loneshewolf
03.02.11, 19:52
Polacy jako naród nie cofnęli się chyba jeszcze w ewolucji o kilka milionów lat (chociaż do najbardziej wyrafinowanych narodów istotnie nie należą), ale polscy filmowcy, istna awangarda australopitekizacji dzielnie walczą o to, żeby taki regres przyspieszyć. A polski Woody Allen, nawet gdyby się pojawił, przegrałby w konkurencji z Pazurą i innymi twórcami Polskiej Szkoły Analnej i nigdy żadnego filmu by nie zrobił.