Przecież w szkołach nie uczą o szczegółach ekonomicznej transformacji.
          • letofon Re: alakyr nie rób ludziom wody z mózgu 05.12.10, 12:39
            powtarzasz za Balcerowiczem niczym dogmat.nie będę się rozpisywał nad całością bo każdy kto pamięta tamten czas wie jaka była sytuacja. powiem tylko tyle prawie masz rację,prawie hehehe.jest tylko małe ale.Czesi przeprowadzili reformy z dużo lepszym skutkiem,przykład pierwszy z brzegu : ichniejsze pgr-y przekształcili w spółki produkcyjne zrzeszające byłych pracowników tychże gospodarstw.dało się, dało.u nas Balcerowicz i spółka nawet nie podjęli próby,więc jak miało się udać bądź nie.to się nazywa grzech zaniechania,i żadną miarą nie usprawiedliwia oszołomskich dogmatów. podobnie się ma z małymi i średnimi firmami.mogło być wiele spółek pracowniczych jak u sąsiadów. dziś zbieramy żniwo libertyńskich reform,przykład: rozwarstwienie społeczne, według raportu ue dysproporcje płacowe w Czechach to 1:6,5 w Polsce 1:16. jakie są tego skutki widać na każdym kroku. zatem wzrost gospodarzy konsumują nie liczni,gorzej jest tylko w Rumuni i Bułgarii.o darmowym rozdawnictwie może p*erdolic tylko ktoś kto całe swoje zawodowe życie g*wno robił,oprócz pouczania innych. i na koniec małe pytanie czemu ten geniusz przyssał się do państwowej posadki,i ani rusz coś na własną rękę.synekury to jedno a realna gospodarka to drugie,niech już ten geniusz jedzie lepiej wygłaszać swoje dogmaty na Haiti.
          • a.ba 3 -mce na prztłumaczenie programu J.Sachsa to 05.12.10, 16:20
            wcale nie za długo.
            Cały program sekretarza KC Balcerowicza to przecież słynne reformy J.Sachsa - doradcy Solidarności. Faceta który doprowadził Amerykę Południową do skrajnej nędzy.
          • letofon Re: alakyr nie rób ludziom wody z mózgu 05.12.10, 18:43
            Nie można żądać od innych aby znieśli cł
            > a zostawiając nadal swoje.

            jasne,że tak.tyle tylko że pitolicie hipolicie.dlaczego: my znieśliśmy cła oni zstąpili kontyngentami ,a następnie cenami minimalnymi na polskie produkty,zapomniałeś. a "gieniuś" nawet tego nie raczył zauważyć,tym bardziej skutków ,opłakanych dla polskich producentów.zapomniałeś też o innej ważnej rzeczy, kapitał czyli pieniądz nie ma już parytetu w złocie,jedyny parytet to zdolność wytwórcza gospodarki, więc nie pierdziel że nie było kapitału. stąd za pewne takie hasełka : jak kupić polską firmę za pieniążki tej firmy[ zdolność wytwórczą]. i jeszcze jedno dlaczego kupujący rzekomo z kapitałem zwykle brał kredyt[ nie rzadko w doraźnie tworzonym konsorcjum polskich banków] a zabezpieczeniem była kupowana firma.no to kuźwa ci strategiczni inwestorzy mieli kapitał czy nie. mieli g*wno nie kapitał. tak mieli g*wno nie kapitał a mimo to byli faworyzowani przed ma przykład spółkami pracowniczymi. zatem każdy był dobry byle nie swoi. mógł być nawet poszukiwany listem gończym w swoim kraju,u nas był "poważnym inwestorem" bo przecież był z zagranicy. byli i tacy inwestorzy jak od cementu i cukru.czyli jak z eksportera zrobić importera.masz jakiś dowód na to że pgr-y zbankrutowały by po jednym sezonie, masz g*wno nie dowody,skoro Czechom się udało dlaczego nie miało by się udać u nas. to co piszesz to bełkot a la balcerowicz ,ale ty bywałeś na spotkaniach z przedstawicielami tych co nas teraz doją to wiesz lepiej, jasne że wiesz lepiej,przecież dali ci do potrzymania grabę,hehehe.kapitalistyczną grabę.
            • hieronim_kowalski Re: Ręce opadają na takich domorosłych ekonomistów 05.12.10, 18:53
              Ręce opadają na takich domorosłych ekonomistów! Szkoda czasu i klawiatury na nauczanie ekonomii na forum. Wszystkim "mądralom" proponuję aby wymyślili jak wyjść z obecnego zadłużenia. Ta sytuacja jest tu i teraz. Nie można zajrzeć na koniec książki by dowiedzieć się po 20 latach jak należałoby postąpić.
              • popisuarka Ręce opadają na takich domorosłych ekonomistów??? 05.12.10, 19:27
                To proste. Wystapic z UE i z OECD, oglosic niewyplacalnosc i wyslac nadwyzke Polakow za granice, na Zachod. To przeciez Zachod nas zmusil do przyjecia w roku 1989 zabojczej dla nas polityki prywatyzacji, wysokiego bezrobocia, wysokiego dlugu (zagranicznego i wewnetrznego) oraz niskich plac i niszczenia rodzimej inicjatywy. Niech wiec teraz Zachod sobie radzi z problemem Polski!
                -
                Kagan czyli lech.keller@gmail.com
                "Amerykański imperializm i wszyscy reakcjoniści to papierowe tygrysy" (帝国主义和一切反动派都是纸老虎) tow. Mao-Tse-Tung
              • letofon Re: Ręce opadają na takich domorosłych ekonomistó 05.12.10, 21:33
                tak ręce opadają,tu się z tobą zgodzę. a opadają dlatego że ten beton i niegdysiejszy aparatczyk,na domiar nie reformowalny,co jakiś czas próbuje Wisłę kijem zawracać. wara mu od gospodarki, nich się od niej trzyma z daleka. najpierw był pachołem sekretarzy,potem obcych instytucji finansowych, a teraz próbuje pouczać. co gorsz zawsze się znajdą jakieś popłuczyny piejące z zachwytu na jego widok. i co z tego że" nie można zaglądnąć na koniec książki".ważne żeby nie popełniać tych samych błędów,nap. nie dać się doić jak choćby ofe.
              • off-ice Re: Ręce opadają na takich domorosłych ekonomistó 08.12.10, 00:05
                hieronim_kowalski napisał:

                > Ręce opadają na takich domorosłych ekonomistów! Szkoda czasu i klawiatury na na
                > uczanie ekonomii na forum. Wszystkim "mądralom" proponuję aby wymyślili jak wyj
                > ść z obecnego zadłużenia. Ta sytuacja jest tu i teraz. Nie można zajrzeć na kon
                > iec książki by dowiedzieć się po 20 latach jak należałoby postąpić.


                100/100 :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]

                pzdr
          • off-ice Re: alakyr nie rób ludziom wody z mózgu 07.12.10, 23:26
            hieronim_kowalski napisał:

            > Nie jesteś może członkiem PIS ale powtarzasz ich brednie. Oczywiście w reformac
            > h początku lat 90-tych może nie wszystko było idealne i dopracowane w szczegóła
            > ch. Tyle, że takie zarzuty przypominają mi dyskusję prowadzone w zaciszu gabine
            > tów nad bitwami stoczonymi kilkadziesiąt lat temu.

            Całkiem trafne spostrzeżenie. Teraz ekonomistów mamy wielu, nawet bardzo wielu i jeden mądrzejszy od drugiego. Tylko jak inflacja wynosiła 177%/rok i wypłatę otrzymywało się w milionach, a w sklepie oprócz sprzedawczyni nic nie było - wtedy jakoś żaden obecny "mądry ekonomista" do przodu się ze swoimi mądrościami nie wyrywał. Pytam DLACZEGO ????

            Dla przypomnienia Balcerowic
            > z przygotował reformę w niecałe 3 miesiące. Takiego tempa tak poważnych prac ni
            > e było nie tylko w historii Polski ale i w historii świata. A sytuacja gospodar
            > ki była w tym czasie KATASTROFALNA. Te dzisiejsze kryzysy to śmiechy warte piku
            > sie! Ja mam 60 lat i doskonale pamiętam tamte czasy. Ale do rzeczy. Zarzucasz B
            > alcerowiczowi, że przeprowadził prywatyzację z pominięciem obywateli. Po pierws
            > ze to nie on przeprowadzał prywatyzację a po drugie prywatyzacja to nie DARMOWE
            > ROZDAWNICTWO. Polacy nie mieli kapitału a giełda dopiero była tworzona. Byłem
            > na spotkaniu z przedstawicielem UE, który na początku 1991 r. powiedział: panow
            > ie Polacy nie miejcie złudzeń, 80% banków znajdzie się szybko w rękach zagranic
            > znych bo Polska nie ma ani kapitału ani know-how. Pozostawienie banków w polski
            > ch rękach przy rozdawnictwie akcji skończy się tym, że z chwilą wejścia na ryne
            > k banków zagranicznych wasze banki będą padać jeden po drugim a obywatele tylko
            > stracą oszczędności życia. Większość przedsiębiorstw miała wartość równą warto
            > ści gruntów na których stały. Najlepszym przykładem są stocznie - te "srebra ro
            > dowe", których nikt nie chce kupić. Jedynym błędem prywatyzacji było zbyt małe
            > zasilenie ZUS z wpływów z prywatyzacji. Polska gospodarka jest dalej daleko mni
            > ej liberalna od gospodarek "starych" państw Unii. Po prostu mylisz tzw. socjal
            > z mniejszym liberalizmem. Wynika to z prostego faktu, że bogatego stać na wyższ
            > ą jałmużnę. Co do ceł, to ćwiczyliśmy gospodarkę autarchiczną przez 40 lat. Dzi
            > ęki temu jadałem pomarańcze kubańskie dwa razy do roku a telewizja relacjonował
            > a przypłynięcie statku z pomarańczami. Nie można żądać od innych aby znieśli cł
            > a zostawiając nadal swoje. O korzyściach z wolnej wymiany pisał Ricardo ponad 2
            > 00 lat temu. Radzę poczytać. Odnośnie PGR- one istniały tylko i wyłącznie dzięk
            > i dotacjom. Niemożliwe było przekształcenie ich w gospodarstwa rynkowe nawet pr
            > zy rozdaniu za darmo udziałów pracownikom PGR. Splajtowałyby w ciągu jednego se
            > zonu, co zresztą się stało faktem. Ziemia leżała odłogiem i nawet prośby o darm
            > owe jej dzierżawienie i uprawę nie odniosły żadnego skutku. Nie rób więc wody z
            > mózgu dzieciakom, które nie dość, że nie mają zielonego pojęcia o ekonomii to
            > jeszcze nie pamiętają tych czasów bo nawet ich rodzice byli wtedy nastolatkami.

