Dodaj do ulubionych

Jaruzelski do Birmy!

05.01.11, 09:01
Popieram!!!!!!!!!!!!!

Jaruzel, Kiszczak, Balcerowicz, Mumia Wolności, Peło, FOZZ i jeszcze paru do Birmy! Z biletem w jedną stronę i zakazem powrotu.

Tylko niech potem Au się nie skarży że klika zabrałą dla siebie 99% majątku a reszcie społeczeństwa daje się wybór - głodowe płace lub imigracja z kraju.
Obserwuj wątek
    • stach_79 To nie szczęście tylko patriotyzm tego człowieka! 05.01.11, 09:13
      A partie opozycyjne w stylu PiS próbują go teraz zaszykanować! Wasz wodzu zna się tak na historii jak słoń na serze!
      • m.szef Re: To nie szczęście tylko patriotyzm tego człowi 05.01.11, 10:22
        Jaruzelski święty nie był i nie jest, nie róbmy z niego patrioty, bo to ruski piesek był...
        Ale!!!
        Jarek i inne Macierewicze nie mogą odpuścić, że usiadł do stołu i dogadał się z Wałęsą i innymi Mazowieckimi, przez co krwią nie spłynął kraj na Wisłą. A co to za wolność, którą odzyskaliśmy, nie płacąc daniny z krwi? To takie niepolskie! Powinno wybuchnąć powstanie, oczywiście przegrane, z milionami zabitych! Po odzyskaniu wolności po III Wojnie Światowej siedzące w piwnicy kaczuszki stwierdziłyby, że walczyły na pierwszej linii i jakoś przeżyły, więc zbudują Nową Rzeczpospolita Kaczą...
        A tu masz, Okrągły Stół wypadły i dupa...
    • easy.teraz Jaruzelski do Birmy! 05.01.11, 09:17
      Wreszcie rezolutny głos w sprawie. Szkoda że z tak daleka...
      • zdzisiek66 Pani Aung San Suu Kyi w słabej formie 05.01.11, 10:17
        Mieliście w Polsce dużo szczęścia, że wasi generałowie umieli się przestawić na dialog. Że generał Jaruzelski wiedział, kiedy usiąść z opozycją przy okrągłym stole.

        Niestety, przy całym szacunku do niej, widać, że wiek i lata prześladowań jej zaszkodziły.
        Otóż birmańscy generałowie też chętnie usiądą do rozmów z opozycją. Gdy tylko rozsypie się wspierający ich reżim chiński. Wcześniej, nie liczyłbym na to, chyba, że Chiny miałyby jakiś interes w sprzedaży.
        To cała różnica. Gdyby ZSRR się nie rozpadło, nasz wybitny mąż stanu i człowiek honoru Jaruzelski nadal by wsadzał do więzienia ludzi twierdzących, że to nie hitlerowcy odpowiadają za zbrodnię katyńską.


        • m.szef Re: Pani Aung San Suu Kyi w słabej formie 05.01.11, 10:24
          Okrągły Stół - 89r.
          Rozpad ZSRR - 91r.
          Do książek, a później pisać!
          • lukasnaj Re: Pani Aung San Suu Kyi w słabej formie 05.01.11, 10:46
            A ZSRR to się rozpadł z dnia na dzień, tak??? Boooże...

            Gorbaczow został I Sekretarzem KC KPZR w marcu 1985, rok później rozpoczęła się pierestrojka. ZSRR zaczął szybko zmianiać się w kraj wolności i kapitalizmu.

            Czy w takich warunkach hunta wojskowa rządząca Polską od 1981 mogła się utrzymać?



            > Do książek, a później pisać!
            • m.szef Re: Pani Aung San Suu Kyi w słabej formie 05.01.11, 12:32
              No tak, czyli dobrze, że Jaruzel okazał ,się przewidujący, pragmatyczny i mało żądny krwi, o to Ci chodziło?
              Zdaje się, że właśnie o to chodzi dysydentom w Birmie - niech Jaruzelski wytłumaczy ich generałom, że lepiej się dogadać, niż brnąć w drogę bez wyjścia...

              A tak a`propos:
              Ja pamiętam 1989r. Nie przypominam sobie, aby mówiło się wtedy o bliskim upadku ZSRR... Wiem, że dziś wydaje się, że to były tylko 2 lata do 1991r., ale zapewniam Cię, że wtedy nie było wiadomo, co będzie za miesiąc...
              • kochanic.a.francuza Re: Pani Aung San Suu Kyi w słabej formie 05.01.11, 18:05
                "... że lepiej się dogadać, niż brnąć w drogę bez wyjścia..."

                Ty myslisz, ze oni tacy naiwni i glupi zeby sie kogos radzic? Sami beda wiedzieli kiedy im sie oplaci zasiasc do roznow przy okragluch stolach. Na razie ich pozycja nie jest zagrozona, wiec oplaca im sie strzelac do ludzi.
                To jest polityka, to jest zadza wladzy, zadza posiadania. Generalowie dobrze widza kiedy sie przesiasc na pociag pt. demokracja. Jaruzelski tez dobrze wiedzial, aczkolwiek , byc moze nie kazdy potrafilby wowczas poprawnie zanalizowac sytuacje i podjac optymalne kroki.

                A ten wywiad gazety jak dla przedszkolakow: patrzcie i czcijcie Jaruzelskiego, jaki z niego szlachetny maz stanu. W Birmie go podziwiaja. Wiemy, ze ta Pani w Birmie musi sie wypowiadac dyplomatycznie, ale i ona stuknieta nie jest. Ona doskonale wie, ze nasi generalowie sprytnie dostosowali sie do zmian jakie zauwazali. Kwestia tylko, czy skrytykujemy ich "spryt" czy tez podziekujemy, ze jako pierwsi w historii zarzucili durna tradycje przelewania niepotrzebnej krwi. Ze nie urzadzili nam kolejnego powstania, kolejnych trupow, wdow, opuszczonych gospodarstw, wszystkich tragedi, ktore powodowala nasza polska walecznosc.
                • easy.teraz Re: Pani Aung San Suu Kyi w słabej formie 05.01.11, 19:31
                  ... moze nie kazdy potrafilby wowczas poprawnie zanalizowac sytuacje i podjac optymalne kroki...

                  to jest to bardzo ważne zdanie, własnie temu trafnemu wyborowi (po obu stronach) a nie szaleńczej walce tak wiele zawdzięczamy
        • 33qq Re: Pani Aung San Suu Kyi w słabej formie 05.01.11, 15:24
          zdzisiek, nieuku, słyszałeś o rumuńskiej wersji rozstania z komuną?
    • zpiskowiec Jaruzelski do Birmy! 05.01.11, 09:23
      Tylko jak dojdzie do władzy opozycja a'la skrajna prawica,to generałowie być może będą wieszani na placach i wówczas koło przemocy się zamyka !
    • lubat Re: Jaruzelski do Birmy! 05.01.11, 09:28
      oliwia.anna.majewska napisała:

      > Tylko niech potem Au się nie skarży że klika zabrałą dla siebie 99% majątku a r
      > eszcie społeczeństwa daje się wybór - głodowe płace lub imigracja z kraju.

      (Cóż to takiego "imigracja z kraju?)

      Oliwko, jesteś okrutnie głupia, jeśli nie potrafisz do tej pory skojarzyć najprostszych faktów.
      Ta "klika" zostawiła majątek wypracowany przez naród, który postsolidarnościowe bandziory "prywatyzują" (czytaj: rozkradają) już od dwudziestu lat. Państwo w dużym stopniu żyje na koszt tego, co "klika" zostawiła po sobie w spadku.

      Najlepszym przykładem działalności "kliki" w porównaniu z obecnymi "demokratami" jest sytuacja na kolei. W czasach "kliki" PKP przewoziła rocznie kilkakrotnie więcej pasażerów, a towarów kilkanaście razy więcej, a mimo to pasażerowie nawet nie zauważali zmiany rozkładu jazdy, mimo że nie było komputerów i innych gadżetów do obliczeń i koordynacji.

      Ale za to teraz mamy na kolei aż 138 spółek, a każda ma prezesa, radę nadzorczą i masę innych wysokopłatnych radców, rzeczników i wszelkiej maści urzędasów. I to wszystko już nie z "kliki" - wręcz odwrotnie, to wszystko czystej wody antykomuchy.
    • tow_rydzyk W.Jaruzelski versus L.Kaczynski 05.01.11, 09:30
      Ile osob zginelo z rak polskich komunistycznych generalow po ogloszeniu stanu wojennego od roku 1981 no wezmy nawet do ogloszenia pol-niepodleglosci w roku 1989 ?

      Przypuszczam , ze mniej niz podczas ladowania samolotu prrezydenckiego pana L.Kaczynskiego w poblizu Smolenska...
      • rover1308 Ciekawy głos...tow_rydzyk...ciekawy... 05.01.11, 11:07
        ...ale myślę że to nie względy ideowe pchnęły L.Kaczyńskiego ...do samobójczego w skutkach lotu do Smoleńska a raczej nienawiść i pycha...tamtym nie odpuścimy i pokażemy im....
        z jakim skutkiem wiemy.
        Natomiast problem Okrągłego stołu....jest fascynujący dla wszystkich którzy interesują się polityką nie na partyjne polecenie. Fujjj...znów nam wprowadzono do myślenia partyjne doktryny.
        Zapewne czytałeś "Ostatnie kuszenie Chrystusa" Kazantzakisa...czy widziałbyś....
        jakieś analogie między Judaszem a Jaruzelskim /poza inicjałem...hahahaa/ ?
        Czy z miłości do ojczyzny można dać się przekląć...może na wieki ?
        A może po prostu jak wiele junt wojskowych chcieli wyjść z zaklętego kręgu dyktatury.....
    • white_lake Jaruzelski do Birmy! 05.01.11, 09:39
      Typowe, naszych muszą docenić inni, bo my nie umiemy. Rozsądny głos, obiektywne spojrzenie na nasze sprawy z daleka i szacunek dla osoby i dokonań. Ale to musi przyjść z Birmy - u nas szykanuje się starego, chorego człowieka.
      Podobnie z Wałęsą: na świecie szanowany i doceniany, a u nas - albo agent albo przygłup.
      Wielki szacunek dla Pani Noblistki, jest gotowa w każdej chwili usiąść do rozmów ze zbrodniarzami, którzy ją więzili i wymordowali wiele tysięcy jej rodaków.
      A u nas? U nas nawet nie podaje się ręki przeciwnikowi politycznemu... Kiedyś nasi politycy mieli klasę, teraz zapanowała małość i podłość.
      Jaruzelski był ostatnio chory, mam nadzieję, że mu się poprawiło, że ten wywiad dotrze do niego i go ucieszy.
    • ajakzupa dajcie 05.01.11, 09:42
      Dajcie mu Nobla.

      I zapomnijcie, że miliony ludzi uciskał, że dziesiątki, jeśli nie setki ludzi za jego władzy zabito.
      • 33qq Re: dajcie 05.01.11, 15:25
        a w jaki sposób Jaruzelski te miliony uciskał?
        • ajakzupa Re: dajcie 05.01.11, 16:02
          Przepraszam cię, pomyliłem się. To samo dotyczy Hitlera, nikogo nie uciskał... Hitler jest niewinny! Hitlerowi też (pośmiertnie) Nobla.

          Te miliony same się uciskały, te dziesiątki czy może i setki same sobie palnęły w łeb albo w plecy.

          Jaruzelski był wielkim demokratą, rządził, stosując wobec protestujących gaz perfumowy; częstował pałkami czekoladowymi itd. Należy mu się Nobel!

    • ajent.007 Jaruzelski do Birmy! 05.01.11, 10:00
      Zyczycie Birmanczykom:
      - olbrzymiego i permanentnego bezrobocia?
      - upadku rodzimego przemyslu?
      - zapasci demograficznej?
      - masowej emigracji, a przede wszystkim
      - stania sie (w przypodku Birmy znow) kolonia Zachodu?
      • ajent.007 Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 05.01.11, 10:02
        u]Zyczycie Birmanczykom:[/u]
        - olbrzymiego i permanentnego bezrobocia?
        - upadku rodzimego przemyslu?
        - zapasci demograficznej?
        - masowej emigracji, a przede wszystkim
        - stania sie (w przypadku Birmy znow) kolonia Zachodu?
        • m.szef Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 05.01.11, 10:25
          Nie, życzymy im, żeby nie stać ich było na miskę ryżu i coroczne odstrzeliwanie studentów na ulicach...
          • ajent.007 Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 05.01.11, 10:35
            A co ty wiesz o Birmie POza tym, co ci Michnik napisze w "Wybiorczej"? Jak na razie, to nie ma zadnej masowej emigracji z Birmy, a z podobno demokratycznej Indii, to ludziska uciekaja tysiacami jak nie milionami...
            • m.szef Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 05.01.11, 12:28
              Taaaa....
              Z Korei Północnej, zwanej Demokratyczną (!!!), też ludzie nie uciekają (emigrują)... Pewnie też im jest tak dobrze, że nie chcą...
              Nie chcesz czerpać wiedzy o Birmie od Michnika, proszę:
              pl.wikipedia.org/wiki/Birma
              Pewnie znajdziesz wiele źródeł, z których można uzyskać wiedzę o wspaniałej sytuacji społeczeństwa tego kraju... Wskaż mi je!
              • ajent.007 Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 06.01.11, 07:33
                Jak dotad, to wiecej ludzi (w tym tez i ja) 'glosuje nogami' przeciwko (nie)rzadom "stryropianu" w Polsce niz przeciwko rzadom patriotycznej junty w Birmie.
        • think-tank-tonk Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 05.01.11, 12:10
          Po przeczytaniu kilku postów pod tym tekstem można się tylko za głowę złapać. Co za ciemna masa tu wypisuje!
          Dlaczego rzeczywistość musi być dla Polaków zawsze czarno-biała? Nie rozumiecie tego, że analizowanie historii przez pryzmat zła absolutnego jest błędem, który prowadził już wielokrotnie do straszliwych zbrodni?
          Nie da się jednoznacznie rozgrzeszyć lub potępić generała Jaruzelskiego. Jest to człowiek, który w swoim życiorysie ma karty paskudne, jak i wielkie. Jest na swój sposób patriotą, choć to rozumienie patriotyzmu różni się od powszechnie przyjętego. Z pewnością mógł utopić nasz kraj w rzece krwi, czego jednak nie zrobił, mimo że musiał zdawać sobie sprawę z konsekwencji dla siebie. Przecież Jaruzelski zdawał sobie sprawę, że w wolnej Polsce nie będzie pupilkiem opinii publicznej, że jego kariera polityczna się kończy, że zakończy swoje życie jako człowiek przegrany. A mimo to miał odwagę rozpocząć negocjacje z opozycją.
          Co się zaś tyczy polskiej gospodarki, to powtarzanie tych bredni o rozkradaniu majątku narodowego świadczy o ciemnocie i nieumiejętności ogarnięcia pewnych podstawowych faktów. Polski majątek narodowy u schyłku komuny znajdował się w stanie zaawansowanej dekompozycji. Mieliśmy totalnie nieefektywną gospodarkę, z której można było ratować to, co jeszcze rokowało nadzieje, jedynie poprzez radykalną reformę, którą zaproponował Balcerowicz. Z pewnością można było pewne decyzje podjąć szybciej, lepiej dopracować szczegóły, nie popełnić wielu błędów, ale mądrzy możemy być po szkodzie. Polska była pionierem, gdyż nie istniał w historii żaden inny przykład radykalnego przestawienia całej gospodarki wraz z systemem politycznym na kompletnie inne zasady funkcjonowania. Zarzucanie polskim elitom, że w tym czasie nie działały dla dobra naszego kraju jest podłością. Ratowano, co się dało, ale zrezygnowano z podtrzymywania wielkiej iluzji, jaką była gospodarka centralnie sterowana. Inaczej się nie dało. Rzeczywistość okazała się okrutna. Okazało się, że Polacy są źle wykształceni, pracują w sposób fatalnie zorganizowany, marnotrawią ogromną ilość energii, kradną, nie mają etosu pracy. To oczywiście wina systemu, ale należy sobie zadać pytanie, czy jednak wyłącznie na system można zwalić odpowiedzialność za powstanie homo sovieticus w polskim wydaniu. To już są jednak pytania filozoficzne, wymagające głębokiej analizy socjologicznej.
          W tym wszystkim należy pamiętać, że ten system stworzył ogromne obszary całkowicie uzależnione od jednej gałęzi przemysłu lub rolnictwa. Tragedią Polski był brak dywersyfikacji, który oznaczał że kiedy upadał jeden nierentowny zakład, cała gmina nagle stawała.
          Ale ekipa Balcerowicza nie była jakimś kręgiem demiurgów. Raczej chirurgów, którym na stół przywieziono wykrwawiającego się pacjenta.
          Nie ma dla mnie kwestii, czy lepiej jest żyć we współczesnej Birmie czy we współczesnej Polsce. Lekcja z Birmy jest taka, że możemy dziękować Historii za to, że w odpowiednim momencie na przeciwko siebie stanęli ludzie gotowi wyzbyć się przemocy, zrezygnować z pewnych przywilejów, zaryzykować wiele dla kompromisu. I jeśli słyszymy taki głos z głębi tego nieszczęśliwego kraju, to możemy być tylko wdzięczni, że ktoś przypomina nam, jaki niebywały sukces udało nam się wszystkim osiągnąć.
          • maritt.g Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 05.01.11, 14:15
            @think thank tonk, dzięki za świetną analizę.
            Z punktu widzenia wielu innych komentatorów ma ona jednak wielką wadę: jest długa, trzeba długo ją czytać i jeszcze myśleć! A inne, sam widzisz: pif, paf, Jaruzel zbrodniarz, wysłać go do Birmy razem z PO, rozkradli Polskę, w Birmie jest świetnie, tylko Michnik kłamie itp. Trafiony, zatopiony.

            Proste widzenie świata jest charakterystyczne dla umysłów leniwych i stanowi glebę dla populizmów wszelkiej maści.
          • ajent.007 Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 06.01.11, 07:37
            Balcerowicz, to taki 'lekarz', ze z pacjenta, ktory sie zjawil u niego skarzac sie na ogolne wyczerpanie, poslal na stol operacyjny aby dokonac na nim amputacji konczyn, zamiast przepisac mu wzmacniajaca diete i poslac na miesiac do sanatorium...
            • pedr Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 06.01.11, 08:21
              > Balcerowicz, to taki 'lekarz', ze z pacjenta, ktory sie zjawil u niego skarzac
              > sie na ogolne wyczerpanie, poslal na stol operacyjny aby dokonac na nim amputac
              > ji konczyn, zamiast przepisac mu wzmacniajaca diete i poslac na miesiac do sana
              > torium...

              Ciekawe porównanie. Dodam do niego, że pacjent, który przyszedł do Balcerowicza był nieubezpieczonym bankrutem, którego bliscy i przyjaciele byli jeszcze większymi bankrutami. Więc mamy pytanie - jesteś lekarzem w kraju Trzeciego Świata i trafia do Ciebie skrajnie wyczerpana osoba z gangreną nogi. Co robisz - amputujesz jej nogę (wiedząc, że to jej daje szansę na przeżycie), czy wypisujesz jej skierowanie do sanatorium (najlepiej szwajcarskiego) i mówisz, że powinna jeść więcej i lepiej (najlepiej dieta śródziemnomorska), nosić lepsze buty, spać 8 h i unikać pracy fizycznej 12h na dobę, kupić sobie wygodniejszy materac i regularnie chodzić na siłownię?
              Zgodzę się, że choćby w przypadku PGR-ów mieliśmy do czynienia czymś w rodzaju amputacji kończyn. Ale myśl o gospodarczym "miesiącu w sanatorium" jako remedium na kryzys z końcówki PRL po prostu mnie śmieszy.
              • ajent.007 Re: Jaruzelski do Birmy! (ERRATA) 06.01.11, 08:52
                Gangrena (liberalna) to zzera Polske, ale dopiero od roku 1990. To dzis potrzebujemy w Polsce amputacji, czyli inaczej radykalnego odciecia "styropianu" od koryta zasilanego przez podatnikow...
                W roku 1990 mielismy zas pacjenta z zadyszka, a nie jak dzis z powazna niewydolnoscia calego organizmu...
                Pozdr.
    • edwarddyp Niech Jedzie ! :) 05.01.11, 11:00
    • maczimo Jaruzelski do Birmy! 05.01.11, 11:21
      Jaruzelski i cała wrona do Birmy. I niech tam zostaną.
      • elaa1951 Re: Jaruzelski do Birmy! 05.01.11, 17:07
        Dzięki Jaruzelskiemu nie doszło do rozlewu krwi ,moim skromnym zdaniem jest wielkim patriotą
    • grba Kitaj! 05.01.11, 12:37
      W Azji reżimy trzymają się, bo Chiny nie padły tak jak Kraj Rad i dlatego mamy Birmę, a przede wszystkim Koreę Północną rządzoną przez pierwszą dynastię komunistyczną...


    • stara.beata a Szabłowski do szkoły! 05.01.11, 14:37
      Nie wiedziałam, że są jeszcze są osoby, które wierzą w wymyśloną przez komunistów propagandową bajeczkę o dobrym generale, który wielkodusznie podzielił się władzą z ludem. Po cholerę płacę podatki na szkoły, jeżeli produkują półanalfabetów, nie znających historii własnego kraju?

      Państwo komunistyczne zbankrutowało. Tak się zadłużyło, że nie było w stanie spłacać nawet odsetek od długu. Było tak uzależnione od pieniędzy z zachodnich banków, że bez nich nie było w stanie funkcjonować. Galopująca inflacja wymknęła się spod kontroli, ceny rosły z dnia na dzień, nie nadążano z drukowaniem nowych banknotów. Gospodarka staczała się coraz szybciej. Polska stawała się bankrutem. Komunistyczna partia rozpadała się od środka, bo partyjni bonzowie coraz częściej wchodzili we wzajemnie korzystne układy ze światem przestępczym. Gangi rosły w siłę i przeradzały się w mafie.

      Państwa zachodu zaniepokojone o swoje, pożyczone Polsce pieniądze, coraz bardziej nas naciskały. Postawiły ultimatum - albo przemiany demokratyczne albo na poczet długów będziemy konfiskować polskie statki, które wpłyną na nasze wody terytorialne, samoloty, które wylądują na naszych lotniskach. Gdy Jaruzelski swoim zwyczajem zwrócił się o pomoc do Moskwy, otrzymał odpowiedź, że nie otrzyma pomocy finansowej, a nawet w razie rozruchów, niech tym razem nie liczy na ich czołgi i sołdatów. Komuniści nie mieli więc wyjścia. Rozpoczęli rozmowy z częścią opozycji, starannie wyselekcjonowaną przez bezpiekę.

      A teraz, panie redaktorze, proszę się tego nauczyć na pamięć, by nigdy więcej nie wyjść za granicą na durnia i ignoranta...
      • awm10 Re: a Szabłowski do szkoły! 05.01.11, 17:31
        Dobra, ale wyjaśnij nam czemu na Kubie rodzinka Castro i w Korei rodzinka Kimów trzymają się jeszcze?
        Według twojej teorii już dawno powinny upaść.
        A trwają - dlaczego?
        • stara.beata Re: a Szabłowski do szkoły! 05.01.11, 18:15
          Jakich moich teorii? Przecież ja żadnych teorii nie przedstawiałam. Przedstawiłam jedynie fakty, których żaden szanujący się historyk nie zakwestionuje, bo dane o gospodarce zawsze można sprawdzić a notatki o rosnącej przestępczości i groźbach państw zachodnich można znaleźć nawet w czytelni, przeglądając ówczesną reżimową prasę.

          Jaruzelski nigdy nie grzeszył odwagą czy samodzielnością i daleko mu pod tym względem do Castro. Poza tym Polska leży w Europie. Generał by tylko pokornym sługą mocodawców z Moskwy i dopóki miał stamtąd poparcie, czuł się w miarę pewnie. Gdy tego poparcia zabrakło, postanowił ratować swoją skórę. To mu uratowało życie. Nie skończył tak, jak Ceausescu
          Tekst linka

    • haraap Birma do Polski! 05.01.11, 16:33
      Think_Tank_Thonk - światełko w tunelu?

      Dwie rzeczy co do Jaruzela.

      1.Czytałem kilka tekstów z historii i wojskowości, i wbrew nawiedzonym, wychodzi na to, że Jaruzelski swymi decyzjami powstrzymał kraje Ukł Warszawskiego od wkroczenia. Zresztą, to nie tylko on, ale większość władz wojskowych była zdecydowana. Rozlokowanie wojsk polskich w tym czasie, min. pod pozorami manewrów, jasno dawało do zrozumienia, że desant radziecki się nie powiedzie, bo WP .... miało walczyć. To są fakty, to jest historia, tym się zajmijcie, a nie polityczną jej interpretacją. Stan wojenny był kompromisem wobec ZSRR, dający im możliwość odstąpienia od interwencji.
      A generalnie, to dajcie mi spokój z tym całym stanem wojennym, radiem Wolna Europa, to zamierzchłe dzieje, jest XXI wiek, i niech się tym zajmuje historia, a nie ideologia i polityka.

      2.Co do samego gen. Jaruzelskiego. Różnie można go oceniać, ja się do tego nie kwapię, a już porównania do zbrodniarza, jednego z największych w historii, Adolfa Hitlera, są najnormalniej w świecie śmieszne. Niemniej jednak porównajcie poziom wypowiedzi, wiedzę i styl tego starszego człowieka, z poziomem dzisiejszych władyków. Dziwne odnoszę wrażenie, że miałby on szanse nawet teraz lepiej pokierować tym krajem, niż fanatycy jak Kaczor, czy ćwierć intelygent pół neoliberał Tusku.....

      A we wszystkich komentarzach, co charakterystyczne dla tego miotanego kompleksami kraiku, ani słowa o cierpieniach Birmy, samospaleniach mnichów Buddyjskich, potwornych torturach będących codziennością w tym kraju. Nie, stan wojenny rzutuje na każdy temat i każdy region świata.

      A Birma do Polski? Mają świetną sztukę walki i sport, którego nie da się niestety trenować przez nas, bo reżim i terror. Mowa o Muay Birma, dużo ciekawszej rzeczy niż Muay Thai.
      • stara.beata Re: Birma do Polski! 05.01.11, 16:56
        "A generalnie, to dajcie mi spokój z tym całym stanem wojennym, radiem Wolna Europa, to zamierzchłe dzieje"

        Tekst linka
    • art.usa Jaruzelski i Jarosław do Birmy! Wywieźć i zapomnieć 05.01.11, 19:58
      Może jest trochę twardo ale cusz,
      czasy zmieniają stosunki międzyludzkie,
      i wartość życia nic wartych.
    • ubiquitousghost88 Jaruzelski nie głupi, nie pojedzie. 05.01.11, 21:30
      Babie się nie uda wpuścić USA do Birmy.
      Chińczycy nie pozwolą.
      I Jaruzelski to wie, tak samo jak Michnik.
    • podroznik.net Jaruzelski do Birmy! 06.01.11, 02:55
      jakby co to zapraszam na stronę z galerią zdjęć z Birmy z marca 2010.
      Ludzie rzeczywiście żyją biednie, w Rangunie slumsy na każdym kroku. Elita przeniosła się do Napidyaw, gdzie zbudowali nawet kopię Shwedagon Pagody, lśniącą złotem w nocy.
      Z nadejściem zmierzchu wyłączany jest prąd, dlatego ludzie zaopatrują się w spalinowe generatory prądu, terkoczące i ryczące na ulicach Rangunu. Wyobraźcie Sobie sklepy, restauracje a nawet kino napędzane generatorem wielkości kontenera i ryczącym na chodniku przed budynkiem.
      Na ulicach mnóstwo śmieci, kanały ściekowe parują syfem, generatory ryczą, spaliny z aut wydmuchiwane są wprost w twarze siędzących na kocach ludzi, którzy handlują czym się tylko da, włącznie z zepsutymi zegarkami, i innym sprzętem.

      Po powrocie do Polski doceniłem, że żyjemy w raju, i wszystkim to powtarzałem przez pierwszy miesiąc.

      www.podroznik.net/podroze/2010_myanmar/01-yangoon.html
      • haraap FREEE BURMA !!! 06.01.11, 05:46
        podroznik.net napisał:

        > jakby co to zapraszam na stronę z galerią zdjęć z Birmy z marca 2010.
        > Ludzie rzeczywiście żyją biednie, w Rangunie slumsy na każdym kroku. Elita prze
        > niosła się do Napidyaw, gdzie zbudowali nawet kopię Shwedagon Pagody, lśniącą z
        > łotem w nocy.
        > Z nadejściem zmierzchu wyłączany jest prąd, dlatego ludzie zaopatrują się w spa
        > linowe generatory prądu, terkoczące i ryczące na ulicach Rangunu. Wyobraźcie So
        > bie sklepy, restauracje a nawet kino napędzane generatorem wielkości kontenera
        > i ryczącym na chodniku przed budynkiem.
        > Na ulicach mnóstwo śmieci, kanały ściekowe parują syfem, generatory ryczą, spal
        > iny z aut wydmuchiwane są wprost w twarze siędzących na kocach ludzi, którzy ha
        > ndlują czym się tylko da, włącznie z zepsutymi zegarkami, i innym sprzętem.
        >
        > Po powrocie do Polski doceniłem, że żyjemy w raju, i wszystkim to powtarzałem p
        > rzez pierwszy miesiąc.
        >
        > www.podroznik.net/podroze/2010_myanmar/01-yangoon.html

        Dzięki za linka.


        SOLIDARNOŚĆ POLSKO BIRMAŃSKA - www.birma-polska.org/
        • ajent.007 Re: FREEE POLAND!!! 06.01.11, 08:23
          Przepedzic znad Wisly bande zdrajcow spod znaku styropianu, ktorzy z Polski w ciagu ostatnich 20 lat zrobili kolonie Zachodu i kraj III swiata!
    • 1sz-truten ajent.007 napisała 06.01.11, 05:41
      kochana ajentko jestes tak zapracowana ( jak to ajenci )
      ze nie wiesz chyba ze Birma to kraj w ktorym prace maja nieliczni
      doslownie nieliczni, tam ludzie pracuja za posilek zeby z glodu nie umrzec
      to kraj w ktorym oddaje sie dzieci do miejskich domow by mogly sluzyc i przy okazii sie uczyc bo w miastach sa szkoly one nie sluza u bogatych sluza u normalnych ludzi za miejsce do spania miske ryzu z sosem rybnym i mozliwosc nauki w szkolach ktorych na wiekszej czesci kraju po prostu nie ma !

      przemysl ?
      kochana jaki przemysl ? tam od kilkudziesieciu lat nie powstala zadna fabryka zaden zaklad pracy to dzungla kraj typowo rolniczy dlatego jest tam popularna praca na roli za miske ryzu albo przy polawianiu owocow morza za skorupiakow miske
      jest przemysl wydobywczy diamentow ale zyski ida do kieszeni zadzacych

      zapasc demograficzna ?
      to akurat im nie grozi wiesz dlaczego ?
      bo tam mlodzi nie maja nic innego do roboty po zmierzchu jak sie kochac
      nie liczac kilku miast gdzie jest energia ale tylko czasami

      emigracja ?
      Birmanczycy to jedyni poza Kubanczykami obywatele swiata
      ktorzy jak postawia stope na amerykanskim ladzie to nie zostana z niego deportowani, kazdy z czasem otrzymuje legalny status jak my Polacy 30 lat temu
      W tajlandii sa obozy uchodzcow z Birmy ludzie zyja tam latami nie maja szansy doplynac lodka do florydy jak Kubanczycy wiec zyja tam juz cale pokolenia w tych obozach jest ich tak wielu ze zaden kraj nie zdecydowal sie ich przyjac
      ale chociaz pomagaja finansowo, jedna z rozrywek w tych obozach sa wypady na droga strone granicy i walka z Birmanska Junta wracaja do obozow na odpoczynek i znow ida walczyc

      kolonia ?
      tam nadal ludzie ucza sie Angielskiego
      dajesz wiare ze wiesniacy mowia po Angielsku ?
      to pozostalosc po angielskiej koloni
      tam jest taka bieda ze 90% spoleczenstwa chciala by natychmiast stac sie poddanymi krolowej !

      a tu masz kilka linkow zebys sie dowiedziala cokolwiek o kraju o ktorym piszesz

      www.catholic.org/international/international_story.php?id=39844
      www.youtube.com/watch?v=8rbOwqsnzP4
      ten polecam szczegolnie : www.youtube.com/watch?v=z2EEJkyntV4


      ajent.007 napisała:

      > u]Zyczycie Birmanczykom:[/u]
      > - olbrzymiego i permanentnego bezrobocia?
      > - upadku rodzimego przemyslu?
      > - zapasci demograficznej?
      > - masowej emigracji, a przede wszystkim
      > - stania sie (w przypadku Birmy znow) kolonia Zachodu?
      • ajent.007 Re: ajent.007 napisała? 06.01.11, 08:20
        Czemu tak sie matwisz o Birme, skoro masz tu w Polsce, pod nosem, miliony bezrobotnych, tysiace bezdomnych i masowe glosowanie nogami Polakow przeciwko nieudolnym nierzadom "stryropianu"? I pamietaj, ze Birma to jednak III swiat, a Polska, jak by nie bylo, to jednak, przynajmniej geograficznie - Europa!
    • prawieemeryt U nas dalej wielu marzy 06.01.11, 09:57
      ale i robi wszystko, żeby przysłowiowy stół pozbawić krągłości i żeby wreszcie zacząć strzelać do generałów, bo w czasie ich rządów zginęło od represji tyle osób ile teraz ginie w wypadkach samochodowych w czasie weekendu. Może zamiast Jaruzelskiego wysłać do Burmy tych marzycieli?!
    • anglia2112 Kolejne kłamstwa Wybiórczej 06.01.11, 17:24
      Te 3 tys zabitych osób nie zginęło z rąk generałów (generałowie nie byli wtedy jeszcze u władzy - do sprawdzenia od choćby w Wikipedii, w przewodniku LP i wielu innych źródłach) a z rąk komuchów (rząd Ne Wina), których generałowie właśnie po tych zamieszkach odsunęli od władzy. Ot i cała tajemnica dlaczego Międzynarodówka Komunistyczna z Wybiórczą na czele tak nie lubi generałów z Birmy - wykopsali z Birmy komuchów, którzy doprowadzili kraj do upadku, podobnie jak komuchy w Polsce, Rosji, Kambodży, na Kubie, Korei Północnej i wielu innych krajach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka