Dodaj do ulubionych

Kuba ma przeżyć

18.04.11, 07:05
Jeszcze kilka lat i nie bardzo będzie miał kto i czym defilować - cała dzisiejsza armia kubańska jest już dużo mniejsza niż liczył sobie ludzi i sprzętu sam jeden tylko kubański kontyngent ekspedycyjny w Angoli w latach 80...
Pzdr
Obserwuj wątek
    • ulanzalasem Kuba ma przeżyć 18.04.11, 07:20
      A potem dostaną kredyty od MFW które przejedzą...
      • w_bulu_i_nadzieji tymczasem w Polsce socjalizm też ewoluuje 18.04.11, 10:55
        tylko w drugą stronę

    • ambl Kuba ma przeżyć 18.04.11, 07:52
      Prywatne firmy rodzinne,he he!
      A czy oni wiedzą co to jest po ponad 50 latach
      bolszewizmu?
    • emeryt21 Kuba ma przeżyć 18.04.11, 07:55
      Kazda wladza trzyma sie kurczowo stolkow.U nas tez......Nie widze szans na zmiany na Kubie.Castro wiecznie zywy jak Lenin.....
      Dopiero po smierci obu braci nastapi wojna domowa,bo Kubanczycy to krewcy ludzie i na spokojne zmiany tam nie ma szans.
      U nas tez komunisci probowali takich zmian,ale to tylko przyspieszylo przewrot...
    • misiu-1 Kuba ma przeżyć 18.04.11, 08:33
      Kuba zaczyna odchodzić od socjalizmu, a Europa coraz szybciej socjalizm buduje. Oto zadanie: obliczyć, kiedy krzywe obrazujące poziom życia w Europie i na Kubie przetną się ze sobą.
      • sakoveba Ale czemu średnia życia większa na Kubie niż w USA 18.04.11, 08:50

        Gazeta Wyborcza tradycyjnie wpada w tony antykomunistyczne, gdy pisze o Kubie (te straszne cierpienia opozycjonistów - "wszystkich trzech"), a tymczasem Amerykanie całkiem serio przypatrują się społeczeństwu kubańskiemu, jako pod wieloma względami zdrowszemu od własnego i próbują podpatrzeć, na czym polega sukces Kuby (tak, tak, istnieje coś takiego!)

        Socjalizm jest pod niektórymi ważnymi względami ustrojem lepszym i bardziej ludzkim od kapitalizmu. I trzeba mieć odwagę powiedzieć to otwarcie. Pomimo zdjęć defilady z granatnikami. Na Kubie jest bowiem wiele innych rzeczy oprócz takich defilad.

        • n0e2008 bzdura 18.04.11, 08:55
          "a tymczasem Amerykanie całkiem serio przypatrują się społeczeństwu kubańskiemu, jako pod wieloma względami zdrowszemu od własnego i próbują podpatrzeć, na czym polega sukces Kuby"

          oczywiście, i to tysiące Amerykanów na tratwach płynie na Kubę ryzykując życie, licząc, że zazna kubańskiego raju.
          • feurig59 Re: bzdura 18.04.11, 09:21
            wielu ludzi (nawet u nas) nadal żyje mitem nieograniczonych możliwości i dobrobytu USA. jakoś o tratwach dawno nie było słychać. podejrzewam, że dużo tych akcji było inspirowanych przez samych amerykanów i kubańskich, a właściwie antykubańskich "uchodźców".
            • kapitan.kirk Re: bzdura 18.04.11, 09:36
              feurig59 napisał:

              > wielu ludzi (nawet u nas) nadal żyje mitem nieograniczonych możliwości i dobrob
              > ytu USA.

              Czyżby wg Ciebie na Kubie dobrobyt i możliwości były większe?

              > jakoś o tratwach dawno nie było słychać.

              Ciekawe, że w gazetach nie piszą na co dzień, że niebo jest niebieskie - czyżby dlatego, że zaczęło zielenieć...?

              > podejrzewam, że dużo tych akc
              > ji było inspirowanych przez samych amerykanów i kubańskich, a właściwie antykub
              > ańskich "uchodźców".

              No to przecież oczywiste: ktoś kto głoduje w piszczącej biedzie w zrujnowanej kamienicy, w totalitarnej dyktaturze bez prawa do mówienia i słuchania, z której nie wolno mu wyjechać, z pewnością sam z siebie nigdy by na to nie wpadł, że jest mu źle - musi go ktoś koniecznie w tym celu zbrodniczo "zainspirować" z zagranicy, a jeszcze pewnie i dopłacić w judaszowych dolarach...

              Pzdr
              • andrzejto1 Sprawiedliwy socjalizm jest jak YETI 18.04.11, 09:42
                Wszyscy o nim słyszeli, a nikt go nie widział. Socjalizm stał się wiarą, bo nie jest to możliwe, aby inteligentny człowiek nie zauważył, że nikomu i nigdzie się nie udał. Po prostu. Czy tak ciężko to pojąć??
                • sakoveba To całkiem jak "ludzki kapitalizm":-) 18.04.11, 09:52

                  40 lat temu takie słowa to była odkrywcza prowokacja. Dziś to jest skleroza.
                  • andrzejto1 Kapitalizm jest jak najbardziej ludzki 18.04.11, 09:55
                    Bo wszystko zależy od ciebie. Ale trzeba chcieć i ciężko pracować.

                    sakoveba napisał:

                    >
                    > 40 lat temu takie słowa to była odkrywcza prowokacja. Dziś to jest skleroza.
                    • sakoveba ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 10:02

                      Nie wątpię, że jesteś szczęśliwy w swoim Alfa Romeo. Teraz jeszcze przydałoby ci się prawo do noszenia gnata. Żebyś mógł zastrzelić tego, kto ci porysuje to dobro twojego życia...
                      • andrzejto1 Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 10:19
                        sakoveba napisał:

                        >
                        > Nie wątpię, że jesteś szczęśliwy w swoim Alfa Romeo. Teraz jeszcze przydałoby c
                        > i się prawo do noszenia gnata. Żebyś mógł zastrzelić tego, kto ci porysuje to d
                        > obro twojego życia...

                        Jeśli sądzisz, że do zabicia człowieka potrzeba gnata, to się mylisz. Wystarczy kamień.
                        Co do dobra mojego życia jak go nazywasz, wystarczy AC. A chciwość?? Każdy na swój sposób jest chciwy. W czyste intencje "wielbicieli socjalizmu" nie wierzę. Bo im chodzi o władzę. Władzę absolutną. Po co? Po to by ludziom było dobrze?? Ciekawe którym ludziom?? Bo na pewno nie wszystkim. Tylko kto będzie decydował o tym, komu ma być dobrze??

                        • feurig59 Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 11:23
                          Tylko że myśląc "socjalizm" masz na myśli demoludy etc., które Socjalizmem nie były, raczej "państwowym kapitalizmem". Fundamentem Socjalizmu jest Wolność, Solidarność i Sprawiedliwość, dlatego moim zdaniem na dłuższą metę przyszłość należy do niego, a nie do nieokiełznanej niczym chęci bogacenia się - zwykle na koszt kogoś innego i widać to w obecnych czasach dokładniej niż kiedy naprzeciwko siebie stały dwie ideologie i trzeba było część zdobyczy socjalizmu inkorporować w Kapitalizm.żeby być "konkurencyjnym". teraz kiedy Kapitalizm jest okresowo górą liczy się nieokiełznana niczym chciwość giełdowyej "szarańczy". nie uważam, że tądy droga...
                          • kapitan.kirk Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 11:47
                            feurig59 napisał:

                            > Fundamentem Socjalizmu jest Wolność, So
                            > lidarność i Sprawiedliwość, dlatego moim zdaniem na dłuższą metę przyszłość nal
                            > eży do niego, a nie do nieokiełznanej niczym chęci bogacenia się

                            Zabawne, jak wielu ludzi uwielbia powtarzać podobne komunały, nie mając na tyle chęci do myślenia, żeby dostrzec w jak oczywisty sposób są wewnętrznie sprzeczne. Wolność? Przecież - jak sam piszesz - ma być od niej wyjątek zasadniczy: nie będzie wolności do "nieokiełznanego bogacenia się". A zatem ludzie którzy umieją, chcą i mają siły zarabiać pieniądze w pewnym momencie będą musieli przestać - tak żeby nie przekroczyć zarobków tych, którym w sposób "nieokiełznany" zarabiać się nie chce lub nie umieją. I tym samym mamy z głowy również Sprawiedliwość. Ktoś oczywiście będzie musiał wyznaczyć poziom, od którego zarobki będą uznane za "nieokiełznane", pilnować żeby nikt go nie przekroczył, a za przekraczanie - surowo karać, a pieniądze zarobione ponad poziom zabierać. Jako że lubiący i umiejący zarabiać nie będą tym z oczywistych względów zainteresowani, to ciężkie brzemię spaść będzie musiało na barki pozostałych. No i po Solidarności...

                            - zwykle na ko
                            > szt kogoś innego i widać to w obecnych czasach dokładniej niż kiedy naprzeciwko
                            > siebie stały dwie ideologie i trzeba było część zdobyczy socjalizmu inkorporow
                            > ać w Kapitalizm.

                            Ciekawe, że nie chciało to jakoś działać w drugą stronę ;-)
                            Pzdr
                            • feurig59 Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 11:59
                              Wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. NIKT z ludzi dzierżących bogactwa, czy to w USA, czy w Europie nie zapracował na nie własną pracą. To kolejne mity kapitalizmu/liberalizmu. Bogactwa są przekazywane dynastycznie, a fortuny te powstawały najczęściej na skutek spekulacji, wyzysku, kradzieży, albo drogą nielegalną. Tyle na ten temat.
                              Wolno Ci ciążką pracą zarabiać pieniądze i mieć więcej, ale NIC, ani wykształcenie, ani pozycja nie uzasadnia tego byś miał 500razy wyższą pensję od robotnika w Twoim zakładzie. Pod tym względem "komuna" była sprawiedliwsza, czy Ci się to podoba, czy nie - na tym polegała "Solidarność"...
                              • romad2447 Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 12:07
                                feurig59 napisał:

                                > Wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. NIKT z lud
                                > zi dzierżących bogactwa, czy to w USA, czy w Europie nie zapracował na nie włas
                                > ną pracą. To kolejne mity kapitalizmu/liberalizmu. Bogactwa są przekazywane dyn
                                > astycznie, a fortuny te powstawały najczęściej na skutek spekulacji, wyzysku, k
                                > radzieży, albo drogą nielegalną. Tyle na ten temat.
                                > Wolno Ci ciążką pracą zarabiać pieniądze i mieć więcej, ale NIC, ani wykształce
                                > nie, ani pozycja nie uzasadnia tego byś miał 500razy wyższą pensję od robotnika
                                > w Twoim zakładzie. Pod tym względem "komuna" była sprawiedliwsza, czy Ci się t
                                > o podoba, czy nie - na tym polegała "Solidarność"...

                                Propagande antykapitalistyczna to masz opanowana do perfekcji.
                                Henry Ford zaczynal od niczgo,ciezka praca zbudowal samochod.
                                Takich jak Ford w USA sa i byly tysiace.
                                • feurig59 Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 12:31
                                  Sto lat temu, takie przypadki się zdarzały. Teraz USA nie produkuje niczego poza bronią...
                                  • andrzejto1 Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 13:47
                                    feurig59 napisał:

                                    > Sto lat temu, takie przypadki się zdarzały. Teraz USA nie produkuje niczego poz
                                    > a bronią...

                                    Na przykład taki Bill Gates - wyprodukował Windowsy, a zaczął od DOS - to broń??
                                    Takie Apple powstało w garażu, Google i wiele innych firm powstało z niczego. Ale trzeba chcieć to zauważyć.
                                    • feurig59 Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 17:29
                                      piszę o produkcji dóbr masowych, codziennego użytku i piszę o "teraz", czyli ostatnich 20 latach, kiedy "wygrał" kapitalizm. DOS powstał w 80tych latach i był robił robiony dla i na zamówienie Intela, elektronicznego giganta (notabene bez którego procesorów nie powstałaby również żadna nowoczesna broń)
                                  • romad2447 Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 20:39
                                    Piszesz bzdury i klamstwa,co jest typowe dla komuchow.
                                    W powyzszym poscie napisales,ze NIKT sie nie dorobil bogactwa w USA czy w Europie ciezka praca,jak Ci dalem przyklad Forda,to odpowiadasz nastepnym klamstwem,ze takie rzeczy zdarzaly sie sto lat temu.Jesli chcesz przyklady miliarderow z ostatnich lat,to Zukenberg,Brin,Dell,Opra Winfrey,itd...
                                    • wtopek Re: ... jeśli chciwość uznać za istotę człowieka. 18.04.11, 20:51
                                      Oni wszyscy to złodzieje... i pijacy, bo każdy pijak to złodziej.

                                      Moralny jest tylko trud robotnika i chłopa (ale tylko na państwowym zagonie)
                    • feurig59 Re: Kapitalizm jest jak najbardziej ludzki 18.04.11, 11:38
                      andrzejto1 napisał:

                      > Bo wszystko zależy od ciebie. Ale trzeba chcieć i ciężko pracować.

                      Tak było może jeszcze do niedawna, 20, 30 lat temu. Teraz możesz pracować na dwu posadach, a Loman Bros, albo jakiś Hedgefond pozbawi Cię wszystkiego jednym pociągniąciem pióra i jeszcze będzie Ci się śmiał w twarz, że byłeś tak głupi, by składaś u nich swoje oszczędności... Elity monetarne są już zamkniętym kręgiem, mają własne szkoły, własne dzielnice, własne kluby i organizacje nieformalne. Rozwarstwienie społeczne w USA przyjęło niespotykanie do tej pory rozmiary i rządzi grupka ludzi (szczególnie w USA, gdzie jeden procent bogaczy trzyma 90%zasobów finansowych kraju) to już dawno nie demokracja, ale plutokracja i pełzająca dyktatura, na któraą godzi sią coraz więcej ludzi z "własnej woli" po wypranym przez media Tyle możesz osiągnąć "ciążką pracą":-)))
              • feurig59 Re: bzdura 18.04.11, 11:30
                Jestem przekonany o tym, że były czasy, kiedy możliwości rozwoju w tym osobistego były na Kubie większe niż w USA i myślę, że mogło być jeszcze lepiej, gdyby bez końca nie bito w to państwo z boku, nie pozwalano mu brać udziału w handlu międzynarodowym, a tych którzy z nim współpracowali nie obkładano sankcjami i grożono wykluczeniem, nie próbowano zbrojnych przewrotów, dziesiątek zamachów na Castro, dywersji etc.etc.
                Co do tratw, to myślę, że mit tego, że w Stanach dzięki pracy można się szybko wzbogacić jest wciąż żywy, choś - jak to mit - z realiami ma mało do czynienia.
                • caperucita Re: bzdura 18.04.11, 11:38
                  Na Kubie wszystko runęło, kiedy skończyła się pomoc innych krajów komunistycznych, szczególnie Rosji, wtedy okazało się, że bezpłatne szkolnictwo, lecznictwo itp. jest na kredyt, czyli pic na wodę. Zresztą, nawet gdyby zniesiona embargo, to co Kuba miałaby sprzedawać? Cukier? Cygara?
                  • feurig59 Re: bzdura 18.04.11, 11:50
                    caperucita napisała:

                    > Na Kubie wszystko runęło, kiedy skończyła się pomoc innych krajów komunistyczny
                    > ch, szczególnie Rosji, wtedy okazało się, że bezpłatne szkolnictwo, lecznictwo
                    > itp. jest na kredyt, czyli pic na wodę. Zresztą, nawet gdyby zniesiona embargo,
                    > to co Kuba miałaby sprzedawać? Cukier? Cygara?

                    To za szkolnictwo i lecznictwo trzeba na Kubie już płacić?
                    Na Kubie od samego początku mogła się rozwijać turystyka ( wybrzeże, ale także n.p. ogromna ilość parków narodowych i rezerwatów przyrody), przemysł alkoholowy (i ten do picia i ten do tworzenia energii, vide Brazylia), tytoniowy, żywieniowy (cytrusy, połowy morskie, trzcina cukrowa) Wszystkie firmy, które chciały i mogły współpracować z Kubą 8w turystyce w przemyśle/maszyny) były przez 50 lat stygmatyzowane na rynkach i pod presją USA i jej doktryny. Oczywiście, że DLATEGO Kuba była zdana na pomoc. Warto nie zapominać także o tym, że Kubą podczas ostatnich 20 lta została parokrotnie dotknięta suszami i kataklizmami.
                    • caperucita Re: bzdura 18.04.11, 13:11
                      Nie trzeba płacić, tylko zawsze coś przynieść, nauczycielce (o ile jeszcze jakaś jest, bo wiele dzieci uczy ... telewizor) dać nowe okulary słoneczne, coś do jedzenia, lekarzowi zanieść prezent. Na Kubie rozwija się turystyka, owszem, wszystkie hotele należą do zagranicznych firm, którym nie wolno z Kuby wywozić zysków, zresztą kubańskie hotele są niesamowicie drogie i mają niski standart, a Kubańczycy nic z tego nie mają.
                      Kto nie mieszkał naprawdę na Kubie, nie oglądał wiadomości, czytał gazet, będzie opowiadał o raju, bezpłatnym szkolnictwie, opiece medycznej itd. Rzeczywistość jest inna i właściwie każdy Kubańczyk przeżywa tylko i wyłącznie dzięki pomocy z zagranicy i marzy o wyjeździe na stałe...
                      • feurig59 Re: bzdura 18.04.11, 17:35
                        caperucita napisała:

                        > Nie trzeba płacić, tylko zawsze coś przynieść, nauczycielce (o ile jeszcze jaka
                        > ś jest, bo wiele dzieci uczy ... telewizor) dać nowe okulary słoneczne, coś do
                        > jedzenia, lekarzowi zanieść prezent. Na Kubie rozwija się turystyka, owszem, ws
                        > zystkie hotele należą do zagranicznych firm, którym nie wolno z Kuby wywozić zy
                        > sków, zresztą kubańskie hotele są niesamowicie drogie i mają niski standart, a
                        > Kubańczycy nic z tego nie mają.
                        > Kto nie mieszkał naprawdę na Kubie, nie oglądał wiadomości, czytał gazet, będzi
                        > e opowiadał o raju, bezpłatnym szkolnictwie, opiece medycznej itd. Rzeczywistoś
                        > ć jest inna i właściwie każdy Kubańczyk przeżywa tylko i wyłącznie dzięki pomoc
                        > y z zagranicy i marzy o wyjeździe na stałe...

                        Rzeczywistość jest taka, że gdyby nie blokada tego kraju i embargo zakładające bojkot firm współpracujących z Kubą jej sytuacja byłaby o niebo inna niż jest.
                        Wyjazd na stałe? Podejrzewam, że kiedy zabraknie brci Castro, Kuba na powrót i bardzo szybko stanie się znowu domem publicznym USA i wtedy wszyscy będą mieli raj na ziemi, kraj się zreanalfabetyzuje i wszyscy będą chcieli zostać...
                        • wtopek Re: bzdura 18.04.11, 18:53
                          Juz jest domem publicznym i to za grosze...dla EUROPEJCZYKOW
                          • feurig59 Re: bzdura 18.04.11, 19:36
                            wtopek napisał:

                            > Juz jest domem publicznym i to za grosze...dla EUROPEJCZYKOW

                            Pewnie w jakimś stopniu masz rację. :-(
                            Ale mimo wszystko uważam, że sytuacja nie jest porównywalna z tym co działo się tam za rządów przed Castro...
                            • wtopek Re: bzdura 18.04.11, 20:07
                              Nie podwazam opinii eksperta od domow publicznych ze specjalizacja w burdelach za czasow BAtisty...za mlody jestem
                              • feurig59 Re: bzdura 18.04.11, 20:22
                                Nie trzeba być ekspertem. Ameryknie z wielu uległych im krajów trzeciego świata robiły swój burdel. Patrz Filipiny, Tajlandia...
                                • wtopek Re: bzdura 18.04.11, 20:49
                                  Dziwne bo najwięcej tam...Niemców i Skandynawow.

                                  Zaiste, 50 lat "rewolucji" i burdelowe zagłebie Europy....

                                  to jest osiągnięcie
                                  • rozenek_taki Re: bzdura 20.04.11, 15:15
                                    Co w tym dziwnego, Wtopku? To zjawisko uniwersalne i w każdym kraju, gdzie szanse awansu ekonomicznego są ograniczone to dość popularna metoda na szybki pieniądz. Zapomniałeś już jak niedawno całe samoloty Angoli przybywały na weekend do Krakowa czy Gdańska, bo nawet dla robola z Anglii cena 100 zeta w agencji to drobne? A przecież Wolska to taki rozmodlony kraj :)

          • eeela Re: bzdura 20.04.11, 13:06

            > oczywiście, i to tysiące Amerykanów na tratwach płynie na Kubę ryzykując życie,
            > licząc, że zazna kubańskiego raju.

            Ale po usługi medyczne Amerykanie z USA na Kubę jeżdżą, bo to ich wychodzi taniej niż płacenie za nie we własnym kraju.
            • caperucita Re: bzdura 20.04.11, 14:55
              Jasne, tylko że normalny Kubańczyk o takiej opiece medycznej może tylko pomarzyć. Zresztą Kuba jest koszmarnie droga i dla turystów, wizyta u lekarza żeby zmierzyć gorączką kosztuje turystę 40 dolarów, a paracetamol w aptece dla turystów prawie 15.
              Dla porównania, wizyta w DE u lekarza to zwykle jakieś 20-30 euro.
              Naoglądaliście się filmów Moore'a, a to zwykła propaganda.
              • rozenek_taki Re: bzdura 20.04.11, 15:08
                Jak dużo płacą Kubańczycy za zmierzenie gorączki?
                Caperucita, tylko idiota leci z Rajchu na Karaiby bez ubezpieczenia medycznego ...

                Nawiasem mówiąc to Amerykanie chętnie płacą takie stawki, créame compañera :)
                • caperucita Re: bzdura 21.04.11, 13:13
                  Ja pisałam o cenach usłud medycznych dla turystów. Oczywiście, że Kubańczyk ma teoretycznie opiekę bezpłatną, o ile ją dostanie. I zawsze ma ona bardzo niską jakość, szpitale to tragedia, a na operacje czeka się latami. Lekarze czekają na łapówki i prezenty itd. Inaczej ogląda się Kubę z hotelu a inaczej z perspektywy kubańskiego domu...
                  Jednak materialna bieda to wcale nie najgorsze co spotkało Kubańczyków.

                  Nawiasem mówiąc to Amerykanie chętnie płacą takie stawki, créame compañera (płacą 15 dolców za plombą plus cena biletu lotniczego? I to się opłaca???
                  • rozenek_taki Re: bzdura 21.04.11, 19:11
                    Oczywiście, że Jankesi tacy głupi to jeszcze nie są. Jadą na Kubę, żeby pracować w grupach trabajo voluntario i już po paru miesiącach pracy mogą korzystać z bezpłatnej służby zdrowia :)
            • rozenek_taki Re: bzdura 20.04.11, 15:00
              Turystyka zdrowotna w USA to nic nowego i Kuba to nie jedyny kierunek. Stany mają najlepszą opiekę medyczną na świecie, ale dla ludzi których na to stać!

              Plomba na Kubie kosztuje $15 w każdym Hospital Internacional podczas gdy w Stanach to wydatek minimum $100 jeśli nie posiada się ubezpieczenia. Nawet tzw. deductible (część nie pokrywana przez ubezpieczyciela) to wydatek rzędu $25 ... Amerykanie jeżdżą po usługi medyczne do wielu krajów i Kuba nie jest wcale taka popularna.

              Notabene: Szwedki uwielbiają powiększać piersi w Polsce :)

        • marcowsky Re: Ale czemu średnia życia większa na Kubie niż 18.04.11, 09:55
          Jednym z powodów jest że Kubańczycy są na zdrowej roślinnej diecie od 50 lat i maja tzw.bezpłatne leczenie;)
    • rabbinhood przez Amerykanów ta nędza 18.04.11, 08:35
      Gdyby USA zniosły ustawę Burtona i embargo to można by mówić o końcu prześladowania Kuby przez USA. Gdyby nie szykany USA Kuba od dawna stałaby gospodarczo na nogach i przechodziła transformację na ludzki kapitalizm, lub quasi-kapitalizm. Niestety tępy upór Amerykanów powoduje że Kubańczycy mogą na zmianie systemu więcej stracić niż zyskać, czyli to co jest znacjonalizowane od ponad pół wieku musiałoby być oddane Korporacjom, rodzinom mafijnym, potomkom kubańskiej burżuazji, a dzisiejsi robotnicy musieliby stać się nisko opłacanymi i pomijanymi we wszelkich awansach obywatelami drugiej kategorii. Na logikę przy obecnej postawie USA dla Kubańczyków nie ma to sensu, po co przechodzić z deszczu pod rynnę?
      • andrzejto1 Re: przez Amerykanów ta nędza 18.04.11, 09:45
        Rozumiem, a cała reszta świata, która nie ma ustaw Burtona i embarga pewnie odleciała na Marsa. Jak USA nie chcą z Kuba handlować, to przecież jest Europa, Azja, Kanada, Ameryka Południowa i Azja. Przecież tam też można sprzedawać i robic z nimi interesy. Broni im kto??
        Uświadom sobie wreszcie, że Kuba poza plażami i ładnymi laskami nie ma nic do zaproponowania światu. Nic. I to dzięki socjalizmowi właśnie.

        rabbinhood napisał:

        > Gdyby USA zniosły ustawę Burtona i embargo to można by mówić o końcu prześladow
        > ania Kuby przez USA. Gdyby nie szykany USA Kuba od dawna stałaby gospodarczo na
        > nogach i przechodziła transformację na ludzki kapitalizm, lub quasi-kapitalizm
        > . Niestety tępy upór Amerykanów powoduje że Kubańczycy mogą na zmianie systemu
        > więcej stracić niż zyskać, czyli to co jest znacjonalizowane od ponad pół wieku
        > musiałoby być oddane Korporacjom, rodzinom mafijnym, potomkom kubańskiej burżu
        > azji, a dzisiejsi robotnicy musieliby stać się nisko opłacanymi i pomijanymi we
        > wszelkich awansach obywatelami drugiej kategorii. Na logikę przy obecnej posta
        > wie USA dla Kubańczyków nie ma to sensu, po co przechodzić z deszczu pod rynnę?
        • ranny_rys Re: przez Amerykanów ta nędza 18.04.11, 11:04
          "Uświadom sobie wreszcie, że Kuba poza plażami i ładnymi laskami nie ma nic do
          > zaproponowania światu. Nic. I to dzięki socjalizmowi właśnie. "

          Ma bardzo atrakcyjne położenie w szczególności dla Rosjan lub Chinoli, i spore szanse na znalezienie ropy. A tak na marginesie to co Polska ma do zaoferowania dzięki kapitalizmowi?
          • andrzejto1 Re: przez Amerykanów ta nędza 18.04.11, 13:50
            ranny_rys napisała:

            > "Uświadom sobie wreszcie, że Kuba poza plażami i ładnymi laskami nie ma nic do
            > > zaproponowania światu. Nic. I to dzięki socjalizmowi właśnie. "
            >
            > Ma bardzo atrakcyjne położenie w szczególności dla Rosjan lub Chinoli, i spore
            > szanse na znalezienie ropy. A tak na marginesie to co Polska ma do zaoferowania
            > dzięki kapitalizmowi?

            Zobacz ile ma PKB na obywatel i porównaj to z "sukcesami" Kuby.
            • tornson Re: przez Amerykanów ta nędza 18.04.11, 14:44
              andrzejto1 napisał:

              > ranny_rys napisała:
              >
              > > "Uświadom sobie wreszcie, że Kuba poza plażami i ładnymi laskami nie ma n
              > ic do
              > > > zaproponowania światu. Nic. I to dzięki socjalizmowi właśnie. "
              > >
              > > Ma bardzo atrakcyjne położenie w szczególności dla Rosjan lub Chinoli, i
              > spore
              > > szanse na znalezienie ropy. A tak na marginesie to co Polska ma do zaofer
              > owania
              > > dzięki kapitalizmowi?
              >
              > Zobacz ile ma PKB na obywatel i porównaj to z "sukcesami" Kuby.
              Pytanie było co Polska ma do zaoferowania światu dzięki kapitalizmowi! I schowaj się z tym swoim PKB bo nie masz zielonego pojęcia jak się to to wylicza, wzrost PKB w Polsce ostatnich lat nie był związany ze wzrostem dobrobytu a jedynie z patologicznym rozrostem komercjalizacji. Rozwałka państwowych przedsiębiorstw, dzielenie ich na spółki i wliczanie do PKB rozliczeń między nimi, no i tym podobne patologiczne działania. Korzyści zero, wręcz same patologie z tego wynikają, no ale na papierze PKB rośnie.
              No więc co ma Polska do zaoferowania światu dzięki kapitalizmowi?
              • andrzejto1 Re: przez Amerykanów ta nędza 18.04.11, 14:51
                Interesuje mnie to co ma do zaoferowana mnie. Świat interesuje mnie średnio.
                A na pewno więcej niż za czasów komuny. I na pewno znacznie więcej niż Kuba swojemu obywatelowi.
                Nie muszę czekać 20 lat na mieszkanie i 10 lat na telefon. Na odbiór samochodu też nie muszę czekać lat 10. Po zapłaceniu oczywiście. Bo taki właśnie był socjalizm w praktyce. I inny nie będzie. Tylko, że niektórzy nie chcą tego zrozumieć.
                A państwowe firmy w większości wypadków upadły na własne życzenie. Bo każdy nauczony, że "czy się stoi, czy się leży" i każdy wolał ciągnąc do swojej kieszeni.
                Ja komunę pamiętam. Więc daruj mi te swoje bajeczki.
                • tornson Re: przez Amerykanów ta nędza 18.04.11, 15:39
                  andrzejto1 napisał:

                  > Interesuje mnie to co ma do zaoferowana mnie. Świat interesuje mnie średnio.
                  > A na pewno więcej niż za czasów komuny. I na pewno znacznie więcej niż Kuba swo
                  > jemu obywatelowi.
                  Jaaaaasne, szczególnie w temacie opieki medycznej...

                  > Nie muszę czekać 20 lat na mieszkanie
                  Za to musisz je 30 lat spłacać i modlić się by w tym czasie nie powinęła się noga finansowo.

                  > i 10 lat na telefon. Na odbiór samochodu
                  > też nie muszę czekać lat 10. Po zapłaceniu oczywiście. Bo taki właśnie był socj
                  > alizm w praktyce.
                  Bredzisz! To nie wina socjalizmu, na całym świecie w latach 70ych i wcześniej samochody czy nawet telefony były dużo mniej dostępne niż dziś. Plus dla Ciebie że śladem dzieci NEO nie użyłeś "argumentu" że " za komuny nie było internetu czy iPhone'ów".

                  > I inny nie będzie. Tylko, że niektórzy nie chcą tego zrozumieć.
                  Bo wiedzą że istnieją takie kraje jak Szwecja, Finlandia czy nawet mocno socjalne Niemcy.

                  > A państwowe firmy w większości wypadków upadły na własne życzenie. Bo każdy nau
                  > czony, że "czy się stoi, czy się leży" i każdy wolał ciągnąc do swojej kieszeni.
                  Upadły bo były świadomie niszczone przez neoliberalne władze.
                  • caperucita Re: przez Amerykanów ta nędza 18.04.11, 16:08
                    Myślisz że na Kubie jest lepiej? Albo tak samo jak wtedy w Polsce?
                  • andrzejto1 Re: przez Amerykanów ta nędza 20.04.11, 10:06
                    tornson napisał:

                    > andrzejto1 napisał:
                    >
                    > > Interesuje mnie to co ma do zaoferowana mnie. Świat interesuje mnie średn
                    > io.
                    > > A na pewno więcej niż za czasów komuny. I na pewno znacznie więcej niż Ku
                    > ba swo
                    > > jemu obywatelowi.
                    > Jaaaaasne, szczególnie w temacie opieki medycznej...

                    Podaj jakieś konkterne wskaźniki.

                    >
                    > > Nie muszę czekać 20 lat na mieszkanie
                    > Za to musisz je 30 lat spłacać i modlić się by w tym czasie nie powinęła się no
                    > ga finansowo.
                    Zgadza się. Z tym, ze jak mi się podwinie noga, to mogę je sprzedać na wolnym rynku, co było do spłacenia oddać i z resztą kasy zrobić co mam ochotę. Nikt cię do kupowania na kredyt nie zmusza. Wtedy żadnej innej szansy, niż dostanie od państwa nie było.

                    > > i 10 lat na telefon. Na odbiór samochodu
                    > > też nie muszę czekać lat 10. Po zapłaceniu oczywiście. Bo taki właśnie by
                    > ł socj
                    > > alizm w praktyce.
                    > Bredzisz! To nie wina socjalizmu, na całym świecie w latach 70ych i wcześniej s
                    > amochody czy nawet telefony były dużo mniej dostępne niż dziś. Plus dla Ciebie
                    > że śladem dzieci NEO nie użyłeś "argumentu" że " za komuny nie było internetu c
                    > zy iPhone'ów".
                    Jak rozumiem, chcesz nam wmówić, że Niemiec, czy Francuz czekał na auto z salonu?? Może
                    na Ferrari albo Rolls Royce-a, bo normalne auta stały w salonach i posaidając gotówkę, płaciłeś i mogłeś niem z salonu wyjechać. Tak samo jak z telefonami i wieloma innymi dobrami, których w krajach socjalistycznych nie było, a w kapitalistycznych wystarczyło je sobie kupić w sklepie. Jeśli chodzi o dzieciątka NEO, to jak najbardziej wpisujesz się w tą konwencję. Nie masz wiedzy, ale dużo krzyczysz.

                    > > I inny nie będzie. Tylko, że niektórzy nie chcą tego zrozumieć.
                    > Bo wiedzą że istnieją takie kraje jak Szwecja, Finlandia czy nawet mocno socjal
                    > ne Niemcy.

                    Nie myl socjalizmu z socjalem. To dwie rózne bajki. Socjalizm, to prze pana: SPOŁECZNA WŁASNOŚĆ ŚRODKÓW PRODUKCJI. A kraje które wymieniłeś mają jak najbardziej kapitalistyczne gospodarki, z mocno rozwiniętą opieką socjalną. To nie jest to samo.

                    > > A państwowe firmy w większości wypadków upadły na własne życzenie. Bo każ
                    > dy nau
                    > > czony, że "czy się stoi, czy się leży" i każdy wolał ciągnąc do swojej ki
                    > eszeni.
                    > Upadły bo były świadomie niszczone przez neoliberalne władze.
                    Jaasne...
                    W Puławach Fabryka Żelatyny była do kupienia za grosze. Sprzedaną ją za grosze na 3-cim przetargu. Mogli ją kupić pracownicy w ramach spółki. i co? I nic...
                    Znam wiele takich przykładów.
            • feurig59 Re: przez Amerykanów ta nędza 18.04.11, 17:43
              andrzejto1 napisał:

              > ranny_rys napisała:
              >
              > > "Uświadom sobie wreszcie, że Kuba poza plażami i ładnymi laskami nie ma n
              > ic do
              > > > zaproponowania światu. Nic. I to dzięki socjalizmowi właśnie. "
              > >
              > > Ma bardzo atrakcyjne położenie w szczególności dla Rosjan lub Chinoli, i
              > spore
              > > szanse na znalezienie ropy. A tak na marginesie to co Polska ma do zaofer
              > owania
              > > dzięki kapitalizmowi?
              >
              > Zobacz ile ma PKB na obywatel i porównaj to z "sukcesami" Kuby.
              >
              PKB jako miara dobrobytu - wybacz, ale to tylko kolejny mit, podobnie jak zarobki per capita. Statystyczne manipulacje neoconsów/neoliberałów
    • grba Kuba przeżyje, i Fidela, i Raula... 18.04.11, 08:59
      TVP 2 pokazuje w niedzielę rano ciekawy serial dokumentalny Monty Dona „W 80 ogrodów dookoła świata”. Serial prezentował ogrody, ogrodnictwo i ogrodników z różnych stron świata; mieliśmy sporą dawkę myślenia ekologicznego, estetycznego, zgodnego z myślą naszego wieszcza Kofty „pamiętajcie o ogrodach”.

      Odcinek poświęcony Kubie przekonał mnie, że Monty Don, jest idiotą patentowanym, który zamiast mózgu ma gotowany szpinak. Nasz przewodnik zachwycał się tym, że w stołecznej Hawanie ludzie oczyszczają teren po zawalonych domach, nawożą ziemię, uprawiają warzywa, owoce, że ludzie z różnymi zawodami, często z dyplomami uczelni wyższych zamieniają się w chłopów ogródkowych, bo innego zajęcia dla nich nie ma. Monty miał uśmiechniętą mordę, pokazując nam czterech młodzieńców orzących sochą uczynioną z rurek znalezionych na złomie, z których dwóch zrobiono w konie. Jego komentarz brzmiał, że wszyscy powinniśmy brać z tego przykład, ekologia, wzór do naśladowania, a nic o konieczności, o prostej zależności: masz ogródek to masz żarcie, nie masz ogródka to nie masz żarcia, że widzimy klęskę, katastrofę gospodarczą…
      • wtopek reformowanie niereformowalnego absurdu? 18.04.11, 09:14
        www.polityka.pl/swiat/analizy/1508978,1,reformy-na-kubie-sa-do-d.read
        • feurig59 Re: reformowanie niereformowalnego absurdu? 18.04.11, 09:24
          wtopek napisał:

          > www.polityka.pl/swiat/analizy/1508978,1,reformy-na-kubie-sa-do-d.read
          >
          >
          mocno propagandowy ten tekst.
          • kapitan.kirk Re: reformowanie niereformowalnego absurdu? 18.04.11, 09:37
            W odróżnieniu od czysto obiektywnych relacji państwowej prasy kubańskiej...?
            Pzdr
            • sakoveba "Absurd" - wytchnieniem od kapitalizmu. 18.04.11, 09:58
              Jedno i drugie jest propagandą niestety.

              Ale można odwiedzić Kubę (co zdarzyło się m. in. mnie) i zobaczyć na własne oczy zarówno plusy jak i minusy życia w państwie braci Castro.

              I muszę powiedzieć, że co by nie mówić, to jednak przyjemną odmianą jest widok kraju niepoddanego wszechobecnej w zglobalizowanym świecie amerykanizacji.
              • kapitan.kirk Re: "Absurd" - wytchnieniem od kapitalizmu. 18.04.11, 10:02
                Szkoda tylko, że Kubańczycy - w przeciwieństwie do Ciebie - dla odmiany nie mogą sobie pooglądać jakiegoś innego kraju poddanego owej amerykanizacji, by w ten sposób dokonać własnego wyboru.
                Pzdr
                • ranny_rys Re: "Absurd" - wytchnieniem od kapitalizmu. 18.04.11, 10:36
                  Ależ mogą i to skrawek samego USA: bazę Guantanamo.
              • caperucita Re: "Absurd" - wytchnieniem od kapitalizmu. 18.04.11, 10:47
                proszę, napisz coś o tych plusach!
            • feurig59 Re: reformowanie niereformowalnego absurdu? 18.04.11, 11:53
              kapitan.kirk napisał:

              > W odróżnieniu od czysto obiektywnych relacji państwowej prasy kubańskiej...?
              > Pzdr

              O mediów tzw. "demokracji" europejskich oczekuję wyższych standartów dziennikarskich, a nie tylko powielania amerykańskiego shitu
              także pozdrawiam :-)
    • grogreg Model Chiński? 18.04.11, 09:33
      Socjaliz na transparentach, jedynie słuszna partia u władzy, ale....... gospodarka jak najbardziej kapitalistyczna?
      • mreck Re: Model Chiński? 18.04.11, 10:00
        serio, to komunizm jest be. bez zgrywy, ale kapitalizm taki jak na Haiti jest cacy. Niestety Kuba nie ma gazu, ropy, wanadu, guano czy czego tam jeszcze. Z kapitalizmem, czy bez to jest biedny kraj, skazany na łaskę ponadnarodowych koncernów. Przysługiwałby mu jakiś mądry przywódca.
        • andrzejto1 Re: Model Chiński? 18.04.11, 10:23
          mreck napisał:

          > serio, to komunizm jest be. bez zgrywy, ale kapitalizm taki jak na Haiti jest c
          > acy. Niestety Kuba nie ma gazu, ropy, wanadu, guano czy czego tam jeszcze. Z ka
          > pitalizmem, czy bez to jest biedny kraj, skazany na łaskę ponadnarodowych konce
          > rnów. Przysługiwałby mu jakiś mądry przywódca.

          Problem z Haiti jest taki, że towarzystwo na miejscu pracować nie chce. W przeciwieństwie do Dominikany, którz leży przecież na tej samej wyspie. Dlaczego na Dominikanę jeździ się odpoczywać a na Haiti nie? Odpowiedz sobie sam...
          • feurig59 Re: Model Chiński? 18.04.11, 17:47
            to wszystko wygląda tak prosto, wystarczy chcieć pracować, bo przecież praca czyni wolnym...;-)
            proponuję porównać historię obydwu państw i to co się politycznie dzieje od dzisięcioleci, a szczególnie kto ingeruje - wtedy będziemy mieli pełniejszy obraz Dominikany i Haiti.
            • rozenek_taki Re: Model Chiński? 20.04.11, 14:50
              Feurig, tracisz czas próbując nawet cokolwiek tłumaczyć takim osobnikom. Nauka historii w Najjaśniejszej ogranicza się do Katynia i kilku powstań :)

              Co mnie mile zaskoczyło na Kubie, to kompletny brak tandetnej reklamy i całkowity brak komercjalizacji. Rzuca się też w oczy zbawienny brak sukienkowych!

              Telefon komórkowy w dużych miastach na Kubie nie jest żadną sensacją, jednak jest to znacznie droższe niż w wielu krajach. Ludzie chodzą schludnie ubrani, dzieci mają zapewnione szkoły, co na Karaibach nie jest regułą.

              Kubę nawiedza corocznie tornado lub czasem więcej niż jedno, powodując nieprawdopodobne zniszczenia. Niedawno kilku lemingów z Wolski śmiało się z zawalonych domów w dzielnicy Havana Centro. Pokolenie wychowane na "nauce" Wojtyły nie rozumie co powoduje wiatr wiejący przez kilka dni z prędkością 150 km/h, na dodatek pomieszany z deszczem i wodą morską.

              Co do ekonomii: nie należy zapominać, że bardzo dużo rzeczy niezbędnych do życia jest subsydiowanych, może zbyt dużo. To powoduje, że ludzie nie wykazują zbyt dużej inicjatywy oraz rodzi świadomość zależności od państwa. Jak kiedyś Fidelowi właśnie o to chodziło, to dzisiaj jest poważnym problemem - tak jak w Wolsce, każdemu się wszystko "należy". Dzisiejsza Kuba to nieprawdopodobny bałagan ekonomiczny, system który stworzono na chybcika po zniesieniu "bratniej" pomocy demoludów w 1991 roku. Wenezuela, Chiny, UE, Kanada - każdy po trochu pomagał Kubie stanąć na nogi, każdy miał w tym swój własny interes (obecnie Chiny powoli przejmują pałeczkę od Chaveza w tej materii). Nawet gdyby "młodszy" Castro miał szczere intencje do przeprowadzenia znaczących reform, to co w tej kwestii można zrobić? Znieść subsydia, zabrać przywileje zawodowe? Najlepiej widać jak to wygląda w ojczyźnie "obrońcy pedofilów" i jak to idzie opornie przez ostatnie 20 lat oraz jak wielu homosovieticusów dalej nie potrafi zrozumieć co się stało w 1989 roku.

              Po socjaliźmie wielu ludzi staje się kalekami psychicznymi do końca życia. Moim zdaniem, ani Castro nie zrobi żadnych reform, ani nie będzie tam rewolty - Kuba dojedzie do przystanku końcowego zmęczona swoją Rewolucją i przyjmie z otwartymi rękami obcy kapitał - wypisz wymaluj to co się stało w Wolsce. Na Kubie nie ma ani kapitału, ani jakiejkolwiek znajomości praw ekonomii, etc. Ten naród nawet nie rozumie co to jest pieniądz, bo od ponad 50 lat mają do czynienia z papierem bez pokrycia pomimo odwiecznego systemu kartkowego na żywność!





              • wtopek Re: Model Chiński? 20.04.11, 17:54
                a co mile zaskakuje kubańskich turystów w Polsce?
                • rozenek_taki Re: Model Chiński? 20.04.11, 20:03
                  Wtopek, co Wy opowiadacie? Turyści przyjeżdżający do Polski głównie bezrobotni Angole na tanie występy alkoholowe i takoweż ekscesy damsko-męskie ...
    • hakhirszowski Polska też wchodzi, ale w przeciwną stronę. 18.04.11, 10:42
      Trochę politycznego spamu:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,81048,9447444,I_Kongres_Nowej_Prawicy_w_Warszawie.html
    • placebo_99 W rankingu wyprzedzamy Kubę już o 5 pozycji! 18.04.11, 10:49
      Chodzi o ranking przyjaznego państwa wobec przedsiębiorcy.
    • swarozyc Kuba chce przeżyć. 18.04.11, 11:58
      Społeczeństwo wynędzniało, a miejski krajobraz przypomina pole po bombardowaniu.
      '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
      Jak centra polskich miast, po dwudziestu latach demokracji teokratycznej..

      r
      • andrzejto1 Re: Kuba chce przeżyć. 18.04.11, 13:52
        swarozyc napisał:

        > Społeczeństwo wynędzniało, a miejski krajobraz przypomina pole po bombardowaniu
        > .
        > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        > ''''''''''''''''''''''
        > Jak centra polskich miast, po dwudziestu latach demokracji teokratycznej..
        >
        > r
        >

        To chyba mieszkasz w innym kraju...
        U mnie jest całkiem fajne centrum...
    • tornson Amerykańskie pachołki z GW jak zwykle 18.04.11, 14:17
      w swoim żałosnym stylu prymitywnie szkalują Kubę, A prawda jest taka że według ONZ jakość życia na Kubie jest większa niż w Polsce i żałosna ultraprawicowo-neoliberalna propaganda GW tego nie zmieni.
      • speedy13 Re: Amerykańskie pachołki z GW jak zwykle 18.04.11, 19:14
        Hej

        tornson napisał:

        > A prawda jest taka że według
        > ONZ jakość życia na Kubie jest większa niż w Polsce i żałosna ultraprawicowo-ne
        > oliberalna propaganda GW tego nie zmieni.

        Mylisz się oczywiście. Wg ONZ jakość życia mierzona jest wskaźnikiem HDI (Human Development Index), tu link z wikipedii gdzie można sobie o nim poczytać:
        en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_Human_Development_Index
        W roku 2010 w rankingu HDI Polska znajdowała się na 41. miejscu. Kuba w ogóle nie znalazła się na liście z uwagi na brak odpowiednich danych statystycznych. Gdyby wykorzystać dane z 2009 roku, Kuba byłaby na 51. miejscu
        • feurig59 Re: Amerykańskie pachołki z GW jak zwykle 18.04.11, 19:33
          Co do HDI, to masz oczywiście rocją, ale warto też wspomnieć, że Kuba w tych listach plasuje się zaraz za Costa Ricą - na najwyższych miejscach w Ameryce Łacinskiej (sic!) i przed takimi krajami jak Rosja, Bułgaria, Rumunia, Chiny etc. Na ten "efekt" wpływają oczywiście nie tylko zarobki, które są bardzo niskie (o ile pamiętam około 20 USD/mieś),za niskie, co nota bene podkreślał wielokrotnie Raul Castro ale też na przykład umieralność noworodków, dostęp do służby zdrowia, analfabetyzm etc.
          Myślą, że na kubie nie jest ani tak źle, jak prezentują to zachodnie media głównie pod wpływem amerykańskich tub propagandowych, ani tak dobrze, jak sytuacją w Kraju przedstawiają te kubańskie - rządowe.
          Myślą, że na dłuższą metę Kuba wybierze drogą podobną do Boliwaryzmu Chaveza, dopuści w pewnym ograniczonym stopniu prywatną inicjatywę (małe przedsiębiorstwa do maksymalnie 20 zatrudnionych) ale główny nacisk położy na rozwój niezależnych kooperatyw/spółdzielni pracowniczych etc. To byłoby moim zdaniem najlepsze rozwiązanie, nie tylko dla tego kraju...:-)
          • romad2447 Re: Amerykańskie pachołki z GW jak zwykle 19.04.11, 01:01
            Myslisz jak prawdziwy komuch.Kazdy czlowiek rodzi sie wolny,i kraj nalezy do niego a nie on do kraju.A ci ktorzy rzdza krajem sa jego sluzba,ktora zawsze moze wymienic.
            Niestety Kubanczycy juz od ponad 50 lat nie maja tej szansy.
            Na wolnosc nie ma ceny jest bezcenna .Tylko wolny czlowiek moze byc tworczy.
            Dlatego USA zaczynajac od Edisona a konczac na Jobs i Gates sa najbardziej inowacyjnym krajem na swiecie.
      • des4 Re: Amerykańskie pachołki z GW jak zwykle 18.04.11, 21:34
        ale co to za życie...


        tornson napisał:

        > w swoim żałosnym stylu prymitywnie szkalują Kubę, A prawda jest taka że według
        > ONZ jakość życia na Kubie jest większa niż w Polsce i żałosna ultraprawicowo-ne
        > oliberalna propaganda GW tego nie zmieni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka