Dodaj do ulubionych

Wolność słowa według Łukaszenki

28.03.11, 20:27
Uważam, że to wszystko nieprawda (w sensie: trzecia góralska prawda wg ks. Tischnera).
Ludzi rozumnych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
Stanisław Remuszko
www.remuszko.pl/blog.php/?p=368
Obserwuj wątek
    • 100soltys Wolność słowa według Łukaszenki 28.03.11, 21:18
      Może by tak dali już spokój panowie dziennikarze Łukaszence bo to nudne.
      Najlepiej zrobić tak jak w Polsce rewolucje gdzie robotnicy własnymi rękami obalili ustrój dla nich stworzony.I co teraz maja wolnośc powiadacie no każdy jest wolny pracując u prywaciarza za friko i często na czarno a jak sie nie podoba to won.
      Głowy spuszczone ,wargi zaciśnięte bo dziecku nie dasz kamienia w miejsce bułki.
      Gdyby nie otwarte granice to rzeź z glodu byłaby już dawno.
      Może ochłudnijcie i zejdźcie trochę na ziemię a nie klepcie wierszówki.
    • nie-tak Wolność słowa według Łukaszenki 28.03.11, 21:23
      To jest Białoruś, tam rządzą białoruskie prawa a gazecie nic do tego.

      _______________________________________________________________
    • mike.recz Wolność słowa według Jana Dworaka. 28.03.11, 21:42
      Jak dla mnie decyzja Dworaka jest skandaliczna. Dziewczyna, może aktorka sobie opowiada o podbojach po pijaku ale konwencja programu jest przecież taka, że zaraz ją kilka osób umoralnia.

      Jad Dworak, były polityk PO i protegowany Prezydenta Komorowskiego:
      www.krrit.gov.pl/bip/LinkClick.aspx?fileticket=ztwtb3tMAVw%3d&tabid=36
      KOMUNIKAT PRASOWY
      z 28 marca 2011 r.
      11 marca 2011 r. Jan Dworak, Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
      podjął decyzję o ukaraniu stacji TVN za łamanie przepisów Ustawy o radiofonii i telewizji w
      zakresie ochrony małoletnich.
      W wyniku licznych skarg napływających od widzów, KRRiT skontrolowała audycję z
      cyklu „Rozmowy w toku” wyemitowaną 4 października 2010 r. o godz. 15.55 w programie
      TVN. Kontrola wykazała, że audycja zawierała treści mogące mieć negatywny wpływ na
      prawidłowy fizyczny, psychiczny lub moralny rozwój małoletnich. Prezentowane w audycji
      relacje młodych kobiet o prowadzonym przez nie życiu seksualnym, stanowiły obraz
      współżycia seksualnego sprzeczny z moralnością i dobrem społecznym. Wyemitowanie tej
      audycji w porze chronionej, z oznakowaniem od lat 12, stanowi naruszenie przepisów o
      ochronie małoletnich. W związku z powyższym, na nadawcę programu TVN została nałożona
      kara w wysokości 300 000 zł.
      Katarzyna Twardowska
      rzecznik prasowy
    • radzioradzi Wolność słowa według Łukaszenki 30.03.11, 01:48
      Szkoda że nikt w Polsce nie opisuję jak te same zasady łamie USA na własnym podwórku.
      go to www.infowars.com or www.prisonplanet.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka