Dodaj do ulubionych

Straszny rok Kościoła

17.04.11, 03:50
No to slicznie!
Cenzura dziala..w czyim imieniu, co ?
Wszystkie wpisy zniknely !
Granda.
Obserwuj wątek
    • tow_rydzyk "Kodeks polityków: nie stawiać się Kościołowi" 17.04.11, 03:56
      Niezależnie od samodestrukcyjnych poczynan Koscioła wypada zapytac przedstawicieli rządu: kiedy w Polsce KK przestanie byc nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Zdanie z artykulu: "kodeks naszych polityków: nie stawiać się Kościołowi" jest az zanadto wymowny i nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i "intymnych" jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie KK Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani uciekają się oni do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Maryji Zawsze Dziewicy bądz chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej - jak Pan Wielgus - lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy - ks. Popiełuszki. Odnoszę wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-stalinistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw
      U nas natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie tych hedonistow do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionów prostych ludzi, że to prawdziwe, wieczne życie zaczyna się dopiero po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
      www.youtube.com/watch?v=jp_sA2morfw&feature=player_embedded
      Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na “zycie” i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm. Jestem gotów przymknać oczy na wasz “zgodny z boża natura/wola celibat” pod warunkiem, że przestaniecie się grzebać w organach rozrodczych kobiet. Zatrzymajcie te wasze wafelki i przepustki do nieba dla siebie. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaję wartości literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie winy i niedowartościowania.
      Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej “teologią”? Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie.
      • jqu Re: "Kodeks polityków: nie stawiać się Kościołowi 17.04.11, 15:41
        Sądzę, że w pierwszej kolejności musimy się domagać pełnej jawności majątkowej i takiejż jawności operacji finansowych KRK. Ciekawe, jakich argumentów użyłyby Ich Fluoresencje przeciwko wprowadzeniu takiego prawa. Ale już sam fakt niezgody na jawność obudziłby -
        mam nadzieję - czujność w wielu owieczkach. Nb. diecezjie niemieckie publikują formalne raporty finansowe w Internecie.
    • landaverde De mortibus nihil nisi bene 17.04.11, 04:05

      Jedynym biskupem, który ostro przeciwstawiał się takim poczynaniom duchowieństwa, był abp Józef Życiński: - To żenująca wizja katolickiego kraju, w którym straszy się, że kilkanaście milionów Polaków chodzi w stanie grzechu ciężkiego, bo oddali głos nie tak, jak ktoś sobie życzył.

      Pani Wiśniewska, już pomijając pani pozostałe pierdoły, proszę nie pisać źle o zmarłym, dopiero dwa miesiące po pogrzebie!
      • zbyszek.bejach Re: De mortibus nihil nisi bene 17.04.11, 06:21
        landaverde napisał:

        >
        > Jedynym biskupem, który ostro przeciwstawiał się takim poczynaniom duchowieństw
        > a, był abp Józef Życiński: - To żenująca wizja katolickiego kraju, w którym str
        > aszy się, że kilkanaście milionów Polaków chodzi w stanie grzechu ciężkiego, bo
        > oddali głos nie tak, jak ktoś sobie życzył.
        Szkoda, że nic nie rozumiesz
      • altavitae Re: De mortibus nihil nisi bene 17.04.11, 06:29
        landaverde napisał:

        >
        > Jedynym biskupem, który ostro przeciwstawiał się takim poczynaniom duchowieństw
        > a, był abp Józef Życiński: - To żenująca wizja katolickiego kraju, w którym str
        > aszy się, że kilkanaście milionów Polaków chodzi w stanie grzechu ciężkiego, bo
        > oddali głos nie tak, jak ktoś sobie życzył.
        >
        > Pani Wiśniewska, już pomijając pani pozostałe pierdoły, proszę nie pisać źle o
        > zmarłym, dopiero dwa miesiące po pogrzebie!
        __________________________________________________________________________
        Jak ty nic nie rozumiesz to jest powalajace.
        Slowo drukowane jest bardzo klarowne..a tobie sie chyba cos " odwrocilo"
        Przepros pania redaktor za bzdury ktore wypisujesz , bo zmarlego biskupa nie obrazila..tylko WRECZ PRZECIWNIE !!!!
        • landaverde @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczcie mi 17.04.11, 07:07
          zbyszek.bejach napisał:
          > Szkoda, że nic nie rozumiesz

          altavitae napisała:
          > Jak ty nic nie rozumiesz to jest powalajace.

          Ba, ja rozumiem, że Wiśniewska może ewentualnie czegoś nie rozumieć, dlatego pisze rzewne pierdoły, ale nie rozumiem czego to ja niby mam nie rozumieć. Uprzejmie proszę, wytłumaczcie mi. ;-)
          • altavitae Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 17.04.11, 07:14
            Mieszasz ja z blotem za to ze niby zle mowi o zmarlym biskupie,.
            A fakt jest ze ona ..POPIERA jego wypowiedz.
            To co o nim pisze i w jaki sposub go cytuje jest POZYTYWEM.
            Quite enough already!
            • landaverde Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 17.04.11, 07:47
              altavitae napisała:

              > A fakt jest ze ona ..POPIERA jego wypowiedz.
              > To co o nim pisze i w jaki sposub go cytuje jest POZYTYWEM.

              Oczywiście się mylisz. To, że ona tę wypowiedź popiera wcale nie znaczy, że to co cytuje jest pozytywem. Ale rozumiem, że ty, w ignorancji swojej, możesz to tak odbierać. Ja natomiast mogę co najwyżej uprzejmie założyć, że Wiśniewska nie ma pojęcia co pisze.
              • altavitae Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 17.04.11, 07:55
                landaverde napisał:

                > altavitae napisała:
                >
                > > A fakt jest ze ona ..POPIERA jego wypowiedz.
                > > To co o nim pisze i w jaki sposub go cytuje jest POZYTYWEM.
                >
                > Oczywiście się mylisz. To, że ona tę wypowiedź popiera wcale nie znaczy, że to
                > co cytuje jest pozytywem. Ale rozumiem, że ty, w ignorancji swojej, możesz to t
                > ak odbierać. Ja natomiast mogę co najwyżej uprzejmie założyć, że Wiśniewska nie
                > ma pojęcia co pisze.

                __________________________________________________________________________
                >
                Oczywiście się mylisz.
                To, że ona tę wypowiedź popiera WLASNIE znaczy, że to
                co cytuje jest DLA NIEJ pozytywem.Stawia wypowiedz biskupa jako KONTRAST do wypowiedzi i postaw KK wogole a wiekszosci biskupow w szczegolnosci.Ale rozumiem, że ty, w ignorancji swojej, możesz to t
                t ak odbierać. ..Jako ze widocznie uwazasz Wisniewska za wierna PIS-u i pochlebniczke Episkopatu.
                Co byloby DOKLADNYM ZAPRZECZENIEM wszystkiego co ostatnio napisala.
                End of story.
                • landaverde Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 17.04.11, 09:44
                  altavitae napisała:

                  > To, że ona tę wypowiedź popiera WLASNIE znaczy,
                  > że to co cytuje jest DLA NIEJ pozytywem.

                  'DLA NIEJ' - to rzeczywiście istotne rozróżnienie. Aha, czyli ty również zakładasz, że Wiśniewska nie ma pojęcia co pisze. Rozumiem. ;-)

                  > Stawia wypowiedz biskupa jako KONTRAST do wypowiedzi i postaw KK wogole,
                  > a wiekszosci biskupow w szczegolnosci.

                  Ba, stawia i robi to bez żadnego logicznego sensu:

                  Katarzyna Wiśniewska napisała:
                  "Smoleńsk obudził w Kościele pokusę odbudowania Rzeczypospolitej Katolickiej, rozmodlonej, naznaczonej cierpieniem, Chrystusa narodów. Dlatego kandydata PiS wprost wsparli także niektórzy hierarchowie, jak bp Kazimierz Ryczan na antenie lokalnego radia. Jedynym biskupem, który ostro przeciwstawiał się takim poczynaniom duchowieństwa, był abp Józef Życiński: - To żenująca wizja katolickiego kraju, w którym straszy się, że kilkanaście milionów Polaków chodzi w stanie grzechu ciężkiego, bo oddali głos nie tak, jak ktoś sobie życzył."

                  Może mi ktoś wyjaśni co ma piernik do wiatraka? Co wypowiedź Życińskiego ma do jakiejś rzekomej wizji 'Rzeczypospolitej rozmodlonej, naznaczonej cierpieniem'? Wypowiedź Życińskiego mówi o tej wizji, czy jedynie o nie głosowaniu na zwolennika in vitro? Albo w jaki sposób wypowiedź Życińskiego przeciwstawia się ewentualnemu poparciu duchowieństwa dla Kaczyńskiego? Informowanie wiernych, że Komorowski postawił się w stanie ekskomuniki z powodu jego stosunku do in vitro nie oznacza automatycznie poparcia dla Kaczyńskiego, byli przecież inni kandydaci. No przecież Wiśniewska pieprzy jakby się z głupim przez ścianę macała.

                  > Jako ze widocznie uwazasz Wisniewska za wierna PIS-u i pochlebniczke Episkopatu.

                  Bynajmniej nie uważam, wręcz przeciwnie, ale co to ma do rzeczy? Ktoś, kto popiera zwlennika aborcji i in vitro sam siebie obiektywnie stawia w stanie grzechu ciężkiego. Wierność lub nie PiSowi czy pochlebianie lub nie episkopatowi nie ma z tym absolutnie nic wspólnego. A to, że śp. abp Życiński nazywał stwierdzanie tak oczywistej prawdy "straszeniem" najlepiej o nim nie świadczy. Rozumiem pobudki Wiśniewskiej do przytaczania tej wypowiedzi, ale faktem pozostaje, że przytaczając ją brzydko pisze o zmarłym.
              • gostek_2 Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 17.04.11, 08:12
                owszem, p.Wisniewska ma pojęcie, a Ty oczywiście rozumiesz
                to co ona pisze najwyraźniej dotyka Cie osobiście, przez co dajesz sobie świadectwo aż nadto wyraziście
                abp Życiński miał szacunek wielu osób spoza kościoła i wiernych, ponieważ niezależnym myśleniem wyróżniał się na tle kościelnego betonu
                • altavitae Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 17.04.11, 08:27
                  gostek_2 napisał:

                  > owszem, p.Wisniewska ma pojęcie, a Ty oczywiście rozumiesz
                  > to co ona pisze najwyraźniej dotyka Cie osobiście, przez co dajesz sobie świade
                  > ctwo aż nadto wyraziście
                  > abp Życiński miał szacunek wielu osób spoza kościoła i wiernych, ponieważ nieza
                  > leżnym myśleniem wyróżniał się na tle kościelnego betonu
                  ____________________________________________________________________________Ditto ! :)
                • landaverde Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 17.04.11, 09:46
                  Mylisz się gostek_2, patrz wyżej.
                  • gostek_2 Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 17.04.11, 13:16
                    patrzę, czytam i w części zmieniam zdanie: faktycznie nie rozumiesz (albo tniesz głupa), co mi wystarcza, żeby przestać z tobą dyskutować
                    cóż, bywa...
                    • landaverde Nawet nie zacząłeś... 17.04.11, 16:01
                      Mylisz się (albo rżniesz głupa). Cóż, bywa...
                • ju-li1 Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 17.04.11, 20:55
                  Dyskutując w ten sposób z landaverde, nie dojdziecie do niczego. Czy nie widzicie, że on sam należy do kościelnego betonu?!?
                  • landaverde Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 18.04.11, 04:10
                    ju-li1 napisała:

                    > Dyskutując w ten sposób z landaverde, nie dojdziecie do niczego.
                    > Czy nie widzicie, że on sam należy do kościelnego betonu?!?

                    Kolejna, co mnie do kleru zapisuje, ale zapewniam, że to przesada. Możecie mnie co najwyżej zapisać do 'Ciemnogrodu'. Będę to zresztą poczytywał za komplement, bo stawia mnie to w doborowym towarzystwie. ;-)

                    Jak dotąd nikt ze mną dyskusji nie podjął, więc nie ma nawet takiej możliwości by do czegoś doszli. Nazywanie mnie "klerykiem ze stajni Rydzyka" ani "koscielnym betonem" dyskusją z pewnością nie jest, rzucanie stwierdzeń typu 'Wiśniewska rozumie a ty nie' - tym bardziej. Ja wysuwam tezę przeciwną, którą w przeciwieństwie do nich potrafię udowodnić. Nie trzeba do tego bynajmniej wiedzy o nauczaniu Kościoła, ani nawet znajomości Pisma Św., wystarczy elementarna logika i zdrowy rozsądek.
                    • ju-li1 Re: @ zbyszek.bejach & altavitae - to wytłumaczci 18.04.11, 18:16
                      Nie miałam na myśli, że jesteś księdzem, tylko, że masz zabetonowane w głowie w sprawach Kościoła. Arcybiskup Życiński był duchownym o wielkich wartościach serca i intelektu. Gdybyśmy mieli więcej takich księży, Kościół polski nie staczałby się po równi pochyłej, tylko dalej był autorytetem moralnym, jak za czasów komuny.
              • pis_busters Re: Drogi kleryku z rydzykowej stajni ! 17.04.11, 10:00
                Drogi kleryku z rydzykowej stajni ! Przypominam ci, że Kościół to MY wierni a nie hierarchowie. Jeśli chcesz odprawiać msze w pustym kościele to twoja sprawa i sprawa hierarchów, którym tłuste brzuchy spadną. Dzięki Bogu wyznań chrześcijańskich mamy w Polsce dostatek i wybór też jest. Każdy z Kościołów uważa siebie za depozytariusza prawdy objawionej. Może wyznajesz niewłaściwą "prawdę" ?
                • landaverde Re: Drogi kleryku z rydzykowej stajni ! 17.04.11, 12:03
                  pis_busters napisała:

                  > Drogi kleryku z rydzykowej stajni

                  Pudło, droga pani, z tym 'klerykiem'. I drugie pudło z tą 'stajnią'. Szeregowy katolik jestem, rzekłbym - Ciemnogrodzianin.

                  > Przypominam ci, że Kościół to MY wierni a nie hierarchowie.

                  Oczywiście myli się pani, Kościół to zbiór wszystkich wiernych, w tym również hierarchowie.

                  A co do tych "pustych kościołów", to chyba nie sugeruje pani, że aby je zapełnić powinno się zmieniać doktrynę? Kościół to nie demokracja, bo też nie ma patentu na poprawianie Boga. A jak pani chce sobie wybierać "prawdę objawioną" - to droga wolna, bo w też w naukę Kościoła katolickiego pani nie wierzy.
                  • nerwus0 Re: Drogi kleryku z rydzykowej stajni ! 17.04.11, 12:27
                    landaverde napisał:



                    > Szeregowy katolik jestem, rzekłbym - Ciemnogrodzianin.

                    Podobnie jak poseł Pięta i ta pani "moherowa pepesza" na KP 10.04.?
                    • landaverde Kto? 17.04.11, 16:04
                      Nie znam, nie wiem.
                      • nerwus0 Re: Kto? 17.04.11, 16:16
                        landaverde napisał:

                        > Nie znam, nie wiem.
                        >
                        Poczytaj i poglądaj.
                        wyborcza.pl/1,76842,9439526,Posel_PiS_pod_Palacem__Przydalaby_sie_pepesza.html
                        • landaverde Re: Kto? 17.04.11, 16:30
                          Rzeczywiście, przydałaby się im pepesza do obrony. No i?
                          • nerwus0 Re: Kto? 17.04.11, 17:23
                            Jak zaczniesz myśleć to się zgłoś.
                            • landaverde Re: Kto? 17.04.11, 19:58
                              Myślę, że ty nie myślisz obiektywnie.
                            • totuus Nie dyskutujcie z fanatykiem 18.04.11, 12:58
                              Bo jeszcze dostanie orgazmu.
          • dotdesign życia szkoda... 17.04.11, 08:33
        • emeryt40 Re: De mortibus nihil nisi bene 17.04.11, 12:03
          PISiaków nie uczą czytać tylko pisać pod dyktando.
      • anna22290 Re: De mortibus nihil nisi bene 17.04.11, 08:34
        jezeli w twoim pojeciu ten artykol jest zaklamaniem to jestes slepcem ktory w obecnych czasach nie znajduje dla siebie miejsca tacy ciemni ludzie to dla kazdego kraju duze obciazenie
        • landaverde Re: De mortibus nihil nisi bene 17.04.11, 10:40
          anna22290 napisała:

          > jezeli w twoim pojeciu ten artykol jest zaklamaniem to jestes slepcem... itd.

          Patrz tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,904,124399374,124401512,Re_zbyszek_bejach_altavitae_to_wytlumaczci.html

          A poza tym:

          Katarzyna Wiśniewska napisała:

          "Stacje informacyjne polujące na kuriozalne komentarze ludzi spod krzyża cytowały słynną panią Joannę tłumaczącą zebranym, że kard. Nycz "to nie cały Kościół"."

          To nie żadne kuriozum, to truizm.

          "A co w ubiegłym roku skłoniło proboszcza z kościoła Matki Bożej Królowej Polski w Spale (Łódzkie), by przypominać z ambony, że wśród Polonii amerykańskiej zwyciężył Jarosław Kaczyński, a "pan marszałek Komorowski" w więzieniach?"

          Jak to co? Prawda. Czyżby przytoczenie obiektywnego faktu było już zabronione? Politpoprawność nie zezwala na przytaczanie faktów? Ach, zapomniałem, że w politpoprawności logika działa wybiórczo...

          "Albo proboszcza z Sokołów (Podlaskie), który przed pierwszą turą ostrzegł, że kto zagłosuje na Bronisława Komorowskiego, zgrzeszy?"

          Jak wyżej.

          Mam kontynuować, czy wystarczy ci już przykładów idiotyzmów pani Wiśniewskiej?
      • amgam0 Re: De mortibus nihil nisi bene 17.04.11, 10:52
        Drogi landaverde co ty lykasz? chyba to samo co prezes klamczynski....
      • pablobodek Re: De mortibus nihil nisi bene 18.04.11, 18:28
        Czy pisanie o dokonaniach TW Filozof jest złem ?
    • benek231 Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 04:23
      dziadowskie bicze, utuczyl niczym wieprzusie, paczkami w masle uczynil, po tlustych dupach bezustannie obcalowywal, az, w koncu... przejrzal na oczy. Niewatpliwie pomogla mu w tym ta mgla. Jeszcze teraz na slowo Wawel fioletowo robi mi sie przed oczami.

      Takiej hucpy to w tysiacletniej historii Polski chyba nigdy nie odstawili. Nigdy ich samocelebrowanie sie nie poszlo az tak daleko. Jak na dloni widac bylo ten samozachwyt plynacych niczym diwy kapociarzy. Do kompletu brakowalo jedynie by rozsylali rozkochanym w nich tlumom caluski.

      Nikt nie wykonal takiego skoku na polska kase ja Wojtyla. Nikt tez tak jak on nie zadbal o koryto swych polskich kolegow po kropidle. Malpa musiala jednak wejsc na drzewo, zapominajac przestrog, ze im wyzej wlezie tym wyrazniej bedzie jej gola dupe widac. A mogli przeciez siedziec sktromnie i po cichutku, konkordatowo, doic budzet na wszystkie mozliwe sposoby - na pozytek wlasnych parafii, rodzin, i innych bliskich. Woda sodowa uderzyla jednak pod torby po cukrze i zachcialo im sie slawy, oraz uwielbienia tlumow. No i przecholowali. :)

      Miejmy nadzieje, ze na beatyfikacji Ober_Zlodzieja przejada sie jeszcze troche.
      • landaverde Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 04:31
        Dziwne, a na pogrzebie Geremka to ci, podobnie jak Wiśniewskiej, fioletowi nie przeszkadzali?
        • benek231 Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 04:37
          Nie widzialem pogrzebu Geremka, ale przekonany jestem, ze to nie byla hucpa Nygusow.
          Ponadto nie zmieniaj tematu, i nie weksluj go na Geremka, kiedy mowimy o fioletowej mgle na pogrzebie Kaczora.

          Swoja droga powiedz sam co to jest z ta mgla(?) Czy ma to jakis zwiazek z kaczkami na oparzeliskach...(?)
          • maura4 Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 09:04
            Za fioletową mgłę - szósteczka. Reszta też dobra. Popieram.
          • landaverde Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 09:55
            Geremek nie uważał się ani za żyda, ani za katolika, był komunistą, niewierzącym. Mimo to nad jego trumną odbyła się msza katolicka w Katedrze Św. Jana celebrowana przez dwóch biskupów. Nie przeszkadzało to GW, Wiśniewskiej i Tobie? To co wam przeszkadza duchowieństwo podczas pogrzebu Kaczyńskiego?

            Do mszy i obecności duchowieństwa podczas pogrzebu Kaczyńskiego mam stosunek pozytywny. Tak należy żegnać głowy państw, które zmarły w trakcie swojej kadencji.
            • strikemaster Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 10:36
              > Geremek nie uważał się ani za żyda, ani za katolika, był komunistą, niewierzący
              > m. Mimo to nad jego trumną odbyła się msza katolicka w Katedrze Św. Jana celeb
              > rowana przez dwóch biskupów.

              Na jego życzenie, czy też biskupi sami się wprosili?
              BTW Szmajdzińskiemu, chociaż był ateistą też kościelny pogrzeb odprawiono, to raczej dowód na wścibskość Kościoła niż pośmiertne nawrócenie.
              • landaverde Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 10:55
                strikemaster napisał:
                > Na jego życzenie, czy też biskupi sami się wprosili?

                Tego nie wiem, być może był to ukłon wobec jego najbliższej rodziny, tj synów wychowanych w tradycji katolickiej.

                Jesli twoje stanowisko jest wobec tego krytyczne to charakteryzuje się, w przeciwieństwie, konsekwencją. No ale przecież nie o twojej postawie tu mowa, prawda?
              • opornik4 Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 19:11
                strikemaster napisał:

                > > Geremek nie uważał się ani za żyda, ani za katolika, był komunistą, niewi
                > erzący
                > > m. Mimo to nad jego trumną odbyła się msza katolicka w Katedrze Św. Jana
                > celeb
                > > rowana przez dwóch biskupów.
                >
                > Na jego życzenie, czy też biskupi sami się wprosili?
                > BTW Szmajdzińskiemu, chociaż był ateistą też kościelny pogrzeb odprawiono, to r
                > aczej dowód na wścibskość Kościoła niż pośmiertne nawrócenie.

                Dorzucę jeszcze, że i p. Blida - samobójczyni - która nie miała wiele wspólnego z Kościołem również miała katolicki pogrzeb. Takie było życzenie rodzin w/w, a nie kleru.
                Moim zdaniem, księża powinni byli odmówić tego rodzaju teatrum.
                Kościół bowiem nie dlatego traci wyznawców katolicyzmu, że niby angażuje się politycznie, ale powodem jest brak radykalizmu właśnie. Rozmywanie chrześcijaństwa, zbyt częste pójście na kompromis, pozwolenie środowisku wrogiemu zdrowym zasadom, na rozgrywanie jednych hierarchów przeciw drugim.

                Moim zdaniem - jeśli świątynie się wyludnią, wyjdzie to tylko na dobre, zarówno pasterzom, jak i powierzonym im owcom, co najmniej tym, które chcą być wierne przesłaniu Chrystusa.
                Jego uczniowie mają strzec Bożego Prawa, głosić Dobrą Nowinę - a nie godzić się na sprowadzenie Kościoła do roli instytucji charytatywno-usługowej.

                Ateuszkom wyjaśniam - Dobra Nowina nie ma nic wspólnego z pobłażliwością dla grzechu, wręcz przeciwnie.
                • strikemaster Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 20:54
                  > Dorzucę jeszcze, że i p. Blida - samobójczyni - która nie miała wiele wspólnego
                  > z Kościołem również miała katolicki pogrzeb. Takie było życzenie rodzin w/w, a
                  > nie kleru.

                  A co to za różnica?

                  > Kościół bowiem nie dlatego traci wyznawców katolicyzmu, że niby angażuje się po
                  > litycznie, ale powodem jest brak radykalizmu właśnie.

                  Jeszcze Ci za mało? Nie wystarczy hipeantysemityzm Rydzyka, marsze destrukcji Rzeczpospolitej z pochodniami, obowiązujący wszystkich zakaz aborcji i tym podobne radykalizmy? Co mają jeszcze robić, wysyłać zamachowców-samobójców?

                  > Moim zdaniem - jeśli świątynie się wyludnią, wyjdzie to tylko na dobre, zarówno
                  > pasterzom, jak i powierzonym im owcom, co najmniej tym, które chcą być wierne
                  > przesłaniu Chrystusa.

                  Jak na razie jest wybór, albo wierność przesłaniu albo przynależność do Koscioła.

                  > Jego uczniowie mają strzec Bożego Prawa, głosić Dobrą Nowinę - a nie godzić się
                  > na sprowadzenie Kościoła do roli instytucji charytatywno-usługowej.

                  Z charytatywnością w Kosciele nie jest najlepiej, chyba sam przyznasz?
                  • opornik4 Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 18.04.11, 02:31
                    strikemaster napisał:

                    > A co to za różnica?

                    Zasadnicza, bo to nie kler "się wcina", ale jest proszony o posługę, tam, gdzie zasadniczo powinien jej odmówić.
                    Właśnie na to czekam, aby księża przestali się wreszcie bać opinii lewackiego salonu i potrafili zdecydowanie postawić sprawę. Ewentualnie, zachowali się tak, jak postąpił ksiądz, którego skłoniono, aby celebrował Mszę w intencji zmarłej Darii, lesbijskiej działaczki.
                    Chrztu dzieci, tam gdzie rodzice mają baaardzo luźny kontakt z Kościołem, powinno się zdecydowanie odmawiać, i nie przejmować się ewentualnym ujadaniem - z tego powodu - pismaków z GW.

                    > Jeszcze Ci za mało? Nie wystarczy hipeantysemityzm Rydzyka, marsze destrukcji R
                    > zeczpospolitej z pochodniami, obowiązujący wszystkich zakaz aborcji i tym podob
                    > ne radykalizmy?

                    Nie wystarczy.
                    1. Antysemityzm Rydzyka, występuje jedynie w opinii środowiska GW, bo w praktyce jest żaden.

                    2. Marsze z pochodniami? Zależy które, bo ten, jak najbardziej był OK:

                    Z pochodniami przeciw aborcji - marsz obrońców życia

                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9325227.html
                    Najczęściej zapalone pochodnie, są po prostu odpowiednikiem zapalonej świecy - symbolu Chrystusa, który jest Swiatłością świata.

                    3. Trudno oczekiwać od hierarchów Kościoła, aby przestali głosić, że aborcja jest niszczeniem ludzkiego życia, Holokaustem współczesnych czasów.
                    Obowiązujący wszystkich zakaz? Tak, jeśli deklarują się katolikami - to powinno być oczywiste, obejmuje również polityków, którzy nie mają prawa przykładać swojej ręki do tej zbrodni.
                    Nie obowiązuje ateuszy i ich reprezentantów w parlamencie.
                    Czyli - jeśli uda wam się wybrać lewacki rząd, to będziecie mogli ustanawiać choćby najbardziej barbarzyńskie prawa, coś w tym stylu już ludzkość przerabiała, za rządów Hitlera.

                    Jeśli już mamy mówić o współczesnym faszyzmie, to propaguje go tzw. lewica laicka - nie ludzie związani z Kościołem.

                    > Jak na razie jest wybór, albo wierność przesłaniu albo przynależność do Koscioła. <

                    Chrystusa przesłanie, jest najpełniej realizowane w Kościele - szeroko rozumianym - właśnie.
                    Owszem, miewamy pasterzy będących fatalnymi świadkami Ewangelii, ale jest to jednak niewielki margines, wyolbrzymiony medialnym nagłaśnianiem, przy tym bardzo często okazuje się, że dany kapłan został fałszywie pomówionym. Ideałem było by, żebyśmy takowych księży nie mieli, i .. tutaj widzę właśnie pole działania dla lewaków.
                    Im szybciej klerowi przestanie się wygodnie żyć, tym lepiej dla Kościoła, pozostaną jedynie księża godni swojego powołania. Ten proces właściwie już się zaczął.
                    My, wyznawcy Chrystusa nie obawiamy się wyludnienia świątyń, wręcz przeciwnie - tragedią są zawsze pełne kościoły, a w nich "katolicy z przyzwyczajenia".

                    > Z charytatywnością w Kosciele nie jest najlepiej, chyba sam przyznasz? <

                    Nie przyznam. Pokaż mi jakąś świecką organizację, która prowadzi więcej dzieł charytatywnych - typu: Domy Samotnej Matki, Domy dla Bezdomnych, świetlice dla dzieci, organizacja wypoczynku letniego, itp. - aniżeli ludzie związani z Kk.


                    • strikemaster Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 18.04.11, 13:01
                      Nie no, lesbijskiej działaczki kler nie przełknie, każda inna kasa mu nie śmierdzi.

                      > 2. Marsze z pochodniami? Zależy które, bo ten, jak najbardziej był OK:
                      >
                      > Z pochodniami przeciw aborcji - marsz obrońców życia

                      Byłby OK gdyby maszerujący jasno określili, ze to marsz w obronie życia zarodków i pogorszenia poziomu życia ludzi.
                  • landaverde Zmień lektury 18.04.11, 04:24
                    strikemaster napisał:

                    > Jeszcze Ci za mało? Nie wystarczy hipeantysemityzm Rydzyka, marsze destrukcji
                    > Rzeczpospolitej z pochodniami, obowiązujący wszystkich zakaz aborcji i tym podobne
                    > radykalizmy? Co mają jeszcze robić, wysyłać zamachowców-samobójców?

                    Za dużo się "Wyborczej" naczytałeś. Parafrazując św. Tomasza z Akwinu - strzeż się durnia jednej "Gazety". Daj sobie chłopie na urozmaicenie, poczytaj coś lżejszego. ;-)
                    • strikemaster Re: Zmień lektury 18.04.11, 13:02
                      > Za dużo się "Wyborczej" naczytałeś. Parafrazując św. Tomasza z Akwinu - strzeż
                      > się durnia jednej "Gazety". Daj sobie chłopie na urozmaicenie, poczytaj coś lże
                      > jszego. ;-)

                      Rydzyk dość często zaprasza różnych oszołomów wiedząc, że ci będą opowiadac o spiskach żydowskich. Tak się składa, że niektórzy jego goście nadają się do psychiatryka, a nie do radia.
                • landaverde Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 18.04.11, 04:47
                  opornik4 napisała:
                  > Moim zdaniem, księża powinni byli odmówić tego rodzaju teatrum.

                  Podzielam to zdanie.
                  • strikemaster Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 18.04.11, 13:03
                    Ja też, ale jak widać, pieniądze sie liczą, klient płaci więc wymaga.
      • altavitae @Benek231 17.04.11, 05:35
        Benek..
        AJ LAW JU..
        I mean...I love you !
        Super -dooper text!
        Did we share the umbilical cord , or what!?;)
        I am of EXACTLY the same opinion.
        A " kaczki w oparzeliskach"..rozbawily mnie do lez.
        Perelka polskiego humoru !
        How precious...love it to pieces !
        Pozdro !
      • gregroyx Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 06:12
        Hei, czlowieku, pomiarkuj sie troche. Jestem na temat kk jako instytucji tego samego zdania co ty. Ale gdyby Wojtyla nie zostal wybrany na papieza i gdyby nie jego prestiz w latach -80, mozliwe, ze mielibysmy teraz Orwellowski rok 1984 w praktyce. Wojtyla i Ronald Reagan to dwie najbardziej zasluzone osoby w doprowadzeniu do upadku komunizmu w Europie. Temu nie da sie zaprzeczyc chyba, ze ktos jest totalnym zaslepiencem. Twoja wypowiedz graniczy niemal z pisiorowska zasada (rodem z czystego stalinizmu): "kto nie z nami ten przeciw nam!". Dzialania kk w Polsce po roku 1990 to zupelnie osobny rozdzial dewiacji. A Wojtyla jako papiez to tez nie jednoosobowe samowladztwo, ale uwiklanie w najprzerozniejsze klincze i masonskie uklady. Dzialalnosc kk w Polsce w chwili obecnej to zaprzeczenie wszystkich tzw. wartosci chrzescijanskich i jezeli istnieje pieklo, to wiekszosc chlopcow w czarnych sukienkach trafi tam w trybie ekspresowym. Jednak ocenianie Wojtyly zostawilbym historii.
        • tow_rydzyk Polska amnezja o roli Gorbaczowa ? 17.04.11, 06:50
          Grzesiu X ,
          Przyjacielu poczytaj sobie troche zachodniej prasy i otrzymasz dokladna ocene pontyfikatu Karola Wojtyly i jego "cywilizacyjnej" sposcizny...rob to bardzo ostroznie i w malych dawkach ...mozesz doznac wielkiego szoku....

          Mimo wszystko troche tej naszej niepodleglosci w 1989 roku zalezalo od dobrej mniej lub bardziej wymuszonej dobrej woli i sporej odwagi Gorby'ego...Ciekawe , ze w przeciwienstwie do naszych dostrzgaja to obserwatorzy polityczni i historiografowie na Zachodzie i ze zdziwienie dowiaduja sie , ze w Polsce nie istnieje ani jedna ulica nazwana jego imieniem...
          • altavitae Re: Polska amnezja o roli Gorbaczowa ? 17.04.11, 07:24
            tow_rydzyk napisała:

            > Grzesiu X ,
            > Przyjacielu poczytaj sobie troche zachodniej prasy i otrzymasz dokladna ocene p
            > ontyfikatu Karola Wojtyly i jego "cywilizacyjnej" sposcizny...rob to bardzo ost
            > roznie i w malych dawkach ...mozesz doznac wielkiego szoku....
            >
            > Mimo wszystko troche tej naszej niepodleglosci w 1989 roku zalezalo od dobrej m
            > niej lub bardziej wymuszonej dobrej woli i sporej odwagi Gorby'ego...Ciekawe ,
            > ze w przeciwienstwie do naszych dostrzgaja to obserwatorzy polityczni i histori
            > ografowie na Zachodzie i ze zdziwienie dowiaduja sie , ze w Polsce nie istniej
            > e ani jedna ulica nazwana jego imieniem...
            >
            ____________________________________________________________________________Exactly right.

            BTW...wouldn't that be wonderful and enlightening if someone had created some sort of compilation of thoughts and political analysis w/regards to JP2 influence and " heritage" humanity has to deal with after he is gone.
            I can see already the unprecedented " wave of dismay and hatred" displayed by KK mafiosos AND ALL FAITHFUL ignorants...
            Who would be so brave as to show the true face of JP2...HMMMM
            • landaverde Re: Polska amnezja o roli Gorbaczowa ? 18.04.11, 04:41
              altavitae napisała:
              > BTW...wouldn't that be wonderful and enlightening if someone had created
              > some sort of compilation of thoughts and political analysis w/regards to JP2...

              No need, JPII himself had already done that in his encyclicals.
          • erte2 Re: Polska amnezja o roli Gorbaczowa ? 17.04.11, 10:42
            tow_rydzyk
            Istnieje bardzo wiele krytycznych ocen pontyfikatu Karola Wojtyły. Sam bym napisał niejedną. Ale niezaprzeczalnym i niepodważalnym faktem jest że słynna msza w wWarszawie z czerwca '79. była przełomem który zaowocował Sierpniem i całą rezsztą. Oczywiście w przemianach miało swój znaczący udział wielu ludzi - i Wałęsa, i Reagan, i KOR, i WZZ, i wreszcie Gorbaczow. I oczywiście można by dokonać całej analizy sekwencji zdarzeń i działań poszczególnych ludzi które w rwzultacie zaowocowały wolnością. Bez wątpienia udział w tym również miał i Gorbaczow (choć, paradoksalnie, historia nie potoczyła się tak jak on sobie życzył - bo na nie było jego intencją doprowadzenie do upadku komunizmu).

            ..."Mimo wszystko troche tej naszej niepodleglosci w 1989 roku zalezalo od dobrej mniej lub bardziej wymuszonej dobrej woli i sporej odwagi Gorby'ego" - to cytat z Twojego postu. Kluczowe wydają się w nim słowa;"mniej lub bardziej wymuszone".
            • pablobodek Re: Polska amnezja o roli Gorbaczowa ? 18.04.11, 18:41
              "w rezultacie zaowocowały wolnością."
              Wolnością od czerwonych. I, niestety, wepchnął nas pod czarną rynnę.
          • gregroyx Re: Polska amnezja o roli Gorbaczowa ? 17.04.11, 13:55
            Czytuje opinie z prasy zagranicznej oraz twoje teksty dosc regularnie. Nie obrazaj mnie "szokowaniem". Nie jestem ograniczony do wlasnego pepka i rozumiem, ze ludzie moga miec rozne ode mnie poglady. A prawda "obiektywna" nie istnieje! Staram sie zawsze patrzec na sprawy mozliwie kompleksowo, a nie tak jak wielu polskich politykow i niestety tez zwyklych obywateli: kto ma inne poglady niz ja - jest moim wrogiem. O wielu rzeczach majacych wplyw na przebieg wydarzen po prostu nie wiemy i dlatego tez dyskutujmy, wymieniajmy poglady, probujmy zrozumiec postepowanie innych, a bedziemy w stanie budowac wlasny lepszy swiatopoglad oparty na wzajemnej tolerancji.
          • piotr7777 Re: Polska amnezja o roli Gorbaczowa ? 17.04.11, 13:56
            > Mimo wszystko troche tej naszej niepodleglosci w 1989 roku zalezalo od dobrej m
            > niej lub bardziej wymuszonej dobrej woli i sporej odwagi Gorby'ego...Ciekawe ,
            > ze w przeciwienstwie do naszych dostrzgaja to obserwatorzy polityczni i histori
            > ografowie na Zachodzie i ze zdziwienie dowiaduja sie , ze w Polsce nie istniej
            > e ani jedna ulica nazwana jego imieniem...

            Choćby dlatego, że jeszcze żyje.
            • tow_rydzyk Re: Polska amnezja o roli Gorbaczowa ? 17.04.11, 14:59
              Wprawdzie Agenta Bolka nie pochowano jeszcze na Wawelu ale tuz po przylocie do The Gdansk Lech Walesa Airport przesle Ci najserdeczniejsze pozdrowienia...bede tam za trzy tygodnie...
        • 123jna Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 08:40
          gregoryx - Wojtyly ci co w Polsce zostali nie lubili, traktowali go (oprocz Wyszynskiego) jak pozniej Zycinskiego. Takze byl dla nich za liberalny. Bo byl, w w Kosciele zmienil wiele na lepsze i nigdy by sobie nie pozwolil na dzielenie Polakow na lepszych i gorszych. To nie jego styl, nie chodze do kosciola, wiec przemawia przeze mnie trzezwa ocena sytuacji. Wiem takze, co pisaly o Janie Pawle II gazety zachodznie, takze z szacunkiem. Protestancka i socjalnodemokratyczna Szwecja uczynila wyjatek i transmitowala caly pogrzeb z Watykanu, a katolikow tu co kot naplakal. Pragmatyczni Szwedzi uwazali, ze to pozytywny Papiez, ekumeniczny, przeiw antysemityzmowi, dbajacy o poprawe losu ludzi w Ameryce Lacinskiej, to ten papiez przyblizyl protestantom katolicyzm, byl w synagodze, "obalil" komunizm.
          Ale on i Zycinski to absolutny wyjatek w polskim Kosciele, ten to powod do wstydu.
        • strikemaster Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 08:58
          > Jednak o
          > cenianie Wojtyly zostawilbym historii.

          Więc właśnie historycznie go oceniamy. To on doprowadził do obecnego stanu w Polsce. I nie strasz rokiem 1984, "komuna" i tak by upadła, gospodarczo. Tylko gdyby nie on, możliwe, że państwo polskie w sprawach takich jak aborcja przyjmowałoby pogląd naukowy, a nie widzimisię papieża z 1936 roku.
          • landaverde A który pogląd masz na myśli? 18.04.11, 04:59
            strikemaster napisał:
            > możliwe, że państwo polskie w sprawach takich
            > jak aborcja przyjmowałoby pogląd naukowy,

            Śmieszne, bo środowisko naukowe nie ma na ten temat ustalonego poglądu.
        • menuet1 Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 09:28
          Zawsze najglębsze rany zadaja 'przyjaciele' ! Przez Raegana i Wojtyłe trzeba było stać nocami w kolejkach ,żeby cokolwiek kupić !
          Zapomnieliśmy dlaczego został tylko ocet ????
          • strikemaster Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 09:31
            > Zawsze najglębsze rany zadaja 'przyjaciele' ! Przez Raegana i Wojtyłe trzeba by
            > ło stać nocami w kolejkach ,żeby cokolwiek kupić !

            Za to Talibowie bron mieli od ręki.
          • sofka1 Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 10:48
            menuet1 napisał:

            > Zawsze najglębsze rany zadaja 'przyjaciele' ! Przez Raegana i Wojtyłe trzeba by
            > ło stać nocami w kolejkach ,żeby cokolwiek kupić !
            > Zapomnieliśmy dlaczego został tylko ocet ????
            Poziom tej wypowiedzi dorównuje intelektem co niektórym biskupom! "Przez Wojtyłę w sklepach był tylko ocet" - przednie! Wrzuć na Demotywatory!
          • kicior99 Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 12:44
            menuet1 napisał:

            > Zawsze najglębsze rany zadaja 'przyjaciele' ! Przez Raegana i Wojtyłe trzeba by
            > ło stać nocami w kolejkach ,żeby cokolwiek kupić !
            > Zapomnieliśmy dlaczego został tylko ocet ????

            Naprawdę rzadko ostro się wyrażam, na forum w ogóle nie ale tutaj gościu niestety pieprzysz bez sensu. Kartki na cukier wprowadzono jeszcze za Pawła VI.
        • benek231 Re: Glupi narod rozpuscil Nygusow jak :O) 17.04.11, 20:28
          gregroyx napisał:

          Przypomniales mi tego ateiste z dowcipu, ktory oczywiscie nie wierzyl w te wszystkie bzdury, ale... wierzyl w Matke Boska. Bo porzadna kobita mu sie wydawala. :)

          Przed wszystkim nie mowilem nic na temat ewentualnych zaslug Wojtyly w obalaniu komunizmu, wiec, nie rozumiem skad Twoje oburzenie na to czego nie powiedzialem. Mowilem jedynie o jego skoku na polska kase i o zadbaniu o materialne interesy kk oraz kleru. Teraz dodac moge jednak ustawy koscielne, konkordat i konstytucje pod niego pisana, oraz uwienczenie wszystkiego powyzszego w postaci wyznaniowego panstwa. Czy tu jest cos ze stalinizmu? Mlody jestes wiec Ci wybaczam. :)

          Teraz o wkladzie Wojtyly w obalanie komuny, ktory jest znacznie mniejszy niz mozesz sobie wyobrazic. Bo przede wszystkim komuna upadla z powodu wlasnej niewydolnosci ekonomicznej, do czego palec przylozyl Reagan - bynajmniej nie z inspiracji Wojtyly, lecz w ramach ciagnacej sie od 3 dekad zimnej wojny. To glownie dzieki narzuconemu przez Stany wyscigowi zbrojen, jeszcze przed reaganowskim bluffem pn. SDI (Stategic Defense Initiative, or "Star Wars"). Przed Reaganem, w dzielo sprowadzania sowietow do parteru, zaangazowani byli wszyscy jego poprzednicy. Sowietow wykonczyly koszty tego wyscigu (nawiasem mowiac Stany takze byly na krawedzi bankructwa, ale tamci zawalili sie wczesniej). Nie przesadzaj wiec moze z tym wkladem Wojtyly, bo on dolozyl sie do tego mniej wiecej tyle co ta mrowka "pracujaca razem ze" sloniem. Owszem ustawial sie do roznych foto ops, brylowal gdzie tylko sie dalo, pracowal nad wlasny antykomunistycznym imege, ale to bylo dla milionow naiwniakow, ktorzy woleli wierzyc w nadprzyrodzone moce polskiego papieza.
    • adam.2x Potrzebny jest powrót do korzeni 17.04.11, 06:14
      Funkcją koscioła jest służba Bogu i ludziom. W Polsce kosciół starał się rządzić ludżmi przy użyciu Boga. To było podejcie stosowane przed wiekami ale w międzyczasie cywilizacja dokonała postępu. W demokratycznych społeczeństwach wiara jest sprawą prywatną a do koscioła chodzi się wysłuchać ewangeli tej sprzed 2000 lat. Kosciól w Polsce musi do tej zasady wrócić i skoncentrować swą działalnosć na pomocy potrzebującym takim jak biedni, bezdomni, emigranci i tym którzy potrzebują pomocy DUCHOWEJ nie porady politycznej.
      • altavitae Re: Potrzebny jest powrót do korzeni 17.04.11, 06:36
        adam.2x napisał:

        > Funkcją koscioła jest służba Bogu i ludziom. W Polsce kosciół starał się rządzi
        > ć ludżmi przy użyciu Boga. To było podejcie stosowane przed wiekami ale w międz
        > yczasie cywilizacja dokonała postępu. W demokratycznych społeczeństwach wiara j
        > est sprawą prywatną a do koscioła chodzi się wysłuchać ewangeli tej sprzed 2000
        > lat. Kosciól w Polsce musi do tej zasady wrócić i skoncentrować swą działalnos
        > ć na pomocy potrzebującym takim jak biedni, bezdomni, emigranci i tym którzy po
        > trzebują pomocy DUCHOWEJ nie porady politycznej.
        __________________________________________________________________________
        Jestes marzycielem..

        To jest ...niewykonalne.
        Za daleko zaszil, za duzo nakradli, zbyt wiele oszukiwali , mordowali i niszczyli przez ostanie 2000 lat!!!
        Jak myslisz..ile czasu KK musialby byc " na odwyku".????
      • pablobodek Re: Potrzebny jest powrót do korzeni 18.04.11, 18:50
        "Służba Bogu i ludziom" - piękne, wielkie słowa. Słowa. Tylko słowa.
        A służą - Dziwisz, Michalik, Głódź, Rydzyk, Paetz, służył Jankowski, itd. itp. Sami służący.
        www.youtube.com/watch?v=lI42mVK3kzE
    • terleo Straszny rok Kościoła 17.04.11, 06:34
      Nie wiem, ile i co KK w Polsce stracił. Jestem katolikiem, mogę tylko mówić o swoich odczuciach i przemyśleniach. KK niepotrzebnie wikła się w sprawy politycznie, jako Wysoka Instytucja nie potrafi poradzić sobie z wieloma sprawami, np. rozbijacka rola O. Rydzyka.
      Zapytam o inną, konkretną sprawę. Jak władze KK w Łodzi oceniły osobę księdza-organizatora z parafii Retkinia w Łodzi, który zaprosił prof. Nowaka, by wiernym przedstawił swoją wersję katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Pan Nowak nie jest ani pilotem, ani meteorologiem, ani prawnikiem, lecz historykiem. TO ON PIERWSZY W POLSCE PUBLICZNIE *POŚWIADCZYŁ NIEPRAWDĘ*, bo jako powód katastrofy użył słowa ZAMACH.
      Pytanie 1. Czy prokuratura przesłuchała Go " w sprawie zamachu"?
      Pytanie 2. Jakie dowody przedstawił Nowak w czasie przesłuchań?
      Pytanie 3. Czy dostarczył dowody komisji badającej katastrofę?
      Pytanie 4. Jakie dowody materialne ukrywają *kreatorzy wersji o zamachu*?
      Pytanie 5. Dlaczego , mimo że *poświadczenie nieprawdy* - w tak poważnej sprawie! - jest przestępstwem - NIKT Z POLSKICH ŚWIĘTYCH KRÓW NIE PONIÓSŁ ŻADNYCH KONSEKWENCJI?!
    • antobojar Kościół dla mnie to jak znajomy moich dziadków,... 17.04.11, 06:34
      który wtargnął do mojego domu, wtrąca się do wszystkiego, podkrada z portmonetki i lodówki, próbuje straszyć dzieci i je jakoś dziwnie hołubi... podsłuchuje pod moją sypialnią i dekoruje dom flagami które są mi wstrętne, chce skłócić mnie z sąsiadami i kiedy jestem zajęty pracą, podejmuje decyzje w moim imieniu...
      Próbowałem po łagodności prosić żeby tego nie robił, prosiłem, żeby sobie poszedł.. ma przecież piękny komfortowy dom, zbudowany przy pomocy moich dziadków, rodziców i wbrew moim intencjom, takze i mojej..
      Ale on panoszy się dalej i próbuje zagarniać coraz większe terytorium mojego życia...
      Rodzina dyskretnie, ale stanowczo prosi żeby się go pozbyć..
      Widzę jednak że moje taktowne prośby nie odnoszą skutku... zaczyna się we mnie gotować...
      Znając moj temperament i wybuchowy polski charakter, wiem że gdy przebierze się już ostatecznie miarka, wezmę dziada za kołnierz, kopnę w dooo.pę i wyrzucę z domu... nie zawezwę nawet taksówki...
      Niech spłynie rynsztokiem... byle jak najdalej od mojego domu...
      I wniosę do sądu pozew o ustanowienie zakazu zbliżania się do mojej posesji... na zawsze...

      Niech idzie tam gdzie jest jego miejsce... Do piekła.. A kysz.. a kysz...




      • altavitae Re: Kościół dla mnie to jak znajomy moich dziadkó 17.04.11, 06:41
        Fabulous !
        Wydrukuj i ...i rozdawaj jako ulotke przed kazdym kosciolem.
        Moze chociaz 1 promil odbiorcow glebiej sie zastanowi.
        Fajny kawalek ! :)
      • joapet Re: Kościół dla mnie to jak znajomy moich dziadkó 17.04.11, 07:04
        Pięknie i celnie przedstawione! Przyłączam się!
        Na pupoliżców spaślaków w koloratkach i ich państwowych sponsorów także z moich (to nie szkodzi, że bardzo niskich) podatków - głosować nie będę.
        Przyznam ,że pierwszą myślą, która mi zaświtała gdy dowiedziałam się o śmierci biskupa Życińskiego było to, że " wykończyli" go świętoyebliwi koleżkowie.
        PS. Kto finansuje misterium paschalne w Warszawie? Ile to kosztuje miasto?
    • 0721x Straszny rok Kościoła 17.04.11, 06:35
      czego w zasadzie można wymagać od ludzików którzy w obronie tzw. wiary zakazują czytania H. Pottera?
    • imagistyk Straszny rok Kościoła 17.04.11, 07:37
      Kościół ma to, co dlań najważniejsze : kasę, kasę i jeszcze raz kasę !!!! Oczywiście od państwa . Biskupi różnią się tylko metodami, gdyż cel mają jeden : zrobienie z Polski państwa katolickiego. Pod tym względem Życiński niczym nie różnił się od Michalika.
      • altavitae Re: Straszny rok Kościoła 17.04.11, 07:57
        imagistyk napisał:

        > Kościół ma to, co dlań najważniejsze : kasę, kasę i jeszcze raz kasę !!!! Oczyw
        > iście od państwa . Biskupi różnią się tylko metodami, gdyż cel mają jeden : zro
        > bienie z Polski państwa katolickiego. Pod tym względem Życiński niczym nie różn
        > ił się od Michalika.
        ____________________________________________________________________________
        Oj poslizgnales sie troszeczke.
        Nie stawiaj znaku rownosci pomiedzy Zycinskim a ta gnida Michalikiem.
        • eggerger Re: Straszny rok Kościoła 17.04.11, 08:46
          Twoim zdaniem @imagistyk się pośliznął.
          Pisał on jednak o metodach i celu.
          "Pod tym względem ..." nie jest stawianiem
          całkowitego znaku równości, tylko szczegółowego.
          Życiński nie był głupi i dobrze grał rolę
          inteligentnego, dobrego policjanta.
        • strikemaster Dobry SS-man i zły SS-man 17.04.11, 09:40
          Niektórzy, jak widzę, próbują wcisnąć, ze Życiński to był ten dobry (tylko dlatego, że nie żyje?), a Michalik zły. To coś jakby podział na dobrych SS-manów i złych. Inaczej mówiąc, nadużycie. Życiński był arcybiskupem, skad brał wypłatę? Nie przypadkiem z budżetu państwa? Nie korzystał z nieruchomości zagrabionych w ramach Komisji Majątkowej? Nie reprezentował instytucji (a właściwie firmy, korporacji międzynarodowej), która stoi za obozami koncentracyjnymi dla nieletnich w Irlandii, handlem porwanymi dziećmi w Hiszpanii i wyłudzeniami nieruchomosci na masową skalę (celowo wybrałem właśnie te przypadki, bo to przykłądy przestępstw "systemowych", obciążających Kościół jako instytucję, a nie pojedynczych księży)?
    • zmichalg1 Profanacja Wawelu 17.04.11, 08:08
      Spodobał mi się pewien fragment: "Do okoliczności pogrzebu na Wawelu po raz pierwszy odniósł się kard. Stanisław Dziwisz. >>Podkreślam, że to nie była moja inicjatywa<<".

      I co z tego, panie wojtyli kapciowy, że nie pana?
      Skoro sobie zaanektowałeś Wawel, to powinieneś o niego dbać, bo to nie twój prywatny folwark, ale dobro wszystkich Polaków. I to nie tylko tych żyjących obecnie, ale ZWŁASZCZA tych, co pojawią się po nas za lat 100, 200, 500 czy 1000, a ich będzie ZNACZNIE więcej niż tych, co żyją obecnie czy żyli dotychczas.
      I jak się pan zamierzasz teraz im wytłumaczyć, że ogólnonarodowe dobro, które dane było panu do opieki, zgodziłeś się oddać na potrzeby bieżących przepychanek politycznych? Że to nie pana inicjatywa? I pan sądzisz, że to wystarczy?

      • piotr7777 śp. arcybizkup Ż. zasłużył się dla Wybiórczej 17.04.11, 08:16
        ... w Środę Popielcową biorąc ją w obronę przed wstrętnym antysemickim Dziennikiem i psycholem Michałem Cichym (o problemach tego ostatniego ze zdrowiem ogłosił zresztą publicznie) przy okazji powołując się na zdanie wybitnej reżyserki wstydzącej się polskości (to tak jakby Barack Obama wstydził się, że jest biały).
        I ta homilia była oczywiście w porządku a homilie, w których hierarchowie bronią RM albo Kaczyńskich są "upolitycznione". Brawo.
    • 123jna Straszny rok Kościoła 17.04.11, 08:28
      Dziekuje za wspanialy artykul. Pozwoli mi uporzadkowac moje wlasne przemyslenia na ten, tak wazny temat. Urodzilam sie po wojnie w katolickiej rodzinie, niezbyt jednak przesadnie wierzacej. Zbyt wiele juz wtedy nie podobalo nam sie w polskim Kosciele. Potem, wspierajac opozycje solidarnosciowa, odkrylam te madra czesc Kosciola dla siebie. Kosciol sw. Marcina itp. Po odzyskaniu niepodleglosci czulam, ze co sie dzieje niedobrego, ze Kosciola jest za duzo, cos tu sie nie zgadzalo. Jan Pawel II - madry czlowiek i papiez, znow przyblizyl mnie do kosciola. Bylam w Rzymie 16-go pazdziernika 1978 r. gdy Go wybrano, to byl cudowny wieczor, bylam w Rzymie takze w kwietniu, gdy umieral. Widzialam rozpacz Wlochow po Jego smierci. Tu moja pozytywna przygoda z Kosciolem sie skonczyla. Rzady PiS-u i Kaczynskich przywrocily te same, lub jeszcze mocniejsze niecheci wobec wladzy niz te z czasow PRL-u.
      Nie moglam zrozumiec (teraz juz wiem), ze dawni opozycjonisci zachowuja sie tak samo albo jeszcze gorzej niz komunisci, uzywaja tego samego, propagandowego jezyka co czerwoni.
      Maja taka sama mentalnosc, znow sa przeciwko wyszydzanym elitom (elyta jak mowia sami okropnym polskim - Kaczynscy dla przykladu, nawet wymowy nie potrafili opanowac), zdemoralizowanemu Zachodowi itp - komuna bis w wydaniu PiS. Ale najgorsze bylo to wsparcie ze strony Kosciola - przeciez powszechnego, katolickiego - dla jednej, mniejszosciowej i o bardzo ograniczonych horyzontach partii - pisowcow. Dzis Polski kosciol to dla mnie pisowcy. To najgorsza w Polsce mentalnosc, ciemnogrod (swietnie to okreslenie tu pasuje), swiatopoglad totalitarny o skrzywieniu lewackim wrecz. Dopoki nasz Kosciol sie nie zmieni, dokona nawrocenia na prawdziwe chrzescijanstwo (bo to wedlug mnie sa dzis poganie, ich religia to tylko polska i zapozyczona ze Wschodu, tradycja), moja noga w nim nie postanie, jak sie mawia. Chrzescijanka moge byc w sercu, jak twierdza protestanci. Takich posrednikow, jak dzisiejsi polscy ksieza, nie potrzebuje. Sa ode mnie gorsi, wiec dlaczego mam brac pod uwage ich kazania ktore sa falszywe bo sami nie wierza w to co mowia?
      Kosciol Panstwowy Polski takze mi nie odpowiada a polscy biskupi ida w tym kierunku. To juz nie sa nawet katolicy, niedlugo pewnie beda chcieli odlaczyc sie od Watykanu.
    • maczimo Straszny rok Kościoła 17.04.11, 08:29
      Straszny rok nijakiej (pod każdym względem) Katarzyny W. Bełkot bełkotem pogania.
    • anna22290 Straszny rok Kościoła 17.04.11, 08:31
      jestem katoliczka ale obecne domy partyjne zamiast kosciolow mnie nie intersuja jak rowniez okropne zaklamanie kosciola obecny kosciol to polityka i biznes polaczony z oglupianiem narodu blokowaniem mlodym ludziom dostepu do medycyny koszmarna ingerencja w rodzine i panstwo ,pasernosc ksiezy piekne domy ,auta koszmarne ceny za posluge ;boza; ktora z Bogiem nie wiele ma wspolnego a raczej z potrzebami miejscowych ksiezy brak szacunku do ludzi i zwierzat ktore dla kosciola sa niczym
      • maura4 Re: Straszny rok Kościoła 17.04.11, 09:22
        A kiedy KK nie był polityką ? Z polityki, z mariażu z władzą zrodziła się ta instytucja za Konstantyna i tak trwa do dziś. W państwach, w których odcięto ich od kryta, umiera.
    • jurber1 Straszny rok Kościoła 17.04.11, 08:33
      Ks. Boniecki akcentował: "Tygodnik Powszechny jest gazetą katolicką, a nie kościelną !" To ważne rozróżnienie - polski Kościół sterowany (de facto) przez - dalekiego od chrześcijaństwa - ks. Rydzyka, stał się przybudówką jego sekty ! I wołania nielicznych duchownych (nawet tych nominalnych "hierarchów") są głosem wołającego na puszczy.
    • sakral bez pasterza 17.04.11, 08:34
      biskupi uruchomili mechanizm:

      Kościół to PiS Kaczyńskiego,a domino poleciało dalej...

      negacja roli Kościoła,negacja religii katolickiej i...
      negacja samej istoty i symboli 2000 lat - Jezusa

      gdzie te kadry i myśli Kk ?
    • dsp3006 Straszny rok Kościoła 17.04.11, 08:41
      To będzie z własnych doświadczeń. 10 kwietnia 2011 spędziłam poza Polską. Pojawiło się więc pytanie : dokąd na mszę św. Do polskiego kościoła czy do miejscowej (tubylczej) parafii? Polska opcja odpadła niemal natychmiast. Obawialiśmy się smoleńskiego kazania (być może niesprawiedliwie w stosunku do miejscowego polskiego księdza. Tym niemniej zdarzało nam się wcześniej w różnych krajach na takowe trafić i nie chcieliśmy ryzykować). Nie mieliśmy też ochoty na kolejny list biskupów choćby pisany w najlepszej wierze (można go sobie przeczytać samemu). A zatem miejscowa parafia. Kościół, wbrew powszechnie panującej opinii o pustych unijnych świątyniach, pełen ludzi. I wspaniałe choć trudne i raczej bezlitosne dla zgromadzonych kazanie, do głębi wczytujące się w ewangelię o wskrzeszeniu Łazarza. Wyszliśmy po mszy poruszeni, z pięknym poczuciem przynależności do Kościoła naprawdę powszechnego.
    • costa3500 Polscy zdegenerowani purpuranci; 17.04.11, 08:44

      Żyją i myślą jak średniowieczne mendy do współczesnej Polski najchętniej wprowadziliby
      umiłowaną św.INKWIZYCJĘ która wymordowała około 35 milionów niewinnych ludzi,a wtedy
      w naszym kraju pozostali by tylko słuchacze radyjka, zwolennicy PiS-u i szarańcza złożona
      z sukienkowych.Działania polityczne sukienkowych nie zawsze im się udawały weźmy przykład
      Targowicy gdzie nas sprzedali bo myśleli,że unikną podatków caryca myślała inaczej.
      Umiłowany przez naród JP II oprócz chwały bożej,walki z aborcją przyniósł nam konkordat
      na który idzie część naszych rent i emerytur.Dobry Bóg na to patrzy i zastanawia się czy
      śmierć Jezusa uszczęśliwiła narody czy tylko kastę zboczeńców.
      • olewus.1 WIerzącym, niepotrzebni są degeneraci w sutannch.. 17.04.11, 09:05
        Ja gorąco wierzę w Pana Boga, ale do tego nie są mi potrzebni "pośrednicy", czyli zboczona mafia ,zwana KLEREM !.... Tacy, jak Rydzyk,Sobecka,Michalik,Gądecki,..itp obrzydzają skutecznie
        polski KK.....
        • tow_rydzyk Tylko...ktorego boga???? 17.04.11, 09:32
          Moj znajomy archeolog/religioznawca twierdzi , ze jest ich okolo 5000.
          Co powiesz na "Sadzie Ostatecznym" stajac przed niewlasciwym bogiem ?

          Pan Rydzyk , zostal zeslany przez "bogow" sprawie walki ateistow i swieckich humanistow ze sredniowiecznym zacofaniem i zabobonami w Polsce oddajac im najlepsze przysluge z mozliwych....
        • 6.smiech Re: WIerzącym, niepotrzebni są degeneraci w sutan 17.04.11, 09:52
          olewus.1 napisał:

          > Ja gorąco wierzę w Pana Boga, ale do tego nie są mi potrzebni "pośrednicy", czy
          > li zboczona mafia ,zwana KLEREM !.... Tacy, jak Rydzyk,Sobecka,Michalik,Gądecki
          > ,..itp obrzydzają skutecznie
          > polski KK.....

          Zgadzam sie z toba w 100 %. Sami sa sobie winni, i dobrze.
    • jurber1 Straszny rok Kościoła 17.04.11, 09:33
      Afery i przekręty kościelnej Komisji Majątkowej - to tegoroczna kompromitacja KK, ani trochę mniejsza od zachowań związanych z katastrofą smolenską i współpracą z PIS-em. Ciekaw jestem czy po chrześciańsku oddadzą "ubogim" (państwo - czyli społeczeństwo ma długi...) przynajmniej to co ukradzione (o "jałmużnie" nawet nie wspomnę).
      • 6.smiech Re: Straszny rok Kościoła 17.04.11, 09:55
        jurber1 napisał:

        > Afery i przekręty kościelnej Komisji Majątkowej - to tegoroczna kompromitacja K
        > K, ani trochę mniejsza od zachowań związanych z katastrofą smolenską i współpra
        > cą z PIS-em. Ciekaw jestem czy po chrześciańsku oddadzą "ubogim" (państwo - czy
        > li społeczeństwo ma długi...) przynajmniej to co ukradzione (o "jałmużnie" nawe
        > t nie wspomnę).

        Nic dodac, nic ujac. Rozwiazac konkordat !
    • competent Przez rok stracili polowe wiernych 17.04.11, 09:55
      W kosciolach pustki...
      • komentatoralex Re: Przez rok stracili polowe wiernych 17.04.11, 10:14
        No bo komu chce się chodzić do kościoła jak tam polityka króluje?
      • opornik4 Re: Przez rok stracili polowe wiernych 17.04.11, 19:30
        competent napisał:

        > W kosciolach pustki...

        Co Ty nie powiesz?
        Właśnie mamy czas rekolekcji Wielkopostnych, przejdź się może po kościołach - w miastach, gdzie nie brakuje studenckiej braci - i zobacz, że na Mszy dla studentów, nie ma gdzie przysłowiowej szpilki wcisnąć. Chyba więc trudno powiedzieć, aby osoby wierzące, w przeważającej części niewykształconymi były.
        Nie brakuje również powołań do zakonów, z ostrą Regułą np. karmelu, gdzie poprzeczka jest postawiona wysoko, bo przyjmują kandydatki co najmniej po maturze, a większość mniszek jest po studiach.
    • jozwa51 Straszny rok Kościoła 17.04.11, 10:13
      stanowczo popieram pania olge.kosciol w polsce tak sie rozpanoszyl ze bez niego nie mozna w polsce juz nic zrobic.
      • komentatoralex Re: Straszny rok Kościoła 17.04.11, 10:16
        Dlatego warto się temu próbować przeciwstawiać. Bo nie warto bać się kościoła. Co to da? Nic. Księża do czasu aż nie poczują, ze tracą grunt pod nogami, tracą wiernych niczego nie zmienią. Zresztą na co im wierni? Liczy się tylko ich kasa :)
    • kuma1 Straszny rok Kościoła 17.04.11, 10:17
      Kościół podporządkowany ideologii PIS,policzkujący polaków samowolnym pochówkiem na Wawelu oraz zamieszany w przestępstwa majątkowe ,traci moralne prawo przewodnika duchowego rodaków.
    • starblast Straszny rok Kościoła 17.04.11, 10:36
      Świetny tekst. W sam raz na niedzielne przedpołudnie spędzone w domu. Przypomniał mi autor kilka spraw, o których już nie pamiętałem. Nie jestem z tych, którzy się cieszą z czyjegoś nieszczęścia, ale ciągła strata autorytetu Kościoła mnie bynajmniej nie smuci. Ta instytucja sobie na to po prostu zasługuje. Przez wieki należało się podporządkowywać jej ze strachu, a teraz w końcu ten strach mija. Kościół jest nieprzystosowany do pędzącego świata i tylko hamuje jego rozwój. Stracił moralne prawo dyktowania społeczeństwom zasad postępowania jeśli sam rzadko kiedy się do nich stosował. Kościół ma dwie twarze: 1) oficjalne opowiadanie o tym jak mu zależy na dobry ludzi, świata i 2) prawdziwe interesy tej instytucji - władza i pieniędze pozyskiwane bez skrupułów z łamaniem zasad do jakich przestrzegania zmuszają swoich wiernych (uczciwość).
      Hierarchia czepia się spraw nieistotnych jak zwalczanie in vitro, homoseksualizmu a siedzi cicho w tłumaczeniu grzeszków - Komisji Majątkowej.

      Społeczeństwa bez religii panującej (zlaicyzowane) świetnie sobie radzą w świecie i to dowodzi tego, że Kościół nie ma monopolu na "jedyną słuszną" moralność. Religia dzieli ludzi na złych, którzy nie wierzą (ewentualnie "zagubionych", bo Kościołowi nie przechodzi przez myśl, że można nie wierzyć) i dobrych, którzy wierzą.

      Kościół katolicki niech istnieje w społeczeństwie, bo może są osoby, które potrzebują jego wsparcia w życiu i nie wiedzą jak bez takiego "przyjaciela" żyć. Ale jego miejsce jest niestety z boku, bez wpływu na politykę i kierunek rozwoju państwa. W Polsce będzie trudno z tego zrezygnować, bo hierarchia przyzwyczaiła się do władzy oraz pieniądzy (wydawane na luksusy, niedługo puste kościoły, "fury, skóry i komóry") i nie chce wracać do ewangelicznego ubóstwa. Polacy nie powinni w przyszłośći opłacać "jak jeden mąż" funkcjonowania tej istytucji (dochodzą jeszcze etaty kapelanów i inne finansowe udogodnienia). Powinno to pozostawać w gestii wiernych. Ponadto szkoła powinna być wolna od symboli religijnych i religii, która tylko wprowadza zamęt i uczy dzielenia ludzi już małe dzieci. Co z niektórych wyrasta na starość można zobaczyć w comiesięcznym kabarecie.

      W kradzieżach dzieci w Hiszpanii, Kościół katolicki również brał niechlubny udział. Tekst do przeczytania tu:
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,9400365,Tysiace_ukradzionych_dzieci.html
      • antobojar Dzięki za link-straszna morda szubrawego Kościoła 17.04.11, 11:49
        Tę hołotę należy rozliczyć z wszystkich zbrodni w każdym kraju...
    • sofka1 Straszny rok Kościoła 17.04.11, 10:38
      Bardzo dobry i wyważony artykuł. Jestem praktykującym katolikiem, ale gardzę nie po chrześcijańsku tym ekskluzywnym domem spasionych starców (kiedyś był to Kreml:), jakim po śmierci JPII objawił się Episkopat. Na palcach jednej ręki można wymienić mądrych biskupów. Anachronizm pozostałych jest po prostu powalający. Ciekawe, że na głębokiej prowincji bywają naprawdę mądrzy księża, którzy nigdy w życiu nie przeskoczą awansowej poprzeczki, bo podwyższyliby standardy intelektualne... Smutne.
    • kierann Kościół nie przystaje do demokratycznego państwa 17.04.11, 10:46
      Bo jest z natury autorytarny.
    • robert6_666666 Straszny rok Kościoła 17.04.11, 10:58
      w przypadku Chrystusa i tego ze godzine jego smierci dokladnie zna caly swiat to Pan Redaktor palnal glupote piramidalna. Pomijajac juz fakt ze nie wiedziano wtedy za bardzo co to "godzina", to dodatkowo akurat w przypadku daty tej smierci (a takze urodzenia), rocznej daty a nie nawet godziny - istnieja rozbieznosci siegajace kilkunastu lat miedzy datami ktore ustala sie na podstawie zrodel historycznych, astronomicznych (rok przelotu Komety Halley'a czyli Gwiazdy Betelejemskiej) a rokiem przyjetym blednie jako rok 1.
      • 6.smiech Re: Straszny rok Kościoła 17.04.11, 11:10
        robert6_666666 napisał:

        > w przypadku Chrystusa i tego ze godzine jego smierci dokladnie zna caly swiat t
        > o Pan Redaktor palnal glupote piramidalna. Pomijajac juz fakt ze nie wiedziano
        > wtedy za bardzo co to "godzina", to dodatkowo akurat w przypadku daty tej smie
        > rci (a takze urodzenia), rocznej daty a nie nawet godziny - istnieja rozbieznos
        > ci siegajace kilkunastu lat miedzy datami ktore ustala sie na podstawie zrodel
        > historycznych, astronomicznych (rok przelotu Komety Halley'a czyli Gwiazdy Bete
        > lejemskiej) a rokiem przyjetym blednie jako rok 1.

        No i niby co ma ten caly belkot udowodnic ? Ze kosciol nie jest rozpolitykowany, nie pazerny,
        nie nakradl, nie mysli wylacznie o kasie, nie byl samowolny z pochowkiem na Wawelu,
        i moze niby nie popiera polskiego Goebellsa w postaci rydzyka itp, itd. ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka