Dodaj do ulubionych

Hossa na billingi

10.05.11, 07:28
morał z tego taki ze to jedyna metoda na zwalczanie przestępczości w Polsce....a innych metod juz nie ma ??? bo zza biurka cięzko coś zrobic poza sprawdzeniem billingu...
Obserwuj wątek
    • thejewishjuice Hossa na billingi 10.05.11, 07:33
      Trzeba natychmiast odsunąć OBU Kaczyńskich od władzy! Glosujmy na PO, po nie kłamie, PO obniży POdatki, PO wprowadzi ułatwienia dla firm, PO nie podsłuchuje itd....
      • sympatyklewicy Re: Hossa na billingi 10.05.11, 13:30
        thejewishjuice napisała:

        > Trzeba natychmiast odsunąć OBU Kaczyńskich od władzy! Glosujmy na PO, po nie kł
        > amie, PO obniży POdatki, PO wprowadzi ułatwienia dla firm, PO nie podsłuchuje i
        > td....
        ****************
        PełO nie jest u władzy od 3,5 roku ...
    • leo_benhauer ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 07:33
      Ma być tak jak w UK - jeśli były odsłuchiwane twoje rozmowy, po 3 miesiącach dostajesz informacje która rozmowa była odsłuchiwana i w jakiej sprawie.
      to podstawa ochrony dobr obywateli.

      nie moze byc tak że sobie przychodzą dewianci do ciemnego pokoju u kazdego operatora i podsluchują kogo tylko sobie życzą.

      Ciekawe czy żony tych szpicli wiedzą czym się zajmują , pewnie połowa z tych nasłuchów to nasłuchiwanie niewiernych żon:)
      • bobkat25 Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 08:33
        1. Nie dewianci, tylko funkcjonariusze służb.
        2. Nie słuchają kogo chcą, tylko musi być spełnionych wiele warunków aby zgodę na podsłuch uzyskać -podejrzenie popełnienia poważnego przestępstwa, zgoda prokuratury i sądu i to nie mniejszej rangi niz okręgowe.
        3. Cała procedura podsłuchu jest nadzorowana przez wymienione wyżej instytucje na każdym etapie, łącznie z zakończeniem podsłuchu i niszczeniem materiałów, które nie stanowią dowodu w sprawie.
        4. Podawanie przykładu Anglii jako kraju, gdzie jest lepiej, jest złym przykładem. To kraj typowo policyjny. Nasz nie dorasta pod tym względem do pięt. W Wlk. Brytani jest permanentna inwigilacja, przez czytniki i rejestrację tablic rejestracyjnych pojazdów, kamery na każdym osiedlu montowane również tak, aby rejestrować bramy wejściowe do budynków mieszkalnych, elektrozamki drzwi wejściowych do budynków otwieranych na karty magnetyczne, które rejestrują godzinę wejścia do bloku i wyjścia.
        5. Owszem, ilość bilingów i podsłuchów będzie rosła ze względu na to, że rośnie ilość używanych telefonów. Wcześniej podejrzewany o przestępstwo miał jeden telefon, obecnie 5 i więcej.
        6. Całą burzę rozpętali dziennikarze, bo uważają się za osoby ponad prawem. Generalnie dziennikarzy nikt nie podsłuchuje ./ chyba, że popełniają przestępstwa/. Ale dziennikarze utrzymują kontakt z tzw. informatorami. Często są to łasi na pieniądze politycy, policjanci i inni pracownicy służb, którzy za pieniądze przekazują informacje np. poufne czy tajne. Do informacji takich dostep jest ograniczony i jeśli dojdzie do tzw. przecieku poufnej informacji ma miejsce przestępstwo. Wtedy to jest wszczynane postepowanie wyjaśniające. Ustala się krąg osób które miały dostęp do takiej informacji i bilinguje się ich telefony, aby ustalić z tego kręgu przestepcę. Owszem może wyjść w bilingach numer telefonu dziennikarza, któremu przekazano poufną informację. Ale bądzmy obiektywni,mówiąc potocznie popełniono przestępstwo kradzieży informacji, a osoba która ją sprzedała jest przestepcą- złodziejem. Osoba która nabyła taką informację jest paserem i też należy ją ścigać. Owszem prawo dziennikarskie reguluje ochronę informatorów, tylko że ustawodawca miał na celu ochronę w innym celu danych takiej osoby, a nie przestępcy. Dziennikarze chcieli by korzystać w artykułach z informacji tajnych i poufnych, bo napisane na ich podstawie artykuły są ciekawe dla zwykłych śmiertelników, ale należy też chronić informację z klauzulą tajności dla dobra państwa i obywateli. Obywatel, ponieważ przy okazji podsłuchu telefonu mogą być wypowiedziane przez rozmówcę prywatne, nawet wstydliwe wypowiedzi, które ze względu na dobro osoby podsłuchiwanej też są objęte klauzulą tajności. Gdy nie stanowią przestepstwa są niszczone komisyjnie i co było ich treścią jest tajemnicą. Pod tym względem nasze prawo jest restrycyjne i dobre. Na każdym etapie podsłuchu jest ścisła kontrola, a same procedury uzyskania kontroli operacyjnej podlegają czynnikom kontrolnym jeszcze przez długie lata. Nikt nie podsłuchuje niewiernych żon.
        Obywatele uczciwi mogą być spokojni.
        • unhappy Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 08:43
          bobkat25 napisała:

          > 2. Nie słuchają kogo chcą, tylko musi być spełnionych wiele warunków aby zgodę
          > na podsłuch uzyskać -podejrzenie popełnienia poważnego przestępstwa, zgoda pro
          > kuratury i sądu i to nie mniejszej rangi niz okręgowe.

          Jesteś pewien, że funkcjonariusz, aby dostać billing Kowalskiego musi mieć zgodę sądu?
          • tosas Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 08:52
            Przecież pisze o podsłuchach a nie bilingach.
            • tom.gorecki Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 09:17
              Przecież artykuł jest głónie o billingach a koleżka zamiast o rurze pisze o chmurze "udowadniając" z zapałem, że chmura nie cieknie, choć pęknięta jest rura.

              Może przyziemna metafora dotrze, skoro prosty język przedmówcy nie dotarł.
              • dzikowy 90% abonentów uważa, że są podsłuchiwani 10.05.11, 13:12
                Wyniki w oparciu o dane uzyskane z reprezentatywnej grupy tysiąca podsłuchów. :)
                • sympatyklewicy Re: 90% abonentów uważa, że są podsłuchiwani 10.05.11, 13:34
                  90% abonentów uważa, że są podsłuchiwani
                  **********************
                  Przesadzają, PełO podsłuchuje tylko co drugiego ...
          • bobkat25 Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 11:47
            Pisałem o podsłuchach, nie o bilingach, gdzie uzyskanie ich jest znacznie prostsze, ale też jest objęte klauzulą tajności. Bilingi nie zawierają bardzo osobistych informacji. Są to godziny połączeń czs ich trwania numery telefonów i stacje przekaźnikowe. Też są rejestrowane i ich niszczenie podlega pewnym restrykcją. Praca na materiałach niejawnych nie daje wielkiej swobody i jest ograniczona pewnymi przepisami. Osoby, które nie dokonują przestępstw mogą być spokojne. Z drugiej strony służby państwowe muszą dysponować narzędziami, aby walczyć z przestępczością np. narkotykową, porwaniami dla okupów itd i itp. Gdy nie dotknęło nas przestępstwo jesteśmy za ograniczeniem możliwości służb. Sytuacja się zmienia, gdy jesteśmy ofiarą przestępstwa.
            • unhappy Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 12:00
              bobkat25 napisała:

              > Osoby, które nie dokonują przestępstw mogą być spokojne.
              > Z drugiej strony służby państwowe muszą dysponować narzędziami, aby walczyć z p
              > rzestępczością np. narkotykową, porwaniami dla okupów itd i itp. Gdy nie dotknę
              > ło nas przestępstwo jesteśmy za ograniczeniem możliwości służb. Sytuacja się zm
              > ienia, gdy jesteśmy ofiarą przestępstwa.

              I dostęp służb do danych wrażliwych, z billingami włącznie (a tam dostają dość precyzyjną informację o lokalizacji) powinien być pod kontrolą sądu. Nie jest. Ja nie mam nic do podsłuchiwania mnie, czytania moich billingów czy lokalizowania. Ale pod kontrolą sądu. I z poinformowaniem mnie o tym, że takie procedury wobec mnie zastosowano (może być po 3 miesiącach, po pół roku, roku).
              • bobkat25 Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 13:00
                Można wprowadzić taką opcje, że uzyskanie bilingów będzie pod kontrolą sądów, ale to znacznie wydłuży czasowo całą procedurę. W pewnych krajach tak jest, ale są to inne demokracje, mają też inne możliwości techniczne i prawne którymi my nie dysponujemy. Odnośnie powiadomienia Twojej osoby o stosowania kontroli operacyjnej -po jakimś czasie, lub pozyskania Twoich bilingów, to też nie jest do końca dobre gdyż :
                - czasami służby wiedzą o popełnianiu przez osobnika X przestępstw, lecz muszą uzyskać niezbite dowody , że takie przstępstwo popełniono. Stosują jakąś technikę pracy operacyjnej np. podsłuch telefonu komórkowego, gdzie jego stosowanie nie przynosi pozytywnego rezultatu. Stosuje się następne środki techniczne, czy też prawne, ale powiadomienie o stosowanym podsłuchu lub uzyskiwanych bilingach uprzedziłoby osobnika, że jakaś służba państwowa coś koło niego robiła. Sama wiesz do czego to doprowadzi. Często tw. działania operacyjne trwają powyżej roku lub więcej. Odnośnie nieprawidłowości, że w służbach są też osoby nieuczciwe itp, itd. Jest to prawo wielkich liczb, zawsze w jakiejś grupie znajdzie się czarna owca. Ale można iść dalej, zabronić lekarzom leczenia bo popełniają błędy, nauczycielom uczyć, bo znajdzie się jakiś pedofil itp. Tworząc pewne zasady pracy i korzystania z pewnych środków zakłada się dobrą wolę osób korzystających z tych mechanizmów. Jeśli są patologie, to należy je zgłaszać odpowiednim organom i ścigać.
                Nie może być tak, że policjant jakiś jest nieuczciwy, to zlikwidujmy policję. Gdzieś strażak podpalał, to zlikwidujmy straż.
                • unhappy Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 13:41
                  bobkat25 napisała:

                  > Można wprowadzić taką opcje, że uzyskanie bilingów będzie pod kontrolą sądów, a
                  > le to znacznie wydłuży czasowo całą procedurę.

                  Ależ zgoda może mieć charakter warunkowy.

                  > W pewnych krajach tak jest, ale
                  > są to inne demokracje, mają też inne możliwości techniczne i prawne którymi my
                  > nie dysponujemy. Odnośnie powiadomienia Twojej osoby o stosowania kontroli oper
                  > acyjnej -po jakimś czasie, lub pozyskania Twoich bilingów, to też nie jest do k
                  > ońca dobre gdyż :
                  > - czasami służby wiedzą o popełnianiu przez osobnika X przestępstw, lecz muszą
                  > uzyskać niezbite dowody , że takie przstępstwo popełniono. Stosują jakąś techni
                  > kę pracy operacyjnej np. podsłuch telefonu komórkowego, gdzie jego stosowanie n
                  > ie przynosi pozytywnego rezultatu. Stosuje się następne środki techniczne, czy
                  > też prawne, ale powiadomienie o stosowanym podsłuchu lub uzyskiwanych bilingach
                  > uprzedziłoby osobnika, że jakaś służba państwowa coś koło niego robiła.

                  Nie ma innej uczciwej opcji. Nie może być tak, że ktoś podlega różnym działaniom operacyjnym i o tym nie wie i nigdy się nie dowie. Można stworzyć możliwości przedłużania czasu nieinformowania za zgodą sądu, bo śledztwo trwa. Ale rok nie wystarczy? Pięć lat? Dziesięć? No bez jaj.

                  > Sama w
                  > iesz do czego to doprowadzi. Często tw. działania operacyjne trwają powyżej rok
                  > u lub więcej.

                  Będzie motyw żeby jednak zagęszczać ruchy.

                  > Odnośnie nieprawidłowości, że w służbach są też osoby nieuczciwe
                  > itp, itd. Jest to prawo wielkich liczb, zawsze w jakiejś grupie znajdzie się cz
                  > arna owca. Ale można iść dalej, zabronić lekarzom leczenia bo popełniają błędy,
                  > nauczycielom uczyć, bo znajdzie się jakiś pedofil itp.

                  Piszesz nie na temat. Nad działaniem lekarzy, nauczycieli jest społeczna kontrola. I nikt nie mówi o ZABRONIENIU działalności. Skąd ci się wzięło, że postuluję ZABRONIĆ???

                  Sorry... resztę napieprzania w chochoła wyciąłem :)
                • anty-radar Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 15:10
                  Tak lemingi sobie pozwoliły.
                  Polska staje sie państwem bardzej policyjnym niż była za komuny.
                  Wtedy była 1 słuzba specjalna teraz jest 11.
                  11 naczelników
                  11 kadrowych
                  11 socjalnych
                  11 dopisz sobie jeszcze
                  Każdemu się nudzi to dobrze jest posłuchać.
          • carcharodon.carcharias Nie oczekujesz zbyt wiele od idioty ? 10.05.11, 12:34
            Owszem, zgoda sądu jest wymagana ale w krajach o ugruntowanej wiekowej demokracji
            posiadających swiadome społeczeństwo obywatelskie.
          • shigella Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 12:49
            > bobkat25 napisała:
            >
            > > 2. Nie słuchają kogo chcą, tylko musi być spełnionych wiele warunków aby
            > zgodę
            > > na podsłuch uzyskać -podejrzenie popełnienia poważnego przestępstwa, zgo
            > da pro
            > > kuratury i sądu i to nie mniejszej rangi niz okręgowe.
            >
            > Jesteś pewien, że funkcjonariusz, aby dostać billing Kowalskiego musi mieć zgod
            > ę sądu?
            Polecam lekture stosownych ustaw.
            Na podsluch trzeba miec zgode sadu, ale billingi i dane o wszystkich polaczeniach (takze nieudanych, z rozbiciem na przyczyny) operator ma obowiazek przyniesc w zebach ABW.
            Ba, ma rowniez obowiazek przechowywania tychze danych na wlas... koszt klientow.
            O ile pamietam logowane jest takze polozenie komorki wzgledem sasiednich BTSow, ale tu glowy nie dam.
            • unhappy Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 12:54
              shigella napisała:

              > > Jesteś pewien, że funkcjonariusz, aby dostać billing Kowalskiego musi mie
              > ć zgod
              > > ę sądu?
              > Polecam lekture stosownych ustaw.

              W sumie mi wystarczyła lektura artykułu, czego nie mogę napisać o swoim przedmówcy, któremu zadałem pytanie :)

              > O ile pamietam logowane jest takze polozenie komorki wzgledem sasiednich BTSow,
              > ale tu glowy nie dam.

              Wg artykułu jest logowane i dostępne.
              • insupportable Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 14:29
                unhappy napisał:


                > > Polecam lekture stosownych ustaw.
                >
                > W sumie mi wystarczyła lektura artykułu, czego nie mogę napisać o swoim przedmó
                > wcy, któremu zadałem pytanie :)
                >
                > > O ile pamietam logowane jest takze polozenie komorki wzgledem sasiednich
                > BTSow,
                > > ale tu glowy nie dam.
                >
                > Wg artykułu jest logowane i dostępne.
                >

                unhappy podniecasz się wypocinami miernego redaktorka, który artykuł wypocił bo poczuł się kiedyś dotknięty a teraz się mści i to w głupi sposób co wynika z tego artykuliku. Rzetelności w tym żadnej, W linku jedna z przyczyn publikacji tych pierdół.
                Życzę dalszego bezkrytycznego łykania pseudo publikacji niedowartościowanych grafomanów, jak pelikan rybki :))))
                wyborcza.pl/1,76842,8825123,Wroblewski__Sluzby_za_blisko_tajemnicy_dziennikarskiej.html
                • unhappy Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 14:57
                  Jojczysz i jojczysz na ten artykuł, ale jakoś tak bez konkretów.

                  Żeby było konkretnie:

                  Służby i policja, by pozyskać proste dane, np. o użytkowniku numeru, czy wykaz połączeń, nie muszą się specjalnie starać. Prawo daje im automatyczny dostęp do większości danych. Funkcjonariusze na potęgę logują się do systemów im to umożliwiających.

                  Prawda czy fałsz?

                  Z informacji UKE wynika, że Polska, realizując dyrektywę europejską o retencji danych, wyszła poza jej przepisy. Operatorzy telekomunikacyjni np. gromadzą (i udostępniają policji oraz innym służbom) nie tylko informacje o logowaniu do BTS-ów, ale też dane "identyfikujące wiązkę i zasięg roboczy anteny" stacji. Umożliwia to śledzenie użytkowników komórek w ruchu.

                  Prawda czy fałsz?
        • a-z2005 Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 09:44
          Ta jasne procedury przy 1,5 mln podsłuchów. To się chyba niczym innym służby nie zajmują tylko procedowaniem, na działalność operacyjną już czasu nie chwatit.
          A z tymi uczciwymi obywatelami co mogą spać spokojnie to tak mówiło UB za komuny. Powiedz to Olewnikom i paru innym, którzy mieli do czynienia z policjantami współpracującymi z bandytami.
        • strange_email Re: ŻĄDAM informacji o byciu podsłuchiwanym 10.05.11, 11:09
          > 1. Nie dewianci, tylko funkcjonariusze służb.
          moje prywatne doswiadczenie a i ogolna spoleczna percepcja mowi, ze czesto jedno rowna sie

          drugie, czesciej niz w reszcie spoleczenstwa.

          > 3. Cała procedura podsłuchu jest nadzorowana przez wymienione wyżej instytucje
          > na każdym etapie, łącznie z zakończeniem podsłuchu i niszczeniem materiałów, kt
          > óre nie stanowią dowodu w sprawie.

          I wierzysz w to, ze sluzby, ktore nie radza sobie z podstawowymi dzialaniami typu burdy na stadionach radza sobie z 1.5 miliona podsluchow i wszystkich procedur z nimi zwiazanych? Zalozmy, ze srednio na jedno dochodzenie potrzebujemy 3 zgod na podsluchy, to daje nam 500,000 podsluchiwanych osob. Niezle jak na 35+ milionowy kraj.

          Piszesz tez, ze procedury sa szczelne i prawo dobre. To czemu czesto w prasie pojawiaja sie przecieki z podsluchow albo dochodzen?
      • carcharodon.carcharias To najpierw trzeba popaprańców z PO i PiS usunąć 10.05.11, 12:30
        ale hołota się mocno trzyma m.in. dzięki tym służbom wiec będzie
        ciężko :))
    • dyfly Przeszkadza to chyba tylko tym ktorzy 10.05.11, 07:42
      maja cos na sumieniu
      • unhappy Re: Przeszkadza to chyba tylko tym ktorzy 10.05.11, 07:58
        dyfly napisał:

        > maja cos na sumieniu

        Nie. Tak szeroki i pozbawiony sądowej kontroli dostęp do danych wrażliwych miałby sens gdybyśmy mogli założyć, że wszyscy pracownicy służb to bez wyjątku kryształowej uczciwości ludzie, zawsze i wszędzie przestrzegający podczas pracy procedur. Tak nie było, nie jest i nie będzie. Poufność rozmów ma dla wielu uczciwych osób znaczenie krytyczne.
    • wanda43 Hossa na billingi 10.05.11, 07:42
      Komuna inwigilowala, ale nie az na taka skale. Formacji policyjnych tez bylo o polowe mniej.
      Jaki z tego wniosek?
    • m_vivendi Ten artykuł pisał debil, D E B I L 10.05.11, 07:43
      Debil i idiota to napisał a redakcja go przepuściła. Lubie GW ale ostatnio przesadza, ogłupia i epatuje zamiast rzetelnie informować.

      1,4 mln billingow to po pierwsze nie prawdziwa informacja,
      1. Kto podsluchuje 10 % spoleczeństwa?
      2. Kto jest w stanie zanalizowac 1,4 mln blinngow. Jesli jeden policjant przy użyciu komputera moze dokladnie przeanalizowac maksymalnie kilkanascie billingow dziennie, alby zrozumiec przebieg informacji. Musieliby nad tym siedziec wszyscy polscy policjanci non-stop.
      3. Prokuratura akceputuje wiekszosc żądań o billingi i podlsuchy. Polowa prokuratorów wypełniałaby papierki.

      Pytanie do Redakcji : Chodzi wam o to by ludzie klikali w linki, czy macie ludzi za idiotów, co to za informacje, g...wno nie dziennikarstwo. I jeszcze wczorajsze 180 lotow Tuska do Gdańska

      • zbyszek.bejach Re: Ten artykuł pisał debil, D E B I L 10.05.11, 08:01
        Po kolei
        1.dlaczego nieprawdziwa?
        2. Policja, ABW, CBA, Służby Celne, Inspekcja Drogowa, CBŚ, Grom mało ci qrwa
        3. ci wszyscy funkcjonariusze. Siedzą i słuchają wielu milionów bzdetów opowiadanych przez komórki, ale nie potrafią , a w większości wypadków nie chcą wykorzystać wiedzy zdobywanej tą drogą
        Nie miej pretensji do Gazety. Jeżeli nawet przesadzili z ilością to bardzo dobrze, że przynajmniej informują społeczeństwo o skali zjawiska bo świadczą te dane, że nikt tego nie kontroluje tak naprawdę. Jakie masz gwarancje, że te dane służą państwu i praworządności, a nie prywatnym interesom. Zastanów się.
        • m_vivendi Re: Ten artykuł pisał debil, D E B I L 10.05.11, 08:26
          Zbyszku,

          Pisze o skali , to bzdury.

          sprobuj przeczytac 6 bilingow za ostatnie miesiace swoich i żony i dziewczyny
          nie musisz nawet analizowac kiedy do kogo dzwoniles ile czasu rozmawiales,
          czy ten ktos oddzwonil, ile razy ktorego dnia, kto pierwszey itp.

          Samo przeczytanie zajmie Ci ponad pol godziny. A gdzie czas na analize .
          Nawet gdyby policjant mial program - moze dziennie przeanalizowac programem kilkanascie billingow - nie wiecej.r

          Oprocz tego grupy policji pracują nad sprawami a nie nad billingami.
          Wiec pracujaca grupa żąda dostępu do billingow powiedzmy 30-max 50 osob - tyle moze zanalizowac i tyle jest potrzebne.

          W Polsce musialoby byc 30 tys grup sledczo - dochodzeniowych pracujacych nad sprawami i kazda żąda billingu.
          A takich grup jest nie wiecej niż 200.

          Powiem jeszcze raz - ten artykul to stek bzdur pisany przez sensata wypuszczony przez głupią redakcje. Nawet tego nikt nie podpisal z imienia i nazwiska

          > Po kolei
          > 1.dlaczego nieprawdziwa?
          > 2. Policja, ABW, CBA, Służby Celne, Inspekcja Drogowa, CBŚ, Grom mało ci qrwa
          > 3. ci wszyscy funkcjonariusze. Siedzą i słuchają wielu milionów bzdetów opowiad
          > anych przez komórki, ale nie potrafią , a w większości wypadków nie chcą wykorz
          > ystać wiedzy zdobywanej tą drogą
          > Nie miej pretensji do Gazety. Jeżeli nawet przesadzili z ilością to bardzo dobr
          > ze, że przynajmniej informują społeczeństwo o skali zjawiska bo świadczą te dan
          > e, że nikt tego nie kontroluje tak naprawdę. Jakie masz gwarancje, że te dane s
          > łużą państwu i praworządności, a nie prywatnym interesom. Zastanów się.
          • tosas Re: Ten artykuł pisał debil, D E B I L 10.05.11, 08:59
            Po pierwsze podpisał, tyle że nie na dole a na górze strony.
            Po drugie mowa jest o podsłuchach, bilingach, danych o położeniu telefonu i ... ZAPYTANIACH O WŁAŚCICIELA NUMERU.
            Całe to pozyskiwane danych jest coraz mniej skuteczne ponieważ przestępcy nie są idiotami i też się uczą.
          • luni8 Re: Ten artykuł pisał debil, D E B I L 10.05.11, 11:13
            > Samo przeczytanie zajmie Ci ponad pol godziny. A gdzie czas na analize .

            Przeczytanie zajmuje 5 min max, z analizą 15. Chyba że twierdzisz że w policji wciąż większość czytając musi literować.

            > Nawet gdyby policjant mial program - moze dziennie przeanalizowac programem kil
            > kanascie billingow - nie wiecej.r

            Jaja sobie robisz?
            W przypadku jedenej osoby cała analiza polega na przyporządkowaniu na który numer dzwonił ile razy. W przypadku grupy obserwowanych jest już trochę więcej roboty.
            • shigella Re: Ten artykuł pisał debil, D E B I L 10.05.11, 13:03
              luni8 napisała:

              > > Samo przeczytanie zajmie Ci ponad pol godziny. A gdzie czas na analize .
              >
              > Przeczytanie zajmuje 5 min max, z analizą 15. Chyba że twierdzisz że w policji
              > wciąż większość czytając musi literować.
              >
              > > Nawet gdyby policjant mial program - moze dziennie przeanalizowac program
              > em kil
              > > kanascie billingow - nie wiecej.r
              >
              > Jaja sobie robisz?
              > W przypadku jedenej osoby cała analiza polega na przyporządkowaniu na który num
              > er dzwonił ile razy. W przypadku grupy obserwowanych jest już trochę więcej rob
              > oty.
              Nikt nie dostarcza ton papieru.
              Baza danych. Wystarczy, ze zada sie zapytanie "wybierz daty i godziny, czas polaczenia oraz lokalizacje dla polaczenia gdzie dzwoniacy=a i odbierajacy =b w zadanym przedziale czasowym".
              Komputer pomieli, pomieli i wypluje
              Nikt nie siedzi z kartkami. Nie bedzie to trwalo trzy minuty, ale da rade.
              Mozna tez wstepnie wybrac wszystkie rozmowy zwiazane z interesujacym nas numerem.
              Albo sledzic wedrowke miedzy BTSami
              • insupportable Re: Ten artykuł pisał debil, D E B I L 10.05.11, 14:19
                shigella napisała:

                > Nikt nie dostarcza ton papieru.
                > Baza danych. Wystarczy, ze zada sie zapytanie "wybierz daty i godziny, czas pol
                > aczenia oraz lokalizacje dla polaczenia gdzie dzwoniacy=a i odbierajacy =b w za
                > danym przedziale czasowym".
                > Komputer pomieli, pomieli i wypluje
                > Nikt nie siedzi z kartkami. Nie bedzie to trwalo trzy minuty, ale da rade.
                > Mozna tez wstepnie wybrac wszystkie rozmowy zwiazane z interesujacym nas numere
                > m.
                > Albo sledzic wedrowke miedzy BTSami
                Oczywiście, że artykuł jest debilny, tendencyjny obliczony na reakcję malkontentów. Dodatkowo napisany jest w sposób celowo pogmatwany aby stworzyć atmosferę powszechnej inwigilacji.
                shigella czy choć raz w życiu widziałaś taki biling i nie pytam o taki jak przychodzi do skrzynki?
                Nie musisz odpowiadać bo widać, że nie jak również nie masz pojęcia o analizie. Polecam więcej odcinków Bonda albo NCSI twoja wiedza wzbogaci się w stosunku do rzeczywistości niewspółmiernie blisko ZERA
                • shigella Re: Ten artykuł pisał debil, D E B I L 10.05.11, 16:08
                  insupportable napisał: > Oczywiście, że artykuł jest debilny, tendencyjny obliczony na reakcję malkonten
                  > tów. Dodatkowo napisany jest w sposób celowo pogmatwany aby stworzyć atmosferę
                  > powszechnej inwigilacji.
                  > shigella czy choć raz w życiu widziałaś taki biling i nie pytam o taki jak przy
                  > chodzi do skrzynki?
                  > Nie musisz odpowiadać bo widać, że nie jak również nie masz pojęcia o analizie.
                  > Polecam więcej odcinków Bonda albo NCSI twoja wiedza wzbogaci się w stosunku d
                  > o rzeczywistości niewspółmiernie blisko ZERA
                  Oczywiscie, ze wiem ze logi z systemu za absolutnie nie wygladaja jak billing "z papieru"
                  Tak sie jednak niefartownie sklada, ze dokladnie na podstawie danych z BTSa da sie wyciagnac dane o dlugosci trwania polaczen (ktore m.in. drukuje sie na papierku) i np. przyczynach nienawiazania polaczenia. Oraz lokalizacji komorki.
                  Taki hint - jakis czas temu zaginela Iwona Wieczorek i sprawdzano m.i. do ktorej stacji logowal sie ostatnio jej telefon. Bodajze tez kogos na tej podstawie odnaleziono, triangulacja to potega.
                  O komercyjnym systemie lokalizacji samochodow sluzbowych slyszales?

                  Skad wiem o tym co dostaje ABW - rozmawialam z osoba wdrazajaca proces przetwarzania i przesylania danych dla jednego z operatorow GSM.
                  System do analiz napisala ABWehrze jedna z politechnik (zaplaciwszy zreszta za to z wlasnej kasy).
                  Fakt, ze wiekszosc osob nie jest sledzona, bo sie nie da sledzic wszystkich, ale w 1,5 mln przeanalizowanych podstawowych danych o rozmowach i kontaktach uwierze bez zmruzenia okiem.
                  Podstawowa analiza i tak jest robiona, bo chociazby musza byc rozliczone polaczenia typu interconnect (roaming wewnetrzny) i robi sie ja na podstawie danych z wspomnianych BTSow.
                  Jesli z paru godzin masz terabajty logow i cos to przetwarza, to myslisz ze naprawde bedzie problem z takim drobiazgiem jak nedzne 1,5 mln osob, zwlaszcza ze jak sadze na biezaco sledzi sie raptem 200-300 tysiecy?
                  Ze mi sie to nie podoba, to inna sprawa. Poczytaj sobie ustawe o ABW. Pouczajaca lektura.
                  A co do analizy danych - uwierz, da sie robic naprawde zabawne rzeczy
            • m_vivendi Re: Ten artykuł pisał debil, D E B I L 14.05.11, 00:29
              > Jaja sobie robisz?
              > W przypadku jedenej osoby cała analiza polega na przyporządkowaniu na który numer
              > dzwonił ile razy. W przypadku grupy obserwowanych jest już trochę więcej roboty.

              Oczywiście, jest to banalne 1,4 mln numerów czyli półtora miliona węzłów grafu
              przy czym każdy węzeł ma miesiecznie średnio 300 krawędzi - czyli połączeń.
              Daje to 500 mln (słownie pół miliarda) wykonanych telefonów do analizy.

              Tylko debil może mi serwować informację że polskie służby analizują taką ilość danych.

              A jeśli wg Ciebie analiza polega na tym żeby sprawdzic na ile razy dzwoniono na dany numer
              to gratuluję przenikliwości i głębi analizy.
              Życzę miłego szperania w 500 milionach par literek - pardon - jest ich troche mniej bo przeciez jak mądrze zauważyłas - niektore sie powtarzają - a wg ciebie chodzi przeciez tylko o to ile razy :))
      • a-z2005 Re: Ten artykuł pisał debil, D E B I L 10.05.11, 09:47
        Widzę, że nie możesz się pozbyć obsesji liczenia. Tylko że z zarówno z nim jak i wnioskowaniem u ciebie tak słabo, że lepiej byś odpuścił bo robisz sobie obciach.
    • huston_mamy_problem Re: Hossa na billingi 10.05.11, 07:45
      wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/pijany-ksiadz-jechal-do-komunijnych-dzieci,1,4266524,region-wiadomosc.html








      > morał z tego taki ze to jedyna metoda na zwalczanie przestępczości w Polsce.
      > ...a innych metod juz nie ma ??? bo zza biurka cięzko coś zrobic poza sprawdzen
      > iem billingu...
    • tommyha Hossa na billingi 10.05.11, 07:45
      Zachęcam do korzystania z prepaidów. Szybko mozna zmienic numer, władza Was nie namierzy
    • ulanzalasem Hossa na billingi 10.05.11, 07:58
      Platfusy oskarżały i takie zapędy PiS, ale jak widać liczba podsłuchów i braku nad nimi kontroli rośnie za rządów...Platformy!
      To Platforma Tuskowa już dwukrotnie ustawowo próbowała cenzurować internet (raz pod płaszczykiem walki z pedofilią).
      To PO rozszerza uprawnienia służb odnośnie inwigilacji, ale jednak nie udało się im ustalić czy Chlebowski, Schetyna, Drzewiecki, Kapica byli na usługach przestępców...ciekawe czemu?
    • jagrudz Hossa na billingi 10.05.11, 08:00
      To nie ma nic wspólnego ze zwalczaniem przestępczości a tylko polityka.System władzy partyjny i zasada wybrać osła na posła aby był tylko lojalny w stosunku do przywódców partii i za 30 srebrników sporzedawał sąsiadów a podsłuchy to technika wyłapywania przeciwników i to potem wykożystanie, podłożenia komuś świni jak to robił judasz czy agent TOMASZ Tylko zdobycie koryta a potem to samo się dzieje tak samo PO-PiSują się wszyscy chłopcynA LUDZIE UWIERZYLI ŻE BĘDZIE DEMOKRACJA.
      .
    • veine Gorzej niż w PRLu. 10.05.11, 08:27
      To właśnie pokazuje w jak policyjnym kraju żyjemy.
      Śmieszy mnie jak ktoś mówi o jakiejś demokracji czy państwie prawa. Zwykła bananowa republika nic więcej. Ludzie są tu tak ogłupiani, że choć nie wiem co by się działo to siedzą spokojnie i pozwalają ,aby władza robiła co chce. Tu się nic nie zmieniło od PRLu.
      • bolibok Re: Gorzej niż w PRLu. 10.05.11, 14:56
        veine napisał:

        > To właśnie pokazuje w jak policyjnym kraju żyjemy.
        > Śmieszy mnie jak ktoś mówi o jakiejś demokracji czy państwie prawa. Zwykła bana
        > nowa republika nic więcej.

        zawsze to powtarzam - ale u nas nawet banany nie rosną...
    • aerobat Ech głupki - gdyby za komuny były komórki ...... 10.05.11, 08:29
      To językiem urzędowym, dawno byłby rosyjski......

      I pamiętajcie ludziska - zgody wymaga podsłuch numeru telefonicznego.
      Numer imei można podsłuchiwać w każdej chwili.
      Zmieniajcie telefony! Nie tylko karty!
    • us-rn Hossa na billingi 10.05.11, 08:41
      Billing, pacany to nie to samo co bill. Billing to ksiegowosc. Bill to rachunek! To nie jest Polski ani Angielski to Polglisz.
      Monitoring nie znaczy dozoru, bo dozor to surveillance, ale tego zaden nie wymowi. Happy end tez w Angielskim nie istnieje, bo jest happy ending Polglisz, zenada i wstyd.
    • sthoss kontrola operacyjna? 10.05.11, 08:41
      Sledza milion Polakow a nie sa w stanie zidentyfikowac mordercow kolesi ktorych zlikwidowano pod ich czujnym okiem w panstwowym wiezieniu bo byli swiadkami/oskarzonymi w waznej sprawie kryminalnej. Co to za bullshit. Sledzenie obywateli odbywa sie na kolosalna skale, przewyzszajac to co sie dzialo za najwiekszej komuny w tym kraju.
      Smiem twierdzic ze dużo z tych dzialan jest wykorzystywana do kryminalnej dzialalnosci przedstawicieli wymiaru sprawiedliwosci. Bo moga.
      • posraldescu Czy śledzą za darmo? 10.05.11, 09:28
        Może śledzą na zlecenie?
    • cyniczne_oko internet - i bilingi do smieci 10.05.11, 08:45
      Ze znajomymi i kontrahentami komunikuje sie głównie poprzez internet. I co tu da biling mojego telefonu jak pokaże cztery rozmowy na miesiąc i to w kręgu rodzinnym? Nic. nie wykarze na jakie strony wchodziłem w necie, jakie są moje konta mailowe, skype'owe, tlenowe czy gadu-gadu. Moge ( teoretycznie ) sobie robić dowolne przekręty, ustalać najstraszniejsze przestępstwa i bimbać sobie na policje.
    • vaaldo Hossa na billingi 10.05.11, 09:24
      Najlepiej niech wszystkim wszczepią implanty i skończą się problemy z bilingami
    • posraldescu Kto kupuje od policji te dane? 10.05.11, 09:27
      Taka plaga zapewne nie ma nic wspólnego z zapewnianiem porządku, ale może być niezłym sposobem na podreperowanie psiej pensji.
    • a-z2005 "Libelalne" państwo PEŁO 10.05.11, 09:38
      Tyle podsłuchów, to ani chybi jakaś strasznie rozrośnięta mafia musi być w Polsce i w dodatku powiązana z władzą. A wszyscy mówią, że jej nie ma: POlitycy, POlicja...
    • darek_murzyniec Hossa na billingi 10.05.11, 09:51
      To przerażające w jakim stopniu jesteśmy kontrolowani... Niestety ta tendencja wcale nie maleje: fakrakow.wordpress.com/2011/05/04/agh-tworzy-system-inwigilacja-rodem-z-orwellowskiego-roku-1984/
    • czarnyhs Hossa na billingi 10.05.11, 10:03
      A od 22 lat mówią, że "Matka Nieboszczka" PRL była państwem policyjnym....
    • jan_sobczak1 Z dedykacją dla ogłupionego michnikowego Ciemnogro 10.05.11, 10:13
      A wam rabbi michnik wmawia że za PiS-u mieliśmy państwo policyjne.
      • aerobat Ilustracja wideo - who is who? 10.05.11, 13:23
        www.youtube.com/watch?v=7gYk-O9qhX8
        jan_sobczak1 napisał:

        > A wam rabbi michnik wmawia że za PiS-u mieliśmy państwo policyjne.
    • sophros Hossa na billingi 10.05.11, 10:18
      "Gazeta" ujawniała, że w latach 2005-07 ABW, policja i CBA zbierały dane o połączeniach telefonicznych dziesięciorga dziennikarzy od "Gazety" przez RMF FM po "Rzeczpospolitą".

      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,9568207,Hossa_na_billingi.html#ixzz1Lw3quWCW


      Może by gazeta ujawniła również ile podsłuchów założono dziennikarzom w latach 2007-2011.
    • osiolek_pepe Hossa na billingi 10.05.11, 10:24
      BRAWO DONALD TUSK !!!
      Te stada lemingów trzeba mocno trzymać za mordę !
    • ajakzupa gdzież są 10.05.11, 10:48
      Gdzież są: Kuczyński, Wroński, Olejnik, Milewicz, Kurski, Czuchnowski, Michnik, Blumsztajn itd.?

      Milczą. Pewnie się boją Tuska i jego państwa policyjnego. Piszą hurtem teksty o tym, co powiedział lub czego nie powiedział Kaczyński, gdy tymczasem przerażające fakty o działaniach Tuska nie wywołają żadnej reakcji z ich strony...
    • demolca Oto dowód na totalitaryzm Kaczyńskiego 10.05.11, 11:13
      tak dalej być nie może
      • aerobat urban, michnik i stokrotka 10.05.11, 13:24
        www.youtube.com/watch?v=7gYk-O9qhX8
        demolca napisał:

        > tak dalej być nie może

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka