timoszyk
02.04.11, 14:57
Jestem zwolennikiem autonomii regionow, nie tylko Regionu Slaskiego. Niechaj kazdy region pokaze co potrafi.
Jednoczesnie obecna sytuacje, gdy cala wladza nalezy do Warszawy i tam plyna pieniadze uwazam za demoralizujaca dla wszystkich.
Bo oto okazuje sie, ze z jakichs tajemnych powodow Warszawa jest najbogatsza, jej mieszkancy zarabiaja najwiecej, a juz samo tam zamieszkanie uwazane jest za zyciowy awans.
Pytanie tylko w jaki sposob powinna sie dokonac decentralizacja panstwa i uwolnienie go od pasozytniczej "warszawki". Wedlug mnie nalezy zaczac nie od decentralizacji panstwa, ale od decentralizacji wladzy, ktora powinna stac sie w koncu naprawde demokratyczna. Obecny system polityczny jest co najwyzej cwiercdemokracja i pasuuje do niego raczej okreslenie partiokracja, jesli nie ma sie inklinacji ku uzywaniu nieco mocniejszych slow.
Karty rozdaja male grupy politykierow, zachowujacych sie nie tak znow inaczej, niz slynne mafie sycylijskie, czy neapolitanskie. Nawet trup czasem pada, chociaz trezba przyznac, ze nie tak gesto jak we wloskim Mezzogiorno.
Gdy system polityczny stanie sie bardziej demokratyczny, ludzie sami zadecyduja o zakresie autonomii swoich regionow, o ich wielkosci i skladzie etnicznym. Zyjacy od zawsze w cienu cywilizacji Wschodu mieszkancy Podlasia roznia sie od Slazakow, ktorzy przez wiele setek lat mieszkali sobie poza Panstwem Polskim. Niechaj wiec kazdy zyje wedlug swych zasad i upodoban. Niechaj tez Warszawa pokaze co potrafi, ale bez ogolnonarodowego finansowego wsparcia.
Zachecam do zapoznaia sie z naszymi postulatami. Chcemy wzorowac sie na ustrojowych doswiadczeniach Szwjcarii, kraju maksymalnie zdecentralizowanego, a jednoczesnie rozwiazujacego swe bardzo powazne problemy etniczne niemal wzorowo. Czy ktos kiedys slyszal o tarciach etnicznych w Szwajcarii? One istnieja, ale ich system polityczny nie zmusza ludzi do wychodzenia na ulice i do podkladania bomb. Dzieki autonomii wlasnie.
Waclaw Timoszyk