Dodaj do ulubionych

Zamach według Sakiewicza

    • lehoo Zamach według Sakiewicza 20.03.11, 05:15
      Dla Kaczyńskiego pretekst do awantur zawsze się znajdzie. Jak nie taki, to inny.
    • 0721x Zamach według Sakiewicza 20.03.11, 06:41
      z równym powodzeniem można dywagować że bombę mgłę krecią robotę -lasery ukryte w kretowiskach jeszcze za stalina to wszystko robota jarusia który na fali żałoby potrzebował zastać prezydentem
    • maczimo Zamach według Sakiewicza 20.03.11, 07:44
      Głupota według Olejnik.
      • pis_busters Re: Sakiewicz zamachnął się na... rozum! 20.03.11, 08:47
        Sakiewicz zamachnął się na... rozum!
        • pal666 Re: Sakiewicz zamachnął się na... rozum! 20.03.11, 20:50
          To powinieneś się cieszyć: ciebie ten zamach nie dotyczy .
    • halon51 Zamach według Sakiewicza 20.03.11, 11:15
      Gazetą Polską ,PIS i tp. nie warto się zajmować .
    • trajkotek jak paciorki różańca przesuwają się chwile ... 20.03.11, 13:44
      "Marcin Dzierżanowski, Michał Krzymowski: Dzień po katastrofie smoleńskiej, w niedzielę wieczorem, w Pałacu Prezydenckim pojawiła się dziennikarka Radia Zet Monika Olejnik. Wzięła udział w różańcu odprawionym w prezydenckiej kaplicy. Po wyjściu z nabożeństwa przypomniała sobie, że od wielu miesięcy umawiała się z Lechem Kaczyńskim na kolację. Postanowiła, że tym razem to ona zaprosi na kolację współpracowników Lecha Kaczyńskiego. Wybrała znany warszawski lokal „Tradycja Polska" (…)"

      WIĘCEJ --->>> TU (KATARYNA.BLOX.PL)




      ____________________
      ODWAGA PREZY-DĘTA
      • erte2 Re: jak paciorki różańca przesuwają się chwile .. 20.03.11, 16:13
        trajkotek
        A ty biedaku znowu te leniwe w barze mlecznym....Nic dziwnego żeś frustrat.
        • trajkotek Re: jak paciorki różańca przesuwają się chwile .. 20.03.11, 21:31

          nie leniwe, ruskie ...
          jak mam nie być frustrat, kiedy tyle spisków dookoła?



          kulisy Wawelu
    • dziadek-z-wehrmachtu Dziadek z Wehrmachtu mówi Wam, że zamachu nie było 20.03.11, 15:21
      dziad.salon24.pl/286744,kto-jest-winny-katastrofy-smolenskiej
    • 4dagome1 Zamach według Sakiewicza 20.03.11, 18:05

      Przez ponad dwa lata Bogdan Klich ani w jednym wystąpieniu nawet się nie zająknął na temat swojego udziału w łańcuchu decyzji podejmowanych w trakcie słynnego prezydenckiego lotu do Gruzji. A miałby o czym opowiadać. Konkluzja z analizy materiałów prokuratorskich jest taka: albo żadnych nacisków nie było i wszczęto normalną procedurę niezbędną do ewentualnej korekty planu lotu, albo naciski były i szef MON publicznie przyzna się do swojej w nich roli, bo w rozmowie z szefem Sztabu Generalnego WP gen. Franciszkiem Gągorem rekomendował zmianę trasy lotu wbrew stanowisku załogi.
      Relacje kpt. Grzegorza Pietruczuka, dowódcy załogi Tu-154M, dotyczące tzw. incydentu gruzińskiego nie ukazują pełnego obrazu wydarzeń z 12 sierpnia 2008 roku. Co więcej, spisana w tym roku notatka Pietruczuka - na wyraźne polecenie gen. Artura Kołosowskiego, szefa Departamentu Kadr MON - została efektownie udramatyzowana. W odróżnieniu od lakonicznego meldunku pilota z 2008 r. sugeruje, że Lech Kaczyński nie tylko naciskał na załogę, ale także odgrażał się wyciągnięciem konsekwencji wobec nich za niewykonanie polecenia lotu do Tbilisi.
      Jak już informował "Nasz Dziennik", sprawa nacisków na załogę Tu-154M w rzeczywistości nie jest tak jednoznaczna, jak sugeruje to notatka kpt. Pietruczuka. W relacji tej brakuje chociażby informacji, że na decyzję prezydenta Kaczyńskiego dotyczącą wydania polecenia lotu do Tbilisi wpływ miała postawa ambasadora Gruzji w Warszawie, który towarzyszył polskiej delegacji i sugerował, że jest w stanie telefonicznie załatwić wszelkie formalności z wykonaniem takiego lotu, czego faktycznie nie zdołał uczynić. W relacjach nie ma także informacji dotyczącej całego procesu podejmowania decyzji o przebiegu lotu. Tymczasem z akt postępowania prokuratorskiego wynika, że po wydaniu polecenia lotu do Tbilisi przez Lecha Kaczyńskiego w tej sprawie czynione były liczne konsultacje - nie tylko z płk. Tomaszem Pietrzakiem, szefem 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, który w rozmowie z prezydentem poparł decyzję załogi odmawiającej lotu do Tbilisi, ale też z Dowództwem Sił Powietrznych, Sztabem Generalnym Wojska Polskiego oraz ministrem obrony narodowej.
      Generał Krzysztof Załęski, zastępca dowódcy Sił Powietrznych, meldował 12 sierpnia 2008 r. do bezpośredniego przełożonego gen. Andrzeja Błasika: "po krótkiej konsultacji z dowódcą 36. SPLT warunków wykonania lotu oraz istniejącego zagrożenia w obszarze powietrznym Gruzji, jak i mając świadomość, kto jest na pokładzie samolotu, postanowiłem skonsultować powyższą decyzję z pierwszym zastępcą, a następnie z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego". Generał Załęski wyraźnie zaznaczył, że w tej sprawie szef Sztabu Generalnego WP Franciszek Gągor rozmawiał z Bogdanem Klichem, szefem MON, a po "potwierdzeniu decyzji przez pierwszego zastępcę, a następnie przekazaniu mu przez szefa SG również decyzji ministra obrony o wykonaniu lotu zgodnie z życzeniem Prezydenta RP, przekazałem polecenie ustne potwierdzone odręcznym pismem do dowódcy 36. SPLT".
      W czasie trwania konsultacji gen. Załęski przekazał na pokład samolotu - ministrowi Władysławowi Stasiakowi - informację, że załatwiane są zgody na przelot do Tbilisi oraz by delegacja nie czekała w Simferopolu na ustalenia, ale udała się zgodnie z planem do Ganji. Ten etap podróży miał dać sztabowi w kraju czas na załatwienie niezbędnych zezwoleń na przelot do Tbilisi. Załodze informacja dotycząca właśnie czynionych ustaleń nie została przekazana.
    • 123jna Zamach według Sakiewicza 21.03.11, 08:32
      Sakiewiczem rzadzi diabel, ten czlowiek jest uzalezniony od swych zlych emocji. Nie ma co sie nim zajmowac, to czlowiek chory. Co do zniczy - pani Olejnik racji nie ma, ci ludzie pod krzyzem terroryzuja cale miasto, to nie jest wiejska droga czy cmentarz. To reprezentacyjna ulica w stolicy i taka ma byc - a wiec znicze (wystarczylby jeden, symboliczny a nie ta przesada aby "dziadostwa nie bylo") powinny natychmiast zniknac. Zdjecia zmarlych tez nie sa tam na miejscu, niech Jaroslaw najpierw siegnie po ksiazki o dobrym wychowaniu. Mamusia go tego nie nauczyla ale moze sam sie wyedukowac. Poza tym - po co ci ludzie pala znicze przed Palacem Prezydenckim - to kult Zlotego Cielca a nie oddanie "czci" zmarlym.
      • nerwus0 Drzwi zamknięto przed dziobem. 21.03.11, 14:53
        Jaro pali znicze z żalu, ża mu zatrzasnęli drzwi do pałacu przed dziobem.
        Jaki tam żal po bracie, to można między bajki włożyć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka