hardy1
27.05.11, 07:39
Nareszcie został Mladic ujęty. Kolejny zbrodniarz stanie przed sądem i osądzony.
Zbrodnie były i będą. Ważne że wreszcie przestępczy przywódcy i dowódcy, którzy wydają zbrodnicze rozkazy, nie mogą czuć się pewnie że uda im się uniknąć kary. To też działa jako przestroga.
Oczywiście że polityka międzynarodowa nie jest "czyściutka". Kim Dzong Il i podobni jemu współcześni dyktatorzy unikają odpowiedzialności. Świat to często pragmatyka a nie idealizm. Ale to kolejny krok we właściwym kierunku - tam gdzie można to trzeba ścigać tego typu przestępców i stawiać przed sądem.