Znak, że idą wybory

04.03.11, 21:13
Znak, znak: Gazeta wyciąga haki (czyż o ułaskawieniach dokonanych przez Kaczyńskiego postępującego identycznie jak Wałęsa i Kwaśniewski nie wiedziano od dawna, ale trzeba było zatrzymać tę ekscytującą wiadomość na czas wyborów) i wiele ich jeszcze ma.

Ukorz się, wyborco, idzie HAK.
    • drugi-henryk Znak, że idą wybory 04.03.11, 21:37
      Od 22.lat jesteśmy oszukiwani,ogłupiani.A miało być tak dobrze... W zasadzie to bez znaczenia,
      czy chodzimy na wybory czy też nie chodzimy ! Ciągle tylko obietnice,a po wyborach
      budzimy się z ręką w nocniku !!!
      • shakesbeer Re: Znak, że idą wybory 04.03.11, 22:01
        Proponuję rozpoczęcie akcji nawołującej do powszechnego bojkotu najbliższych wyborów parlamentarnych. Nie ma partii politycznej, która nie skompromitowałaby się pustymi obietnicami, windowaniem podatków, rozdymaniem biurokracji, nepotyzmem itp. Należy dać wyraźny sygnał politykom, że mamy ich dosyć, dosyć ich kłamstw, okradania ludzi z pieniędzy w imię "sprawiedliwości społecznej", ich nieudolności, zakłamania. Tylko powszechny bojkot wyborów może wstrząsnąć politykami, zadymy na ulicach niczemu nie służą.
        • rpq Re: Znak, że idą wybory 04.03.11, 22:14
          Przyłączę się, jak babcia odda dowód, a Mikkowcy zamkną się w świetlicach przyszkolnych i oddadzą kluczę panu od WF.
    • ciemnymocher cyngle na pisiora-znak że idą wybory 04.03.11, 22:28
      A może szanowna redaktorka napisze czemuż to Jurgiel był jednym z najsłabszych min..
      • kamyk_wj Re: cyngle na pisiora-znak że idą wybory 05.03.11, 09:28
        To się da zrobić.
        Wystarczy przywołać postawę Jurgiela przy negocjacjach rynku cukru.
        W Europie, jak wiadomo, rynek cukru jest mocno regulowany, co wynika z wyższych kosztów produkcji europejskiego cukru buraczanego w porównaniu z cukrem trzcinowym z Ameryki Południowej i Australii. W czasie ministrowania Jurgiela w Brukseli ministrowie rolnictwa krajów UE renegocjowali zasady regulacji rynku cukru. Ponieważ nie przyjęto na wstępie postulatów Jurgiela, obraził się i wrócił do Warszawy (za to obrażanie pewnie dostał dodatkowe punkty u prezesa). Negocjacje zakończyły się bez udziału delegacji polskiej, z uszczerbkiem dla interesu polskich rolników.
        Pomijam kwestię znajomości języków obcych, bo to problem chyba wszystkich ministrów rolnictwa (z wyjątkiem, być może, Olejniczaka).
        Jak słusznie zauważyła Naszkowska, sprawy rolnictwa w znacznym stopniu ustalane są w Brukseli. Nie wszystkie, ale wiele. Możliwość bezpośredniego porozmawiania z ministrem innego kraju to wielka wartość.
        W zasadzie nie powinno być na stanowisku ministra i wice- osoby bez znajomości przynajmniej 2 głównych języków Unii (dla przypomnienia: angielski, niemiecki, francuski). Jak już nie może być inaczej, to niechby chociaż jednego, w końcu ministrowie ze znaczących w Unii krajów znają na ogół wszystkie trzy, więc po jakiemuś się dogada.
        Ale póki ministerstwo rolnictwa traktowane jest jako mało ważne, kierują nim osoby bez pojęcia, talentu i wizji. Jurgiel jest tego najlepszym przykładem, choć Sawicki też prochu nie wymyśli.
    • arek-online Kaczyński ogłupia rolnków 04.03.11, 22:32
      PIS pieczołowicie kreuje "NOWE OBLICZE PREZESA" na potrzeby wyborów
    • grisza14 Zle wykonane zadanie cyngla GW 05.03.11, 08:51
      Pani Naszkowska dobrze wie, o co chodzi Kaczynskiemu, ale probuje zamacic w glowach tempawym czytelnikom Giewu.Chodzi o to, ze pan minister Sawicki reprezentuje bonzow branzy rolniczej, ktorzy juz maja po kilka tysiecy hektarow a chcieliby miec jeszcze tysiac lub dwa wiecej.A Kaczynskiemu chodzi o to, zeby rolnik 30 ha mogl miec np 40 lub 50.Jest roznica pani Cyngiel?
    • jurber1 Znak, że idą wybory 05.03.11, 09:49
      "Znak czasu..." - Pawlak już nie na ludowo i na wiejskiej estradzie, ale z "uroczą narzeczoną" (?) w Operze Wiedeńskiej (za kilkadzisiat tysiecy euro), tam gdzie sama Rubi-Bunga Bunga ! Toż to nobilitacja naszego chłopka-roztropka !
    • szczepan.w.pl Znak, że idą wybory 05.03.11, 14:40
      Szanowna Pani Redaktor,

      artykuł, na pierwszy rzut oka, jest napisany pierwsza klasa. Jego wymowa jest jasna. Troszeczkę dziwi mnie tylko myśl zawarta jakby w kontekście, ze PIS nie powinien prowadzic walki politycznej. Ale przecież to, jakimi srodkami to robi, to jego sprawa.
      Z Pani artykułu wynika, ze dzialania PIS majace na celu zdobycie poparcia (w tym przypadku u elektoratu wiejskiego) bylyby przez Pania przywitane z zadowoleniem, gdyby byly absurdalne, nieracjonalne i skazane z gory na niepowodzenie. Nad tym należałoby się zastanowić, czy tak by było.

      Łączę wyrazy szacunku
    • 1camaro1 Znak, że idą wybory 05.03.11, 15:34
      Sawicki jak i inni poprzednicy majątyle do gadania w decyzjach rolnictwa - :jak żyd za okupacji". Rolnictwem rządzi UE. A kaczęcie dobrze wie, że z mocherami wiejskimi idzie mu dosyć dobrze - i dobrze być kameleonem. Bo w sumie co kaczęcie zrobiło dla rolnictwa, a doić wie kogo. Po wyborach będzie dalej - pomniki, krzyże i smoleńsk.
    • trajkotek żniwa, żniwa ... a po żniwach ... 05.03.11, 16:32

      "Słowa Kaczyńskiego padają na podatny grunt. Rolnicy mogą uznać PiS za jedyną partię, która się o nich troszczy."

      chłopi, wybory ... a PO wyborach, czy jak ostatnio - dożynki?
      • piotr7777 Re: żniwa, żniwa ... a po żniwach ... 05.03.11, 17:36
        "To pierwszy przypadek od 1989 r. wotum nieufności wobec ministra rolnictwa."

        To dziwne, bo ja pamiętam co najmniej trzy takie wnioski.
Pełna wersja