megg76
17.03.10, 21:01
Witam, to mój pierwszy raz, nigdy nie zakładałam własnego wątku nigdy nie
dzieliłam się problemami z innymi (czyt, obcymi).
mam męża, jestem nieszczęśliwa w tym związku. Co jest nie tak? Nie kocham go
(chyba). Nie mam odwagi odejść, dlaczego? bo lubię z nim podróżować, bo
odbieramy świat podobnie, bo łączy nas 13 lat wspólnego życia, bo nie wierzę w
miłość po 30, bo boję się, że jeśli odtrącę kogoś takiego to, nie znajdę już
nikogo lepszego. Kobiety mam męża, za którego większość dała by się pokroić.
Czy któraś tak miała? siedzę, piszę i ryczę. przepraszam, ale nie mam siły
dalej pisać