123jna
10.12.10, 07:51
Dziekuje za artykul. Jest bardzo "Polakom" (nie lubie gdy sie naduzywa narodowosci we wlasnym kraju, dlaczego nie obywatelom lub spoleczenstwu) potrzebny. Od wielu lat mieszkam na Zachodzie i przez wiele lat bronilam mych ziomkow przed zarzutami antysemityzmu. Juz tego nie czynie. Studiowalam etnologie (wiedza o tym jak powstaja tzw. kultury) i dzis umiem rozpoznac antysemityzm lub rasizm, nawet gdy jest niewidoczny dla innych. Polacy SA rasistami i antysemitami. Nie chca spojrzec na siebie krytycznie i ocenic samych siebie, trzeba im to ulatwic. Przeczytalam wlasnie artyku we Wprost o naszym rasizmie. Wiecej takich artykulow. Ucze polskie dzieci, nowoprzybyle z rodzicami, pracownikami w EU. Sa bardzo rasistowskie, ublizaja po polsku swoim ciemnoskorym kolegom w klasach przygotowawczych. Dzieci te rozumieja juz po tembrze glosu, ze sa wyzywane.
Slowa k....a jest juz znane jako polskie przeklenstwo, tu gdzie mieszkam znaczy zakret.
Polacy zachowuja sie ordynarnie w metrze, klna tak, ze wstyd mi, ze tego musze wysluchiwac. Spoleczenstwo "spraszywialo" poczawszy od bylego prezydenta zwracajacego sie do niewiele starszego od siebie per "spieprzaj dziadu" czy o tak podobno szanowanych kobietach "malpa w czerwonym", ot tak sobie od niechcenia. Wysoka kultura podobno.
Wyobrazmy sobie jak tacy ludzie musza myslec o Afrykanczykach czy tzw. "zoltkach". Jakimi inwektywami ich obrzucaja? Dopuscmy do siebie to, ze jestesmy rasistami. Ze uwazamy innych za glupszych, brudniejszych brzydszych itp. A to nie jest prawda - to my jestesmy prymitywni, nie znamy jezykow obcych, smierdzimy woda i kilbasa (i czesto brudem).
Zastanowmy sie - jak oni nas widza i kto ma racje? Podobno jestesmy chrzescijanami i milosc jest dla nas najwazniejsza - pokazmy, ze to prawda!