massila
13.02.11, 14:00
Widziałam te komentarze na fb i aż mi się zimno robiło... Wielkie oburzenie z powodu psa, a jak sąsiad codziennie bije żonę, albo dziecko molestuje, to nikt się nie odezwie, bo przecież to "rodzinne sprawy". To co zrobili ci chłopcy jest ohydne, ale można ich w pewien sposób usprawiedliwić: bezmyślnością, kulturą, w jakiej zostali wychowani (na wsi zwierząt nie traktuje się osobowo), może niedostatecznym wysiłkiem wychowawczym. Natomiast tej fali nienawiści ludzi wykształconych i teoretycznie "wrażliwych moralnie" nic nie usprawiedliwia. Takie odczłowieczanie jednostek niepasujących do człowieczeństwa skojarzyło mi się z akcjami propagandowymi nazistów albo Hutu wobec Tutsi przed 1994r... :/