Dodaj do ulubionych

Ile zarobią nauczyciele?

29.03.11, 08:32
Nauczyciele to specyficzna grupa zawodowa, która zawsze zarabia za mało. Podwyżki dla nauczycieli nie mają żadnego sensu, bo działają na zasadzie apetyt rośnie w miarę jedzenia oraz dać kurze grzędę - ona: jeszcze wyżej wejdę. Jednocześnie jest to grupa zawodowa najbardziej niebezpieczna, ponieważ podczas swojej działalności zawodowej jest ona w stanie ogłupić i zdemoralizować nawet najbardziej zdolną i młodzież. Poza tym nauczyciele jako grupa zawodowa wykazują się silną nerwicą, i małe podwyżki mogą ich tylko bardziej zdenerwować.

Na miejscu rządu zaproponowałabym nauczycielom pensje pi razy oko 10000 zł miesięcznie żądając w zamian zaprzestania ogłupiania i demoralizowania młodzieży szkolnej.
Obserwuj wątek
    • dr54 slowa Balcerowicza 29.03.11, 09:15
      W czasach kryzysu nie powinno byc zadnych podwyzek dla nauczycieli !
    • esada Re: Ile zarobią nauczyciele? 29.03.11, 09:39
      całkowicie się z Tobą zgadzam. Żadne pieniądze nie sa w stanie zadowolić tej grupy zawodowej.
      Poza tym - dlaczego dac tylko nauczycielom? Dajcie też górnikom, pielęgniarkom, lekarzom, hutnikom, wędkarzom, urzędnikom, artystom kabaretowym i cyrkowym - wszyscy oni mają ciężką pracę. Im tez się należy. Jak mieć gest, to mieć gest!
      • redix68 nie trzeba "zadowalać" wystarczy urynkowić oświatę 29.03.11, 16:32
        Rodzice porządnemu nauczycielowi zapłacą ile trzeba, o ile wydatek będzie miał sens
      • 31paluszkow Re: Ile zarobią nauczyciele? 09.04.11, 08:42
        Porównaj sobie wynagrodzenie roczne górnika i nauczyciela.
    • henryk-sikora podwyżki? ależ owszem, ale pensum nauczycielskiego 29.03.11, 10:50
      Podwyżki? ależ owszem, ale pensum nauczycielskiego:))). Podwyższanie pensji za pożyczane pieniądze to idiotyzm. Przecież ci nauczyciele będą to zwracać z naddatkiem i ich dzieci. Jeżeli ktos tego nie rozumie to znaczy, że jest analfabetą ekonomicznym.
      • redix68 to nie są pożyczone pieniądze. Wiadomo, że 29.03.11, 20:06
        uzbierane z zeszłorocznych podwyżek akcyzy, VAT etc. Wiadomo - wybory.
        Gdyby szkolnictwo było prywatne, to twoi rodzice płacilliby i wiele więcej nauczycielom, pod warunkiem, że miałoby to sens, to znaczy rokowałbyś nadzieję na lepsze kwalifikacje i prace. Czemu nie piszesz, żeby zlikwidować obowiązek szkolny dla dzieci po gimnazjum? To byłyby dopiero oszczędności. I mniej nauczycieli byłoby potrzeba.
    • grastep00 Re: Ile zarobią nauczyciele? 29.03.11, 11:01
      Jak takie zero intelektualne moze w ogóle zabierać głos?Co ty wiesz o tym zawodzie?Ukończenie szkoły podstawowej musiało ci przyjść z trudem.Jednak ci" paskudni nauczyciele"nauczyli cie pisać.Z mysleniem gorzej,bo z predyspozycją do logicznego myslenia,człowiek się rodzi.
      Wychowanie i wartości moralne wynosi się z rodzinnego domu.Brak ci tego.
      -Nie chwal się,że jesteś osobą zdemoralizowaną i "ogłupioną"!
      To nie wina nauczycieli,ale rodzinny dom,towarzystwo w jakim sie obracasz i dyletanctwo w kazdej dziedzinie ukształtowalo taką KACZUSZKĘ..Najlepiej zamilcz!
      Logo KACZKA bardzo pasuje do .ciebie.
      • kzworskaop.pl Re: Ile zarobią nauczyciele? 29.03.11, 11:10
        twoja wypowiedz jest nie arogancka, jest bezczelna! jak mozna do kogos powiedziec ze jest zerem. wyraznie widac jak wpedzasz mlodziez w kompleksy i jaka jestes pazerna! nie wystarczą ci trzy miesiące wakacji polowa godzin pracy ,ktorą wykonują rodzice twoich wychowankow.uczysz ich a rodzice muszą dokupywać korepetycje za ciężkie pieniądze.sama kupowalam korki dla dzieci więc wiem jak dorabiacie. i nigdy wam dość. żenada. stańcie w szeregu i poczekajcie , przeciez dostajecie piękny procent.inni nie dostają nic i muszą żyć.
    • redix68 Przeciwnicy podwyżek dla nauczycieli to głównie 29.03.11, 11:09
      osoby, które się uczą (młodzież) lub pracują, lecz nie mają dzieci w wieku szkolnym. Nie mają one pojęcia, że źle wynagradzany nauczyciel, to zły nauczyciel. I że praca ta polega na zaangażowaniu jak w sporcie. Oczywiście można w ramach oszczędności zlikwidować nauczyciela i puszczać dzieciom z video lekcje pod kontrolą firmy ochroniarskiej, aż dziwne że przeciwnicy tego nie postulują. A jak zabraknie chętnych do pracy za takie pieniądze? Lekceważenie pracy nauczyciela to już dziecinada, znana chyba tylko w Polsce (poza byłymi sowietami). Jest spuścizną po komunie, gdzie celowo niszczono autorytety społeczne, bo jednostka była niczym. W tamtym systemie nauczyciel był po prostu urzędnikiem, który realizował wytyczone cele.
      Większość społeczeństwa jest za podwyżkami i dobrym poziomem nauki, czego dowodzą pieniądze jakie muszą wydać na korepetycje i inne formy dokształcania ich dzieci. Zresztą o jakich tu kwotach mowa. Śmiechu warte. Z akcyzy na paliwo zabierają 60-70 mld zł i lekką ręką podnoszą VAT, żeby łatwo zebrać kilka mld zł to wielokrotność kwoty tzw. podwyżek, które uczciwie w socjalizmie nazywane były indeksacją. Bo podwyżkami nie są. Najpierw zbiorą na podwyżce podatków kasę a potem przed wyborami zrobią wielki gest. Przecież to jest chore.
      Swoją drogą jakim można być nauczycielem, o jakich horyzontach i poziomie przy pensji 2 tys brutto. Znam ludzi, któzy tyle dają na dokształcanie swych dzieci, bo w szkole tego się nie da zrobić. Pewnym przykładem jest kariera Kubicy czy Wozniackich w Danii. W Polsce nie ma szans na zrobienie kariery sportowej czy jaiejkolwiek innej na poziomie światowym. Jest to m.in. efektem systemu edukacji, w którym nie ma modelu odsiewania tych kilku procent najlepszych.
      Przy pewnym niskim poziomie wynagrodzenia, praca dehumanizuje człowieka.
      Człowiek się nie rozwija, nie oszczędza, nie czerpie satysfkcji z wynagrodzenia i zamienia się w robola, który przyłazi do pracy odfajkować robotę byle jak i odbębnić czas.
      • kzworskaop.pl Re: Przeciwnicy podwyżek dla nauczycieli to główn 29.03.11, 11:18
        gdyby nie bylo religii w szkolach to byloby duzo pieniedy na podwyzki i godne pensje dla nauczycieli, ale tego prawie nikt nie widzi albo nie chce.przy kosciolach sa wybudowane wspaniale sale katechetyczne i niech ksieza nauczaja za darmo, a nie za pieniądze.czy Jezus i apostolawie nauczali za pieniądze?
        • 31paluszkow Re: Przeciwnicy podwyżek dla nauczycieli to główn 09.04.11, 08:53
          Zgadzam się; no i dodam, że Kościół od swoich dochodów, które są coraz większe nie płaci podatków; Więc na edukację brakuje: nie tylko na godne pensje nauczycieli, ale głównie na wyposażenie szkół w pomoce naukowe - co zostało całkowicie zaniedbane; niestety - choć byłam wielkim przeciwnikiem "komuny" i mam mały udział w jej obaleniu, to za tej cholernej komuny pomoce do nauczania fizyki np były w szkołach i były w zależności od starań dyrektora dokupowane; a teraz - edukacja poszła w krzaki; to tylko niewielka wina niektórych nauczycieli.
      • bigzuzel Re: Przeciwnicy podwyżek dla nauczycieli to główn 18.05.11, 22:35
        redix68 napisał:

        > osoby, które się uczą (młodzież) lub pracują, lecz nie mają dzieci w wieku szko
        > lnym. Nie mają one pojęcia, że źle wynagradzany nauczyciel, to zły nauczyciel.
        > I że praca ta polega na zaangażowaniu jak w sporcie. Oczywiście można w ramach
        > oszczędności zlikwidować nauczyciela i puszczać dzieciom z video lekcje pod kon
        > trolą firmy ochroniarskiej, aż dziwne że przeciwnicy tego nie postulują. A jak
        > zabraknie chętnych do pracy za takie pieniądze? Lekceważenie pracy nauczyciela
        > to już dziecinada, znana chyba tylko w Polsce (poza byłymi sowietami). Jest spu
        > ścizną po komunie, gdzie celowo niszczono autorytety społeczne, bo jednostka by
        > ła niczym. W tamtym systemie nauczyciel był po prostu urzędnikiem, który realiz
        > ował wytyczone cele.
        > Większość społeczeństwa jest za podwyżkami i dobrym poziomem nauki, cz
        > ego dowodzą pieniądze jakie muszą wydać na korepetycje i inne formy dokształcan
        > ia ich dzieci. Zresztą o jakich tu kwotach mowa. Śmiechu warte. Z akcyzy na pal
        > iwo zabierają 60-70 mld zł i lekką ręką podnoszą VAT, żeby łatwo zebrać kilka m
        > ld zł to wielokrotność kwoty tzw. podwyżek, które uczciwie w socjalizmie nazywa
        > ne były indeksacją. Bo podwyżkami nie są. Najpierw zbiorą na podwyżce podatków
        > kasę a potem przed wyborami zrobią wielki gest. Przecież to jest chore.
        > Swoją drogą jakim można być nauczycielem, o jakich horyzontach i poziomie przy
        > pensji 2 tys brutto. Znam ludzi, któzy tyle dają na dokształcanie swych dzieci,
        > bo w szkole tego się nie da zrobić. Pewnym przykładem jest kariera Kubicy czy
        > Wozniackich w Danii. W Polsce nie ma szans na zrobienie kariery sportowej czy
        > jaiejkolwiek innej na poziomie światowym. Jest to m.in. efektem systemu edukacj
        > i, w którym nie ma modelu odsiewania tych kilku procent najlepszych.
        > Przy pewnym niskim poziomie wynagrodzenia, praca dehumanizuje człowieka.
        >
        > Człowiek się nie rozwija, nie oszczędza, nie czerpie satysfkcji z wynagrodzenia
        > i zamienia się w robola, który przyłazi do pracy odfajkować robotę byle jak i
        > odbębnić czas.


        No i odezwało się jakieś "ciało", zapewne pedagogiczne.
        Wg myślenia takiego ciała, Kubica musiał wyjechać do Włoch, ........... bo w Polsce uczył go nauczyciel żle opłacany. No i chłop nie mógł sobie jeździć ile wlezie gokartem czy quadem, bo musiał chodzić na korki. Nie?
        Słuchajcie no kolego czy tam koleżanko redix68:
        Pieprzycie głupoty. I tyle.
        Ciekawe czy to jest twoja cecha wrodzona, czy też uczyło cię żle opłacane "ciało pedagogiczne"?
        To co się dzieje w oświacie jest chore!
        Tusk jest kolejnym szefem rządu, który psuje i demoralizuje belfrów.
        Za 18 godzin pensum taka kasa jaką otrzymują jest olbrzymia. Gadanie, że musi nauczyciel przygotowywać się do zajęć, sprawdzać pracę itp.itd. można wsadzić między bajki.
        A fakt jest faktem, że pomimo tego "zapracowania" do godzin ponadwymiarowych lgną jak misiu do miodziu. Ponadto korki (gdzie kasa zapewne idzie poza fiskusem) tłuką ile wlezie. Do tego sił im nie brakuje.
        Najbardziej roszczeniowej grupie zawodowej mówię NIE !!!!
        • redix68 Właściwie to osobom, które poprawnie nie umieją 19.05.11, 22:27
          pisać nie odpowiadam. Czynię jednak wyjątek, bo mnie źle zrozumiałeś. Ja jestem za tym, żeby w ogóle nie płacic w ramach przymusu szkolnego nauczycielom. Niech zakładają szkoły i ustalają cenniki, tak jak to jest w przypadku wielu kursów. Na kursach cennik za godzinę pracy zaczyna się od 50 zł i często wyniosi 100 zł. Za tydzień wychodzi 1800 zł.
          Np. bez sensu jest uczyc kogoś j. polskiego przez całe lata, skoro i tak niewiele mu to daje i nie umie się wysłowić w sposób poprawny. A płacimy wszyscy. Potem i tak wyjeżdża na zachód. Mam nadzieję, że tym razem zrozumiałeś
    • statystyczny.polak moja żonka zarabia tyle co ja będę miał emerytury 29.03.11, 12:15
      Te pensje np. dla kontraktowych są żenujące. W firmie w której pracuję, byle cizia po zawodówce dostaje więcej na dzień dobry.
      • r.romanek63 Re: moja żonka zarabia tyle co ja będę miał emery 29.03.11, 13:35
        statystyczny.polak napisał:

        > Te pensje np. dla kontraktowych są żenujące. W firmie w której pracuję, byle ci
        > zia po zawodówce dostaje więcej na dzień dobry.
        Niech zonka zostanie cizią. Ja pracuję niedaleko szkoły i widzę czym jeździ ten ciemiężony naród
    • r.romanek63 Ile zarobią nauczyciele? 29.03.11, 13:33
      Po pierwsze, nauczyciele to największe nieroby jakie mogą być, poziom ich nauczania wszyscy znają. Poza tym duża część z nich to zwykli psychopaci znęcający się nad dziećmi. mam syna i wiem ile go kosztuje chodzenie do polskiej "budy". Czy któryś z nich protestuje, że pierwszoklasiści noszą plecaki z książkami które ważą czasem więcej niż 12 kg? Nie, dla nich jest najważniejsze żeby dogadać się z przedstawicielami handlowymi wydawnictw drukujących podręczniki. Już w maju zaczyna się w szkołach gorączka zakupów podręczników.
      Nauczyciele, FUCK YOU
      • przewoz_pw Re: Ile zarobią nauczyciele? 29.03.11, 14:16
        Na nasze nieszczęście, jacyś nauczyciele ciebie nauczyli pisać, czytać, a może jeszcze i liczyć.
        Szkoda, bo zmarnowany był to czas.
        • r.romanek63 Re: Ile zarobią nauczyciele? 29.03.11, 14:49
          Nasze czyli czyje? Jesli mówisz o nauczycielach to mieli oni niewielki wpływ
      • kajolka Re: Ile zarobią nauczyciele? 29.03.11, 15:40
        Dlaczego więc wysyłasz swoje cudowne dziecko do zwykłej polskiej "budy"?
        Tyle jest szkół prywatnych, jeszcze więcej za granicą.Może lepszych i takich w których nauczyciele pracują za darmo?
        Może tam nie trzeba jeść, ubierać sie i łożyć na swoje dzieci?
        Obym się myliła, ale to z dziećmi takich rodziców jak Ty mamy najwięcej kłopotów.Bo przecież wszystko jest winą nauczyciela. Nieważne, że delikwent nie rozumie co czyta, nie ma podręczników, nie odrabia lekcji, nic nie robi.To ja jestem winna, że synuś /córeczka to nieuk.
      • redix68 a sądzisz, że 29.03.11, 16:30
        kto przyjdzie pracować za te pieniądze? I właśnie te niskie pensje rodzą takie patologie. Jak w socjalizmmie, trzeba dorabiać/kombinować na boku, bo jak wyżyć
    • wwww.2 Ile zarobią nauczyciele? 29.03.11, 14:57
      a później SLD wspierający , drze mordę , że Tusk zwiększa dług.Pazerność jest nieograniczona, jeśli wywęszyli ,że jest więcej pieniędzy niż na 7% to nich SLD zamiast odwoływać ministra upomni o tę nadwyżkę by dać tym którym wzrost cen najbradziej obniżył stopę życiową, zapewne nie są to nauczyciele.Zobaczylibyśmy co na taką propozycję SLD powiedzieliby związkowcy.To ,że trzeba w/g nich mniej pieniędzy niż założono to nie znaczy ,że te pieniądze do nich należą, bo są one własnością ani rządu ani nauczycieli lecz wszystkich podatników i liczę ,że zostaną rozsądnie rozdzielone.
    • pablobodek Ile zarobią nauczyciele? 29.03.11, 22:21
      Oto absurd - budżet nie ma pieniędzy, ociera się o próg 55%, dzieci coraz mniej (niż demograficzny), zamyka się szkoły - a nauczycieli coraz więcej, więc płacimy na nich coraz większe podatki. I jeszcze podwyżki, chociaż trzebaby kilkadziesiąt tysięcy zwolnić.
      I ta komunistyczna Karta Nauczyciela głaszcząca po główkach, dająca przywileje i prezenty, jak żadnemu pracownikowi w Polsce - trzy roczne, płatne urlopy ! Żyć nie umierać. Nie dziw, że tak się mnożą nasi kochani, drodzy (bardzo) - nauczyciele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka