Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan

22.01.11, 12:40
Czyżby?
    • sakral no to już bardzo daleko z Kaczyńskim.... 22.01.11, 12:58
      to mówi były premier Polski !

      a co odpowie Ambasada Federacji Rosyjskiej ?

      czy PiS domaga się przegrupowania wojsk na
      wschodnią granicę ?
      • makova_panenka Re: no to już bardzo daleko z Kaczyńskim.... 22.01.11, 13:55
        Przegrupować co?
        Jeśli nasza tzw. armia jest tak samo udaczna jak załoga samolotu, to wiejska baba z Białorusi przepędzi ich w trzy dupy.
        • tadjan Re: no to już bardzo daleko z Kaczyńskim.... 22.01.11, 14:04
          makova_panenka napisała:

          > Przegrupować co?
          > Jeśli nasza tzw. armia jest tak samo udaczna jak załoga samolotu, to wiejska ba
          > ba z Białorusi przepędzi ich w trzy dupy.
          ----------------------
          .... za napranymi generałami na dodatek
          • jwasz1952 Re: no to już bardzo daleko z Kaczyńskim.... 22.01.11, 14:13
            O mały figiel "Pan Prezydent" pierwszy będzie spier...ał po spódnicę do mamusi w razie niebezpieczeństwa.
            "Ląduj dziadu we mgle,po trupach do celu".Prawda jest dla ciebie okrutna.
            • bambooco Ciągle cierpliwie czekamy . . . 22.01.11, 14:28
              na zapis rozmowy satelitarnej braci K, w której prezes nie każe preziowi lądować.

              No chyba że rozmowa będzie sfałszowana. Jak lojalka prezesa.
              • pn-ski zapis rozmowy braci K... 22.01.11, 14:34
                - Halo?
                - Czesc Jarek, co slychac?
                - Ty jeszcze w samolocie? Co tak pózno? Zaspales?
                - Eee.. nic takiego...takie male spotkanie mielismy wczoraj...
                - Kiedy bedziecie na miejscu?
                - Chyba juz dolatujemy. Troche sie zdrzemnalem.
                - I jak tam, ladna pogoda?
                - Ziemi nie widac, chmury w dole. Ale tam podobno piz.da jest! Pilot z Jaka tak powiedzial!
                - Co z Jaka? Jaki Jaka? Jakiego Jaka?
                - Naszego Jaka, co niedawno wyladowal. Mówi, ze piz.da jest. Widzial na wlasne oczy.
                - A co ona tam kur..a robi, przeciez miala w studiu u Pospiecha siedziec!
                - Nie wiem, moze Ponczek ja wyslal. Nasi piloci mówia, ze jak piz.da jest, to nie moga ladowac!
                - To powiedzcie jej, zeby zmywala sie stamtad, bo sie z nia policze. Macie ladowac, huczna impreza, wszystko ma byc ty razem tak, jak zaplanowalem. Pokazemy im! Orkiestra deta jest?
                - Ma byc. Ale podobno ruskie tez mówia, ze nie mozna ladowac, bo, zaraz, Marysia, jak to bylo? ..ano wlasnie, "nizkij tuman nie dozwaliajet"!
                - Przeciez Antek mial siedziec w krzakach i podsluchy instalowac. Kto mu kazal wylazic? Boze, z kim ja musze pracowac!
                - Czekaj, zaraz...co? Acha, Marysia mi tu podpowiada, ze tuman to po rosyjsku znaczy ...
                - Dosyc tego gadania! Ladowac w trymiga i galopem do Katynia! Juz macie spóznienie. I nie zapomnij zabrac wienca! Ja o godzinie 09:00 wlaczam telewizor i chce widziec transmisje na zywo!
                - Jarku, przeciez tam ten tuman jest, znaczy sie ta mgla, co nie dozwaliajet! Jak sie rozbijemy?
                - To wtedy transmisja bedzie, hehe, nie na zywo. Nie martw sie, po to dalem ci dziesieciu biskupów, zeby nic ci sie nie przydarzylo. Jak oni tam w tym lesie zaczna kadzic, to bedzie taka mgla, ze na Kremlu Putina w oczy bedzie szczypac. Pozaluje, ze sie z ryzym lisem skumal! A dwóch biskupów masz na dodatek w randze generalów!
                - Ale ja chcialem rabina, mam wieksze zaufanie, tylko wiesz, on skrewil, nie przyjechal w ogóle na lotnisko... to zly omen...
                - Tak to juz jest, jak ksiedzu pozwolic na zeniaczke... baba to kula u nogi, zapamietaj. A biskupi przyjechali?
                - Tak, co do jednego. Az mnie zamurowalo, bo oni zawsze tak sie bali latac...
                - Wiem, dlatego w zaproszeniu napisalem, ze bedzie chór chlopiecy... Sluchaj: przestan trzesc portkami, wez sie w garsc. Masz zadanie do wykonania! Chciales byc tym prezydentem czy nie?
                - Jak to - ja chcialem? Przeciez to ty mi kazales!
                - I co, zle ci, czy co? Mieszkasz sobie jak ten król w Palacu, zyrandole, sluzba, lokaje...
                - Ja sie tylko dlatego zgodzilem, bo obiecywales Wawel!
                - Bedzie Wawel, nie nerwuj sie. Po co te kutnie. Jak przylecisz spowrotem, to sie zamienimy. Ja bede prezydentem, a ty odpoczniesz. Zrobimy to tak, ze nikt nie zauwazy. Potem zalatwie ci ten Wawel, moze jeszcze hetmana choragwi krakowskiej dostaniesz. I wlasna kaplice w katedrze.
                - Dziwak sie nie zgodzi...
                - Musi sie zgodzic, mam na niego haki. Ale rozumiesz, nie moge teraz stolicy do Krakowa przenosic, nie da rady, dopiero po Euro. Zaraz jak nasi wygraja, przylaczamy Ukraine i robimy rozpierdziuche na 24 fajerki. Unia Wschodnia, to bedzie cos! Od morza do morza, moze monarchie sie przywróci...
                - Jareczku, ale ty madry jestes!
                - Wiem, cicho. A teraz idz i laduj. Czekam na meldunek o wykonaniu zadania. Tylko nie przed kamerami, kretynie! Ale zes sie wtedy wyglupil..."panie prezesie melduje"... Az mi okulary pod stól spadly!
                - Przestan mi dokuczac, bo sie poskarze mamie...
                - Mama chora, nie wolno jej niepokoic, slyszales co doktor powiedzial...no dobra, spadaj juz.
                - J-jak to "spadaj"?
                - Laduj, chcialem powiedziec, nie lap mnie za slówka.
                - ...ale ci mówilem, ze tam jest mgla! A jak piloci mnie znowu oleja? Ja do kokpitu wiecej nie pójde, wstydu sie juz raz najadlem.
                - To wyslij Blasika, on ich przekona. Wystarczy, zeby tam siedzial i gazete czytal, a oni juz beda wiedzieli, co maja robic. Trzeźwy jest?
                - Chyba tak, dopiero trzy malpki wypil.
                - Dobra, to niech walnie jeszcze jedna i idzie. A teraz nie zawracaj mi glowy. Mam wazniejsze sprawy. Kotu trzeba piasek zmienic".
                • jwojnar Bzdury piszesz! 22.01.11, 14:46
                  Tak długo chyba nie gadali. Zresztą posłuchamy, zobaczymy. Jeżeli ktoś tę (autentyczną) rozmowę trzyma jeszcze w tajemnicy, to - niezależnie od jej treści - najwyższy czas ją "przecieknąć".
                  • starblast Re: Bzdury piszesz! 22.01.11, 14:57
                    We wczorajszym numerze Faktów i Mitów opublikowano powołując się na wiarygodnego świadka, że Jarosław podczas rozmowy z Lechem przez telefon satelitarny niekoniecznie relacjonował stan zdrowia ich matki.

                    Cytuje fragment artykułu: "Prawdopodobnie nikt i nigdy tego oficjalnie nie potwierdzi ze względu na tzw. rację stanu, brak świadków i sposób pozyskania informacji, ale mogę was solennie zapewnić, że rozmawiali przede wszystkim o sytuacji tupolewa. Gdy pan prezydent relacjonował bratu, że piloci sygnalizują problem z lądowaniem,
                    ten dosyć ostro zareagował, mówiąc: A od czego masz tam ze sobą generała lotnictwa?!. Podkreślam, to nie są żadne spekulacje bądź przypuszczenia, tylko wiedza źródłowa, po prostu istnieje podsłuch, nagranie tej rozmowy. Nie wiadomo na 100 procent, kto zasugerował lub wymusił na Błasiku, żeby poszedł do kabiny. Jest natomiast niemal pewne, że drinkujący z kolegami generał nie zrobił tego wyłącznie z własnej inicjatywy mówi nasze głębokie gardło mające dostęp do największych tajemnic śledztwa."
                    • a.k.traper Ta rozmowa niewiele wnosi do sprawy 22.01.11, 15:14
                      Nawet jeżeli poruszali sprawy lądowania, karty były rozdane wcześniej, na pokładzie było wielu ludzi prezydenta i wykonawców jak ów nieszczęsny generał który jak sołtys na dożynkach łaził koło trybuny. Każdy kto miał do czynienia z urzędnikami z takich instytucji i wojska wie jak sa uczuleni na punkcie swojej "ważności" i jacy usłużni wobec podwładnych, wystarczyło że generał stał w kabinie i pilnował by się dokonało, ja bym powiedział że gdy się wyzywa los i kpi z praw natury to szybko dochodzi do rozwiązania, często drastycznego i nie jest powiedziane że temat został zakończony gdyż nadal niektórzy prowokują los.
                      Rozmowy z tego telefonu zapewne są zabezpieczone gdyż są szyfrowane i nagrywane, pewnie gdzieś w BBN przy całodobowym nadzorze, służby nasłuchowe też zapewne nagrały i opublikowanie rozmów mogłoby skutkować "spaleniem" szyfru.
                      W każdym bądź razie, wypowiedzi prezesa PiS są karygodne i skandaliczne, prywatnie dostałby fangę w nos i czuba na popęd, jak dla mnie to wyjątkowa menda, by tak szkalować mimo że na sumieniu tez jakąś część mu zostaje, a może dlatego?
                      • pusiek8 Ta rozmowa może być opublikowana 22.01.11, 16:09
                        Na krótko przed wyborami POgięci mogą w ten sposób dać mata PiSdzielcom.

                        Albo jeszcze z tym poczekać na odpowiednią chwilę.
                        • gmsaxz Generał w kabinie to niby normalna procedura??? 22.01.11, 16:33
                          ile jeszcze kitu ten dręczony wyrzutami sumienia człowiek jeszcze będzie próbował ludziom wciskać?
                          • rozenek_taki Re: Generał w kabinie to niby normalna procedura? 22.01.11, 22:37
                            Zależy w jakiej armii :)
                            AK, czyli Armia Kaczora, miała to w regulaminie jako normę i to nawet gdyby generał nie był trzeźwy :)

                          • oghana7 Re: Generał w kabinie to niby normalna procedura? 23.01.11, 15:57
                            to prawdziwy szatan wiec piekla sie nie boi ,ale jeszcze zaszkodzi... bialorusini puscili farbe z tej rozmowy i jarek tam mowi ,ze lechu -jak masz blasika to wyladujesz .
                        • a.k.traper No tak, karta dość mocna dla publiki 22.01.11, 17:39
                          Bo praktycznie ta rozmowa niczego nie wnosi, z opublikowanych danych wiadomo kto przejął odpowiedzialność fizyczną i moralną jeszcze przed startem (bo prawnie odpowiedzialność ponosi dowódca samolotu a nie jego przełożony, nawet jakby miał dwa ptaszki na czole)
                          Stosując metodę PiS z 2005 można faktycznie kilka tematów wrzucić na które PiS nie ma szans odpowiedzieć, nie pisze jak i co bo nie jestem zwolennikiem tego typu walki, to mendowatość która nawet w PRL-u miała swoje granice, cóż, inne wychowanie, nie te roczniki. Najsmutniejsze jest to, że ludzie których pamiętam jako narażających swoja wolność, zdrowie a nawet życie, dzisiaj wpisują się w niechlubne kroniki pychy, cynizmu, podłości i warcholstwa a wspierają ich ludzie którzy w dużej części dawniej byli pokornymi obywatelami PRL i wykonywującymi to co do nich należy (praca, pochody, wybory itp.), dzisiaj korzystaja w większości z emerytur i stai się starsznie odważni i spiskujący karmiąc przy tym młodsze pokolenie kłąmstwami, tak kłamstwami gdyż niektóre opowieści są przekolorowane i zmierzające w całkiem innym kierunku, od powstania NSZZ "Solidarność" poczynając, dlaczego A. Macierewicz nie chwali się że był jednym ze współzałożycieli KOR, a Kaczyński że terminował w KSS KOR, dlaczego nie opowiadają o przygotowaniach do Okragłego Stołu bodajże od 1986 i wreszcie co miała na celu wojna na górze robiona razem wz L.Wałęsą, dlaczego tego nie opowiadająi nie wyjaśniają rodakom o co chodziło, dlaczego podpisano konkordat, dlaczego Kosciół był jednym z trzech beneficjentów przemian ( dawna władza otrzymała spokój i glejt bezpieczeństwa, Kościół odzyskanie dóbr i pozyskanie nowych etatów, "styropian" z pierdla i wyciągniętych swetrów na diety poselskie i eleganckie garnitury, najbidniej samorządowy stołek. Dzisiaj nie ma ludzi zdolnych zarządzać państwem, zajmują czas na zwykłe pierdoły, prostą tragedią będa się wielokrotnie onanizować by uzyskac dobry wynik ale nie przejąc władzy, bo to nie jest dla nich interes ani nie mają do tego ludzi, przy okazji wykoslawiaja młode umysły. Każdy kto pamieta młodych, zapisujących sie w stanie wojennym do "wronich" związków, PZPR czy tam jeszcze czegoś widzieli w tych twarzach zmieszanie, rozterkę i poważny problem, dzisiaj człowiek z dyplomem uczelni wygaduje głupstwa i zaprzecza własnemu człowieczeństwu podobnie jak ideowi związkowcy rodem z "Londona" (wiem, wiem, za grube i za nudne, dlatego nie czytali a w wersji cyfrowej nie ma bo temat nie chodliwy). Zastanawia mnie jedno, czy ci młodzi ludzie nie mają rodzicóww, rodzin, znajomych by im powiedzieli że to nie jest tak? Kurde, ja taki głui to nie byłem nawet w stanie wojennym kiedy to czasem i z patrolem się trzaskalismy a czasem esbeka głowa w dół do śmietnika sie włożyło (he,he,he ciekawe czy sie jakis zgłosi?)
                          • rozenek_taki Re: No tak, karta dość mocna dla publiki 23.01.11, 15:27
                            Hej Traper, fajny wpis. Rzeczywiście jest tego sporo co się składa na tzw. całokształt i jednej prawdy nie ma i nigdy nie będzie. Losy Polski i Polaków tak w Wolsce jak i na obczyźnie, były zawsze skomplikowane. Pytanie: czy tak musi być wiecznie?
                            Ano chyba tak. W innym artykule, GW opisuje makabryczne warunki życia pracowników sezonowych w Holandii, którzy konkurując z biedotą z Azji i Afryki zbierają warzywa i owoce podczas gdy w kraju corocznie marnują się dziesiątki tysięcy ton doskonałych i naturalnych owoców (truskawki, maliny, etc.) a tzw. "elity" kłócą się o odszkodowania z Prokuratorią tylko dlatego, że ich krewni wybrali się z zakompleksionym karłem na tragiczny w skutkach spektakl do Katynia w ramach jego kampanii wyborczej zorganizowanej za pieniądze państwowe ... rzygać się chce!

                    • wnec2005 Nasz Papa 23.01.11, 02:37
                      A nasz Papa ktory jest w niebie nic nie pomogl.
                  • jann-ovak Re: Bzdury piszesz! 23.01.11, 16:35
                    Dobrý den, jsem z České republiky.
                    Mám jenom jeden skromný dotaz. Proč se u Vás nepíše o tom, že kapitán toho nešťastného letadla, pracoval zde jako první důstojník. Byl také u letu, když pan prezident letěl do Gruzie.
                    Tam letadlo přistálo na náhradním letišti. A kapitána letadla UVOLNILI Z PRÁCE.
                    Děkuji.
                    Jan Novák, Trutnov
                    trutnov2@seznam.cz
                • ml2403 Re: zapis rozmowy braci K... 22.01.11, 15:18
                  Treść prześmiewcza ale co do sensu tej rozmowy jest bardzo prawdopodobne, że tak było
                • kzet69 Re: zapis rozmowy braci K... 22.01.11, 23:23
                  Książka o której piszesz nosi tytuł "Martin Eden". Jack London jest jej autorem
                  pzdr
                • antobojar @pn-ski fenomenalne... dawno tak sie nie usmialem 23.01.11, 13:29

                  I bardzo prawdziwe...
              • jann-ovak Re: Ciągle cierpliwie czekamy . . . 23.01.11, 16:32
                я знaю, чтo Вы мнoгo не любите Рyccких, нo прoдoлжaйте в читaнии, пoжaлyйcтa.
                я cнaчaлa тoлькo прoбyю cвязи.
                я нет из рoccии, нo из чешcкoй реcпyблики. Пo пoлcки я пoнимaю дocтaтoчнo, нo пиcaть пo пoлcки пoчти не знaю.
                Я прocтo бы хтел yбедитcя, ПОЧЕМУ не пишете oб єтoм, чтo кoмaндир єтoгo caмoлетa был рaньше превым oфицерoм. Учacтвoвaл в пoлете c г. президентoм в Грyзию. Тaм тoже caмoлет приемнилcя нa зaлoжнoм aєрoпoртy. И кoмaндирa caмoлетa УВОЛНИЛИ ИЗ РАБОТЫ. Пoчемy oб єтoм Вы не пишете? Ответы - кaк я yже пиcaл, мoжнo нa пoлcкoм языке, пoчти вcе пoнимaю.
                Мoжнo тoже пo aдреccy: trutnov2@seznam.cz
                Jan Novák, Trutnov, Czech Republic.
            • leniuch102 Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 22.01.11, 14:36
              Fakty są, jakie są, próba lądowania zostałaby podjęta bez względu na decyzję prezydenta.
              Czy prezydent wybrałby Mińsk, czy Twer jako lotnisko zapasowe, piloci i tak spróbowali by lądować w Smoleńsku.
              I nadzialiby się na tę samą brzozę.
              Właściwie nie "się": zostaliby nadziani.
              • tw52 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 22.01.11, 16:15
                leniuch102 napisał:
                > I nadzialiby się na tę samą brzozę.
                > Właściwie nie "się": zostaliby nadziani.

                czy brzoza wystawala na 100m ponad poziomem lotniska? bo tylko na taka wysokosc kontroler pozwolil zejsc.
              • rlnd Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 22.01.11, 16:25
                > Właściwie nie "się": zostaliby nadziani

                Aaa, czyli jednak Rosjanie dysponuja bronia, ktora kontroluje umysly pilotow, generalow, prezydentow ? A moze to UFO ?
            • antobojar Polska z powodu Kaczynskich jest w stanie 23.01.11, 13:16
              permanentnej katastrofy politycznej od 20 lat..
              Oni sami wykorzystali walke innych, zgromadzili wszystkie mozliwe sfrustrowane "wybraki", wyrzucone na smietnik polityczny przez inne partie i teraz, pod przywodztwem psychopaty Kaczyszenki, przy pomocy paranoika Don Macioro i straganiary Fotygi, chca stworzyc mit, na uzytek swojej kampanii...
              Ze smutkiem wspominam wiele osob ktore zginelo... Ale moje wspolczucie dla rodziny Kaczynskich zniknelo... i zastapila je niechec i pogarda...
              Masz racje.. trzebaby porzadnie tupnac, zeby ten zgrywus - kabotyn znalazl sie tam, gdzie jego miejsce... Pod spodnica mamusi...


              jwasz1952 napisał:

              > O mały figiel "Pan Prezydent" pierwszy będzie spier...ał po spódnicę do mamusi
              > w razie niebezpieczeństwa.
              > "Ląduj dziadu we mgle,po trupach do celu".Prawda jest dla ciebie okrutna.
      • ursynow33 Re: no to już bardzo daleko z Kaczyńskim.... 22.01.11, 13:56
        sakral napisał:

        > to mówi były premier Polski !
        > a co odpowie Ambasada Federacji Rosyjskiej ?
        > czy PiS domaga się przegrupowania wojsk na
        > wschodnią granicę ?
        _______________________________________
        "panie prezesie pana brat nie zostal zaproszony wiec po co jego wizyta skoro...

        LISTA OBECNOŚCI Ś.P. LECHA KACZYŃSKIEGO W KATYNIU
        10 kwietnia 2006 r. - nieobecny
        17 września 2006 r.- nieobecny
        10 kwietnia 2007 r. - nieobecny
        17 września 2007 r. - obecny (wybory do sejmu)
        10 kwietnia 2008 r. - nieobecny
        17 września 2008 r. - nieobecny
        10 kwietnia 2009 r. - nieobecny
        10 września 2009 r. - nieobecny
        2010 - ................................ ......(wybory prezydenckie i samorządowe)

        i po co dorabianie do tego jakiejś mitologii?!? "
        • jwojnar Przestań już z tymi faktami 22.01.11, 14:17
          Prezes jasno powiedział: nic nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Trzeba przyznać, że tym razem mówił prawdę.

          Mimo wszystko trzeba przyznać, że wspólny lot z Tuskiem zapobiegłby katastrofie. Tusk równo opieprzyłby idiotów, którzy bez widoczności i aparatury próbują trafić w lotnisko. W przeciwieństwie do Kaczyńskiego, Tusk nie ma szefa, na dodatek bezwzględnego, nieodpowiedzialnego i niepoczytalnego.
      • heartpumper Czy ktos cos moglby z tym zrobic? 22.01.11, 13:57
        Bo na 100% PiS wejdzie do parlamentu po wyborach. To juz przestaje byc smieszne, raczej niebezpieczne.
        • rozenek_taki Re: Czy ktos cos moglby z tym zrobic? 22.01.11, 14:03
          Ambasada Fed. Rosyjskiej ma przecież prawnika i to on może zamknąć Kaczołapa procesem o spore odszkodowanie. No ale wtedy on stałby się bohaterem wiecznie bezrobotnych i nigdy niezatrudnialnych ze Ściany Wschodniej ...

          • b_ebe Re: Czy ktos cos moglby z tym zrobic? 22.01.11, 14:16
            ale dlaczego wiecznie się czepiacie ściany wschodniej. nie wszyscy tutaj są popaprańcami popierającymi PiS!!! DO CHOLERY!!! ogarnijcie się~!!!
        • jwasz1952 Re: Czy ktos cos moglby z tym zrobic? 22.01.11, 14:19
          heartpumper napisał:

          > Bo na 100% PiS wejdzie do parlamentu po wyborach. To juz przestaje byc smieszne
          > , raczej niebezpieczne.
          Stary nic nie możemy zrobić.Możemy tylko czekać az mu żyłka pierdząca pęknie ze złości.Ciemnego luda ci u nas dostatek ,myślę,że wgranicach 30%
        • kolombo7 Re: Czy ktos cos moglby z tym zrobic? 22.01.11, 14:32
          A co, boisz się komuszku?
        • czy_telniczka Re: Czy ktos cos moglby z tym zrobic? 22.01.11, 15:13
          Pozostaje mieć nadzieję, że Rosjanie potraktują te brednie tak, jak na to zasługują..Marginalny pseudopolityk znowu dmie w swoją trąbę...
          • magdalenagosek Re: Czy ktos cos moglby z tym zrobic? 22.01.11, 15:26
            pozostaje miec nadzieje ze inni czytelnicy potraktuja pani brednie tak jak na to zasluguja...
        • jann-ovak Re: Czy ktos cos moglby z tym zrobic? 23.01.11, 16:36
          Dobrý den, jsem z České republiky.
          Mám jenom jeden skromný dotaz. Proč se u Vás nepíše o tom, že kapitán toho nešťastného letadla, pracoval zde jako první důstojník. Byl také u letu, když pan prezident letěl do Gruzie.
          Tam letadlo přistálo na náhradním letišti. A kapitána letadla UVOLNILI Z PRÁCE.
          Děkuji.
          Jan Novák, Trutnov
          trutnov2@seznam.cz
      • drmuras Głupie Polaczki 22.01.11, 15:53
        Czy nie zastanawia WAS że nagrania pracy radaru zaginęły ? Jak to możliwe ? To dobitnie świadczy o burdelu i winie rosjan. Dlatego skasowali. A wy dalej chcecie Putinowi obciagać za friko?
      • emeryt40 Re: no to już bardzo daleko z Kaczyńskim.... 23.01.11, 19:09
        Kaczyński dobrze wiedział, że samolot się rozbije, dlatego do niego nie wsiadł, a teraz rżnie głupa.
    • polak_k.prawy Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami 22.01.11, 12:58
      Kaczyński: "Sam pomysł, żeby obciążyć za katastrofę tych którzy zginęli już pokazuje poziom moralny osób, które się w to angażowały. "

      Niestety większość wypadków drogowych jest z winy kierowców, któzy w nich giną. Najważniejsza jest prawda, żeby inni wiedzieli czego nie należy robić.

      "Ale dziś jest jasne, że nie ma żadnych dowodów na te naciski, co zostało stwierdzone w polskich uwagach do raportu. "
      Bardzo dużo, coraz więcej jest tych dowodów. Ktoś mówił że "mamy problem", ktoś inny "miał się wkurzyć", a piloci czekali na jego decyzję.

      "To co działo się w samolocie w trakcie lotu, niezależnie od tych spraw, które doprowadziły do katastrofy, mieściło się w ramach normalnych procedur."

      Przeciwnie, prawie wszystko było nienormalne, niektóre rzeczy patologiczne. Poczynając od przyjęcie odpowiedzialności za lot przed prezydentem przez gen. Błasika. Potem to wchodzenie dyr. Kazany, gen. Błasika (w nieustalonym stanie) do kokpitu, oczekiwanie kapitana że ktoś podejmie decyzję czy lądować czy nie, itp., itd.. To może być normalne tylko dla kogoś kto sam jest nienormalny.


      • polak_k.prawy Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami - cd. 22.01.11, 13:08
        "Zbliżał się do lotniska w Smoleńsku, nie został ostrzeżony, "

        Ostrzegany był kilka razy.

        "lotnisko nie zostało zamknięte. "

        Bo nie mogło. Takie jest tam prawo.

        "Dostał dwa sygnały. Jeden - ten najważniejszy, że jest sprowadzany. "

        Nie wiem o co tutaj prezesowi chodzi. Kontrolerzy nie mogli odmówić pomocy załodze Tu-154, ale nie narzucali lądowania. Zniechęcali tak długo jak mogli.

        "I drugi, od polskiej załogi JAK-a, że co prawda jest źle, ale może próbować. "

        I w odróżnieniu od kontrolerów ta zachęta do spróbowania była OK?

        "Schodzenie do wysokości decyzyjnej jest normalną procedurą. Przy sprawnym samolocie i sprawnej obsłudze lotniska nie jest to związane z jakimkolwiek ryzykiem. Nawet w bardzo ciężkich warunkach. "

        Nie do tej wysokości i nie w takich warunkach. I przede wszystkim przy sprawnej, przećwiczonej dobrze na symulatorach (to rząd pisowski z tych szkoleń zrezygnował) i skupionej całkowicie na locie, nie zakłócanej przez nikogo, załodze.

        • kadruaw serio? 22.01.11, 13:31
          Premier, ktory przez 9 miesiecy opowiadal bzdury o wspanialej wspolpracy z Rosja w sprawie sledztwa, super toczacym sie sledztwie, pelnym zaufaniu do Rosjan, na koniec swoja calkowita kleska, nieudolnosc i lekcewazenie z jakim potraktowali go Rosjanie podparl grozaca nam wojna z Rosja. Nagle po 9 miesiacach pojawila sie grozba wojny? Ale sobe wymyslil. Niebywale. Coz za mega wyobraznia. Skoro tak bardzo sie pan bal to trzeba bylo podac sie do dymisji, panie strachajlo. I oczywiscie wszystko zwalil na PIS!!! Trzeba bylo o grozacej nam wojnie 10 kwietnia powiedziec, miast sciskac się z Putinem. W tym czasie dla doraznych celow politycznych pana premiera usluzna media, dziennikarze, zaplaceni eksperci wrzucali oczywiscie spoleczenstwu wrzutki pod tytulem: samolot ladowal 4 razy, Kaczynski siedzial za sterami, Blasik siedzial za sterami, zle wyszkoleni piloci, zlamane proceduy, itd. Ludzi, którzy te haniebne klamstwa dementowali odsadzano od czci i wiary, choc mieli calkowita racje w odroznieniu od pana premiera i calego aparatu medialnego, ktorym dysponuje. I premier picer ma czelnosc politykom PIS zarzucac hipokryzje. Premier tchorz ktorego rzad skandalicznie zabezpieczyl wizyte prezydenta, siedmiu generalow i elity kraju. Dlaczego MSZ zrezygnowal z rosyjskiego nawigatora, dlaczego pilot przed lotem nie dostal dokladnych danych lotniska w Smolensku choc o to usilnie prosil, dlaczego nie poinformowano zaloge , ze wycofano ze Smolenska system nawigacyjny ILS, ktory byl tam trzy dni wczesniej, gdy ten sam pilot ladowal tam na autopilocie z Tuskiem!I najwazniejsza rzecz, TEN SAMOLOT NIE LADOWAL, czym oglupiano nas przez 10 miesiecy. Ten samolot podchodzil tylko do wysokosci decyzji i wydano komende dejscia na drugi krag. A samolot nie odszedl na drugi krag bo pilota nie poinformowano, ze z lotniska wycofano przyrzady wspomagajace ladowanie ILS.Skoro lotnisko w Smolensku jest w tak fatalnym stanie i jest tak niebezpieczne dla tupolewow to dlaczego ta wizyta byla w tak skandaliczny sposob zabezpieczona przez urzednikow rzadu Tuska i BOR. Dlaczego MSZ nie przygotowal lotnisk zapasowych i transportu z tych lotnisk, był za to odpowiedzialny pan Kazana, szef protokolu dyplomatycznego, na czyje polecenie nie dopilnowal tych spraw, potem bylo z pewnoscia zamieszanie w samolocie z tego powodu, ta spawa powinna byla być zabezpieczona przez odpowiednie sluzby. Tym samolotem lecial prezydent, siedmiu najwyzszych generalow i elita kraju! Cynicy i cymbaly:blogmedia24.pl/node/43499
          • nik-er Re: serio? nie brałeś jeszcze leków dzisiaj? 22.01.11, 13:34
            • ursynow33 Re: serio? nie brałeś jeszcze leków dzisiaj? 22.01.11, 13:58
              "Na pokład samolotu do Smoleńska wsiadł kurdupel,
              Kłótliwy człowiek, marny prezydent ksenofob,
              mierny polityk Autor obelg w rodzaju "spieprzaj
              dziadu",
              "małpa w czerwonym", "ja panią załatwię"
              Jednym zdaniem pośmiewisko dla całej Europy
              prezydent o wyjątkowo niskim poparciu społecznym

              Zaś w trumnie ze Smoleńska przywieziono
              "wybitnego męża stanu"
              "Wyjątkowego patriotę" "bohatera narodowego",
              "ojca narodu"
              "najwybitniejszego Polaka rownego królom

              Więc ja się Was pytam KTO DO CHOLERY PODMIENIŁ
              CIAŁO
              "
              • czy_telniczka Re: serio? nie brałeś jeszcze leków dzisiaj? 22.01.11, 15:27
                To nie ciało podmieniono. Tylko niektórym zatarto pamięć, inni skamienieli z powodu tej tragedii- bo śmierć prawie stu osób to zawsze ogromna tragedia- i nie reagowali dostatecznie szybko i stanowczo na wypisywane wtedy brednie
          • maaac Re: serio? 22.01.11, 13:42
            Wiesz nawet już szkoda sił i czasu by prostować twoje kłamstwa. Wbiliście sobie je tak do głowy, że nawet fakty was nie przekonają że było inaczej.
            • ursynow33 Re: serio? 22.01.11, 14:00
              maaac napisał:

              > Wiesz nawet już szkoda sił i czasu by prostować twoje kłamstwa. Wbiliście sobie
              > je tak do głowy, że nawet fakty was nie przekonają że było inaczej.
              _________________________________________________________

              "Kiks11 napisal
              Poemat o TU-154
              Nam lecieć nie kazano, wszedłem do kokpita
              i spojrzałem na pole...trzeba brata spytać,
              jak przekonać pilota w mglistej atmosferze,
              by odwagą pokonał nieprzyjaciół wieżę,
              z której Moskal przez radio próbuje dyktować
              Prezydentowi Polski - gdzie ma wylądować.

              Przez mgłę dostrzeże prawdę człowiek wielkiej cnoty,
              co przejrzał dziadów, małpy oraz palikoty.
              I z czystym sercem powie, że mgły tej przyczyna
              tkwi w potajemnym spisku Tuska i Putina.
              Chcą mnie z drogi zawrócić i wysłać do Mińska;
              już widzę, jak się cieszy pewna morda świńska.

              Lecz ja się nie ulęknę broniąc racji stanu;
              już raz mnie zaciągnęli do Azerbejdżanu.
              Wylądujemy tutaj, żeby zbaranieli
              jak Tusk, kiedy wkroczyłem na salę w Brukseli.
              A w najgorszym przypadku - śmierć na posterunku!
              Przynajmniej cały naród nabierze szacunku.

              I aby nie mówili "Lechu-Kamikadze",
              najlepiej, jeśli jeszcze brata się poradzę.
              "Jarku, jest pewien problem i wygląda ślisko,
              Ruskie chcą nas skierować na inne lotnisko"!
              "Ależ to oczywista przecież oczywistość,
              że kłamią, by nam zepsuć całą uroczystość!
              Nie będzie nas kontroler wodził po manowcach,
              bo przecież to samolot na bazie bombowca.
              Nawet gdy walnie w ziemię, to się nie rozwali,
              powiedz wieży, że stoi, gdzie zomowcy stali.

              Będziemy postępować tak jak było w planie,
              wiesz przecież co masz robić - Wykonać Zadanie!
              A Błasik niech tam dobrze przypilnuje!
              Zadzwoń ponownie do mnie jak już wylądujesz.
              By Ci dodać otuchy - odmówię paciora,
              I masz błogosławieństwo Ojca Dyrektora".
              Czego nie powiedziano w tej rozmowie braci,
              że, by władzę odzyskać, trzeba czasem stracić.
              "Gdybyś jednak wpakował rękę do nocnika,
              cały naród Cię uczci jako męczennika".
              • zwf Z netu: PiSiak mały... 22.01.11, 18:01
                - Kto ty jesteś?
                - PiSiak mały.

                - Jaki znak twój?
                - PiS zjełczały.

                - Gdzie ty mieszkasz?
                - Wśród moherów.

                - W jakim kraju?
                - Kraju kleru.

                - Czym ta ziemia?
                - Moim państwem.

                - Czym zdobyta?
                - Podłym łgarstwem.

                - Czy ją kochasz?
                - Gardzę szczerze.

                - A w co wierzysz?
                - W kłamstwo wierzę.

                - Czym ty dla niej?
                - Wrzód na dupie.

                - Coś jej winien?
                - Życie głupie.
            • rlnd Re: serio? 22.01.11, 14:33
              "I nikt nas nie przekona ze czarne jest czarne, a biale jest biale"
            • swan_ganz Re: serio? 22.01.11, 14:56
              > Wiesz nawet już szkoda sił i czasu by prostować twoje kłamstwa. Wbiliście sobieje tak do głowy, że nawet fakty was nie przekonają że było inaczej.


              wiesz Maaacu że mnie też juz ręce opadły? Jak można tak bezkrtycznie łykać ten pijarowy kit serwowany nam przez media?

              Masz tu Maaacu troche poezji dla zrelaksowania się; usiądź sobie, odpocznij i daj sobie juz spokój z tym lasowaniem mózgów lemingom bo naprawdę zrobisz im w ten sposób krzywdę
              :-)

              www.youtube.com/watch?v=6gfbf9wevR0&feature=player_embedded
              • pn-ski Z taka poezja to uwazaj bo cie prezes nie pochwali 22.01.11, 15:22
                "patriotyzm to dzisiaj miec dzieci
                i wychowac je na dobrych ludzi"

                Z taka poezja to ty uwazaj, bo cie prezes nie pochwali. Juz lepiej linkuj do Sienkiewicza, to on lubi.
                • swan_ganz Re: Z taka poezja to uwazaj bo cie prezes nie poc 22.01.11, 15:31
                  > Z taka poezja to ty uwazaj, bo cie prezes nie pochwali. Juz lepiej linkuj do Sienkiewicza, to on lubi.


                  a skądy ty tak doskonale wiesz co lubi prezes a czego nie lubi? Spaliście ze sobą?

                  A tak na poważnie; jestem pod wrażeniem, że chciało ci się wysłuchac tego do końca bo jestem przekonany, ze wiekszość z tutejszych forumowiczów wyłaczy to po przeczytaniu słowa "patriotyzm" bo w wyniku wyprostowania zwojów mózgowych dla nich to słowo oznacza dokładnie to samo co "szowinizm".. :-)
                  • pn-ski Re: Z taka poezja to uwazaj bo cie prezes nie poc 22.01.11, 15:48
                    <A tak na poważnie; jestem pod wrażeniem, że chciało ci się wysłuchac tego do końca bo jestem przekonany, ze wiekszość z tutejszych forumowiczów wyłaczy to po przeczytaniu słowa "patriotyzm" bo w wyniku wyprostowania zwojów mózgowych dla nich to słowo oznacza dokładnie to samo co "szowinizm".. :-) >


                    Ty sam chyba nigdy nie wysluchales tego do konca, bo inaczej bys nie linkowal. Jednoznacznie wynika z podanej w piosence definicji slowa "patriotyzm", ze Jaroslaw Kaczynski patriota nie jest. Nie slyszalem, zeby mial jakies dzieci, a tym bardziej, zeby wychowywal je na porzadnych ludzi. Chyba owo "wyprostowania zwojów mózgowych" ma z tym cos wspólnego.

                    Spróbuj poszukac jakiejs alternatywnej definicji slowa "patriotyzm", albo po prostu zmien idola.
                  • maaac Re: Z taka poezja to uwazaj bo cie prezes nie poc 22.01.11, 17:12
                    > A tak na poważnie; jestem pod wrażeniem, że chciało ci się wysłuchac tego do końca bo
                    > jestem przekonany, ze wiekszość z tutejszych forumowiczów wyłaczy to po przeczytaniu
                    > słowa "patriotyzm" bo w wyniku wyprostowania zwojów mózgowych dla nich to słowo
                    > oznacza dokładnie to samo co "szowinizm".. :-)
                    Faktycznie większość się wyłączy i faktycznie dla tego, że słowo "patriotyzm" będą kojarzyli ze słowem "szowinizm".
                    Tyle, że nieprawdą jest dalsza sugestia już nie wypowiedziana, za to tkwiąca w tej piosence, że są pozbawieni patriotyzmu.
                    Problem jest w tym, że nasza "prawica" używa słów sprzecznie z ich pierwotnym znaczeniem.
                    I jeżeli "prawica" mówi gdzieś o "patriotyzmie" to tak naprawdę ma na myśli szereg zachowań opisywanych przez innych jako "szowinizm".
                    W ogóle cała "prawica" jest oparta włąśnie na takim zakłamaniu znaczenia słów zaczynając od tego, że ktoś o poglądach socjalistyczno (zobacz ich podejście do własności prywatnej i sposobu zarządznia państwem, czy np ostatnie typowo socjalistyczno populiustyczne zagranie z prawem przeciwko nożom) - nacjonalistyczno-klerykalnym NIE JEST prawicowcem.
                    Potem to już leci z górki.
                    Obrona "krzyża" i nadawanie ideii Krzyża w życiu chrześcijanina znaczenia NIE polega na tym by go wieszać wszędzie gdzie się da, a tym bardziej upierać się, że musi stać przed Pałacem Prezydenckim.
                    Dekomunizacja NIE polega na tym by każdy musiał pisać, że nie współpracował z SB, nie wiedząc czy przypadkiem jego słowa jakiś SB nie wykorzystywał tak jak obecnej idolki PiSu TW "Beaty" - Zyty Gilowskiej. Dekomunizacja to wyłącznie z życia publicznego zachowań specyficznych dla komuny - np zastraszania obywateli przez organy rządowe czy szukanie czy wręcz generowanie na nich haków (ukłony dla CBA).
                    Obrona godności Polski NIE polega na zaprzeczaniu wbrew faktom, że gen Błasik na bani był w kabinie pilotów. To twierdzenie, że był to jednorazowy wybryk gen. Błasika, który zapewne nigdy się nie powtórzy a wobec Błasika zostaną wyciągnięte takie konsekwencje jakie mogą być wobec zmarłego (czy można go pośmiertnie zdegradować po tym jak się go jeszcze niedawno pośmiertnie awansowało?). Przecież to JEGO osobiste zachowanie nastawiło godność Polski na szwank. Kreml TYLKO to wykorzystał bo cóż się po Kremlu lepszego spodziewać?
                    Honor NIE polega na łamaniu danego słowa jak się tylko warunki zmienią. Honor polega na dotrzymaniu tego słowa zwłąszcza jak się warunki zmienią na takie kiedy dotrzymanie go jest dla nas cholernie nie wygodne.
                    Itd. itp.
                    Wręcz stwierdziłem, że PiS i jego zwolennicy zaczynają mówić "językiem odwrotnym". Większość używanych przez nich słów jest użyte w przeciwnym znaczeniu niż to jest powrzechnie przyjmowane.
                    • pn-ski Re: Z taka poezja to uwazaj bo cie prezes nie poc 22.01.11, 17:22
                      <Wręcz stwierdziłem, że PiS i jego zwolennicy zaczynają mówić "językiem odwrotnym".>

                      Na to jest nazwa: "nowomowa".
                      Stosowana jeszcze w krajach takich, jak Koreanska Republika Demokratyczna - gdy wszyscy wiedza, ze jest to dyktatura bez cienia demokracji. No i w PiS.
                      • maaac Re: Z taka poezja to uwazaj bo cie prezes nie poc 22.01.11, 17:35
                        To chyba jednak nie do końca nowomowa. pl.wikipedia.org/wiki/Nowomowa
                        Ona też polegała na nadawaniu innego znaczenia słowom, ale chyba nie posuwała się, aż do odwrotności znaczeniowej.... chociaż ministerstwo pokoju czy ministerstwo prawdy....

                        Cholewka no w komunie nie spotkałem się aż tak bardzo z nadawaniem słowom odwrotnych znaczeń tak jak widzę teraz w słownictwie czy wypowiedziach PiSu i jego zwolenników.

                • jann-ovak Re: Z taka poezja to uwazaj bo cie prezes nie poc 23.01.11, 16:37
                  Dobrý den, jsem z České republiky.
                  Mám jenom jeden skromný dotaz. Proč se u Vás nepíše o tom, že kapitán toho nešťastného letadla, pracoval zde jako první důstojník. Byl také u letu, když pan prezident letěl do Gruzie.
                  Tam letadlo přistálo na náhradním letišti. A kapitána letadla UVOLNILI Z PRÁCE.
                  Děkuji.
                  Jan Novák, Trutnov
                  trutnov2@seznam.cz
                  • swan_ganz Ahoj surfař České 23.01.11, 17:49
                    Jsem rád, že máte zájem o polské domácí problémy, i když existuje několik mezery ve vašich znalostech, které jsem nyní chtějí vyplnit ... No, může letu prezidenta Kaczyńského, aby Gruzie nesmí být snadno sladit s letem Smolensk .. Proč?
                    Vzhledem k tomu, jak člověk a problémy letu s přistáním byl typický politický hry s Rusy a ne bojovat proti silám přírody Kaczynski ... A tak když on trval na pilotní ignorován v důsledku ruského zákazu na gruzínské pozemku, na zemi, pokud v Smolensk takový tlak tam nebyl ... Kaczyński požadoval pilot přistát v Tibilisii chtěl ukázat Rusům, že pro něj, zákazů, na gruzínském území, bez jakéhokoliv významu, protože takové zákazy jsou Rusové v Rusku si může dovolit utrácet, ale ne v nezávislém státě Georgia ...
                    Zrseztą příběh později potvrdil, že tento projev Kaczynski, však vyústil v platnost světové reakce na ruskou agresi, protože jsem pevně přesvědčen, že kdyby nebylo Tato část polského prezidenta je dnes Gruzie by být ponecháno na shromáždění "Happy WNP" 

                    Jde.
                    • rozenek_taki Re: Ahoj surfař Polské 23.01.11, 20:31
                      Dobre, pane Havranek ... te Polaky to idioty!


              • maaac Re: serio? 22.01.11, 15:44
                > wiesz Maaacu że mnie też juz ręce opadły? Jak można tak bezkrtycznie łykać ten
                > pijarowy kit serwowany nam przez media?

                No to po co go łykasz?
                Właśnie ostatnio słowo "łykać" zrobiło się modne w środowiskach patriotyczno/prawicawo lemingowych. Uczą was tam tych słówek jak kiedyś "nadużycia semantycznego", a jeszcze wcześniej "wykształciuchów"? Czy to wewnętrzny przymus powtarzanie tego co we właściwych i jedynie słusznych mediach przeczytaliście? Wiesz naprawdę mnie to ciekawi, taka jednolitość w stosowanym słownictwie i argumentacji przy jednoczesnym ciągłym osądzaniu adwersarzy o ślepe przyjmowanie argumentacji.

                > Masz tu Maaacu troche poezji dla zrelaksowania się; usiądź sobie, odpocznij i daj
                > sobie juz spokój z tym lasowaniem mózgów lemingom bo naprawdę zrobisz im w ten
                > sposób krzywdę
                Jakby ci tu powiedzieć - póki co to raz musiałeś przyznać mi rację. Ja tobie nie przypominam sobie bym musiał. To może spróbuj uwierzyć, że jednak się mylisz, a racja jest po mojej stronie i to ty jesteś lemingiem i ty "łykasz" nie ja.

                A poezja, mocna, mocna, a jakże po linii i na bazie. Takie same tworzyła Szymborska w odpowiednich czasach. Też wyklinała takich co za zagraniczne srebrniki...
                Dziś zapewne się tego wstydzi. Ten autor wątpie by się kiedykolwiek zawstydził. Niestety cynizm i głupota, w w naszej "prawicy" przeważające cechy.

                PS.
                Potrafisz wylądować samolotem bez podejścia do lądowania? Jak mi powiesz jak to zrobić możemy dyskutować dalej. Ewentualnie jak mi wskażesz taką katastrofę, gdzie na samym początku nie było sprzecznych informacji jej dotyczących.
                TO właśnie jest umiejętność samodzielnego myślenia, a nie powtarzanie jak "leming", że ktoś nas celowo okłamywał, że 4-krotnie próbowano lądować, albo jkak leming kłapać, że oni wcale, ale to wcale nie chcieli lądować, a tylko "podchodzili do lądowania".
                • swan_ganz Re: serio? 23.01.11, 13:35
                  " Takie same tworzyła Szymborska w odpowiednich czasach. Też wyklinała takich co za zagraniczne srebrniki."

                  nie denerwuj się tak Maaacu... :-) Czy Kaczyński powinien się czuc winnym czy raczej dumnym z sytuacji w której ty np; słysząc słowo "patriotyzm" natychmiast kojarzysz to z nim i jego partią? :-) Nie rozumiem tego twojego skojarzenia Makowieckiego z Szymborską tym bardziej, ze ta pierwsza pisząc swoje "wiersze" starała się płynąć z aktualnym wtedy prądem a Makowiecki daje tu wyraźnie pod prąd.... Tym niemniej ani o Kaczyńskim ani o PIS on nie śpiewa tylko o ojczyźnie, honorze, dumie narodowej.... Jak myslisz - czemu od razu skojarzyłeś z Kaczorem? :-)

                  > Potrafisz wylądować samolotem bez podejścia do lądowania? Jak mi powiesz jak to zrobić możemy dyskutować dalej.

                  ile razy lądowałes samolotem siedżąc za jego sterami? Ja ani razu ale parę razy zdazyło mi się być pasażerem samolotu lądującego niz bym sobie tego zyczył i za każdym razem odbywało sie to w ten sposób, że samolot najpierw podchodził do lądowania a potem pilot dawał "po garach" i lądowaliśmy potem w Poznaniu zamiast w Wraszawie...
                  Musisz rozróżniać między "podchodzeniem do lądowania" a samym "lądowaniem" i jak zaczniesz rozrózniac te dwie różne czynności to wtedy zrozumiesz co robił Protasiuk nad smoleńskim lotniskiem...
                  Ponadto; nigdy w czasie lotu nie byłem w kokpicie pilotów ale z różnych filmów wiem jak odbywa się z tej strony odejście na lotnisko zapasowe... To kontrolerzy podają pilotom odpowiednią ścieżke odejścia, precyzyjnie określając im ich korytarz powietrzny, którym mają się poruszać.... Nie mogą sobie ot, tak po prostu powiedzieć "lecimy do Moskwy" i faktycznie tam polecieć bo to wieża kontrolna własnie powie im jak mają tam polecieć określając im wysokość lotu, kurs, prędkość i te wszystkie inne parametry lotu, które na filmach określają jednym słowem; "korytarz"..

                  Ewentualnie jak mi wskażesz taką katastrofę, gdzie na samym początku nie było sprzecznych informacji jej dotyczących.


                  czym innym są sprzeczne informacje a czym innym świadome manipulacje.... Jak inaczej nazwac dziewięciomiesięczne, publiczne wygadywanie bzdur w mediach na podstawie "nieoficjalnych przecieków" w sytuacji gdy "ważni" politycy w naszym kraju mieli dostęp od 27 kwietnia ub. roku do tych taśm z kokpitu i wieży i wiedzieli, że w mediach bredża bez sensu ale żaden z nich jakoś publicznie powiedzieć nie chciał... A przeciez mogli to zrobić, tak? Przyjumuje argument, że nie mogli zawartości taśm ujawnić bo trwało jeszcze śledztwo ale mogli przeciez te bzdury zdementować bez ujawniania tych taśm i jesli tego nie zrobili to na pewno w tym milczeniu nie było przypadku.

                  a nie powtarzanie jak "leming", że ktoś nas celowo okłamywał, że 4-krotnie próbowano lądować, albo jkak leming kłapać, że oni wcale, ale to wcale nie chcieli lądować, a tylko "podchodzili do lądowania".


                  trochę chaotycznie napisałes ten post więc nie jestem pewien czy cię dobrze zrozumiałem...
                  - jeśli samolot leci na jakiekolwiek lotnisko to zawsze próbuje "podchodzić do lądowania" co przeciez nie jest tożsame z "lądowaniem"; to sa dwie różne procedury...
                  - jesli w mediach pojawiają się przecieki a potem róznego rodzaju niezalezni eksperci opierajc się na tych przeciekach znęcają sie na załogą lub pasażerami tegoz samolotu i równocześnie w tym samym czasie władza WIE, że to bzdury i nie przerywa głoszenia tych bzdur to jak proponujesz nazwać takie postępowanie władzy inaczej niż manipulacją i oszustwem szczególnie, że rzecz dzieje się w okresie wyborczym... Na cholerę mi władza, która mnie zwyczajnie oszukuje w celu osiągnięcia własnych korzyści?

                  • kzet69 Re: serio? 24.01.11, 11:14
                    To kontrolerzy podają pilotom odpowiednią ścieżke odejścia, precyzyjnie określając im ich korytarz powietrzny, którym mają się poruszać.... Nie mogą sobie ot, tak po prostu powiedzieć "lecimy do Moskwy" i faktycznie tam polecieć bo to wieża kontrolna własnie powie im jak mają tam polecieć określając im wysokość lotu, kurs, prędkość i te wszystkie inne parametry lotu, które na filmach określają jednym słowem; "korytarz"..

                    No ny im pewnie podali, gdyby samolot znalazł się na wysokości kręgu, czyli na 500m po wykonaniu odejścia.

                    ps. co to jest "ścieżka odejścia"? Na drugi krąg odchodzi się po linii prostej, ewentualne manewry dopiero na wysokosci kręgu (albo wg rosyjskiej nomenklatury "małego kręgu").
          • polak_k.prawy Re: serio? 22.01.11, 14:06
            kadruaw napisał:
            Premier, ktory przez 9 miesiecy opowiadal bzdury o wspanialej wspolpracy z Rosja w sprawie sledztwa, super toczacym sie
            sledztwie, pelnym zaufaniu do Rosjan, na koniec swoja calkowita kleska, nieudolnosc i lekcewazenie z jakim potraktowali go


            Trudno żeby 11 kwietnia oświadczył że Rosjanie szukują, a współpraca z nimi jest fatalna. To tylko PiS, pan Bulski, towarzystwo pod krzyżem wiedziało wszystko od razu.
            Rosjanie zostali raz zaskoczeni w przykry sposób ujawnieniem ich transkrypcji rozmów w kokpicie.

            Rosjanie podparl grozaca nam wojna z Rosja.

            Tę wypowiedź Tuska uważam za niemądrą. Nie zamierzam go bronić.

            dla doraznych celow
            politycznych pana premiera usluzna media, dziennikarze, zaplaceni eksperci wrzucali oczywiscie spoleczenstwu wrzutki pod tytulem:
            samolot ladowal 4 razy, Kaczynski siedzial za sterami, Blasik siedzial za sterami, zle wyszkoleni piloci, zlamane proceduy, itd.


            Mieszasz potwierdzone fakty z informacjami z pierwszych godzin po wypadku. Zdaniem specjalistów nie ma wąypliwości że piloci byli źle wyszkoleni (nie ćwiczyli na symulatorach sytuacji trudnych) i że procedury zostały złamane.

            dlaczego nie poinformowano zaloge , ze wycofano ze Smolenska system nawigacyjny ILS, ktory byl tam trzy dni wczesniej, gdy ten sam
            pilot ladowal tam na autopilocie z Tuskiem!I najwazniejsza rzecz, TEN SAMOLOT NIE LADOWAL, czym oglupiano nas przez 10 miesiecy.
            Ten samolot podchodzil tylko do wysokosci decyzji i wydano komende dejscia na drugi krag. A samolot nie odszedl na drugi krag bo
            pilota nie poinformowano, ze z lotniska wycofano przyrzady wspomagajace ladowanie ILS.


            Po pierwsze: zdecyduj się czy ten samolot lądował na autopilocie, czy podchodził do wysokości decyzji. Po drugie: ten system ILS był ale rosyjski, niekompatybilny z tym na pokładzie samolotu. A po trzecie: 3 dni wcześniej była dobra widoczność.
          • erte2 Re: serio? 22.01.11, 14:22
            kadruaw napisał:
            Tym samolotem lecial prezydent, siedmiu najwyzszych generalow i elita kraju! Cynicy i cymbaly .....

            Gratuklacje ! Znakomicie to spointowałeś !!!!

          • cezaryga To na lotnisku w Smoleńsku był ILS? 22.01.11, 14:34
            Coś tu się nie zgadza.
            Na tym lotnisku nigdy nie było systemu ILS znanego z lotnisk komunikacyjnych. To jak się przygotowali Polacy do lotu z prezydentem i elitą? Chcieli dobrze ale wyszło jak zwykle...

            "Co ciekawe – dla rosyjskiego premiera Władimira Putina, który również lądował w Smoleńsku kilka dni wcześniej, zainstalowano przenośny system nawigacyjny – prawdopodobnie urządzenie typu radar GCA (Ground Controlled Approach radar), które podobnie jak ILS umożliwia pilotowi doprowadzenie do bezpiecznego lądowania przy złej pogodzie. Putin odleciał po trzech godzinach. "

            za wzzw.wordpress.com/2010/06/17/oficer-cia-to-nie-byl-wypadek/

            • alamatygrysa Re: To na lotnisku w Smoleńsku był ILS? 22.01.11, 15:02
              Żeby zadziałał przenośny system nawigacyjny - taki , jaki miał Putin - trzeba mieć pewne ustrojstwo zainstalowane w samolocie, ale to kosztuje. NASI NIE CHCIELI GO KUPIĆ.
          • kolombo7 Brawo brawo brawo 22.01.11, 14:35
            BRAWO BRAWO BRAWO
          • jwojnar Ten samolot nie lądował??????????? 22.01.11, 14:39
            Jasne, on tylko sprawdzał, czy mgła sięga do samej ziemi. Pewnie tak z ciekawości. A może chodzi ci nie o wysokość decyzji, co raczej raczej o szczebel decyzyjny? O tym, że 3 dni wcześniej w Smoleńsku był ILS jakoś nie słyszałem. Możesz podać jakieś wiarygodne źródło tej informacji?

            Lot był źle zabezpieczony, to fakt. Głupio tylko mówić o tym na posiedzeniu, na które "nie zabezpieczono" dostatecznej liczby krzeseł, żeby damy usadzić. Teoretycznie mogłaby to zrobić nieprzeszkolona na żadnych symulatorach sprzątaczka poprzez porównanie liczby krzeseł z liczbą zaproszeń, ale widać krzesła rozstawiała PiSowska elita, której to do głów nie przyszło.

            "Tym samolotem lecial prezydent, siedmiu najwyzszych generalow i elita kraju!" Niestety, ani prezydent, ani żaden z generałów w krytycznym etapie lotu nie wykazał się elementarną odpowiedzialnością za życie tej elity. Generałowie pewnie bali się bohaterskiego prezydenta, a kogo bał się prezydent?

            Dość udawania i wyrozumiałości! Nie zawinili Rosjanie, rząd, szpiedzy, wrogowie. Głupek i pechowiec zabił się na własną prośbę, bo mu się wydawało, że ma misję, a Bóg z aniołami stoi za nim murem. Mylił się, jak zwykle.
            • leslaw_m Re: Ten samolot nie lądował??????????? 22.01.11, 16:10
              ale zdajesz sobie sprawę, że za zabezpieczenie tego lotu odpowiadają słuzby podegłe rządowi ?
              • pn-ski Dowódca statku mial prawo ... 22.01.11, 16:32
                Rzad nie ma zadnego wplywu na przebieg zdarzen na pokladzie samolotu. Na pokladzie za wszystko odpowiada dowódca statku. On ma wszelkie uprawnienia, nawet Blasik powinien sie go sluchac. Dowódca statku mial prawo kazac skuc go w kajdanki, a nawet zastrzelic, gdyby uznal to za konieczne (np. gdyby uznal, ze jego zachowanie zagraza zyciu prezydenta). Ze z tego prawa nie skorzystal - jego wina, ale on po prostu nie przewidzial skutku. Poza tym po odejsciu i wyladowaniu na innym lotnisku zostalby rozgnieciony jak pluskwa przez wscieklego brata prezydenta i jego ludzi.
                • pn-ski W wyjatkowej sytuacji rzad ma wplyw... 22.01.11, 17:10
                  W wyjatkowej sytuacji rzad ma wplyw na decyzje kapitana statku - jak bylo w wypadku lotu do Gruzji. Po naciskach prezydenta na zmiane trasy kapitan zadzwonil po instrukcje do czlonka rzadu ministra Klicha i pozwolenia nie uzyskal. Wtedy prezydent przezyl - ale mscil sie na pilocie, publicznie nazywajac go tchórzem i domagajac sie ukarania za odmowe wykonania rozkazu Naczelnego Zwierzchnika Sil Zbrojnych.

                  W locie do Smolenska pierwszy pilot z przedstawicielem rzadu sie nie komunikowal, podejmowal decyzje samodzielnie.
          • czy_telniczka Re: serio? 22.01.11, 15:21
            Dobrze się czujesz? Może trzeba wezwać lekarza?
        • jacmenos dyskusja z wariatem ? 22.01.11, 13:51
          większość daje się złapać w pułapkę próby dyskusji z ludźmi pokroju Kaczyńskiego .Umiejętność prawidłowej interpretacji faktów to cecha ludzi o normalnej umysłowości . Jeżeli ktoś przeczy faktom , permanentnie "odwraca kota ogonem" , odrzuca najbardziej oczywiste i logiczne wnioski to musi cierpieć na jakąś dewiację umysłową lub mieć mniej IQ niż kilo marchewki !
          próba dyskusji z Kaczyńskim , Macierewiczem , Fotygą , Kępą - to zajęcie równie bezsensowne co upokarzające !!!
          • rozenek_taki Re: dyskusja z wariatem ? 22.01.11, 14:06
            To wszystko prawda, jednak należy uwzględnić powody jego obecności w mediach. Celem istnienia prywatnych stacji tv czy prywatnej prasy jest zysk, a brednie tego pana i jego potakiwaczy z sekty PiS się dość dobrze sprzedają. To smutne lecz prawdziwe :)


            • jacmenos Re: dyskusja z wariatem ? 22.01.11, 14:21
              masz rację ! gdyby nie media nikt rozsądny by nie polemizował z debilami > Ale żyjemy w świecie w którym najlepiej się sprzedaje zbrodnia , nieszczęście , dewiacje i ohyda > Nie dziwi mnie że więcej ludzi woli oglądać wywiad z debilem niż noblistą ! Oglądając debila w TV lepiej smakuje piwo i czipsy !
              • pn-ski Re: dyskusja z wariatem ? 22.01.11, 15:33
                <Oglądając debila w TV lepiej smakuje piwo i czipsy!>

                Przede wszystkim czlowiek sie czuje madrzejszy i wazniejszy.
                • polak_k.prawy Re: dyskusja z wariatem ? 22.01.11, 15:45
                  pn-ski napisał:

                  > <Oglądając debila w TV lepiej smakuje piwo i czipsy!>
                  >
                  > Przede wszystkim czlowiek sie czuje madrzejszy i wazniejszy.[/i]

                  Możesz mieć rację, ale tylko w pierwszej części. Jednak te gadające głąby są ważniejsze. Chyba rzeczywiście to tłumaczy popularność reality shows na czele z Big Brotherem oraz kariery takich postaci jak pewna ekscentryczna posłanka z Krakowa.
          • jann-ovak Re: dyskusja z wariatem ? 23.01.11, 16:39
            Dobrý den, jsem z České republiky.
            Mám jenom jeden skromný dotaz. Proč se u Vás nepíše o tom, že kapitán toho nešťastného letadla, pracoval zde jako první důstojník. Byl také u letu, když pan prezident letěl do Gruzie.
            Tam letadlo přistálo na náhradním letišti. A kapitána letadla UVOLNILI Z PRÁCE.
            Děkuji.
            Jan Novák, Trutnov
            trutnov2@seznam.cz
        • dyskootantka Re: Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami - 22.01.11, 15:26
          w uzupełnieniu - lotnisko nie mogło być zamknięte - takie jest tam prawo. U nas też, na całym świecie lotniska zamyka się tylko z powodów technicznych, nigdy z powodu złej pogody. Można lotnisko zamknąć, jeśli na pasie jest śnieg, lód, którego nie da się usunąć na czas. Można, jeśli pas jest uszkodzony i nie da się go naprawić. Ale z powodu mgły, złej widoczności nie. Podaje się pilotowi aktualną pogodę na lotnisku i to kapitan decyduje, czy ląduje. Nie ratuje nas nawet to, że u Rosjan w wojsku kontroler udziela zgody, bo my jesteśmy w NATO a oni nie i nas ich zasady nie obowiązują.
          Ale Prezes do końca życia będzie wymyślał kolejne tezy, nic mu nie pomoże. Pomógłby może psychiatra ale nie ma takiego kto by go zmusił do skorzystania z terapii.
      • henryk_49 Re: Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami 22.01.11, 14:05
        Właśnie, przykład z kierowcami jest na miejscu, bo jak dwaj kierowcy spowodują wypadek, to jednemu z nich powierza się ustalenie przyczyn wypadku.
        • polak_k.prawy Re: Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami 22.01.11, 14:12
          henryk_49 napisał:

          > Właśnie, przykład z kierowcami jest na miejscu, bo jak dwaj kierowcy spowodują
          > wypadek, to jednemu z nich powierza się ustalenie przyczyn wypadku.

          Wydaje mi się że bredzisz. Fakty zawsze ustala policja. Jeśli już kontynuować to porównanie, to raczej było zderzenie z drzewem w rezultacie wypadnięcia z drogi na zakręcie, przy bardzo złych warunkach pogodowych - osłabionej widoczności.
      • maura4 Re: Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami 22.01.11, 14:05
        No właśnie ja też chciałabym co nieco więcej na temat meldunku gen. Błasika, złożonego prezydentowi, o gotowości do lotu wiedzieć. Co odpowiada prezydent ? Czy to oznacza, że na czas lotu władzę nad tym fragmentem Polski w postaci samolotu przejmuje kapitan, który powinien złożyć meldunek ? Jeżeli złożył go wbrew procedurze generał, to jemu prezydent przekazał władzę ? No i dlaczego pasażer składał meldunek ?
        • rozenek_taki Re: Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami 22.01.11, 14:11
          To są pytania, które powinny padać częściej w poważnych mediach, których jakby w Wolsce zabrakło. W natłoku ewidentnych bredni pochodzących z ust Psychopaty Tysiąclecia i jego przydupasów logiczne uwagi giną jak motyle w czasie huraganu. Może to jest celem ich szczekania?

      • dyskootantka Re: Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami 22.01.11, 15:15
        Kwestię tego czy się przyczynił czy nie można by pominąć gdyby sam leciał samolotem i z powodu swojego uporu, żeby lądować, zabił się. Ale tu wygląda, że swoim uporem zabił prawie setkę osób. I tu już nie tylko wypada ale trzeba zbadać, kto był obciążony, choćby ze względu na rodziny reszty pasażerów. ale prezes już na bank widzi że pomału wyłania się obraz winy i trzeba to tak zmanipulować, żeby każdy, kto pyta o sprawcę mógł być okrzyknięty zdrajcą a przynajmniej niemoralnym, bo biedaczek sprawca nie żyje. On nie rozumie tego że to musi być do końca wyjaśnione, żeby zapobiec podobnym tragicznym głupotom w przyszłości.
      • korektor11 Re: Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami 23.01.11, 00:53
        „...To, co działo się w samolocie w trakcie lotu, niezależnie od tych spraw, które doprowadziły do katastrofy, mieściło się w ramach normalnych procedur."

        Czy to aby na pewno jest dokładny cytat? Przecież nikt nie uważa inaczej; to, co się działo w samolocie w trakcie lotu to dwie kategorie zdarzeń występujących niezależnie: jedne mieściły się w ramach normalnych procedur, drugie zaś doprowadziły do katastrofy, bo się w tych ramach normalnych procedur nie mieściły. Proste! Tak autorytatywnemu stwierdzeniu Prezesa Wodza nikt się już na pewno nie będzie sprzeciwiał. I białe pozostanie białe, zaś czarne – oczywiście czarne!
        • jann-ovak Re: Mijanie się z prawdą i manipulacja faktami 23.01.11, 16:39
          Dobrý den, jsem z České republiky.
          Mám jenom jeden skromný dotaz. Proč se u Vás nepíše o tom, že kapitán toho nešťastného letadla, pracoval zde jako první důstojník. Byl také u letu, když pan prezident letěl do Gruzie.
          Tam letadlo přistálo na náhradním letišti. A kapitána letadla UVOLNILI Z PRÁCE.
          Děkuji.
          Jan Novák, Trutnov
          trutnov2@seznam.cz
    • erte2 Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:09
      Komentarz może być tylko jeden: Czwartego lipca 2010 roku o włos uniknęliśmy katastrofy. Katastrofy dużo gorszej niż ta z 10. kwietnia, bo dotyczącej całej Polski, bo o mało co nie powierzyliśmy jednego z najważniejszych urzędów w kraju paranoikowi opętanemu żądzą zemsty, gotowemu do każdej podłości w imię zapłaty za wyimaginowaną zbrodnie i wieloletnie kompleksy. O włos.
    • pgar Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:13
      A ja uwazam, ze - trzymajac sie pranoidalnej stylistyki prezesa PIS- calkowita odpowiedzialnosc za katastrofe smolenska ponosi on sam. Tylko dlatego tak namietnie szuka wszedzie winnych. A pod latarnia najciemniej.
      • pn-ski Kaczyński rozbil rozsamolot z winy Rosjan? 22.01.11, 17:25
        Uruchomil zdalnie sterowana bombe na pkladzie - prezydenta i jego goryla.
    • zwf Kaczyński=MVP 22.01.11, 13:13
      JK to MVP* wszechczasów. Proponuję beatyfikację i kanonizację w trybie "santo subito" i jak najszybsze rozwiezienie relikwii po wszystkich parafiach w Polsce.

      *Most Valuable Pole

      PiSsing duck, PiSsing duck, where have you been?
      I've been to Smolensk to visit Pu'tin.
      PiSsing duck, PiSsing duck, what did you there?
      I chased a Tusk, but he didn't care.
    • marek.p.j Tako rzecze "ekspert" 22.01.11, 13:14
      ... od lotnictwa. prof. dr zw. inż. Kaczyński, który odkrył swego czasu, że Tu-154M to "przerobiony bombowiec", o czym nie mieli pojęcia nawet konstruktorzy.
      • pn-ski Re: Tako rzecze "ekspert" 22.01.11, 16:57
        A bomba na pokladzie to byl s.p. prezydent.
        • pn-ski bomba zdalnie sterowana... 22.01.11, 16:59
          ...mozna by dodac.
      • jann-ovak Re: Tako rzecze "ekspert" 23.01.11, 16:38
        Dobrý den, jsem z České republiky.
        Mám jenom jeden skromný dotaz. Proč se u Vás nepíše o tom, že kapitán toho nešťastného letadla, pracoval zde jako první důstojník. Byl také u letu, když pan prezident letěl do Gruzie.
        Tam letadlo přistálo na náhradním letišti. A kapitána letadla UVOLNILI Z PRÁCE.
        Děkuji.
        Jan Novák, Trutnov
        trutnov2@seznam.cz
    • pzgr Kaczyński sułtan ekspertów lotniczych 22.01.11, 13:14
      ile można jeszcze p---lić bez sensu.
      ambasada Rosji powinna złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w polskiej prokuraturze i dokopać temu oszczercy.
      • rozenek_taki Re: Kaczyński sułtan ekspertów lotniczych 22.01.11, 14:00
        Byłby to jedynie kolejny proces dla tego jegomościa, a miał ich bez liku ... to żenująca osoba, która przejdzie do historii Wolski i do historii martyrologii walczących z "układem"
        Co pewnie zastanawia już obserwatorów z ościennych krajów, że ewidentnie niestabilny psychicznie osobnik funkcjonuje w Sejmie dużego europejskiego kraju!

    • mike.para Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:16
      O jakim to "glebokim kryzysie demokratycznym" mowi pan Kaczynski ? O tym chyba, ze nie jest u wladzy, tylko o to moze mu chodzic...
    • cillian1 Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:18
      "Zabrakło nawet krzeseł dla wszystkich."

      To jednak brat żyje - tylko on umiał dwa i więcej krzeseł zajmować!
    • wloodek Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:19
      GRE PODJELI RODZICE KACZORÓW 60 LAT TEMU. Gdyby Kaczory sie nie narodzili, nie byłoby tragedii.
    • cookies9 Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:19
      Oj,kłamczynski:-) ładnie to zwalać winę na innych?
      • jann-ovak Re: Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 23.01.11, 16:37
        Dobrý den, jsem z České republiky.
        Mám jenom jeden skromný dotaz. Proč se u Vás nepíše o tom, že kapitán toho nešťastného letadla, pracoval zde jako první důstojník. Byl také u letu, když pan prezident letěl do Gruzie.
        Tam letadlo přistálo na náhradním letišti. A kapitána letadla UVOLNILI Z PRÁCE.
        Děkuji.
        Jan Novák, Trutnov
        trutnov2@seznam.cz
    • zwf Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:19
      Podobno radio Erewań podało, że celem samobójczego ataku Trupolewa z 10 kwietnia był Kreml, ale coś im sie po pijaku popieprzyło...
      • rockawy Re: Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:33
        Z tym Kremlem dobre.Cha,cha,cha.
    • nik-er Polska wyhodowała debila 22.01.11, 13:19
    • v-2-1 Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:20
      Moglibyśmy my internauci powiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez tego pana i Macierewicz polegającego na tym iż ich zachowanie zagraża bezpieczeństwu naszego państwa.Myślę ,że prokuratura powołała by biegłych psychiatrów celem stwierdzenia poczytalności tych panów.
    • papiezyca_joanna Bufonada! 22.01.11, 13:20
      Zginął bo własne ego przerosło jego!
    • wloodek Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:20
      Proszki działają nadal. Ciekawe, kiedy wywietrzeje mu ten łeb i facet znormalnieje.
    • pscibisz Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:21
      wyciągajmy szabelki z szaf i na kowno, na kijów, na moskwę.... ech...
    • bbastek13 Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:22
      zakutajcie tego kretyna razem z jego świtą w kaftan bezpieczeństwa póki nie jest za późno
      • tadjan Re: Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 14:10
        bbastek13 napisał:

        > zakutajcie tego kretyna razem z jego świtą w kaftan bezpieczeństwa póki nie jes
        > t za późno
        -----------------------------------------------
        no niestety nie da się, właśnie dlatego rzutem na taśmę obroniliśmy demokrację 4 lipca 2010r, żeby ten idiota chodził wolno i pierd...ł sobie pod nosem....
    • epupecki Grę rozpoczął Lech Kaczyński! 22.01.11, 13:22

      Putin przyjechał do Westerplatte i zaprosił Tuska do Katynia! Kaczyński pozazdrościł zaproszenia. Chociaż bardzo chciał się wprosić nie wychodziło jak to załatwić więc zorganizował sobie tradycyjną przed wyborczą wycieczkę do Katynia! Wpieprzał się wszędzie aby tylko się wśród swoich promaować. Błaznował w Gruzji, szkodził w Lizbonie a w Smoleńsku nie potrafił odpowiedzialnie powiedzieć pilotom aby nie próbowali lądować. Pewnie liczył na cud i do JP2 się modlił?
    • alamatygrysa Oto trafna diagnoza katastrofy 22.01.11, 13:23
      "Kiks11 napisal

      Poemat o TU-154

      Nam lecieć nie kazano, wszedłem do kokpita
      i spojrzałem na pole...trzeba brata spytać,
      jak przekonać pilota w mglistej atmosferze,
      by odwagą pokonał nieprzyjaciół wieżę,
      z której Moskal przez radio próbuje dyktować
      Prezydentowi Polski - gdzie ma wylądować.

      Przez mgłę dostrzeże prawdę człowiek wielkiej cnoty,
      co przejrzał dziadów, małpy oraz palikoty.
      I z czystym sercem powie, że mgły tej przyczyna
      tkwi w potajemnym spisku Tuska i Putina.
      Chcą mnie z drogi zawrócić i wysłać do Mińska;
      już widzę, jak się cieszy pewna morda świńska.

      Lecz ja się nie ulęknę broniąc racji stanu;
      już raz mnie zaciągnęli do Azerbejdżanu.
      Wylądujemy tutaj, żeby zbaranieli
      jak Tusk, kiedy wkroczyłem na salę w Brukseli.
      A w najgorszym przypadku - śmierć na posterunku!
      Przynajmniej cały naród nabierze szacunku.

      I aby nie mówili "Lechu-Kamikadze",
      najlepiej, jeśli jeszcze brata się poradzę.
      "Jarku, jest pewien problem i wygląda ślisko,
      Ruskie chcą nas skierować na inne lotnisko"!
      "Ależ to oczywista przecież oczywistość,
      że kłamią, by nam zepsuć całą uroczystość!
      Nie będzie nas kontroler wodził po manowcach,
      bo przecież to samolot na bazie bombowca.
      Nawet gdy walnie w ziemię, to się nie rozwali,
      powiedz wieży, że stoi, gdzie zomowcy stali.

      Będziemy postępować tak jak było w planie,
      wiesz przecież co masz robić - Wykonać Zadanie!
      A Błasik niech tam dobrze przypilnuje!
      Zadzwoń ponownie do mnie jak już wylądujesz.
      By Ci dodać otuchy - odmówię paciora,
      I masz błogosławieństwo Ojca Dyrektora".
      Czego nie powiedziano w tej rozmowie braci,
      że, by władzę odzyskać, trzeba czasem stracić.
      "Gdybyś jednak wpakował rękę do nocnika,
      cały naród Cię uczci jako męczennika.

      ( wiersz z internetu )




    • ador43 Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:23
      Ten kretyn oskarza kogo popadnie a sam jest winien smierci swego brata.Kiedy zostanie ujawniona tresc jego ostatniej rozmowy telefonicznej z bratem,wszystko bedzie jasne.
      PREZESKURDUPELJARO skazal go na smierc nie pozwalajac na odejscie samolotu na lotnisko zapasowe.
    • antykagan0 Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:23
      Ten psychopata, morderca 96 osób, trzęsie portkami ze strachu, że wyjdzie na jaw jego rozmowa z braciszkiem, w której kazał mu lądować bez względu na okoliczności. Dziwie się litościwym ludziom, którzy dysponują nagraniem tej rozmowy że do tej pory jej nie opublikowali. Cały czas czekam z nadzieją na jakiś kontrolowany przeciek i ujawnienie stenogramu tej rozmowy. Ten kłamliwy bydlak będzie wtedy skończony.
      • czwarty.jezdziec.apokalipsy Re: Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:30
        Obawiam się, że ten przeciek drogo będzie nas kosztował.
        Ma go prawie napewno CIA, bo oni nagrywają wszystkie rozmowy przez satelitę.
        I sprzedadzą to, komu trzeba, na trzy tygodnie przed wyborami, ale za przedłużenie misji naszego wojska w Afganistanie albo inną głupotę.
        • rozenek_taki Re: Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 14:34
          Możliwe, że to będzie cena jaką warto zapłacić za pozbycie się tych fekaliów z życia publicznego?

        • bmarq Re: Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 23.01.11, 01:27
          Mają go też Rosjanie i ... Polacy. Ale Rosjanie go nie ujawnią, bo po co - w razie załapania się Yara na stołek premiera będą go krótko trzymać przy pysku. A Polacy też go nie ujawnią, bo padłoby parę kłopotliwych pytań np. o to dlaczego rząd nie sprzeciwił sie pochówkowi Kaczyńskiego na Wawelu. No, może wtedy, gdyby sytuacja przedwyborcza była dla PO krytyczna.
      • plusratio Re: Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 14:49
        Przypuszczam, że nagranie rozmowy Jacka i Placka, pijarowcy Tuska (czytaj PO) trzymają w zanadrzu, na odpowiednio wykalkulowany moment do ogłoszenia tuż przed samymi wyborami, aby przyszpilić Jarusia.
        I BARDZO DOBRZE jeżeli mają taki plan.
        Byłby to super odwet za "dziadka z Wermahtu" - "gwałt niech się gwałtem odciska" .
        Dlatego Jaruś się miota, bo sprawa jego rozmowy telefonicznej, jak na razie "wyparowała", a on biedak nie wie - cholera, mają to nagranie, czy nie mają ???
        Jeżeli tuskowy pijar tak to zaplanował i zrealizuje, to będzie to mistrzowski NOKAUT - co daj Panie Boże - Amen
    • vladexpat Wodzu prowadź! 22.01.11, 13:24
      Nie pozostaje nic innego jak odpowiedzieć atakiem na Moskwę. Dzielne hufce pod wodzą Jarkacza powinny natychmiast dokonać desantu. Na wszelki wypadek wojska nalezy przerzucać furmankami, bo samoloty Ruscy magnesem mogą ściągnąć.
      • pis_busters Re: Wodzu prowadź na Moskwę !!! 22.01.11, 13:44
        Aby sprawdzić swą odwagę w dowodzeniu hufcami moherów, Jarkacz powinien najpierw odważyć się pójść do dentysty i zrezygnować z najliczniejszej w Polsce ochrony !
        • rozenek_taki Re: Wodzu prowadź na Moskwę !!! 22.01.11, 14:21
          No z tymi zębami to nie jest tak źle, chociaż ...

          www.youtube.com/watch?v=-pGPYdxhj9k

    • muntom Kaczyński: samolot rozbił się z winy Rosjan 22.01.11, 13:24
      "podjęto grę z obcym mocarstwem przeciwko własnemu prezydentowi. [.......] W normalnie funkcjonującej demokracji ludzie odpowiedzialni za coś takiego nie mieliby czego szukać w polityce."

      No wlasnie. Fotyga i Macierewicz w ameryce dokladnie odpowiadaja temu opisowi. Bedziemy konsekwentni?

      Kiedy rozkaz wymarszu wojsk, kiedy poderwiemy nasze "Jaszczebie". Moskal w polu stoi-z dymarka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja