oghana7
10.01.11, 11:49
moja przedwczorejsza koleda - wypasiony ksiadz przyszedl ,poswiecil ,posluchal przez moment o mojej satysfakcji z pobytu w kosciolach francuskich bez politycznych kazan i rydzyka .poczul we mnie wroga natychmiast i nie mial zamiaru sluchac o moich problemach z kosciolem polskim .podobno sie spieszyl ,ale przez godzine siedzial u sasiadki -radnej PIS . to jest to zaczadzenie pisem .swiete slowa biskupa Pieronka -dlaczego ktos taki nie jest biskupem warszawy ,a nie tchorz kard.Nycz?