            No cóż, jaka szkoda, że takich "hieronimów" nie ma już wielu, jaka szkoda. Niedługo będzie kolportowana wersja, jakoby to Balcerowicz sprzedał Polskę do UE za czapkę gruszek a na dodatek tych gruszek nikt nie widział. Oczywiście obecne autostrady i i inne inwestycje, w które pompowane są miliardy unijnych euro (głównie kasy z Niemiec i Francji) będą przedstawiane jako pozostałość po epoce Gierka i czasów socjalizmu mlekiem i miodem płynących. Czerwoni tylko czekają, aby kapitaliści te autostrady skończyli. Zaraz położą na nich swe czerwone łapki.
            Co za syf..... .


      • herbapol Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 03.12.10, 23:24
        Panie Hieronimie Kowalski -Gratuluję.To pierwszy sensowny post na tym forum.Cała reszta to stek bzdur i wulgaryzmów.Pozdrawiam.
        • pawro Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 11:08
          herbapol napisał:

          > Panie Hieronimie Kowalski -Gratuluję.To pierwszy sensowny post na tym forum.Cał
          > a reszta to stek bzdur i wulgaryzmów.Pozdrawiam.
          jestem za!.
        • prorok_abraham Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 20:04
          > Panie Hieronimie Kowalski -Gratuluję.To pierwszy sensowny post na tym forum.Cał
          > a reszta to stek bzdur i wulgaryzmów.Pozdrawiam.
          Popieram. Myślę tak samo.
          • popisuarka Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 20:49
            Ile masz nickow, Heironimie?
      • popisuareczka Dlaczego Polacy tak nienawidzą Balcerowicza? 05.12.10, 10:48
        O jakiej "udanej reformie"? piszesz Hieronimie?
        Półlki sklepowe zawsze były pełne w Indiach czy Pakistanie, a nwet i w Etiopii, mimo że ludzie umierali tam masowo z głodu, często przed zapełnionymi zywnością wystawami sklepowymi.
        Poczytaj np. coś o glodzie w Bengalu, np.: www.samarthbharat.com/bengalholocaust.htm
        A "osiągnięcia" Balcerowicza to głównie:
        1. Olbrzymie (oficjalnie około 10%, realnie ponad 20%) chroniczne i strukturalne bezrobocie, wywołane głównie przez czynniki opisane w p. 2.
        2. Upadek polskiego przemysłu i górnictwa, co musiało wywołać olbrzymie, chroniczne i strukturalne bezrobocie (jak w p. 1), a więc też i to skutki opisane w p. 3 i 4.
        3. Masowa, wielomilionowa emigracja Polaków z Polski, na ogól osób młodych, zdrowych, inteligentnych, rzutkich i często nieźle wykształconych, czyli inaczej najbardziej wartościowych.
        4. Zapaść demograficzna, bo któż myślący zdecyduje się dziś w Polsce na dzieci, skoro nie ma pewności, czy za rok będzie się mieć jakąkolwiek pracę, a zasiłki dla bezrobotnych to w obecnej Polsce jest wręcz niesmaczny żart.
        Gdyby Pan "profesor" Balcerowicz, ta Jutrzenka Naszej Gospodarki, Gwiazda
        Przewodnia Finansow, Geniusz Ekonomii a takze Geniusz Wszechnauk i
        Wszechwiedzy, wydal te ponad 100 mld dolarow, ktore pozyczyl byl za granica w
        latach 1990-2006, na przyklad na infrastrukture, to mielibysmy dzis w Polsce
        m. in. jedne z najnowoczesniejszych kolei w Europie plus siec autostrad i drog
        szybkiego ruchu (obecny dlug zagraniczny RP to wedlug juz dobzre ponad 200 mld USD,a wiec ponad 10 razy tyle, niz to zostawil Gierek z Jaruzelskim). A ze te ponad 100 mld dolarow zostalo po prostu ROZKRADZIONE przez "profesora" Balcerowicza i jego kolesi, to mamy co mamy... Walesa, Mazowiecki, Bielecki, Buzek, Miller, a teraz Kaczory i Tuski nam Polske rozkradali i rozkradaja dalej pod "Swiatlym Przywodztem Geniusza Ekonomii", czyli Pana
        Leszka B. Bo chyba nie sadzicie, i z Tak Madrzy Ludzie jak Balcerowicz i ska
        mogli porobic jakiekolwiek pomylki? Przeciez stosuja sie do zasad Jedynie
        Slusznej Nauki Ekonomii, jak ich nauczono na tzw. zachodzie: prywatyzuja na
        potege co sie da, a szczegolnie to co sie sprywatyzowac nie da... :(
        Polecam też: www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_Dziennik/2006/21.03.htm
        Cytuję fragmenty: <<cały rzekomy plan Balcerowicza był w istocie dziełem Sorosa, możemy dowiedzieć się również z bardzo nieostrożnej enuncjacji W. Kuczyńskiego, wspomnianego już zausznika Mazowieckiego, ministra przekształceń własnościowych w jego rządzie. Jak wyznał Kuczyński w książce "Zwierzenia zausznika" (Warszawa 1992, s. 82-83): "Soros przyjechał z planem reformy gospodarki polskiej, zwanym planem Sorosa. To była kombinacja szokowej operacji antyinflacyjnej z restrukturyzacją naszych firm". (..) doktrynersko realizowana polityka gospodarcza Balcerowicza, skupiająca się głównie na walce z inflacją, przy zaniedbaniu wysiłków na rzecz wzrostu gospodarczego i pobudzania polskiego eksportu. Jednym z najszkodliwszych elementów tej polityki było nastawienie na przyśpieszoną gruntowną prywatyzację polskiego przemysłu i banków, stanowiącą faktyczną wyprzedaż za bezcen. >>ITP. ITD.
        Ciekawy jest tez wywiad na temat Balcerowicza z prof. Jerzym Żyżyńskim, ekonomistą, wykładowcą na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego:
        www.naszdziennik.pl/index.php=3fdat=3d20060412&typ=3dmy&id=3dmy11.txt#pocz
        lech.keller@gmail.com
        • marcin_kkkk Re: Dlaczego Polacy tak nienawidzą Balcerowicza? 05.12.10, 13:15
          Popisuareczko bredzisz jak caly PiS. Balcerowicz mial realny wplyw na gospodarke na poczatku lat 90-tych, potem wszystko potoczylo sie wlasnymi torami. Przypisywanie mu wszystkich negatywnych zdarzen ktore maja miejsce 20 lat pozniej to nieporozumienie. Rownie dobrze moglabys oskarzyc rodzicow za wszystkie Twoje niepowodzenia zyciowe, bo Cie poczęli.
          Jesli Ci sie nie podoba to jedz na Bialorus to zobaczysz jak wyglada socjalizm, za ktorym tak bardzo tęsknisz.
          • popisuareczka Re: Dlaczego Polacy tak nienawidzą Balcerowicza? 05.12.10, 13:26
            Zniw tylko ad personam? Ciekawe, ze do Polski przyjezdzaja prcowac na czarno uciekinierzy z tej jakze postepwej i prozachodniej Ukrainy, a nie z Bialorusi...
            I nikogo nie oskarzam za swe niepowodzenia, gdyz powodzi mi sie calkiem dobrze, tyle ze nie w POlsce...
        • luni8 Re: Dlaczego Polacy tak nienawidzą Balcerowicza? 05.12.10, 19:30
          Tłuczesz już 5 raz to samo w tym temacie.
          Wszystko zgodnie z twierdzeniem twego guru "plujcie, plujcie zawsze coś przyschnie"
      • czlowiek.epoki Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 11:18
        a mozesz odniesc sie do krytyki ob. d. tow. profesora dotyczacej spieprzenia reform Wilczka/Rakowskiego? rozumiem, ze krytyka guru jest tabu, ale moze jednak?
        • pis_busters Re: Reformy Wilczka i Rakowskiego były próbami rat 05.12.10, 14:06
          Reformy Wilczka i Rakowskiego były próbami ratowania socjalizmu poprzez dokonanie kosmetycznych zmian podczas gdy reforma Balcerowicza była radykalnym i rewolucyjnym przejściem od socjalizmu do kapitalizmu. To trochę tak, jakby kierowca zamiast wymienić silnik pojechał do lakiernika. Jeśli ktoś tego nie widzi, to dalsza dyskusja jest bezcelowa.
      • 3miastowy Dlaczego Balcerek nienawidzi PiS? 05.12.10, 11:41
        ano dlatego, ze tzw 'mohery' z PiS okazaly sie lepszymi ekspertami od finansow od niego.
        Tzw 'liberal' Balcerowicz podatki potrafil tylko podwyzszac - wprowadzil progresywny PIT, nie potrafil wprowadzic podatku liniowego, stworzyl KRUS no i sztandarowe dzielo Balcerka POpiwek - podatek od wzrostu wynagrodzen.
        A taki 'ciemny' PiS nie dosc, ze obnizyl skladke rentowa to jeszcze wprowadzil znaczaca obnizke podatku PIT. Czyli mamy nieudolnego Balcerka, ktory zadnym liberalem nie jest i potrafi tylko podwyzszac podatki, sprzyjac spekulantom ( staly kurs wymiany USD/PLN), czy sprzedawac za poldarmo doskonale funkcjonujace firmy. A z drugiej strony mamy 'socjalistow' z PiS, ktorzy w przeciwienstwie do Balcerka podatki obnizaja i redukuja deficyt budzetowy.

        Druga sprawa to euro. Balcerek widzi, ze w sprawie euro nie mial racji a racje mial PiS - i teraz glosno na PiS szczeka i wynajduje problemy zastepcze. Warto przypomniec co ten 'ekspert' Balcerowicz jeszcze kilka lat temu mowil o euro. Glownym argumentem akcesji do strefy euro wedle tego pajaca mial byc dostep do taniego finansowania - czym dostep do taniego finansowania sie konczy - mozna przekonac sie na przykladzie Irlandii, Hiszpanii czy Grecji.... PiS ustami chocby prof. Zyty Gilowskiej mowil, ze Polska do akcesji do strefy euro nie jest gotowa.... Czas pokazal, ze w sprawie euro racje mial PIS a nie Balcerek.

        Podsumowujac Balcerek to ograniczony pajac, zaden tam ekspert a politruk steskniony do panstwowych stolkow. A PiSu nie lubi - bo jeszcze jakis leming zastanowi sie i dojdzie do wniosku, ze prawdziwi liberalowi to PiS a nie jakis tam Balcerek - stad zawczasu probuje walczyc z zagrozeniem dla swojej legendy.
      • w.s3 Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 13:35
        Uwagi p.Hieronoma choć ze wszech miar słuszne nie trafią do przekonania ludzi ,którzy potrafią jedynie powtarzać za Lepperem 'Balcerowicz musi odejść'.
        • 3miastowy Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 13:50
          to w sumie zalosne ogladac lemniga, ktory z haslem na ustach 'Balcerowicz musi wrocic' szydzi z lepperowskiego 'Balcerowicz musi odejsc'....
        • popisuareczka Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 13:50
          Balcerowicz musi odejść, gdyż jego "osiągnięcia" to głównie:
          1. Olbrzymie (oficjalnie około 10%, realnie ponad 20%) chroniczne i strukturalne bezrobocie, wywołane głównie przez czynniki opisane w p. 2.
          2. Upadek polskiego przemysłu i górnictwa, co musiało wywołać olbrzymie, chroniczne i strukturalne bezrobocie (jak w p. 1), a więc też i to skutki opisane w p. 3 i 4.
          3. Masowa, wielomilionowa emigracja Polaków z Polski, na ogól osób młodych, zdrowych, inteligentnych, rzutkich i często nieźle wykształconych, czyli inaczej najbardziej wartościowych.
          4. Zapaść demograficzna, bo któż myślący zdecyduje się dziś w Polsce na dzieci, skoro nie ma pewności, czy za rok będzie się mieć jakąkolwiek pracę, a zasiłki dla bezrobotnych to w obecnej Polsce jest wręcz niesmaczny żart.
          4. Olbrzymi dług zagraniczny: przekroczył on już dawno temu 200 miliardów dolarów USA (czyli jest on dziś ponad 10 razy większy niż cały dług tow. Gierka) i przybywa on w tempie co najmniej 10 miliardów dolarów USA na rok, a jeśli chodzi o relacje do PKB i eksportu, to są one dzis podobne, jak za końcowych lat rządów tow. Gierka...
          Więcej na:
          1. www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_Dziennik/2006/21.03.htm
          2. Koniec Ery Balcerowicza - Rozmowa z prof. Jerzym Żyżyńskim, ekonomistą, wykładowcą na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego
          www.naszdziennik.pl/index.php=3fdat=3d20060412&typ=3dmy&id=3dmy11.txt#pocz
          3. III Rzeczpospolita: „To kapitalizm kompradorski”
          www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=ed200919&nr=23lech.keller@gmail.com

          • off-ice Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 14:17
            popisuareczka napisała:
            Więcej na:[/u]
            > 1. rel="nofollow">www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_Dziennik/2006/21.03.htm
            Jeśli autorytetem ma być "Nasz Dziennik" i Jerzy Nowak, to wszystko jasne i nie ma co komentować.
            • popisuareczka Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 15:35
              Nowak jest tak samo profesorem jak Balcerowicz. Nie jest on z mej parafii, ale czasem sie moge z nim zgadzac, szczegolnie, gdy ma on obiektywna racje...
              • babaqba Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 16:08
                Nowak jest prymitywnym demagogiem usiłującym zyskać trochę sławy. A że w nauce mu nie szło, więc zajął się ogłupianiem wierzących. Do tego przypisuje Balcerowiczowi efekty ...polskiego katolicyzmu i narzuconej nam próby restytucji stosunków II RP, z bogatą arystokracją, naczelną rolą kościoła i milionami niepiśmiennego chłopstwa bez praw. Przecież wielu polityków o tym dosłownie mówiło i mówi: Goryszewski, Giertych, Kaczyński, Gowin - wszyscy powtarzają to, co im każą ich panowie w sutannach. Ale taka Polska oznacza olbrzymie pogorszenie warunków życia dla Polaków, odebranie im praw, ucisk i wyzysk - Polacy zaczynają to dostrzegać i się burzyć. Co wtedy robią władcy? Szukają kozła ofiarnego. Od zawsze to byli Żydzi. Teraz też są, lecz prócz nich także wszyscy nieposłuszni, niepodporządkowani panom biskupom. Polacy to katolicy - czyli z myśleniem im nie po drodze, więc dają się znów nabrać, jak od tysiąca lat się dawali. Przypominam, że poprzedni okres władzy katolików w Polsce skończył się likwidacją państwa polskiego, upadkiem gospodarczym i politycznym. Kto zna historię ten wie, że działo się dokładnie to samo, co dziś. Na końcu biskup Kossakowski uciekł z resztkami kasy państwowej.
                • popisuarka Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 17:03
                  Co tu maja do rzeczy Zydzi i Watykan? Ten watek jest o Balcerowiczu. Nie interesuje mnie jego pochodzenie czy wyznanie, a tylko to, ze pograzyl on (Balcerowicz) Polske i Polakow w biedzie i beznadziei...
                  • off-ice Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 06.12.10, 00:36
                    popisuarka napisała:

                    Nie int
                    > eresuje mnie jego pochodzenie czy wyznanie, a tylko to, ze pograzyl on (Balcero
                    > wicz) Polske i Polakow w biedzie i beznadziei[/b]...

                    Jestem Polakiem, mieszkam w Polsce od urodzenia - i mnie nie pogrążył, wręcz przeciwnie - DAŁ SZANSĘ NA SUKCES. Ci, którzy nie umieli jej wykorzystać teraz mają pretensje do Balcerka i krzyczą - komuno wróć.
                    Za czasów komuny nie miałem nic, telewizor kolorowy oglądałem przez szybę PEWEXU, a fiat 125p był moim marzeniem. Dzisiaj mam porządne wykształcenie, rodzinę, dom, trzy auta w tym dwa japońskie dobrą i satysfakcjonującą pracę oraz wszystko co jest mi potrzebne do godnego życia. Gdyby nie Balcerowicz, to dziś dorobiłbym się może lodówki do mieszkania kwaterunkowego z ciemną kuchnią. Nie należałem do partii więc talonów na mieszkanie, lodówkę, telewizor i malucha nie miałem, a na zakup tych rzeczy w peweksie nie starczyło by mi życia.
                    • popisuarka Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 06.12.10, 00:50
                      A ja za komuny mialem, z uczciwej pracy i nie bedac w PZPR, samochod i kolorowy telewizor, ale jak nastaly strajki "solidarnosciowe", to wyjechalem na Zachod, gdyz wiedzialem, ze Polska zostala przeznaczona przez ow Zachod na straty.
                      I to, ze ty sie dorobiles za Balcerowicza, o niczym nie swiadczy. I jaka szanse otrzymaly za Balcerowicza miliony polskich bezrobotnych i tych, co to zarabiaja ponizej 2 tys. zl netto na miesiac, czyli wiekszosc Polakow?
                      A ciemne kuchnie to przestano budowac juz za Gierka...
                      • off-ice Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 06.12.10, 03:34
                        popisuarka napisała:

                        > A ja za komuny mialem, z uczciwej pracy i nie bedac w PZPR, samochod i kolorowy
                        > telewizor,

                        To pochwal się, jak tego dokonałeś?????? Gdzie była ta uczciwa praca, w której można było zarobić tyle co na zachodzie???? Nie bądź śmieszny. Mój teść był za komuny dyrektorem w firmie, (która notabene działa na polskim rynku do dziś pod nieco zmienioną nazwą) i na koniec swego żywota dorobił się malucha.

                        ale jak nastaly strajki "solidarnosciowe", to wyjechalem na Zachod,
                        > gdyz wiedzialem, ze Polska zostala przeznaczona przez ow Zachod na straty.
                        Może niepotrzebnie zrejterowałeś??? Bałeś się, że w nowej rzeczywistości nie stac cię będzie na telewizor??? Nisko się oceniasz.

                        > I to, ze ty sie dorobiles za Balcerowicza, o niczym nie swiadczy.
                        Świadczy o tym, że można sobie świetnie radzić bez PZPR, mając dwie ręce i choć trzy klepki pod sufitem. Ci co nie mieli tych atrybutów w popłochu wyjeżdżali - to fakt.


                        I j
                        > aka szanse otrzymaly za Balcerowicza miliony polskich bezrobotnych i tych, co t
                        > o zarabiaja ponizej 2 tys. zl netto na miesiac, czyli wiekszosc Polakow?


                        Dostali możliwość wzięcia swoich spraw we własne ręce, możliwość pracy za niezłe pieniądze bez konieczności przynależności partyjnej, możliwość wykazania swojej przedsiębiorczości bez tępienia ideologicznego (bij kułaka), możliwość swobodnego podejmowania decyzji w wyborze miejsca dalszego życia bez konieczności nielegalnej ucieczki z narażeniem życia. Nie chce mi się dalej wymieniać ale lista jest bardzo długa.

                        • popisuarka Dlaczego off-ice tak broni Balcerowicza??? 06.12.10, 12:47
                          1. Zwyczajnie, nauczylem sie (na studiach i po nich) jezykow obcych (angielski, niemiecki) i pracujac w insytytucie naukowym tlumaczylem takze z angielskiego na polski podreczniki do programowania komputerow itp. naukowo-techniczne publikacje...

                          2. Uwazam, ze decyzja o emigracji byla najlepsza w moim calym zyciu!

                          3. Wyjechali ci, ktorzy wiedzieli, ze poradza sobie na Zachodzie. A w Polsce zostali glownie aferzysci i miernoty, takie jak np, TY!

                          4. Bezrobotni w POlsce nie maja zadnych szans, gdyz po prostu nie ma dla nich pracy. Wolnosc wymaga zas pieniedzy - bez nich jest ona tylko parodia wolnosci...

                          5. W roku 1980 Zachod odmowil pomocy Polsce, a w roku 1981 oblozyl Polske embargiem - to sa glowne pzryczyny naszych owczesnych trudnosci gospodarczych.

                          6. Oczywiscie, ze do historii Balcerowicz przejdzie jako tworca popiwku i KRUS. Strategia Balcerowicza w skrocie wyglada jak zachowanie nalogowego alkoholika, ktory poki ma co oddaje co cenniejsze posiadane rzeczy do lombardu by za uzyskane pieniadze zakupic troche wodki. Za rzadow tego nieudolnego pajaca prywatyzacja sluzyla jednemu celow - by zalatac dziure budzetowa.

                          7. Nie pisz bzdur, ze ktokolwiek w POlsce mogl by kupic bank PEKAO SA. On byl tani, ale poza zasiegiem polskich pieniedzy.

                          8. Znow przeliczasz USD po czarnorynkowym kursie. Mozna bylo kupic polskie spodnie, za ulamek tej ceny, a nosilo sie je tak samo wygodnie jak tez z importu.

                          9. Co zlego widzisz w tanim kredycie? Wolisz lichwe?

                          10. Jesli place nominalne rosna w tym samym tempie co ceny, to realne place sie nie zmieniaja. Rozumiesz to? Tu nie trzeba rownan rozniczkowych...

                          11. Niezly rating to niedawno miala Irlandia. A co do linii kredytowych - widac zachodni bankierzy chca na jeszcze bardziej zadluzyc...

                          12. Bony mozna bylo kuoic w 100% legalnie, np. z ogloszenia w "Zyciu Warszawy".

                          13. Jak to juz PiSalem: Balcerowicz z tylko przesunal niedobory z rynku towarow (i czesciowo uslug), na rynek pracy i rynek pieniadza. A wiec dalej mamy, jak mielismy, GOSPODARKE NIEDOBOROW. Brakuje nam PRACY i PIENIEDZY...

                          14. Robotnicy nie zdawali sobie sprawy, ze wystrajkuja sobie bezrobocie i nedze. Zostali oglupieni przez KOR itp. inteligenckie organizacje...

                          15. Realne place spadly REALNIE za (nie)rzadow Balcerowicza. I zauwaz, ze ja, w odroznieniu od Balcerowicza, do PZPR nigdy nie nalezalem...

                          16. Chiny tez byly w tej systuacji jak Polska, i jakos wyszly z niej, bez zmiany systemu rzadow i bez dlugow... I wcale sie tam dzis nie pracuje za miske ryzu, ale np. za Mercedesa made in China...

                          17. Sprawdz sobie moj doktorat na Monash University...

                          18. Dzis nie ma strajkow, bo kto sie upomni o podwyzke, to z miejsca traci prace.
                          A brakuje nawet i tych pierwszych etatow...

                          19. Stalin nikogo nie mordowal osobiscie, podobnie jak Hitler. A co sie naprawde dzialo w Katyniu, to tego nie wiem, Nie wierze takze propagandzie dra Goebblesa, ktory wina za ow Katyn obarczyl Sowietow...

                          20. Umiesz czytac ze zroumieniem? W poznym PRLu, kiedy Balcerowicz doktoryzowal sie z EKONOMII POLITYCZNEJ SOCJALIZMU i pracowal na WSNS przyy KC PZPR, to ja napisalem prace doktorska o zacofaniu Polskiej gospodarki (na przykladzie niskiego poziomu jej informatyzacji). Oczywiscie nie przeszla ona ze wzgledow politycznych, stad tez doktoryzowalem sie dopiero w wieku ok. 50 lat w Australii. I czemu sie mam wstydzic mego australijskiego doktoratu?

                          21. Przy zarobkach poslugujemy sie nie srednia, a mediana. To wie kazdy absolwent ekonomii, ale z dobrego uniwersytetu...

                          22. Jesli kiedykolwiek w Polsce byl komunizm, to ja jestem chinskim cesarzem...

                          23. W PRLu to zwykły przecietny człowiek obywal sie bez tych bonow...

                          24. Smieszny jestes. Rumunski szmelc za ponad rok pracy, nie jedzac i nie pijac, i mieszkajac pod mostem. Ja na Zachodze zarabiam conajmniej 50 tys. euro na rok, a wiec moglbym sobie kupic ponad 6 takich Dacii, tylko po? Wole kupic w Niemczech dobra uzywana Toyote, o kilka klas lepsza niz ta dziadowska Dacia... A za "komuny" to ja mialem w Polsce wloskie Fiaty i VW, choc zaczynalem od Syrenki, ktora jezdzilem na Studium Wojskowe. W mundurze podchorazego uchodzila mi wtedy na sucho zbyt szybka jazda - milicja rozumiala, ze wojsko sie spieszy na zbiorke!

                          25. Nie zachwycaj sie tym, ze tobie dzieki przekretom sie dobrze w POlsce zyje...
              • off-ice Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 16:46
                popisuareczka napisała:

                > Nowak jest tak samo profesorem jak Balcerowicz. Nie jest on z mej parafii, ale
                > czasem sie moge z nim zgadzac, szczegolnie, gdy ma on obiektywna racje...

                Ba, Nowak jest nawet doktorem habilitowanym - nauk politycznych ze specjalizacją węgierską :]]]]
                Zatem z dziedziny ekonomii Nowak jest takim samym ignorantem jak nie przymierzając profesor doktor medycyny czy inny.
                Cały problem ludzi słuchających rozgłośni toruńskiej czy czytelników Naszego Dziennika (również toruńskiego) jest brak krytycyzmu tego co słyszą, ponieważ mówi, czy pisze to PROFESOR, ale już nikt nie docieka, z jakiej specjalności tą profesurę robił i czy wypowiada się na temat który zna naukowo. Dla słuchaczy Radia Maryja jest aksjomatem - że jeśli jakikolwiek debilizm wygłasza PROFESOR = to znaczy że jest to prawda.

                • popisuarka Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 05.12.10, 17:07
                  Akurat ja sklonczylem ekonomie i ekonometrie na najlepszym australuijskim uniwersytecie i pracowalem latami w zarzadach wielkich bankow (np. Barclays) i w wielkich towarzystwach ubezpieczeniowych jako analityk i menedzer, a w wielu sprawach dotyczacych ekonomii to sie bardziej zgadzam z Nowakiem niz z Balcerowiczem.
                  Nie interesuje mnie wyznanie ani poglady polittyczne tych Panow, a tylko to, co oni mowia o gospodarce (w przypadku Balceroiwcza rowniez jego czyny).
                  • somsiad82 Re: Dlaczego PIS tak nienawidzi Balcerowicza 16.12.10, 13:34
                    Najlepsze z tym Barclaysem, hehe - nie mogę się doczekać następnych dowcipów. To kiedy byłeś w zarządzie Barcaysa?
    • herbapol Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest, ... 03.12.10, 23:36
      Czy Polska nie powinna, wzorem Niemiec, powołać do życia "rady mędrców" ekonomicznych ? Ta rada przedstawia rządowi każdego roku analizę roku ubiegłego i prognozę roku nadchodzącego i chociaż nie są to rady dla rządu zobowiązujące,ale dają społeczeństwu analizę tego co było i prognozę tego co być może.W sumie,sądzę,że podnosi to wiedzę ekonomiczną zarówno rządzących jak i rządzonych.Przycznia się to do lepszego rozumienia procesów ekonomicznych i chroni,przynajmniej w pewnym zakresie,przed działaniami zabójczymi dla gospodarki,a szarych obywateli przed wpisywaniem idiotyzmów w internecie.
      • somsiad82 Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 16.12.10, 13:36
        Teraz mamy coś takiego jak Rada Gospodarcza, która pełni podobną rokę, ale w żaden sposób nie uchroni ona przed wpisywanie idiotyzmów w internecie.
    • adremik Osiągnięcia Balcerowicza 05.12.10, 10:13
      Rok 1990 - Balcerowicz w ciągu jednego roku dokonuje skokowej aprecjacji złotego. Złoty w stosunku do dolara zwiększa wartość 10-krotnie. Z tego powodu polskie towary są 10 razy droższe, a importowane 10 razy tańsze. Bezrobocie gwałtownie rośnie.
      Dodatkowo "liberał" Balcerowicz administracyjnie likwiduje PGR-y, wyrzucając na bruk kilkaset tysięcy ludzi.
      Rok 1998 - Balcerowicz wprowadza 20% podatek od eksportu. Polskie towary lepiej sprowadzać z zagranicy (sprawa Kluski). bezrobocie rośnie, dług rośnie. Min. Bauc ujawnia dziurę w budżecie na 70 mld zł, powstałą za rządów Balcerowicza. Po przegranych przez AWS i UW wyborach, budżet ratują "socjaliści" - Miller i Belka. Kosztem tzw. świata pracy.
      • agg Re: Osiągnięcia Balcerowicza 05.12.10, 10:21
        ty jestes glupszy niz ustawa przewiduje
    • electrician6 Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest, ... 05.12.10, 10:20
      www.independent.co.uk/
      France is next for attack by bond investors
      By Margareta Pagano, Business Editor
      Sunday, 5 December 2010France will be next on the list of eurozone countries to be attacked by bond investors worried about soaring sovereign debt levels, said the chief executive of the London Stock Exchange.

      “France’s time is up next,” said Xavier Rolet. “It won’t be long before bond investors turn to France after they have finished with Portugal and Spain. “The country’s deficit is much, much higher than anyone realises. My view is that the markets are not prepared to finance it any more unless there is serious, tructural reform. No one, not even France, can hide anymore.”
    • jednorazowy_nick Czytam te komentarze,czytam artykul,ale nikt 05.12.10, 10:21
      do tej pory nie podziekowal Balcerowiczowi za umozliwiienie zarobienia przez wszystkich mnostwa pieniedzy.Ja w ciagu 8 lat,kiedy to wplacilem konto 100 000 dzisiejszych zlotych(rownowartosc 100 000$,)po ok 7 latach wyciagnelem z tego konta 16 razy wiecej zlotych,czyli ok 5 razy wiecej $.Oczywiscie prawdziwi spekulanci dzialali wtedy w znacznie krotszych terminach wykupu,ale to moze pokazac,jaka ilosc pieniedzy zostala z Polski wywieziona bez sladu
    • popisuareczka Kazdy pieniadz jest dzis wirtualny! 05.12.10, 10:23
      Panie Balcerowicz!
      1. Kto i ile panu płaci za te reklamy złodziejskich OFE?
      2. Dziś każdy pieniądz jest wirtualny. To jest tzw. FIAT MONEY
      (nie mylić ze znanym włoskim producentem samochodów):
      The term derives from the Latin fiat, meaning "let it be done", as the money is established by government decree. Where fiat money is used as currency, the term fiat currency is used. Today, most national currencies are fiat currencies, including the US dollar, the euro, and all other reserve currencies, and have been since the Nixon Shock of 1971.
      en.wikipedia.org/wiki/Fiat_money
      Mam nadzieje, ze rozumie Pan nieco angielski.
      Radzę też Panu poczytać cos o owym Szoku Nixona:
      The Nixon Shock was a series of economic measures taken by U.S. President Richard Nixon in 1971 including unilaterally canceling the direct convertibility of the United States dollar to gold that essentially ended the existing Bretton Woods system of international financial exchange.
      en.wikipedia.org/wiki/Nixon_Shocklech.keller@gmail.com

      • bumcykcykhopsiup Re: Kazdy pieniadz jest dzis wirtualny! 05.12.10, 12:23
        1.a tobie kto i ile placi za reklame zlodziejskiego ZUSu?
        2.? to zarzut? balcerowicz zlikwidowal prl-owska zlotowka, ktora miala pokrycie w zlocie, czy co? po co to przytaczasz bo nie ogarniam
        • popisuareczka Re: Kazdy pieniadz jest dzis wirtualny! 05.12.10, 12:59
          1. Poczytaj dokladniej forum GW, a zobaczysz, ze jestem za likwidacja i OFE i ZUSu!
          2. Balcerowicz przeniosl niedobory z rynku dobr i uslug na rynek pracy i rynek pieniadza. A to potrafi kazdy...
          • bumcykcykhopsiup Re: Kazdy pieniadz jest dzis wirtualny! 05.12.10, 13:04
            to co innego proponujesz?
            likwidacje systemow emerytalnych? chcesz miec nowa rewolucje francuska, tym razem w polsce?
            • popisuareczka Re: Kazdy pieniadz jest dzis wirtualny! 05.12.10, 13:18
              Proponuje tylko likwidacje biurokracji nieudolnie tymi systemami zarzadzajacymi oraz placenie emerytur socjalnych przez Urzedy Skarbowe z ich biezacych dochodow...
              Glownym problemem OFE i ZUS jest to, ze obiecuja one gruszki na wierzbie: nie znajac przyszlosci, podaja one jakies ksiezycowe wyliczenia wysokosci przyszlych emerytur i generuja juz dzis dlugi, gdyz nie maja dosc pieniedzy na zaspokojenie swych uprzednich, a w 100% nierealnych, obietnic...
              lech.keller@gmail.com
              • bumcykcykhopsiup Re: Kazdy pieniadz jest dzis wirtualny! 05.12.10, 13:25
                innymi slowy proponujesz, aby zus wcielic do urzedu skarbowego, czyli de facto optujesz, za droga wegierska. likwidacja ofe, emerytury panstwowe.
                jestem przeciw.
                • popisuareczka Re: Kazdy pieniadz jest dzis wirtualny! 05.12.10, 13:28
                  A czemu jestes przeciwko panstwowym emeryturom socjalnym, na wzor np. Szwecji czy Australii? I czy ja ci zabraniam odkladac na starosc?
                  • bumcykcykhopsiup Re: Kazdy pieniadz jest dzis wirtualny! 05.12.10, 13:31
                    nie znam systemow emerytalnych szwecji i szwajcarii. znam panstwowy polski i panstwowe oscienne. i one sie nie sprawdzily.
                  • bumcykcykhopsiup Re: Kazdy pieniadz jest dzis wirtualny! 05.12.10, 13:32
                    ps. a czy ja pisalem ze mi zabraniasz odkladac na starosc?
      • hieronim_kowalski Re: Nie dziwię się, że dziś jesteś bezrobotny i sf 05.12.10, 18:56
        Keller! Ponoć pracowałeś w banku w Australii. Nie dziwię się, że dziś jesteś bezrobotny i sfrustrowany...
        • popisuarka Re: Nie dziwię się, że dziś jesteś bezrobotny i s 05.12.10, 19:18
          Twoje insynuacje, Hieronimie, sa tyle warte co bezczelne klamstwa Balcerowicza...
          cetrad.info/?action=pessoas/viewPerson&id=90
    • aerman Jełop nie populista 05.12.10, 10:30
      Można to rożnie przestawić . Skrzywione rządy kolesiostwo rządy rodzinne klany mafia by nic się nie wydało .Ale cel jeden by Obywatel dostał nic w zamian .I skomlenie jak takie szmaty dajcie bo niema kasy w Budżecie .Jeśli samorządy maja największe zadłużenie a W samorządach jest cały klan rodzinny jako radni to o czym do cholery mowa idzie każdą kasę wyprowadzić z tego zasranego kraju .Było to widać przy ostatnich wyborach samorządowych .Moje miasto Będzin z familią i Komendantem straży miejskiej z rodziny a wy hołoto dostaniecie zupki byle by na mnie głosować jaki zryty kraj .Macie posrane prawo bo debile złodzieje rządzą .Spaczonej psychiki Tuska nie da się naprawić bo on powinien wpisać sie do księgi guinnessa że w ciągu 3 lat rządów wyprowadził 59 miliardów z kraju ze swymi kundlami ministrami . otrzymać 17 miliardów na minusie zostawić 76 miliardów po 3 latach ostatni rok będzie 100 miliardów jak lokomotywa do przodu 4 lata rządów POmyleńców zakończy 100 miliardowym zadłużeniem .rząd kosztuje obywatela 1,6 miliarda miesięcznie .Ja nie kocham żadnej partii śledzę wszystkie partie obiektywnie i cyfry same mówią za siebie .a slogany możecie wsadzić sobie w dupę .Nie zaliczam się do ciemnoty co byle kit kupi .Dla mnie bankrut to bankrut Panie Balcerowicz i tak widzę Polskę po 20 latach okupacji rządu POLSKIEGO .jak był Hitler czy Stalin wiedziano przed kim co chować .teraz ciężko coś schować przed swoimi by nie rozkradli .
      • x2468 Re: Jełop nie populista 05.12.10, 13:48
        Aerman tlumoku Tusk wybral ci wojta i radnych? Nie dziwie sie nie ty zostales wybrany.Kto normalny odda glos na kogos kto wypisuje idiotyzmy jak aerman? Nie nadajesz sie nawet na pomocnika ciecia.
    • demokratus Wierzę Panu Profesorowi, bo to jest 05.12.10, 10:43
      człowiek wykształcony, z wielkiego miasta oraz stypendysta amerykańskich uczelni, a tam za przeproszeniem - idiotyzmów, nie uczą. Zawsze wytyczał nam drogę jasną, choć nie bez cierni, ale słuszną i prowadzącą do dobrobytu powszechnego. Znienawidzony, szlachetny człowiek czynu ma moralne prawo do zabierania głosu w kwestiach, które dotyczą ekonomii przez duż E, oraz zajmowaniem się naszym losem, losem zwykłego człowieka wierzącego w niewidzialne prawa rynku. Należy żałować, że Tusk nie potrafi wykorzystać potencjału intelektualnego Profesora, człowieka rozpoznawalnego i szanmowanego w całym cywilizowanym świecie.
    • waterman50 Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest, ... 05.12.10, 10:46
      Trzeba było nie sprzedawać polskich banków w obce ręce,panie B.70% to ciut dużo..w ościennych krajach powyżej 7% banków w rękach obcego kapitału to alarm.
    • jkredman no to kiedy wezwanie o likwidację gabinetów 05.12.10, 10:46
      politycznych w ministerstwach i instytucjach centralnych - a może ktoś policzy te koszty,

      kiedy zamiast delegowania funkcjonariuszy do Rad Nadzorczych - urzędnicy zatrudnieni w prokuratorii generalnej i wykonujący tą pracę dla interesu państwa - wynagrodzenie wypłaca rząd a środki z podmiotów wpływają na jego konto a nie do prywatnych kieszeni kolesi delegowanych do tych rad,

      kiedy ograniczenie Bizancjum w kancelariach prezydenta /do poziomu wczesnego Kwaśniewskiego - po co dwa garnitury ministerstw/, premiera - czy potrzebne są dwa rządy jeden oficjalny i drugi w kancelarii prezesa rady ministrów i sejmie /kiedy się skończą wycieczki posłów w różne absurdalne rejony świata/,

      kiedy rozliczenie tych wszystkich którzy decydowali o zamawianiu w zaprzyjaźnionych fundacjach nikomu niepotrzebnych i nigdy nie wykorzystanych opracowań /ukryte dotowanie przyjaciół politycznych/
    • pyffello114 Z tego krakania Balcerowicza 05.12.10, 10:53
      chleba nie bedzie. Byl kiedys normalnym ekonomista, teraz stal sie zacietrzewionym, sfrustrowanym czlowieczkiem!
    • aibo czy w Agorze przestali już płacić? zredagujcie ten 05.12.10, 10:57
      tekst poważnie i bez błędów!
    • altmagus Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest, ... 05.12.10, 11:02
      Nie bądź lemingiem, raczej flamingiem.
      Spenetrujesz bagienko, w locie będzie lekko.

      Co zerem, numerem, na prochach frajerem!
      Przewodnik zatracenia, zawisko Tusk odminia.

      Słowa do muzyki.

      www.youtube.com/watch?v=M09UYkO7IO0
      Spokój, spokój, spokój.
      Ciszy, ciszy, ciszy.
      Kraj twój, raj twój, maj twój.
      Słyszy, słyszy, słyszy.

      Światłem się wyrywa radość.
      Parująca łąka mokra.
      Radio muzom czyni zadość.
      I otwarte na dwór okna.

      Jesteś myślą za zakrętem.
      Tam gdzie dalej domem wszystko.
      A wodzostwo darzysz wstrętem.
      Bo prowadzi nad urwisko.

      Szczur king, szczur king, szczur king.
      Skacze ciało herszta.
      Leming, leming, leming.
      Spada za nim reszta.


      www.youtube.com/watch?v=Gw2mBFO274Y&NR=1
      www.youtube.com/watch?v=g4VUgIxgqw0&feature=mfu_in_order&playnext=1&videos=roEp-pSGK6E
      “Tyle słońca w naszym mieście”,
      nie ma tego PiSu wreszcie.

      Leming, leming i 10 przykazań wodza!
    • jojo148 Skad tyle zawisci w tym Balcerowiczu?? 05.12.10, 11:03
      W glowie sie nie miesci, jak mozna byc tak zawistnym. Balcerowicz przeobrazil sie w zgorzknialego, sfrustrowanego i zawistnego czlowieczka. Mysle,ze wszyscy to widza i zadnej odpowiedzialnej pracy rzadowej mu nie powierza.
    • 55_latek Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest, ... 05.12.10, 11:11
      Tak czytam i czytam i zaczynam mieć wrażenie, że trafiłem na posiedzenie komitetu PZPR w PGR-e.
      Zalecam, przed wyrażeniem zdania, poczytanie (ze zrozumieniem, wraz z przykładami) podręcznika ekonomii ( w miarę nowego - nie mylić z podręcznikami ekonomi politycznej socjalizmu).
      Gdyby nie Balcerowicz siedzielibyście panowie w kufajkach i rozważali zależność przelotu sputników amerykańskich z epidemią stonki ziemniaczanej.
      Współczuję Polsce.
      • kampai Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 11:22
        Czasem można dociągnąć do 80-tki nie rozumiejąc rzeczywistości, która człowieka otacza. Można jeździć Fiatem 125p na kredyt zachodnich bankierów i uważać to za okres stracony, można też wierzyć, że zmiana kufajki na garnitur Wólczanki również w kredycie, to zupełnie odmienna sytuacja. Balcerowicz i jego kuple doprowadzili do sytuacji, że obywatele muszą walczyć z własnym państwem, by trwać. A to, że mogą sobie kupić Fiata Brava zamiast 125p, to jedynie efekt otwarcia granic, najprostszego posunięcia, jakie w 89-tym można było dokonać. Gdy Korwin-Mikke w sejmie proponował ustawę o zakazie deficytu budżetowego, cała sala rżała ze śmiechu. Co wtedy robił profesor Balcerowicz? Jakie było jego stanowisko? Na konferencji prasowej z okazji zawieszenia zegara długu w Warszawie (i też chyba wyprodukowanego przez Samsunga ;-))) udzielił zebranym żenującej odpowiedzi "może nie do końca wspierałem... bla bla bla...
      • popisuareczka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest? 05.12.10, 11:25
        Gdyby nie Balcerowicz, to mielibysmy szanse byc Chinami Europy: Miec ok. 10% przyrosty PKB z roku na rok, miec wlasny, silny i nowoczesny przemysl, doskonale uniwersytety, nowoczesne autostrady budowane najszybciej w Europie i najdluzsza w Europie siec szybkich kolei i nie potrzebowalibysmy Unii, jak Norwegia i Szwajcaria! Nie wspominam tez, ze mielibysmy wlasny program podboku kosmosu ('ciagnacy' nasza nauke i technike) i bylibysmy tak uzbrojeni, ze nie potrzebowalibysmy zadnego NATO, aby odstraszyc potencjalnych agresorow...
        Wystarczylo tylko isc chinska droga!
        lech.keller@gmail.com
        • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 12:32
          tjaaa...
          polska z nedzarza do hegemona w 20 lat.
          gratuluje optymizmu.
          a tak bardziej serio- chcialabys zarabiac obecnie kwoty rzedu 500pln na miesiac? bo to jest chinski sposob na budowe drog(przejedz sie do chin i zobacz ich drogi,sa koszmarne- oprocz tych w okolicach najwiekszych miast jak- pekin, szanghaju i pare innych), programy kosmiczne i silna armie.
          pomijam juz to, ze na te rzeczy ponad miliard chinczykow robi sciepe, a nie 30 milionow polakow.
          • popisuareczka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 12:43
            Wciaz nie chesz zrozumiec, ze Chiny juz wyszly z etapu konkurowania glownie niskimi cenami: oni teraz konkuruja glownie jakoscia i wydajnoscia pracy, a nie jej intensywnoscia czy niskimi jej kosztami... I zauwaz, ile sie dzis sprzedaje luksusowych samochosow w tych rzekomo biednych Chinach...
            A marne drogi i nedzarzy to latwo znajdziesz i w USA.
            • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 13:02
              a ile sie sprzedaje luksusowych samochodow w rzekomo biednej rosji...( chiny to 1/6 populacji swiata- sprzedaja tam 1/6 luksusowych dobr na swiecie?)
              sprzedarz rzeczy luksusowych zalezy w duzej mierze od dystrybucji dochodow. jak w chinach zaczna sprzedawac dziesiatki milionow samochodow klasy sredniej, to bedziemy mogli mowic, ze chiny nie sa juz biedne. a wiem co mowie, bo w pracowalem pol roku w chinskiej republice ludowej.
              co do etapu konkurowania- juz wyszly? to czemu kazdy badziew od t-shirtow o tandetna elektronike jest made in china? to ze maja pare (mozna policzyc na palcach) nowoczesnych produktow, to nie oznacza ze ten etap maja juz za soba.
              zgadza sie marne drogi i nedzarzy znajdziesz tez i w usa, chodzi o proporcje nedzarzy do klasy sredniej. zrobie eksperyment: musisz mi uwierzyc ze nie udawany na google maps, wybralem sobie przypadkowy zoom jakiejs dziury w usa :Walnut Grove, MO, United States.
              moge cie zapewnic, ze w chinach wiocha zabita dechami wyglada ciut gorzej:)
              • popisuareczka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 13:40
                Chodzilo mi tylko o to, ze niesluszny jest dzis obraz Chinczyka jako nedzarza. Oczywiscie, z tego, ze Chiny maja juz dzis realnie wiekszy PKB niz USA nie wynika, ze maja one wyzszy PKB per capita niz USA. Ale poczekajmy nastepne 20 lat...
                Pozdr.
                • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 13:58
                  "Chiny maja juz dzis realnie wiekszy PKB niz USA":
                  www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2001rank.html?countryName=China&countryCode=ch®ionCode=eas&rank=3#ch
                  na osobe:
                  www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2004rank.html?countryName=China&countryCode=ch®ionCode=eas&rank=130#ch
                  jeszcze troche czasu minie zanim chiny beda mialy wiekszy realny pkb niz usa.
                  w przeliczeniu na osobe (130 miejsce) maja prawie 3 razy mniejszy niz nawet polska (66)
                  • popisuareczka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 15:42
                    Pisalem o REALNYM PKB, czyli po odjeciu bezproduktywnych uslug finansowych, ktoere sztucznie "nadymaja" amerykanski PKB!
                    • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 16:22
                      to jest REALNY PKB. tym wskaznikiem ludzie sie posluguja na calym swiecie. oprocz ciebie.
                      dzieki bezproduktywnym (?) uslugom finansowym szwajcaria jest tam gdzie jest.
                      • popisuarka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 16:47
                        Na calym świecie (z wyjatkiem Polski) ekonomiści dyskutują o tym, czym by tu zastapić PKB, ktory ma coraz mniej wspólnego z pomiarem realnej gospodarki.
                        Np.:
                        1. Około 80% PKB USA to usługi, zaś wiele z nich jest de facto bezwartościowe poza granicami USA (np. usługi świadczone na terenie USA przez amerykańskich prawników, księgowych, maklerów giełdowych, doradców podatkowych itp.). Stąd też PKB USA wydaje się być mocno zawyżony. Oprócz tego w ostatniej dekadzie wieku XX wprowadzono w USA nową metodologię liczenia PKB, która jest niekompatybilna z metodami używanymi w reszcie krajów świata. Polega ona na sztucznym zawyżaniu wartości niektórych towarów, głównie wyrobów tzw. high tech („zaawansowanej technologii”, np. komputery i ich oprogramowanie), których ceny są mnożone przez arbitralnie ustalane przeliczniki (mnożniki) mające kompensować spadek ich cen, związany z postępem technologicznym, a także poprzez dodawanie do PKB hipotetycznych czynszów, „zarabianych” przez osoby mieszkające w swoich własnych mieszkaniach (tzw. imputed rents). Nie chodzi tu głównie o prawidłowość owej metodologii, ale raczej o to, iż tylko USA używa owe arbitralne mnożniki i uwzględnia fikcyjne dochody z nieistniejących realnie czynszów, przez co PKB USA jest sztucznie i arbitralnie zawyżony względem reszty państw, które nie używają owych mnożników i nie dodają do PKB fikcyjnych dochodów z wynajmu mieszkań. Oficjalną nazwą owych mnożników jest „Hedonic Methods for Quality Adjustment”, czyli „Hedoniczna Metoda Wyrównywania Zmian Jakościowych” – p. np. artykuł Kenneth J. Stewarta i Stephen B. Reeda “Consumer Price Index research series using current methods” w Monthly Labor Review z czerwca 1999.
                        2. PKB oznacza jedynie produkcję tych dóbr i usług, które są wprowadzone na rynek. Wśród owych dóbr i usług znajdują się nie tylko poprawiające dobrobyt (welfare) ludności danego kraju, ale też i te, które ów dobrobyt umniejszają. PKB mierzy usługi rządowe po koszcie i zawiera tylko mała część tej produkcji rolników, która zostaje w gospodarstwie rolnym, oraz nie zawiera produkcji gospodarstw domowych, szczególnie wytwarzanej przez kobiety, albowiem do PKB jest liczone tylko to, co jest sprzedane, i w praktyce nawet nie zawsze. Produkcja sektora nieformalnego nie jest (na ogół) w ogóle zawarta w PKB. Ogólne dane odnośnie całego PKB i średnich na osobę (per capita) nie dostarczają żadnej informacji o dystrybucji dochodów oraz o korzyściach gospodarczych dla różnych grup w społeczeństwie, które mogą one zyskać na skutek rozwoju gospodarczego. PKB nie mówi też niczego o warunkach pracy i satysfakcji z niej uzyskanej; nie mówi też nic o stopniu udziału w narodowym życiu różnych grup społecznych oraz nie mówi nic o innych ważnych wymiarach rozwoju takich jak sytuacja demograficzna i warunki polityczne. Międzynarodowe porównania często zawodzą ze względu na to, że kursy wymiany walut nie są odpowiednie do ustalenia względnej siły nabywczej walut, szczególnie w obszarze konsumpcji dóbr i usługi przez gospodarstwa domowe. Studia alternatywnych metod porównywania PKB między krajami bazujące na sile nabywczej walut wskazują, iż konwencjonalne konwersje walut (to jest według kursu ich wymiany) mogą przesadnie zwiększać względną ekonomiczną odległość między krajami o wysokim i niskim PKB per capita. Jest to dobrze zilustrowane przez fakt, że nikt nie mógłby utrzymać się przy życiu w wysoko rozwiniętych („przemysłowych”) krajach z dochodów ocenionych na całkowicie wystarczające do przeżycia w biedniejszych („rozwijających się”) krajach.
                        Źródło: United Nations: Overall Socio-economic Perspective of the World Economy to the Year 2000 (New York: UN, 1990 s. 21).
                        • popisuarka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 16:49
                          Szwjacaria to wyjatek potwierdzajacy regule, a poza tym to Szwjcaraia ma b. dobrze rozwiniety przemysl, nauke, turystyke i przede wszystkim fizyczna infrastrukture (np. drogi i koleje)...
                        • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 17:12
                          ok. to podaj mi swoje zrodla uwzgledniajace twoj realny pkb.
                          zobaczymy gdzie sa usa i chiny.
                          nie ma takowych? to skad wiesz ze chiny maja wiekszy?
                        • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 17:20
                          ps:
                          "a calym świecie (z wyjatkiem Polski) ekonomiści dyskutują o tym, czym by tu zastapić PKB, ktory ma coraz mniej wspólnego z pomiarem realnej gospodarki."
                          i konkluzja jest taka, zeby doliczac poziom zycia mieszkancow z uwzglednieniem smiertelnosci niemwlat, sredniej dlugosci zycia i skali zatrucia srodowiska naturalnego. w ktorych to dziedzinach chiny sa znacznie bardziej w tyle niz liczac jedynie pieniazki
                          • popisuarka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 17:42
                            Dzis moze jescze sa, ale to wlasnie Chiny wyciagnely z nedzy najwieksza ilosc osob, i to wlasnie Chinach najszybciej sie poprawia jakosc zycia, budzac taka zlosc i zawisc Zachodu...
                            • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 18:56
                              chiny wyciagaja z nedzy miliard ludzi, ten sam miliard ktory same chiny do nedzy wepchnely. nie wiem czy wiesz, ale historycy ktorzy zajmuja sie historia ekonomii szacuja, ze w XV wieku na chiny przypadalo okolo 30% swiatowego pkb. a teraz?
                              poza tym przytaczanie slow mao odnosnie czegokolwiek jest samobojem.:)
                              to on mial pomysly, zeby w kazdej wsi byly wytapiarki stali, to jego pomysl zeby wybic wroble. przyklady mozna mnozyc
                              • popisuarka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 19:22
                                To Zachod zrobil z Chinczykow biedakow, a dopiero chinscy komunisci zaczeli wyciagac Chiny spod buta europejskich i japonskich kolonizatorow.
                                I widze, ze, jak Balcerowicz, nie masz za grosz poczucia humoru... Poza tym, to Mao probowal rozne drogi do rozwoju, niektore okazly sie slepa uliczka, ale pod koniec wyprowadzil On Chiny na droge szybkiego rozwoju.
                                • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 19:37
                                  widze ze rzeczywiscie nie mam, bo dalej nie widzie nic zabawnego w twoim poprzednim poscie.
                                  co do mao, szybka sciezka rozwoju w 1976? chiny zawdzieczaj rozwoj odejsciu od mzonek koministycznych. dopiero kapitalizm i zupelny brak oslon socjalnych dal im kopa:
                                  "Po śmierci Mao w 1976 Chiny pod przywództwem Deng Xiaopinga odeszły od jego koncepcji polityczno-gospodarczych. Na zjeździe KPCh w 1981 dokonano krytycznej oceny dorobku Mao Zedonga i potępiono wielki skok oraz rewolucję kulturalną."
                            • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 18:58
                              ps. caly czas czekam na twoje zrodla :)
          • popisuareczka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 12:47
            PS: Niemcy w 20 lat zmienily sie z biednego, doszczetnie zniszczonego przez wojne kraju, w potege gospodarcza na skale swiatowa. Porownaj postep, jaki zrobily Niemcy w latach 1945-1965, oraz jak praktycznie nic sie nie zmienilo na lepsze w Polsce w latach 1990-2010...
            • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 13:20
              nie zapominaj, ze po 2wojnie,
              1.caly swiat lizal rany, oprocz usa australii i rpa-ktore tez dostaly po pupie, ale w drastycznie mniejszej skali niz inne kraje
              2.postep byl mozliwy dzieki planowi marschalla. grube miliary-owczesne miliardy- dolarow zostalo wpompowane w niemiaszkow. nam nikt niczego nie zasponsorowal.
              3. http://books.google.co.uk/books?id=7r8e3EPzHRUC&pg=PA30&lpg=PA30&dq=realny+pkb++polski+1990-&source=bl&ots=aWymlQuAjr&sig=DXKrBR3Tu6fZwnQfauYYRSKMQqg&hl=en&ei=H4H7TOmCHYbKhAe_y5D1Cg&sa=X&oi=book_result&ct=result&resnum=2&sqi=2&ved=0CCAQ6AEwAQ#v=onepage&q&f=false
              rzeczywiscie, nic sie nie zmienilo...
              • popisuareczka Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 13:32
                1. Plan Marshalla mial pomoc glownie USA, ulokowac za granica owczesne amerykanskie nadwyzki produkcji.
                2. Bezrobocie i nedza jest w Polsce jak byla. Tyle, ze z Polski ubyly miliony Polakow, a wiec sie zrobilo w niej nieco luzniej...
                • bumcykcykhopsiup Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 14:01
                  1: guzik mnie obchodzi czy usa na tym takze zyskaly. fatem bezspornym jest ze niemcy mialy kase na odbudowe kraju.
            • x2468 Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 13:56
              popisuareczka napisała:

              > PS: Niemcy w 20 lat zmienily sie z biednego, doszczetnie zniszczonego przez
              > wojne kraju, w potege gospodarcza na skale swiatowa
              . Porownaj postep, jaki
              > zrobily Niemcy w latach 1945-1965, oraz jak praktycznie nic sie nie zmienilo na
              > lepsze w Polsce w latach 1990-2010...
              Wlasnie dzieki takim jak Balcerowicz.Porownaj Ercharda i Balcerowicza to moze cos zrozumiesz.Choc watpie.Twoja wiedza o Chinach jest porazajaca.Mniej-wiecej na poziomie wiedzy mojego Mruczka.Przestan sie kompromitowac,moze przenies sie na forum religia?
              • popisuareczka Re: Balcerowicz: Ja, populista. 05.12.10, 15:44
                Porownac Balcerowicza do Erharda? Nie przedadam za ex-nazista Erhardem,ale on byl prawdziwym ekonomista... I znoiw tylko ad personam?
      • letofon Re: Balcerowicz: Ja, populista. A dług, jaki jest 05.12.10, 12:50
        gdyby nie Balcerowicz to może trafił by się nam ktoś kto wybrał by taki kierunek reform jak w Czechach.gdyby nie B... to nie było by takiego rozwarstwienia społecznego jak jest, to znaczy dysproporcje płacowe według ue mamy jak 1:16,Czesi dzięki temu że nie mieli u siebie takiego "geniusza" mają 1:6,5 i nie wiele odstają w tym od Skandynawów.tak Polsce trzeba współczuć,ale dla tego że trafił się taki jeden B....
    • ag64 Dlaczego Balcerowicz czepia się Kaczyńskiego 05.12.10, 11:14
      Dlaczego Balcerowicz czepia się Kaczyńskiego a nie tuska. Przecież od 3 lat to tusk rządzi i nic nie robi tylko dobre wrażenie , ale wiele ludzi to już dostrzega i wystawi mu niedługo rachunek.
      • aktyntasza Re: Dlaczego Balcerowicz czepia się Kaczyńskiego 05.12.10, 11:33
        Ja głosowałem na Tuska tylko dlatego że obiecał reformę ubezpieczeń społecznych i będę bardzo mocno zawiedziony jeśli tego nie zrealizuje.
        • 3miastowy Re: Dlaczego Balcerowicz czepia się Kaczyńskiego 05.12.10, 12:02
          halo Tusk rzadzi juz 3 lata.... a ty jeszcze masz nadzieje?
      • 3miastowy Re: Dlaczego Balcerowicz czepia się Kaczyńskiego 05.12.10, 11:52
        bo Kaczynski zna sie lepiej na ekonomii od niego i Balcerek jest zazdrosny.
        Kaczynski z Gilowska byli bardziej przewidujacy od przereklamowanego Balcerka.
        Obnizyli podatki, skladke rentowa czym pobudzili krajowa konsumpcje.
        Wbrew namolnym apelom Balcerka nie wprowadzili w Polsce euro - za co powinnismy teraz PiS glosno dziekowac - elastyczny kurs PLN/Euro uratowal konkurencyjnosc polskiej gospodarki w apogeum kryzysu + trzymamy sie z daleka od problemow Irlandii, Hiszpanii i Grecji - a czlonkowie grupy euro placa... Balcerek jako glowna zalete akcesji do strefy euro widzial dostep do TANIEGO pieniadza - czym dostep do taniego pieniadza sie konczy - gdy gospodarka kraju jest slaba widac chocby na przykladzie Grecji czy Hiszpanii - ogromny import za 'tani' pieniadz - to wlasnie przyczyna obecnych problemow Grecji, Hiszpanii....
        Balcerek nie moze przebolec, ze taki Kaczynski czy Gilowska sa madrzejsi od niego - stad to jego ujadanie. On nie jest zadnym ekspertem czy ekonomista - to polityk - chce wrocic do obiegu - bo poza polityka jakos nikt nie chce sie na jego talencie poznac. GW jakis czas temu probowala go umiescic na stanowisku szefa MFW - ale jak widac, nikt poza Polska tego buca nie traktuje powaznie.... Do historii Balcerek przejdzie jako tworca socjalistycznego POpiwku i KRUSu. A podatki w Polsce obnizyli 'socjalisci' z PiS - 'liberalowie' potrafia podatki podnosic jako ostatnio Tusk a wczesniej Balcerek albo 'prywatyzowac' za pol-darmo.......
    • swan_ganz dla tego typa kasa której mi nie ukradną 05.12.10, 11:29
      jest kasa straconą i winny jest temu PIS bo obnizył mi podatki dzięki czemu w moim portfelu zostało troche więcej pieniędzy niz zostaje wtedy gdy rządzą "uczniowie" Balcerka..
    • 3miastowy Balcerowicz to taki Dyzma polskich finansow 05.12.10, 11:29
      taka gorsza odmiana Rostowskiego. Jego argumenty sa nierzetelne - to nie jest ekonomista - a zwykly politruk, ktory teskni za wladza. Nie zostal szefem MFW jak jakis czas temu glosno zapowiadala GW - swiat jakos sie nie poznal na jego geniuszu. Nikt w swiecie takiej malpie jak Balcerek nie da do reki brzytwy - jedynie w Polsce Balcerek szuka glupszych od siebie i udaje eksperta.
      Fakty sa takie, ze Balcerowicz to dosc ograniczony palant - nadaje sie moze na stanowisko ksiegowego w jakiejs prowincjonalnej firmie, zarzadzanie finansami panstwa przerasta tego durnia po wielokroc.
      Szkoda, ze wywiadzie zabraklo pytan o akcesje do strefy euro - toz ten buc Balcerowicz byl jednym z najwiekszych entuzjastow SZYBKIEJ akcesji do strefy euro. Gdyby sluchac tego durnia to wlasnie teraz mielibysmy klopoty DUZO wieksze niz Grecja. Toz ten palant mowil, ze warto wejsc do euro by uzyskac dostep do tanich kredytow......
      Kolejna sprawa - czepia sie bufon PiS, ze ten obnizyl podatki - gdy dziennikarka zadaje bucowi pytanie "Gdyby rząd PiS i PO nie obniżyły podatków i składki rentowej, to ludzie mniej by kupowali - być może wzrost gospodarczy byłby niższy." - Balcerek ucieka od odpowiedzi.
      Ten gosciu to zalosna imitacja ekonomisty - szkoda czytac jego wypocin - do historii przejdzie jako tworca popiwku i KRUS ( tak, tak lemnigi - to dziela tego 'liberala' Balcerowicza')
      • ali57 Re: Balcerowicz to taki Dyzma polskich finansow 05.12.10, 12:24
        Zagonić trzeba tego bufona Balcerowicza z Hieronimem do przedszkola
        obaj debile pieprza ze w Polsce brak było kapitału, niech więc się douczą co to jest kapitał
        a są to środki i siły wytwórcze których nam nie brakowało, a tym becwałom pomięszały się one z dularami.
        Po wojnie kraj odbudowano z niczego, a on mając już prawie wszystko, niczego nie zbudował a wszystko uwalił, zapomniał też że istnieje coś takiego jak własny rynek który jest podstawą gospodarki, a eksport służy upłynnianiu i wymianie nadwyżek na uzupełnienie braków.
    • popisuareczka Balcerowicz a olbrzymie zadluzenie Polski 05.12.10, 11:30
      Kolejne "wielkie osiagniecie" pana "profesora" Balcerowicza to olbrzymi dlug zagraniczny:
      przekroczyl on juz dawno temu 200 miliardow dolarow USA
      (czyli jest on dzis ponad 10 razy wiekszy niz caly dlug tow. Gierka) i przybywa on w tempie conajmniej 10 miliardow dolarow USA na rok, a jesli chodzi o relacje do PKB i eksportu, to sa one podobne jak za koncowych lat rzadow tow. Gierka...
      lech.keller@gmail.com
      • off-ice Re: Balcerowicz a olbrzymie zadluzenie Polski 06.12.10, 00:43
        popisuareczka napisała:

        > Kolejne "wielkie osiagniecie" pana "profesora" Balcerowicza to olbrzymi dlug
        > zagraniczny:
        > przekroczyl on juz dawno temu 200 miliardow dolarow USA
        (czyli jest on dzis
        > ponad 10 razy wiekszy niz caly dlug tow. Gierka) i przybywa on w tempie conajm
        > niej 10 miliardow dolarow USA na rok, a jesli chodzi o relacje do PKB i eksport
        > u, to sa one podobne jak za koncowych lat rzadow tow. Gierka...
        > lech.keller@gmail.com

        Jesteś monotematyczny, to forum to nie rozgłośnia toruńska i nikt tu nie będzie tego czytał z rozdziawioną jadaczką. Nie ma takiego kraju na świecie, który nie miałby zadłużenia. Najważniejsza jest zdolność do jego obsługi. Tylko skąd ty miałbyś to wiedzieć???
        • popisuarka Re: Balcerowicz a olbrzymie zadluzenie Polski 06.12.10, 00:53
          Umiesz czytac? Przeciez wyraznie naPiSalem, ze jesli chodzi o relacje dlugu do PKB do eksportu, to sa one POdobne jak za koncowych lat rzadow tow. Gierka!
          • off-ice Re: Balcerowicz a olbrzymie zadluzenie Polski 06.12.10, 12:50
            popisuarka napisała:

            > Umiesz czytac? Przeciez wyraznie naPiSalem, ze [b]jesli chodzi o relacje dlugu
            > do PKB do eksportu, to sa one POdobne jak za koncowych lat rzadow tow. Gierka[/
            > b]!

            To mam się cieszyć czy płakać - z tego powodu???? Bo już żadne argumenty do ciebie nie trafiają. Nota bene, musisz teraz czuć się w tej Australii dobrze jak nie przymierzając za Gierka, bo nawet rząd macie tam teraz jakby trochę różowy.
    • byrcyn11 Jeśli do kogoś nie trafiają jasne i 05.12.10, 11:31
      wypowiedziane prostym językiem argumenty Balcerowicza, to znaczy że edukację powinien zakończyć co najwyżej na szkole podstawowej, jeśli ma wyższe, to znaczy że czym prędzej trzeba ponownie reformować szkolnictwo. Z przykrością stwierdzam po forum, że takich siusiumajtków jest dużo. Ale Ameryki nie odkryję stwierdzeniem, że większość ludzi ma problemy z logicznym myśleniem, ba - nawet spora część jak widać nie potrafi przeczytać tekstu ze zrozumieniom. Zgroza !
      • mark6 balcerowicz ma TYLKO "proste"argumenty 05.12.10, 11:49
        na bardziej zaawansowaną analizę tego nieuka nie stać. Ostatnio specjalizuje się w rozpowszechnianiu truizmów oraz rozwieszaniem liczników albowiem nikt normalny nie
        zleciu mu bardziej skomplikowanuch prac.

        Jezeli uważsz Laureata Nagrody Nobla Friedmana za" sisiumajtka " to dalsza polemika z tobą nie ma sensu. To on jako jeden z wielu sprawiedliwie ocenił dokonania durnia balcerowicza
        nazywając jego działalność czystym szaleństwem.
        pozdrawiam
        • agg Re: balcerowicz ma TYLKO "proste"argumenty 05.12.10, 20:57
          chcesz mi napisac ze freedman jest przeciwny prywatyzacji, uwaza ze powinna byc hiperinflacja a gospodarka powinna byc zamknieta w skansenie?
          • popisuarka Re: balcerowicz ma TYLKO "proste"argumenty 05.12.10, 21:21
            1. Prywatyzacja w krajach slabo a nawet srednio rozwinietych oznacza zwykle kradziez majatku panstwowego przez skorumpowane elity, co widac doskonale na przykladzie POlskiej prywatyzacji z latach 1989 do dzis.
            2. PiSalem tylko, ze inflacja, a wiec z definicji umiarkowana, taka okolo 10% rocznie, pobudza wzrost gospodarczy.
            3. Nalezy rozsadnie korzystac z miedzynarodowego podzialu pracy, ale nie musi to oznaczac od razu rujnowania rodzimego przemyslu. Nie wzorujmy sie na Korei Polnocnej, a na Poludniowej, z jej rozwinietym przemyslem!
      • 3miastowy milosnicy Balcerka musza byc bardzo ograniczeni 05.12.10, 11:59
        jak mozna dac sie mamic takiemu ograniczonemu idiocie? 99% milosnikow Balcerka to zapewne absolwenci platnych prywatych uczelni - kierunkow marketing i zarzadzanie - ktorzy po studiach robia promocje jogurtow w okolicznych supermarketach. Byrcyn ty po prostu na ekonomii sie nie znasz i masz jakis dysonans poznawczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka