Dodaj do ulubionych

Poeta zaprasza na proces

18.03.11, 07:15
O, mecenas Rogowski. Ten od obrony wolności słowa, jeśli dobrze pamiętam.

No i ciekawe, czy Kolenda-Zaleska coś napisze na ten temat. Ostatnio zdaje się była za szeroko rozumianą wolnością słowa.

forum.gazeta.pl/forum/w,904,123239768,,Plucie_300_m_od_cmentarza.html
Obserwuj wątek
    • terleo Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 07:16
      GP wychowuje nowe zastępy warchołów, przynoszących Polsce wstyd i hańbę. JMR wpisuje się w najgorszą polską tradycję - zaprzaństwo, warcholstwo, nieszanowanie prawa, skrajny egoizm i prywata. Opisany "zajazd na sąd" to najgorsza lekcja zachowań sprzecznych z kulturą prawną i ludzka przyzwoitością.
      • burlasino Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 10:40
        Wystarczy spojrzeć na zamieszczone nad artykułem zdjęcie z korytarza sądowego aby zrozumieć kim są ci, przybyli na proces, "bezkompromisowi obrońcy wolności słowa". To podstarzali sfrustrowani nieudacznicy, którzy za swoją impotencję życiową obwiniają "żydokomunę", do której nienawiść wyssali z mlekiem matki i popili wodą święconą.
        • drmuras Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 21:59
          Ty też będziesz podstarzały. Nie czyń z tego zarzutu. A czy będziesz sfrustrowany? W tym kraju masz na to ogromne szanse. Pewnośc siebie to pierwszy etap
          • burlasino Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 22:08
            Och, jeśli chodzi o wiek metrykalny, to jestem już wręcz przestarzały. Podstarzały byłem jakieś 20 lat temu.
            Moją opinię o tym towarzystwie na zdjęciu trzeba odczytywać kompleksowo, bo składa się ona z kilku współzależnych elementów. Wiek nie jest w niej zarzutem lecz dowodem nieudacznictwa, które - jako przewlekłe - powoduje frustracje i depresję, kompensowane zwykle zachowaniami agresywnymi wobec domniemanych źródeł nieszczęść i niepowodzeń.
      • herbapol Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 12:58
        Zrezygnuję z własnego komentarza,ponieważ "terleo" napisał to,co i ja sądzę.Dodam jedynie,że wielu Polakom pomyliła się wolność słowa z wolnością do obrażania innych.Wolność to nie anarchia.
    • 1zorro-bis Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 07:18
      PISowsko-polskie warcholstwo.....DNO!
    • 123jna Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 07:26
      Rymkiewicz (podobno z domu szulc) wydaje sie byc neofita zbytnio przejetym swoim "nawroceniem" (nie mam na mysli tu religii). To zawpewne czlowiek z problemami natury psychologicznej albo po prostu zdziecinnialy ze starosci (moze za duza czerwonego wina wypitego z bracmi?). Z racji swego pochodzenia ma wiedze tajemna (!) na temat innych. Szkoda tylko, ze nas naciaga swoja pseudo polskoscia i patriotyzmem. Patriota dla mnie nie jest. Obrzydza nam kraj, ubliza nam i jako przyklad podaje nam tych, ktorzy morduja, nienawidza, pala i grabia. Juz za to jedynie powinien zostac odsuniety na bok.
      Tlum napuszczany (wlasciwie: tluszcza) przez roznych przesadnych Sakiewiczow (Isakiewiczow?) ublizajacych Polakom o innych korzeniach nie potrafi dodac dwa i dwa i zrozumiec, ze tych sakiewiczow i Wildsteinow korzenie sa takze powiklane. Mozg tych ludzi kieruje sie wstretem - do nas i Polski.
      • swawolny_dyzio Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 07:59
        Jarosław Kaczyński do przyjaciół Japończyków:
        i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/23674-f0aa52621d7f43af63280d8de1a7e786..jpeg

        ------------------------------------------------------------------
        -Kto wam da?
        -PiSda
      • pal666 Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 08:18
        Dlaczego nie odnosisz się do tej KONKRETNEJ sprawy, a grzęźniesz w finezyjnych jak budowa cepa rozważaniach, że Rymkiewicz jest bee i zapewne z tego powodu należy mu się wszystko, co najgorsze ?
    • mariuszet Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 07:30
      Ci ludzie stracili by sens życia gdyby nie było Michnika, Tuska, Bartoszewskiego i wielu innych. Zresztą znaleźli by innych do nienawidzenia. Współczuję ich rodzinom. Chorzy z nienawiści ludzie.
    • 123jna Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 07:30
      gnom opluwacz - dobra ksywke wybrales. Opluwasz nas i kraj jak Rymkiewicz. To nie wolnosc slowa ale pieniactwo, slowo musi byc odpowiedzialne a nie mowa nienawisci. Tego jeszcze biedacy nie zrozumieliscie. Podobno 72 % Polakow chce wodza - Hitler cieszy sie w piekle.
      Ma teraz wyznawcow w Polsce bo w niemczech ich stracil. Demokracja to nie wodz ale reprezentacja spoleczenstwa w rzadach. Wodzowie jak Kadafi sa jeszcze w Afryce i w Azji - juz dogorywaja. Polak potrafi - chce ich przywrocic we wlasnym kraju. Silnego krzykacza o malym wzroscie i rozumku.
      • gnom_opluwacz Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 13:26
        Tak, tak. Znam tę śpiewkę: "wolność słowa, ale tylko dla kaloskagatów". Ziew.
    • spoko.12 Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 07:47
      Sakiewicz to warchoł, nie ma teraz dostępu w IPN do teczek, bo jego kolezance Hejce zginął kochanek Kurtyka. Sakiewicz to zwykły bydlak a nie dziennikarz.
    • wiedmak1 Parszywe karly z bagien rodzimych pluja 18.03.11, 07:47
      Nie dziwie sie Pilsudskiemu ze umarl, zrzygac sie mozna patrzac na to polskojezyczne talatajstwo.
    • koloratura1 Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 07:55
      Przed następną rozprawą należy wymienić - nie salę na większą, ale sędzinę - na taką, która sobie potrafi radzić i - w razie czego - sprawnie doprowadzi do uspokojenia sali, choćby ją opróżniając. Nawet przy pomocy policji sądowej.
      • pal666 Re: Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 08:24
        nie, nie rządzi, nie chcą przyjść zeznawać.
        • koloratura1 Re: Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 08:49
          pal666 napisał:

          > nie, nie rządzi, nie chcą przyjść zeznawać.

          Na świadków, którzy nie chcą przyjść zeznawać, sąd też ma sposób, ale - o ile ja zrozumiałam artykuł - problemem było zachowanie "publiczności", która uniemożliwiła powadzenie rozprawy.

          I na ten temat się wypowiedziałam.
          • pal666 Re: Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 09:07
            nie o to chodzi, nie zrozumiałaś co miałem na myśli: oburzyłem, się, że "tłuszczą" nazwałaś zgromadzonych tam ludzi. A zeznawać mają ale nie chcą Michnik i Blumsztajn,ale myślę, że to wiesz. Cóż, różnimy się także w rozumieniu słowa "tłuszcza".
            • koloratura1 Re: Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 09:28
              pal666 napisał:

              > nie o to chodzi, nie zrozumiałaś co miałem na myśli: oburzyłem, się, że
              > "tłuszczą" nazwałaś zgromadzonych tam ludzi.

              A jak miałam nazwać bandę, zachowującą się w sądzie w opisany sposób?

              > A zeznawać mają ale nie chcą Michnik i Blumsztajn

              Sąd ich wezwał i się nie stawili?! Albo się stawili, ale odmówili zeznań?! Kiedy?
              Pewien jesteś?

              > Cóż, różnimy się także w rozumieniu słowa "tłuszcza".

              Wydaje mi się, że się różnimy w wielu innych sprawach... I to znacznie ważniejszych.
              • pal666 Re: Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 09:46
                z pewnością tak jest.
                • koloratura1 Re: Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 09:51
                  pal666 napisał:

                  > z pewnością tak jest.

                  I świetnie.
            • burlasino Re: Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 11:15
              pal666 napisał:
              > nie o to chodzi, nie zrozumiałaś co miałem na myśli: oburzyłem, się, że "tłuszc
              > zą" nazwałaś zgromadzonych tam ludzi.

              Moim zdaniem ten tłumek widoczny na zdjęciu, którego zachowanie opisano w artykule, to właśnie typowa tłuszcza czyli - zgodnie ze słownikową definicją - "gromada ludzi zachowujących się niekulturalnie, wyzywająco, wywołujących awantury, burdy".
              Nie widzę żadnego błędu logicznego i językowego w określeniu użytym przez internautę koloratura1.
            • ducks_arse Re: Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 13:54
              pal666 napisał:

              > nie o to chodzi, nie zrozumiałaś co miałem na myśli: oburzyłem, się, że "tłuszc
              > zą" nazwałaś zgromadzonych tam ludzi. A zeznawać mają ale nie chcą Michnik i Bl
              > umsztajn,ale myślę, że to wiesz. Cóż, różnimy się także w rozumieniu słowa "tłu
              > szcza".
              Masz rację, osobników tam zgromadzonych nie można nazwać "tłuszczą", bo byłaby to obraza dla tłuszczy. Tego zbiorowiska nie można nazać nawet "bydłem", bo zwierzęta hodowlane posiadają od tych czytelników GP znacznie większą inteligencję i lepsze wychowanie.
        • ponte_aronte kto nie chce przyjść zeznawać? 18.03.11, 08:52
          na razie sąd nie wezwał żadnych świadków
          • pal666 Re: kto nie chce przyjść zeznawać? 18.03.11, 09:08
            czytaj gazety to się dowiesz.
            • ponte_aronte sąd jeszcze nie wezwał żadnych świadków 18.03.11, 09:17
              nie rozumiesz?
              adwokaci mają prawo protestować
      • anto.n Re: Tłuszcza rządzi nawet w sądzie? 18.03.11, 14:28
        najlepiej sadzic przy zamknietych drzwiach!? wy wstretne komuchy i zaprzancy na obcym zoldzie! drobnego zlodziejaszka sadzic w sali na kilkaset osob to jest ok? ale Polaka w salce na kilkanascie osob to tez ok.? a moze we wiekszej sali-jak domaga sie opinia publiczna! bo za duzo byloby swiadkow? oczywiscie najlepiej skorzystac z POmocy POlicji, najlepiej te "tluszcze" sfotografowac i przepuscic przez "sciezki zdrowia" albo odrabac rece POdniesione na wladze, a moze wyslac bez procesu na sybir, he!?
        oj wy palanty i cyngle wstretni, na POhybel wam jak mawiali nasi przodkowie!
        czy to nie manipulacja w sadzie!? tak jak w tej GWybiorczej!
        • jerzy.n19 O odrąbywaniu rąk to było 50 lat wcześniej 18.03.11, 23:31
          Coś się Szanownemu Panu pomyliło.
          Uprzejmie informuję, że nie jestem na obcym żołdzie, a zapierałem się ostatnio przy przesuwaniu szafy. O ścianę zresztą. Czy o takie zapieranie się Panu chodzi? A może o zaparcie? Od tego są lekarze.
          A te obelgi kierowane do ludzi, których Pan nie zadał sobie trudu zrozumieć, to dowód dobrego wychowania?
          Nadmiernie sfrustrowanym medycyna może wiele pomóc. Zalecałbym...
    • joris Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 07:57
      "Odradza sie" prawdziwa Polska. Gowniany, katolicki, szowinistyczny narod nienawidzacy wszystykich dookola i nierozumiejacy ani swiata ani innych ludzi. Faszysci z Pisu i Gazety Polskiej i kler - dobrane tawarzystwo., Ciekawe kiedy ich wyrzuca z Unii. A Rymkiewicz - renegat wstydzacy sie swojego pochodzenia i religii swoich przodkow.Prawdziwe nazwisko : Schulz.
      • anto.n Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 14:29
        jestes napewno innego wyznania
        • anto.n Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 14:30
          przeüraszam chcialem napisac wiadomego wyznania
    • manes3 katolicka napastliwość 18.03.11, 07:58
      znów daje o sobie znać!!! Gnomy opluwacze dyrygowani codziennymi mszami, dyrygowani przez zboczeńców w sutannach, którzy( sutannowe zboki) maja na poslugach takie ZERA jak Kaczyński a z nim cale PIsuarstwo, wraz z tym ubogim pisarczyna , który dla reklamy zwoluje katolickich oszolomów , i moherowe puste lby...
      • pal666 Re: katolicka napastliwość 18.03.11, 08:23
        jeżeli znasz przykłady jakichś konkretnych zboczeńców, to powinieneś o tym zameldować określonym władzom, bo zatajając takie informacje stajesz się współsprawcą, w przeciwnym wypadku obrażasz i zniesławiasz.
        • burlasino Re: katolicka napastliwość 18.03.11, 11:29
          pal666 napisał:
          > jeżeli znasz przykłady jakichś konkretnych zboczeńców, to powinieneś o tym zame
          > ldować określonym władzom, bo zatajając takie informacje stajesz się współspraw
          > cą,

          Mylisz się. Nie powiadomienie o przestępstwie nie oznacza bynajmniej współsprawstwa. To bzdura.
          • pal666 Re: katolicka napastliwość 18.03.11, 13:49
            Zgoda . Ale jest błędem zaniechania.
        • ducks_arse Re: katolicka napastliwość 18.03.11, 14:23
          pal666 napisał:

          > jeżeli znasz przykłady jakichś konkretnych zboczeńców, to powinieneś o tym zame
          > ldować określonym władzom, bo zatajając takie informacje stajesz się współspraw
          > cą, w przeciwnym wypadku obrażasz i zniesławiasz.
          Konkretnie takich zboczeńców znajdziesz w Rodzinach Radyja z Ryjem, czyli sekcie guru zBoczniaka, w PiSuarze (w całości łącznie z naczelnym kartoflem) oraz redakcjach Gazety Wolskiej i Waszego Nocnika.
          • pal666 Re: katolicka napastliwość 19.03.11, 07:28
            Bardzo silisz się na nienawiść, WC Kaczko. Napisz coś jeszcze ale pospiesz się zanim ktoś cię spłucze.
      • anto.n Re: katolicka napastliwość 18.03.11, 14:32
        odezwal sie "mundry" inteligent jak i jego przywodca brunek od "bulu"
    • oka-ba Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 08:04
      Zdiwienie tylko,że sąd nie może sobie poradzić z bandą chamów,gdzie są służby porządkowe? Czyżby nikt nie widział co dzieje się na korytarzu przed rozprawą? W takim razie radzę-wezwać policję by usunęła siłą zakłócających spokój a co bardziej krzepkich chamów ukarać niech wiedzą razem z pozwanym że nie można bezkarnie i bezpodstawnie lżyć innych.To swołocz.
      • koloratura1 Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 08:53
        oka-ba napisała:

        > Zdiwienie tylko,że sąd nie może sobie poradzić z bandą chamów,gdzie są służby p
        > orządkowe? Czyżby nikt nie widział co dzieje się na korytarzu przed rozprawą? W
        > takim razie radzę-wezwać policję by usunęła siłą zakłócających spokój a co bar
        > dziej krzepkich chamów ukarać niech wiedzą razem z pozwanym że nie można
        > bezkarnie i bezpodstawnie lżyć innych.To swołocz.

        A już na pewno - nie wolno uniemożliwiać pracy sądu.
        • pal666 Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 09:31
          czy oka-ba to "młody, wykształcony z wielkiego miasta" ? Co o tym sądzisz, bo stylistycznie pasuje do tego modelu ?
          • koloratura1 Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 09:49
            pal666 napisał:

            > czy oka-ba to "młody, wykształcony z wielkiego miasta" ? Co o tym sądzisz, bo
            > stylistycznie pasuje do tego modelu ?

            Nie mam pojęcia o co Ci chodzi. I - powiem więcej - mam to w nosie.
            • pal666 Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 13:18
              chciałem tylko zasięgnąć rady eksperta od procesu dydaktycznego.
              • koloratura1 Re: Poeta zaprasza na proces 19.03.11, 08:44
                pal666 napisał:

                > chciałem tylko zasięgnąć rady eksperta od procesu dydaktycznego.

                Próbuj dalej!
      • anto.n Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 14:33
        a tak za morde i na sybir swolocz! ciebie okabo w POciag bydlecy i na sybir "twoi" maja w tym praktyke
    • pal666 O wolności słowa i standardach cywilizacyjnych 18.03.11, 08:16
      Bardzo źle się stało, że Agora poszła do sądu ze sprawą, która powinna się toczyć na łamach prasy a nie w świątyni Temidy. Kiedyś Adam Michnik nazwał generała Jaruzelskiego "człowiekiem honoru". Powiedział tak o dyktatorze, który rozkazał strzelać do współobywateli, który - jak się niedawno dowiedzieliśmy - wprowadzając stan wojenny złamał prawo. Ta wypowiedź Michnika wywołała wiele sprzeciwów, głosów oburzenia, polemik. Nikomu jednak nie przyszło do głowy, żeby się z Michnikiem sądzić.
      Czy to nie jest paradoksalne, że zacofana, zaściankowa prawica dyskutuje, a nowoczesna, europejska liberalna lewica chce nałożyć kaganiec na swobodę dyskusji.....
      Cóż, nie słowa, a czyny.....
      • op_par Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 08:28
        Czy wolno , w ramach wolności słowa nazwać każdego kogo nie lubimy zdrajcą , sprzedawczykiem, agentem obcego państwa bezkarnie. Wolność lżenia = wolność słowa?
        • pal666 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 08:52
          nie wolno. czy poecie wolno napisać wiersz ? czy uczyłeś się moze w szkole, że wiersze się interpretuje a nie czyta dosłownie ?
          • ponte_aronte a to Rymkiewicza pozywają za wiersz 18.03.11, 09:19
            czy za całkiem prozaiczne stwierdzenie o spadkobiercach KPP?
            • pal666 Re: a to Rymkiewicza pozywają za wiersz 18.03.11, 09:45
              Za prawdę, mój drogi.
              • leming_bury Re: a to Rymkiewicza pozywają za wiersz 18.03.11, 18:50
                Sprawa dotyczy wywiadu w GP a nie publikacji wierszowanej. Swoją drogą te jego politycznie inspirowane wierszydła... Czy on się aby wcześniej nie nazywał Częstochowski?
      • maura4 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 08:42
        A jak można się sądzić o 'człowieka honoru '? Jaruzelski miałby się poczuć tymi słowami oburzony, znieważony ? Sąd nie przyjąłby takiej sprawy. Prawica dyskutuje ? To co słyszysz nazywasz dyskusją ? To pyskówka co najwyżej. Jaki kaganiec zakłada lewica ? Czy to prokuratura wytoczyła proces Rymkiewiczowi za obrazę Agory ? Kaganiec nałożony jest za obrazę uczuć religijnych, bo tym zajmuje sie prokuratura. Tu jest ta poszukiwana przez ciebie cenzura i kaganiec nałożony na swobodę dyskusji.
        • pal666 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 08:54
          Nie Jaruzelski, tylko ci, których ten "człowiek honoru" represjonował, ci, którym jego reżim zabił kogoś. Ci ludzie mogliby się poczuć urażeni takimi słowami Michnika. I zapewne poczuli się, ale do sądu nie poszli.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 23.03.11, 09:15
            Nie poszli do sądu bo nikt by tam takiej sprawy nie przyjął.
            Kagańcem w dyskusji to jest wyrok na Urbana za felieton "Obwoźne sado-maso"
        • koloratura1 Maura, daj se luz! 18.03.11, 10:13
          maura4 napisała:

          > Jaki kaganiec
          > zakłada lewica ? Czy to prokuratura wytoczyła proces Rymkiewiczowi za obrazę
          > Agory ? Kaganiec nałożony jest za obrazę uczuć religijnych, bo tym zajmuje sie
          > prokuratura. Tu jest ta poszukiwana przez ciebie cenzura i kaganiec nałożony na
          > swobodę dyskusji.


          Przecież bałwaństwo nie rozróżnia:

          - ...z oskarżenia prywatnego,
          - ...z oskarżenia publicznego.

          Dla nich to raz kotlet. i już!
          • pal666 Re: Maura, daj se luz! 18.03.11, 13:06
            Nie przypuszczałem, że pauperyzacja w szkolnictwie i oświacie zaszła tak daleko.
            • koloratura1 Re: Maura, daj se luz! 19.03.11, 08:48
              pal666 napisał:

              > Nie przypuszczałem, że pauperyzacja w szkolnictwie i oświacie zaszła tak daleko.

              Niestety!
              Zresztą - niektórzy są - po prostu - unteachables...
              • pal666 Re: Maura, daj se luz! 19.03.11, 12:53
                a niektórzy to zwyczajna oбрaзoвaнщинa.
                • koloratura1 Re: Maura, daj se luz! 20.03.11, 10:40
                  pal666 napisał:

                  > a niektórzy to zwyczajna oбрaзoвaнщинa.

                  No widzisz, poligloto; sam się przyznajesz...
      • koloratura1 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 08:58
        pal666 napisał:

        > Czy to nie jest paradoksalne, że zacofana, zaściankowa prawica dyskutuje,

        Bardzo szczególny sposób dyskutowania: burdy w sądzie, uniemożliwiające prowadzenie rozpraw.



        > ....
        > Cóż, nie słowa, a czyny.....
        • pal666 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 09:12
          1. czy ktoś się sądził z Michnikiem o człowieka honoru ?
          2. Czytałem w rzepie relację z sądu: o jakich burdach Ty piszesz ?
          • ponte_aronte najlepiej sobie obejrzyj 18.03.11, 09:24
            na własne oczy
            Tak było w sądzie
            • koloratura1 Re: najlepiej sobie obejrzyj 18.03.11, 09:46
              ponte_aronte napisał:

              > na własne oczy
              > Tak było w sądzie

              I sędzina nie wezwała policji sądowej?!
              Mam nadzieję, że to zrobi bez wahania, jeżeli banda Prawdziwych Polaków urządzi podobny cyrk następnym razem.
            • anto.n Re: najlepiej sobie obejrzyj 18.03.11, 14:41
              czy wiesz z jakiego powodu byl taki tlok i zamieszanie? bo zlodziejaszka kieszonkowego sadzono w sali na kilkast osob a ta rozprawa byla w sali na kilkanascie osob! czy to nie MANIPULACJA?!
              • koloratura1 Sąd jest sądem 19.03.11, 08:59
                anto.n napisał:

                > czy wiesz z jakiego powodu byl taki tlok i zamieszanie? bo zlodziejaszka kieszo
                > nkowego sadzono w sali na kilkast osob a ta rozprawa byla w sali na kilkanascie
                > osob! czy to nie MANIPULACJA?!

                Nawet gdyby tę rozprawę zaplanowano w sali o wymiarach łazienki w M3, to też żadne bydło nie miałoby prawa się pod tą salą awanturować.

                Przypuszczam, że następna rozprawa odbędzie się bez udziału bydła.
                A gdyby chciało ono urządzić kolejny cyrk - to prowadzący/a rozprawę sobie z awanturującym się bydłem poradzi we właściwy sposób.
                • ewalongoria Re: Sąd jest sądem 07.07.11, 14:17
                  Bydłem to jesteś Ty koloraturo - świadczy o tym Twój poziom, arogancja i lekceważący stosunek do innych ludzi. Rozprawa była jawna i ludzie mieli prawo w niej uczestniczyc. Z tego, co widac na filmie to starsze osoby, na pewno dobrze wychowane, ale skoro stłacza się je celowo, jak bydło, maja prawo do protestu. A Twoja wypowiedź świadczy o Tobie jak najgorzej. Nic z Twego delikatnego nicku, jeśli reprezentujesz taki poziom nachalstwa i chamstwa.

                  koloratura1 napisała:
                  >
                  > Nawet gdyby tę rozprawę zaplanowano w sali o wymiarach łazienki w M3, to też ża
                  > dne bydło nie miałoby prawa się pod tą salą awanturować.
                  >
                  > Przypuszczam, że następna rozprawa odbędzie się bez udziału bydła.
                  > A gdyby chciało ono urządzić kolejny cyrk - to prowadzący/a rozprawę sobie z aw
                  > anturującym się bydłem poradzi we właściwy sposób.
          • ponte_aronte o "człowieka honoru"? 18.03.11, 09:28
            na podstawie jakiego przepisu?
            • pal666 Re: o "człowieka honoru"? 18.03.11, 09:39
              widziałem film i nie widzę nic niestosownego. wręcz mam wrażenie, że po skonfrontowaniu obrazu z relacją w GW, że GW pisze o czymś innym.
              A na podstawie jakiego przepisu GW chce doprowadzić do ukarania za poglądy i opinie ?
              • ponte_aronte jeśli nie widzisz nic niestosownego 18.03.11, 09:55
                w takim zachowaniu w sądzie, to nie mamy o czym rozmawiać
                • pal666 Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 18.03.11, 10:03
                  A na czym konkretnie polega niestosowność zachowania tych ludzi ? Czy to, że ośmielili nie zgodzić się ze stanowiskiem agory ?
                  • koloratura1 Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 18.03.11, 10:19
                    pal666 napisał:

                    > A na czym konkretnie polega niestosowność zachowania tych ludzi ?

                    Na tym, że ośmielili się awanturować w sądzie.
                    • ewalongoria Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 07.07.11, 14:24
                      Nikt się nie awanturował. Rozprawa była jawna i ludzie chcieli i mieli prawo w niej uczestniczyc. Stłoczenie ich w takiej salce było łatwe do przewidzenia. To sąd miał obowiązek odpowiednio zorganizowac proces i umożliwic, by obejrzały go zainteresowane osoby. Porównując zachowania Tych starszych, stłoczonych do niemożliwości osób z wypowiedziami na tym forum, to po prostu Wersal. Takiego chamstwa jak na forum GW nie spotyka się nigdzie indziej. Ale wiadomo to są Ci...."młodzi, wykształceni, z wielkich miast, od Michnika". .....I wszystko jasne.......

                      koloratura1 napisała:

                      > pal666 napisał:
                      >
                      > > A na czym konkretnie polega niestosowność zachowania tych ludzi ?
                      >
                      > Na tym, że ośmielili się awanturować w sądzie.
                • burlasino Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 18.03.11, 11:51
                  ponte_aronte napisał:
                  > w takim zachowaniu w sądzie, to nie mamy o czym rozmawiać

                  Coraz częściej dochodzę do wniosku, że z tym pal(antem) w ogóle nie ma co dyskutować i należałoby ignorować jego wypowiedzi. To człowiek niewątpliwie nawiedzony, obciążony patologicznym poczuciem "misji" i trzeba zostawić go w spokoju, a nie wzmagać jego rozdrażneinie i zaciekłość.
                  • pal666 Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 18.03.11, 12:11
                    powiedz, co kogo obchodzą Twoje stany wewnętrzne. Załóż blog i tam o nich pisz.
                    • burlasino Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 18.03.11, 12:27
                      Nie chodzi o moje "stany wewnętrzne", a o interes społeczny, który jest zagrożony kiedy pobudza się do działania nawiedzonych.
                  • ducks_arse Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 18.03.11, 14:35
                    burlasino napisał:

                    > ponte_aronte napisał:
                    > > w takim zachowaniu w sądzie, to nie mamy o czym rozmawiać
                    >
                    > Coraz częściej dochodzę do wniosku, że z tym pal(antem) w ogóle nie ma co dysku
                    > tować i należałoby ignorować jego wypowiedzi. To człowiek niewątpliwie nawiedzo
                    > ny, obciążony patologicznym poczuciem "misji" i trzeba zostawić go w spokoju, a
                    > nie wzmagać jego rozdrażneinie i zaciekłość.

                    Racja jest po twojej stronie. Ten radyjomaryjny matoł powinien mieć nick "paluszek999", bo nie tylko niewiele sobą reprezentuje, ale zachowuje sie jak potrójnie obwisły. Zastanawiam się gdize i kiedy te PiSuarowo - Muchomorkowe środowiska robią castingi na swoich wyznawców, bo wydaje mi się że w kraju nie ma aż takiego stopnia skretynienia społeczeństwa.
                    • pal666 Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 18.03.11, 15:36
                      Serce rośnie, jak się widzi taką zgodę pożytecznych idiotów. Trzymajta się chłopaki w kupie, bo w tym wasza siła.
                    • ewalongoria Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 07.07.11, 14:35
                      ducks_arse napisał:
                      > Racja jest po twojej stronie. Ten radyjomaryjny matoł powinien mieć nick "palu
                      > szek999", bo nie tylko niewiele sobą reprezentuje, ale zachowuje sie jak potrój
                      > nie obwisły. Zastanawiam się gdize i kiedy te PiSuarowo - Muchomorkowe środowis
                      > ka robią castingi na swoich wyznawców, bo wydaje mi się że w kraju nie ma aż ta
                      > kiego stopnia skretynienia społeczeństwa.
                      ..................................................................................................................................
                      I tu się mylisz. To Wy jesteście "krostą na d...e" tego społeczeństwa i stanowicie niechlubny, i bardzo swędzący ale tylko tylko marginesowy wyjątek.
                  • ewalongoria Re: jeśli nie widzisz nic niestosownego 07.07.11, 14:30
                    burlasino napisał:
                    > ponte_aronte napisał:
                    > Coraz częściej dochodzę do wniosku, że z tym pal(antem) w ogóle nie ma co dysku
                    > tować i należałoby ignorować jego wypowiedzi. To człowiek niewątpliwie nawiedzo
                    > ny, obciążony patologicznym poczuciem "misji" i trzeba zostawić go w spokoju, a
                    > nie wzmagać jego rozdrażneinie i zaciekłość.
                    ................................................................................................................................................................................................................................................................................
                    Hi, hi hi....tak, tak, najlepiej go spałowac, albo wsadzic do mamra (za odbiegające od jedynie słusznych, lewackich) przekonania. Wiadomo, że jak nie lewak, to albo "świr" , albo "katolicki oszołom".
              • topolowka pal66 pisze glupstwa 19.03.11, 07:48
                pal666 napisał:

                > A na podstawie jakiego przepisu GW chce doprowadzić do ukarania za poglądy i op
                > inie?

                W tej sprawie toczy sie proces cywilny o ochrone dobr osobistych. Zastosowanie maja przepisy kodeksu cywilnego. Ale jak sie nie odroznia prawa karnego od cywilnego, to mozna swobodnie pisac o "ukaraniu" i lamentowac nad rzekomym dlawieniem wolnosci slowa.
                Ktos juz napisal slusznie, ze w demokratycznym spoleczenstwe wolnosc nie oznacza anarchii. Korzystanie z wolnosci, takze z wolnosci slowa, wiaze sie z odpowiedzialnoscia. To wszystko sa truizmy, ale namietnym zwolennikom Rymkiewicza potrzebna jest lekcja prawa.
                Inna rzecz, ze pewnie nie chca z niej korzystac. Furda fakty wobec silnych przekonan; a jezeli fakty nie odpowiadaja przekonaniom, tym gorzej dla faktow.
                "najistotniejszym elementem wolności mediów, jest << swoboda>> prowadzenia działalności przez środki społecznego przekazu. << Swoboda>> ta sprowadza się do wolnego i nieskrępowanego wyrażania i komunikowania opinii oraz pozyskiwania i przekazywania informacji. Szczegółową gwarancją tej swobody jest w tym zakresie zakaz cenzury prewencyjnej, rozumianej jako uzależnienie opublikowania lub wyemitowania określonego przekazu od uprzedniego przyzwolenia organu władzy publicznej. Nie ulega przy tym wątpliwości, że konstytucyjnie dopuszczalne jest wprowadzanie różnych form następczej odpowiedzialności za treści opublikowane lub wyemitowane (zob. L. Garlicki, P. Sarnecki, op.cit., s. 7).
                Należy jednak pamiętać, że wolność środków społecznego przekazu nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom. Tak jak zostało to wyrażone we wcześniejszych orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego, z postanowień art. 14 Konstytucji nie może wynikać nadrzędność zasady wolności mediów nad innymi zasadami konstytucyjnymi (w szczególności nad chronionymi konstytucyjnie prawami jednostki), ani nie można z tej regulacji wywodzić swobodę do nieuzasadnionego (sprzecznego z art. 31 ust. 3 Konstytucji, a więc nieproporcjonalnego) ograniczenia wolności i praw konstytucyjnych. W wyroku TK z 30 października 2006 r., sygn. P 10/06 (OTK ZU nr 9/2006, poz. 128) Trybunał Konstytucyjny przyjął w szczególności, że „wolności i prawa wyrażające kwintesencję i stanowiące emanację godności człowieka, w tym cześć, dobre imię i prywatność (chronione z mocy art. 47 Konstytucji), mogą zasługiwać na pierwszeństwo w kolizji z wolnością słowa oraz wolnością prasy i innych środków społecznego przekazu, a w konsekwencji prowadzić do ich ograniczenia, niezależnie od tego, że mają one nie tylko wymiar indywidualny, ale też ogólnospołeczny, jako gwarancje debaty publicznej niezbędnej w demokratycznym państwie prawnym”.
                • pal666 Re: pal66 pisze glupstwa 19.03.11, 13:05
                  1. nie toczymy tu dyskusji o charakterze jurydycznym. W związku z tym nie obowiązuje tu - albo mówiąc inaczej , dla celów związanych z prowadzeniem tej dyskusji nie ma potrzeby posługiwania się tym językiem. Jeżeli jednak to Cię razi to odnieś się, proszę do wypowiedzi wszystkich tu dyskutujących, którym mógłbyś ten brak precyzji zarzucić.
                  2. nie jestem fanem Rymkiewicza, ale razi mnie gdy duże wydawnictwo w takiej sprawie występuje do sądu przeciwko jednostce. Nie chcę przez to powiedzieć, że odbieram Agorze to prawo. Ale z prawa należy korzystać rozsądnie i rozważnie. Agora ma inne instrumenty walki z Rymkiewiczem: choćby łamy gazety Wyborczej, lustrzany portal w internecie, radio TOK FM. Jest w stanie, wykorzystując te swoje zasoby, rozwalcować gościa na plasterek. Ale idzie do sądu....
            • pal666 Re: o "człowieka honoru"? 18.03.11, 09:44
              Gdyby ktoś mi powiedział w'89, że za 20 lat Michnik będzie przeciwnikiem wolności słowa, cenzorem, to albo głosowałbym wtedy na PZPR, albo wyjechałbym z kraju.
              A pamiętam hasło towarzyszy z tamtych wyborów, jakże innej wymowy nabiera ono teraz !
              Tym, którzy nie pamiętają albo nie maja prawa pamiętać, przypomnę to hasło:
              "Nasze błędy już znacie ", tak, tak, święte słowa, oni już niczym nie potrafili nas zaskoczyć, a "nasi" byli wtedy jak tabula rasa, tylko niektórzy z nich mają teraz na tych swoich tablicach bardzo niechlubne zapisy.
              • burlasino Re: o "człowieka honoru"? 18.03.11, 11:53
                pal666 napisał:
                > Gdyby ktoś mi powiedział w'89, że za 20 lat Michnik będzie przeciwnikiem wolnoś
                > ci słowa, cenzorem, to albo głosowałbym wtedy na PZPR, albo wyjechałbym z kraju

                Ciągle masz jeszcze szanse - granice zniesione, paszportu nie trzeba. Co Cię powstrzymuje?
                • pal666 Re: o "człowieka honoru"? 18.03.11, 12:16
                  wiesz co ? żeby tu nie zostało samo bur (lasino)actwo.
                  • burlasino Re: o "człowieka honoru"? 18.03.11, 12:24
                    pal666 napisał:
                    > wiesz co ? żeby tu nie zostało samo bur (lasino)actwo.

                    A co Cię to obchodzi kto tu zostanie, skoro sam wyjedziesz? Wyjeżdzając zgłaszasz automatycznie desinteressment w stosunku do tego, co się dzieje w miejscu opuszczonym. Nie bądź hipokrytą, który niby na znak protestu wyjeżdza, ale chciałby nadal po kryjomu i z oddali manipulować syutuacją.
                    • pal666 Re: o "człowieka honoru"? 18.03.11, 13:13
                      ciekawa teoria, czyli, wszyscy, którzy stąd wyjechali, automatem odcięli się od korzeni ? Co Ty robiłeś na lekcjach historii, pewnie z Donkiem haratałeś w gałę.
                      • burlasino Re: o "człowieka honoru"? 18.03.11, 22:28
                        pal666 napisał:
                        > ciekawa teoria, czyli, wszyscy, którzy stąd wyjechali, automatem odcięli się od
                        > korzeni ?

                        Mylisz pojęcia. Korzenie w znaczeniu "ludzkim" to metafora oznaczająca tylko pochodzenie. Emigrując nie tracisz więc pochodzenia, ale tracisz jednak wpływ na bieg spraw krajowych, którego to wpływu zrzekasz się dobrowolnie. Po cóż więc ta fałszywa troska o to czy nie zostaną tu same "burlasina"? To właśnie jest obłuda, krokodyle łzy.
          • koloratura1 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 09:36
            pal666 napisał:

            > 1. czy ktoś się sądził z Michnikiem o człowieka honoru ?

            Nie przypominam sobie.
            I guzik mnie to obchodzi.

            > 2. Czytałem w rzepie relację z sądu: o jakich burdach Ty piszesz ?

            O tych, opisanych w artykule, którego dotyczy niniejszy wątek.
            • pal666 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 13:16
              oczywiscie, że guzik Cię obchodzi : kruk krukowi oka nie wykole, towarzyszko,
              Nie wiesz, czy w sądzie były burdy. Wiesz tylko, że cyngiel z Czerskiej napisał, że były burdy, a to różnica.
              Rzepa już Panią parzy w rąsie ?
              • ducks_arse Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 14:42
                pal666 napisał:

                > oczywiscie, że guzik Cię obchodzi : kruk krukowi oka nie wykole, towarzyszko,
                > Nie wiesz, czy w sądzie były burdy. Wiesz tylko, że cyngiel z Czerskiej napisał
                > , że były burdy, a to różnica.
                > Rzepa już Panią parzy w rąsie ?
                Naucz się "paluszku999" ortografii Twoich guru z KGB. Pisze się Żopa, a nie Rzepa, tym bardziej że słowo to oddaje bardziej wiarygodność tego brukowca.
                • pal666 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 15:33
                  Dziękuję, że się odezwałeś, przypomniałeś mi, że muszę wymienić WC Duck w toalecie.
              • koloratura1 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 19.03.11, 09:09
                pal666 napisał:

                > Nie wiesz, czy w sądzie były burdy. Wiesz tylko, że cyngiel z Czerskiej napisał,
                > że były burdy, a to różnica.

                Filmik przegapiłeś?
                To się cofnij parę postów wstecz, a zobaczysz właściwy link.

                > Rzepa już Panią parzy w rąsie ?

                Nie.
                Nie biorę jej do rąk

                W oczy też mnie nie parzy, bo jej w internecie nie czytam. A - co za tym idzie - nie wygłupiam się na jej forum.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 23.03.11, 09:16
            1. Nie, ale np. Urbana zawleczono do sądu za felieton "Obwoźne sado-maso". Został nawet skazany-to jest kaganiec w dyskusji.
        • nerwus0 Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 18.03.11, 11:04
          koloratura1 napisała:

          > pal666 napisał:
          >
          > > Czy to nie jest paradoksalne, że zacofana, zaściankowa prawica dyskutuje,
          >
          >
          > Bardzo szczególny sposób dyskutowania: burdy w sądzie, uniemożliwiające prowadz
          > enie rozpraw.
          >
          >
          >
          > > ....
          > > Cóż, nie słowa, a czyny.....

          Mają przykład od swego guru Rydza, ten też olewa sąd. Kaczor też bezkarnie
          obraża na prawo i lewo i nic się nie dzieje. Nie więc co się dziwić.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: O wolności słowa i standardach cywilizacyjnyc 23.03.11, 09:13
        A kogo wypowiedzią o człowieku honoru PERSONALNIE obraził Michnik?
    • grba Adam Michnik broni wolności słowa 18.03.11, 08:27
      ma Węgrzech...
      vimeo.com/21119456
    • ajakzupa kali 18.03.11, 08:34
      Kali mógłby się u was uczyć:

      Gdy Blumsztajn pisał o "dzieciach Kaczyńskiego", to było w porządku. Gdy analogicznie Rymkiewicz powiedział "duchowy spadkobierca KPP", to już nie jest w porządku.
      • maura4 Re: kali 18.03.11, 08:47
        A co jest obraźliwego w sformułowaniu dzieci Kaczyńskiego ? To, że Kaczyński nie ma dzieci ?To było twierdzenie, że ma nieślubne ? To trzeba było do sądu, jezeli Kaczyński poczuł się znieważony.
        • ajakzupa Re: kali 18.03.11, 09:26
          A co jest obraźliwego w sformułowaniu "duchowy spadkobierca KPP"? To, że Michnik i Blumsztajn nie wierzą w duchy? To było twierdzenie, a że duchów nie ma? To dlatego muszą do sądu, jeżeli poczuli się znieważeni tym, czego nie ma?
          • maura4 Re: kali 18.03.11, 10:01
            Lepiej powiedz, co jest obraźliwego w dzieciach Kaczyńskiego, bo ja nie wiem o co chodzi. Nie wyobrażam sobie, aby zwolennicy prezesa, popierający go ludzie, mogliby poczuć się takim zwrotem obrażeni.
            • ajakzupa Re: kali 18.03.11, 10:50
              Być może byliby dumni z tego epitetu: "dzieci Kaczyńskiego", ale przecież Blumsztajnowi nie chodziło o to, aby im schlebiać, tylko bić w pysk.
      • ponte_aronte Faktycznie, "dzieci Kaczyńskiego" to 18.03.11, 08:49
        wielka zniewaga ;)
        • ajakzupa Re: Faktycznie, "dzieci Kaczyńskiego" to 18.03.11, 09:27
          Faktycznie "duchowy spadkobierca KPP" to wielka zniewaga.
          • ponte_aronte a zatem 18.03.11, 09:33
            jako dziecko Kaczyńskiego jesteś duchowym spadkobiercą KPP ;)
            • ajakzupa Re: a zatem 18.03.11, 09:36
              Obrażasz mnie, ale ci wybaczam i nie będę cię wlókł po sądach.

              Obrażasz, bo ja jestem duchowym spadkobiercą Stalina, Mao, Hitlera, Kadafiego i Kastro Fidela.
              • ponte_aronte a to przepraszam :) 18.03.11, 10:14
                a proces by mógł być fajny, kumpli bym zwołał, może by jakąś oponę podpalili
                • koloratura1 Re: a to przepraszam :) 18.03.11, 10:24
                  ponte_aronte napisał:

                  > a proces by mógł być fajny,

                  Nic z tego.
                  Osobnikom z żółtymi papierami procesów nie wytaczają.
                  • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 18.03.11, 10:51
                    "Osobnikom z żółtymi papierami procesów nie wytaczają" - mówisz o sobie? Znasz to z autopsji?
                    • koloratura1 Re: a to przepraszam :) 19.03.11, 09:16
                      ajakzupa napisał:

                      > "Osobnikom z żółtymi papierami procesów nie wytaczają" - mówisz o sobie? Znasz
                      > to z autopsji?

                      Owszem, z autopsji - choć Ciebie, akurat, nie miałam zaszczytu spotkać...
                      • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 19.03.11, 12:20
                        To żałuj, bo chciałem od ciebie odkupić twój kaftan bezpieczeństwa. Twój jest bardziej wygodny, już tyle lat go nosisz. Mój zaś nowy, dopiero niedawno mnie weń odziali i dlatego mocno uwiera.
                        • nerwus0 Re: a to przepraszam :) 19.03.11, 14:15
                          ajakzupa napisał:

                          > To żałuj, bo chciałem od ciebie odkupić twój kaftan bezpieczeństwa. Twój jest b
                          > ardziej wygodny, już tyle lat go nosisz. Mój zaś nowy, dopiero niedawno mnie we
                          > ń odziali i dlatego mocno uwiera.

                          W głowę??
                          • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 19.03.11, 21:18
                            W łeb.
                        • koloratura1 Re: a to przepraszam :) 20.03.11, 10:43
                          ajakzupa napisał:

                          > To żałuj, bo chciałem od ciebie odkupić twój kaftan bezpieczeństwa. Twój jest b
                          > ardziej wygodny, już tyle lat go nosisz. Mój zaś nowy, dopiero niedawno mnie we
                          > ń odziali i dlatego mocno uwiera.

                          Chyba, jednak, będziesz musiał zadowolić się własnym.
                          • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 20.03.11, 12:03
                            Trudno, chcesz nosić swój wyświechtany i ob..., twoja rzecz.
                • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 18.03.11, 10:48
                  A zwołuj sobie kumpli, podpalaj opony. Polska to wolny kraj.
                  • burlasino Re: a to przepraszam :) 18.03.11, 12:01
                    ajakzupa napisał:
                    > A zwołuj sobie kumpli, podpalaj opony. Polska to wolny kraj.

                    Wolny, nie znaczy, że nie obowiązują w nim żadne prawa. Palenie opon narusza wiele przepisów prawnych, m.in porządkowych, z zakresu ochrony środowiska, ochrony przeciwpożarowej itd. Nawoływanie do łamania przepisów ("podpalaj opony") też jest wykroczeniem. :)

                    ajakzupa ? - jak zwykle, przesolona! :)
                    • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 18.03.11, 12:09
                      Piszesz jak rasowy pisowiec i tuskowiec razem wzięci.
                      • burlasino Re: a to przepraszam :) 18.03.11, 12:29
                        ajakzupa napisał:
                        > Piszesz jak rasowy pisowiec i tuskowiec razem wzięci.

                        Nie koncentruj się na formie tylko na treści. Nie patrz jak piszę, a co piszę.
                        • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 18.03.11, 13:43
                          I znów ten pisowsko-tuskowsko-dyktatorski ton: "nie koncentruj się"; "nie patrz"... Cóż, możesz sobie rozkazywać, ale pisowszczykom i tuskowcom.
                          • burlasino Re: a to przepraszam :) 18.03.11, 22:35
                            Przepraszam, ale to nie moja wina, że tobie każde normalne zdanie w trybie imperatywnym kojarzy się z dyktaturą. Jak mówi stare porzekadło: "każdy sądzi według siebie".
                            W celach edukacyjnych informuję Cię więc, że tryb imperatywny występuje też w takich "dyktatorskich" zdaniach jak: Pocałuj mnie. Bądż moim przyjacielem. Daj mi się uściskać itp.
                            • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 18.03.11, 23:36
                              Nie przepraszam cię, choć to moja wina, że odpisuję takiemu pisowskiemu ciemiężycielowi, jakim jesteś. Najciemniej pod latarnią, więc nie dziwię się, że nie widzisz, jak za każdym twoim słowem stoi pisowski knut.

                              Za belferkę nie dziękuję
                              • burlasino Re: a to przepraszam :) 21.03.11, 01:47
                                Nie prostuję, bo nie ma sensu przekomarzać się dłużej z patentowanym leniem, któremu nie chce się zajrzeć do archiwum i sprawdzić jakie poglądy ma ktoś, wobec kogo formułuje się polityczne insynuacje.
                                • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 21.03.11, 08:38
                                  Paradne! Miałbym sprawdzać w archiwum, jakie masz poglądy? Lepiej już pogłaskać zapchlonego kundla, niż interesować się twoimi poglądami. Wystarczy to, co wpisujesz pod moimi wpisami, aby wiedzieć, że masz mentalność pisowszczyka, a na dodatek manię wielkości Kaczyńskiego Jarka.
                                  • burlasino Re: a to przepraszam :) 21.03.11, 20:30
                                    Daj se spokój, przesolony, bo lada chwila już nikt nie zechce z tobą polemizować i wszyscy Cię oleją. I tak zrobiłem Ci grzeczność odpowieadając na twoje chore wynurzenia. Frustracje i napięcia rozładowuje się u psychiatry, a nie na forum dyskusyjnym. Swoje spiskowe teorie zrelacjonuj terapeucie.
                                    • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 22.03.11, 15:23
                                      Znów pisowski ton, znowu kaczystowska mentalność. Zrobię ci grzeczność: sr...am na twoje posty. Sr...m na polemikę z kimkolwiek.

                                      Belfer z ciebie wyziera i czysty klarowny kaczysta. Won tam, skąd się urwałeś, czyli do terapeuty.
                                      • burlasino Re: a to przepraszam :) 23.03.11, 22:35
                                        ajakzupa napisał:
                                        > Znów pisowski ton, znowu kaczystowska mentalność. Zrobię ci grzeczność: sr...am
                                        > na twoje posty. Sr...m na polemikę z kimkolwiek.
                                        > Belfer z ciebie wyziera i czysty klarowny kaczysta. Won tam, skąd się urwałeś,
                                        > czyli do terapeuty.

                                        Nie wzięło się tabletek no i proszę, jest efekt, jak wyżej.
                                        • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 24.03.11, 08:26
                                          Wziąłeś tabletki, no i cóż: bez efektu, jak wyżej i poniżej.
                                          • burlasino Re: a to przepraszam :) 24.03.11, 09:41
                                            Jeśli nie stać Cię, biedaczku, na żaden własny dowcip ani ironię, to lepiej wcale się nie odzywaj i nie ośmieszaj, bo przecież każdy widzi, że potrafisz co najwyżej małpować i odgryzać się jak burek na kości.
                                            • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 24.03.11, 10:42
                                              Biedaczyno, tylko na to cię stać, kaczystowską belferkę: "lepiej się nie odzywaj"; "ośmieszasz się"; "każdy widzi"...

                                              Zapchlony burek na kości ma więcej honoru niż ty i dlatego byle zawszonego kundla bardziej szanuję, niż ciebie.
                                            • honoratak Re: a to przepraszam :) 25.03.11, 11:11
                                              Burlasino, daj se spokój. Czy ty nie wiesz, że głupek musi zawsze mieć ostatnie słowo? To właśnie jest jednym z klasycznych objawów głupoty.
                                              • ajakzupa Re: a to przepraszam :) 25.03.11, 13:34
                                                Wolę być wzorcem głupoty, byle tylko nie mieć zaledwie bilionowej cząstki twojej - honoratak - mądrości. A teraz to, co najprzyjemniejsze: won. Bardziej cenię zapchlonego kundla, niż ciebie. Won.
              • ducks_arse Re: a zatem 18.03.11, 14:47
                ajakzupa napisał:

                > Obrażasz mnie, ale ci wybaczam i nie będę cię wlókł po sądach.
                >
                > Obrażasz, bo ja jestem duchowym spadkobiercą Stalina, Mao, Hitlera, Kadafiego i
                > Kastro Fidela.
                I tu się z tobą zgadzam, jako PiSuar jesteś duchowym spadkobiercą wymienionych zboczeńców. Nic dodać nic ująć.
                • ajakzupa Re: a zatem 18.03.11, 15:21
                  Ja także się z tobą zgadzam, jako pisowszczyk jesteś duchowym spadkobiercą niewymienionych zboczeńców: Goebbelsa, Mengele (anioła śmierci), Pol Pota, Kim Ir Sena, Berii itd. Nic dodać, nic ująć.
        • ccorey124 Re: Faktycznie, "dzieci Kaczyńskiego" to 18.03.11, 09:45
          To nie czytaj:) Zachowasz czysty, NIUZYWANY umysł.:)
          • ajakzupa Re: Faktycznie, "dzieci Kaczyńskiego" to 18.03.11, 10:53
            Nie ti mi bidzisz miwić, ci mam czitać, a czigo nie czitać.

            A umysł i bez czytania mam bardziej czysty od "tabula rasa". Ba, nie mam ani jednej szarej komórki, ani nawet śladu, bym je kiedykolwiek miał.
      • koloratura1 Może masz rację... 18.03.11, 09:03
        ajakzupa napisał:

        > Kali mógłby się u was uczyć:
        >
        > Gdy Blumsztajn pisał o "dzieciach Kaczyńskiego", to było w porządku. Gdy analogicznie
        > Rymkiewicz powiedział "duchowy spadkobierca KPP", to już nie jest w porządku.

        Rozumiem, że dla Ciebie - równie obraźliwe jest połączyć kogoś z Kaczyńskim, co i z KPP.
        • ajakzupa Re: Może masz rację... 18.03.11, 09:34
          Ależ jak najbardziej: w zamiarze obrażania to są równe sobie plugastwa.

          A dla ogółu antypisowców: być dzieckiem Kaczyńskiego, to coś znacznie bardziej ohydnego, niż być duchowym spadkobiercą KPP.

          Ps. Rozumiem, że dla Michnika KPP to ohyda? Wyrzekł się działalności ojca? Czy też tę działalność uświęca?
          • koloratura1 Tak daleko, to nawet ja nie idę... 18.03.11, 09:57
            ajakzupa napisał:

            > Ależ jak najbardziej: w zamiarze obrażania to są równe sobie plugastwa.

            Upewnijmy się: twierdzisz, że Kaczyński i KPP to równe sobie plugastwa.
            Chyba, jednak, przesadzasz.
            • ajakzupa Re: Tak daleko, to nawet ja nie idę... 18.03.11, 10:54
              A co, KPP to większe plugastwo?
              • koloratura1 Chyba się jednak zaplątałeś... 19.03.11, 09:25
                ajakzupa napisał:

                > A co, KPP to większe plugastwo?

                Masz wątpliwości czy KPP to większe plugastwo od Kaczyńskiego?
                Nawet dużo większe ...

                • ajakzupa Re: Chyba się jednak zaplątałeś... 19.03.11, 12:25
                  No, to twoja opinia. Ja mam inną.
                  • koloratura1 Re: Chyba się jednak zaplątałeś... 20.03.11, 10:53
                    ajakzupa napisał:

                    > No, to twoja opinia. Ja mam inną.

                    Z Twoich postów wnosząc - trudno się dziwić...
                    • ajakzupa Re: Chyba się jednak zaplątałeś... 20.03.11, 12:01
                      Z twoich postów nosząc - nie dziwota...
            • ducks_arse Re: Tak daleko, to nawet ja nie idę... 18.03.11, 14:53
              koloratura1 napisała:

              > ajakzupa napisał:
              >
              > > Ależ jak najbardziej: w zamiarze obrażania to są równe sobie plugastwa.
              >
              > Upewnijmy się: twierdzisz, że Kaczyński i KPP to równe sobie plugastwa.
              > Chyba, jednak, przesadzasz.
              >

              Nie zgadzam się z tobą! AJAKDOOPA ma pełną rację, to są równe sobie plugastwa.
              • ajakzupa Re: Tak daleko, to nawet ja nie idę... 18.03.11, 15:23
                Dup_osra wie, co pisze, bo należy i do jednych, i do drugich.
          • r.maszkowski Re: Może masz rację... 18.03.11, 10:34
            ajakzupa napisał:
            ...
            > Ps. Rozumiem, że dla Michnika KPP to ohyda? Wyrzekł się działalności ojca? Czy
            > też tę działalność uświęca?

            Michnik przez kilkadziesiąt lat walczył z PZPR, która była następczynią KPP. Mniejsza o to ile za to siedział, w każdym razie jego działalność była przez komunistów znienawidzona i opisywana czasem z jadem w "Trybunie Ludu" i podobnych pismach. Niektórym ta nienawiść została do dziś, a niektórym gazetom również styl pisarstwa "TL".
            • ajakzupa Re: Może masz rację... 18.03.11, 10:56
              Dobrze, walczył z PZPR, jego sprawa, nic mi do niej. Czy także walczył z KPP, a więc i ze swoim tatą? Po prostu, ciekawi mnie to.
              • koloratura1 Re: Może masz rację... 19.03.11, 09:36
                ajakzupa napisał:

                > Dobrze, walczył z PZPR, jego sprawa, nic mi do niej. Czy także walczył z KPP,

                Nawet gdyby bardzo chciał, to nie miał szans: KPP zostało rozwiązane 16.08.1938, a Michnik
                urodził się osiem lat później: 17.10.1946.
                • ajakzupa Re: Może masz rację... 19.03.11, 12:27
                  Szansa jest zawsze, nawet dziś można negatywnie albo pozytywnie wypowiadać się o KPP.
                  • koloratura1 Re: Może masz rację... 20.03.11, 10:50
                    ajakzupa napisał:

                    > Szansa jest zawsze, nawet dziś można negatywnie albo pozytywnie wypowiadać się
                    > o KPP.

                    Nie przeczę. Ale pisałeś o walce.
                    To dla Ciebie - raz kotlet?
                    • ajakzupa Re: Może masz rację... 20.03.11, 12:06
                      Mam - jak mi piszesz, żółte papiery (tyle że mniej wyblakłe od twoich) - więc jest tak, jak powiadasz.
    • pal666 Kolejne nadużycie semantyczne 18.03.11, 08:59
      W napisała, że tłum wdarł się na salę sądową:
      Słownik języka polskiego tak definiuje ten czasownik:
      wedrzeć się — wdzierać się
      1. «wejść gdzieś, używając siły lub podstępu»


      po raz kolejny GW usiłuje WEDRZEĆ się do naszych umysłów.
      • koloratura1 Broń się! 18.03.11, 09:17
        pal666 napisał:

        > po raz kolejny GW usiłuje WEDRZEĆ się do naszych[?] umysłów.

        Łatwo możesz swój, hmm..., umysł, chronić: nie zaglądaj do GW.

        Zresztą - to by jeszcze było pół biedy, gorzej - że do niektórych umysłów (jeżeli toto w ogóle można nazwać umysłami; ale - z braku lepszego określenia...) już się wdarły różne Nasze Dzienniki i inne Gazety Polskie...
        • kosa44 Re: Broń się! 18.03.11, 09:25
          Dlatego na takich mędrców z gw to ja stawiam klocka....wolno mi
          • koloratura1 Re: Broń się! 18.03.11, 10:02
            kosa44 napisał:

            > Dlatego na takich mędrców z gw to ja stawiam klocka....wolno mi

            Oczywiście, że Ci wolno. Kogo to, zresztą, obchodzi czy Ty stawiasz klocka (cokolwiek to znaczy), czy się nim pukasz w głowę.

        • pal666 Re: Broń się! 18.03.11, 09:28
          Pozwól, że będę czytał GW i Rzepę, pozwól mi też nie czytać Naszego Dziennika i Gazety Polskiej, czy mogę ? Czy mi pozwalasz ?
          Z góry dziękuję.
          • koloratura1 Re: Broń się! 18.03.11, 10:04
            pal666 napisał:

            > Pozwól, że będę czytał GW i Rzepę, pozwól mi też nie czytać Naszego Dziennika i
            > Gazety Polskiej, czy mogę ? Czy mi pozwalasz ?
            > Z góry dziękuję.

            Potrzebne Ci moje pozwolenie???!!!
            • pal666 Re: Broń się! 18.03.11, 10:11
              Koloratura1 napisała:
              "Łatwo możesz swój, hmm..., umysł, chronić: nie zaglądaj do GW.

              Zresztą - to by jeszcze było pół biedy, gorzej - że do niektórych umysłów (jeżeli toto w ogóle można nazwać umysłami; ale - z braku lepszego określenia...) już się wdarły różne Nasze Dzienniki i inne Gazety Polskie...
              ".

              chciałem Ci tylko dać do zrozumienia, żebyś dobre rady w sprawie czytelnictwa prasy zostawiła dla siebie, nie dawaj mi ich - ja Ci ich też nie udzielam i nie zamierzam tego robić.
              • koloratura1 Re: Broń się! 18.03.11, 10:29
                pal666 napisał:


                > chciałem Ci tylko dać do zrozumienia, żebyś dobre rady w sprawie czytelnictwa p
                > rasy zostawiła dla siebie, nie dawaj mi ich

                Taż ja - tak - z dobrego serca....

                > - ja Ci ich też nie udzielam i nie
                > zamierzam tego robić.

                Ależ - nie krępuj się, jeśli masz ochotę!
                Mi to nie przeszkadza. Najwyżej - oleję.
                • pal666 Re: Broń się! 18.03.11, 12:14
                  ależ nie śmiałbym udzielać jakichś rad zasłużonemu dydaktykowi.
                  • koloratura1 Rób jak chcesz. 19.03.11, 09:40
                    pal666 napisał:

                    > ależ nie śmiałbym udzielać jakichś rad zasłużonemu dydaktykowi.

                    Powtarzam: mi to nie przeszkadza. Najwyżej - oleję.
      • lks17 Re: Kolejne nadużycie semantyczne 18.03.11, 10:33
        nie obawiaj się o swój umysł, nie ma po co się wdzierać - pustka beznadziejna
      • burlasino Re: Kolejne nadużycie semantyczne 18.03.11, 11:25
        pal666 napisał:
        > W napisała, że tłum wdarł się na salę sądową:
        > Słownik języka polskiego tak definiuje ten czasownik:
        > wedrzeć się — wdzierać się
        > 1. «wejść gdzieś, używając siły lub podstępu»

        > po raz kolejny GW usiłuje WEDRZEĆ się do naszych umysłów.

        Z bardziej szczegółowego opisu zachowań zgromadzonego tłumu wynika niezbicie, że ów właśnie wdarł się na salę rozpychając nawet meble sądowe (mównicę dla świadków). Usiłujesz zaklinać rzeczywistość poszukując eufemizmów dla negatywnych, ale adekwatnych do faktów określeń, użytych w gazecie.
        • pal666 Re: Kolejne nadużycie semantyczne 18.03.11, 12:19
          widziałem to na youtube, moim zdaniem ani siły, ani podstępu nie było. Czytałem też o tym w dzisiejszej rzepie, nie tylko w GW.
          • burlasino Re: Kolejne nadużycie semantyczne 18.03.11, 12:33
            Nie wiem co nadawca pokazał na youtube, ale już samo tylko zdjęcie tłumu, zgromadzonego przed salą rozpraw, mającą około 10 miejsc na widowni, daje wyobrażenie o tym, co musiało się dziać kiedy ten rozemocjonowany tłumek ruszył do wnętrza sali.
            • pal666 Re: Kolejne nadużycie semantyczne 18.03.11, 13:20
              ty masz wyobrażenie a ja informację, niech zgadnę, zapewne Ty wiesz lepiej jak było, czyż nie ?
              • burlasino Re: Kolejne nadużycie semantyczne 18.03.11, 22:40
                Bardzo ciekawa musi być ta informacja jak w dziesięciosobowej salce zmieścić spokojnie sto osób bez przepychania się i użycia siły. Może warto to nawet opatentowac?
          • ducks_arse Re: Kolejne nadużycie semantyczne 18.03.11, 14:58
            pal666 napisał:

            > widziałem to na youtube, moim zdaniem ani siły, ani podstępu nie było. Czytałem
            > też o tym w dzisiejszej rzepie, nie tylko w GW.
            Bądź obiektywny - w żopie, nie w rzepie.
            • pal666 Re: Kolejne nadużycie semantyczne 18.03.11, 20:03
              wiem, wiem, jako kreatura putinowso-tuskowska wolisz rosyjski.
    • ju-li1 Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 09:03
      W takiej sytuacji, gdy publiczność uniemożliwia pracę sądu, sąd może ją wykluczyć i prowadzić rozprawę przy drzwiach zamkniętych.
    • flyb52 Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 09:06
      Ja 3.14erdole ale mordy zakazane. Baran zaprosil swoja trzode.
      • sam_gaz Rymkiewicz, dyżurny pies antysemitów... 18.03.11, 09:49
        Parówa Rydzyka,Kiszczaka,Kobylańskiego i J.Kaczyńskiego...
        • indeed4 Ojej, jaki straumatyzowany 18.03.11, 10:04
          wszędzie ci straszni " antysemici" - jak idziesz na wybory też głosujesz w/g kryteriów filosemita - antysemita?
          • sam_gaz Re: Ojej, jaki straumatyzowany 18.03.11, 10:12
            indeed4 napisał:

            > wszędzie ci straszni " antysemici" - jak idziesz na wybory też głosujesz w/g kr
            > yteriów filosemita - antysemita?
            >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
            Obesrało cie ?
            • indeed4 Jeszcze raz proszę - po polsku. 18.03.11, 10:19
              odwagi, na pewno ci się uda.
        • ducks_arse Re: Rymkiewicz, dyżurny pies antysemitów... 18.03.11, 15:00
          sam_gaz napisał:

          > Parówa Rydzyka,Kiszczaka,Kobylańskiego i J.Kaczyńskiego...
          Jakich antysemitów - prawdziwe jego nazwisko to Schulz, a mamusia miała imię Ryfka.
    • white_lake a Nike od Agory 18.03.11, 09:35
      ten poeta walczący wziął, tak?
      I dopiero potem mu się oczy otworzyły?
      Ten dziad jest żałosny, jak całe to towarzystwo. Choćby i Nobla dostał i rymował jak Mickiewicz - pozostanie oszołomem.
      • koloratura1 Re: a Nike od Agory 18.03.11, 10:34
        white_lake napisała:

        > ten poeta walczący wziął, tak?
        > I dopiero potem mu się oczy otworzyły?

        Może...

        > Ten dziad jest żałosny, jak całe to towarzystwo. Choćby i Nobla dostał

        Nie dostanie.

        > i rymował
        > jak Mickiewicz

        Chyba mu się nie uda...

        > - pozostanie oszołomem.

        To na pewno.
    • korcia2000 Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 09:39
      Oto wzorcowy przykład poszanowania prawa i powagi sądu przez propisowską tłuszczę. Taką wizję dyskusji i praworządności niosą ze sobą ewentualne rządy PiS-u. Pomyślcie o tym rodacy!
      • koloratura1 Nie wątpię, że pomyślą 18.03.11, 10:47
        korcia2000 napisał:

        > Oto wzorcowy przykład poszanowania prawa i powagi sądu przez propisowską tłuszczę.
        > Taką wizję dyskusji i praworządności niosą ze sobą ewentualne rządy PiS-u.
        > Pomyślcie o tym rodacy!

        Wprawdzie wielu rodakom zdarzyło się wygłupić - i to podwójnie - w 2005 roku, ale od tego czasu - myślą przy każdych wyborach:

        2006 - wybory do samorządu
        2007 - wypory do Sejmu i Senatu,
        2009 - wybory do Parlamentu Europejskiego,
        2010 - wybory prezydenckie.
        2010 - wybory do samorządu

        Wszystkie przez PiS przegrane.

    • hammurabina tak rodzi się faszyzm w Polsce - piso -nazi 18.03.11, 09:57
      i nie ma co przymykać oczu. Obudzimy się w g...nie po pachy. Zamknąć w Tworkach Kaczyńskiego, Rymkiewicza i resztę tej swołoczy zanim zaczną mordować nas wszystkich.
      • sam_gaz Hitler też miał takich "piewców" jak Rymkiewicz.. 18.03.11, 10:08
        Rymkiewicz dokładnie naśladuje "braci poetów" czasów hitleryzmu,faszyzmu...
        Jego teksty mają taki sam kontekst, nienawiść do innego pochodzenia, inaczej myślących i nie zgadzającymi się na łajdactwa bydlaków typu Rydzyk,Kobylański,Sakiewicz,Rymkiewicz,Pospieszalski.Wildstein {zdrajca własnej rasy} Kaczyński
        Macierewicz, ito...
    • indeed4 Czy na pewno Rymkiewicz się myli ....? 18.03.11, 09:57
      ( post zamieszczony przez mnie w innym wątku wcześniej )

      Proszę się uważnie przyjrzeć tej iustracji do ( świetnego ) artykułu T. Kwaśniewskiego "Pranie", zamieszczonego w GW kilka miesięcy temu

      wyborcza.pl/51,75480,8015317.html?i=0

      Co na niej widzimy, jakie cechy na niej opisano i przyporządkowano toczącej między sobą ostry spór światopoglądowy parze - publicyście GW i redaktorowi radiowej rozgłośni katolickiej.

      Ano, jak widać, mamy dwie postacie - jedna z wózkiem używanym w supermerkatach w trakcie zakupów, druga uginająca się pod ciężarem krzyża :

      Polska nr 1 symbolizująca dziennikarza GW ( kolor, rzecz jasna - czerwony )

      - prywatna
      -obywatelska
      -liberalna
      -stabilna
      -kosmopolityczna
      -ateistyczna

      Polska nr 2 - symbolizująca jego adwersarza ( kolor rzecza jasna - czarny )

      -patriotyczna
      -ofiarna
      -liczna
      -suwerenna
      -konserwatywna
      -apokaliptyczna


      Przypomnijmy może w tym miejscu fragmenty kwestionowanej przez AGORĘ wypowiedzi Rymkiewicza :

      Przyczyną procesu jest wypowiedź Rymkiewicza dla "Gazety Polskiej" z sierpnia ub.r., gdy komentując sprawę krzyża przed Pałacem Prezydenckim, mówił: "Polacy, stając przy nim, mówią, że chcą pozostać Polakami. To właśnie budzi teraz taką wściekłość, taki gniew, taką nienawiść - na przykład w redaktorach "Gazety Wyborczej", którzy pragną, żeby Polacy wreszcie przestali być Polakami".

      Poeta powiedział, że redaktorzy "GW" są "duchowymi spadkobiercami Komunistycznej Partii Polski". Według niego, "rodzice czy dziadkowie wielu z nich byli członkami tej organizacji, która była skażona duchem "luksemburgizmu", a więc ufundowana na nienawiści do Polski i Polaków. Tych redaktorów wychowano tak, że muszą żyć w nienawiści do polskiego krzyża. Uważam, że ludzie ci są godni współczucia - polscy katolicy powinni się za nich modlić".


      Zapytam zatem : w którym miejscu Rymkiewcz skłamał, proszę mi to uprzejmie wyjaśnić szanowni panowie/panie dziennikarze GW.

      • ponte_aronte rodzice Rymkiewicza 18.03.11, 10:07
        zmienili nazwisko i byli członkami partii
        sam Rymkiewicz za młodu był stalinistą
        Jakieś wnioski?
        • bsm3 Re: rodzice Rymkiewicza 18.03.11, 10:16
          Znałam przed laty (jeszcze w PRL-u ojca Rymkiewicza - był bardzo dumny ze swego syna-poety. Ja nie widziałam w tej "poezji" specjalnych walorów, a z czasem, to już te wierszyska mogły się podobać chyba tylko czytelnikom GP. Tak samo, jak im się podoba wizerunek krzyża, którym można przywalić innym. Tragedia narodowa trwa... Boże, Ty widzisz?
          • indeed4 Michnik jednak coś zobaczył w poezji Rymkiewicza 18.03.11, 10:28
            skoro 8 lat temu dostał NIKE, tak mi się przynajmniej wydaje.
            • d-dedimery indeed4..8 lat temu Rymkiewicz byl zdrowy 18.03.11, 10:58
              teraz ,to osobnik porabany....
              • indeed4 Nie szkodzi. 18.03.11, 11:37
                Czy jest porąbany czy nie - ma prawo mieć swoje poglądy. To wolny kraj.
        • indeed4 Ojciec B. Wildsteina był komunistą 18.03.11, 10:32
          - jakieś wnioski?

          A może by tak oceniać ludzi jednak po ich zachowaniu i czynach
          • ponte_aronte to przestań oceniać 18.03.11, 10:39
            po rodzicach
            • indeed4 A gdzie widzisz tę ocenę 18.03.11, 10:41
              w moim pierwszym poście w tej gałązce - pofatygowałeś się chociaż przeczytać o czym piszę?
              • ponte_aronte ależ oczywiście 18.03.11, 10:53
                bardzo starannie podkreśliłeś, gdzie twoim zdaniem Rymkiewicz ma rację ;)
                powiedz mi może przy okazji, jaki to jest polski krzyż, czym się różni od krzyża w innych krajach?
                powiedz, skąd Rymkiewicz wie, w jaki sposób wychowywano redaktorów GW?
                • indeed4 Re: ależ oczywiście 18.03.11, 11:11
                  > powiedz, skąd Rymkiewicz wie, w jaki sposób wychowywano redaktorów GW?


                  Zdawało mi się, że już napisałem wyżej - nie wiem tego, być może podobnie jak ja ocenia ludzi po czynach.
                  Dziecko komunistów, wychowywane w rodzinie o komunistycznych poglądach w przyszłości może być komunistą, może nie być ; co najlepiej chyba udowadnia przykład Wildsteina. Nawiasem mówiąc - czy Michnik, Łuczywo chodzą do synagogi/kościoła? Jakoś nie słyszałem :-)
                  • ponte_aronte i też oceniasz, że GW chce, żeby Polacy 18.03.11, 11:41
                    nie byli Polakami? i że nienawidzi polskiego krzyża? i nazywasz to oceną po czynach?
                    • indeed4 A ateiści kochają krzyż ? 18.03.11, 11:57
                      Kochają Polaków - katolików, kochają naród który w 99 % składa się z katolików?

                      Przejrzyj sobie może fora GW i poczytaj, jak na tym portalu traktowany jest człowiek, który przyznaje się do tego, że jest katolikiem - nie wszyscy, ale większość z tych nienawistników to zagorzali czytelnicy GW.
                      • indeed4 " Ten naród trzeba zabić" 18.03.11, 12:04
                        przypomnieć, kto to powiedział i na łamach jakiej gazety ? Jesteś pewien, że p. Graff kocha naród, krzyż i katolików?
                        • indeed4 " Ten naród trzeba zabić" 18.03.11, 12:10
                          " Na poziomie symbolicznym, można by powiedzieć, że aby wygrało społeczeństwo z jego problemami do rozwiązania, trzeba "zabić" naród z jego emocjami, spiskami i stałym poczuciem zdrady i krzywdy oraz poszukiwaniem antypolskich spisków."

                          A. Graff

                          96,74% ankietowanych obywateli Polski zadeklarowało narodowość polską, podczas przeprowadzonego w 2002 roku spisu powszechnego - wyglada na to że wnuczka chce wytłuc 96 % Polaków.
                          • indeed4 A może ja czegoś nie wiem - może p. Graff 18.03.11, 12:14
                            nie jest ateistką i chodzi do kościoła?

                          • ex.czytelnik.wyborczej Re: " Ten naród trzeba zabić" 19.03.11, 09:48
                            indeed4 napisał:

                            > " Na poziomie symbolicznym, można by powiedzieć, że aby wygrało społeczeństwo z
                            > jego problemami do rozwiązania, trzeba "zabić" naród z jego emocjami, spiskami
                            > i stałym poczuciem zdrady i krzywdy oraz poszukiwaniem antypolskich spisków."
                            >
                            > A. Graff
                            >- wyglada na to że wnuczka chce
                            > wytłuc 96 % Polaków.

                            Piszesz wnuczka - czy masz na myśli to że jej dziadkami mogli być Alicja i Kazimierz Graffowie, stalinowscy prokuratorzy biorący udział w morderstwach sądowych działaczy niepodległościowych i żołnierzy AK, w tym gen. Fieldorfa-Nila?
                            www.asme.pl/115869987487884.shtml
                          • nowarosa Re: " Ten naród trzeba zabić" 19.03.11, 14:46
                            > " Na poziomie symbolicznym, można by powiedzieć, że aby wygrało społeczeństwo z
                            > jego problemami do rozwiązania, trzeba "zabić" naród z jego emocjami, spiskami
                            > i stałym poczuciem zdrady i krzywdy oraz poszukiwaniem antypolskich spisków."
                            >
                            > A. Graff
                            >
                            > 96,74% ankietowanych obywateli Polski zadeklarowało narodowość polską, podczas
                            > przeprowadzonego w 2002 roku spisu powszechnego - wyglada na to że wnuczka chce
                            > wytłuc 96 % Polaków.

                            Wygląda na to, że nie zrozumiałeś tej wypowiedzi. Pomogę. Ważną rolę odgrywa tutaj określenie "poziom symboliczny" oraz sugestia zamiany realnych problemów abstrakcyjnego narodu (abstrakcyjnego, bo tworzącego jak to ujął B. Anderson "poziomy układ solidarności" [fikcyjny, bo w realu jeden jest np prezesem (ką), inny (a) sprzątaczką (em) i nie maja ani wspólnych doświadczeń ani też potrzeb a i kultura jest wspólna pozornie itp], pełnego "metafizyki na palcach" czującego wieź z tymi Polakami z przeszłości, którzy nie bardzo wiedzieli, że nimi są (czyli nie byli po prostu), na rzecz SPOŁECZEŃSTWA (obojętnie czy nazywa siebie narodem, czy też nie) z możliwie realistycznym podejściem do własnych szans i zagrożeń, z potencjalnym przynajmniej pluralizmem postaw i wartości. To postulat, zmiany, modernizacji itp. Jeżeli Tobie kojarzy się to z fizyczną eksterminacją ("zabić") to masz zaległości sięgające jeszcze podstawówki.
                      • nerwus0 Re: A ateiści kochają krzyż ? 18.03.11, 12:05
                        indeed4 napisał:

                        > Kochają Polaków - katolików, kochają naród który w 99 % składa się z katolików?
                        >
                        >
                        > Przejrzyj sobie może fora GW i poczytaj, jak na tym portalu traktowany jest czł
                        > owiek, który przyznaje się do tego, że jest katolikiem - nie wszyscy, ale więk
                        > szość z tych nienawistników to zagorzali czytelnicy GW.

                        No tak, masz rację. Przykładem 100% katolika jest niejaki Rydzyk.
                        On uznaje wyroki sądu, kocha Polskę, uznaje demokratycznie wybrane władze.

                        • indeed4 A co mnie obchodzi Rydzyk 18.03.11, 13:04
                          przywódca zupełnie marginalnej frakcji w Kościele Katolickim - możesz mi wyjaśnić?

                          Słuchaczy RM w tej chwli jest ok. 600 000 - policz sobie ile jest w Polsce katolików i jaki procent tej liczby stanowią fani Rydzyka i RM.


                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,4758117.html
                          • nerwus0 Re: A co mnie obchodzi Rydzyk 18.03.11, 13:08
                            Masz rację. To nie katolicy, to sekta.
                            • indeed4 Re: A co mnie obchodzi Rydzyk 18.03.11, 13:24
                              No właśnie. Frakcja/sekta wykorzystywana politycznie i czerpiąca z tego korzyści - przykład idealnej symbiozy.

                              Kiedyś mnie to wkurzało, ale potem dowiedziałem się więcej o realiach politycznych w USA i republikanach, którzy właśnie dzięki takim marginalnym religijnym odłamom jak np. Newborn Christians wygrywają wybory. Tyle że duża, wieloskrzydłowa amerykańska partia posiadająca potężne liberalne centrum może sobie na to pozwolić, sytuacja wygląda inaczej jeśli taki PiS przekształca się na wzór tego elektoratu i praktycznie zaczyna funkcjonować jako zakładnik tej niewielkiej grupy
                              • nerwus0 Re: A co mnie obchodzi Rydzyk 18.03.11, 13:37
                                Coś jestem pewien, choć głowy nie dam, ze "poeta prześladowany" wystąpi dzisiaj
                                w TV Do-TRWAM.
                                • indeed4 Re: A co mnie obchodzi Rydzyk 18.03.11, 14:12
                                  Prezes czy też Błaszczak przedzwoni - "panie Jarosławie, zapraszamy", to pewnie i pojedzie. Nie powinien, ale co zrobić, jak napisałem wyżej - znów daje o sobie znać wiek i kiepska znajomość uprawiania polityki w XXI wieku.

                                  PiS byłby liderem, gdyby pozbył się ( albo przynajmniej schował na tyły ) Kaczyńskiego i zerwał kontakty z RM, niestety, to do nich zupełnie nie dociera
                                  • maaac Re: A co mnie obchodzi Rydzyk 21.03.11, 10:14
                                    > PiS byłby liderem, gdyby pozbył się ( albo przynajmniej schował na tyły ) Kaczyńskiego
                                    > i zerwał kontakty z RM, niestety, to do nich zupełnie nie dociera
                                    To nie jest sprawa "nie docierania". Nie dociera to do Tuska, że nie ma co się podlizywać elektoratowi tzw. "prawicowemu" bo i tak oni maja go w nosie, a PiS będzie zawsze w tym lepszy.

                                    Dla PiS obecność Kaczyńskiego jest sensem ich istnienia. Nie będzie Kaczyńskiego partia zacznie znikać. Tak było z LPR i Samoobroną, a kiedyś z KPNem i Moczulskim. Do pewnego stopnia tak jest z UPRem i Januszem Korwinem Mikke - bez niego są prawie nikim.

                                    Środowisko RM jest potrzebne Kaczyńskiemu. Ma dzięki im dostęp do mediów, no i po tym, jak "skonsumował" przystawkę w postaci LPR to poważny fragment jego elektoratu.
          • d-dedimery Re: Ojciec B. Wildsteina był komunistą 18.03.11, 10:59
            ndeed4 ...Brawo, powiedz to Rymkiewiczowi
            :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::.
            indeed4 napisał:

            > - jakieś wnioski?
            >
            > A może by tak oceniać ludzi jednak po ich zachowaniu i czynach
      • lks17 Re: Czy na pewno Rymkiewicz się myli ....? 18.03.11, 10:52
        język Rymkiewicz nie tylko w kontekście tej wypowiedzi jest językiem chama. Inne wypowiedzi, odwoływanie się do krwawych porachunków - zachęcaniem do przestępstwa. Zachowanie -już od dawna - warcholskie. Szaleńcom, nim zaczną spełniać swoje pomysły, trzeba się zdecydowanie przeciwstawić. Należy mieć nadzieję, że sąd nie ulegnie presji tłuszczy mieniącej się obrońcami polskości. Boże chroń nas od takich obrońców i od takiej Polski.
        • indeed4 Mam swoje zdanie na temat Rymkiewicza 18.03.11, 11:52
          wiele jego tez jest bardziej nż celnych, niestety ma ten sam problem co J. Kaczyński - jest straszliwie archaiczny i zwyczajnie nie rozumie współczesnego świata ; obaj nie rozumieją, że konserwatyzm może ( i powinien ) być XXI wieczny, nie musi tkwić w XIX wieku.

          Niezależnie od tego akurat w tej sprawie jestem po jego stronie, bo wszystko wskazuje na to, że jego diagnoza jest zwyczajnie trafna ; przy tym jako zadeklarowany demokrata uważam, że niepiękna to bedzie demokracja, jeśli niepokornych poetów będzie się ciągać po sądach.

      • koloratura1 Dzienniksrze, nawet GW, nie są od tego. 18.03.11, 10:57
        indeed4 napisał:

        > Zapytam zatem : w którym miejscu Rymkiewcz skłamał, proszę mi to uprzejmie
        > wyjaśnić szanowni panowie/panie dziennikarze GW.

        Wyjaśni to niezawisły sąd, gdy wreszcie poradzi sobie z bandą "Patriotów" i uda mu się doprowadzić do procesu.
        • pal666 Re: Dzienniksrze, nawet GW, nie są od tego. 18.03.11, 13:47
          Zwrot "dziennikarze GW" jest logicznie sprzeczny.
          • koloratura1 Re: Dzienniksrze, nawet GW, nie są od tego. 19.03.11, 09:43
            pal666 napisał:

            > Zwrot "dziennikarze GW" jest logicznie sprzeczny.

            Bo...?
            • pal666 Re: Dzienniksrze, nawet GW, nie są od tego. 20.03.11, 08:58
              bo to nie są dziennikarze tylko propagandziści. Zwą ich "cynglami", Ziemkiewicz nazwał ich "pióropałkarzami".
              • koloratura1 Re: Dzienniksrze, nawet GW, nie są od tego. 20.03.11, 10:57
                pal666 napisał:

                > bo to nie są dziennikarze tylko propagandziści. Zwą ich "cynglami", Ziemkiewicz
                > nazwał ich "pióropałkarzami".

                WOW!
                Nie ma to jak ałtorytet!
                A nawet - dwa: pal666 i Zienkiewicz.
                • pal666 Re: Dzienniksrze, nawet GW, nie są od tego. 22.03.11, 13:32
                  wolę moje "ałtorytety" od Twoich "aj -waj-torytetów"
    • hardy1 Re: Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 10:16
      Skandal do potęgi i obraza demokratycznego państwa - sąd ustępuje przed warcholstwem. Szlachecka anarchia ze znanymi skutkami z naszej historii.
      Sędzia Rzeczypospolitej nie potrafi wezwać straży do zaprowadzenia porządku i spokoju w sądzie.
      Przypominam że demokracja to m.in. nie anarchia i władza tłumu tylko władza ludu poprzez wolne wybory władz i - przestrzeganie uchwalonego prawa.
    • ar.co Poeta zaprasza na proces 18.03.11, 10:20
      Swoją drogą najbardziej śmieszy mnie fakt, że tym obrońcą krzyża i polskości przeciw potomkom KPP jest facet, który urodził się jako Szulc, syn Szulca, i którego ojciec dopiero po wojnie (straszne bohaterstwo) zmienił urzędowo nazwisko na Rymkowski (po mamusi). No i który to tatuś oczywiście był członkiem PZPR, zapisany w 1949, i bez specjalnych wyrzutów sumienia siedział sobie w tej partii przez cały okres stalinowski i wiele lat później. Jakoś mam większy szacunek do kogoś, kto należał do KPP w czasie, kiedy za tą przynależność siedziało się w więzieniu, niż dla kogoś, kto służalczo zapisywał się do partii rządzącej (równie komunistycznej jak KPP, tyle że bez słowa "komunistyczny" w nazwie). I odnosi się to nie tylko do Rymkiewicza i jego tatusia.
      Jakoś łatwo Rymkiewicz wyciąga cudzych przodków, może w ramach odkrywania prawdy wróci do własnego nazwiska? Przecież nowe tatuś przyjął urzędowo dopiero w tej ohydnej Polsce "komunistycznej", w rajskiej II RP był Szulcem. Jak by to pięknie brzmiało - "Jarosław Marek Szulc" (a może lepiej - Schultz?).
      • sam_gaz "poeta" Szulc-Rymkiewicz, zakłamany cham... 18.03.11, 10:31
        Dlaczego ukrywa swoje prawdziwe nazwisko i komunistyczne wychowanie ?
    • r.maszkowski ukarać kłamcę 18.03.11, 10:27
      Bardzo się cieszę, że są w Polsce ludzie, którzy chociaż w pewnym stopniu powstrzymują ten nieprzytomny, dziki jazgot. Takie wypowiedzi naprawdę szkodzą na głowę i ich czytelnikom, i autorom. Można by sprawę zbyć, rzucić "to oszołom", "szkoda mu robić reklamę" - i tak było przeze wiele lat, nienawiść była hodowana po kątach, teraz wyszła na salony...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka