adam111115
15.02.11, 11:39
Rozkazy będą odbierane przez dowódców pododdziałów na specjalnych urządzeniach. W ten sam sposób będą się oni komunikować z przełożonymi. Dowódca widzi każdego żołnierza z osobna, śledzi też ruchy przeciwnika. Łączność BMS zapewnia satelita lub bezzałogowy pojazd latający. Docelowo system może być rozwijany nawet do tego stopnia, że specjalny czujnik przekazuje dane o stanie zdrowia żołnierza czy o tym, ile ma jeszcze amunicji.
Przypomina się dowcip o wielbłądach. tato a po co nam to wszystko jak my w Zoo żyjemy?,
No tak, my znowu wydamy z miliard a użyjemy na amerykańskiej wojnie, w ten sposób USA zrealizują co najmniej 3 cele: sprzedadzą system, który następnie sami użyją naszymi łapami no i jeszcze go potestują.
Ni i jeszcze ile możliwości "wziątek" dla naszych wojskowych, przecież trzeba przetarg ogłosić, wszystko transparentnie tak aby usa wygrały