oszolom-z-radia-maryja 09.06.11, 12:47 ręce precz od Tuska, tak można najkrócej skomentować powyższy tekst, albo wara od naszego ukochanego przywódcy... Znowu starcie Natolińczyków i Puławian? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baalsaack "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 12:53 Komentowanie tej sprawy w taki czy inny sposób jest śmieszne. Niewątpliwie wypowiedź Tuska była niepoważna (czy może - niemerytoryczna), ale jeśli już zgodzimy się, że to było odwracanie kota ogonem, to w obrębie tego gatunku wypowiedzi w jego wynurzeniu nie było nic seksistowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
wujojano "Polityko", nie wygłupiaj się! 09.06.11, 13:10 Autorce jednak przecież nie chodzi o zachowanie się Tuska, lecz o głupią ideologię dorabianą do tego zachowania się przez "Politykę". Z drugiej strony, czy z kolei Pani Redaktor nie uderza w zbyt wysokie tony? Odpowiedz Link Zgłoś
jacmenos już nie ma o czym mówić ? 09.06.11, 18:50 w sposób natrętny przychodzi mi myśl na temat osób dyskutujących na takie "miałkie" tematy . Czyżby w tym kraju nie było ważniejszych tematów ? Ręce opadają ... Odpowiedz Link Zgłoś
sakral bunga-buga 09.06.11, 13:14 premier Donald Tusk raczej nie jest zwolennikiem Buna-Bunga. Tekst linka-premier katolickiego kraju a tygodnik "Polityka" nie czytają aktywistki drużyn podwórkowych Radia Maryja. Odpowiedz Link Zgłoś
jar-ry "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 13:36 "Jej odsłonięte ramiona wprowadziły premiera w dziwny stan. Zaczął sapać, mlaskać, rozglądał się bezradnie, parę razy podniósł brew, machnął ręką. "Guziki wszystkie zapięte na pewno... Trochę taki jestem w... Patrzę na letni strój pani redaktor i dlatego nie kojarzy mi się z tym... z dopięciem wszystkiego na ostatni guzik. To nie przygana, wręcz przeciwnie. Bardzo lubię... lato". O proszę państwa. Coś niesamowitego. Zobaczył jej "odsłonięte ramiona" i zaczął sapać. A nie zauważyła pani że potem szybko pobiegł do rządowego kibla trzymając się w wiadomym miejscu? Wielowyejska. Opamiętaj się. PS. Nie łaźcie kobiety z gołymi dupami w miejscach publicznych a nie będzi problemu. Cnotki świętojebliwe. Jak by wyglądał w miejscu publicznym chłop w stringach? A w lecie pełno dziewczyn świecących gołymi tyłkami i to bynajmniej nie na plaży. I tak niech będzie tylko po co ta cała zadętość i dorabianie filozofii. Więcej... wyborcza.pl/1,75968,9753365,_Polityko__opamietaj_sie.html#ixzz1OmETdLmQ-- A masz cóś? Odpowiedz Link Zgłoś
maritt.g Re: "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 14:21 Strój powinien być przyzwoity, zgadzam się. Pewne reguły dotyczące długości spódnicy, głębokości dekoltu itp. powinny być przestrzegane. Trudno to niektórym kobietom wytłumaczyć, zwłaszcza małolatom. Mężczyźni natomiast grzeszą białymi bieliźnianymi koszulkami w miejscach publicznych lub gołymi klatami (żeby jeszcze! ale to najczęściej są wywieszone brzuchy). I nie, żeby to było jakieś szczególnie seksowne. Wręcz przeciwnie! Odpowiedz Link Zgłoś
gradellanin Re: "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 14:29 > Strój powinien być przyzwoity, zgadzam się. Pewne reguły dotyczące długości spó > dnicy, głębokości dekoltu itp. powinny być przestrzegane. Możesz powiedzieć, na podstawie zdjęć z konferencji prasowej, jakich reguł nie przestrzegała pani Białek? Odpowiedz Link Zgłoś
gradellanin Re: "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 14:33 > Nie łaźcie kobiety z gołymi dupami w miejscach publicznych a nie będzi problemu > . > Cnotki świętojebliwe. Rozumiem, że masz jakieś złe doświadczenia z kobietami, ale Twoja wypowiedź ma niewielki związek z sytuacją na konferencji prasowej premiera Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
jar-ry Re: "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 17:05 Ja tylko sie pytam: Jak by wyglądał w miejscu publicznym chłop w stringach? Odpowiedz Link Zgłoś
bodzio151 "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 13:36 dno,a moze SZANOWANA pani Redaktor napisze cos na temat ostatniego wyroku TK, malo zanczacym epizodzie w okradaniu panstwa , Odpowiedz Link Zgłoś
ktop "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 13:39 "GAZETO" opamiętaj się,twoj feminizm staje się śmieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
vonl Dominiko, opamiętaj się 09.06.11, 13:45 >Do tego podpis pod zdjęciem "Sylwia Białek z Polskiego Radia sprowokowała swą sukienką dwuznaczną wypowiedź premiera". Biedaczek premier. Został sprowokowany. Z tej polemiki wynika, że Pani nie rozumie znaczenia słowa SPROWOKOWAĆ. Żeby nie musiała Pani szukać w słowniku, podaję za PWN: SPROWOKOWAĆ - wywołać (w sposób przez siebie zamierzony bądź niezamierzony) czyjąś nieopanowaną, nie przemyślaną reakcję. Czy nadal widzi Pani coś złego w zdaniu, które tak Panią wstrząsnęło? Odpowiedz Link Zgłoś
hania_l_i "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 13:48 Szanowna Pani , Proszę o wytłumaczenie, dlaczego dziennikarze mogą powiedzieć wszystko o rządzących, ale im należy cicho i na boku? Może, skoro pragną Państwo lepszych standardów w polityce, zaczną Państwo od siebie i wprowadzą normalne standardy dziennikarskie, w tym również i te dotyczące ubiorów. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
zenonczyk Pani Wielowiejska opamiętaj się !!! 09.06.11, 13:49 Oglądałem tą konferencję ale z wyjatkiem zakłopotania nie zauważyłem opisanych objawów u pana premiera. Moze zauważyła je pani u bliższych sobie osób lub pozostają u pani w obszarze skrytych marzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
klara551 "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 13:58 Polityko i Gazeto jeszcze chwila i dojdziecie do poziomu tabloidów.Poboksujcie się jeszcze trochę o to czy premier jest za bardzo seksistowski,czy za mało. Żeby te dywagacje nie były tak głupie,to byłoby śmiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
white_lake kobieto, daj już spokój 09.06.11, 14:05 zajmij się czymś naprawdę istotnym masz swoje zdanie, Polityka ma swoje - jakiś problem? Odpowiedz Link Zgłoś
bezspokoju "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 14:35 Słyszałem , że było 30*C i pani redaktor miała prawo być w stroju letnim ale zwracam uwagę, że Pan Premier wychodząc na konferencję prasową z dziennikarzami miał na sobie garnitur i nie skarżył się na upał. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 18:42 Nie skarżył się, ale objawy przegrzania zademonstrował wszem i wobec. Zamiast odpowiedzieć na rzeczowe pytanie dotyczące prezydencji, plótł coś o guziczkach i lecie. Czy ktoś dosłyszał może odpowiedź, czy tylko mnie umknęła ? Odpowiedz Link Zgłoś
maharadzdza "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 14:36 Dani Dominiko kiedy możemy się spodziewać odpowiedzi na skierowany do pani list autorstwa pana Ziemkiewicza opublikowany w Uważam Rze ? Odpowiedz Link Zgłoś
gene_raptor Ziemkiewicz nie tylko ośmieszył red. Wielowieyską, 09.06.11, 14:59 ale i podważył jej wiarygodność w oczach pracodawców! I zrobił to w tak mistrzowski sposób, że na przypomnienie tego "lirycznego apelu" płaczę ze śmiechu. Dla nas to świetna zabawa, ale dla Dominiki Wielowieyskiej konsekwencje mogą być druzgoczące - przecież salon nie zdzierży podejrzenia, że jakiś cyngielek się odważył ukryć prawdę wśród wiernopoddańczych akapitów ! Nic dziwnego, że ten jej materialik taki jakiś mętny i mdły - kazdy na jej miejscu by sie bał o przyszłość. Fakt, że ekipy przeczesujące archiwa nie znajdą podstaw do oskarżania pani redaktor o posiadanie etyki czy rzetelności zawodowej i pisanie prawdy nie ma nic do rzeczy - ludzie na których padł cień podejrzenia o niezależność i uczciwość sa bezwzglednie usuwani z salonu - i co red Wielowieyska zrobi? Gdzie będzie pasła swoje ego opluwaniem i poniżaniem innych? Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 GW ma misję pouczania innych 09.06.11, 14:56 Czasami jak sobie czytam wypociny ich dyżurnych cynglistów to mam wrażenie, że oni czytają artykuły konkurencji uważniej niż własne. Co nie zmienia faktu, że Polityka faktycznie z tym Tuskowłazizmem przesadza. Facet zachował się po chamsku i tyle. Co tu dużo rozwijać? Jakbym ja skomentował W TAKI SPOSÓB ubiór kogoś w firmie to wszyscy by zrobili ogromne oczy. Seksizm zwyczajowo w powaznych instytucjach jest niesmaczny i nieakceptowalny. Odpowiedz Link Zgłoś
halfinteligentzpis Czy ty musisz wiecznie tą GW pouczać? 09.06.11, 17:04 Ziemkiewicz ci płaci? sharn1 napisał: > Co nie zmienia faktu, że Polityka faktycznie z tym Tuskowłazizmem przesadza. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Czy ty musisz wiecznie tą GW pouczać? 10.06.11, 08:04 Wyznawanie ideologi Kalego jednym z najważniejszych reguł wyznawców "prawicy". Otóż GW cokolwiek napisze to "poucza". Cokolwiek zaś napisze, ktoś z "tfurców" aktualnie uznawanych za "prawicowca" to zawsze będzie tylko opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
tykaczor "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 15:34 To wszystko po prostu staje się ŚMIESZNE ! Jak kobiety tak dbają o to by mężczyźni, broń Boże, nie wypowiedzieli się o nich zgodnie z rzeczywistością, to niech się zastosują do hasła obowiązującego w III Rzeszy - dla kobiety 3 K. i wtedy nie będą "narażone na uszczypliwości" ! Odpowiedz Link Zgłoś
milk55 "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 16:09 Wszyscy zabierający głos na temat art.w polityce,dajcie sobie siana, lub owsa. Dziennikarz musi z czegoc żyć, To pisze gupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Dress code. 09.06.11, 16:15 1. Premier powinien potrafić znacznie bardziej niż inni ludzie trzymać nerwy na wodzy, a język za zębami. 2. Panie powinny mocno się stuknąć w swoje często w innych sprawach mądre głowy. Dress code to dress code. Jak ktoś się ubiera jak robotnik nie powinien miec pretensji, że ktoś z go robotnikiem myli. Jak chce być traktowany jak wysokiej rangi urzednik to musi się wbić w drogi garnitur. Panie jak chcą być powaznie traktowane powinny ubierac poważne ubrania. Jak chcą być traktowane frywolnie powinny sobie pozwalać na frywolny ubiór. Niech sznowne panie ni dziwią się, że po ubraniu się jak zakonnica panowie będa ją jak zakonnice traktować. Po ubraniu się jak przeciwieństwo zakonnicy będa ją traktować jak osobe pracującą ciałem. Jest wolność każdy może się ubierać jak chce - ale musi się nauczyć ponosić konsekwencje swoich wyborów. To tak samo jak z wolnościa słowa - można mówić co się chce, ale to nie oznacza, że się jest z tego powodu zwolnionym z konsekwencji słów, które się wypowiada. Za niektóre można nawet trafić do więzienia (za stroje zresztą też, jak się strojem kogoś chce celowo wprowadzić w błąd co do swojego zajęcia - np przebranie za Policjanta). Odpowiedz Link Zgłoś
woda12345.1 "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 16:38 Kochana pani redaktor kto sieje wiatr ten zbiera burze . Jak się wszystko przejaskrawia co dotyczy kobiet to i im się dostaje przeciez nie jesteście panie i pani w szczególności tzw ŚWIĘTYMI KROWAMI? Czy może się mylę? Nawet święty straciłby cierpliwość jakby tak mu cały czas suszono głowę . Może chociaż przez chwilę skorzysta pani do prawa zachowania milczenia?Wiem wiem płonna nadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
fervex.adult Wielowieyska opamiętaj się!!! 09.06.11, 17:01 Drazni mnie ten mentorski ton Gazety. "Rzepo opamietaj sie", "Uwazam Rze opamietaj sie", "Polityko opamietaj sie"... co to do diabla jest? Skad ta buta i przeswiadczenie o wlasnej racji? Terror ideowy jak w KK, Gazeta OK, reszta buuu. Mam razenie ze Gazeta to nowy polski kosciol tyle ze swiecki. A najgorsze jest to ze dziennikarze zajmuja sie w tym kraju soba nawzajem, Gazeta komentuje Rzepe, Rzepa komentuje Gazete. A jak sie zastanowic to nie ma zadnych inspirujacych komentarzy nt. rzeczywistosci wokol. Wszystko nudne i przewidywalne. Gdzie sa polscy intelektualisci??? Odpowiedz Link Zgłoś
fervex.adult Re: Wielowieyska opamiętaj się!!! 09.06.11, 17:06 I oczywiscie o czym tak dyskutuje dziennikarze miedzy soba??? O innej dziennikarce, ktora nie umie sie ubrac do pracy. To jakas paranoja! Odpowiedz Link Zgłoś
helguera miłosne wyznania D.W.do Polityki 09.06.11, 17:51 niekoniecznie muszą być robione pod jakimś poretekstem,a już na pewno pod tak głupim jak ten w powyzszym tekście. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanheniu "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 18:11 Oglądłem konferencję Tuska na żywo. Ta wrzawa która narosła później wokół reakcji Tuska bardziej świadczy o stanie umysłów dziennikarzy (w tym pani redaktor Wielowiejskiej) niż o seksizmie Tuska ( czytałem nawet porównania do Berluskoniego). Pani redaktor widziała ... śliniącego się i mlaskającego Tuska... na widok nagich ramion redaktorki Białek ( jaka tam z niej seksbomba). Moim zdaniem to są niezdrowe projekcje red. Wielowiejskiej. Ja widziałem jak na pytanie red. Białek Tusk próbował odowiedzieć dowcipnie ( pytanie czy wszystko zapięto na ostatni guzik, a wyletniona pani red. spięta czymś co na zdjęciu odebrałem jako duży guzik. Próba wygenerowania na bieżąco dowcipnej odpowiedzi (mimo dużego wysiłku) była nieudana i tyle. Ale każdy widzi to co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr M.inn dlatego nie czytam Polityki, wolę Przegląd 09.06.11, 18:42 Hipokryzja dziennikarzy tego pisma to ponad moje siły. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiekd47 "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 19:01 DZIENNIKARZ CZY DZIENNIKARKA MA BYC STOSOWNIE UBRANA/Y LEKCEWAZENIE KOGOKOLWIEK SWIADCZY TYLKO O BRAKU WYCHOWANIA ALE OBRONA I ZAPARTE TO W TYCH KREGACH NORMA I NIE MA USPRAWIEDLIWIENIA A ZE KANCELARIA PREMIERA I PREZYDENTA POWINY ZASTOSPOWC SZTYWNE REGUŁY UBIORU TO INNA SPRAWA ALE WTEDY BEDZI DARCIE MORDY PRZEZ WSZYSTKIE MEDIA O ZABIEANIU WOLNOSCI OBYWATELSKI TAKI POJEBANY NARODZIN PIES WAJEBAŁ Odpowiedz Link Zgłoś
outsider44 opamiętajcie się 09.06.11, 19:03 Nie wtrącam się do meritum, bo niewiele mnie obchodzi, natomiast przeraziła mnie konstatacja, iż na spotkania z ważnym urzędnikiem należy przychodzić odpowiednio ubranym. Mój ojciec w latach sześćdziesiątych był w Kopenhadze na spotkaniu dziennikarzy z królem. Ubrał się w najlepszy garnitur i potem (jak wspominał) czuł się dość głupio, bo był jedyną osobą w garniturze, króla nie wyłączając. Jeszcze stosunkowo niedawno, gdy dwu dziennikarzy w telewizyjnej debacie mówiło do siebie po imieniu, szefostwo dostawało lawinę listów od oburzonych widzów - "po imieniu to mogą do siebie mówić w barze - na wizji powinni mówić per panie redaktorze" - tak to bywało. Więcej luzu - proszę. Celebrujmy pogrzeby, ale nie róbmy pogrzebów z wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
violka-pl "Polityko" opamiętaj się 09.06.11, 19:07 W moim mieście fabrykę kupiła włoska firma, która z nadejściem lata zarządziła, że pracownicy nieprodukcyjni maja w pracy być w garniturach i pod krawatami, a pracownice mają mieć zakryte ramiona, żadnych dekoltów odsłaniających piersi, żadnych klapek – pięty mają być zakryte. To, że mężczyźni dziennikarze nie potrafią ubrać się „służbowo” na konferencję prasową premiera, nie usprawiedliwia swobodnego stroju pani dziennikarki. Prasa to czwarta władza, a dziennikarze to święte krowy, których żadne standardy nie obowiązują… Za PRL-u do restauracji nie wpuszczano panów bez krawata, może warto do tego wrócić.. Odpowiedz Link Zgłoś