oldnick5
18.05.11, 02:21
A ja bym ją potraktował życzliwie. Gość w dom - Bóg w dom. A już zamykanie kościoła - niechby przed grzesznicą - w chrześcijańskiej pale się nie mieści. Czy ona w tym kościele zamierza bluźnić, robić striptiz albo politykować? Nie. Jeśli wierzyć GW - Redemptoryści nie zgodzili się, by złożyła kwiaty w gdyńskim Kościele Morskim pod tablicami upamiętniającymi ofiary zatopienia w 1945 r. niemieckich statków pasażerskich "Gustloff, "Steuben" i "Goya"
A zgodę na pomodlenie się też musi uzyskać? A JA takie kwiaty złożyć mogę bez legitymowania się? A przyklęknąć i przeżegnać się bez zezwolenia wolno? Co na to ksiądz arcybiskup metropolita Leszek Sławoj Głódź?
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
Stanislaw Remuszko
www.remuszko.pl