Dodaj do ulubionych

Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II

17.01.11, 12:47
Może jakiś wyćwiartowany element Pana Papieża znajdzie się na Jasnej Górze obok śrubek z TU -ileś tam???
Obserwuj wątek
    • tow_rydzyk Glupota jest rowniez darem od boga..... 17.01.11, 13:00
      "Glupota jest tez darem od boga, tylko nie nalezy jej naduzywac" - Karol Wojtyla
      Zawsze mnie zastanawialo jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czy rzeczywiscie nasi duszpasterze wraz ze swoja religijna trzodka po cichu licza na to, ze Szwedzka Akademia Nauk przyznawa “Teologicznego Oscara” za dokladne rozpracowanie anatomii i biomechaniki skrzydla aniola? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym -w jego pojeciu- utrzymuje spojnosc spoleczna szczegolnie wsrod ludzi prostych, ubogich i slabo wyksztalconych. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu publicznego porzadku. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka.
      “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie.
      Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje latwe, nie opodatkowane dochody, bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa (oczywiscie zenska) calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan.
      Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
      Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w.
      • pzgr they never learn :-) 17.01.11, 13:10

    • ksiadz_gazeta Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 14:04
      na papieża można w komentarzach, ale pod tekstem o pedałach komentować nie można... precz z homoterrorem!
      • tow_rydzyk Co ma kolarstwo wspolnego z papiestwem? 17.01.11, 14:12
        ksiadz_gazeta napisał:

        > na papieża można w komentarzach, ale pod tekstem o pedałach komentować nie możn
        > a... precz z homoterrorem!
        • ksiadz_gazeta dość sporo 17.01.11, 14:25
          gwniane teksty oraz pedały, które na świecie zrgywają udręczonych i wykluczonych, a w sutannach żyją sobie cynicznie jak najlepiej... i żadne gwno ani kapeha nie pisnie na ten temat ani slowa
          • polprawdy Re: dość sporo 17.01.11, 21:15
            Oto język miłości katolickiej - 'kochajcie nieprzyjacioły swoje'- ... a miłości bym nie miał byłbym jako cymbał brzmiący... itd, itp. Poczytaj człowieku co Chrystus mówił, bo obrona w taki sposób, to pocałunek śmierci.
            • antropoid Re: dość sporo 17.01.11, 21:53
              polprawdy napisała:

              > Oto język miłości katolickiej - 'kochajcie nieprzyjacioły swoje'- ... a miłości
              > bym nie miał byłbym jako cymbał brzmiący... itd, itp. Poczytaj człowieku co C
              > hrystus mówił, bo obrona w taki sposób, to pocałunek śmierci.


              Bądź dla niego wyrozumiała. Nasłucha się to-to świństw w konfesjonale, to i nie dziwota, że go potem nosi.
            • ksiadz_gazeta Re: dość sporo 17.01.11, 22:06
              chetnie pochowałbym pedalstwo, niekoniecznie całując wcześniej
    • pongau Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 15:06
      U moich znajomych, na regale, stoi figurka z trzema małpkami.
      Jedna zasłania dłonią oczy, druga zasłania uszy.
      Trzecia zasłania usta.
      Wyglada na to, że urąbawszy ręce trzeciej-
      beatyfikuje się dwie pierwsze i okaleczoną trzecią.
      Bo gadane wybiórcze/vide pierwsza i druga/,
      to Wadowiczanin miał.
    • erte2 Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 15:26
      Przy całym szacunku dla Karola Wojtyły (czy też - jak kto woli - Jana Pawła II - nie mogę nie zapytać: Jak długo jeszcze będzie trwało to średniowiecze ? Jak w XXI wieku można wierzyć w "cudowne uzdrowienia za wstawiennictwem" ? Setki, jeśli nie tysiące ludzi "bada" owe "cuda" - rozważając wszystkie za i przeciw, tracąc czas i biorąc za to pieniądze !!
      Nie sądzę nawet żeby ta cała grupa "badaczy" rzeczywiście w te gusła wierzyła - prawdopodobnie całkowicie świadomie napędzają ten przemysł pod nazwą "Kościół katolicki" - bo jest to przemysł wysoce dochodowy (co dość dobrze wywiódł @tow_Rydzyk /szkoda tylko że po raz 698. wkleja ten sam tekst).
      No i na koniec - czy któryś z szanownych hierarchów jest w stanie wytłumaczyć mi dlaczego wszyscy ci "święci" działają tak wybiórczo ? Dlaczego spośród zapewne setek tysięcy z pełnym przekonaniem modlących się do Wojtyły, Matki Teresy czy innego świętego Franciszka "łaski" uzdrowiena dostępują tak nieliczni ? Czy decydują jakieś kryteria, czy też może odbywa się to losowo - tak jak w LOTTO czy innej loterii ? Inni są gorsi ? "Raz, dwa, trzy - wyzdrowiejesz ty ? ".
      No i to stwierdzenie że nic nie wiedział o pedofilu Degollado. Rozbrajające - nikt mu nie powiedział !!! Skandal !! Bo przcież gdyby wiedział to....
      • pvf Re: Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 15:33
        www.youtube.com/watch?v=lI42mVK3kzE
        I wszystko jasne ;)
        • snellville Re: Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 17:39
          pvf napisał:

          > www.youtube.com/watch?v=lI42mVK3kzE
          > I wszystko jasne ;)
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Ten jest lepszy.
          www.youtube.com/watch?v=Y-mNvWhHJWQ&feature=related
          • pongau Re: Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 18:52
            Czy lepszy? Śmiem wątpić. Może dla grzyba z Torunia,
            który pewnie zna niemiecki gorzej, niż polski(jest to możliwe?!).
            Cel nie uświęca środków.
            Dla mnie- żenua.
    • zwf Cuda zdarzają się codziennie... 17.01.11, 15:42
      "Miracles happen every day... A lot of medicine is outside our control."

      DR. MICHAEL LEMOLE, the head of neurosurgery at the University Medical Center in Tucson, Ariz., on the positive progress shooting victim Representative Gabrielle Giffords is making. TIME
    • zwf Lech K. nie wiedzial o podwójnym życiu generała B. 17.01.11, 15:51
      "Jan Paweł II nie wiedział o podwójnym życiu ojca Maciela"

      Tak samo Lech K. nie wiedzial o podwójnym życiu generała B. I dlatego nie zawahał się go użyć, kiedy Jarosław K. mu to zasugerował, mówiąc: "A od czego masz Błasika?"

      BTW, to tak jakby powiedzieć: "A od czego masz psa?" Trzeba bronic honoru polskich oficerów, czyż nie?
    • pssz O cudach różnistych parę uwag 17.01.11, 16:17
      W procesie beatyfikacyjnym przywołuje się niezrozumiałe z punktu medycyny ustąpienie choroby parkinsona. Jeden przypadek. I to budzący kontrowersje między lekarzami: powtarzanie badań. Medycyna co jakiś czas spotyka się z takim przypadkiem ustąpienia ciężkiej choroby, także bez udziału modlitwy, jak ustąpienie zaawansowanego nowotworu. Ale czasem zdarzją się przypadki nagłych zgonów młodych zdrowych ludzi. Statystycznie tak samo często jak niewytłumaczalne uzdrowienia. Czy te zgony to także cuda?
      Dlaczego nigdy nie zdarzył się taki cud jak odrośnięcie amputowanej kończyny. Albo odmłodnienie, czyli czyli zgrzybiały staruszek przekształca się w dorodnego młodzieńca?
      • tow_rydzyk Mam teologiczne pytanie - prosze o pomoc.... 18.01.11, 02:18
        Dlaczego Karol Wojtyla nie modlil sie do Jana Pawla II o wyleczenie z choroby Parkinsona ?
    • politol59 Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 16:19
      XXI wiek, a praktyki i dowody jak w średniowieczu.
    • zwf Tajemnice średniowiecza... 17.01.11, 16:46
      Skoro jest jak w średniowieczu, to powinni koniecznie dołozyc palenie na stosie podczas beatyfikacji JPII. Wg mnie to ojciec doktor dyrektor, jako najwiekszy znawca wrogów ojczyzny, powinien wskazać ofiarę. Kiedyś juz wymienił pewną czarownicę z wyższych sfer, ale ona juz jest poza jego zasięgiem, niestety. Na pewno znajdzie kolejną (może być facet), a ciemny lud to kupi i w jeszcze większej ciżbie pobieży do stolicy Polski Watykanu. Jak w średniowieczu:)
    • raflex814 Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 17:03
      Czytając te komentarze dochodzę do wniosku, że w XXI wieku dla wielu ludzi nie ma miejsca na wiarę i pewną duchowość życia. Liczy się tylko to co widać, to co można logicznie wytłumaczyć a jeśli zdarza się coś niepojętego i niezrozumiałego to po prostu tego nie ma a ludzi którzy wierzą w cuda najlepiej odesłać na księżyc bo to zacofana średniowieczna chołota:(
      • antobojar Bardzo inteligentna uwaga, @raflex814... z tym ze 17.01.11, 17:20
        lepiej jest opuszczac "c" w wypadku "holoty"... zeby na pewno bylo wiadomo o kogo chodzi...

        raflex814 napisał:

        > Czytając te komentarze dochodzę do wniosku, że w XXI wieku dla wielu ludzi nie
        > ma miejsca na wiarę i pewną duchowość życia. Liczy się tylko to co widać, to co
        > można logicznie wytłumaczyć a jeśli zdarza się coś niepojętego i niezrozumiałe
        > go to po prostu tego nie ma a ludzi którzy wierzą w cuda najlepiej odesłać na k
        > siężyc bo to zacofana średniowieczna chołota:(
      • zwf Co ma wiara do duchowości? 17.01.11, 17:33
        A co ma wiara wspólnego z duchowością? Czy wyrzynanie innych ludzi tylko dlatego, że wierzą w innego Boga (np. islam vs chrzescijaństwo) to objaw duchowości? Albo, jeszcze lepiej, mordowanie w imię tego samego Boga (np. Grunwald, krucjaty przeciw katarom i albigensom, protestantyzm vs katolicyzm, inkwizycja, konkwista itp, itd)? Gdzie tu jest duchowość? Chyba, że chodzi o oddawanie ducha podczas konania w męce okrutnej przez wierzących zadanej...
      • snellville Re: Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 17:56
        raflex814 napisał:

        > Czytając te komentarze dochodzę do wniosku, że w XXI wieku dla wielu ludzi nie
        > ma miejsca na wiarę i pewną duchowość życia. Liczy się tylko to co widać, to co
        > można logicznie wytłumaczyć a jeśli zdarza się coś niepojętego i niezrozumiałe
        > go to po prostu tego nie ma a ludzi którzy wierzą w cuda najlepiej odesłać na k
        > siężyc bo to zacofana średniowieczna chołota:(

        Cudem jest ze w czary wierzysz..................
    • antobojar To zupelnie tak jak Gierek, ktory tez nie wiedzial 17.01.11, 17:16
      co robia jego totumfaccy...
      Czy oznacza to ze miliard katolickich owieczek na tej ziemi, tej ziemi, pasa i strzyga (a czasami obdzieraja skore zywcem) pasterze, zorganizowani w partii leninowskiego typu..?

    • acc4 Producenci dewocjonaliów zacierają ręce 17.01.11, 17:40
      i już liczą kasę, którą na tym wydarzeniu zarobią. Mają Anglicy ślub Wilusia? My mamy polskiego świętego. Też dobry biznes. A nawet lepszy, bo taki ślub odbywa się przeważnie raz w życiu (no, czasami dwa razy), a ofiary na świętego będzie kk zbierał do końca świata i jeden dzień dłużej.
    • snellville Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 17:48
      Beda odkopywac zakopywac,przenosic,badac na nowo przyczyny smierci, w sloiki z formalina wkladac.......
      Jak my katolicy lubimy sie babrac w trupach.ehh
    • wadwzr Odruch wymiotny... 17.01.11, 18:08
      Droga Gazeto Wyborcza! Jestem stałym czytelnikiem, ale ostatnio zaczynam mieć szczerze dosyć tego nagromadzenia doniesień o "świętości" JPII. Dosłownie zaczynam mieć odruch wymiotny. Przestańcie pisać z takim namaszczeniem o tym obrońcy pedofilii w sutannach...
      • raflex814 Re: Odruch wymiotny... 17.01.11, 18:23
        Z całym szacunkiem dla osoby o nicku "wadwzr" nazywanie Jana Pawła II "obrońcą pedofili w sutannach" to duża przesada!!! Papież wielokrotnie potępiał te obrzydliwe zachowania księży ale nigdy ich nie bronił!!!
        • pongau Re: Odruch wymiotny... 17.01.11, 19:08
          Czy to Twoje, z całym szacunkiem, refleksje, czy zlecone?
          "Wielokrotnie potępiał". No to się chłop(?) napotępiał !!
          "Nigdy nie bronił". Zadarł tylko sukienkę, by im na głowy
          deszcz nie padał.
          PS: "Nigdy nie mów >nigdy<".
    • kociewiak2 Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 18:14
      ...cuda sa na swiecie,sam uzdrowile wlasna mame namaszczejac olejem i madlac sie do Jezusa o laske i uzdrowienie.......i stal sie cud,dziekuje CI Jezus
    • mandaryna.1 Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 18:36
      Ale JPII doskonale wiedział o skandalach Bedrnarda Law i za to go wynagrodził /Film fab."Ojcowie nasi"/.Wiedział tez dlaczego został "wybrany" na papieża i skąd się brały pieniadze dla "Solidarności".Wiedział jeszcze jak i za co mordowani byli bankierzy z Banku Vaticano itp,itd.Czy to nie wystarczy?......... żeby zostac "błogosławionym"???:):):)
    • kufa-62 Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 18:54
      Interes się sypie.To.trza było coś wykombinować.(U nas na wsi był taki.Co.leczył masażem stóp wszystko-od raka -niechcianej ciąży,do sraczki)Największymi orędownikami.Jak się później okazało była jego rodzina.PS.Sam uzdrowiciel .padł na zawał.
    • antobojar Katowice=Stalinogrod, Krakow=Wojtylowka? k/Raby 17.01.11, 20:57
      bo lokaj Dziwisz z Raby chyba... i to Wyznej...
      Qrrrrr...va..!!
      Mam dosc...
      Wykonczyli mnie...
      • tow_rydzyk Polska = KRK 18.01.11, 02:20
        antobojar napisał:

        > bo lokaj Dziwisz z Raby chyba... i to Wyznej...
        > Qrrrrr...va..!!
        > Mam dosc...
        > Wykonczyli mnie...


        Katolicka Republika Kaczystanu
    • maritt.g Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 21:31
      Najgorsze, co on z tą Półtawską wyprawiał... Pisał do niej listy! Do kobiety! A fe, jaki wstyd i upokorzenie. I takiego chcą beatyfikować!
      • kajolka Re: Tajemnice beatyfikacji Jana Pawła II 17.01.11, 21:41
        Pisanie listów, nawet do kobiety to jeszcze nic strasznego.Gorzej, że podpisał czy sam ustanowił prawo o zatajaniu przypadków księżej pedofilii .Osoby poszkodowane, w razie gdyby próbowały dochodzić swoich praw miały w nagrodę być obłożone klątwą.
        Wspaniały powód do wyniesienia na ołtarze, prawda?
    • benek231 Ktos musial wykonac trick :O) 18.01.11, 04:13
      Aby moc oglosic cud. :)


      www.youtube.com/watch?v=XnbhGQZXHDk
      • benek231 PS: Ktos musial wykonac trick :O) 18.01.11, 04:17
        A czy cos takiego potrafilby papcio?


        www.youtube.com/watch?v=pkPgYbdQ1kQ&feature=related
    • ewa3em beatyfikacji Jana Pawła II - kpina z inteligencji 21.01.11, 13:22
      Przeczytałam bardzo dokładnie reportaż i oto do jakiego wniosku doszłam : Karol Wojtyła nic nie wiedział o podwójnym życiu ojca Maciela, nic nie wiedział o księżach - pedofilach [również w Polsce], o zachłanności proboszczów i biskupów, dla których ważniejsza jest mamona, niż domy dziecka, szkoły...... Po prostu był sobie takim niewinnym, dobrotliwym księżulkiem, który wierzył, że wszyscy księża, poczynając od najniższego rangą, poprzez biskupów, kardynałów i samego papieża, są idealni, najlepsi i święci. Wyobrażam sobie, że miliony wierzących modliło się do niego z prośbą o wstawiennictwo [ciekawe, czemu katolik nie modli się do BOGA???] w różnych schorzeniach. No i, nomem omen, uzdrowiona została AŻ !!!!! jedna zakonnica [dlaczego nie zwykły , szary człowiek ???]. Pytanie : czy przez dwa tysiące lat został uzdrowiony człowiek bez ręki czy nogi ??? Czy mu nagle odrosły ??? Nic dodać, nic ująć!!!! Kto chce, niech wierzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka