trajkotek 28.04.11, 11:25 teraz się na to mówi "chleb" (udał siemi żarcik, udał) ____________________ tv Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
askold Komu chleb wyborczy stanie w gardle 28.04.11, 11:32 Humor z najlepszych PRL - owskich archiwów. Winne są : Chiny, Indie oraz Czekoladowe Imperium - Wybrzeże Kości Słoniowej. Słoń a sprawa polska, a raczej kość słoniowa. Ciekawe czy mieszkańcy Wybrzeża Kości Słoniowej o tym wiedzą ? Gdyby napisał to Kaczor oj posypałyby się wywiady z Afrykańczykami ! Ciekawi mnie jeszcze czy jamajska prasa zdążyła się do tego odnieść ? Odpowiedz Link Zgłoś
padafas Re: Komu chleb wyborczy stanie w gardle 28.04.11, 11:55 A jaki ten chleb ma byc czerstwy odświeżany,wodą skropiony cukrem posypany dla osłody albo bez innego dodatku jak kiełbasa Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Komu chleb wyborczy stanie w gardle 28.04.11, 11:55 tak jest drodzy obywatele, proszę się odczepić od najlepsiejszego rządu na świecie bo rząd nie jest winien niczemu i nic nie zamierza robić a Agencja Rynku Rolnego której obowiązkiem jest skupywanie płodów rolnych i mięsnych po to by dzięki interwencjom które są dozwolone w UE regulować cenę działa tylko po to, żeby bezrobocie było mniejsze bo gdzie by się inaczej podziało grono takich dobrych i wspaniałych urzędników biorących pensję Odpowiedz Link Zgłoś
mporo Komu chleb wyborczy stanie w gardle 28.04.11, 17:41 " Tak było w roku 2008 kiedy na wiosnę zboża doszły do podobnego poziomu co obecnie, a potem nagle przed żniwami ceny spadły o połowę. Nie było do tego żadnych racjonalnych powodów poza spekulacjami finansowymi. " Wcale mnie nie dziwi, że ceny spadły zaraz przed żniwami. Nie dlatego spadły, bo żniwa tylko dlatego by można było taniej kupić od rolników zmagazynować i następnie znowu podnieść by zarobić. Ot prosta kalkulacja. Rolnicy (przynajmniej większość) nie ma możliwości przechowywania zboża, więc sprzedają po cenach, jakie są na rynku. Resztę zrobili ludzie, którzy mają się za biznesmenów. Ot zwykli handlarze, spekulanci żeby nie powiedzieć złodzieje. Tylko od czego jest agencja rynku rolnego? Odpowiedz Link Zgłoś
rych33 Komu stanie 28.04.11, 18:12 Już Nikoś Dyzma wiedział, że jesienią zboża tanieją !Żadna rewelacja p.Redaktor. I proszę nas nie straszyć drogą czekoladą, bo po niej ma się obstrukcję!!! A obstrukcja przed wyborami ma wydzwięk polityczny.Kto pracując ciężko na sedesie będzie myślał o głosowaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
anna12-3 Komu chleb wyborczy stanie w gardle 28.04.11, 18:29 Gdyby to tylko chodziło o ceny żywności.....Polacy są krajem ludzi praktycznych i pomysłowych i jeśli chodzi o jedzenie to można pokombinowac,żeby było taniej.Natomiast dla dużej grupy niezamożnych i już bez możliwości pokombinowania są te wszystkie inne podwyżki,jakie nam zafundował rząd Tuska.Nie pokombinuje się z podwyżkami czynszu,gazu,prądu,wody,wywózki śmieci itp.Żeby sprostac tym nowym wyższym wydatkom ludzie muszą odżywiac się taniej czyli gorzej,emerytów nie stac na wykup leków,a rodziców na właściwe wyposażenie dzieci do szkoły.Za to wszystko,wyborcy przy urnach wystawią Platformie rachunek. Odpowiedz Link Zgłoś
jwasz1952 Re: Komu chleb wyborczy stanie w gardle 28.04.11, 19:16 anna12-3 napisała: > Gdyby to tylko chodziło o ceny żywności.....Polacy są krajem ludzi praktycznych > i pomysłowych i jeśli chodzi o jedzenie to można pokombinowac,żeby było taniej > .Natomiast dla dużej grupy niezamożnych i już bez możliwości pokombinowania są > te wszystkie inne podwyżki,jakie nam zafundował rząd Tuska.Nie pokombinuje się > z podwyżkami czynszu,gazu,prądu,wody,wywózki śmieci itp.Żeby sprostac tym nowym > wyższym wydatkom ludzie muszą odżywiac się taniej czyli gorzej,emerytów nie st > ac na wykup leków,a rodziców na właściwe wyposażenie dzieci do szkoły.Za to ws > zystko,wyborcy przy urnach wystawią Platformie rachunek. -nie martw się o platforme, za komuny było gorzej z kakałkiem i Polacy jakoś sobie radzili,no w ostateczności Grzesiu będzie rozdawał te deficytowe towary przed fabrykami.Jaruś mu w tym pomoże i wszyscy Polacy będa zadowoleni przez następne max. dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
conrad11 Re: To typowa powiastka z kluczem 28.04.11, 21:59 Hmmm... Myślę,, że ta analiza nieuniknionego wzrostu cen jest tylko z pozoru bezrozumna czy wydumana. Tak naprawdę mamy przed sobą typową powiastkę z kluczem, w której pod fałszywymi określeniami kryją się inne znaczenia. Pewnie poprawność polityczna nie pozwoliła napisać autorce całej prawdy wprost. Red. Naszkowska sygnalizuje to zresztą mrugnięciem do czytelnika. Trudno nie zauważyć, że "chleb wyborczy" to w rzeczywistości "kiełbasa wyborcza". Idźmy dalej. W artykule "gorący kartofel" sąsiaduje ze słowem opozycja i jest wymieniony w kontekście kampanii wyborczej. W ten - być może niewybredny i mało oryginalny - sposób autorka próbuje napiętnować szefa PiS za brak krytyki obecnego rządu, który - jej zdaniem - prowadzi nasz kraj do gospodarczej katastrofy. Nie będę odczytywał wszystkich znaczeń ukrytych w artykule, żeby nie odbierać czytelnikom GW przyjemności ich odszyfrowania. Przejdę o razu do najmocniejszego akcentu, czyli zakończenia. Nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy przecież w banialuki, że za drożyznę w naszych osiedlowych sklepach winni są producenci "kakao" z Wybrzeża Kości Słoniowej. Autorka bez litości uderza w sam punkt! Kieł słonia (ang. Tusk) - no, chyba nie da się jaśniej... Choć z tym waleniem czytelników po oczach słowem "kakao" - jako synonimem robienia przez władzę ludzi w bambuko - to red. Naszkowska chyba jednak trochę pojechała... Odpowiedz Link Zgłoś